Odsłaniając gigantyczne hipokryzję Zachodu w traktowaniu, z jednej strony Palestyńczyków i Żydów, a z drugiej strony Ukraińców i Moskali - podlinkowuję kolejna partię materiłu do lektury i wyciągania konkluzji:
"What the war in Ukraine taught us, Palestinians. We fight our oppressors, and we get branded terrorists. Ukrainians do the same, and they get applauded for their courage".
www.thenat(*)/ukraine-palestine-occupation/ "The double standards don’t stop at nonviolent efforts. In Ukraine, the West is actively supporting armed resistance by both shipping weapons and glorifying their use. In Palestine, the West is sending weapons too—to an Israel government practicing apartheid. When Ukrainians prepare Molotov cocktails to use in resistance against the Russian military, we will call them freedom fighters—and The New York Times memorializes their efforts with expertly produced videos of the explosive-making process. When Palestinians do so against the Israeli military, they are invariably shot and killed by a Western-financed weapon in the hands of an Israeli soldier, whom we will then shield from accountability at the United Nations and the International Criminal Court."
"Agresja Rosji na Ukrainę bardzo szybko wygenerowała bardzo stanowczą reakcję świata zachodniego na ten akt bezprawia i barbarii. To cieszy i dawałoby satysfakcję z przynależnośc..
Rosja porywa aktywistów i wolontariuszy, m.in. Julię Paevską, która była zaangażowana w pomoc w ewakuacji i zapewnianie opieki medycznej. Ale najbardziej alarmujące ostrzeżenie nadeszło od rady miejskiej Mariupola za pośrednictwem Telegramu, która poinformowała o przymusowej deportacji tysięcy mieszkańców do "obozów filtracyjnych" w Rosji, co bardzo przypomina sowieckie gułagi. Komunikat rady miasta Mariupola brzmi: "W ciągu ostatniego tygodnia kilka tysięcy mieszkańców Mariupola zostało deportowanych do Rosji. Okupanci nielegalnie wywozili ludzi z dzielnicy lewobrzeżnej i z budynku klubu sportowego, gdzie przed ciągłym bombardowaniem ukrywało się ponad tysiąc osób (głównie kobiet i dzieci)". Aby uratować życie mieszkańców Mariupola, Siły Zbrojne Ukrainy wycofały się z zatłoczonych miejsc, które zostały wykorzystane przez agresora. Wiadomo, że schwytanych mieszkańców Mariupola wywieziono do obozów filtracyjnych, gdzie okupanci sprawdzali telefony i dokumenty ludzi. Po inspekcji niektórzy mieszkańcy Mariupola zostali przekierowani do odległych miast w Rosji, los innych pozostaje nieznany. Mer Mariupola Wadym Bojczenko powiedział to w oświadczeniu: "To, co robią dziś okupanci, jest znane starszemu pokoleniu, które widziało przerażające wydarzenia II wojny światowej, kiedy naziści siłą wywozili ludzi. Trudno sobie wyobrazić, że w 21 wieku ludzie są przymusowo deportowani do innego kraju. Wojska rosyjskie nie tylko niszczą nasz pokojowy Mariupol, ale poszły jeszcze dalej i rozpoczęły..
Prezydent Ukrainy W. Zełeński - mający pochodzenie żydowskie - w dramatycznym wystąpieniu na forum knesetu, parlamentu izraelskiego zapytał Żydów izraelskich, "dlaczego Izrael nie pomaga?" (Ukrainie - bo Rosji pomaga - Arminius), "o co chodzi?", "czy to obojętność"? Panie prezydencie, gdyby pan czytał Arminiusa na Racjonaliście - to znałby pan odpowiedź na to pytanie. Swołocz trzyma ze swołoczą. Izrael jest takim samym bandyckim państwem jak Rosja. Bo tak samo jak Rosja Ukraińców - tak samo Izrael od lat masakruje Palestyńczyków. Którzy to Palestyńczycy Panie Prezydencie - z powodu odrażającej hipokryzji Zachodu - są (jakkolwiek dziwnie to zabrzmi) w gorszej sytuacji niż pańscy rodacy, bo nikt im nie chce pomagać tak bardzo, jak pomaga się pańskim rodakom.
"Wołodymyr Zełenski zaapelował do izraelskich deputowanych o wsparcie jego państwa. - Jestem pewien, że podzielacie nasz ból, ale czy możecie wyjaśnić, dlaczego wciąż czekamy na waszą pomoc? Dlaczego Izrael nie pomaga? - mówił prezydent Ukrainy, wspominając w tym kontekście także o izraelskiej polityce dotyczącej uchodźców z Ukrainy. - O co chodzi? Czy to obojętność? Polityczna kalkulacja? Mediacja bez opowiadania się za żadną ze stron? - pytał. - Obojętność zabija. Kalkulacje mogą być błędne. Można mediować między państwami, ale nie między dobrem a złem - podkreślił. Zaznaczył, że Izrael ma najlepszy na świecie system obrony przeciwrakietowej."
Nie mam dużego zaufania do mediów, władz i polityków. Stało się to dość zauważalne podczas pandemii. To samo dotyczy relacji z wojny na Ukrainie. Ponadto obie strony chcą odnieść sukces i obwiniać się nawzajem w toczącej się wojnie.
"Konflikt na Ukrainie toczy się na różnych poziomach; między grupami wewnętrznie na Ukrainie, między władzami ukraińskimi a Rosją oraz między NATO a Rosją. Konflikt dotyczy ziemi, władzy i bezpieczeństwa, gdzie ważne są kwestie związane z historią, tożsamością i prawem międzynarodowym."
Oczywiście powininno siȩ być krytycznym i nie wierzyć we wszystko, co jest napisane, ale do jakiego źródła powinienno się zwrócić, jeśli szuka siȩ prawdy, biorąc pod uwagę, że większość serwisów informacyjnych na świecie ma tego samego właściciela? Myślisz, że te źródła opisują prawdę?
Norwegia idzie własną drogą i chroni wolność słowa Kiedy państwa UE, niczym dyktatura, postanowiły cenzurować rosyjskie media, cieszy fakt, że Norwegia ma kręgosłup i nie przestrzega tej samej dyrektywy, ale zamiast tego chroni wolność słowa.
Holenderska niezależna dziennikarka Sonja van den..
Domorosły geostrateg twierdzi, że Rosja a także Izrael zyska na wojnie Rosji z Ukrainą. Tak myśli, ponieważ Henry Kissinger przewidział upadek Izraela na rok 2022. Nataniahu zawarł tajne porozumie z Ukrainą o przesiedleniu Żydów do Ukrainy. Ot, cała prawda ,dlaczego Putin zaatakował Ukrainę. Film ustawiony od momentu tych wypocin umysłu. Zapraszam do wypowiedzi !www.youtube.com/watch?v=vj-3s19w7bA&t=950s
Chiny muszą zostać zmuszone do sporych opłat za emisje gzów cieplarnianych, a jak nie zechcą to NATO musi zniszczyć im nalotami i w każdy inny skuteczny sposób wszystkie obiekty co spalają paliwa kopalne lub produkują paliwa do aut.
Nawet ryzykując wojnę atomową NATO z Chinami trzeba ratować nasz gatunek bo inaczej wszyscy zginiemy na pewno (100%).
Globalne ocieplenie (powodowane świadomie głównie przez Chiny) prowadzi do zagłady naszego gatunku bo przegrzane oceany wyemitują nagle, masowo siarkowodór, który zabije ludzi absolutnie wszędzie na całej planecie ale tym razem ułatwiło to przedsięwzięcie.
Na Antarktydzie odnaleziono zaginiony statek Shackletona.
Morze Weddella jest prawie na stałe pokryte gęstym lodem morskim, tym samym, który rozerwał kadłub statku Endurance. Dotarcie do domniemanego miejsca zatonięcia jest wystarczająco trudne, nie mówiąc już o możliwości przeprowadzenia przeszukania. Ale na tym polega również część sukcesu projektu FMHT. W zeszłym miesiącu zaobserwowano najniższy zasięg lodu morskiego na Antarktydzie, jaki kiedykolwiek zarejestrowano w erze satelitarnej, która sięga lat 70. XX wieku. Warunki były nadspodziewanie sprzyjające.
Statek został zmiażdżony przez lód morski i zatonął w 1915 roku, zmuszając Shackletona i jego ludzi do dramatycznie długiej wyprawy powrotnej - pieszo i małymi łodziami.
Naukowcy odkryli i sfilmowali jeden z największych nieodkrytych wraków statków 107 lat po jego zatonięciu.
PolsatNews na TT wg "Bild": samolot z Siergiejem Ławrowem udającym się z misją do Pekinu zawrócił nad Nowosybirskiem i poleciał do Moskwy.
Nie może być silniejszego znaku, w którą stronę wieje wiatr na Ukrainie. Ambasador Chin na Ukrainie deklaruje, że jest wielbicielem ruchu oporu: "Widzieliśmy, jak wielka jest jedność narodu ukraińskiego, a to oznacza jego siłę. Będziemy szanować drogę wybraną przez Ukraińców, bo to jest suwerenne prawo każdego narodu". Chiny nigdy nie zaatakują Ukrainy, ale będą ją wspierać gospodarczo i politycznie - ogłosił we wtorek ambasador Chin na Ukrainie Fan Xianrong. "Chiny i Ukraina są partnerami strategicznymi, w tym roku przypada 30. rocznica nawiązania stosunków dyplomatycznych między naszymi krajami. Chiny są krajem przyjaznym dla narodu ukraińskiego. Jako ambasador mogę odpowiedzialnie powiedzieć, że Chiny na zawsze pozostaną dobrą siłą dla Ukrainy, zarówno pod względem gospodarczym, jak i politycznym. Zawsze będziemy szanować wasze państwo, rozwijali stosunki na zasadzie równości i wzajemnych korzyści. Uszanujemy drogę wybraną przez Ukraińców, ponieważ jest to suwerenne prawo każdego narodu" - powiedział ambasador ChRL na Ukrainie Fan Xianrong na spotkaniu w Obwodowej Administracji Wojskowej we Lwowie, jak podaje Ukrinform, powołując się na służbę prasową administracji we Lwowie. "Chiny nigdy nie zaatakują Ukrainy, będziemy pomagać, zwłaszcza w sferze gospodarczej. W ciągu jednego roku nasz kraj importuje z całego świata towary o wartości ponad..
Oblężonego przez Moskali Mariupola broni przede wszystkim pułk "Azow", doborowa jednostka sił zbrojnych Ukrainy, w szeregach której służą ukraińscy nacjonaliści bardzo mocno zmotywowani, gotowi oddać życie w walce z moskiewską zarazą. Bez względu na to jaki mamy stosunku do ukraińskiej ekstermy - w chwili obecnej wszystkie tego typu wątpliwości należy odłożyć na bok. Walczący z Moskalami "Azowiacy" to pierwsza linia - TAKŻE - polskiego frontu. Kto tej prawdy nie przyjmuje do wiadomości jest albo patentowanym idiotą albo promoskiewskim trollem. Dlatego też skandalem jest pisanie o Azowie w stylu wpadającym w narrację putinowską, na co sobie pozwolił dziennikarz Onetu ( "Ukraińskiego miasta portowego Mariupol broni głównie pułk "Azow" ukraińskiej Gwardii Narodowej. Budzi jednak kontrowersje, ponieważ składa się z nacjonalistów i prawicowych ekstremistów."). Korygując onetowskiego palanta albo putinowskiego trolla ( nadającego w manierze przypominającej wyczyny forumowego rostrolla romaro) - wyjaśnić należy, iż walka żołnierzy pułku "Azow" nie budzi żadnych kontrowersji. Pożyczyć im tylko wytrwania, zmotywowania i zabicia jak największej ilości moskiewskich agresorów - zważywszy w szczególności na to jakich zbrodni przeciwko ludności cywilnej dopuszczają się Moskale w Mariupolu. Kontrowersje natomiast - eufemistycznie rzecz ujmują - budzi to, że dziennikarz Onetu widzi w sytuacji jak wyzej jakieś...kontrowersje.
W 2014 roku pojawił się na Racjonaliście artykuł zatytułowany "Tańce wojenne" Paula Craiga Robertsa - prezentujący punkt widzenia prorosyjskich publicystów w USA, w kontekście oderwania przez Rosję Krymu od Ukrainy oraz wsparcia udzielonego separatystycznym republikom Doniecka i Ługańska. Warto po latach go sobie poczytać jak również dyskusję która się pod nim zawiązała. Zapodaję dla zaostrzenia apetytu kilka wypowiedzi , tak trollujących na rzecz Rosji jak i mojego autorstwa z owej debaty.
"Po prostu NATO przegięło.Podeszło za blisko granic Rosji i Rosja zareagowała.Przewrót w Ukrainie zagrażał już bezpośrednio Rosji, a ściślej ogromnej mniejszości w Ukrainie.Zaczęło się od zakazu używanie języka rosyjskiego w urzędach itp. miejscach(polskiego, węgierskiego , czeskiego też!) tylko ukraińskiego.A co było by dalej?Tylko komuniści i Partia Regionów Janukowycza (obecnie rozbita )to ugrupowania nie nacjonalistycne .Cała reszta to nacjonaliści, w tym skrajni.Poza tym kto powiedział, że tylko USA ma prawo ingerować?"
"To jest konflikt rosyjsko -ukraiński , sięgający jeszcze lat II wojny i nam nic do tego.Polsce on nie zagraża.Oni mają dawne niezałatwione urazy do siebie i właśnie to załatwiają.Wtrącanie się w to to głupota.Naszym władcom chodzi o to, że teraz mogą się zbroić i społeczeństwo, nastraszone psychozą zagrożenia rosyjskiego, nie będzie protestować, jak chłopcy z MON będą wydawać miliardy na zabawki , tzn.przestarza..