 |
Brytyjscy racjonalni optymiści są spłukani? Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Świat
| Napisano | Autor | Tytuł | | 17-02-2014 19:39 | Arsamene (19376 punktów) (zablokowany) | Brytyjscy racjonalni optymiści są spłukani? 0 na 2 | Jakiś czas temu na Racjonaliście można było przeczytać teksty jakiegoś Brytola, chyba nawet ichniego hrabiego czy też innego para, który sam tytułował się "racjonalnym optymistą". Racjonalny optymizm tej szacownej osoby polegał głównie na tym, że jak jakąś część świata, najczęściej tzw. Trzeciego Świata, dotknęła jakaś paskudna katastrofa, najczęściej klimatyczna - powódź, huragan, susza albo inna zaraza, to ów osobnik miał na to jedno dictum: nie ma się co martwić, bo i tak sobie z tym radzimy znacznie lepiej niż w przeszłości. Z tego miało wynikać, że choćby się waliło i paliło, to i tak będzie dobrze. Dlaczego? BO TAK! Dziś sobie siedzę przed internetem i racjonalnie a zarazem optymistycznie sobie oglądam, jak woda i powietrze znęcają się od dwóch miesięcy nad Brytanią, i myślę sobie, że chyba musi być im z tym wszystkim bardzo dobrze, a zwłaszcza temu "racjonalnemu optymiście". I cieszę się, bo przecież co cię nie zabije, to cię wzmocni, chyba że ci kręgosłup przetrąci. A i nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło, chyba że miałeś akurat pecha i wdepnąłeś w substancję miękką i podatną (w którą orły nie polezą) zgromadzoną w takiej ilości, że ci jeszcze głowę nakryło, aż żeś się w niej rychło utopił, oczywiście z racjonalistycznie optymistycznym grymasem na gębie. Ale ja jestem racjonalny pesymistą, a w dodatku chyba się starzeję, więc może mam na te kwestie zboczone spojrzenie. www.racjonalista.pl/index.php/s,38/t,39126 | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
4 na 4 kiryl (2975 punktów) (zablokowany) | > Ale ja jestem racjonalny pesymistą, a w dodatku chyba się starzeję, więc może mam na te kwestieJesteś starzejącym się pesymistą: www.bbc.co.uk/news/uk-26233263
|
|
 | 1 na 1 Arsamene (19376 punktów) (zablokowany) |
Całe szczęście, to jeszcze nie wszystko. Na najbliższe dni prognozowana jest kolejna fala silnych wiatrów i intensywnych opadów. Co za tragedia! Ale brytyjscy racjonalni optymiści będą się z tym pewnie czuli jak przysłowiowa ryba w wodzie!
"And high permission of all-ruling Heaven left him at large to his own dark designs, that with reiterated crimes he might heap on himself damnation, while he sought Evil to others..." - John Milton
|
|
|  | 10 na 10 kiryl (2975 punktów) (zablokowany) | >Całe szczęście, to jeszcze nie wszystko. Na najbliższe dni prognozowana jest kolejna fala silnych wiatrów i intensywnych opadów. Co za tragedia! Ale brytyjscy racjonalni optymiści będą się z tym pewnie czuli jak przysłowiowa ryba w wodzie!
Ty chyba jesteś głupi. Nie rozmawiam z Toba
|
|
| |  | 1 na 1 Arsamene (19376 punktów) (zablokowany) |
> Ty chyba jesteś głupi.Do racjonalnych optymistów mi jednak trochę brakuje. Sam się zastanawiam, jak można się przyglądać wszelkim katastrofom z tak wielką mądrością - stoickim spokojem, pogodą ducha i nadzieją. Ale mówiłem już, że chyba jestem inny. > Nierozmawiam z TobaWiedziałem, że tak będzie... 
"And high permission of all-ruling Heaven left him at large to his own dark designs, that with reiterated crimes he might heap on himself damnation, while he sought Evil to others..." - John Milton
|
|
| | |  | 9 na 9 | Dariusz Godyń (2403 punktów) | Arsamene masz jakiś problem z sąsiadami bliskimi oraz dalszymi? Kilka dni temu wieszałeś psy na Niemcach dzisiaj masz coś do Anglików?
|
|
| | | |  | Arsamene (19376 punktów) (zablokowany) |
Do Anglików nic nie mam. Zresztą mieszkam na wyżej położonych terenach, całkiem podobnie do pana "racjonalnego optymisty", więc powodzie i podtopienia to chwilowo nie mój problem.  Poza tym nie rozwadniajmy tematu.
"And high permission of all-ruling Heaven left him at large to his own dark designs, that with reiterated crimes he might heap on himself damnation, while he sought Evil to others..." - John Milton
|
|
| | | | |  | 7 na 7 | Dariusz Godyń (2403 punktów) | " Niech na całym świecie wojna,byle polska wieś zaciszna,byle polska wieś spokojna." Stanisław Wyspiański
|
|
| | |  | 5 na 5 | Selanos (12869 punktów) | >>Ty chyba jesteś głupi. >Do racjonalnych optymistów mi jednak trochę brakuje. Sam się zastanawiam, jak można się przyglądać wszelkim katastrofom z tak wielką mądrością - stoickim spokojem, pogodą ducha i nadzieją. Ale mówiłem już, że chyba jestem inny.
A co mają robić? Ostrzelać morza i huragany? O co w ogóle chodzi?
|
|
| | | |  | Arsamene (19376 punktów) (zablokowany) |
>A co mają robić? Ostrzelać morza i huragany? O co w ogóle chodzi?
O to, kto komu za co płaci, a najważniejsze - ile i w jakiej walucie.
"And high permission of all-ruling Heaven left him at large to his own dark designs, that with reiterated crimes he might heap on himself damnation, while he sought Evil to others..." - John Milton
|
|
7 na 7 | Jacholek (5699 punktów) | Nie ciesz się dziadku z cudzego przypadku. Kogo dopadnie następna klęska żywiołowa to się dopiero okaże. Taki teraz zwariowany klimat, sorry.
|
|
 | 2 na 2 Arsamene (19376 punktów) (zablokowany) | >Taki teraz zwariowany klimat, sorry.
Ja to wszystko rozumiem, ale czy brytyjscy racjonalni optymiści nie rzucali się przypadkiem na zbyt głęboką wodę twierdząc, że będą w stanie utrzymać się na powierzchni płynąc uparcie pod prąd klimatycznym zmianom? Bo mi się wydaje, że ten cały racjonalny optymizm to było zwykłe robienie ludziom wody z mózgu.
"And high permission of all-ruling Heaven left him at large to his own dark designs, that with reiterated crimes he might heap on himself damnation, while he sought Evil to others..." - John Milton
|
|
|  | 6 na 6 | Selanos (12869 punktów) | >Ja to wszystko rozumiem, ale czy brytyjscy racjonalni optymiści nie rzucali się przypadkiem na zbyt głęboką wodę twierdząc, że będą w stanie utrzymać się na powierzchni płynąc uparcie pod prąd klimatycznym zmianom?
Co mają do tego klimatyczne zmiany? Jestem pewien, że widzieli tam większe powodzie, większe burze, sztormy i inne takie, a jak się okażę, że będą musieli oglądać jeszcze wredniejszą pogodę, to się dostosują, ten kraj nie takie rzeczy przetrwał.
|
|
10 na 10 | Selanos (12869 punktów) | > Jakiś czas temu na Racjonaliście można było przeczytać teksty jakiegoś Brytola, chyba nawet> ichniego hrabiego czy też innego para, który sam tytułował się "racjonalnym optymistą". Racjonalny> optymizm tej szacownej osoby polegał głównie na tym, że jak jakąś część świata, najczęściej tzw.> Trzeciego Świata, dotknęła jakaś paskudna katastrofa, najczęściej klimatyczna - powódź, huragan,> susza albo inna zaraza, to ów osobnik miał na to jedno dictum: nie ma się co martwić, bo i> tak sobie z tym radzimy znacznie lepiej niż w przeszłości.Jakby na to nie spojrzeć, to facet miał racje. Kiedyś lokalne podtopienia były traktowane jak potopy, a jakaś większa susza albo trochę deszczu, potrafiły powalić nawet cywilizację starożytnego Egiptu na kolana. > Dziś sobie siedzę przed internetem i racjonalnie a zarazem optymistycznie sobie oglądam, jak woda i> powietrze znęcają się od dwóch miesięcy nad BrytaniąWielkie mi halo. My przez ostatnie dwie dekady mieliśmy dwie powodzie stulecia, ot zdarza się. W Wielkiej Brytanii też się zdarza, ale oni pewnie sobie poradzą lepiej niż my, to cywilizowany kraj. > Ale ja jestem racjonalny pesymistą, a w dodatku chyba się starzeję, więc może mam na te kwestie> zboczone spojrzenie.> www.racjonalista.pl/index.php/s,38/t,39126Tak, tak, globalne ocieplenie. A taki Pan kiedyś stwierdził, że za sto lat Nowy Jork nie będzie istniał, bo rozrastające się miasto nie poradzi sobie z końskimi odchodami, które to (konie) stanowiły wtedy jedyny środek transportu. Pożyjem, zobaczem, jeśli dożyjem. Klimat się zmienia, zawsze się zmieniał, zawsze się będzie zmieniał, a to że trochę tam na niego wpływamy i zmienia się trochę szybciej? Nie takie rzeczy się na tej planecie działy, deal with it.
|
|
2 na 2 | Mateusz Kożuch (2120 punktów) | > i myślę sobie, że chyba musi być im z tym wszystkim bardzo dobrze, a zwłaszcza temu "racjonalnemu optymiście".Źle nie jest. Ot, kilka domów podtopionych, kilkanaście osób pomieszka sobie w hotelach czy innych B&B na koszt ubezpeczyciela a za klkadziesiąt dni wróci do odnowionych własnych lokali. I jak tu nie być optymistą w cywilizowanym kraju? > I cieszę się, bo przecież co cię nie zabije, to cię wzmocni, chyba że ci kręgosłup przetrąci.Brytyjczycy jako naród szybko się uczą i przeważnie błędy nie są powtarzane. > Ale ja jestem racjonalny pesymistą, a w dodatku chyba się starzeję, więc może mam na te kwestie> zboczone spojrzenie.A wystarczy wyścióbić nos spoza tej klitki pomiędzy Bugiem a Odrą, pomieszkać w innych krajach, porozmawiać z ludźmi tam zamieszkującymi, poznać zwyczaje i podejście do życia a takie tematy by się tu nie pojawiały.
Headbangers www.youtube.com/watch?v=W0ISLSGF7sQ
|
|
4 na 4 | Anna Salman (16360 punktów) | >Ale ja jestem racjonalny pesymistą, a w dodatku chyba się starzeję, więc może mam na te kwestie zboczone spojrzenie. No cóż, miałam podobne odczucia, nawet czekałam na ofiary. Ale ja jestem socjopatką, więc uznaję moje podejście za naturalne.
|
|
 | 2 na 2 Arsamene (19376 punktów) (zablokowany) |
Proszę nie lać wody, bo za chwilkę wszyscy się w tym wątku potopimy.
"And high permission of all-ruling Heaven left him at large to his own dark designs, that with reiterated crimes he might heap on himself damnation, while he sought Evil to others..." - John Milton
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|