Kryzys ekologiczny / klimatyczny to moim zdaniem jedno z największych jednocześnie wyzwań jak i zagrożeń przed którymi w obecnym czasie staje nasza cywilizacja.
Warto zauważyć, że w ostatnich latach USA wycofały się z pewnych międzynarodowych porozumień klimatycznych - w szczególności z Porozumienia Paryskiego, które miało na celu globalną współpracę na rzecz ograniczenia zmian klimatu. Stany Zjednoczone także wycofały się z innych inicjatyw klimatycznych, takich jak międzynarodowe porozumienie wspierające transformację energetyczną krajów rozwijających się. Z drugiej strony wdrażanie Zielonego Ładu napotyka na trudności i przebiega nierównomiernie w poszczególnych państwach UE. Problemy ekologiczne w mojej ocenie w bardzo dużej mierze spychany sa "na plan dalszy" jako "mało istotne" wobec innych problemów współczesności; jakimi w szczególności zajmują się zarówno wyborcy jak i politycy. Na pierwszym planie sa bieżące problemy/sprawy - w szczególności takie tematy jak: * zagrożenia związane z potencjalna wojną z Rosją czy też Chinami * dążenie do ślepego wzrostu poziomu konsumpcji (złudna i zgubna strategia ciągłego wzrostu gospodarczego) * straszenie tzw "kryzysem demograficznym". Skupianie glownej uwagi na tych kwestiach ma niestety w dużej mierze miedzy innymi wymiar populizmu. Innymi słowy; kwestie klimatyczne i ekologiczne możemy odsuwać "na plan dalszy" bo nie "pali nam się grunt pod nogami" w sprawie ekologii. Populistyczna dbałość o tak zwane "słupki wyborcze" ma tu oczywiście też swoje znaczenie. To tyle co chciałem wyrazić w niniejszym wpisie.
Duza ilość bliższych szczegółow na temat przejawów obecnego kryzysu ekologicznego zawarłem w utworzonym wątku: Kryzys ekologiczny i inne kluczowe problemy naszej cywilizacjiwww.racjonalista.pl/forum.php/s,948534 Zapraszam do dyskusji oraz wyrażania refleksji w tym obszarze.
------------- S pozdravem Wojowniczek Konwalijka |