Jakiś czas temu na Racjonaliście można było przeczytać teksty jakiegoś Brytola, chyba nawet ichniego hrabiego czy też innego para, który sam tytułował się "racjonalnym optymistą". Racjonalny optymizm tej szacownej osoby polegał głównie na tym, że jak jakąś część świata, najczęściej tzw. Trzeciego Świata, dotknęła jakaś paskudna katastrofa, najczęściej klimatyczna - powódź, huragan, susza albo inna zaraza, to ów osobnik miał na to jedno dictum: nie ma się co martwić, bo i tak sobie z tym radzimy znacznie lepiej niż w przeszłości. Z tego miało wynikać, że choćby się waliło i paliło, to i tak będzie dobrze. Dlaczego? BO TAK! Dziś sobie siedzę przed internetem i racjonalnie a zarazem optymistycznie sobie oglądam, jak woda i powietrze znęcają się od dwóch miesięcy nad Brytanią, i myślę sobie, że chyba musi być im z tym wszystkim bardzo dobrze, a zwłaszcza temu "racjonalnemu optymiście". I cieszę się, bo przecież co cię nie zabije, to cię wzmocni, chyba że ci kręgosłup przetrąci. A i nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło, chyba że miałeś akurat pecha i wdepnąłeś w substancję miękką i podatną (w którą orły nie polezą) zgromadzoną w takiej ilości, że ci jeszcze głowę nakryło, aż żeś się w niej rychło utopił, oczywiście z racjonalistycznie optymistycznym grymasem na gębie. Ale ja jestem racjonalny pesymistą, a w dodatku chyba się starzeję, więc może mam na te kwestie zboczone spojrzenie.
Proponuję ten dobry zwyczaj rozszerzyć także na inne służby we wszystkich cywilizowanych krajach: wojsko, policja, służba zdrowia, kościół, telewizja itp. Wyjdzie to tylko cywilizacji na zdrowie.
Parę dni temu natrafiłem na artykuł dotyczący Stowarzyszenia Płaskiej Ziemi.
Z czystej ciekawości przeczytałem tekst (który oczywiście wywołał na mej twarzy salwę śmiechu) ale udało mi się dotrwać do samego końca.
Założyciele polskiego Towarzystwa Płaskiej Ziemi:
Badając rzeczywistość nas otaczającą, doszliśmy do dość zaskakujących wniosków. Okazało się, że Ziemia jest płaska. Lata badań naukowych, studiowania literatury i rozmów z naukowcami tylko nas utwierdziły w tym twierdzeniu.
Drodzy forumowicze! Okazuje się, że Ziemia jest płaska! Biedny Magellan by się zdziwił... Stowarzyszenie to powstało w roku 2000. Następnie stało się oddziałem organizacji Flat Earth Association (o zgrozo! Podaję odnośnik do pewnego forum
Marcin Dobrowolski:
Naszym celem jest pokazanie, że nie można bezgranicznie wierzyć naukowcom. Trzeba samemu zbadać, przeanalizować temat i przekonać się, jak jest naprawdę. No bo skąd wiemy, że Ziemia jest okrągła? Słyszymy to od nauczyciela fizyki, który taką wiedzę pozyskał od swojego nauczyciela, a ten od kolejnego. I tak do starożytności, gdzie ludzie byli przekonani, że słońce wchodzi jednymi drzwiami i zachodzi innymi, rysowali też niebo na kamieniach.
Niestety. Zainteresowanie stowarzyszeniem powoli się wyczerpywało. Jak wspominają założyciele: [cytat]Były spotkania ze studentami krakowskich uczelni, debaty w Polskim Towarzystwie Miłośników Astronomii,..
Już prawie rok jestem wiernym słuchaczem Pana Mariusza, nie widziałem jego początków, ale to był rok w którym eksplodowała jego popularność. Nie zgadzam się z kilkoma jego poglądami czy teoriami, jednak jest to chyba najlepszy Polski dziennikarz telewizyjny jakiego znam. Może dlatego że nie jest on związany z żadną stacją i może mówić co chce - i mówi. Jest on racjonalistą w 100%, nie wierzy w to co mówia inni, tylko na chłodno analizuję fakty i wyciąga z nich wnioski.
Zastanawiam się czy portal racjonalista.pl nie powinien wspierać Maxa Kolonko ? jako przedstawiciela inteligencji i ludzi myślących, otwiera on oczy na wiele spraw, tak często pomijanych w mediach, lub nadaje im nowe światło, zmusza do refleksji, inaczej mówiąc, oświeca ludzi.
Jak mogłoby wyglądać to wsparcie ? Oczywiście poprzez publikowanie jego nagrań ( a raczej linków do nich) z krótkim komentarzem.
Zapraszam do dyskusji na ten temat, szczególnie redaktorów portalu.
PS. Nie wiedziałem w jakim dziale umieścić ten wątek, ale skoro Max porusza sprawy całego świata ... Jestem nowym użytkownikiem i nie wiem czy taki wątek juz nie powstał, jeśli tak z góry przepraszam.
Wprawdzie poprzedni wątek na temat tego, że Niemcy nie są narodem idealnym, ani tym bardziej nie są zdolni stworzyć idealnego państwa, jeszcze się nie przedawnił, lecz bieżące wydarzenia naglą do przyjrzenia się po raz kolejny piętrzącym się niemieckim patologiom i totalnej degrengoladzie, ogarniającej stopniowo cały kraj. Kilka dni temu, za sprawą wszędobylskich mediów, wypłynęła na wierzch dość nieprzyjemnie pachnąca sprawa, stawiająca w interesującym świetle stereotyp o niemieckiej uczciwości i rzetelności. Sprawa tym bardziej nieprzyjemne rozsiewająca odory, że dotycząca kwestii, która w Niemczech jest traktowana z równą nabożnością, co piłka nożna, a mianowicie - motoryzacja. Okazało się, że ogólnokrajowy plebiscyt na "Ulubiony Samochód Niemców" był "leczko ustawiany". Na szczęście, choć fałszowano dane, manipulowano liczbą uczestników i dokonywano innych zabiegów i manipulacji, wygrała ta marka samochodów, która powinna była wygrać, i to bez dwóch zdań, więc w zasadzie wszystko zadziałało jak należy. Sprawę szczegółowo relacjonuje Deutsche Welle. Jest się w ogóle czego czepiać? www.dw.de/(*)sko-piłkarskie/a-17394935 Z najświeższych doniesień warto zwrócić uwagę na "leczkie zamieszanie" w rządzie ob. Merkel, powstałe po tym, gdy jednemu z ministrów postawiono zarzut, że utrudniał śledztwo prowadzone przeciwko jego partyjnemu koledze. Całej sprawie smaczku dodaje fakt, że przewijają..
Jak waszym zdaniem, powinna zachować się Europa wobec rozlewu radykalnych islamskich postaw? W Afganistanie wprowadza się nowe prawo, które w konsekwencji pozwoli mężczyznom znęcać się nad ich dziećmi, siostrami i żonami bez odpowiedzialności karnej.
Jak pod linkiem zobaczyłem zdjęcia stylu życia kobiet z połowy XX wieku, byłem w szoku. Kiedyś były take wyzwolone, a teraz wszystko tak cofnęło się do tyłu...
Witajcie. Przez ostatnie dni myślę o sytuacji gospodarczej w Afryce. Nie od dzisiaj wiadomo, ze jest to jeden z najbiedniejszych kontynentów świata (najniższy PKB na mieszkańca) Stawiam sobie pytania na które jednoznacznie nie umiem odpowiedzieć. Sytuacja jest złożona i proszę Was moi drodzy o przybliżenie tejże sytuacji.
1. Dlaczego w Afryce panuje głód? Dlaczego tak mało ludzi na świecie oferuje im swoją pomoc, z czego to wynika?
Rozpocząłem rozmowy w tym temacie na jednym z forów internetowych w dość specyficznym wątku związanym ze śmiercią Paula Walkera z "Szybcy i wściekli". Ludzie wypowiadający się tam są pogrążeni w tęsknocie za aktorem. Użyłem trochę ironii, że za jednym aktorem płacze 100 mln, a za 100 mln Afrykańczyków płacze jedna osoba. Na film wydano 160 mln dolarów. Jeżeli to przeliczymy:
160 milionów dolarów. Przyjmując kurs waluty (3) to 480 mln zł. Wliczając, że każdemu mieszkańcowi Afryki wystarczy 20 zł dziennie to rocznie wystarczy 7300 zł. Starczyłoby na 65753 ludzi za jeden film. Imponujące ponad 60000 ludzi dostatnie życie przez rok, w zamian za kilka godzin filmu. Ludzie muszą sobie zadać pytanie co jest ważniejsze 3 godziny rozrywki czy życie 65753 ludzi.
Zatem pytanie,
2. Dlaczego media milczą? A larum podnoszą dopiero, jak zakładnicy z ropociągu, czy tam gazociągu są w rękach islamskich rozbójników...
3. Czy Afryka zostanie pozostawiona sama sobie, bez pomocy z zewnątrz?
4. Czy sytuacja w Afryce może w przyszłych latach się polepszyć lub pogorszyć?..
Marks & Spencer przeprasza, że muzułmanka nie sprzedała klientowi szampana
Cytat:
Szampan? Nie sprzedam, jestem muzułmaninem. Takie słowa usłyszał klient sieci Marks & Spencer w Londynie. Teraz sieć przeprasza i przyznaje, że chociaż jej muzułmańscy sprzedawcy mają prawo odmawiać sprzedaży alkoholu i wieprzowiny, sklep powinien znaleźć dla nich zajęcie w innych działach.
Po prostu ręce opadają. Czy pastafarianie w tej firmie mogą odmówić "niewiernym" sprzedaży makaronu?
I może jeszcze wkurzony komentarz: Cytat:
Oto Europa. Pozwoliła puścić z dymem 6 milionów pracowitych, płacących podatki, nienarzucających innym swoich praw Żydów, którzy dali światu tysiące wynalazców, lekarzy, artystów i filozofów i mimo ponad tysiąca lat prześladowań nigdy nie podnieśli ręki na kraje, które ich gościły. A teraz wpuszcza się muslimów, którzy za nic mają dorobek naszej cywilizacji i wcale się z tym nie kryją.
Igrzyska otoczone przez islamskich terrorystów nie mogą nie kojarzyć się z największym terrorystą w historii - Arafatem. Nawet Hitler pozwolił Żydom startować u siebie na Olimpiadzie i żadnego nie zabił. Pomijając skalę, Arafat okazał się większym zbrodniarzem niż Hitler. Warto pamiętać, że Arafat na starość wymiękł i dostał za to pokojowego Nobla. Szkoda że bin Laden nie zaczął negocjacji pokojowych zanim go dopadli, też pewnie dostałby Nobla za walkę o pokój na świecie.
Ciekawi mnie, czy obecna Olimpiada nie spłodzi kolejnego Noblisty. Jak wiemy, pierwszy krok na drodze do pokojowego Nobla, to zamordować kilkunastu Żydów podczas Olimpiady. Nikt się nie zdziwi, że Ruscy nie upilnowali, wszyscy wiedzą, że w Rosji bałagan i indolencja są wręcz przysłowiowe. Całe szczęście, że reprezentacja Izraela nie jest liczna
Izraelski rząd zatwierdził wstępnie obłożenie 45-procentowym podatkiem zagranicznych donacji dla ugrupowań non-profit krytycznych wobec sposobu postępowania Izraela z Palestyńczykami. Planowane sankcje finansowe mają być stosowane wobec tych organizacji i ugrupowań w Izraelu, które na przykład popierają zagraniczny bojkot Izraela stosowany w odpowiedzi na jego postępowanie wobec Palestyńczyków bądź ściganie izraelskich wojskowych przez sądy międzynarodowe. Autorzy projektu ustawy twierdzą, że tego rodzaju działania stanowią ingerencję w wewnętrzne sprawy Izraela oraz wyzwanie wobec suwerenności Państwa Izrael. (źródło)
Prawda, że to piękny gest w ramach szeroko rozumianej tolerancji? Pozwalamy każdemu finansować organizacje, które krytykują nasze nieludzkie postępowanie wobec Palestyńczyków oraz przestępstwa popełniane przez naszych zbrodniarzy wojennych - wymagamy tylko 45% kasy z takiej działalności.