1. "Bez znaczenia jest jaka marionetka zasiada na angielskim tronie władając imperium nad którym słońce nigdy nie zachodzi. Człowiek kontrolujący brytyjskie finanse, kontroluje brytyjskie imperium. A ja sprawuję kontrolę nad brytyjskimi zasobami finansowymi" - Nathan Rothschild
2. "Szokująca zbrodnia została popełniona przez wąską grupę sprawców nie mających żadnych skrupułów, za aprobatą większego grona, za przyzwoleniem milczącym ogółu" - Tacyt o zabójstwie cesarza Galby.
3. "5 kwietnia 1917 r. brytyjski rząd ogłosił, iż do USA udaje się Arthur James Balfour - brytyjski minister spraw zagranicznych - aby notyfikować amerykańskim bankierom, że brytyjski rząd jest gotowy oficjalnie zatwierdzić koncept wcielania w życie politycznego syjonizmu ( Deklaracja Balfoura - Arminius), w zamian za co amerykańscy bankierzy spowodują przystąpienia USA do wojny po stronie Aliantów" - William Guy Carr, "Pawns in the Games", 1958
4. "Jestem świadom tego, że prawie niemożliwym jest w tym kraju prowadzić politykę zagraniczną ( na Bliskim Wschodzie), bez akceptacji Żydów. Marshall ( były sekretarz stanu USA) i Forestall (były sekretarz Obrony USA) doświadczyli władzy Żydów nad prasą oraz presji uprawianej przez nich na kongresmenów. Jestem głęboko zatroskany faktem żydowskich wpływów w USA, które całkowicie dominują na amerykańskiej scenie politycznej i czynią prawie niemożliwym uchwalenie przez kongres czegokolwiek, co nie zostało przez Żydów uprzednio zaakceptowane. Szczególnie izraelska ambasada..
W roku 1979 religia i jej krzewiciele przejęli pełnię władzy w Iranie. W wyniku tego mariażu islamskiego duchowieństwa i polityki powstał rząd słynący z niewysłowionego okrucieństwa. Najżarliwszy z fundamentalistycznych mułłów, Ajatollah Chomeini, kierował przybierającą na sile rewoltą z Francji, gdzie przebywał na wygnaniu. Punkt kulminacyjny powstania nastąpił w roku 1979, gdy szach uciekł z kraju, a triumfujący Chomeini powrócił z zesłania, aby ustanowić "rządy Boga na ziemi". Rządy Boga szybko objawiły światu swój prawdziwy charakter. Gdy szach umierał w amerykańskim szpitalu, pierwszy duchowny Iranu ogłosił, iż obowiązkiem każdego muzułmanina przebywającego w Stanach Zjednoczonych jest wywleczenie chorego ze szpitala, zamordowanie go i rozczłonkowanie jego ciała. Irańscy duchowni przejęli władzę w parlamencie i wprowadzili rygorystyczne prawo koraniczne. Chomeini ostrzegał dysydentów: "Jeżeli nie będziecie posłuszni, zostaniecie unicestwieni". Od władzy odsunięto ludzi o umiarkowanych poglądach. Wybrany przez nowy parlament w roku 1980 prezydent Abolhassan Bani-Sadr wkrótce okazał się zbyt liberalny, za co pozbawiono go stanowiska i wypędzono z kraju. Ministra spraw zagranicznych Sadegha Ghotbzadeha postawiono przed plutonem egzekucyjnym. Przed śmiercią zdołał przekazać z więzienia wiadomość, w której przeprasza! wszystkich za poparcie udzielone "szatańskiemu reżimowi mułłów".
ONZ poinformowała kilka dni temu, iż Izrael od początku bieżącego roku do dnia 2 marca zniszczył na Zachodnim brzegu Jordanu 121 obiektów ufundowanych przez społeczność międzynarodową - więcej niż w całym roku 2015. Proceder niszczenia tego co wybudują Palestyńczycy, w tym z funduszów zagranicznych i w dużej mierze ze środków UE jest praktyką stosowaną przez władze Izraela od dobrych kilkunastu lat. Jednakże jej tempo w tym roku uległo - jak widać z przedstawionych statystyk - pięciokrotnemu przyśpieszeniu. Zniszczone obiekty to domy mieszkalne, budynki gospodarskie, szkoły. Władze izraelskie twierdzą, iż owe wyburzenia miały miejsce ze względu na to, iż zniszczone budynki zostały wystawione bez stosownego zezwolenia. Istota sprawy polega jednakże na tym, iż uzyskanie zezwolenia u władz izraelskich przez stronę palestyńską na budowę jakiegokolwiek obiektu jest de facto niemożliwe. Okoliczność ową akcentują wszystkie organizacje pomocowe zajmujące się pomaganiem Palestyńczykom. Przedstawiciel ultraortodoksyjnej partii żydowskiej niejaki Dom Moti Jogew uważa, iż takie zwielokrotnione tempo demolowania palestyńskiej właśności jest odpowiedzią na politykę UE - to jest konkretnie na jej decyzję o ozanczaniu towarów importowanych z izraelskich nielegalnych osiedli na okupowanych terytoriach palestyńskich, co najpewniej przełoży się na straty natury finansowej dla Izraela. Słowem władze Izraela przeszły od dyplomacji i ekomomii do działań w polu i polityki faktów dokonanych, posługując..
Policja izraelska aresztowała dziewięciu dyrektorów izraelskich agencji turystycznych, podejrzewanych o to, iż zawyżali ceny - w ramach zmowy cenowej - usług świadczonych przez ich podmioty, a polegających na zapewnianiu obsługi turystycznej wycieczek żydowskiej młodzieży z Izraela do byłego obozu koncentracyjnego w Auschwitz. Afera dotyczy co najmniej 6 izraelskich agencji turystycznych. Wycieczka do Auschwitz jest dla mlodych Żydów swoistym "rytuałem przejścia". Co roku tysiące z nich bierze udział w owej imprezie - kontrowersyjnej pod wieloma względami, o których w ewentualnej debacie. Koszt takiej wycieczki to ponad 1000 Euro od jednej osoby. Skandal jak wyżej to kolejna odsłona patologicznego zjawiska zwanego "Holocaust Bussiness", o którym kilkakrotnie wzmiankowałem w moich postach, ostatnio w wątku zatytułowanym "Na słupa - ofiarę holocaustu" (www.racjonalista.pl/forum.php/s,690145) . Przykłady powyższe zaświadczają o tym, iż spora część Żydów ma do Shoah stosunek wielce cyniczny, traktując zagładę w kategoriach sensu strice merkantylnych i stosownie do tej filozofii, "rżnie na kasie", bez żadnych skupułów i względów dla ofiar Holokaustu i pamięci o nich. Mając na względzie stan rzeczy jak wyżej, a w szczególności przypadek ostatni, należałoby się poważnie zastanowić, czy aby przypadkiem państwo polskie nie powinno wprowadzić obligatoryjnego przymusu obsługi owych wycieczek z Izraela przez polskie, licencjonowane podmioty z branży turuystycznej, które, primo: miałyby..
Z badań przeprowadzonych przez brytyjski niezależny think tank Chatham House wynika, iż Izrael jest najbardziej nielubianym przez Brytyjczyków państwem - za wyjątkiem Korei Północnej, która tradycyjnie w takich rankingach zajmuje pierwsze miejsce. Izrael - z drugą pozycją na liście - wyprzedził Iran. Wyniki owe świadczą o wielkim sukcesie ruchu BDS - promującego bojkot Izraela oraz obłożenia go różnorakimi sankcjami, na wzór RPA w przeszłości. Przyczyn stanu rzeczy jak wyżej jest kilka. Przede wszystkim, dzięki swobodnemu dostępowi do niezależnych info, każdy z łatwością "widzi jaki koń jest". Jednakże w przypadku Brytyjczyków także inne względy mogą odgrywać znaczącą rolę w kształtowaniu tak bardzo negatywnego wizerunku Izraela. Po pierwsze Brytyjczycy mogą odczuwać coś w rodzaju moralnego kociokwiku- w związku z tym, iż mając onegdaj duży, a nawet decydujący wpływ na przebieg konfliktu żydowsko - palestyńskiego - zachowywali się stronniczo, opowiadając się w tym sporze zbyt często po stronie żydowskiej. Najlepszym przykładem może służyć chociażby osławiona Deklaracja Balfoura, czy też niezrealizowanie po I wojnie światowej obietnic złożonych arabskim liderom. Propalestyńskie sympatie doby obecnej u Brytyjczyków są więc - w takim ujęciu - klinem na ww. kaca. Secundo, w Wielkiej Brytanii ciągle jeszcze pamięta się o bestialskich metodach stosowanych przez syjonistycznych terrorystów spod znaku organizacji Irgun - których ukoronowaniem było wysadzenie w powietrze Hotelu "Król Dawid"..
Na kampusach amerykańskich gwałcą na potęgę. Tak przynajmniej można wnosić z danych przedstawianych przez organizacje feministyczne. Wynika z nich, iż ok. 20 % studentek pada ofiarą gwałtów i molestowania seksualnego. Bliższa jednakża anliza danych ujawnia wielce zaskakujące aspekty owego zjawiska. Otóż po pierwsze pomimo owego horroru, dziewczyny pchają się drzwiami i oknami na uczelnie gdzie takie horrendum ma miejsce. Po drugie, okazuje się, iż olbrzymia część z owej liczby molestowanych i gwałconych studentek nie uważa tego doświadczenia za "wartego raportowania", a olbrzymi procent (około 40) ofiar gwałtów i molestowań miało - już po tym rzekomym bardzo traumatycznym doświadczeniu - kolejny stosunek seksulany ze swoim "oprawcą". Ktoś tu chyba z kogoś rżnie głupa na potęgę? Prawda może byc taka - na co wskazuje podlinkowany materiał - iż na kampusach nie występuje żadna epidemia agresywnych gwałtów i molestowań - natomiast, jest - będąca pokłosiem rewolucji seksualnej z lat 60 - tych ubiegłego wieku - atmosfera przyzwalająca na maksymalny promiskuityzm i seks bez żadnych ograniczeń i zachamowań. Skutki są takie jak wyżej - bo bardzo często kobiety bywają rzeczywiście ekksploatowane seksualnie przez studentów, których libido w tym wieku buzuje jak ogień w piecu martenowskim - ale - i jest to krytyczna uwaga - ów seks jest de facto konsensualny, a skargi studentek biorą się z rozczarowania i poczucia bycia oszukanym przez mężczyznę. Autor podlinkowanego tekstu słusznie zauważa,..
W 1931 r. norweski traper przebywający na Ziemi Eryka Rudego (Wschodnia Grenlandia - z która Eryk Rudy nie miał nigdy nic wspolnego) wywiesił przy swojej chacie norweską flagę oraz proklamował przyłączenie tej połaci największej na świecie wyspy do Norwegii. Wynikły stąd spór międzynarodowy między Norwegią a Danią został - za obopólną zgodą zainteresowanych państw - rozstrzygnięty w 1933 r. przez Międzynarodowy Trybunał Ligi Narodów. Wyrok był korzystny dla Danii. Przywracał jej suwerenność nad spornym obszarem. Dla strzeżenia odzyskanej suwerenności, Duńczycy zorganizowali dwie placówki policyjne na odzyskanym terytorium. Takie były początki Patrolu Syriusza. Spór jak wyżej sam w sobie jest wielce interesujący - podobnie jak dzieje Grenlandii po wymarciu średniowiecznych osadników normańskich - odzwierciedla zawiłe relacje ustrojowe pomiędzy Norwegią a Danią i Szwecją - i jako taki nadaje się wybornie na odrębny wątek. Lotne patrole z psimi zaprzęgami pojawiły się w okresie II wojny światowej, w 1941 r. Ich nazwa pochodzi od Syriusza, niezwykle jasnej gwiazdy w gwiazdozbiorze Wielkiego Psa, zwanej również Kanikułą - zasługującej również, chociażby ze względu na jej kulturowe odniesienia i konteksty - na odrębny wątek. Patrole z 1941 roku i kolejne operowały w północno - wschodniej Grenlandii (wybrzeże), mając za zadanie wykrywanie i ewentualne likwidowanie obecności niemieckiej na tym obszarze. Dla Niemców posiadanie stacji meteorologicznych na wybrzeżu Grenlandii miało znaczenie..
W. Laqueur- amerykański Żyd, historyk i politolog, w swojej książce pt. "Weimar: A Cultural History" napisał, iż "without The Jews there would have been no Weimar culture". Miał na myśli raczej "high culture" - literaturę, muzykę, teatr. Ale charakterystyczną cechą Republiki Weimarskiej była także "kultura" gigantycznych afer gospodarczych, w których wiodącą rolę negatywnych dramatis personae odegrali wschodnioeuropejscy Żydzi (Ostjuden). Afer owych była cała seria. Wstrząsnęły one na wskroś trzewiami republiki, skompromitowały do cna jej elity polityczne, ukazały ich gargantuiczny stopień skorumpowania i degeneracji moralnej, napędziły wyborców partiom radykalnym, wreszcie-last but not least-przesądziły o zwycięstwie Hitlera. Wątek ów jest pokłosiem debaty nad problemem "Litwaków", który ostatnio wypłynął na forum "Racjonalisty". Okazuje się, iż opinie polskich pozytywistów (Prus) oraz polskich asymilowanych Żydów o nich (Wilhelm Feldman) są zbieżne z opiniami na temat aferzystów - Ostjuden doby Republiki Weimarskiej, wyrażanych tak przez niemieckich nacjonalistów (także nazistów), komunistów oraz-uwaga-niemieckich asymilowanych Żydów, którzy owych Ostjuden po prostu nie trawili. Fenomen ów w moim mniemaniu przesądza o prawdziwości owych jednoznacznie pejoratywnych opinii na temat Żydów ze Wschodu. Fakty które zostaną zaprezentowane będą szokujące, szczególnie dla tych, którzy ulegają pokusie egzaltowanego filosemityzmu oraz hołdują pryncypiom politycznej poprawności w jej zdegenerowa..
Roger Waters, lider kultowego zespołu Pink Floyd, od 10 lat zaangażowany jest w walkę z izraelską opresją Palestyńczyków. W 2006 r. odbył podróż do Izraela, która była dla niego prawdziwym eye - opening doświadczeniem. W chwili obecnej ikona rocka bardzo aktywnie uczestniczy w ruchu BDS ( boycott, divestment, sanctions) mającym na celu doprowadznie do kompleksowego bojkotu państwa Izrael, nałozenia na niego sankcji ekonomicznych oraz ujawnienia jego rasistowskiej polityki wobec Palestyńczyków. Waters podkreśla, że obecna polityka Izraela wobec Palestyńczyków nosi wszlekie znamiona apartheidu i porównuje sytuację Palestyńczyków ze statusem Czarnoskórych w dawnej RPA. Taka opinia lidera zespołu, który onegdaj zrobił furorę utworem " The wall" jest i wielce wymowna i jakże symboliczna. Równocześnie Rogers podkreśla, iż jego koledzy po fachu i z powołania, reprezentujący muzykę rock, jakkolwiek często prywatnie utożsamiają się z jego poglądami na problem palestyński oraz popierają jego aktywność w tym zakresie - oficjalnie powstrzymują się od zaprezentowania takiego stanowiska, z obawy o oskarżenie o antysemityzm i bycie nazistą - co w konsekwencji może prowadzić do uszczerbku lub złamania kariery artystycznej. Jemu samemu wielokrotnie już przyszło wysłuchiwać takich absurdalnych oskarżeń. Problem podniesiony przez Watersa - na który nieustannie zwracam uwagę w moich postach - występuję szczególnie w USA gdzie media głównego nurtu są całkowicie zdominowane przez lobby syjonistyczne..
Długodystansowy pociąg towarowy z 32 kontenerami pokonał trasę ok. 10.5 tysiąca km. ze wschodniochińskiej prowincji Zheijang - przez Kazachstan i Turkmenistan - do Teheranu w ciągu niespałna 14 dni, jadąc przeciętnie ok. 700 km na dobę. czas ów jest o jeden miesiąc krótszy w porównaniu z morskim transportem na trasie Szanghaj - irański port Bandar Abbas w Zatoce Perskiej. Oszczędność czasu jest olbrzymia i oznacza możliwość dokonania dużych oszczędności - czyli osiągnięcia dużych zysków. Czas jak wiadomo to pieniądz. Zdarzenie powyższe jest przejawem nowej odsłony w zawsze dobrych relacjach irańsko - chińskich, która nastąpiła dzięki przełamaniu impasu w stosunkach Iran - Zachód - po zawarciu niedawno atomowego dealu między zainteresowanymi stronami i - w konsekwencji - zniesieniu sankcji wobec Iranu. Państwo to ma ambicję przekształcenia się w transportowy i logistyczny hub o znaczeniu globalnym - zważywszy na swoje położenie oraz niezwykle dynamiczny rozwój gospodarki chińskiej, która swoimi produktami ekspanduje na coraz odleglejsze rynki zbytu. W październiku 2014 r. z Budapesztu przyjechał do irańskiego miasta Zanjan luksusowy pociąg osobowy stylizowany na Orient Express. Cena przejazdu nim wynosiła dobrych parę tysięcy Euro i była wielce wyrafinowaną atrakcją turystyczną. Najistotniejsze jednakże jest to, iż przyjazd owego składu z zachodu, oraz niedawnego z kierunku wschodniego, stanowi "namacalny" dowód istniejącego już przynajmniej w swych podstawowych ramach połączenia..