 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Religie
| Napisano | Autor | Tytuł | | 12-08-2008 23:25 | Wened (64 punktów) | Pat Condell po polsku!
1 na 1 | Witam. Pat Condell jest jednym z najbardziej znanych ateistów na You Tube. Od roku tworzy on nagrania w których ośmiesza religie fundamentalistyczne i ogólnie pojętą ludzką głupote. Jeden z polskich użytkowników YT przetłumaczył niektóre z nich na polski i zamieścił na swoim kanale. Polecam, naprawde warto posłuchać. Wszystkie przetłumaczone nagrania: www.youtube.com/view_play_list?p=BA9CAF94794A6AF3Oryginalny kanał Pata Condella: www.youtube.com/user/patcondell | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
2 na 6 | jarcio (1198 punktów) | >Witam. Pat Condell jest jednym z najbardziej znanych ateistów.
A widzisz, bo dawniej to było tak, że ludzie byli w świecie zauważani i znani z tego powodu iż byli wspaniałymi kompozytorami czy twórcami ponadczasowych dramatów literackich. Ludzie opracowywali nowe systemy filozoficzne, byli wynalazcami, uczonymi, wybitnymi obserwatorami dziejów ludzkich czy autorami przełomowych systemów ekonomicznych. Stawiali, jak to się kiedyś tam mawiało, exegi monumentum. Natomiast dziisiaj wystarczy być tylko ateistą, seryjnym mordercą, gwiazdorem muzyki pop, bogatym sportowcem czy medialnym prześmiewcą by cały świat nas poznał. Taki to znak czasu ...
|
|
 | 2 na 2 | Zbysław Śmigielski (8639 punktów) |
Brawo, jarcio!
>...dawniej to było tak, że ludzie byli w świecie zauważani i znani z tego powodu iż byli wspaniałymi kompozytorami czy twórcami (...) opracowywali nowe systemy filozoficzne, byli wynalazcami, uczonymi, (...) dzisiaj wystarczy być tylko ateistą, seryjnym mordercą, gwiazdorem ...
Uściślijmy: dawniej należało być bohaterem pozytywnym, dziś nie ma to już znaczenia - można być negatywnym, by zasłużyć na to samo poważanie. .
|
|
|  | 3 na 3 | Adamiak (36436 punktów) | > ...bo dawniej to było tak, że ludzie byli w świecie zauważani i znani z tego powodu iż byli wspaniałymi kompozytorami czy twórcami ponadczasowych dramatów literackich...dziisiaj wystarczy być tylko ateistą, seryjnym mordercą, gwiazdorem... Taki to znak czasu ...>> Uściślijmy: dawniej należało być bohaterem pozytywnym, dziś nie ma to już znaczenia - można być negatywnym, by zasłużyć na to samo poważanie.>Bo ja wiem...? Czytałem o niejakim T. de Torquemada, F. Pizarro, Neronie i kilku innych, ewidentnie żyjących "dawniej" i mających całkiem niezłe seryjki duszyczek na sumieniach, by już nie wymieniać Voltairea i jemu podobnych znanych z zupełnie innych serii... Z drugiej "mańki": prócz "Kuby rozpruwacza", Bin Ladena czy Michaela Jordana i Michaela Schumachera, słyszałem również o Pendereckim, Gershwinie, G.G. Marquezie i paru innych... Przypominam sobie jak to kiedyś dość często drażniło mnie ojcowskie: "za moich czasów"... i teraz też mam podobne odczucia lecz z nutką rozrzewnienia...stąd punkciki dla wszystkich, szanownych przedmówców  To chyba nie signum temporis lecz środki komunikacji (cholera, czyżby net to też "signum..."?) decydują o tym co się rozpowszechni. Ludzie pozostali tacy sami w swoich tęsknotach, marzeniach, złościach, emocjach i instynktach, tak myślę. Przestawiam swoje myślenie z kategorii pojęć "negatywnych + pozytywnych" na "korzystne lub nie" trzymając się zasady "żyj i pozwól żyć", że nie wspomnę o imperatywie kategorycznym Kanta. Pozdrawiam porannie  ...i zasuwam by kolejny dach przerobić z "negatywnego" na "pozytywny" z krystalicznie przyziemnej (genetycznej) chęci zysku...  ...eh!
|
|
| |  | | Zbysław Śmigielski (8639 punktów) |
>Bo ja wiem...? Czytałem o niejakim T. de Torquemada, F. Pizarro, Neronie i kilku innych...
Ja też czytałem. Ale zarazem doszukałem się tego, że byli oni antybohaterami. Dziś rozróżnienie to nie jest konieczne. Właśnie w tym sęk! .
|
|
| | |  | 2 na 2 | Adamiak (36436 punktów) | > Uściślijmy: dawniej należało być bohaterem pozytywnym , dziś nie ma to już znaczenia - można być negatywnym , by zasłużyć na to samo poważanie.>Odróżniłbym popularność czy rozgłos od poważania  > doszukałem się tego, że byli oni antybohaterami .>Nie szukałem więc spytam: antybohaterami są dla współczesnych, czy byli dla sobie współczesnych?
|
|
| | | |  | | Zbysław Śmigielski (8639 punktów) |
>Odróżniłbym popularność od poważania.
Niewielu to potrafi.
>... antybohaterami są dla współczesnych, czy byli dla sobie współczesnych?
Ponieważ obecnie wartości się pomieszały, sprawa jest oczywista. .
|
|
 | 2 na 2 | radek (767 punktów) | >>Witam. Pat Condell jest jednym z najbardziej znanych ateistów. >A widzisz, bo dawniej to było tak, że ludzie byli w świecie zauważani i znani z tego powodu iż byli wspaniałymi kompozytorami czy twórcami ponadczasowych dramatów literackich. Ludzie opracowywali nowe systemy filozoficzne, byli wynalazcami, uczonymi, wybitnymi obserwatorami dziejów ludzkich czy autorami przełomowych systemów ekonomicznych. Stawiali, jak to się kiedyś tam mawiało, exegi monumentum. Natomiast dziisiaj wystarczy być tylko ateistą, seryjnym mordercą, gwiazdorem muzyki pop, bogatym sportowcem czy medialnym prześmiewcą by cały >świat nas poznał. Taki to znak czasu ...
Zupka kulturowa ewoluuje. Ani to dobre, ani zle, tak poprostu jest i tyle. A z innej beczki, wrzucanie ateisty, czy wykonawcy muzki pop do jednej beczki z seryjnym morderca pachnie mi tu manipulacja, choc z ogolnym stwierdzeniem, ze tzw kultura celebrities to dno intelektualne sie w 100 % zgadzam. Przyczyna takiego stanu rzeczy jest globalny system altruistyczny stworzony przez ludzi. Zastanawialem sie kiedys, co by bylo gdyby wszyscy interesowali sie nauka i mysle, ze idioci sa potrzebni byle nie w nadmiarze.
|
|
|  | 1 na 1 | Zbysław Śmigielski (8639 punktów) |
Masz bardzo dużo racji. Gdybyś tak jeszcze przyłożył się do lepszego jej sformułowania... .
|
|
| |  | 1 na 1 | radek (767 punktów) | > Masz bardzo dużo racji. Gdybyś tak jeszcze przyłożył się do lepszego jej sformułowania...Wiem, wiem za duzo jest niestety jezykow na tym swiecie. Ale koszule nosze wyprasowane.
|
|
| | |  | | Zbysław Śmigielski (8639 punktów) |
> Wiem, wiem za dużo jest niestety języków na tym świecie. Ale koszule noszę wyprasowane.  Wyprane też? .
|
|
| | | |  | 1 na 1 | radek (767 punktów) | > >Wiem, wiem za dużo jest niestety języków na tym świecie. Ale koszule noszę wyprasowane.  > Wyprane też?Z polskich znakow? Tak.
|
|
| Hrabia Valenty (96 punktów) | Ta jego powszechnie rozumiana ludzka głupota, ma w tym wypadku jeden desygnat. Satyra religijna na średnim poziome, acz poklask zapewne ogromny. Poczucia humoru temu Panu nie odmówię, ale kojarzy sie trochę z filmikami w których amatorzy gitary , próbują naśladować Van Halen'a. Ot ciekawostka, ku uciesze niektórym.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|