Jaką politykę zagraniczną według was, szanowni forumowicze, powinna realizować Polska w zgodzie z własną racją stanu, kładąc przy tym główny nacisk na bezpieczeństwo Polski? Pamiętając, że mamy obecnie do czynienia ze zmianą dynamiki w strukturze porządku międzynarodowego. Niektórzy dostrzegają nową zimną wojnę.
Z ostatniej chwili: "Przed warszawską konferencją gęstnieje sytuacja wokół Iranu i Syrii. Netanjahu niedawno rozmawiał z Putinem. Kilka godzin temu przyznał, że lotnictwo Izraela zaatakowało "irańskie cele" (składy broni) w Syrii." Iran odwołuje "Polish Film Week", który miał odbyć się w lutym. t.co/RRuY9ETCBn
Może się okazać, że nadchodzące podwyżki cen wcale nie muszą być naszym największym zmartwieniem. Możemy nie zdążyć "wstać z kolan".
Studium opracowane przez kanadyjska firmę consultingową w oparciu o analizę 100 tysięcy tytułów prasowych z najpoczytniejszych dzienników amerykańskich - jednoznacznie wskazuje na negatywne etykietowanie Palestyny, uprzywilejowane traktowanie izraelskich źródeł informacji, pomijanie kluczowych faktów, umożliwiających obiektywną ocenę okupacji izraelskiej - przez media mainstreamowe w USA.
W szczególności:
Since 1967, use of the word “occupation” has declined by 85% in the Israeli dataset of headlines, and by 65% in the Palestinian dataset;
Since 1967, mentions of Palestinian refugees have declined by an overall 93%;
Israeli sources are nearly 250% more likely to be quoted as Palestinians;
The number of headlines centering Israel were published four times more than those centering Palestine;
Words connoting violence such as “terror” appear three times as much as the word “occupation” in the Palestinian dataset;
Explicit recognition that Israeli settlements and settlers are illegal rarely appears in both datasets;
Since 1967, mentions of “East Jerusalem,” distinguishing that part of the city occupied by Israel in 1967 from the rest of the city, appeared only a total of 132 times;
The Los Angeles Times has portrayed Palestinians most negatively, followed by The Wall Street Journal, Chicago Tribune, Washington Post, and lastly The New York Times;
Coverage of the conflict has reduced dramatically in the second half of the fifty-year..
Szef KE Juncker powiedział niedawno, że rząd Rumunii nie dojrzał do tego, by przewodzić Unii Europejskiej. W odpowiedzi szef rządzącej Rumunią PSD Liviu Dragnea powiedział: "Nie będziemy dłużej przyjmowali wszystkich kłamstw Zachodu". Ta wymiana zdań była dobrym prognostykiem dla Polski. I faktycznie okazało się, że po przejęciu przewodnictwa w Unii, rząd rumuński zaczął realizować asertywną politykę środkowoeuropejską. Do tej pory miesiąc w miesiąc na unijnych konwentyklach pochylano się nad stanem demokracji w Polsce. Rumunia po raz pierwszy wywaliła ten punkt programu.
Szkoda tylko, że nasza nieudolna tuba rządowa, TVP, swoje podziękowania adresuje do prezydenta Rumunii, Klausa Iohannisa: polandin.c(*)u-over-judicial-reform-dispute (polandin to serwis tvp). W Rumunii mamy analogiczny podział polityczny jak w Polsce: mamy obóz "suwerenny", któremu przewodzi Liviu Dragnea, oraz obóz "obrońców demokracji", któremu przewodzi Iohannis. O tym, że Rumunia nie jest gotowa, by przewodzić UE powiedział nie kto inny jak Iohannis. Nasza TVP, ze znanych tylko sobie powodów, w Rumunii popiera obóz "obrońców demokracji", podczas gdy jednocześnie w Polsce popierają obóz "suwerenny". To nie promowany przez nich Iohannis pomaga Polsce, lecz właśnie Dragnea, o którym w TVP mogliśmy się niedawno dowiedzieć, że jest zagrożeniem dla demokracji i praworządności. Polityka środkowoeuropejska nie jest niestety zbyt mocną stroną obozu władzy w Polsce, a przede..
Działacze eko w sojuszu z anarchistami przypuścili nocny atak w lesie Hambach, w Nadrenii Północnej-Westafalii, gdzie Niemcy budują nową kopalnię węgla brunatnego. Policja podała, że nocą przed świętami doszło do krwawego szturmu na obóz ochroniarzy. Według policji, przez całą noc ekolodzy ciskali kamieniami i strzelali z proc. Wcześniej zablokowali dojazd odsieczy w miejsce prac, budując barykadę z gruzu i drzewa, która następnie została podpalona. Inna z dróg dojazdowych ostrzeliwana była petardami. Wskutek ataku jeden z pracowników RWE trafił do szpitala z urazem głowy. Zniszczono poza tym kilka policyjnych radiowozów. W dotychczasowych walkach zginął jeden ekolog, który spadł z drzewa nettg.pl/n(*)bszar-gorniczy-w-lesie-hambach
Jakim cudem Islam jest w Europie nadal legalny skoro jest skandalicznie i nienaprawialnie antykobiecy?!!
Czy nie ma ani jednego odważnego polityka, żeby ruszyć tę oczywistą sprawę?
Wiadomo, że praktyka jest taka, że ojciec decyduje o mężu, a nie kobieta - często izolowana od dłuższej edukacji szkolnej i zakrywana przez ojca chustą itp.
W pismach świętych jest jeszcze gorzej.
(Bukhari 72:715) Kobieta podeszła do Proroka błagając, żeby ten nakazał jej mężowi przestać ją bić. Jej skóra była pokryta sińcami, była bardziej zielona niż szata, którą miała na sobie. Mahomet nie potępił jej meża, ale nakazał jej powrót do niego i poddanie się jego seksualnej chuci. Poza tym w przypadku gwałtu w kraju muzułmańskim, kobieta potrzebuje czterech świadków, by udowodnić własną niewinność. Skoro gwałty na ogół nie odbywają się w obecności czterech świadków, udowodnienie zbrodni jest niemożliwe. Ponadto, jeśli mężczyzna uważa, że stało się to za jej zgodą, kobieta ma małe szanse, żeby odeprzeć taki zarzut. Tak więc to na kobiecie spoczywa odpowiedzialność za seksualne napaści, które jej się przytrafiają i to ona ma obowiązek robić wszystko, by tego uniknąć. Nie istnieje też coś takiego jak gwałt w małżeństwie, nawet jeśli mąż może pobić żonę, żeby mu się przyporządkowała. Kolejna fatwa przypomina kobiecie, że 'nie ma prawa opierać się mężowi, tylko odpowiadać na jego żądanie za każdym razem'. Podparte jest to wersetem koranicznym: (2:223)Wasze żony są dla was polem do zaorania, korzystajcie..
Ważny i serdeczny tekst prezydenta Macedonii, George Iwanowa, adresowany do społeczeństwa polskiego, w którym apeluje o wsparcie w obronie tożsamości tego małego państwa słowiańskiego. Polska, jeśli chce być liderem Słowiańszczyzny, powinna stawać w obronie małych i słabszych członków tej wspólnoty kulturowej. W przeszłości nasz kraj był jednym z pierwszych państw Europy, które uznały prawo Macedonii do samookreślenia. Dziś jednak nadwyrężamy ten dorobek. Donald Tusk obraża Macedończyków nazywając ich kraj "FYROMem". Prezydent Macedonii odwiedził Polskę i jak widać bardzo mu zależy na wsparciu Polski, mimo to nasz prezydent nie znalazł jeszcze czasu, by odwiedzić ten ważny w dobie kryzysu migracyjnego kraj Europy Środkowej (choć był już w Jordanii, Etiopii a nawet maleńkiej Malcie). Nie tylko Bruksela dąży do rozmycia tożsamości macedońskiej. Dana Rohrabacher, ważny oficjel republikański z otoczenia Trumpa powiedział w Albanii, że Macedonia nie jest państwem i zaproponował dokonanie ...rozbiorów. Warto dodać, że Rohrabacher to wielki przyjaciel Putina i sprzeciwiał się rozszerzeniu NATO. Wielkie siły usiłują znów mieszać w bałkańskim kotle. Próba podmycia tożsamości tego małego kraju słowiańskiego to droga do jego rozbicia, przy wiodącej roli mniejszości albańskiej.
Mała Macedonia nigdy nie dokona zaboru części Grecji, jak usiłuje się uzasadniać naciski na zmianę nazwy. Racje merytoryczne są po stronie Macedonii: www.racjonalista.pl/kk.php/s,10083 Owe naciski są niestety..
Parę tygodni temu jeden z komentatorów - na wieść o decyzji Trumpa o wycofaniu wojsk USA z Syrii - zakrzyknął triumfalnie "i co ty na to Arminius ?" - mając na myśli moje tezy o ogromnych wpływach lobby żydowsko - syjonistycznego nad Potomakiem i decydującym wpływie tego lobby na politykę USA w regionie bliskowschodnim. Odpowiedziałem: "spokojnie, czas pokaże co warte są enuncjacje Trumpa". I czas - po odpowiedniej presji lobby jak wyżej - zaczyna pokazywać. Wycofanie się wojsk z USA nie jest już wcale pewne - a z całą pewnością nie nastąpi w najbliższym czasie. Wszystko jasne??? Przypomnijmy pokrótce jak się rzeczy - naprawdę - mają w Syrii. Otóż od lat USA, działając w interesie Izraela, który promuje strategiczny koncept odtwarzania biblijnego "Wielkiego Izraela" - działa na rzecz destabilizacji regionu bliskowschodniego. W tym koncepcie bardzo istotną role odgrywa element destabilizacji Syrii, dużego kraju będącego sojusznikiem Iranu. Niewiele brakowało a plan powiódłby się. Jednakże z pomocą Iranu oraz Rosji Assad nie tylko zdołał utrzymać się przy władzy ale także skutecznie bardzo rozgromił terrorystów z ISIS oraz opozycję wspieraną i uzbrajaną przez USA. Wszyscy znający się na rzeczy jednoznacznie stwierdzają, iż rządy Assada w Syrii są gwarantem spokoju i bezpieczeństwa w tym kraju oraz w regionie - a także, co ma duże znaczenie dla Europy, początku końca kryzysu uchodźczego. Jednakże taki scenariusz nie jest na rękę podżegaczom wojennym z lobby żydowsko - syjonistycznego..
Ktoś posiada link do nagrania ukazującego całą planetę z kosmosu? Kolega plaskoziemca mówi mi że takie nie istnieją. Wysyłałem już mu zdjęcia ziemi ale twierdzi że to Photoshop. Nagrania kawałka ziemi odpadają, chodzi o całą kule....
Ukończenie renomowanej uczelni w USA nie jest może bezwzględną gwarancją zrobienia w tym kraju takiej czy innej kariery - jednakże z całą pewnością w zrobieniu takowej kariery bardzo pomaga. Renomowane uczelnie amerykańskie tworzą tak zwaną "Ivy Leauge". Dostanie się na nie jest bardzo trudne i nie jest to li tylko i wyłącznie kwestia posiadania stosownej sumy pieniędzy - ale także koloru skóry oraz politycznej poprawności, wyrażającej się w preferencyjnym traktowaniu określonych grup etnicznych. I już wszyscy mający przynajmniej odrobinę rozumu w głowie zaskoczyli - o kim mowa. Tak, Oczywiście o Żydach. Żydzi stanowiący 1.5 % populacji amerykańskiej - na uniwersytetach Ivy League reprezentowani byli w 23 % - przy czym, ich poziom edukacji gdy opuszczali szkołę średnią był niższy niż na przykład studentów pochodzenia azjatyckiego, którzy stanowili 16 % studentów jak wyżej i białych nieżydów - którzy stanowili 23 % studentów jak wyżej ( sic!). Piszę w czasie przeszłym - bo patologia owa funkcjonowała jeszcze jakieś 10 lat temu. Żydzi - wykorzystując swoją trybalną solidarność sprzyjającą robieniu geszeftów - byli w stanie - dyskontując pozaedukacyjne przesłanki przyjmowania na uniwersytety Ivy League - doprowadzić do kwalifikowanej patologii - jak wyżej zobraozwana cyframi. Biali nie śmieli zanegować tych szubrawczych praktyk - obawiając się oskarżenia o antysemityzm. Na szczęście azjatyccy studenci nie mieli tego kompleksu i poszli walczyć o swoje prawa do sądu. Zrobiła się draka..