Racjonalista - Strona głównaDo treści
Czy polityka może być czysta?

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Świat
NapisanoAutorTytuł
21-01-2026 13:05Lolek_Salambek (2665 punktów)Czy polityka może być czysta?
Ocena 2 na 2
Według Wikipedii polityka definiowane w sposób następujący.
pl.wikipedia.org/wiki/Polityka

Polityka to uzgadnianie zachowań współzależnych społeczeństw o sprzecznych interesach. .
Jej szersza wykładnia wyjaśnia, iż polityka to działalność polegająca na przezwyciężaniu sprzeczności interesów i uzgadnianiu zachowań współzależnych grup społecznych i wewnątrz nich za pomocą perswazji, manipulacji, przymusu i przemocy, kontestacji, negocjacji i kompromisów, służąca kształtowaniu i ochronie ładu społecznego korzystnego dla tych grup stosownie do siły ich ekonomicznej pozycji i politycznych wpływów.
Realia dziejów ludzkości i współczesności dowodzą, że polityki korzystnej dla wszystkich po równo zazwyczaj nie ma.

W powyższej definicji pojawiają się między innymi słowa:
• manipulacja
• przymus
• przemoc

Czy zatem polityka może być etycznie czystą grą czy nie ma na to szans?


Zapraszam do dyskusji oraz wyrażania refleksji w tym obszarze

S pozdravem
Wojowniczek Konwalijka
Autor tego wątku akceptuje lub odrzuca nowe wypowiedzi. Przy braku decyzji, wypowiedź pojawi się po 48 godzinach.

Duch Prawdy (14787 punktów)
>• manipulacja
>• przymus
>• przemoc
- Szanowny panie Prezydencie Macron, zapraszam pana do Rady Pokoju.
- Nie, dziękuję.
- O ty uju, 200% cła na francuskie wina i szampany!

DUCH

www.racjonalista.pl/forum.php/s,918349
21-01-2026 16:18 
 Ocena 2 na 2
Kautilja (6853 punktów)
>>• manipulacja
>>• przymus
>>• przemoc
>- Szanowny panie Prezydencie Macron, zapraszam pana do Rady Pokoju.
>- Nie, dziękuję.
>- O ty uju, 200% cła na francuskie wina i szampany!

Jaka jest alternatywa? Kamala Harris? Hillary Clinton?
21-01-2026 16:47 
 Ocena 2 na 2
Lolek_Salambek (2665 punktów)
>>>• manipulacja
>>>• przymus
>>>• przemoc
>>- Szanowny panie Prezydencie Macron, zapraszam pana do Rady Pokoju.
>>- Nie, dziękuję.
>>- O ty uju, 200% cła na francuskie wina i szampany!
>Jaka jest alternatywa? Kamala Harris? Hillary Clinton?

---------------
Kautilja - obecny prezydent Stanów Zjednoczonych znany jest ze swoich kontrowersyjnych deklaracji oraz działań co moim zdaniem można jak najbardziej kojarzyć z kwestiami manipulacji (w szczególności opinią publiczną).
Kilka dni temu (czy nawet wczoraj) powiedział On w kontekście prowadzonej przez Niego polityki:

"Tak jest jedna rzecz. Moja własna moralność. Mój własny umysł. To jedyna rzecz, która może mnie powstrzymać. Nie potrzebuję prawa międzynarodowego. Nie zamierzam krzywdzić ludzi. Czy potrzebuję przestrzegać prawa międzynarodowego? To zależy od tego, jak zdefiniujesz prawo międzynarodowe."

Jeśli zaś chodzi o prezydentów z ramienia demokratów to zwykle podkreślali oni poszanowanie zasady prawa międzynarodowego oraz wagę współpracy międzynarodowej.

S pozdravem

Tak zwana "prawda" bardzo często ma charakter RELATYWNY

21-01-2026 17:59 
 Ocena 1 na 1
Kautilja (6853 punktów)
>Jeśli zaś chodzi o prezydentów z ramienia demokratów to zwykle podkreślali oni poszanowanie zasady prawa międzynarodowego oraz wagę współpracy międzynarodowej.

Zgadza się tacy też byli.
Ale czy to oznacza, że ci z ramienia republikanów mają się w tym względzie czego wstydzić?
Sytuacja się zagęszcza a to powoduje konieczność odstępowania od dotychczas przyjętych norm i zasad. Oczywiście nie pochwalam zachowań amoralnych. Tam gdzie prezydent Trump popełnia złe czyny tam należy mu się krytyka.
21-01-2026 18:16 
 Ocena 2 na 2
Lolek_Salambek (2665 punktów)
>>Jeśli zaś chodzi o prezydentów z ramienia demokratów to zwykle podkreślali oni poszanowanie zasady prawa międzynarodowego oraz wagę współpracy międzynarodowej.
>Zgadza się tacy też byli.
>Ale czy to oznacza, że ci z ramienia republikanów mają się w tym względzie czego wstydzić?
>Sytuacja się zagęszcza a to powoduje konieczność odstępowania od dotychczas przyjętych norm i zasad. Oczywiście nie pochwalam zachowań amoralnych. Tam gdzie prezydent Trump popełnia złe czyny tam należy mu się krytyka.

-------------
Kautilja - Powiem tak:
* moim zdaniem powiedzieć że Trump jest postacią kontrowersyjną to powiedzieć delikatnie
* a co do kandydatów ze strony demokratów w najbliższych wyborach to myślę, że nie wystawiał oni tym razem Kobiety gdyż już się 2 razy na tym potknęli.

S pozdravem

Tak zwana "prawda" bardzo często ma charakter RELATYWNY

21-01-2026 18:36 
 Ocena 2 na 2
Kautilja (6853 punktów)
>Kautilja - Powiem tak:
>* moim zdaniem powiedzieć że Trump jest postacią kontrowersyjną to powiedzieć delikatnie

Według Ciebie Grenlandia jest tą jedną z kontrowersji?

>* a co do kandydatów ze strony demokratów w najbliższych wyborach to myślę, że nie wystawiał oni tym razem Kobiety gdyż już się 2 razy na tym potknęli.

Być może.
21-01-2026 18:37 
 Ocena 1 na 1
Lolek_Salambek (2665 punktów)
>>Kautilja - Powiem tak:
>>* moim zdaniem powiedzieć że Trump jest postacią kontrowersyjną to powiedzieć delikatnie
>Według Ciebie Grenlandia jest tą jedną z kontrowersji?
--------
Tak uwazam.
A Ty jak to widzisz
?

S pozdravem

Tak zwana "prawda" bardzo często ma charakter RELATYWNY

21-01-2026 19:33 
 Ocena 1 na 1
Kautilja (6853 punktów)
>>>Kautilja - Powiem tak:
>>>* moim zdaniem powiedzieć że Trump jest postacią kontrowersyjną to powiedzieć delikatnie
>>Według Ciebie Grenlandia jest tą jedną z kontrowersji?
>--------
>Tak uwazam.
>A Ty jak to widzisz
>?

Rozumiem oburzenie i poniekąd te linie argumentacji, która jasno daje do zrozumienia, że Trump przesadza i nie patrzy na wspólne z sojusznikami interesy.
Tyle tylko, że ta krytyka spowodowana jest brakiem rozumienia głębszego interesu. Są sprawy ważne i ważniejsze. Są interesy i INTERESY.
Zamiast awantury Trump powinien to rozegrać inaczej, w ramach poszanowania wspólnych wartości.
No ale tak z drugiej strony to czy on wtedy byłby sobą?
21-01-2026 20:29 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
>Rozumiem oburzenie i poniekąd te linie argumentacji, która jasno daje do zrozumienia, że Trump przesadza i nie patrzy na wspólne z sojusznikami interesy.
>Tyle tylko, że ta krytyka spowodowana jest brakiem rozumienia głębszego interesu. Są sprawy ważne i ważniejsze. Są interesy i INTERESY.

Najważniejszy dla Trumpa jest interes jego kupli - akcjonariuszy, którzy potrzebują grenlandzkich surowców. Podobnie jak potrzebują wenezuelskiej ropy

Prawo? Furda
zasady? Furda
Lojalność wobec sojuszników? Furda
Przyzwoitość? Furda
Wola Inuitów? Furda
Można ich rozpić

Militarnie Grenlandia i tak jest do dyspozycji USA, więc żadne "strategiczne" argumenta nie mają znaczenia liczy się dolar i jeszcze dolar dla dzieci, które pewnie już kupiły akcje surowcowych spółek

Dania dopłaca do grenlandzkiej medycznej opieki, pozwala Inuitom na autonomię, uważa ich język i kulturę, daje dużą gospodarczą swobodę. Grenlandia ma prawo w każdej chwili ogłosić się republiką

>Zamiast awantury Trump powinien to rozegrać inaczej, w ramach poszanowania wspólnych wartości.
>No ale tak z drugiej strony to czy on wtedy byłby sobą?
A świat powinien dostosować się do tego, czym jakiś samiec alfa z przerośniętym ego leczy kompleks małego fiuta?


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
24-01-2026 13:09 
 Ocena 1 na 1
Kautilja (6853 punktów)
>>Rozumiem oburzenie i poniekąd te linie argumentacji, która jasno daje do zrozumienia, że Trump przesadza i nie patrzy na wspólne z sojusznikami interesy.
>>Tyle tylko, że ta krytyka spowodowana jest brakiem rozumienia głębszego interesu. Są sprawy ważne i ważniejsze. Są interesy i INTERESY.
>Najważniejszy dla Trumpa jest interes jego kupli - akcjonariuszy, którzy potrzebują grenlandzkich surowców. Podobnie jak potrzebują wenezuelskiej ropy

To sprawa wielopłaszczyznowa. Oczywiście chodzi też o surowce, ale nie tylko.

>Militarnie Grenlandia i tak jest do dyspozycji USA, więc żadne "strategiczne" argumenta nie mają znaczenia liczy się dolar i jeszcze dolar dla dzieci, które pewnie już kupiły akcje surowcowych spółek

Te "strategiczne argumenta" dotyczą poszerzenia obecności militanej, w celu stworzenia tam systemów zdolnych obsłużyć środki masowego rażenia. To tzw. geostrategia. A mnie tu idzie o strategię, która w języku politologii nazywa się Grand strategy tj. wielka strategia, lub wysoka strategia.

>Dania dopłaca do grenlandzkiej medycznej opieki, pozwala Inuitom na autonomię, uważa ich język i kulturę, daje dużą gospodarczą swobodę. Grenlandia ma prawo w każdej chwili ogłosić się republiką

Rozumiem. Ale trwa wyścig o Arktykę.

>>Zamiast awantury Trump powinien to rozegrać inaczej, w ramach poszanowania wspólnych wartości.
>>No ale tak z drugiej strony to czy on wtedy byłby sobą?
>A świat powinien dostosować się do tego, czym jakiś samiec alfa z przerośniętym ego leczy kompleks małego fiuta?

Na pewno nie powinien akceptować naruszania wspólnych wartości. Tylko powstaje pytanie:
Czy warunki jakie obecnie panują pozwalają na prowadzenie polityki w sposób, w który się dotychczas sprawdzał?
24-01-2026 17:53 
 Ocena 1 na 1
Lolek_Salambek (2665 punktów)
>>>Zamiast awantury Trump powinien to rozegrać inaczej, w ramach poszanowania wspólnych wartości.
>>>No ale tak z drugiej strony to czy on wtedy byłby sobą?
>>A świat powinien dostosować się do tego, czym jakiś samiec alfa z przerośniętym ego leczy kompleks małego fiuta?
>Na pewno nie powinien akceptować naruszania wspólnych wartości. Tylko powstaje pytanie:
>Czy warunki jakie obecnie panują pozwalają na prowadzenie polityki w sposób, w który się dotychczas sprawdzał?
------------
Kautilja - ja myślę, że Trump ma cechy niejako podobne do internetowych hejterów. Budowanie swojego ego na robieniu zadymy: "źle czy dobrze, byle o mnie mówili".

Takie skojarzenia cisną mi się w sposób nieodwołalny.



S pozdravem

Tak zwana "prawda" bardzo często ma charakter RELATYWNY

24-01-2026 20:13 
 Ocena 1 na 1
Kautilja (6853 punktów)
>>Czy warunki jakie obecnie panują pozwalają na prowadzenie polityki w sposób, w który się dotychczas sprawdzał?
>------------
>Kautilja - ja myślę, że Trump ma cechy niejako podobne do internetowych hejterów. Budowanie swojego ego na robieniu zadymy: "źle czy dobrze, byle o mnie mówili".
>Takie skojarzenia cisną mi się w sposób nieodwołalny.

Moim zdaniem nie ma przypadku w jego zachowaniu.
24-01-2026 20:33 
 Ocena 1 na 1
Lolek_Salambek (2665 punktów)
>>Kautilja - ja myślę, że Trump ma cechy niejako podobne do internetowych hejterów. Budowanie swojego ego na robieniu zadymy: "źle czy dobrze, byle o mnie mówili".
>>Takie skojarzenia cisną mi się w sposób nieodwołalny.
>Moim zdaniem nie ma przypadku w jego zachowaniu.
-------
Kautilja - ok; mi sie wydaje; ze D.Trump czasem nie panuje nad tymi "tekstami" jakie rzuca w tak zwanej przestrzeni publicznej.

Ale to tylko moje zdanie.




S pozdravem

Tak zwana "prawda" bardzo często ma charakter RELATYWNY

Thoter (6650 punktów)
> Są interesy i INTERESY.
>

USA jest paserem i ma na zbyciu trefny towar.
USA komu może sprzedawać np. skradzioną Wenezuelczykom ropę ??
Trump ćwiczy europejskich wasali cłami. Wcześniej pozbawił ich możliwości wyboru.
Dolarowy domek z kart się wali.
22-01-2026 11:28 
 Ocena 1 na 1
Kautilja (6853 punktów)
>> Są interesy i INTERESY.
>>
>USA jest paserem i ma na zbyciu trefny towar.
>USA komu może sprzedawać np. skradzioną Wenezuelczykom ropę ??
>Trump ćwiczy europejskich wasali cłami. Wcześniej pozbawił ich możliwości wyboru.
>Dolarowy domek z kart się wali.
>

Są tacy co uważają inaczej.

www.rp.pl/(*)cji-udany-start-notowan-na-gpw
Donald Trump dał sygnał do kupowania akcji. Udany start notowań na GPW
Mocna wczorajsza sesja na Wall Street, wzrosty w Azji i udany start notowań w Europie. Donald Trump wystąpieniem w Davos wlał nadzieje w serca inwestorów.
Wczoraj oczy wszystkich inwestorów zwrócone były na Davos, gdzie miał przemawiać amerykański prezydent Donald Trump. Wydarzenie to nabrało szczególnej wagi po ostatnich wypowiedziach Trumpa odnośnie do ceł i wątku Grenlandii. Trump "nie zawiódł". Zgodnie z oczekiwaniami jego wystąpienie zmieniło optykę rynkową o 180 stopni co widać także na początku czwartkowej sesji na GPW. Wczorajsze wystąpienie Trumpa odbywało się po zakończeniu handlu w Europie, więc inwestorzy na Starym Kontynencie mają okazję na reakcję dopiero dzisiaj.
W Davos Donald Trump puszcza oko do inwestorów
Reakcja jest optymistyczna. Już na starcie notowań WIG20 zyskiwał 1 proc. wracając tym samym w okolice 3300 pkt. Kolor zielony zawitał także w segmencie średnich i małych spółek, chociaż nie był on aż tak wyrazisty. "Misie" zyskiwały około 0,7 proc. Wczoraj powiało optymizmem również na Wall Street. Indeks S&P 500 urósł prawie 1,2 proc. podobnie, jak Nasdaq. Tak, jak zostało to wspomniane, pretekstem do wzrostów był zwrot, nie pierwszy zresztą, w narracji Donalda Trumpa.
Thoter (6650 punktów)

>Są tacy co uważają inaczej.

Jak ktoś ma inwestować kasę w to, co mu propaganda dyktuje, to nie jest to kapitalista.
Tylko demokratyczny "polityk", co się dorobił będąc u koryta, swoje synekury wpakuje w wizje z telawizjora. Co to jest, wzrost nie wiadomo czego o 1 % czy 1,2% ??
To tak jakbyś wiaderkiem wylewał wodę z tonącego okrętu.
Prawdziwi kapitaliści przejmą majątki tych demokratycznych "polityków", którzy kasę wpakowali tam, gdzie im kazali.

wnet.fm/20(*)piecia/?utm_source=chatgpt.com

Trwa Światowe Forum Ekonomiczne (WEF) w Davos, podczas którego jego wiceprzewodniczący - Larry Fink, a jednoczenie szef jednej z największych korporacji na świecie (BlackRock) powiedział m.in: "WEF dąży do zrozumienia i bliskiej współpracy z ludźmi. Celem jest przekazanie idei, że większa globalna kontrola i mniejsza suwerenność narodowa to coś, co społeczeństwo powinno zaakceptować".(...)
Davos bez Schwaba, z Finkiem
Forum ma w tym roku wyraźnie "amerykański" charakter. Nieobecny był Klaus Schwab, a sesję otwierającą poprowadził Larry Fink, szef BlackRock.
To już nie globalizm, lecz ultraglobalizm - fundusze dysponują budżetami większymi niż wiele państw
Fink otwarcie mówił o drugorzędnej roli państw narodowych i potrzebie "przekonywania społeczeństw" do nowych globalnych wizji.


Larry Fink to kolejny amerykański Żyd, który wie co mówi i trzeba tylko jego słuchać i się trzymać.
23-01-2026 10:08 
 Ocena 1 na 1
Kautilja (6853 punktów)
>Larry Fink to kolejny amerykański Żyd, który wie co mówi i trzeba tylko jego słuchać i się trzymać.

Nie wątpię w to, że to gość, który wie co mówi. Mało tego, zarówno on jak i Klaus Schwab wyrażają przekonania szerokiego kręgu ludzi bardzo wpływowych. Ale mnie ta idea, o której wspomina pan Fink, źle się kojarzy.
Thoter (6650 punktów)
>>Larry Fink to kolejny amerykański Żyd, który wie co mówi i trzeba tylko jego słuchać i się >>trzymać.

>Nie wątpię w to, że to gość, który wie co mówi. Mało tego, zarówno on jak i Klaus Schwab wyrażają przekonania szerokiego kręgu ludzi bardzo wpływowych. Ale mnie ta idea, o której >wspomina pan Fink, źle się kojarzy.
>

Przeciwko tej idei Żydzi niemieccy stworzyli komunizm. Zjednoczona Europa miała pokonać "idę" amerykańską. Ta "idea" nie powstała wczoraj. Żydzi niemieccy rozpracowali ją ponad 120 lat temu.
Wszsytko źle ci się kojarzy: i komunizm i "demokracja".
23-01-2026 15:22 
 Ocena 2 na 2
Kautilja (6853 punktów)
>>>Larry Fink to kolejny amerykański Żyd, który wie co mówi i trzeba tylko jego słuchać i się >>trzymać.
>>Nie wątpię w to, że to gość, który wie co mówi. Mało tego, zarówno on jak i Klaus Schwab wyrażają przekonania szerokiego kręgu ludzi bardzo wpływowych. Ale mnie ta idea, o której >wspomina pan Fink, źle się kojarzy.
>>
>Przeciwko tej idei Żydzi niemieccy stworzyli komunizm. Zjednoczona Europa miała pokonać "idę" amerykańską. Ta "idea" nie powstała wczoraj. Żydzi niemieccy rozpracowali ją ponad 120 lat temu.
>Wszsytko źle ci się kojarzy: i komunizm i "demokracja".
>

Dla mnie idea rządu światowego to utopia. Pan Fink nie powiedział tego wprost, ale ja tak odczytuję jego słowa o ograniczeniu suwerenności narodowej na rzecz globalnej kontroli.
Weź się zastanów, co to ma oznaczać?
Dlaczego społeczeństwa mają to zaakceptować?
Dlaczego dany naród ma zrezygnować z własnej polityki układania się z innymi narodami?
23-01-2026 17:20 
 Ocena 1 na 1
Lolek_Salambek (2665 punktów)
>Dla mnie idea rządu światowego to utopia. Pan Fink nie powiedział tego wprost, ale ja tak odczytuję jego słowa o ograniczeniu suwerenności narodowej na rzecz globalnej kontroli.
>Weź się zastanów, co to ma oznaczać?
>Dlaczego społeczeństwa mają to zaakceptować--?
>Dlaczego dany naród ma zrezygnować z własnej polityki układania się z innymi narodami?

---------------
Kautilja - podzielam Twoje zdanie.

A poza tym jest ONZ i sprawdza sie tak jak sie sprawdza.

S pozdravem

Tak zwana "prawda" bardzo często ma charakter RELATYWNY

Thoter (6650 punktów)
>
>Dla mnie idea rządu światowego to utopia. Pan Fink nie powiedział tego wprost, ale ja tak odczytuję jego słowa o ograniczeniu suwerenności narodowej na rzecz globalnej kontroli.
>Weź się zastanów, co to ma oznaczać?
>Dlaczego społeczeństwa mają to zaakceptować?
>Dlaczego dany naród ma zrezygnować z własnej polityki układania się z innymi narodami?

W tzw. kapitalizmie i demokracji nie ma społeczeństw.
Jest zasób ludzki, który jest używany i manipulowany.
Kapitaliści, oczywiście nie polscy, mają problem, bo powstał im konkurent, którego
nie pokonają militarnie. Ten konkurent zminimalizował światowe ceny i zyski.
Wyprzedził technologicznie kapitalistów. Technologia to kolejny czynnik, który pozbawia
ludzi zysków z pracy. Ceny poszły w dół a robotnik musi konkurować z maszyną.
Konkurencja człowieka z maszyną z góry jest przegrana.
Trzeba zastąpić papier fiducjarny liczbami w chmurze.
Lolek_Salambek (2665 punktów)
>.....Ceny poszły w dół a robotnik musi konkurować z maszyną.
>....
>Konkurencja człowieka z maszyną z góry jest przegrana.
----------
Thoter - Maszyna bez człowieka nie istnieje. To człowiek musi ja skonstruować; zbudować oraz zasilić ją energią; która pozwala na jej pracę.

Człowieka nie da się tu wyeliminować. Nigdy to nie nastąpi.



>Trzeba zastąpić papier fiducjarny liczbami w chmurze.
-------------
Czy w tym zdaniu chodzi ci o to, że powinniśmy odejść od gotówki i przejść na pieniądz w pełni cyfrowy
?





S pozdravem

Tak zwana "prawda" bardzo często ma charakter RELATYWNY

24-01-2026 21:36 
 Ocena 1 na 1
Kautilja (6853 punktów)
>>Dlaczego społeczeństwa mają to zaakceptować?
>>Dlaczego dany naród ma zrezygnować z własnej polityki układania się z innymi narodami?
>W tzw. kapitalizmie i demokracji nie ma społeczeństw.
>Jest zasób ludzki, który jest używany i manipulowany.

To jak wytłumaczysz różnorodność polityczną?

>Kapitaliści, oczywiście nie polscy, mają problem, bo powstał im konkurent, którego
>nie pokonają militarnie. Ten konkurent zminimalizował światowe ceny i zyski.

Jesteś pewien, że Amerykanie nie mogą pokonać militarnie Chin?
Thoter (6650 punktów)
>
>To jak wytłumaczysz różnorodność polityczną?

To są zewnętrznie tworzone idiotom fronty walki mające na celu tworzyć fałszywą politykę.
Zewnętrznie stworzony, tym idiotom, fałszywy demokratcyzny parlament legitymizuje wszystko nie
kierując się jakimkolwiek interesem. To jakbyś w klatce umieścił miskę z żarciem i do niej kierując się węchem wpadł kot i pies a potem zamknął klatkę i na niej umieścił napis SEJM.
Masz różnorodność: psa z kotem i napis SEJM. Czy to jest parlament ??
Ilu jest Polaków, którzy potrafią odróżnić prawdziwy parlament od tej klatki z psem i kotem, z napisem SEJM ??
Wierzysz w to co ktoś napisał. Nie masz ludzkiej inteligencji. Idziesz na DEMOKRATYCZNE "wybory" i masz do wyboru: psa lub kota, tylko nie wiesz, czyj to pies i kot.
Twoja megalomania się nadyma i masz się za wielkiego, masz wizję, że czymś rządzisz i na coś wpływasz. Rzeczywistość i prawdę odrzucasz, bo wtedy wyszłoby, że jesteś głupi.

>Jesteś pewien, że Amerykanie nie mogą pokonać militarnie Chin?

Może mogą, tylko czy im się to opłaci ??
Państwa nuklearne nie walczą o zwycięstwo, tylko o eskalację kontrolowaną.
Błędem nie jest przegrana bitwa, błędem jest sprowokowanie poziomu, którego nie da się cofnąć.
Rozumiesz to ??
27-01-2026 15:21 
 Ocena 1 na 1
Kautilja (6853 punktów)
>>>To jak wytłumaczysz różnorodność polityczną?
>To są zewnętrznie tworzone idiotom fronty walki mające na celu tworzyć fałszywą politykę.
>Zewnętrznie stworzony, tym idiotom, fałszywy demokratcyzny parlament legitymizuje wszystko nie
>kierując się jakimkolwiek interesem. To jakbyś w klatce umieścił miskę z żarciem i do niej kierując się węchem wpadł kot i pies a potem zamknął klatkę i na niej umieścił napis SEJM.
>Masz różnorodność: psa z kotem i napis SEJM. Czy to jest parlament ??
>Ilu jest Polaków, którzy potrafią odróżnić prawdziwy parlament od tej klatki z psem i kotem, z napisem SEJM ??

Kapitalizm i demokracja to narzędzia dużego i małego szatana, wszystko jasne.

>Wierzysz w to co ktoś napisał. Nie masz ludzkiej inteligencji. Idziesz na DEMOKRATYCZNE "wybory" i masz do wyboru: psa lub kota, tylko nie wiesz, czyj to pies i kot.
>Twoja megalomania się nadyma i masz się za wielkiego, masz wizję, że czymś rządzisz i na coś wpływasz. Rzeczywistość i prawdę odrzucasz, bo wtedy wyszłoby, że jesteś głupi.

Dziękuję za szczere wyrażanie swoich myśli na mój temat. Nie mam problemu z przyznaniem się do własnej głupoty. Na pewno rządzę sobą i swoimi zasobami, i to mi wystarczy, i nie mam ambicji by kimś lub czymś więcej rządzić.
Inteligencji na pewno mógłbym mieć zawsze więcej, ale jak się nie ma co się lubi to się lubi co się ma. I tu Cię rozczaruję, jestem człowiekiem i nic co ludzkie nie jest mi obce. Także moja inteligencja, mimo że uboższa niż u niejednego, to wciąż ludzka inteligencja.

>>Jesteś pewien, że Amerykanie nie mogą pokonać militarnie Chin?
>Może mogą, tylko czy im się to opłaci ??
>Państwa nuklearne nie walczą o zwycięstwo, tylko o eskalację kontrolowaną.
>Błędem nie jest przegrana bitwa, błędem jest sprowokowanie poziomu, którego nie da się cofnąć.
>Rozumiesz to ??
>
Rozumiem. Ale... No właśnie, jest w ogóle sens dalej rozmawiać?
Lolek_Salambek (2665 punktów)
>Kapitalizm i demokracja to narzędzia dużego i małego szatana, wszystko jasne.
-----------
Kautilja - Bardzo dobra puenta.

Tak trzymaj !

😊





>Dziękuję za szczere wyrażanie swoich myśli na mój temat. Nie mam problemu z przyznaniem się do własnej głupoty. Na pewno rządzę sobą i swoimi zasobami, i to mi wystarczy, i nie mam ambicji by kimś lub czymś więcej rządzić.
>Inteligencji na pewno mógłbym mieć zawsze więcej, ale jak się nie ma co się lubi to się lubi co się ma. I tu Cię rozczaruję, jestem człowiekiem i nic co ludzkie nie jest mi obce. Także moja inteligencja, mimo że uboższa niż u niejednego, to wciąż ludzka inteligencja.
-------------
Kautilja - muszę przyznać że jesteś mistrzem dyplomacji.

Majstersztyk


😊

S pozdravem

Tak zwana "prawda" bardzo często ma charakter RELATYWNY

27-01-2026 16:13 
 Ocena 1 na 1
Kautilja (6853 punktów)
>>Kapitalizm i demokracja to narzędzia dużego i małego szatana, wszystko jasne.
>-----------
>Kautilja - Bardzo dobra puenta.

To przykre.
Dlaczego tzw. Protokoły mędrców Syjonu stanowią dla jednych źródło prawdy, a dla innych nie?
Z czego to wynika?
Czemu wady kapitalizmu i demokracji mają nam nasuwać tego typu stosunek do nich?
Człowiek posiada wady więc i ludzkie systemy nie są wolne od wad.
27-01-2026 16:20 
 Ocena 1 na 1
Lolek_Salambek (2665 punktów)
>Dlaczego tzw. Protokoły mędrców Syjonu stanowią dla jednych źródło prawdy, a dla innych nie?
>Z czego to wynika?
------------------
Kautilja - moim zdaniem odpowiedź na to pytania jest jednocześnie bardzo prosta i dość trywialna: to sprawa światopoglądu i wiary.

Przynajmniej ja tak to postrzegam





>Czemu wady kapitalizmu i demokracji mają nam nasuwać tego typu stosunek do nich?
----------------
ja osobiście nie widzę tutaj żadnego związku




>Człowiek posiada wady więc i ludzkie systemy nie są wolne od wad.
-----------------
pełna zgoda.

😊


S pozdravem

Tak zwana "prawda" bardzo często ma charakter RELATYWNY

Thoter (6650 punktów)
>
>Człowiek posiada wady więc i ludzkie systemy nie są wolne od wad.

Te wady jednak komuś przynoszą zyski.
Nikt tak nie zadłuży narodu jak idioci u władzy.
Kto na długach zarabia ??
Wszsycy się bawią, rozdając ojcowiznę i wywożąc surowce.
Każdy to chwali i zachwyca odmalowanymi fasadami i blichtrem.
Ktoś zarabia na naszej głupocie a my to chwalimy.
28-01-2026 10:44 
 Ocena 1 na 1
Kautilja (6853 punktów)

>Ktoś zarabia na naszej głupocie a my to chwalimy.

My to znaczy kto?
Nie ma nic za darmo. Polecam Hegla i jego "Dialektyka pana i niewolnika", daje do myślenia.

pl.wikipedia.org/wiki/Dialektyka_pana_i_niewolnika
Rozwój indywidualnej świadomości wyartykułowany w tej złożonej i dynamicznej konstrukcji filozoficznej rozpoczyna się od hipotetycznej "walki na śmierć i życie". Hegel dokonuje podziału na tych, którzy potrafią zaryzykować, narażając swoje życie w imię zachowania wolności oraz pozostałych, którzy są niezdolni do walki - w konsekwencji zrzekają się wolności w zamian za bezpieczeństwo. Powstaje pierwotna opozycja - z jednej strony pan, który ginie lub zdobywa wolność i władzę, z drugiej strony niewolnik, który zgadza się wykonywać pracę na rzecz swojego pana - w zamian za bezpieczeństwo; uzależnia się zarazem od wiedzy swego pana przedkładając bezpieczeństwo nad wolność. Opozycja ta ma charakter dynamiczny. Niewolnik, mimo iż nie walczy o życie, to wykonując swoją pracę zmaga się z oporem materii, rzeczywistości, co skutkuje jego rozwojem, wzrostem jego siły i samoświadomości. W tym samym czasie jego pan nie jest zmuszony do konfrontacji z materią, żyje na zwolnionych obrotach, nie rozwija się, co w konsekwencji doprowadza do jego słabości i coraz większej zależności od własnych niewolników. Pan staje się zatem z biegiem czasu niewolnikiem w stosunku do świata rzeczy, gdyż oducza się wykonywać pracę, którą wykonuje za niego niewolnik. Niewolnicy stopniowo uniezależniają się od pana, ale nigdy nie będzie im dane osiągnięcie prawdziwej wolności. To poprzez pracę nad własnym duchem dokonuje się rozwój świata i możliwy jest powrót do pierwotnej jedności, w której byt jest tożsamy z pojęciem - konkluduje Hegel. Heglowska apoteoza pracy (rozumianej w sensie duchowym) należy do najsilniejszych w historii filozofii. [1][2]
Kautilja (6853 punktów)
>W powyższej definicji pojawiają się między innymi słowa:
>• manipulacja
>• przymus
>• przemoc
>[b]Czy zatem polityka może być etycznie czystą grą czy nie ma na to szans?

Wartości mają znaczenie, ale często ustępują sile. Te siłę się maskuje, przykrywa sloganami. Jeśli ktoś uruchamia działania polityczne na przykład w celu uwolnienia represjonowanych ten kieruje się w polityce właśnie wartościami, takimi jak prawa człowieka.
21-01-2026 16:51 
 Ocena 2 na 2
Lolek_Salambek (2665 punktów)
>>Czy zatem polityka może być etycznie czystą grą czy nie ma na to szans?
>Wartości mają znaczenie, ale często ustępują sile. Te siłę się maskuje, przykrywa sloganami. Jeśli ktoś uruchamia działania polityczne na przykład w celu uwolnienia represjonowanych ten kieruje się w polityce właśnie wartościami, takimi jak prawa człowieka.

-----------
Kautilja - co do Twojego stwierdzenia powyżej to powiem w ten sposób:
* ogólnie zgadzam się z tym stwierdzeniem
* dodałbym jedynie, że (niestety?) w polityce częściej bierze góre siła a nie wartości.

S pozdravem

Tak zwana "prawda" bardzo często ma charakter RELATYWNY

21-01-2026 18:11 
 Ocena 1 na 1
Kautilja (6853 punktów)

>* dodałbym jedynie, że (niestety?) w polityce częściej bierze góre siła a nie wartości.

Zdecydowanie niestety.
Nie zmienia to jednak tego, że jako ludzie kulturalni powinniśmy się tymi wartościami kierować.
21-01-2026 18:19 
 Ocena 3 na 3
Lolek_Salambek (2665 punktów)
>>* dodałbym jedynie, że (niestety?) w polityce częściej bierze góre siła a nie wartości.
>Zdecydowanie niestety.
>Nie zmienia to jednak tego, że jako ludzie kulturalni powinniśmy się tymi wartościami kierować.

-----------
Kautilja - Ogólnie zgoda; dodałbym do tego tylko tyle, że bardziej niż o byciu kulturalnym mówiłbym o kwestiach związanych z etyka i/lub empatią.

S pozdravem

Tak zwana "prawda" bardzo często ma charakter RELATYWNY

Lolek_Salambek (2665 punktów)
>Wartości mają znaczenie, ale często ustępują sile. Te siłę się maskuje, przykrywa sloganami.
>Jeśli ktoś uruchamia działania polityczne na przykład w celu uwolnienia represjonowanych ten
>kieruje się w polityce właśnie wartościami, takimi jak prawa człowieka.
--------------
Kautilja - podzielam Twoje spojrzenie w tej kwestii.


S pozdravem

Tak zwana "prawda" bardzo często ma charakter RELATYWNY


Wróć do listy wątków działu Świat
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365