 |
Dokładnie z wiatrem, szybciej niż wiatr Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Nauka
| Napisano | Autor | Tytuł | | 26-03-2010 23:43 | A.T. (23 punktów) | Dokładnie z wiatrem, szybciej niż wiatr
2 na 2 | | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
| pavvel (8272 punktów) | A dlaczego w ogóle podajesz nam te linki?
|
|
 | kombi (1112 punktów) (zablokowany) | >A dlaczego w ogóle podajesz nam te linki?
Pewnie dal niedowiarków, bo jest takich pełno - nawet wśród fizyków.
|
|
| |  | | Matix (5786 punktów) | >Dobry przykład jak nieracjonalnie zachowują się nawet wykształceni naukowcy.
Hmm ale czy racjonalizm ma z tym coś wspólnego? Czy kiedy naukowcy nie są w czymś zgodni, bo jest to jeszcze nie w pełni zbadane i jedni mówią tak, drudzy inaczej, to możemy powiedzieć że jedni są racjonalni, a drudzy nie? Przecież sami nie wiemy co jest prawdą. Według mnie musimy czekać aż się wszystko okaże, a nie wieszać psy. I racjonalizm tu nie ma nic do rzeczy.
|
|
| | |  | 1 na 1 | A.T. (23 punktów) | > >Dobry przykład jak nieracjonalnie zachowują się nawet wykształceni naukowcy.> Hmm ale czy racjonalizm ma z tym coś wspólnego? Czy kiedy naukowcy nie są w czymś zgodni, bo jest to jeszcze nie w pełni zbadaneAle to akurat jest dobrze zbadane. Teoria (sprawdzona od setek lat) mówi że to jest możliwe. Eksperymenty pokazują że to jest możliwe. Ale są wykształceni ludzie, którzy maja nieracjonalnie zaparcie to zaakceptować. Tak jak kreacjoniści. > i jedni mówią tak, drudzy inaczej, to możemy powiedzieć że jedni są racjonalni,> a drudzy nie?Tak, jeśli jedni z nich potrafią przedstawić dowody. > Przecież sami nie wiemy co jest prawdą. Według mnie musimy czekać aż się wszystko> okaże, a nie wieszać psy.No tak: Jedni mówią ze Elvis umarł, inni ze jeszcze żyję, a je nie wierze ani jednym ani drugim
|
|
| |  | 2 na 2 | Fizyk (17637 punktów) | > Tutaj profesor fizyki twierdzi ze to co widać w tych linkach jest niemożliwe:> scienceblo(*)n-the-wind-dwfttw-vehicles.php> I nawet po wytłumaczeniach się upiera:> scienceblo(*)/dwfttw-the-saga-continues.phpZgadzam się, że się myli. Zasada działania takiego pojazdu jest prosta:  , choć ze względu na mniejsze tarcie łatwiej jest zbudować pojazd lądowy - niewątpliwie działający. Polecam przyjrzeć się wstążeczce pokazującej przez całą drugą minutę filmu, że pojazd nie jest popychany przez wiatr a mimo to porusza się szybciej od wiatru.
|
|
| | |  | | Abdu (1208 punktów) | > [...] że pojazd nie jest popychany przez wiatr a mimo to porusza się szybciej od wiatru. Jak mój samochód?  A poważnie: mnie się wydaje, że na te linki jak najbardziej jest tu miejsce, szczególnie w dziale "Nauka". Sam poczytałem o tym z wielkim zainteresowaniem, choćby dlatego, że pojazd szybszy od wiatru, który go popycha, jest sprzeczny z intuicją, odruchowo "niemożliwy". Już jako dziecko rozdziawiałem gębę czytając o żeglarzach, którzy napędzali statki wiatrem płynąc POD wiatr. To po prostu kolejny etap zdziwienia. Fascynujące.
|
|
| | | |  | 2 na 2 | A.T. (23 punktów) | > Już jako dziecko rozdziawiałem gębę czytając o żeglarzach, którzy napędzali statki wiatrem płynąc POD wiatr.Przy czym jednostka żaglowa nie potrafi jechać prosto pod wiatr. Ale taki wózek to potrafi. Wystarczy odwrócić łopatki żeby śmigło zamieniło się w turbinę która napędza kola. To działa tez na wodzie: www.youtube.com/watch?v=NNbNNSDljGI"Dokładnie z wiatrem, szybciej niż wiatr" i "dokładnie pod wiatr", to symetryczne sytuacje użycia dźwigni: www.youtube.com/watch?v=za_rPKSwiyc
|
|
| | |  | 1 na 1 | A.T. (23 punktów) | > że pojazd nie jest popychany przez wiatr a mimo to porusza się szybciej od wiatru. To zależy od definicji tego "popychany przez wiatr". Na łopatki śmigła powietrze wywiera cały czas sile do przodu. Pojazd jest "popychany" przez kombinacje dwóch rzeczy: a) wiatr (ruch powietrza względem ziemi) b) ciąg śmigła (ruch łopatek względem powietrza) Bez a) samo b) nie może popchnąć pojazdu przeciwko hamowaniu kół. Ale b) jest potrzebne żeby osiągnąć prędkość większa niż a).
|
|
| | | |  | | Abdu (1208 punktów) | >Bez a) samo b) nie może popchnąć pojazdu przeciwko hamowaniu kół.
Ależ może. "Ciąg" jest od "ciągnąć" - jeśli ciągnie silniej niż koła stawiają opór, pociągnie skutecznie.
|
|
| | | | |  | | A.T. (23 punktów) | >>Bez a) samo b) nie może popchnąć pojazdu przeciwko hamowaniu kół. >Ależ może.
Samo b) nie może, tylko razem z a)
> "Ciąg" jest od "ciągnąć" - jeśli ciągnie silniej niż koła stawiają opór,
Ale te "ciągnie silniej niż koła stawiają opór" jest możliwe tylko, jeśli względem wózka powietrze cofa się wolniej niż ziemia (czyli jeśli powietrze porusza się względem ziemi (a)).
|
|
| | | |  | 2 na 2 | Fizyk (17637 punktów) | > >... pojazd nie jest popychany przez wiatr a mimo to porusza się szybciej od wiatru. > To zależy od definicji tego "popychany przez wiatr".Siedzisz w takim pojeździe jadącym szybciej niż wiatr. Patrzysz wprzód a wiatr wieje Ci w twarz. Rozwijasz mały spadochron i zwalniasz. Ewidentnie wiatr hamuje Cię a nie popycha. > Na łopatki śmigła powietrze wywiera cały czas sile do przodu.Bo pojazd odpycha się śmigłem od powietrza. Mylisz akcję z reakcją.
|
|
| | | | |  | 1 na 1 | A.T. (23 punktów) | > Rozwijasz mały spadochron i zwalniasz. Ewidentnie wiatr hamuje Cię a nie popycha.Tobie chodzi o wiatr pozorny. Mi chodzi o wiatr prawdziwy: ruch powietrza względem ziemi. Ten wiatr prawdziwy popycha pojazd, z wspomaganiem przez śmigło. Pojazd bierze energie z ruchu powietrza względem ziemi. > > Na łopatki śmigła powietrze wywiera cały czas sile do przodu.> Bo pojazd odpycha się śmigłem od powietrza.Zgadza się. > Mylisz akcję z reakcją.  A w jaki ogólny sposób ty stwierdzasz co jest akcją a co reakcją?
|
|
| | | | | |  | kombi (1112 punktów) (zablokowany) | > > Rozwijasz mały spadochron i zwalniasz. Ewidentnie wiatr hamuje Cię a nie popycha.> Tobie chodzi o wiatr pozorny. Mi chodzi o wiatr prawdziwy: ruch powietrza względem ziemi. Ten wiatr prawdziwy popycha pojazd, z wspomaganiem przez śmigło. Pojazd bierze energie z ruchu powietrza względem ziemi.A może da się zrobić maszynę termodynamiczną, która działa na takiej samej zasadzie, czyli wyciskamy energię termiczną z powietrza. Tu mamy wiatr jako źródło energii, oraz podparcie na ziemi - kluczowa jest różnica prędkości. Zatem w wersji termodynamicznej należałoby wytwarzać różnicę temperatur. Ogólne: wytwarzamy różnicę potencjałów, i zapętlamy to jakoś... > >Mylisz akcję z reakcją.  > A w jaki ogólny sposób ty stwierdzasz co jest akcją a co reakcją?Podobnie w przypadku grawitacji: jedna akcja tu a reakcja na Słońcu, albo odwrotnie... i nic więcej. A w przypadku precesji jest jeszcze ciekawiej: akcja to moment sił (ten przewracający żyroskop), ale gdzie jest reakcja? Szczególnie zabawnie wychodzi w przypadku swobodnej precesji, np. ta osi Ziemi wymuszana zdalnie - grawitacją Słońca!
|
|
| | | | | |  | | Fizyk (17637 punktów) | > > Mylisz akcję z reakcją.  > A w jaki ogólny sposób ty stwierdzasz co jest akcją a co reakcją?Akcja i reakcja. Powszechnie rozumiane jako przyczyna i skutek. A jednak nie jest to poprawne zrozumienie - stąd ten uśmieszek. Zwłaszcza w aerodynamice nasze porządkowanie zjawisk w łańcuch przyczyn i skutków często wiedzie na manowce. Nie dałeś się zwieść. Plus.
|
|
| |  | kombi (1112 punktów) (zablokowany) | > I nawet po wytłumaczeniach się upiera:> scienceblo(*)/dwfttw-the-saga-continues.php> Dobry przykład jak nieracjonalnie zachowują się nawet wykształceni naukowcy.Jaki on tam naukowiec... młodszy uczeń... co najwyżej. Dobra, ale tu i tak coś nie bardzo pasuje (przynajmniej tak z 'doskoku'): bilans energii - ale liczymy w tym wózku (w układzie wózka). Powiedzmy, że powietrze już stoi, czyli z wózka mierzymy zerowy wiatr. Widzimy stojące atomy gazu, i uciekający grunt pod kołami. Zatem jakim sposobem można tu zwiększyć prędkość względem gruntu?! Przecież nasza energia kinet. wynosi tu zero. Teraz odpychamy się od powietrza i prędkość wzrasta, mamy już malutki wiatr - energia powietrza wzrosła. Energia uciekającego gruntu również wzrosła! Chyba faktycznie coś nie za bardzo z zasadą zachowania energii - przecież ona ma działać w każdym układzie! Inna podobna sytuacja: dwie równe masy, które rozrzuca na boki sprężyna: pęd: mv - mv = 0; Energia: Ek = mv^2/2 mv^2/2 = mv^2, i dokładnie tyle musiało być w sprężynie, ale w przypadku wózka nie było zapasu energii - sprężyny.
|
|
| | |  | 1 na 1 | A.T. (23 punktów) | > Widzimy stojące atomy gazu, i uciekający grunt pod kołami.> Zatem jakim sposobem można tu zwiększyć prędkość względem gruntu?!Może ta analogia pomoże: www.youtube.com/watch?v=g8bxXRQtcMY> Przecież nasza energia kinet. wynosi tu zero. Teraz odpychamy się od powietrza i> prędkość wzrasta, mamy już malutki wiatr - energia powietrza wzrosła. Energia> uciekającego gruntu również wzrosła!Układ przyspieszającego wózka nie jest inercjalny, Energia kinetyczna nie jest tam zachowana. Ale w każdym układzie różnica prędkości miedzy powietrzem a ziemia jest redukowana przez wózek. Stąd pobiera energie. Dla wózka bilans energii wygląda tak: moc_pobierana = silą_hamująca_na_kolach * prędkość_gruntu moc_zużywana = siła_ciągu_śmigła * prędkość_powietrza Zachowanie energii wymaga: siła_ciągu_śmigła * prędkość_powietrza < silą_hamująca_na_kolach * prędkość_gruntu Żeby przyspieszać albo chociaż wyrównać opory musi być: silą_hamująca_na_kolach < siła_ciągu_śmigła Co jest możliwe bo w układzie wózka: prędkość_powietrza < prędkość_gruntu
|
|
| | | |  | kombi (1112 punktów) (zablokowany) | W układzie ziemi jest OK. Chodzi o bilans energii w układzie wózka.
Tam pewnie dojdzie pole potencjalne z tej uciekającej ziemi, czyli dość abstrakcyjnie...
|
|
| | | | |  | | A.T. (23 punktów) | >W układzie ziemi jest OK. >Chodzi o bilans energii w układzie wózka.
To co powyżej napisałem jest w układzie wózka, dlatego przyjmuje ze:
prędkość_powietrza < prędkość_gruntu
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|