Racjonalista - Strona głównaDo treści
Imperatyw kategoryczny mędrca Nathana

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Świat
NapisanoAutorTytuł
18-02-2016 10:09Arminius (25555 punktów)Imperatyw kategoryczny mędrca Nathana
Ocena 6 na 6
1. "Bez znaczenia jest jaka marionetka zasiada na angielskim tronie władając imperium nad którym słońce nigdy nie zachodzi. Człowiek kontrolujący brytyjskie finanse, kontroluje brytyjskie imperium. A ja sprawuję kontrolę nad brytyjskimi zasobami finansowymi" - Nathan Rothschild

2. "Szokująca zbrodnia została popełniona przez wąską grupę sprawców nie mających żadnych skrupułów, za aprobatą większego grona, za przyzwoleniem milczącym ogółu" - Tacyt o zabójstwie cesarza Galby.

3. "5 kwietnia 1917 r. brytyjski rząd ogłosił, iż do USA udaje się Arthur James Balfour - brytyjski minister spraw zagranicznych - aby notyfikować amerykańskim bankierom, że brytyjski rząd jest gotowy oficjalnie zatwierdzić koncept wcielania w życie politycznego syjonizmu ( Deklaracja Balfoura - Arminius), w zamian za co amerykańscy bankierzy spowodują przystąpienia USA do wojny po stronie Aliantów" - William Guy Carr, "Pawns in the Games", 1958

4. "Jestem świadom tego, że prawie niemożliwym jest w tym kraju prowadzić politykę zagraniczną ( na Bliskim Wschodzie), bez akceptacji Żydów. Marshall ( były sekretarz stanu USA) i Forestall (były sekretarz Obrony USA) doświadczyli władzy Żydów nad prasą oraz presji uprawianej przez nich na kongresmenów. Jestem głęboko zatroskany faktem żydowskich wpływów w USA, które całkowicie dominują na amerykańskiej scenie politycznej i czynią prawie niemożliwym uchwalenie przez kongres czegokolwiek, co nie zostało przez Żydów uprzednio zaakceptowane. Szczególnie izraelska ambasada dyktuje kongresowi co robić - poprzez wpływowych Żydów w tym kraju" - John Foster Dulles, były sekretarz Stanu USA, wypowiedź z 1957 r. W kontekście tym warto zauważyć, iż już George Washington ostrzegał, iż USA mogą się stać "niewolnikiem" ( "slave") tych obcych nacji, które zdołają narzucić USA potrzebę uwzględniania ich specjalnych potrzeb i specjalnego statusu, metodą skorumpowania całego systemu politycznego - co w rezultacie będzie oznaczało, iż to "pełnomocnicy" tych nacji będą decydować o polityce USA a nie obywatele kraju.

5. "Nie jestem prawnikiem z wykształcenia ale od razu potrafię ich rozpoznać i powiedzieć w czyim interesie działają. Od bardzo długiego czasu wielu amerykańskich oficjeli zaangażowanych w arabsko - izraelski proces pokojowy, w tym także ja, występuje w charakterze adwokata działającego na rzecz i korzyść Izraela, uzgadniając i koordynując z Izraelem wszelkie poczynania, co odbija się niekorzystnie na negocjacjach pokojowych. Jeżeli USA chce być uczciwym mediatorem w arabsko - izraelskim konflikcie, musi działać tylko na rzecz jednego klienta: wynegocjowania konsensusu, który uwzględnia interesy obydwu stron" - Aaron Miller, amerykański dyplomata żydowskiego pochodzenia, fragment wypowiedzi z artykułu w Washington Post", 2005 r. W kontekście tym warto dodać, iż Martin Indyk - Żyd, specjalny delegat prezydenta USA do spraw Bliskiego Wschodu - został pozbawiony certyfikatu bezpieczeństwa przez amerykańskie służby specjalne oraz zawieszony, na stanowisku ambasadora - gdy był ambasadorem USA w Izraelu. Amerykanom nie wyjaśniono powodów takiego drastycznego kroku. Po kilku miesiącach certyfikat odwieszono i Indyk został przywrócony na swe stanowisko.W praktyce tego typu sytuacja oznacza, iż dana osoba została posądzona o szpiegowanie na rzecz obcego podmiotu. Takie incydenty są w USA standardem - oczywiście jeżeli chodzi o relacje na osi USA - Izrael. W przypadku szpiegowania na rzecz innych państw, agentów czekają drobiazgowe dochodzenia oraz surowe kary.

W cytacie otwierającym wątek Nathan Rothschild stwierdza, iż kto kontroluje kasę, kontroluje marionetkę władającą państwem. A jak to wygląda obecnie w USA? W podlinkowanym materiale znajduje się drobiazgowe zestawienie kontrolujących finanse USA. Jest to zestawienie z 2013 r., ciągle w zdecydowanej większości. aktualne . Co więcej, w roku tym, odejście B. Bernanke - szefa federalnych rezerw w USA - było już przesądzone ( współodpowiedzialny - co też ciekawe - za kryzys z 2008 r.) i autor rzeczonego artykułu stawiał tezę, iż zgodnie z dogmatem rothschildowskim kolejny Żyd zostanie wyznaczony na to stanowisko. Podawał nawet trzy nazwiska kandydatur. Dzisiaj już wiemy, iż jego prognoza okazała się trafna. Autor artykułu jak Nostradamus przewidział przyszłość!!! Obecnie B. Bernanke zastępuje Janett Yellin, która jest Żydówką.

A oto próbka z podlinkowanego artykułu - osoby pochodzenia żydowskiego:
Jason Furman:  Chair of Council of Economic Advisers
James H. Stock:  Member
Jessica Schumer:  Chief of Staff of the C.E.A.
Gene B. Sperling:   Director of the National Economic Council and Assistant to the President for Economic Policy
Senior Ad visors to the President:
Valerie Jarrett
Dan Pfeiffer
Daniel I. Werfel:  Acting Director of the Internal Revenue Service
TREASURY DEPARTMENT:   Jews who run the Economy from the Treasury Department
Jack Lew:  Secretary of the Treasury
Neal S. Wolin:  Deputy Secretary of the Treasuryy 2009.
 FEDERAL RESERVE:   Jews who run the Economy from the Federal Reserve Bank
Ben Bernanke:  Chair
Janet Yellin:  Deputy Chair

Szczegółowe dane na temat jak wyżej zawiera video clip - część podlinkowanego materiału. Ów materiał, którego esencja jest w niniejszym wątku, skłania do postawienia kilku tez. Primo, ziścił się scenariusz przed którym ostrzegał Washington - USA to przykład tzw "kidnapped nation" - służącego interesom innego państwa, po drugie skala zdominowania polityki i finansów amerykańskich przez jedną nację jest tak duża, iż fikcja opisana w sfalsyfikowanych "Protokołach Mędrców Syjonu" to hetka z pętelką w porównaniu z soczystą rzeczywistością. Po trzecie, sytuacja obecna w USA nasuwa człowiekowi - wolnemu od kagańców politycznej poprawności oraz od takowej autocenzury - j skojarzenia z Republiką Weimarską w Niemczech. Ale o tym ewentualnie w następnym wątku.

www.vetera(*)ive-in-a-jewish-run-democracy/
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Alderyk Olrzyk (19376 punktów)
(zablokowany)

O ile mi wiadomo, w życiu najważniejsze jest to, żeby dobrze się ustawić. Dlatego nie ma większego sensu wyrażanie wobec kogoś pretensji o to, że ustawia się w życiu poprzez przejmowanie kontroli nad zasobami, władzą i potęgą tych, którzy je posiadają. To się nazywa wola mocy i w świecie ludzkim jest jak najbardziej zdrowym odruchem.
pl.wikipedia.org/wiki/Kratyzm

Niestety, nienawiść i zawiść wobec silniejszych, przemyślniejszych i bogatszych wrogów to smutne dowody porażki słabych, biednych i głupich, wynikające z poczucia niemocy. Tylko wobec wroga słabego i pokonanego można sobie pozwolić na okazywanie mu lekceważenia, wstrętu i pogardy, ale aby to osiągnąć, trzeba ciągle chodzić koło swojego interesu i bardzo się pilnować.


"Sardoniczne pociski autorów straciły już władzę ranienia czytelnika - mianowicie od czasu, w którym przekonano się, że każdy mający pióro w ręku i dostateczną ilość papieru potrafi nawymyślać publiczności". - Aleksander Niewiarowski
18-02-2016 12:00 
 Ocena 4 na 4
Arminius (25555 punktów)Oj ostrożnie, ostrożnie...
"To się nazywa wola mocy i w świecie ludzkim jest jak najbardziej zdrowym odruchem".

Balansuje Pan na cienkiej linie. Bo z Pana wypowiedzi wnosić można dosyć jednoznacznie, iż opowiada się Pan za socjaldarwinizmem. A skoro tak, to w zsadzie nie powinien Panmieć problemu z holocaustem? Bo taką filozfię też można scharakteryzować jako "zdrowy odruch wynikający z woli mocy" - bardzo też socjaldarwinowski, nieprawdaż?
Ja mam trochę inną etykę. Jak ktoś się tak "ustawi w życiu", iż "rżnie innych na kasie" oraz sprowadza na nich różnorakie i liczne nieszczęścia - to jest szubrawcem, a nie osobnikiem, którego należy za to powdziwiać - bez względu na nację takiego osobnika.
18-02-2016 12:05 
 Ocena 2 na 2
Arminius (25555 punktów)Naturalia
"To się nazywa wola mocy i w świecie ludzkim jest jak najbardziej zdrowym odruchem".

Poza tym, jest jeszcze inny aspekt tego fenomenu. Nawet jeżeliby przyznać Panu rację, jeżeli takie panowanie nad zasobami jest czymś naturalnym, to dlaczego pisanie o tym, iż właśnie Żydzi mają taką ogromną kontrolę nad zasobami, mediami itd. - jest tak bardzo politycznie niepoprawne, zwalczane przez Żydów oraz uważane za jaskrawy przejaw antysemityzmu? Wszak naturalia non sunt turpia?
18-02-2016 19:22 
 Ocena 2 na 2
Alderyk Olrzyk (19376 punktów)
(zablokowany)
Odp: Naturalia

Dziękuję za wszystkie, jakże kuszące - w pewien wysoce specyficzny sposób - propozycje, ale pozwól Pan, że zostanę przy swoim.
youtu.be/niQIMEQXmHI




"Sardoniczne pociski autorów straciły już władzę ranienia czytelnika - mianowicie od czasu, w którym przekonano się, że każdy mający pióro w ręku i dostateczną ilość papieru potrafi nawymyślać publiczności". - Aleksander Niewiarowski
18-02-2016 20:19 
 Ocena 1 na 1
Arminius (25555 punktów)Antidotum
Dobre antidotum na zadeszczony, neurasteniczny luty - te hiszpańskie motywy.

Pozostając w tejże konwencji:


www.youtube.com/watch?v=pbW1AxKMBjE
18-02-2016 20:36 
 Ocena 1 na 1
Alderyk Olrzyk (19376 punktów)
(zablokowany)
Odp: Antidotum

Bo widzi Pan, ambicja to nie jest u ludzi nic złego, ale wiele zależy od tego, w czym się ścigamy. Kompleks niższości również nie jest sam w sobie złem, ale wiele zależy od tego, jakimi sposobami zostanie rozwiązany - urojeniem, przemocą, talentem, sprytem, rezygnacją czy ciężką pracą.

youtu.be/KM0nFPSOpo0



youtu.be/1XOrEbQ1X3s



youtu.be/7r_jvDoUI5Y



youtu.be/yEdGb8dBzjM
youtu.be/1YqY6-e3TRw




"Sardoniczne pociski autorów straciły już władzę ranienia czytelnika - mianowicie od czasu, w którym przekonano się, że każdy mający pióro w ręku i dostateczną ilość papieru potrafi nawymyślać publiczności". - Aleksander Niewiarowski
wsx666 (1067 punktów)Odp: Imperatyw kategoryczny mędrca Nathana

>4. "Jestem świadom tego, że prawie niemożliwym jest w tym kraju prowadzić politykę zagraniczną ( na
>Bliskim Wschodzie), bez akceptacji Żydów. Marshall ( były sekretarz stanu USA) i Forestall (były
>sekretarz Obrony USA) doświadczyli władzy Żydów nad prasą oraz presji uprawianej przez nich na
>kongresmenów. Jestem głęboko zatroskany faktem żydowskich wpływów w USA, które całkowicie dominują
>na amerykańskiej scenie politycznej i czynią prawie niemożliwym uchwalenie przez kongres
>czegokolwiek, co nie zostało przez Żydów uprzednio zaakceptowane. Szczególnie izraelska ambasada
>dyktuje kongresowi co robić - poprzez wpływowych Żydów w tym kraju" - John Foster Dulles, były
>sekretarz Stanu USA, wypowiedź z 1957 r. W kontekście tym warto zauważyć, iż już George Washington
>ostrzegał, iż USA mogą się stać "niewolnikiem" ( "slave") tych obcych nacji, które zdołają narzucić
>USA potrzebę uwzględniania ich specjalnych potrzeb i specjalnego statusu, metodą skorumpowania
>całego systemu politycznego - co w rezultacie będzie oznaczało, iż to "pełnomocnicy" tych nacji będą
>decydować o polityce USA a nie obywatele kraju.
>5. "Nie jestem prawnikiem z wykształcenia ale od razu potrafię ich rozpoznać i powiedzieć w czyim
>interesie działają. Od bardzo długiego czasu wielu amerykańskich oficjeli zaangażowanych w arabsko -
>izraelski proces pokojowy, w tym także ja, występuje w charakterze adwokata działającego na rzecz i
>korzyść Izraela, uzgadniając i koordynując z Izraelem wszelkie poczynania, co odbija się
>niekorzystnie na negocjacjach pokojowych. Jeżeli USA chce być uczciwym mediatorem w arabsko -
>izraelskim konflikcie, musi działać tylko na rzecz jednego klienta: wynegocjowania konsensusu, który.........


- "Sięgałem wtedy po "Volksblatt", który był mniejszy, ale uczciwiej przedstawiał poglądy na te sprawy. Nie zgadzałem się z ich napastliwym antysemickim tonem, ale znalazłem w nim argumenty, które wywołały u mnie refleksje. "
- "Sprawa ta wydawała się tak bardzo rozległa, a jej badanie zbyt długotrwałe, że nękała mnie obawa, abym nie wyrządził komuś krzywdy. Znowu ogarnęła mnie niepewność i niepokój ."
- "Judaizm wiele stracił w moich oczach, kiedy poznałem przejawy jego działalności w prasie, literaturze i dramatopisarstwie. Na nic nie zdadzą się już obłudne zapewnienia. Wystarczy tylko popatrzeć na ich plakaty i przestudiować nazwiska tych natchnionych twórców obrzydliwych wymysłów na potrzeby kina czy teatru, które są im przypisywane, żeby się na nie na zawsze uodpornić. Ta zaraza, która została wszczepiona naszemu narodowi, była gorsza niż czarna śmierć."
- " Efektem była coraz bardziej nieprzychylna postawa, jaką kiedykolwiek zajmowałem w stosunku do Żydów. Chociaż moje uczucia mogły się sprzeciwiać temu tysiąc razy, rozum musiał jednak wyciągać właściwe wnioski."
- "Próbowałem odrzucić niechęć i czytać tę prasę, ale moja odraza rosła w miarę lektury. Dlatego byłem ciekawy autorów tego narodowego draństwa; poczynając od wydawców wszyscy byli Żydami."
- "Im dłużej walczyłem z nimi, tym lepiej poznawałem ich dialektyczne metody. Bazowali na głupocie swoich przeciwników, a gdy to nie przynosiło rezultatów, udawali, że nie wiedzą, o co chodzi. Jeżeli sytuacja nie była dla nich korzystna, szybko zmieniali temat i te same banały stosowali do zupełnie innego zagadnienia. Dopasowywali je w sposób dowolny i ogólnikowy, chcąc sprawić wrażenie, że posiadają rzetelną wiedzę. Gdy jednak przystawiało się takiego osobnika do muru, tak że nie miał innego wyjścia i musiał przytaknąć, wydawało nam się, że posunęliśmy się do przodu. Jakież ogromne było nasze zdziwienie, gdy nazajutrz Żyd nic nie pamiętał i dalej opowiadał swoje skandaliczne bzdury, jakby nic się niestało. Nie mógł sobie nic przypomnieć, oprócz udowodnionych już raz prawd swoich twierdzeń."


Jeżeli nie realizujesz swoich marzeń, na pewno najdzie się ktoś, kto Cię zatrudni do realizacji swoich.
21-02-2016 21:21 
 Ocena 2 na 2
Puszek Okruszek (73 punktów)
>>(...) Bazowali na głupocie swoich przeciwników, a gdy to nie przynosiło rezultatów, udawali, że nie wiedzą, o co chodzi. Jeżeli sytuacja nie była dla nich korzystna, szybko zmieniali temat i te same banały stosowali do zupełnie innego zagadnienia. Dopasowywali je w sposób dowolny i ogólnikowy, chcąc sprawić wrażenie, że posiadają rzetelną wiedzę. Gdy jednak przystawiało się takiego osobnika do muru, tak że nie miał innego wyjścia i musiał przytaknąć, wydawało nam się, że posunęliśmy się do przodu. Jakież ogromne było nasze zdziwienie, gdy nazajutrz Żyd nic nie pamiętał i dalej opowiadał swoje skandaliczne bzdury, jakby nic się niestało. (...)
Jak się domyslam, są to cytaty z ,,Mein Kampf'', nieprawdaż? I to oczywiście sprawia, że są a priori błędne i nie mogą zawierać ani ziarna prawdy? Tak na marginesie, ten zacytowany przez mnie fragment doskonale oddaje OBECNĄ strategię i retorykę lewactwa. Czyli ktoś jednak wyczuł pismo nosem!
dzentelmen (2000 punktów)
>1. "Bez znaczenia jest jaka marionetka zasiada na angielskim tronie władając imperium nad którym
>słońce nigdy nie zachodzi. Człowiek kontrolujący brytyjskie finanse, kontroluje brytyjskie imperium.

Na pewno?...
Cytat:
Nie jest przeto koniecznym, by książę posiadał wszystkie owe zalety, które wskazałem, lecz jest bardzo potrzebnym, aby wydawało się, że je posiada. Śmiem nawet powiedzieć, że gdy się je ma i stale zachowuje, przynoszą szkodę, gdy zaś wydaje się, że się je ma, przynoszą pożytek; powinien więc książę uchodzić za litościwego, dotrzymującego wiary, ludzkiego, religijnego, prawego i być nim w rzeczywistości, lecz umysł musi mieć skłonny do tego, by mógł i umiał działać przeciwnie, gdy zajdzie potrzeba
Niccolo Machiavelli.

... A nie ten ma kontrolę - co kontroluje "tych"- co kontrolują pieniądze?

Wydaję się, że można ze stwierdzeniem Rothschilda dyskutować... Punkt widzenia zależy od...

Pozdrawiam.

"Temu, kto spogląda na świat racjonalnie, świat ukazuje swoje racjonalne aspekty". - Hegel.
dzentelmen (2000 punktów)
>Primo, ziścił się scenariusz przed którym ostrzegał Washington - USA to przykład tzw "kidnapped nation" - służącego interesom innego państwa...

Co to znaczy służącym interesom innego państwa?
To znaczy co? Mamy rozumieć, że polityka zagraniczna USA sprowadza się tylko do relacji z Izraelem, a w tej relacji to Izrael jest dominant?
Sprowadzanie wszystkiego do jednego wspólnego mianownika zawsze się źle kojarzy, przede wszystkim w tej dużej polityce. Zalatuje to czymś na kształt słynnych "protokołów".
USA to przede wszystkim jest państwem "służącym własnym interesom geopolitycznym", i nie da rady inaczej, nawet tak silna "żydofobia" nie zmieni tego faktu.

Pozdrawiam.

"Temu, kto spogląda na świat racjonalnie, świat ukazuje swoje racjonalne aspekty". - Hegel.
Arminius (25555 punktów)Czyje interesy geopolityczne
"USA to przede wszystkim jest państwem "służącym własnym interesom geopolitycznym", i nie da rady inaczej, nawet tak silna "żydofobia" nie zmieni tego faktu".

Niestety ze względu na szczególne relacje z Izraelem wynikające z faktu funkcjonowania nad Potomakiem bardzo wpływowego lobby stjonistycznego - bardzo często interesy geopolityczne USA ustępują pierwszeństwa korzyściom dls Izraela. Przecież USA mogłoby mieć znacznie lepsze relacje ze światem islamskim i z tego faktu czerpałoby same korzyści. A że tak nie jest - za to w bardzo duzym stopniu odpowiada owo lobby, które kieruje się bardziej interesem Izraela niż USA. Stąd teza o "kidnapped nation".
05-03-2016 02:05 
 Ocena 1 na 1
dzentelmen (2000 punktów)Odp: Czyje interesy geopolityczne
>Niestety ze względu na szczególne relacje z Izraelem wynikające z faktu funkcjonowania nad Potomakiem bardzo wpływowego lobby stjonistycznego - bardzo często interesy geopolityczne USA ustępują pierwszeństwa korzyściom dls Izraela.

Jasne, tylko kto to kupi? Na jakiej podstawie opierasz tą tezę? Globalną strategie Stanów Zjednoczonych, realizowaną od początków ubiegłego wieku starasz się przedstawić tylko przez pryzmat relacji dwustronnych na linii USA- Izrael, co jest nie tyle zabawne i już nudne, co zwyczajnie niepoważne i groteskowe.
Izrael i cała żydowska wpływowa diaspora, robią tylko to, co każdy inny kraj i jego obywatele robiliby wobec -okoliczności- w jakich muszą egzystować. Wystarczy spojrzeć na mapę. Oczywiście nie usprawiedliwiam czynionych zbrodni, czy innych fatalnych praktyk, ale tam specyfika miejsca jest chyba dla wszystkich dość widoczna. Można też dyskutować z pewnymi obiegowymi opiniami, co do krytyki państwa Izrael, że są to opinie dość mocno "tuningowane" czy "podrasowane" arabskimi petrodolarami, i chyba w wielu przypadkach nie daleko temu do "prawdy". Choć oczywiście jestem świadomy tego, o jakich najczęściej praktykach wspominasz, że to jest problem, ale co według Ciebie jest tu decydujące? Ideologia polityczna, czy specyfika miejsca, która wymusza konkretne działania? Działania niestety sprzeczne z normą. Ale co zrobić? Taka polityka...
Natomiast geopolityka USA nie była nigdy i nie jest uzależniona od kwestii "jednego interesu". Skoro Amerykanie przyjęli za Brytyjczykami strategię wsparcia dla żydowskiej państwowości, widocznie był w tym plan. Przedstawianie Żydów w tym kontekście, jako tych którzy siłą swojej perswazji wywierają za pomocą różnych narzędzi (np. pieniądze) decydujący wpływ na wydarzenia polityczne, jest mitem, bo przeczą temu polityczne wydarzenia na globalnej mapie.

>Przecież USA mogłoby mieć znacznie lepsze relacje ze światem islamskim i z tego faktu czerpałoby same korzyści.

Skoro tak twierdzisz... Tylko powiedz skąd same korzyści?

Pozdrawiam.

"Temu, kto spogląda na świat racjonalnie, świat ukazuje swoje racjonalne aspekty". - Hegel.
KRAZ (279 punktów)Odp: Imperatyw kategoryczny mędrca Nathana
Żydzi są bardzo wpływowi, ale nie wszechmocni. Po kryzysie z 2008, USA nie mają już sił by zaznaczać swą obecność na całym świecie równocześnie, w Europie, Bliskim i Dalekim Wschodzie. Ich priorytetowym celem za Obamy stały się Chiny i odtąd Izrael powoli traci grunt pod nogami. Wręcz sugerowano im, by dogadali się z Arabami w kwestii państwa palestyńskiego w granicach sprzed 1967, co wcześniej było nie do pomyślenia. Nie jest tajemnicą, że istnienie Izraela jest chyba najważniejszym katalizatorem islamskiej radykalizacji, a rosnący arabski potencjał demograficzny coraz bardziej Żydów niepokoi. Ponieważ w Europie wiele osób sympatyzuje z okupowanymi Palestyńczykami, którym "zły Izrael" nie daje normalnie się rozwijać, to jak podejrzewam, postanowili zaangażować Europejczyków w ten konflikt i przeciągnąć ich na swą stronę. Być może arabska "Wiosna" oraz fala imigrantów z Azji i Afryki zostały wywołane właśnie w tym celu, a europejscy przywódcy w tym uczestniczą. Chodzi o wsparcie radykałów islamskich w przejęciu przez nich władzy i zarazem wpuszczenie wielkiej ich liczby do Europy. Gdy zaczną się u nas masowe akty terroru, dojdzie do radykalizacji wśród Europejczyków, którzy staną przeciw muzułmanom i zbrojnie wesprą Izrael. Rozemocjonowani ludzie poprą wręcz ich eksterminację, zarówno w samej Europie, jak i po drugiej stronie Morza Śródziemnego oraz przejęcie ich ziem. W ten sposób europejski potencjał wojenny będzie na usługi Izraela, który pozbędzie się wrogiego sąsiedztwa i powiększy swe terytorium. W krajach które sobie "uchodźców" naściągają zginie wielu ludzi, znienawidzeni za to przywódcy EU, gdy już wykonają swe zadanie, zostaną ukryci w bezpiecznym miejscu, ale świat pozbędzie się zagrożenia, które w przyszłości mogłoby przerosnąć Europę i ją pokonać. Dlatego zdecydowano się przyśpieszyć nieuniknione zderzenie. Tak sobie myślę, bo przecież oczywistym jest, że Merkel i Holland dobrze wiedzą, czym skończy się to multi-kulti, a co jak co, o nagłą chęć islamizacji swych krajów ich nie posądzam.

Wróć do listy wątków działu Świat
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365