W tym samym czasie gdy u nas prokuratura decyduje o umorzeniu śledztwa w sprawie "działki Morawieckiego" ze względu na przedawnienie, były prezydent Francji Nicolas Sarkozy zostaje skazany przez Sąd Karny w Paryżu na 5 lat więzienia za spisek przestępczy w procesie dot. finansowania przez Libię jego kampanii prezydenckiej w 2007. Można?
Można, ale nie u nas. Szczególnie w Parlamencie wszelkiej maści przestępcy przywdziewają aureolę świętej krowy.
Przedawnienie w prawie karnym pełni funkcję ochronną - ma zapobiegać sytuacjom, w których po wielu latach trudno ustalić fakty, zebrać dowody czy zapewnić uczciwy proces. Ale gdy chodzi o przestępstwa przeciwko interesowi publicznemu - zwłaszcza finansowemu - wielu obywateli odczuwa (i słusznie), że przedawnienie może działać jak parasol dla wpływowych osób. Gdy chodzi o majątek publiczny, szkoda dotyczy wszystkich - nie powinna znikać z kalendarzem, tym bardziej, że osoby wpływowe mogą przeciągać postępowania, licząc na przedawnienie, a to premiuje cwaniactwo.
Nawet jeśli kara nie jest możliwa, ustalenie winy ma wartość moralną i edukacyjną.
W Norwegii, Szwecji oraz Finlandii jest system półprohibicji jeśli chodzi o dostępność alkoholu. Nie ma takiego systemu w Danii. Ciekawostka dotyczące wyspy Borholm. Duńczycy zapragnęli mieć żubry na wyspie Borholm. W tym celu kupili w Polsce jednego chłopaka i bodaj 4 dziewczyny żubry z Puszczy Białowieskiej. Zwierzęta te sprawiły się na tyle dobrze, ze obecnie żyje już tam całkiem pokaźne stado. Stado to żyje w dużej specjalnie przygotowanej do tego celu zagrodzie leśnej. Ciekawostki dotyczące Wikingów. Są hipotezy historyków, że wikingowie przed Krzysztofem Kolumbem dopłynęli do Ameryki oraz, że zasięg ich wypraw sięgał wybrzeży północnej Afryki. Ponadto niektórzy historycy uważają, że Mieszko I był potomkiem wikingów. Szkoła komunikacji z aniołami w Oslo Księżniczka Mätha Louise jest członkinią norweskiej rodziny królewskiej (córka króla Norwegii), czwartą osobą w kolejce do sukcesji tronu Norwegii. Na początku XXI wieku Märtha Louise oświadczyła, że wierzy w anioły. Właściwie to nie tyle, wierzy, ile czuje ich obecność, rozmawia z nimi. Stąd zrodził się plan założenia w Oslo szkoły Astarte, potocznie zwanej „szkołą aniołów", w której naucza się między innymi kontaktów z aniołami i innymi siłami nadprzyrodzonymi, a także rozmów ze zmarłymi. W XIX wieku odnotowano na norweskich fiordach osuwiska potężnych mas skalnych do wody. Mówiąc kolokwialnie urywały się całe ściany skalne (masa liczona w tysiącach ton albo więcej) powodując fale tsunami sięgające 35 metrów i siejąc..
Zamknięte osiedla w Warszawie - apartamenty warte miliony złotych, prywatne szkoły, ochrona, dostęp do najnowszych technologii; w innej lokalizacji miasta kamienice bez ogrzewania - rodziny żyjące w trudnych warunkach, często bez stałego dochodu, zależne od pomocy społecznej. São Paulo, Brazylia: luksusowe dzielnice jak Jardins czy Morumbi, pełne apartamentowców z basenami, prywatnymi ochroniarzami i helipadami - tuż obok rozległych faweli, gdzie mieszkańcy żyją bez kanalizacji, w prowizorycznych domach z blachy i kartonu. Lima, Peru: centrum miasta z nowoczesnymi biurowcami i centrami handlowymi, a na obrzeżach - dzielnice zbudowane na pustynnych wzgórzach, bez dostępu do wody i prądu. W Medellín (Kolumbia) czy Buenos Aires (Argentyna) rozwija się społeczność ekspatów i cyfrowych nomadów, którzy pracują zdalnie, korzystają z coworkingów i żyją w stylu slow life. Tymczasem w andyjskich wioskach Boliwii czy Peru życie toczy się wokół tradycyjnego rolnictwa, często bez dostępu do internetu, banków czy służby zdrowia. To kilka przykładów skrajności między dobrobytem a biedą - zarówno na poziomie globalnym, jak i lokalnym.
Pare słów o nomadach cyfrowych, osobach, które wykonują pracę zdalną - najczęściej jako freelancerzy, konsultanci, programiści, graficy, copywriterzy, tłumacze czy specjaliści od marketingu. Dzięki laptopowi i dostępowi do internetu mogą pracować z dowolnego miejsca: z kawiarni w Medellín, hostelu w Cusco czy plaży w Florianópolis. Wybierają kraje, gdzie koszty..
Szanghajska Organizacja Współpracy, dziś odbywa się szczyt w Tianjin. U podstaw jej powołania w 2001r przez Rosję, Chiny, Kazachstan, Kirgistan, Tadżykistan i Uzbekistan, było zapewnienie pokoju na granicy po rozpadzie ZSRR.
czemu my nie możemy należeć do tej pokojowej organizacji? byśmy mieli akt o współpracy ze strony Rosji, Chin Czemu Ukraina tam się nie znalazła? byłby tam dzisiaj pokój i rozwój jak np w Kazachstanie, Kirgistanie, Tadżykistanie i Uzbekistanie.
czemu? proste, nasz pan, gad usazyd się nie zgodził, stosuje metodę działającą na libków niedorozwojków; dziel i rządź
Taka ciekawostka z Lizbony. Sierp i młot partii komunistycznej na który natknąłem się dzis na jednej z uliczek.
Gdy jestem czasem w Bułgari jest takie miejsce gdzie zawsze mam ochotę zrobić zdjęcie i pokazać to jak żyją tam ludzie. Ale zawsze mi ich szkoda. Nie rozumiem tym bardziej skąd ta tęsknota Potugali do komunizmu który mi kojarzy się z bieda albo krajami ktore już z tej biedy pokomunistycznej wychodzą od lat.
Bo nawet biorąc pod uwagę Lizbonę a Sofie to niebo a ziemia.
Zauważyłem że obecnie wiele spraw sądowych w związku z naruszeniem zakazów w epoce kowidowej ludzie wygrywają wbrew jednoznacznym przepisom - zakazom, które łamali, naruszyli.
Chodzi o ograniczenia: prawa do zgromadzeń, np. pogrzeby, śluby, a nawet i: dyskoteki, kluby rozrywki, w tym zwyczajne siłownie (do ćwiczeń) i wszelkie inne.
Wszystko wydaje się super - zdrowy rozsądek wygrywa znowu...
Zatem w czym problem?
A w tym że te rozmaite zakazy, nakazy, w tym i maseczki, szmateczki, itd. były tak tak strasznie... konieczne!
a teraz jakby mniej, w zasadzie kompletnie bez znaczenia.
I to mnie martwi: ta zasrana ludzka słabość, skłonność do podporządkowywania się opinii (jakiejkolwiek opinii - nieważne jakiej!),
i to jest ten słynny konsensus naukowy - w ekstremalnej postaci, w super erekcji... hehe!
co to jest miernota? ślimak w galopie.
No, cóż - kolejny dowód że obecne władze to kryminaliści - kryminał wciąż rządzi.