Racjonalista - Strona głównaDo treści
muzułmanka na kasie M&S odmówiła sprzedaży alkoholu

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Świat
NapisanoAutorTytuł
23-12-2013 13:31Ratatoskr (4439 punktów)muzułmanka na kasie M&S odmówiła sprzedaży alkoholu
Ocena 22 na 22
Marks & Spencer przeprasza, że muzułmanka nie sprzedała klientowi szampana

Cytat:
Szampan? Nie sprzedam, jestem muzułmaninem. Takie słowa usłyszał klient sieci Marks & Spencer w Londynie. Teraz sieć przeprasza i przyznaje, że chociaż jej muzułmańscy sprzedawcy mają prawo odmawiać sprzedaży alkoholu i wieprzowiny, sklep powinien znaleźć dla nich zajęcie w innych działach.

wyborcza.p(*)_muzulmanka_nie_sprzedala.html

Po prostu ręce opadają. Czy pastafarianie w tej firmie mogą odmówić "niewiernym" sprzedaży makaronu?

I może jeszcze wkurzony komentarz:
Cytat:
Oto Europa. Pozwoliła puścić z dymem 6 milionów pracowitych, płacących podatki, nienarzucających innym swoich praw Żydów, którzy dali światu tysiące wynalazców, lekarzy, artystów i filozofów i mimo ponad tysiąca lat prześladowań nigdy nie podnieśli ręki na kraje, które ich gościły. A teraz wpuszcza się muslimów, którzy za nic mają dorobek naszej cywilizacji i wcale się z tym nie kryją.

Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

23-12-2013 13:45
 Ocena 20 na 20
Meretseger (61860 punktów)
Widać "klauzula sumienia" dotyczy nie tylko katolickich lekarzy i farmaceutów.
Inna rzecz, że skoro osoba wie, że jej wiara czegoś zabrania, to czemu nie wybrała sobie innego zawodu?
A tak już całkiem na marginesie - zdawało mi się, że islam zabrania spożywania, a nie sprzedawania alkoholu. W hotelowych butikach i barach w Egipcie też pracują muzułmanie i jakoś nie mieli oporów... Ktoś tam chciał być świętszy od samego Proroka?
23-12-2013 18:19 
 Ocena 4 na 4
Marek okmarek Okrągły (2283 punktów)
>A tak już całkiem na marginesie - zdawało mi się, że islam zabrania spożywania, a nie sprzedawania alkoholu. W hotelowych butikach i barach w Egipcie też pracują muzułmanie i jakoś nie mieli oporów... Ktoś tam chciał być świętszy od samego Proroka?

Talibowie z Afganistanu poszli o krok dalej. Oni sprzedają wyrobione oprzez siebie narkotyki, bo:
- pozyskują pieniądze,
- pozyskują te pieniądze z zepsutego zachodu,
- niszczą zepsuty zachód,
Oczywiście gdzieś w te argmenty powinienem wpleść jakieś dodatkowe bzdury o religii, bo ponoć te pieniądze mają iść na walkę islamu z resztą świata :-D

Chciałbym zobaczyć debatę na temat Koranu tej ekspedientki z jakimiś szalonymi Talibami, którzy pewnie na początek rozmowy, by ją ukamieniowali za pracę i brak ubrania zakrywającego wszystko.

Ateizm to nie światopogląd to odpowiedź na pytanie "Czy są bogowie? Tak/Nie." I ateizm jest w pełni uzasadniony. Dowodem na nieistnienie bogów jest brak jakiegokolwiek weryfikowalnego dowodu na istnienie bogów (naprawdę bardzo mocny argument).
myprecious (7170 punktów)
newsthump.(*)r-of-flying-spaghetti-monster/ pierwsze domowy sprzedaży makaronu są za nami w świecie równoległym

"To you, I'm an atheist.
To God, I'm the loyal opposition."
23-12-2013 14:46
 Ocena-4 na 10
oportunista (1711 punktów)
Powoli trzeba się przyzwyczajać, statystyki podają,że za 30 lat będzie muzułmanów w europie 50%, a za lat 50 przejmą władzę w większości europejskich krajów. Zachód potrzebował niewolników, islam dostał gratis. Czarna mafia słabnie, dobijana przez wojujących ateistów i własną głupotę, trzeba się więc zacząć dostosowywać - nie taki diabeł straszny jak go malują.
Drugi cytat, wspominający o szacunku dla dorobku naszej cywilizacji jest nawet w jego kontekście co najmniej wątpliwej jakości. Nie jestem specjalnie biegły w historii, ale na mój gust cywilizacja nasza, ta zachodnia do specjalnie szlachetnych nie należy. Niby za co taki muzułmanin ma nas szanować, za niewolnictwo, ludobójstwo, eksploatację kolonialną reszty świata?
23-12-2013 15:16 
 Ocena 1 na 1
hamp (3461 punktów)
>Drugi cytat, wspominający o szacunku dla dorobku naszej cywilizacji jest nawet w jego kontekście co najmniej wątpliwej jakości. Nie jestem specjalnie biegły w historii, ale na mój gust cywilizacja nasza, ta zachodnia do specjalnie szlachetnych nie należy. Niby za co taki muzułmanin ma nas szanować, za niewolnictwo, ludobójstwo, eksploatację kolonialną reszty świata?
A jednak my wyszliśmy już z wieków ciemnych. Może choćby za to człowiek spoza naszej cywilizacji mógłby szanować naszą, gdyby tylko jego doktryny nie nakazywały z tym walczyć.
23-12-2013 16:01 
 Ocena 6 na 6
Wojciech Siarkiewicz (2892 punktów)
(zablokowany)
W tym sensie żadna cywilizacja nie jest "szlachetna". Ale to przeszłość. Popatrz na kraje islmskie DZIŚ. Zaś naszą cywilizację muzułmanie chcą (a Ty ich jakby popierasz) leczyć jak ból głowy za pomcą walenia młotem po łbie.
23-12-2013 18:12 
 Ocena 5 na 5
Selanos (12869 punktów)
>Powoli trzeba się przyzwyczajać, statystyki podają,że za 30 lat będzie muzułmanów w europie 50%

Ciekawe, ja wczoraj czytałem, że nie 50%, tylko jedna piąta i nie jestem pewien co do tych 30 lat. Poza tym, część z tych muzułmanów, znaczna część, to ludzie którzy od wieków mieszkali np. w Rosji, w Polsce też zresztą mamy małą społeczność.

Warto też dodać, że część tych muzułmanów tak jak i cała reszta Europy odejdzie od religii, więc nie będzie tak źle.

>Niby za co taki muzułmanin ma nas szanować, za niewolnictwo, ludobójstwo, eksploatację kolonialną reszty świata?

Za rewolucję przemysłową, współczesną naukę, medycynę, generalnie za wszystko to, co dzisiaj radośnie używają w Europie albo bogatych państwach muzułmańskich.
25-12-2013 13:00 
 Ocena 8 na 8
Olek Mularski (3178 punktów)
>Powoli trzeba się przyzwyczajać,

Chcesz, to się przyzwyczajaj, dla mnie możesz nawet w tym celu założyć turban i bić głową w posadzkę 5 a nawet i 10 razy na dzień. Ja nie mam zamiaru się do niczego przyzwyczajać, będę walczył z głupotą do skutku. Gdyby mnie takie coś spotkało jak tego człowieka ze sklepu to bym osobiście poszedł do kierownika zmiany i opowiedział, co za idiotkę przyjął do pracy. Jeśli muzułmanie chcą przyjeżdżać do któregokolwiek z krajów europejskich, mieszkać w nim i pracować, muszą też przywyknąć do miejscowych obyczajów, jeśli tego nie zrobią i zaczną wprowadzać zasady islamu, powinni zostać deportowani. Alkohol jest w krajach niemuzułmańskich legalny, więc i ekspedientka ma obowiązek wydać go klientowi, jak ten o niego poprosi.

>statystyki podają,że za 30 lat będzie muzułmanów w europie 50%, a za lat 50 przejmą władzę w większości europejskich krajów.

Mylisz się! Przyrost liczby muzułmanów nie jest aż tak wysoki. Nawet we Francji nie będzie ich tak wielu. Do nas na szczęście nie przyjeżdżają aż w takich ilościach.

>Zachód potrzebował niewolników, islam dostał gratis. Czarna mafia słabnie, dobijana przez wojujących ateistów i własną głupotę, trzeba się więc zacząć dostosowywać - nie taki diabeł straszny jak go malują.

Nieprawda jest, jakoby tylko chrześcijaństwo było szansą na obronę przed ekspansją islamu. Ateizm jest lepszą i silniejszą bronią niż religia, gdyż neguje istnienie boga jako takiego.

>Drugi cytat, wspominający o szacunku dla dorobku naszej cywilizacji jest nawet w jego kontekście co najmniej wątpliwej jakości. Nie jestem specjalnie biegły w historii, ale na mój gust cywilizacja nasza, ta zachodnia do specjalnie szlachetnych nie należy. Niby za co taki muzułmanin ma nas szanować, za niewolnictwo, ludobójstwo, eksploatację kolonialną reszty świata?

My już zakończyliśmy ten rozdział naszej historii, a kraje islamu przeżywają obecnie rozkwit tendencji radykalnych, a mordowanie ludzi za religię jest tam codziennością! Nie możemy dopuścić do powrotu średniowiecza na nasz kontynent!
23-12-2013 15:17
 Ocena 16 na 16
hamp (3461 punktów)
Cytat:
Teraz sieć przeprasza i przyznaje, że chociaż jej muzułmańscy sprzedawcy mają prawo odmawiać sprzedaży alkoholu i wieprzowiny, sklep powinien znaleźć dla nich zajęcie w innych działach.

A takiego wała! Jeżeli jest się takim dewotem to trzeba też umieć ponieść tego konsekwencje! Religia zabrania im jedynie spożywać tych produktów, a oni takimi przywilejami nie tylko ingerują w życie innych, ale jeszcze przynoszą straty swojemu pracodawcy. Podobna sytuacja wydarzyła się jakiś czas temu, gdy muzułmanin wszedł do restauracji i poczuł się urażony tym, że ktoś jadł hamburgera. A co go to k**** obchodzi?! Wiara jest prywatną sprawą i nie ma prawa wpływać w ograniczający sposób na życie innych ludzi. Po raz kolejny widzimy jakim nieszczęściem było wymyślenie pojęcia uczuć religijnych i wprowadzenie ich prawnej ochrony.
18-01-2014 23:04 
 Ocena 3 na 3
paganus (731 punktów)
A co go to k**** obchodzi?! Wiara jest prywatną sprawą i nie ma prawa wpływać w ograniczający sposób na życie innych ludzi.

Zauważam, że taką postawę prezentują tylko (lub zazwyczaj) osoby religijnie neutralne.
Większość wierzących czuje "potrzebę" narzucania własnych przekonań innym.
A może się mylę ...

* Kradnij, zdradzaj, oszukuj ile wlezie, a potem się wyspowiadaj i będzie gitara.
23-12-2013 15:47
 Ocena 13 na 13
Iwan Denisowicz (16705 punktów)
(zablokowany)
>Marks & Spencer przeprasza, że muzułmanka nie sprzedała klientowi szampana...
Wprawdzie polityka sklepu jest inna, ale według mnie powinni ją zwolnić. Jaki jest pożytek z osoby odmawiającej wykonywania swoich obowiązków i do tego zniechęcających klientów do zakupu?
>Po prostu ręce opadają. Czy pastafarianie w tej firmie mogą odmówić "niewiernym" sprzedaży makaronu?
Kierując się logiką sklepowego szefostwa pastafarianie również powinni mieć prawo odmowy sprzedaży. Wątpię jednak aby cieszyli się takimi przywilejami jak wyznawcy "religii pokoju".

The only good is knowledge and the only evil is ignorance.
23-12-2013 16:08 
 Ocena 3 na 3
Hotbit (1772 punktów)
(zablokowany)

>Kierując się logiką sklepowego szefostwa pastafarianie również powinni mieć prawo odmowy sprzedaży. Wątpię jednak aby cieszyli się takimi przywilejami jak wyznawcy "religii pokoju".

Pastafarianie akurat są otwarci i zdaje mi się że nie dość, że sami nie mają zabronione jedzenia makaronu, lecz wręcz przeciwnie. I pewnie chętnie i radośnie każdemu sprzedaliby makaron, wszak wszyscy to dzieci Makaronowego Potwora

Gdyby nie ten fakt, to uwaga byłaby bardzo trafna. Zaś nietolerancyjną muzułmankę powinni zwolnić.
23-12-2013 17:23 
 Ocena 2 na 2
Asphodelus1 (887 punktów)
>Gdyby nie ten fakt, to uwaga byłaby bardzo trafna. Zaś nietolerancyjną muzułmankę powinni zwolnić.

Nie zwolnią, bo jej współwyznawcy wraz z ludźmi ogłupionymi poprawnością polityczną poniosą takie larum, iż prędzej wywalą z pracy pracodawcę, który by ją chciał zwolnić.
Grzegorz (5685 punktów)
>Po prostu ręce opadają. Czy pastafarianie w tej firmie mogą odmówić "niewiernym" sprzedaży makaronu?
Dokładnie - przecież podejmując pracę wiedziała jaka jest oferta firmy i to że znajdują się w niej alkohol i "niedobre" mięso nie mogło być dla niej zaskoczeniem.

Mam również wrażenie że samo dotykanie czegoś przez opakowanie nie powinno jej "obsyfiać", no ale nie jest to sedno problemu.

Tutaj doceniam konsekwencję ŚJ. Jeśli wykonywanie jakiegoś zawodu (np. żołnierza) mogłoby ich doprowadzić do rozterek etycznych, to po prostu się tam nie pchają. Zamiast od..ć jakąś chałę zamiast pracy i jeszcze mieć pretensję że to dyskryminacja. Jedyna dyskryminacja jaką w tej sytuacji widzę to dyskryminacja klienta który chciał sobie przyrządzić mięsko i czymś popić.
facet (344 punktów)
>Po prostu ręce opadają. Czy pastafarianie w tej firmie mogą odmówić "niewiernym" sprzedaży makaronu?
No ale gdzie tu analogia? Nie możemy makaronu jeść?
My się wsadzamy do więzienia czy nakładamy kary gdy ktoś sprzeda alkohol nieletniemu. Też to może ktoś uznać za śmieszne zwłaszcza w sytuacji gdy jest on sprzedany siedemnastoletniemu drągalowi, który jutro ma urodziny.
Gdy kierowca u nas wydmucha 0,3 promile to policjant "złapał kolejnego pijanego kierowcę" podczas gdy w Niemczech zasalutuje Ci i życzy miłej drogi choć to niby jedna Europa i to zjednoczona. Dla kogoś to może być nieracjonalne bardziej niż odmowa sprzedaży.
Jacek Przypadek (1069 punktów)
Europa po prostu postradała rozum. Przez te tolerancje i multikulturalizmy kręci na siebie bata.
24-12-2013 17:03
 Ocena 12 na 12
Jan Werbiński (11380 punktów)
(zablokowany)
>Marks & Spencer przeprasza, że muzułmanka nie sprzedała klientowi szampana

Powinni ją dyscyplinarnie i natychmiastowo zwolnić zabierając wszelkie premie.

Jeżeli moja religia będzie uznawała za konieczne zabijanie osób nie posiadających zarostu, to mogę zatrudniając się w zakładzie fryzjerskim na podstawie klauzuli sumienia poderżnąć gardła wszystkim, którzy zamówią golenie? Zakład może co najwyżej przeprosić i przenieść mnie na dział robienia pasemek i ondulacji?
fubbal1990 (15 punktów)
Ehh wszystkie religie z igły robią widły. Przez to wszyscy skupiają się na pierdołach, a politycy mają tematy zastępcze, żeby odwrócić uwagę od ich działań.

Wróć do listy wątków działu Świat
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365