Racjonalista - Strona głównaDo treści
Nawrócony były członek Stowarzyszenia Racjonalistów Polskich

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Kościół i antyklerykalizm
NapisanoAutorTytuł
18-12-2009 17:45Zbigniew Modrzejewski (157 punktów)
(zablokowany)
Nawrócony były członek Stowarzyszenia Racjonalistów Polskich
Ocena 5 na 5
Dr Łukasz Nysler, etyk, nawrócony były członek Stowarzyszenia Racjonalistów Polskich, zarzucił Niemier i jej kolegom, że nie rozumieją znaczenia symboliki krzyża. W sukurs przychodził mu katolicki publicysta Tomasz Terlikowski. Przekonywał, że tylko dzięki temu, że Polska jest krajem wartości chrześcijańskich, zawdzięczają to, że mogą w ogóle dyskutować. - Nieobecność krzyży w szkole nie jest zwycięstwem żadnej ze stron. Nie jest to również żaden symbol, oznacza jedynie neutralność, bezstronność i pokorę wobec praw wszystkich - ripostował prof. Jan Hartman, filozof i etyk z Uniwersytetu Jagiellońskiego. Ks. Wojciech Zięba, szkolny katecheta, najpierw dworował sobie z przeciwników, a na zakończenie debaty wręczył Zuzannie Niemer wielkiego różowego pluszowego misia. Jej koledzy dostali po pistolecie na baterie. Kończąc wczorajszą debatę, dyrektor XIV LO Marek Łaźniak uznał sprawę obecności krzyży w swojej szkole za zamkniętą. I jeszcze raz powtórzył: - Obowiązuje mnie rozporządzenie ministra edukacji z 1992 roku, zgodnie z którym nie mam prawa zdejmować krzyży ze ścian.
wiadomosci(*)Krzyze__misie_i_pistolety.html


Zrozumieliśmy, że krzyż jest teraz przede wszystkim symbolem władzy - piszą uczniowie Liceum Ogólnokształcące nr 14 im. Polonii Belgijskiej we Wrocławiu. Naszym celem nie jest i nigdy nie była walka z chrześcijaństwem. Składając petycję na biurko dyrektora, staraliśmy się wywołać szerszą debatę dotyczącą neutralności światopoglądowej szkoły. Medialna burza, wywołana przez petycję podpisaną przez małą grupkę uczniów, świadczy o tym, że wielu Polaków odczuwa obecność religii w przestrzeni publicznej jako coś nienaturalnego.Dyrektor zwlekał tydzień z odpowiedzią, po czym zaproponował nam debatę w szkolnej auli. Wtedy uważaliśmy, że to najlepsze rozwiązanie z możliwych, wszak niektórzy koledzy odebrali naszą inicjatywę jako atak na chrześcijaństwo. Debata to doskonała okazja do wyjaśnienia nieporozumień i najprostsza droga do kompromisu. Z debaty zrobiono igrzyska. Na początku przewidziano głos prawnika, który miał przedstawić stan prawny. Prawnik nie prezentował jednak stanu prawnego, lecz jego arbitralną interpretację; skupiając się na preambule konstytucji, a marginalizując kwestie zasady rozdziału Kościoła i państwa oraz bezstronności państwa w sprawach wyznaniowych. W planie debaty przewidziano zbyt mało czasu na odpowiedzi, co uniemożliwiało sformułowanie wyczerpującej merytorycznie odpowiedzi. Pojawiły się zarzuty ad personam. Moderatorzy nie reagowali. Sami musieliśmy zwrócić uwagę jednemu z rozmówców. Szkolny katecheta (i nasz dyskutant zarazem) od początku traktował debatę jak młodzieżową hucpę. Przy podsumowaniu debaty zrobił niesmaczny happening. Wręczył nam zabawki - pluszowego misia i pistolety na baterie. W swojej wymowie było to bardzo podobne do wypowiedzi filozofa Ryszarda Legutki, który określił nas mianem "rozwydrzonych smarkaczy". Odebraliśmy to jako próbę ucieczki przed dyskusją i upupianie nas.

wyborcza.p(*)yc_w_kraju_czystych_regul.html


.

Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Mariusz Agnosiewicz (moderator)
Nysler nigdy nie był członkiem PSR.
18-12-2009 18:30 
 Ocena 1 na 1
JATO (Jarosław Tomczyk) (2644 punktów)
>Nysler nigdy nie był członkiem PSR.
I to trzeba wymalować na wszystkich płotach!!!
JATO


Zasada wyjaśniania Conrada: Wszystko co powiesz, zostanie ocenione przez innych , zupełnie sprzecznie z twoimi intencjami.
J.S. (4752 punktów)
(zablokowany)
>Nysler nigdy nie był członkiem PSR.
To wilk w owczej skórze www.racjonalista.pl/forum.php/s,70308
Mariusz Agnosiewicz (moderator)
>>Nysler nigdy nie był członkiem PSR.
>To wilk w owczej skórze www.racjonalista.pl/forum.php/s,70308

Nie nazwałbym go tak, choć naprawdę nie jestem zainteresowany tym, aby go bronić po tym, jak dyskusję zaczął od wytykania Zuzannie jej powiązania pozaszkolne. Gdybym ja mu zaczął wytykać jego powiązania, to by dopiero mogło być zabawnie... ale nie zniżę się do tego poziomu.

W każdym razie nie uważam Nyslera za wilka w owczej skórze, przeciwnie już od swego debiutu wśród racjonalistów ogłosił się "katolickim ateistą" i otwarcie jako ateista opowiadał się za wartościami katolickimi w życiu publicznym. Teraz zdaje się, że już całkowicie porzucił resztki swych ateistycznych skłonności
19-12-2009 00:32 
 Ocena 3 na 3
Jacek Tabisz (30006 punktów)
Cytat:
jak dyskusję zaczął od wytykania Zuzannie


Widać, że musiał zmienić zainteresowania etyczne na coś innego. Zaś co do katolickiego/chrześcijańskiego ateizmu to musi się chyba tak kończyć. Moim zdaniem jest tylko ateizm, bez religijnych przymiotników. Wiele religii walczy o swoje monopole, zaś ateiści z przymionikiem stają po ich stronie w walce z innymi światopoglądami łamiąc zasady laickości i robiąc żałosną parodię z pojęcia ateizmu.
darlove (2804 punktów)
Nic to. Czas rozwydrzonych katoli się kończy. Wiedzą o tym dobrze, więc teraz będą podskakiwać bardziej niż kiedykolwiek chcąc zachować ze swojej władzy, ile tylko się da. Na krótko jednak. Im wyżej ktoś skacze, tym boleśniej może upaść. Irlandia, Australia, Kanada, USA... potwierdzają moje słowa. W Polsce do rozliczenia jeszcze dojdzie. Przykład skatoliczałej Irlandii jest znamienny. Czarni nauczyciele czarnej moralności na szczytach czarnej władzy wiedzą o tym dobrze i stąd ta "gorączka". Nigdy im bowiem nie chodziło o szczerą i popartą czynami i życiem wiarę. Chodziło zawsze o pokazanie, kto tu rządzi.

Lepiej jest z mądrym zgubić, niż z głupim znaleźć.
Mariusz Agnosiewicz (moderator)
Ja mam prywatnie taką hipotezę, że im gdzie katolicyzm bardziej brutalny, tym później rozdział bardziej ostry, stąd przypuszczam, że jak się sprawy w Polsce naprawdę zaczną zmieniać, to nie zakończy się na jakimś lajtowym rozdziale, ale konsekwentnym jak we Francji
18-12-2009 18:16 
 Ocena 1 na 1
darlove (2804 punktów)
Co, oczywiście, daj Boże!

Lepiej jest z mądrym zgubić, niż z głupim znaleźć.
18-12-2009 20:03 
 Ocena 5 na 5
Myflowers (2721 punktów)
>Ja mam prywatnie taką hipotezę, że im gdzie katolicyzm bardziej brutalny, tym później rozdział bardziej ostry, stąd przypuszczam, że jak się sprawy w Polsce naprawdę zaczną zmieniać, to nie zakończy się na jakimś lajtowym rozdziale, ale konsekwentnym jak we Francji

Ja tam taką optymistką nie jestem. Mówiąc biblijnym językiem - ponad czterdzieści lat musi upłynąć na "pustyni", aż nowe pokolenie zapomni, jak to KK w Polsce się rządził. To i tak bardzo mało w stosunku do tysiącletniego zniewolenia i manipulacji. Stoi już KK, na glinianych nogach, ale jeszcze postoi, tak jak Polacy od czasów Stefana Batorego do rozbiorów. W Polsce postoi. A na świecie - też odżywają egzorcyzmy, walka z aborcją, aż do morderstw lekarzy włącznie, i wiele innych objawów inkwizytorskich...
P.S. Francuzi umieją wyciągać wnioski - my, niestety, nie...
Czy ktoś zareagował na wyświęcenie Alojze Stepinaca, albo biskupa śląskiego Kaczmarka?

(...) Nie wszyscy mogą być mądrzy, panie oberlejtnant Głupi muszą stanowić wyjątek, bo gdyby wszyscy ludzie byli mądrzy, to na świecie byłoby tyle rozumu, że co drugi człowiek zgłupiałby z tego.../Wojak Szwejk/
19-12-2009 00:35 
 Ocena 1 na 1
Jacek Tabisz (30006 punktów)
Mam taką nadzieję, ale niepokoi mnie to, że nikt spośród pozostałych uczniów nie wsparł trójki swoich odważnych kolegów. To jest jednak dziwne... I niezbyt optymistyczne. Żaden też z nauczycieli nie stanął w opozycji do "Jedynie Słusznej". Nie sądzę, żeby bali się dyrektora, bo dyrektor niewiele może zrobić nauczycielowi z dużym stażem.
Mariusz Agnosiewicz (moderator)
>Mam taką nadzieję, ale niepokoi mnie to, że nikt spośród pozostałych uczniów nie wsparł trójki swoich odważnych kolegów.

Zależy co przez to rozumiesz. Szereg uczniów ich popierało, ale na zewnątrz wystąpili akurat oni.

>Żaden też z nauczycieli nie stanął w opozycji do "Jedynie Słusznej". Nie sądzę, żeby bali się dyrektora, bo dyrektor niewiele może zrobić nauczycielowi z dużym stażem.

To też nie do końca tak. Początkowo pod petycją podpisało się trzech nauczycieli, i to tacy ze sporą renomą w szkole. Ale młodzi trochę za długo czekali ze złożeniem pisma, chcąc po pierwszych sukcesach (czyli po podpisaniu petycji przez niektórych nauczycieli), dalej zbierać podpisy. Ale jak dni upływały to się niektórzy wycofali, wycofali się nauczyciele. Postanowili więc zrezygnować ze zbierania podpisów pod petycją i złożyć ją sami.

Później też nie zostali zostawieni sami w szkole, bo etyk dzielnie wiele im pomógł w rozmowach z niektórymi nauczycielami i w obronie np. idei debaty, gdyż w pewnym momencie niektórzy nauczyciele postanowili storpedować całą debatę, twierdząc, że nikogo to nie interesuje (a później się okazało, że przyszła cała szkoła...)
19-12-2009 01:42 
 Ocena 1 na 1
Jacek Tabisz (30006 punktów)
To brzmi lepiej . Uspokoiłeś mnie Mariuszu. Aczkolwiek sprawa jest poważna i dziwi mnie, że podczas debaty żaden nauczycieli nie stanął po stronie broniących konstytucji RP uczniów, nawet jeśli popełnili błąd przy zbieraniu podpisów.
18-12-2009 21:51 
 Ocena 2 na 2
diogenes (42753 punktów)
>Chodziło zawsze o pokazanie, kto tu rządzi.

Pokazuje się jedno, aby ukryć coś bardziej obrzydliwego. Taka zmyła dla ubogich.


Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
19-12-2009 00:37 
 Ocena 1 na 1
Jacek Tabisz (30006 punktów)
Cytat:
szczerą i popartą czynami i życiem wiarę


To też nie jest dobre. Gdy wierzy się w straszne rzeczy, to co opisałeś oznacza jedną wielką jatkę (patrz - Historia Ameryki Południowej, krucjaty etc.)
darlove (2804 punktów)
> Cytat:
szczerą i popartą czynami i życiem wiarę

>To też nie jest dobre. Gdy wierzy się w straszne rzeczy, to co opisałeś oznacza jedną wielką jatkę (patrz - Historia Ameryki Południowej, krucjaty etc.)

Wiem, ale miałem na myśli ideały chrześcijaństwa takiego, jakie przedstawia Jezus w słowach: kochajcie nieprzyjaciół swoich, nadstawcie drugi policzek, gdy chcecie się pomodlić, znajdźcie sobie małą izdebkę... itd., itp.

Lepiej jest z mądrym zgubić, niż z głupim znaleźć.
21-12-2009 12:06 
 Ocena 2 na 2
Jacek Tabisz (30006 punktów)
"Kochajcie tych którzy wierzą w Boga, czyli we mnie, gdyż jestem Prawdą, Drogą i Życiem. A na tych, którzy nie kochają czeka piekiełko. Dlatego nawracajcie z miłości nieprzyjaciół waszych, nawet ognikiem, kółeczkiem do łamania kości etc." - to właśnie mówi Jezus.
diogenes (42753 punktów)
>Naszym celem nie jest i nigdy nie była walka z chrześcijaństwem.

Weź pod uwagę, że relacja odwrotna nie zachodzi.

Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
pavvel (8272 punktów)
Dyskusja była ustawiona, wynik z góry przewidziany, ale padły w niej dwie deklaracje, które moim zdaniem powinny być wykorzystane.

Po pierwsze powiedziano, że uczniowie o światopoglądzie innym niż katolicki również mogą wieszać swoje symbole. Myślę, że w tym przypadku dinozaur zjadający rybę będzie jak najbardziej na miejscu.

Po drugie strona katolicka stwierdziła też, że uczniowie mają prawo propagować postawę ateistyczną i wspomniano coś o gablocie na korytarzu szkolnym.

Ponieważ jest to wszystko nagrane ciężko będzie dyrektorowi się na to nie zgodzić, zwłaszcza, że propozycje te padły ze strony obrońców krzyży.

Jeżeli odważna trójka sama nie wpadła na pomysł żeby to wykorzystać, to trzeba im to jak najszybciej podpowiedzieć.

Ma może ktoś bezpośredni kontakt z tymi uczniami?
21-12-2009 15:57 
 Ocena 1 na 1
Jacek Tabisz (30006 punktów)
Ja też to już wcześniej sugerowałem. Skoro nie można zdjąć krzyża, należy - zgodnie z precedensem - wieszać swoje rzeczy. Nie tylko rybę Darwina, ale i napis - "BOGA NIE MA". Pamiętajmy, że katolicy łaskawie zezwolili zachodzić ewolucji.
Antoni.Izydor.były.kapitan.SB (74 punktów)
(zablokowany)
Nie należy wieszać jakichkolwiek symboli czy napisów głoszących jakąkolwiek ideologię.
Notabene
to że boga nie ma to oczywistość,nikt o umyśle zaczadzonym "czarną" propagandą nie zaprzeczy.
21-12-2009 16:35 
 Ocena 2 na 2
liliac (147340 punktów)
>Nie należy wieszać jakichkolwiek symboli czy napisów głoszących jakąkolwiek ideologię.
>Notabene
>to że boga nie ma to oczywistość,nikt o umyśle zaczadzonym "czarną" propagandą nie zaprzeczy.

Ekhm. Może się mylę, ale... Leon?
i.e. Ty jesteś naprawdę czy też to kolejny konstrukt prowokacyjny?

P.S. Tak na podstawie całokształtu, oczywiście
21-12-2009 20:34 
 Ocena 4 na 4
pavvel (8272 punktów)
Wcześniej mogło by to być potraktowane jako działanie ofensywne, konfrontacyjne.
Po tej dyskusji będzie to tylko realizacją propozycji jakie padły z katolickiej strony. Wcześniej dyrektor mógłby młodych zwyczajnie spławić. Dzisiaj będzie mu trudniej się nie zgodzić. Tak więc o ile wcześniej była to tylko dyskusja jak być powinno, to teraz mamy konkret, który można i należy wprowadzić w życie.

I bardziej niż na wieszaniu symboli skupiłbym się na "obiecanej" gablocie.
Dobrze pomyślana może być bardzo pomocna w pobudzaniu do myślenia.
Ta trójka uczniów nie jest głupia, ale dobrze byłoby gdyby ktoś miał z nimi kontakt, bo sprawa w pewnym sensie dotyczy nas wszystkich.

Jeszcze może się okazać, że w gruncie rzeczy to Oni(ci uczniowie, a przy nich i my) na tej dyskusji najwięcej skorzystają.
Jacek Tabisz (30006 punktów)
Oby tak było! . Gablota to rzeczywiście rzecz, o której nie należy zapominać. Mam nadzieję, że kontakt z PSR z dzielną trójką będzie owocny.
Antoni.Izydor.były.kapitan.SB (74 punktów)
(zablokowany)
Strzeżmy się malowanych lisów. Jeśli jakiś nasz kolega wątpi należy porozmawiać z nim rozwiązać problem na gruncie światopoglądu materialistycznego.

Wróć do listy wątków działu Kościół i antyklerykalizm
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365