Racjonalista - Strona głównaDo treści
Kogo j..ią Zydzi izraelscy?

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Świat
NapisanoAutorTytuł
31-10-2020 10:17Arminius (25555 punktów)Kogo j..ią Zydzi izraelscy?
Ocena 1 na 1
Oczywiście przede wszystkim Palestyńczyków - i to już od prawie wieku.
Jednakże gdyby odnieść to pytanie do uwarunkowań polskich, sytuacja wcale nie jest taka, jak zaprezentowana kilka dni temu przez pracowników ambasady polskiej w Izraelu, którzy na wystawionym publicznie plakacie napisali: "Żydzi też j...ą PiS".
Abstrahując od reperkusji jakie ów gest mógł wywołać - typu wojna na hasła z finalnym oskarżeniem jednej ze stron o wrodzony polski antysemityzm - hasło to wieszczy fałszywe przesłanie.
Otóż w Izraelu samych tylko Heredim ( ultraortodoksi żydowscy) jest już około 1.3 miliona na 6.4 mln Żydów i liczba ich jak również znaczenie polityczne szybko rośnie bo się rozmnażają na potęgę. Heredim traktują kobietę jako byt zdecydowanie gorszy niż mężczyzna, nie chcą z nią chodzić po tym samym chodniku na ulicy czy siedzieć obok w fotelu w samolocie. Co do aborcji, prezentują ciężkokalibrową postawę typu pro life. A oprócz nich, Heredim, są także różne odłamy konserwatywnego judaizmu, którym w kwestii aborcji bliżej do opcji pro life niż pro choice.
Słowem, Żydom izraelskim in gremio bliżej raczej do opcji pisowskiej, niż do opcji antypisowskiej - zresztą nie tylko w kwestii aborcji. Gdyby mowa była o żydach amerykańskich sytuacja przedstawiałby się trochę inaczej.


wyborcza.p(*)pracy-za-przewrotne-haslo.html
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

romaro (25211 punktów)
>Słowem, Żydom izraelskim in gremio bliżej raczej do opcji pisowskiej, niż do opcji antypisowskiej - zresztą nie tylko w kwestii aborcji.
Ale co to ma do rzeczy

Kilkudziesięciu ubranych na czarno mężczyzn zaatakowała gapiów, którzy przyszli zobaczyć demonstrację na Starówce. Wśród ofiar napaści jest matka dwojga dzieci, pobita przez jednego z agresorów metalową pałką.
Przykład, że Polskim faszystom bliżej do muzułmańskich terrorystów, czy to znaczy, że wszyscy Polacy to terroryści?
A tak swoją drogą, hasło "Wypierdalać!", od którego więdną uszy pięknoduchom, jest więcej niż adekwatne.

Inny przykład - Czy każdy kto jest przeciwny naszemu rządowi to lewak jak to często określają tutejsze naziołki wszystkich innych co nie myślą jak oni? :

"Nie mam wśród znajomych zbyt wielu katolików. Mam jedną koleżankę, która zawsze była i jest głęboko wierząca, praktykująca. Jest matką.
Pracuje w sektorze, w którym lepiej się przeciwko rządowi ‚nie wychylać'.
Oto ona.
Dziś.
Opadła mi szczęka"


31-10-2020 13:14 
 Ocena 1 na 1
Arminius (25555 punktów)do rzeczy
>>Słowem, Żydom izraelskim in gremio bliżej raczej do opcji pisowskiej, niż do opcji antypisowskiej - zresztą nie tylko w kwestii aborcji.
>Ale co to ma do rzeczy

To, że napis na plakacie o treści "Nawet Żydzi j...ą PiS" nie jest prawdziwy. Bo Żydzi (izraelscy,) jeżeli już w tej generalnej formule nadawać, j...ą liberałów i postępowców. Proszę sobie poczytać na ten temat opinie prof. Hartmana - Żyda. Jak pan będzie miał kłopoty z ich znaleziieniem podrzucę panu.

>Kilkudziesięciu ubranych na czarno mężczyzn zaatakowała gapiów, którzy przyszli zobaczyć demonstrację na Starówce. Wśród ofiar napaści jest matka dwojga dzieci, pobita przez jednego z agresorów metalową pałką.
>Przykład, że Polskim faszystom bliżej do muzułmańskich terrorystów, czy to znaczy, że wszyscy Polacy to terroryści?

Jest dokładnie na odwrót. W Izraelu władza (żydowska) bije, torturuje, prześladuje i segreguje Palestyńczyków - uprawiając terroryzm państwowy, znacznie groźniejszy niż terroryzm indywidualny.


31-10-2020 13:45 
 Ocena 1 na 1
romaro (25211 punktów)Odp: do rzeczy
>To, że napis na plakacie o treści "Nawet Żydzi j...ą PiS" nie jest prawdziwy.
Skala moralnego upadku władzy każe ukuć pogląd, że ani hasło "***********!", ani okrzyk "***** ***!" nie są w stanie tejże skali opisać, stąd nie dziw się Pan temu co się pisze.
Dziękuję za uwagę, idę z kotem pogadać.
haish (2904 punktów)
>>To, że napis na plakacie o treści "Nawet Żydzi j...ą PiS" nie jest prawdziwy.
>Skala moralnego upadku władzy każe ukuć pogląd, że ani hasło "***********!", ani okrzyk "***** ***!" nie są w stanie tejże skali opisać, stąd nie dziw się Pan temu co się pisze.
>Dziękuję za uwagę, idę z kotem pogadać.

Izrael to tygiel kulturowy, etniczny, wyznaniowy, językowy, tożsamościowy itd.
do tego wszystkiego należałoby wziąść pod uwagę poziom przynależności indywidualnej
Izraelczyków do w/w kategorii. W Izraelu istnieje problem palestyński - są tacy, co
uważają że potrzebny jest "wspólny wróg", taki wróg integruje społeczeństwo i to na
prawdę działa.

Proszę ode mnie pogłaskać kota.
romaro (25211 punktów)
>...są tacy, co uważają że potrzebny jest "wspólny wróg", taki wróg integruje społeczeństwo i to naprawdę działa.
Mamy podobny problem. Szczucie jednych przeciwko drugim przerabiamy od kilku lat. Ich tępota w normalnie funkcjonującym państwie nawet nie spełnia wymogów, by wyjść spoza prywatnego ich zaścianka na łąki i pola... Marzyła im się wielka Polska podzielona na strefy.
haish (2904 punktów)
>>...są tacy, co uważają że potrzebny jest "wspólny wróg", taki wróg integruje społeczeństwo i to naprawdę działa.
>Mamy podobny problem. Szczucie jednych przeciwko drugim przerabiamy od kilku lat. Ich tępota w normalnie funkcjonującym państwie nawet nie spełnia wymogów, by wyjść spoza prywatnego ich zaścianka na łąki i pola... Marzyła im się wielka Polska podzielona na strefy.

Pamiętam z lat minionych jak w tv Wałęsa nie podawał reki na przywitanie Kwaśniewskiemu, niedługo
potem gościł go u siebie na swoich imieninach w Gdańsku bardzo starym "polskim" mieście.
A elektorat skakał i skacze sobie nadal do oczu. Wczasy wspólnego wroga odchodzą w niebyt, unia każe "kochać" wszystkich jak leci.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Pamiętam z lat minionych jak w tv Wałęsa nie podawał reki na przywitanie Kwaśniewskiemu, niedługo
>potem gościł go u siebie na swoich imieninach w Gdańsku bardzo starym "polskim" mieście.

Bo się Kwaśniewski poddał władzy Wałęsy.
Dopóki rywalizowali o władzę, byli wrogami. Kiedy Wałęsa zwyciężył a Kwaśniewski poddał się, przestali być dłużej wrogami.
Gdyby tylko Kwaśniewski chciał odzyskać władzę na powrót i podjął o nią walkę, na powrót staliby się wrogami, a przynajmniej do czasu zwycięstwa Kwaśniewskiego i poddania się mu Wałęsy.

Walczący o prym nie bratają się z rywalami.
Nie dotyczy to jedynie walki o najwyższe role państwowe.
To się dzieje na każdym stopniu życia społecznego.
Dwóch ludzi rywalizujących o jedno wyższe stanowisko w firmie nienawidzą się a przynajmniej do chwili, kiedy jeden nie zwycięży a drugi zaakceptuje porażkę. Potem mogą się już lubić.
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> A elektorat skakał i skacze sobie nadal do oczu. Wczasy wspólnego
> wroga odchodzą w niebyt, unia każe "kochać" wszystkich jak leci.

Myślę, że to bardziej lewicowość liderów kluczowych państw tworzących unię typu Francja czy Niemcy.
Takich liderów zresztą obecnie oczekują społeczeństwa.
Niestety my z naszym przaśnym PiSem, wciąż mocnym wpływowym klerem i ideologicznymi wojnami wypadamy tu b. zaściankowo, bo takież społeczeństwo po części mamy.

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>W Izraelu władza (żydowska) bije, torturuje, prześladuje i segreguje Palestyńczyków - uprawiając terroryzm państwowy, znacznie groźniejszy niż terroryzm indywidualny.

Pokłosie niemożliwości asymilacji Palestynczykow z judaizmem czy ogólnie kulturą żydowską.

Walka w myśl zasady, kto nie jest współpracownikiem ten jest szkodnikiem.

Palestynczycy tworzą niedorozwinięte struktury sprzecznego z Izraelem państwa na tym samym terenie.
Dwie sprzeczne kultury nie mogą istnieć na tym samym terenie bez wojny.
Dwóch moralnych odmieńców nie będzie się tolerowało.

Synteza kultur jest jedynym sposobem na zatrzymanie rozlewu krwi a ta przy fundamentalnej sprzeczności nieprzystających do siebie kultur jest niemożliwa.

Możliwe rozwiązania to:
- wielki mur i izolacjinizm
- wyniszczenie przedstawicieli jednej kultury przez przedstawicieli drugiej w wojnie
- narodziny człowieka zdolnego do inicjacji syntezy dwóch sprzecznych i wzajemnie wykluczających się kultur.
Burnham (1149 punktów)Odp: Kogo j..ią Zydzi izraelscy?
Zróbmy taki oto krótki eksperyment myślowy. Otóż okazuje się, że to nie kościoły są atakowane, a synagogi. Na budynkach sprejowane są napisy nawołujące do palenia organizacji żydowskich (a nie przykładowo organizacji Ordo Iuris). Telewizje oraz różne media w Polsce usprawiedliwiają wszystkie te działania słusznym gniewem ludu. Intelektualiści udzielają protestującym dalszego moralnego poparcia tłumacząc, że wulgarny język jak i zachowanie są reakcją na lata opresji żydowskiej.

Nie trudno się domyśleć jaka byłaby reakcja świata zachodniego na fakt, że ktoś wtargnął do synagogi, a na ulicach trwało mordobicie z hasłami antysemickimi. Wiadomo, że na religię katolicką i tradycję polską pluć można bo za to na zachodnie dzisiaj zdobywa się renomę. Ten eksperyment prowadzi do smutnego wniosku - wielu tzw. intelektualistów ma gdzieś ideały demokracji parlamentarnej, które wygłasza bo wszystko rozbija się o to kto po jakiej stronie stoi. Okazuje się, że wystarczy stanąć po niewłaściwej stronie konfliktu by coś co tłumaczono względami parlamentarnymi tłumaczyć w zupełnie inny sposób. Demokrację parlamentarną można zatem w świecie zachodu tłumaczyć już tylko jako pozostałości czegoś co odchodzi, a została jedynie sfera tabu, gdzie radykalizm - czyli choćby trwające zamieszki w Polsce - tłumaczy się z pobudek demokratycznych (widać tutaj pewne podobieństwa do dyktatury proletariatu Karola Marska).

To świadczy o jeszcze jednym zjawisku. Tocqeuville opisując przyczyny rewolucji francuskiej zwrócił uwagę, że powstały przy tym gniew ludu wobec Kościoła nie wynikał z siły tej instytucji, a wręcz przeciwnie - ze słabości. Ludzie nigdy nie buntują się przeciwko możnowładcy, który ma siłę, a jedynie przeciwko takiemu, który tę siłę utracił bądź traci jednakże nadal zachował włości. Nie inaczej jest w Polsce, ale również choćby we Francji, gdzie od jakiegoś czasu palone są kościoły, a tamtejsi wierni są mordowani, nierzadko w sposób bardzo okrutny. Kto dzisiaj buntuje się przeciwko pozycji Islamu w Europie ? Lewica wręcz wspiera Islam bo widzi w nich sojuszników w walce z Kościołem.

Niestety, fakty są takie, że w dzisiejszym świecie zachodu najsilniejszą religią jest Islam, a ewentualny sprzeciw wobec Żydów zawsze wynika z działań islamistów, którzy emigrując do Europy zaimportowali również własne wojny religijne. Nie ulega wątpliwości, że ta wojna religijna w Europie już trwa, choć nadal jest ona dopiero w powijakach bo umiejętne ton narzucają temu islamiści (kojarzy mi się to z kolei z ketmanem, czyli taktyce, którą bardzo trafnie opisywał Miłosz w "Zniewolonym umyśle").

George Orwell oprócz mądrych powieści pisał również bardzo przenikliwe artykuły. W jednym z nich "Wells, Hitler and the World State" wyraził całą swoją wściekłość nie tylko wobec postawy G.H. Wellsa, ale również ówczesnej lewicy, która na ogół ignorowała Hitlera mając go za jakąś postać z marginesu. Trudno nie odnieść wrażenia, że dzisiaj jest podobnie - nadal ludzie z lewicy traktują barbarzyńców jako margines, tylko w tym przypadku rzecz się tyczy islamistów. Radykalistami za to są dla nich chrześcijanie, czyli wrogowie Islamu.

Niestety, najsilniejszą bronią na fundamentalizm jednej strony jest fundamentalizm strony drugiej i uważam, że przyszłość Europy rysuje się w bardzo radykalnych barwach do czego swoją rękę, ponownie, bardzo ochoczo przyłożyła lewica. Obecna młodzież nawet nie wie w czym uczestniczy i zrozumie to dopiero za jakieś 10-15 lat.
01-11-2020 13:03 
 Ocena 1 na 1
Arminius (25555 punktów)syjoniści wypierda,,,?
>Zróbmy taki oto krótki eksperyment myślowy. Otóż okazuje się, że to nie kościoły są atakowane, a synagogi. Na budynkach sprejowane są napisy nawołujące do palenia organizacji żydowskich (a nie przykładowo organizacji Ordo Iuris). Telewizje oraz różne media w Polsce usprawiedliwiają wszystkie te działania słusznym gniewem ludu. Intelektualiści udzielają protestującym dalszego moralnego poparcia tłumacząc, że wulgarny język jak i zachowanie są reakcją na lata opresji żydowskiej.
>Nie trudno się domyśleć jaka byłaby reakcja świata zachodniego na fakt, że ktoś wtargnął do synagogi, a na ulicach trwało mordobicie z hasłami antysemickimi. Wiadomo, że na religię katolicką i tradycję polską pluć można bo za to na zachodnie dzisiaj zdobywa się renomę. Ten eksperyment prowadzi do smutnego wniosku - wielu tzw. intelektualistów ma gdzieś ideały demokracji parlamentarnej, które wygłasza bo wszystko rozbija się o to kto po jakiej stronie stoi. Okazuje się, że wystarczy stanąć po niewłaściwej stronie konfliktu by coś co tłumaczono względami parlamentarnymi tłumaczyć w zupełnie inny sposób. Demokrację parlamentarną można zatem w świecie zachodu tłumaczyć już tylko jako pozostałości czegoś co odchodzi, a została jedynie sfera tabu, gdzie radykalizm - czyli choćby trwające zamieszki w Polsce - tłumaczy się z pobudek demokratycznych (widać tutaj pewne podobieństwa do dyktatury proletariatu Karola Marska).
>To świadczy o jeszcze jednym zjawisku. Tocqeuville opisując przyczyny rewolucji francuskiej zwrócił uwagę, że powstały przy tym gniew ludu wobec Kościoła nie wynikał z siły tej instytucji, a wręcz przeciwnie - ze słabości. Ludzie nigdy nie buntują się przeciwko możnowładcy, który ma siłę, a jedynie przeciwko takiemu, który tę siłę utracił bądź traci jednakże nadal zachował włości. Nie inaczej jest w Polsce, ale również choćby we Francji, gdzie od jakiegoś czasu palone są kościoły, a tamtejsi wierni są mordowani, nierzadko w sposób bardzo okrutny. Kto dzisiaj buntuje się przeciwko pozycji Islamu w Europie ? Lewica wręcz wspiera Islam bo widzi w nich sojuszników w walce z Kościołem.
>Niestety, fakty są takie, że w dzisiejszym świecie zachodu najsilniejszą religią jest Islam, a ewentualny sprzeciw wobec Żydów zawsze wynika z działań islamistów, którzy emigrując do Europy zaimportowali również własne wojny religijne. Nie ulega wątpliwości, że ta wojna religijna w Europie już trwa, choć nadal jest ona dopiero w powijakach bo umiejętne ton narzucają temu islamiści (kojarzy mi się to z kolei z ketmanem, czyli taktyce, którą bardzo trafnie opisywał Miłosz w "Zniewolonym umyśle").
>George Orwell oprócz mądrych powieści pisał również bardzo przenikliwe artykuły. W jednym z nich "Wells, Hitler and the World State" wyraził całą swoją wściekłość nie tylko wobec postawy G.H. Wellsa, ale również ówczesnej lewicy, która na ogół ignorowała Hitlera mając go za jakąś postać z marginesu. Trudno nie odnieść wrażenia, że dzisiaj jest podobnie - nadal ludzie z lewicy traktują barbarzyńców jako margines, tylko w tym przypadku rzecz się tyczy islamistów. Radykalistami za to są dla nich chrześcijanie, czyli wrogowie Islamu.
>Niestety, najsilniejszą bronią na fundamentalizm jednej strony jest fundamentalizm strony drugiej i uważam, że przyszłość Europy rysuje się w bardzo radykalnych barwach do czego swoją rękę, ponownie, bardzo ochoczo przyłożyła lewica. Obecna młodzież nawet nie wie w czym uczestniczy i zrozumie to dopiero za jakieś 10-15 lat.

Bardzo interesujące uwagi. Jakkolwiek z niektórymi mógłbym polemizować - wiele z nich jest trafnych albo o dużym prawdopodobieństwie trafności. Proszę częściej zabierać głos.
Tytułem dygresji. Młodzi winni także krzyczeć wypier... pod adresem syjonistów w Izraelu. Zresztą już to robią na niektórych uniwersytetach amerykańskich. Powinno to przybrać masowy charakter. Jeżeli tak się nie stanie, jeżeli będą krzyczeć wypier... tylko pod adresem kościoła rzymskokatolickiego i jego brachium saeculare - niestety będzie można ich oskarżyć o kwalifikowaną obłudę. Ale jak na razie jestem dobrej myśli.
Leonardoo (1099 punktów)Odp: syjoniści wypierda,,,?

> Młodzi winni także krzyczeć wypier... pod adresem syjonistów w Izraelu. Zresztą już to robią na niektórych uniwersytetach amerykańskich. Powinno to przybrać masowy charakter. Jeżeli tak się nie stanie, jeżeli będą krzyczeć wypier... tylko pod adresem kościoła rzymskokatolickiego i jego brachium saeculare - niestety będzie można ich oskarżyć o kwalifikowaną obłudę. Ale jak na razie jestem dobrej myśli.

1) Problem w tym, że być może episkopat polski (celowo z małej), wraz ze swoim brodatym rzecznikiem, nie reprezentują nauki Chrystusa, ale w praktyce reprezentują interesy syjonistyczne.

2) Co gorsze, nie ma pewności, czy gdyby dziś Jezus Chrystus stanął na Krakowskim Przedmieście przed kościołem św. krzyża, to czy przyłączył by się do jawnych cudzołożnic, czy raczej do współczesnych gorliwych faryzeuszy fideistów.

Biada wam, faryzeusze obłudnicy, bo celnicy i cudzołożnice wchodzą przed wami do Królestwa Niebieskiego.
Możliwe, że podobnie jak Szaweł przed swoim nawróceniem "dyszał żądzą zabijania uczniów Pańskich", po swoim nawróceniu - był gorliwym nauczycielem Prawdy.
Możliwe, że wśród tego tłumu młodych ludzi, w dobrej wierze protestujących przeciwko totalniactwu, są przyszli wielcy święci KK.
haish (2904 punktów)
>1) Problem w tym, że być może episkopat polski (celowo z małej), wraz ze swoim brodatym rzecznikiem, nie reprezentują nauki Chrystusa, ale w praktyce reprezentują interesy syjonistyczne.

Episkopat reprezentuje swoje interesy, a naukę swojego "idola" kreuje i dostosowywuje do
tychże interesów.

>2) Co gorsze, nie ma pewności, czy gdyby dziś Jezus Chrystus stanął na Krakowskim Przedmieściu przed kościołem św. krzyża, to czy przyłączył by się do jawnych cudzołożnic, czy raczej do współczesnych gorliwych faryzeuszy fideistów.
>Biada wam, faryzeusze obłudnicy, bo celnicy i cudzołożnice wchodzą przed wami do Królestwa Niebieskiego.

Gdyby pojawił się nowy "idol" (mesjasz) to współczesne systemy religijne mają wypracowane metody postępowania z takimi przypadkami - leczenie psychiatryczne, represje lub gorsze kary,
w Islamie "MuhaMAD" jest i jest "pieczęcią proroków".

MADA- w tradycji wschodu znaczy WIEDZA, odpowiada to greckiemu pojęciu agnosi****(i gnósi-fonetycznie|
η γνώση - alfabetycznie). Pomocne pojęcia to hebrajskie - jodea i bina.

>Możliwe, że podobnie jak Szaweł przed swoim nawróceniem "dyszał żądzą zabijania uczniów Pańskich", po swoim nawróceniu - był gorliwym nauczycielem Prawdy.
>Możliwe, że wśród tego tłumu młodych ludzi, w dobrej wierze protestujących przeciwko totalniactwu, są przyszli wielcy święci KK.

Święci KRK to metoda kreacji kolejnych bałwanów-idoli, -pogaństwo w swej najczystszej postaci.
Pamięć ludzka obejmuje średnio do trzech pokoleń wstecz, stąd wynika potrzeba kreacji takich bożków na bieżąco. Zaletą jest też to, że taki bożek-bałwan nie może się wypowiadać do żyjących
pokoleń ludzi, zaś hierarchia może interpretować dowolnie "słowa" które tenże bałwan mówił za
swojego żywota.
Tak więc systemy religijne to metacybernetyka (rządzenie krajem v/s rządzenie światem).
Synopsa ~ synapsa.
Synopsa - Świecki Przegląd Ewangelii.
Synapsa - miejsce komunikacji błony kończącej akson z błoną komórkową drugiej komórki nerwowej lub komórki narządu wykonawczego (na przykład mięśnia lub gruczołu).Powtarzające się przekazywanie impulsu długotrwale wzmacnia przewodnictwo synaptyczne. Powstawanie sieci neuronów o zwiększonym przewodnictwie jest podstawą procesu uczenia i zapamiętywania.
"NIE LĘKAJCIE SIĘ" - podobno egipski 'SPHINX' jest o wiele starszy niż cywilizacja starożytnego Egiptu i 'piramidy".
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Episkopat reprezentuje swoje interesy, a naukę swojego "idola" kreuje i dostosowywuje do tychże interesów.

Organizacja kościoła wywodzi się z organizacji wspólnoty, tj. z organizacji wspólnego życia. Na czymś ta organizacja musi opierać się, za podstawę przyjęto wzory idealnych osób.

Organizacjom kościelnym tak jak ludziom daleko jest do doskonałości ale to jest jakaś próba poprawienia sobie życia.

Nie byłbym taki surowy wobec wad takich czy innych.

Proponuję przypomnieć sobie okresy we własnym życiu, kiedy nie byliśmy doskonali.

-------
I kto nie działa we własnym interesie?
Istnieje taki? Jeżeli to jak długo taki pożyje?
haish (2904 punktów)

>Organizacja kościoła🐳 wywodzi się z organizacji wspólnoty🐡, tj. z organizacji wspólnego życia. Na czymś ta organizacja musi opierać się, za podstawę przyjęto wzory idealnych osób.

Jak się ma wspólnota🐡 do hierarchii🐳 ?
^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^

>Organizacjom kościelnym tak jak ludziom daleko jest do doskonałości ale to jest jakaś próba poprawienia sobie życia.

Czym jest wspólnota🐡, a czym jest instytucja🐙🐳 ?

>Nie byłbym taki surowy wobec wad takich czy innych.

To nie surowość, tylko stwierdzenie że "król jest nagi".

>Proponuję przypomnieć sobie okresy we własnym życiu, kiedy nie byliśmy doskonali.
>-------🃏
>I kto nie działa we własnym interesie?
Okresy w życiu każdego człowieka(jednostki🐟) są pokłosiem dorastania w kręgu kulturowym wykreowanym przez wspólnotę🎣, oraz przez hierarchię i instytucję "kościoła"🐙🐳 (interes)🎣🎣🎣🎣🎣.

>Istnieje taki? Jeżeli to jak długo taki pożyje?

Tyle samo co, zależny od materialnych interesów 'koscioła', różnica polega na moralności=czyste sumienie. Bez magii sakramentów, procedur itp. bzdur.

To jest JAKOŚĆ i sens życia, wschodni słowianie mówią качество, nie mylić z kaczyzmem.

To taki kamyczek z mojej🐫®️; strony w goliata🐘🐙🐳- w sacrum i w profanum.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Jak się ma wspólnota🐡 do hierarchii🐳 ?

Wg mnie hierarchia jest wyłącznym źródłem grupy.

Mówiąc matematycznie to porządek czyni zbiór.

To bolesna prawda ale bez porządku nie ma społeczeńtwa, nie ma nas.

Czy zauważyłeś, że wielu przedstawia kościół za dzieło szatana a mimo to kościół nie umiera.

Dla mnie kościół to pierwotna forma państwa, pierwotna forma społeczeństwa, teraz już reliktowa ale wciąż działająca.

Kościół to w swej istocie hierarcha, który tworzy porządek i grupa jednostek które sobie sprzyjają.

Wszystkie znane nam wady instytucji kościoła i jego hierarchów nie należą do istoty kościoła. To anomalie.

Wszystkie zarzuty jakie możemy postawić organizacji kościoła możemy postawić także organizacji państwa.
Panstwo to ewolucyjne następstwo kościoła.
haish (2904 punktów)
>>Jak się ma wspólnota🐡 do hierarchii🐳 ?
>Wg mnie hierarchia jest wyłącznym źródłem grupy.>Mówiąc matematycznie to porządek czyni zbiór.
>To bolesna prawda ale bez porządku nie ma społeczeńtwa, nie ma nas.
>Czy zauważyłeś, że wielu przedstawia kościół za dzieło szatana a mimo to kościół nie umiera.
>Dla mnie kościół to pierwotna forma państwa, pierwotna forma społeczeństwa, teraz już reliktowa ale wciąż działająca.>Kościół to w swej istocie hierarcha, który tworzy porządek i grupa jednostek które sobie sprzyjają.>Wszystkie znane nam wady instytucji kościoła i jego hierarchów nie należą do istoty kościoła. To anomalie.>Wszystkie zarzuty jakie możemy postawić organizacji >kościoła możemy postawić także organizacji państwa.>Panstwo to ewolucyjne następstwo kościoła.

To bolesna prawda? 👺 🦆
Co zrobić aby nie bolało? 🔭 🔬💰💉⚕
Zostać wolnym człowiekiem. Lub nosić brzemię belki z trawersem, wszak życie to piekło.
Według niektórych w piekle lepiej być "demonem" lub "diabełkiem".
"Być albo nie być?"🙈 🙉 🙊 - kto to powiedział?, zaraz zaraz- "mea culpa" - tak szło, - ale oszukując
innych oszukujemy również siebie, - w chuj z takim zyciem!!!!

PRAWDA WYZWALA.💎💠
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>To bolesna prawda?
>Co zrobić aby nie bolało?
>Zostać wolnym człowiekiem.

Spójrz na ten mechanizm
youtu.be/JAuRonHZiR8

Czy widzisz w nim jakiś "wolny" element?
Czy rozumiesz, że złożona, globalna funkcja całego mechanizmu wynika ze "zniewolenia" jego każdego elementu?

To jest obraz społeczeństwa.

A w nim element sterujący ustawieniem wskazówek zegara.

Wyzwolenie się ze społecznej hierarchii oznaczałoby dla nas śmierć głodową.
Uwolnienie się od hierarchii państwowej, czy kościelnej to śmierć bez żadnej przenośni taka z gnijącym ciałem.
haish (2904 punktów)
>>To bolesna prawda?
>>Co zrobić aby nie bolało?
>>Zostać wolnym człowiekiem.
>Spójrz na ten mechanizm
>youtu.be/JAuRonHZiR8
>Czy widzisz w nim jakiś "wolny" element?
>Czy rozumiesz, że złożona, globalna funkcja całego mechanizmu wynika ze "zniewolenia" jego każdego elementu?
>To jest obraz społeczeństwa.

Dla umysłu czas jest wartością względną. Można go ustalać przy pomocy faz księżyca, gnomonów,
klepsydr i innych metod,- nie jest do tego niezbędny mechanizm.
Usiłujesz powiedzieć, że są jednostki aspołeczne, ano są, tylko że definicja społeczeństwa
globalna i uogólniona jest wygodna jest dla pasterzy(elit opiniotwórczych) baranków(samców) i owieczek(samic). Wiele rzeczy można definiować inaczej uwzględniając wyższe wartości jako punkty odniesienia.

>A w nim element sterujący ustawieniem wskazówek zegara.
>Wyzwolenie się ze społecznej hierarchii oznaczałoby dla nas śmierć głodową.
>Uwolnienie się od hierarchii państwowej, czy kościelnej to śmierć bez żadnej przenośni taka z gnijącym ciałem.

Ciało gnije niezależnie od poglądów i wyznania, starzenie jest zapisane w genach, współczesna nauka nie jest w stanie na to nic zaradzić.
Zaradzić można i należy w swoim życiu aby umysł nie był zgniły - kościół(wspólnota) w swoim znaczeniu jest w innych wyznaniach - Judaizm i Islam, - tam hierarchia nie istnieje. W Chrześcijaństwie używanie nazwy kościół to nieporozumienie,- wczesne Chrześcijaństwo było kościołem, a obecne to Bizancjum - instytucja szatana, - porównywalny z systemem kastowym w Indiach. Wyzwolenie z hierarchii oznacza głód dla hierarchów - tylko tyle.
Tak więc niektórzy są zwolennikami Boga, inni zaś zwolennikami szatana(Qumran-Zwój Wojny oznaczony jako 1QM - Synowie Światła i synowie ciemności)(został napisany w języku hebrajskim pismem kwadratowym).

Wróć do listy wątków działu Świat
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365