Chiny muszą zostać zmuszone do sporych opłat za emisje gzów cieplarnianych, a jak nie zechcą to NATO musi zniszczyć im nalotami i w każdy inny skuteczny sposób wszystkie obiekty co spalają paliwa kopalne lub produkują paliwa do aut.
Nawet ryzykując wojnę atomową NATO z Chinami trzeba ratować nasz gatunek bo inaczej wszyscy zginiemy na pewno (100%).
Globalne ocieplenie (powodowane świadomie głównie przez Chiny) prowadzi do zagłady naszego gatunku bo przegrzane oceany wyemitują nagle, masowo siarkowodór, który zabije ludzi absolutnie wszędzie na całej planecie ale tym razem ułatwiło to przedsięwzięcie.
Na Antarktydzie odnaleziono zaginiony statek Shackletona.
Morze Weddella jest prawie na stałe pokryte gęstym lodem morskim, tym samym, który rozerwał kadłub statku Endurance.
Dotarcie do domniemanego miejsca zatonięcia jest wystarczająco trudne, nie mówiąc już o możliwości przeprowadzenia przeszukania.
Ale na tym polega również część sukcesu projektu FMHT.
W zeszłym miesiącu zaobserwowano najniższy zasięg lodu morskiego na Antarktydzie, jaki kiedykolwiek zarejestrowano w erze satelitarnej,
która sięga lat 70. XX wieku. Warunki były nadspodziewanie sprzyjające.
Statek został zmiażdżony przez lód morski i zatonął w 1915 roku, zmuszając Shackletona i jego ludzi
do dramatycznie długiej wyprawy powrotnej - pieszo i małymi łodziami.
Naukowcy odkryli i sfilmowali jeden z największych nieodkrytych wraków statków 107 lat po jego zatonięciu.
Mimo że od ponad wieku tkwi w wodzie na głębokości 3 km, wygląda tak samo, jak w dzień, w którym zatonął.
W akcji użyto podwodne drony.
www.bbc.com/news/science-environment-60662541Siema
_
Wszystkie wszechświaty są wieczne