>>świat jest nasz, czemu więc nie ma wyborów parlamentu (rządu), prezydenta, świata? >Globalizm jako kierunek polityki niesie mniej więcej taką ideę. Odpowiadając jednak na Twoje pytanie to nie ma bo to wg mnie niewykonalne. że niby technicznie, czy z braku woli? czyjej woli?
>Zbyt wiele ograniczeń. jest tylko jedno ograniczenie, usazyd, pan świata to tylko 4% ludzi na ziemi a ma 100% władzy, w sumie jest jeszcze gorzej, w USA realnie rządzi 1000 osób, w rzeczywistości całym światem i to oni się nie zgodzą
potrzebujemy żyć w małych oazach, gdzie tętni życie i braterstwo
|