Racjonalista - Strona głównaDo treści
A/H1N1 - gdzie się podziałeś?!

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Nauka
NapisanoAutorTytuł
19-03-2010 20:58warbarbie (43 punktów)A/H1N1 - gdzie się podziałeś?!
Ocena 4 na 4
Witam , zastanawialiście się gdzie podział się słynny wirus a/h1n1? zwany hiszpanką i świńską grypą.Przecież to była pandemia , media grzmiały o tym dzień w dzień , że ktoś umarł , coraz więcej chorych! etc.

Nagle ( nawet nie wiem kiedy to się stało) wiadomości przestały napływać , wirus zniknął ( chyba ot tak sobie jeśli ktoś ma o tym jakieś wiadomości proszę mnie poinformować ) , media nawet o nim nie wspominały.Chyba w grudniu to się skończyło , a o ile się nie mylę niska temperatura nie niszczy związków zwanych wirusami ( drobnoustroje jak bakterie tak ) więc pytam się! co się stało z tym wirusem? na całym świecie nikt już o tym nie mówi...
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

E.Strus (42 punktów)
Może go amba zjadła, albo zaatakował go inny groźniejszy wirus??

Świstak
Jarosław Ziółkowski (972 punktów)
(zablokowany)
   Martw się lepiej odpornymi na wszystkie antybiotyki bakteriami Gram(-). Niedawno zaczęły się rozprzestrzeniać w U, S and A a teraz dotarły i do nas.

Można zawsze liczyć, że Amerykanie postąpią we właściwy sposób. Oczywiście po tym, jak wyczerpią wszelkie inne możliwości.
-- Winston Churchill
21-03-2010 13:24 
 Ocena 1 na 1
sukulent (2309 punktów)
Nie martw się przesadnie. Wieloopornych bakterii zawsze było dużo. Co kilka lat zmienia się ich "liga", i kolejne wychodzą na prowadzenie. Acinetobacter baumani faktycznie dość oporny, ale nieźle się leczy. Nie tak dawno najgroźniejszy (relatywnie - co dla kogo najgroźniejsze) był szczep sternotrophomonas, a teraz jakby przycichł. Rozgrywka pomiędzy farmakologią a bakteriami to stały element gry.

Pozdrawiam

"Im bardziej zaglądał do środka, tym bardziej Prosiaczka tam nie było" ("Chatka Puchatka") )
pompa (524 punktów)
może najpierw byś pomyślał i do założenia tego tematu by pewnie nie doszło. Zapytaj mamy albo jakiegoś lekarza kiedy są największe zachorowania na grypę. Powinieneś usłyszeć że nie w czasie mrozów tylko w okresie letnich zimowych temperatur. Tak jest co roku.
19-03-2010 21:31 
 0 na 2
warbarbie (43 punktów)
>może najpierw byś pomyślał i do założenia tego tematu by pewnie nie doszło. Zapytaj mamy albo jakiegoś lekarza kiedy są największe zachorowania na grypę. Powinieneś usłyszeć że nie w czasie mrozów tylko w okresie letnich zimowych temperatur. Tak jest co roku.

No wiem o tym ( i nie z tego powodu założyłem temat) , ale pandemia skończyła się na początku grudnia gdzie stan pogodowy był jak na jasień czyli okres gryp i właśnie o to mi chodzi,że wirus nagle znikł mało wniosłeś do tematu.
Arłukowicz (3162 punktów)
w okresie letnich zimowych temperatur.

No to letnich czy zimowych ? Bo się jakoś pogubiłem
Matix (5786 punktów)
no letnich zimowych, dalej nie rozumiesz?
Arłukowicz (3162 punktów)
>no letnich zimowych, dalej nie rozumiesz?

Aaa, no teraz to ja kumam
Matix (5786 punktów)
No widzisz i wszyscy się rozumiemy
rudyment (3233 punktów)
>Witam , zastanawialiście się gdzie podział się słynny wirus a/h1n1? zwany hiszpanką i świńską
>grypą.Przecież to była pandemia , media grzmiały o tym dzień w dzień , że ktoś umarł , coraz więcej
>chorych! etc.
>Nagle ( nawet nie wiem kiedy to się stało) wiadomości przestały napływać , wirus zniknął

Wirus ma się dobrze - porozrabiał jak zwykle wirus grypy, a teraz się przyczaił i przegrupowuje siły do następnej kampanii, też ja to wirusy mają we zwyczaju.
Tylko że producenci szczepionek nie zarobili tyle, ile się spodziewali, wiec nie mają za co go reklamować.

Rozum to umiejętność naginania poglądów do faktów
lontri (16088 punktów)

Panika związana ze "świńską grypą" to rodzaj amoku, w jaki ludzkość ma tendencje wpadać wówczas, gdy chwieją się podstawy dotychczasowego porządku społecznego. Uważam, że to nie przypadek, że w momencie apogeum kryzysu gospodarczego, gdy wielu ludzi traci grunt pod nogami, ludzkość stała się tak podatna na epidemię propagandy.
"Rekiny" potrafiły to świetnie wykorzystać. Nazwy paru leków przeciwwirusowych wyryły się w pamięci konsumentów, o milionach szczepionek sprzedanych po atrakcyjnych cenach nie wspominając.
Z socjotechnicznego punktu wiedzenia "świńska grypa" to również świetne posunięcie, które pozwoliło uniknąć pogromów i czystek, zwłaszcza tych na szczytach władzy - trudno rozliczać rządy akurat wtedy, gdy są tak potrzebne do skutecznej walki z grypą.
Podsumowując AH1N1 to był świetny produkt. Sam chciałbym kiedyś coś podobnego wymyślić.

BENE DOCET QUI BENE DISTINGUIT
20-03-2010 18:25 
 Ocena 2 na 2
Arłukowicz (3162 punktów)

>Z socjotechnicznego punktu wiedzenia "świńska grypa" to również świetne posunięcie, które pozwoliło uniknąć pogromów i czystek, zwłaszcza tych na szczytach władzy - trudno rozliczać rządy akurat wtedy, gdy są tak potrzebne do skutecznej walki z grypą.
Sądzę, iż samo zaistnienie w świadomości wirusa świńskiej grypy to zasługa ( wymysł ) li tylko koncernów farmaceutycznych
( jako człek związany z tą branżą mogę to z całą odpowiedzialnością potwierdzić ). Szczyty władzy jedynie to wykorzystały. A to, że brały czynny udział, przy użyciu mediów, w tworzeniu psychozy strachu, jak najbardziej potwierdza Twoją tezę.

pozdrawiam

PS.
W tym roku wirus grypy występujący u psów albo szczurów ( jednych i drugich dużo ) na pewno się zmutuje i uderzy.
Można już zamawiać u Chińczyków maseczki ( koszt ok 0,04 zł/ szt ). A nawet jak nie w tym - to za rok na bank

lontri (16088 punktów)

Na instynkcie samozachowawczym zawsze można było dobrze zarobić. Człowiek tak bardzo kocha życie, które jest takie kruche. Czegóż nie zrobi w obliczu lęku, że mógłby to swoje kruche, a jakże ukochane życie, ten swój najdroższy skarb stracić?

(To mówisz, że jak będę sprzedawał te chińskie maseczki powiedzmy po 2.44 zł z VAT od sztuki, mogę zyskać 5000%? Wchodzę w to!)

BENE DOCET QUI BENE DISTINGUIT
21-03-2010 12:31 
 Ocena 1 na 1
Arłukowicz (3162 punktów)
>(To mówisz, że jak będę sprzedawał te chińskie maseczki powiedzmy po 2.44 zł z VAT od sztuki, mogę zyskać 5000%? Wchodzę w to!)

Sprzedawać, zważywszy ilości można by w przedziale 0,15 - 0,20. I tak warto, nawet jeżeli trzeba poczekać cały sezon ( ataki grypy zwierzęcej występują, w ostatnim czasie, raz na dwa sezony )

pozdrawiam
diogenes (42753 punktów)
>media grzmiały o tym dzień w dzień...

To jedynie problem wielości rzeczywistości w mediach. Dobrze na to działa czosnek.

Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
lilianka (300 punktów)
>więc pytam się! co się stało z tym
>wirusem?



Wróć do listy wątków działu Nauka
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365