Zastanawiam się często nad następującą kwestią. Bardzo często z różnych stron słyszy się krytyke dotyczącą różnych procesów / systemów politycznych; w szczególności również system funkcjonującego w polskiej rzeczywistości.
Taka krytyka może mieć różny charakter. W szczególności w kontekście polskiej polityki stawiane są takie oto argumenty: • fasadowość systemu demokratycznego w Polsce • zdominowanie polskiego systemu demokratycznego przez "kapitał" pod różnymi postaciami • "demokracja to rządy głupie większości nad mądrą mniejszością"; "w demokracji prezydent kraju czy profesor mają w głosowaniu wyborczym taki sam wpływ jak obywatele, którzy na przykład nie skończyli szkoły podstawowej" • " tfu demokracja" • powinniśmy mieć w Polsce system autorytarny albo monarchistyczny.
Uwazam, ze tego typu podejście do obecnie panującej sytuacji w polskiej polityce ma w dużej mierze charakter przekazu negatywnego. Efekt jest taki, że bardzo często słyszymy argumenty z serii "czemu jest źle" a nie z serii "jak zrobić by było dobrze".
Z drugiej strony, występuje pewien mniej lub bardziej intensywny populizm, który mniej więcej wprowadza się do przekazu "obecna sytuacja jest bardzo zła a gdyby nasza partia miała samodzielną władzę tobyśmy w pełni uzdrowicieli polskie państwo; eliminacja korupcji; rozkwit gospodarczy; siła militarna; ludziom żyłoby się dużo lepiej".
W kontekście tych wszystkich uwag interesuje mnie w szczególności..
Polityka to uzgadnianie zachowań współzależnych społeczeństw o sprzecznych interesach. . Jej szersza wykładnia wyjaśnia, iż polityka to działalność polegająca na przezwyciężaniu sprzeczności interesów i uzgadnianiu zachowań współzależnych grup społecznych i wewnątrz nich za pomocą perswazji, manipulacji, przymusu i przemocy, kontestacji, negocjacji i kompromisów, służąca kształtowaniu i ochronie ładu społecznego korzystnego dla tych grup stosownie do siły ich ekonomicznej pozycji i politycznych wpływów. Realia dziejów ludzkości i współczesności dowodzą, że polityki korzystnej dla wszystkich po równo zazwyczaj nie ma.
W powyższej definicji pojawiają się między innymi słowa: • manipulacja • przymus • przemoc
Czy zatem polityka może być etycznie czystą grą czy nie ma na to szans?
Zapraszam do dyskusji oraz wyrażania refleksji w tym obszarze
Jako konsumenci większość spośród nas cieszy się i korzysta z takich "udogodnień" życia codziennego jak: • stosunkowo tania żywność; • stosunkowo tanie inne produkty; • dostęp do ogrzewania • gaz kuchence gazowej.
Dogodności te w mniejszym albo większym stopniu wiążą się w wielu przypadkach z pewnymi negatywnymi zjawiskami, o których będę tu pisał.
Co do traktowania zwierząt przez naszą cywilizację pisałem już o tym w wątku jak niżej (pada tam w szczególności charakterystyczne określenie "obozy koncentracyjne dla zwierząt"). Cierpienia zwierząt. Krowy mleczne oraz kury nioski. www.racjonalista.pl/forum.php/s,953482
Co do tanich produktów niespożywczych to w szczególności pochodzą one z Chin; gdzie wykorzystuje się często w sposób nieludzki pracę zarówno dzieci jak i niehumanitarnie traktowanych ludzi dorosłych. W Chinach bowiem historycznie i współcześnie występują różne problemy związane z prawami pracowniczymi i prawami człowieka. Chciałem tu odwołać się tu do kilku przykładów dotyczących Chin. A mianowicie. • kontrowersyjna "kultura 996" (praca od 9:00 do 21:00 sześć dni w tygodniu); • represje wobec mniejszości etnicznych (np. Ujgurów) i oskarżenia o przymusową pracę w regionie Xinjiang, Na występujące w Chinach zjawiska opisane wyżej nakładają się jeszcze takie elementy dotyczące Chin jak: • ograniczanie wolności słowa, • cenzura internetu • represje wobec obrońców praw człowieka...
Oświadczenie rodziców Alexa Petti - mężczyzny zastrzelonego przez funkcjonariuszy federalnych w Minneapolis: „Jesteśmy załamani, ale też bardzo rozgniewani. Alex był dobrym człowiekiem, który bardzo troszczył się o swoją rodzinę i przyjaciół, a także o amerykańskich weteranów, których opiekował się jako pielęgniarz na oddziale intensywnej terapii w szpitalu Minneapolis. Alex chciał coś zmienić w tym świecie. Niestety, nie będzie z nami, żeby zobaczyć efekty swoich działań. Nie używamy słowa „bohater” lekko. Jednak jego ostatnią myślą i działaniem była ochrona kobiety. Ohydne kłamstwa rozpowszechniane na temat naszego syna przez rząd są godne potępienia i obrzydliwe. Alex najwyraźniej nie trzymał broni, gdy został zaatakowany przez morderczych i tchórzliwych bandytów z ICE Trumpa. W prawej ręce trzyma telefon, a lewą rękę unosi nad głowę, próbując chronić kobietę, którą ICE właśnie popchnęło, jednocześnie spryskując ją gazem pieprzowym. Proszę, ujawniajcie prawdę o naszym synu. Był dobrym człowiekiem. Dziękujemy”. ___________ To najwyraźniejsze nagranie strzelaniny w Minneapolis, jakie dotąd opublikowano.
Walka Lewiatana z Behemothem to coś więcej niż tylko mitologia. Przeciwstawne siły napędzają historię. Mocarstwa morskie i mocarstwa lądowe w zapaśniczym chwycie, a między nimi i wokół nich tzw. hybrydy, a potem cała reszta towarzystwa międzynarodowego, i nie chodzi jedynie o państwa.
Ateny vs. Sparta to klasyczny przykład starcia sił "morza" i "lądu". Tzw. Wojna Peloponeska. W tym przypadku akurat "ląd" był górą. Nie brakuje przykładów z historii gdzie wynik tego starcia różnie się prezentował. Nie zawsze dochodzi do wojny kinetycznej. Wojna natomiast trwa cały czas w obszarze psychologicznym, tzw. wojna kognitywna. Jest też wojna informacyjna, wojna finansowa, itd, itp. Polska jako państwo sprzymierzone z "morzem" znajduje się w określonej sytuacji strategicznej. Można by idąc za greckim przykładem porównać sytuację Polski do wyspy Melos, którą to sytuację dobrze oddaje tzw. dialog melijski.
Nie chodzi mi tu o dosłowne przełożenie tego przykładu na polski przypadek. Niemniej jednak warto zadawać sobie pytanie: kto, kiedy i gdzie, jest lub być może naszym sojusznikiem? Czy polska klasa polityczna potrafi skutecznie nadążać za dynamicznym procesem interakcji w stosunkach międzynarodowych, gwarantując nam tym samym bezpieczeństwo i dobrobyt?..
Interesuje się życiorysami znanych aktorów i aktorek. Czytam dość dużo materiałów na ten temat.
Ostatnio zaobserwowałem że w przypadku topowych aktorów i aktorek często występuje dość charakterystyczne zjawisko.
Polega ono na tym, że Ci topowi artyści wchodząc wiek około 50 plus mają problem z pogodzeniem się z mankamentami tej sytuacji. W efekcie występują pewne charakterystyczne reakcje (występują i powtarzają się).
Co ciekawe reakcje te są zwykle odmienne dla kobiet oraz dla mężczyzn.
Wspólnym mianownikiem tych reakcji jest fakt, że zarówno aktorki jak i aktorzy niejako rozpieszczeni przez życie swoim talentem i karierą (między innymi hołubienie ich przez otoczenie oraz zainteresowanie ze strony płci przeciwnej) mają duży problem; gdy okazuje się że ich atrakcyjność fizyczna idzie mocno w dół oraz pojawiają się zwiastuny starzenia się. W przypadku kobiet aktorek dość często pojawia się reakcja typu ucieczka przed światem żeby zachować swój wizerunek zawsze atrakcyjnej fizycznie i pięknej aktorki. Towarzyszyć może temu skrajne zerwanie kontaktów z otoczeniem a czasem również „ pocieszanie się” środkami odurzającymi. Z drugiej strony; jeśli chodzi o mężczyzn - topowych aktorów reakcje na opisane wyżej zjawiska miewała różny charakter; choć oznaczaja się one pewnymi „ wspólnym mianownikiem”. Mechanizm tych reakcji opierał się mniej więcej na tym by udowadniać sobie i światu swoją niegasnącą atrakcyjność fizyczną – atrakcyjność wyrażaną szczególności..
Państwo amerykańskie w pierwszej połowie XIX wieku było z jednej strony w znacznym stopniu demokratyczne, a z drugiej strony odznaczalo sie bardzo brutalnym traktowaniem rdzennych Amerykanów oraz utrzymywaniem niewolnictwa czarnej ludnościi. Rdzenni Amerykanie na terenie obecnych Stanów Zjednoczonych zostali w tamtych czasach w bardzo dużej mierze wymordowani.
Z drugiej strony demokracja Stanow Zjednoczone w XIX wieku miała charakter ograniczony: * istniały wybory, konstytucja i trójpodział władzy, * prawa polityczne przysługiwały głównie białym mężczyznom (bez kobiet, czarnych oraz rdzennej ludności). Przy tym jako początek demokracji W Stanach Zjednoczonych przyjmuje się różne daty, których wspólnym mianownikiem jest to, że są one z okresu końca osiemnastego wieku (1789, 1776, 1787, 1791 1800 rok).
We współczesnych mediach w Stanach Zjednoczonych i Europie; Stany Zjednoczone często przedstawiane są jako jedno z najstarszych państw demokratycznych oraz ważny symbol w skali całego świata demokracji liberalnej.
Czyli z jednej strony swoisty "wzór demokracji" a z drugiej strony niewolnictwo czarnoskórych oraz przesladowania i pogromy rdzennej ludności.
Cisną się w związku z tym pytania: - paradoks? - hipokryzja? - pomyłki i uproszczenia? - skuteczna tuba propagandowa?
Oczywiście analogiczne pytania można by zadawać w kontekście na przykład prowadzonych przez Stany Zjednoczone wojen począwszy od zakończenia II wojny światowej: Wietnam, Irak, Iran i tak dalej i..
Kryzys ekologiczny / klimatyczny to moim zdaniem jedno z największych jednocześnie wyzwań jak i zagrożeń przed którymi w obecnym czasie staje nasza cywilizacja.
Warto zauważyć, że w ostatnich latach USA wycofały się z pewnych międzynarodowych porozumień klimatycznych - w szczególności z Porozumienia Paryskiego, które miało na celu globalną współpracę na rzecz ograniczenia zmian klimatu. Stany Zjednoczone także wycofały się z innych inicjatyw klimatycznych, takich jak międzynarodowe porozumienie wspierające transformację energetyczną krajów rozwijających się. Z drugiej strony wdrażanie Zielonego Ładu napotyka na trudności i przebiega nierównomiernie w poszczególnych państwach UE. Problemy ekologiczne w mojej ocenie w bardzo dużej mierze spychany sa "na plan dalszy" jako "mało istotne" wobec innych problemów współczesności; jakimi w szczególności zajmują się zarówno wyborcy jak i politycy. Na pierwszym planie sa bieżące problemy/sprawy - w szczególności takie tematy jak: * zagrożenia związane z potencjalna wojną z Rosją czy też Chinami * dążenie do ślepego wzrostu poziomu konsumpcji (złudna i zgubna strategia ciągłego wzrostu gospodarczego) * straszenie tzw "kryzysem demograficznym". Skupianie glownej uwagi na tych kwestiach ma niestety w dużej mierze miedzy innymi wymiar populizmu.
Innymi słowy; kwestie klimatyczne i ekologiczne możemy odsuwać "na plan dalszy" bo nie "pali nam się grunt pod nogami" w sprawie ekologii. Populistyczna dbałość o tak zwane "słupki..
Wiadomo chodzi o surowce i szlaki dostaw. Za nim (Trumpem) przemawiają niecne praktyki neokolonialne rządu duńskiego (przymusowa antykoncepcja w latach 70!!!!!!!)
Wenezuela chyba została przejęta w sposób niemal pokojowy, czy i tu tak będzie? czy może większe podporządkowanie będzie w sposób niemal niewidoczny, a wszyscy oświadczą że Dania, UE się obroniły....
Cierpienia zwierząt. Krowy mleczne oraz kury nioski. Chciałem odnieść się do tego tematu.
Na wstępie przedstawiam informacje na temat tego jaki jest mechanizm tego że krowy mleczne dają non stop mleko – bez mała bez przerwy? Krowy dają mleko „bez przerwy”, bo są regularnie dojone i niemal co roku zachodzą w kolejną ciążę,
Negatywne skutki zdrowotne dla krów mlecznych. 1. Mastitis (zapalenie wymienia) – najczęstszy problem Objawy (miedzy innymi): ból, gorączka 2. Chroniczny deficyt energetyczny po wycieleniu Efekty (miedzy innymi): • organizm „zjada sam siebie” • spalanie tkanki tłuszczowej i mięśni 3. Ketoza (choroba metaboliczna) Objawy (miedzy innymi): zaburzenia neurologiczne 4. Stłuszczenie wątroby Efekty (miedzy innymi): • większa podatność na choroby • krótsze życie krowy 5. Kulawizny i choroby racic Skutki: • ból przewlekły • ograniczony ruch • problemy z dojściem do paszy i wody 6. Zaburzenia rozrodu Paradoks intensywnej hodowli: krowa ma być jednocześnie w laktacji i w ciąży 7. Obniżona odporność Skutki (miedzy innymi): • częstsze infekcje • wolniejsze gojenie 8. Skrócenie długości życia • naturalna długość życia krowy: 15–20 lat • w intensywnej produkcji: o często 5–6 lat o 2–3 laktacje i zabice zwierzecia 9. Przewlekły stres fizjologiczny