Racjonalista - Strona głównaDo treści
Setka dla Kowalskiej.

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Bazgroły
NapisanoAutorTytuł
20-03-2010 19:43awitu (7627 punktów)Setka dla Kowalskiej.
Ocena 16 na 16
Słowo się rzekło, a raczej ja napisałam kilka słów. Obiecałam Kowalskiej, że założę nowy wątek pod tytułem: "Z życia Winstona Smitha, czyli sztuka tworzenia prawdy za pomocą nożyczek". Pomysł zaświtał mi w głowie, ponieważ ostatnio obok innych pleniących się zjawisk na tym forum, kilka osób upodobało sobie sztukę tworzenia wycinanek. Fakt ten raczej mnie śmieszy niż, denerwuje. Dlatego też moja wypowiedź ma taką a nie inną formę.

Każdy z nas ma subiektywne poczucie humoru, moje należy do tworów efemerycznych, niezdefiniowanych i aspołecznych. Słowo naprawdę ma dla mnie wartość sentymentalną. Mój dziwaczny mózg w swych najczarniejszych i najgłębszych odmętach ubzdurał sobie, że słowo to zawsze przyjmuje formę "na prawdę". Znalazł się jednak MAM, który usilnie mnie poprawiając (za co jestem mu bardzo wdzięczna), pierw zmusił mnie do podjęcia środków zaradczych, coby nie robić z siebie non stop kretynki. Zaczęłam więc od przyklejenia na monitorze żółtej karteczki z wielkim napisem:

"naprawdę kretynko NAPRAWDĘ !!!"


a, potem zakodowania w głowie pewnego pomocnego zdanka, które wczoraj na forum skłoniło pewnego usera, do uprawiania tej "szlachetnej" sztuki tworzenia wycinanek i zmieniania rzeczywistości oraz tuszowania swych potyczek.

Pomyślałam sobie też, że nie ma co zakładać wątku o jednym tylko rodzaju zdarzeń na forum, bo rysowanie ich znudziłoby mnie w bardzo szybkim tempie. Jako, że obietnicę złożyłam Kowalskiej i jako że nie raz jej wypowiedzi sprawiały że turlałam się ze śmiechu po podłodze, to wątek ten wraz z setką wódki jej dedykuję.

Dzisiejszy odcinek ma tytuł:

"Z życia Winstona Smitha, czyli sztuka tworzenia prawdy za pomocą nożyczek"


Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Michał Aleksy Mentrak (10573 punktów)Odp: setka dla Kowalskiej.
   Obawiam się jedynie, że dla Kowalskiej setka, to jak dla słonia kropla. Leć po skrzynkę do nocnego!

   PS. Nie śmiem się wpraszać, ale czy za to wyrobienie prawidłowego odruchu mógłbym liczyć na drugą setkę?

Prawdziwa młodość - to przymiot, który zdobywa się z wiekiem.
20-03-2010 20:17 
 Ocena 3 na 3
awitu (7627 punktów)

>    PS. Nie śmiem się wpraszać, ale czy za to wyrobienie prawidłowego odruchu mógłbym liczyć na drugą setkę?

MAM kolejny odcinek ze specjalną dedykacją dla Ciebie już się powoli produkuje


"Colorless green ideas sleep furiously"
20-03-2010 22:37 
 Ocena 4 na 4
Zbysław Śmigielski (8639 punktów)

   He, he... A czym się różni "coby" od "gdyby"?
.
20-03-2010 22:47 
 Ocena 5 na 5
awitu (7627 punktów)
>   He, he... A czym się różni "coby" od "gdyby"?

Zbyszku !!!!!!!!! Jejku jak się cieszę, że widzę słowa przez Ciebie pisane. Bardzo, bardzo się za Tobą stęskniłam i za Twoim poprawianiem mnie także

Mądrość jaką mi google daje :
coby w znaczeniu "aby" piszemy łącznie,
a, w znaczeniu "więc" - rozdzielnie.

nie spotkałam się z pisaniem "gdyby" rozłącznie... i tyle wiem. Dlatego z chęcią posłucham, jak mi tłumaczysz. I już biegnę szukać gdzie zrobiłam błąd


"Colorless green ideas sleep furiously"
placownik (17853 punktów)

>   He, he... A czym się różni "coby" od "gdyby"?

   Na Twoim Zbysławie przykładzie, awitu wykazała, że oprócz motywacji uczniów nie mniej ważna jest właściwa motywacja nauczycieli.

   Pozdrawiam

Niech strój słów podkreśla urodę myśli
Zbysław Śmigielski (8639 punktów)

   A pisałem, cholera, że mam IQ tylko w porywach 60.
.
20-03-2010 23:24 
 Ocena 1 na 1
placownik (17853 punktów)

>   A pisałem, cholera, że mam IQ tylko w porywach 60.

   Nie liczysz na poświęconą Ci wycinankę awitu? Aaa, to przepraszam.

   Pozdrawiam


Niech strój słów podkreśla urodę myśli
20-03-2010 23:28 
 Ocena 6 na 6
awitu (7627 punktów)
>   Nie liczysz na poświęconą Ci wycinankę awitu? Aaa, to przepraszam.

placowniku, ale ja wycinanki uprawiam tylko względem siebie (np jak bzdur naplotę i jeszcze tych bzdur nikt nie raczy skomentować Innym poświęcam rysowanki.


"Colorless green ideas sleep furiously"
21-03-2010 00:31 
 Ocena 5 na 5
Kowalska (14008 punktów)
>    Obawiam się jedynie, że dla Kowalskiej setka, to jak dla słonia kropla. Leć po skrzynkę do nocnego!

   Fakt, setka to malusio. Pić nauczyłam się jak pływałam po morzach i oceanach na Stefanie. Chyba Batory miał na nazwisko, albo podobnie.
Fajne to były czasy i beztroskie, Stefan płynął, a ja grałam w karty. Ech...
26-03-2010 12:24 
 Ocena 1 na 1
Zella (1321 punktów)
>Obawiam się jedynie, że dla Kowalskiej setka, to jak dla słonia kropla. Leć po >skrzynkę do nocnego!
>Fakt, setka to malusio. Pić nauczyłam się jak pływałam po morzach i oceanach na >Stefanie. Chyba Batory miał na nazwisko, albo podobnie.
>Fajne to były czasy i beztroskie, Stefan płynął, a ja grałam w karty. Ech...

    W którymś miejscu, zapomniałam gdzie, postawiłam Ci, podpowiadaną flaszkę.
Zwędził ją ktoś, czy już zdjął ją dla siebie moderator(Pardon,jeżeli przesadzam!)
Chyba,że nie lubisz Whiskey i sama wywaliłaś?!Odpisz !
26-03-2010 13:47 
 Ocena 3 na 3
awitu (7627 punktów)

>>Fajne to były czasy i beztroskie, Stefan płynął, a ja grałam w karty. Ech...
>     W którymś miejscu, zapomniałam gdzie, postawiłam Ci, podpowiadaną flaszkę.
> Zwędził ją ktoś, czy już zdjął ją dla siebie moderator(Pardon,jeżeli przesadzam!)
> Chyba,że nie lubisz Whiskey i sama wywaliłaś?!Odpisz !

Zelluś Słoneczko, ja wiem że lubisz wykrzykniki, ale w moim wątku proszę nikomu nie rozkazywać, a już rozkazywania Kowalskiej stanowczo zakazuję

"Colorless green ideas sleep furiously"
26-03-2010 13:51 
 Ocena 4 na 4
Kowalska (14008 punktów)
>     W którymś miejscu, zapomniałam gdzie, postawiłam Ci, podpowiadaną flaszkę.
> Zwędził ją ktoś, czy już zdjął ją dla siebie moderator(Pardon,jeżeli przesadzam!)
> Chyba,że nie lubisz Whiskey i sama wywaliłaś?!Odpisz !

   Nie krzycz tak, przecież słyszę, i odpisuję.

   Flaszki nikt nie zwędził, już dawno wypita. Łiski lubię, najbardziej taką 12 letnią, malt. Ale najbardziej na świecie kocham Żołądkową Gorzką. Ale Żołądkowej mi nie stawiaj. To ja ją komuś postawię.
26-03-2010 13:55 
 Ocena 3 na 3
awitu (7627 punktów)
> Łiski lubię, najbardziej taką 12 letnią, malt.

To ja mam tylko jedno pytanie: Kiedy pijemy?

"Colorless green ideas sleep furiously"
26-03-2010 18:32 
 0 na 2
Michał Aleksy Mentrak (10573 punktów)
>Kiedy pijemy?

   Od narodzin do śmierci (z krótkimi przerwami na zakąski).

Prawdziwa młodość - to przymiot, który zdobywa się z wiekiem.
27-03-2010 00:07 
 Ocena 3 na 5
Kowalska (14008 punktów)
>> Łiski lubię, najbardziej taką 12 letnią, malt.

>To ja mam tylko jedno pytanie: Kiedy pijemy?

   Heh.... Rozmarzyłaś mnie... Picie gorzały w cudownym towarzystwie, to jedna z największych przyjemności w życiu. Pójdziemy awitu na plażę, będziemy piły całą noc, będziemy gadały, potem zaczniemy się całować, a nad ranem zostaniemy lesbijkami. A kiedy? Jak najszybciej!

Fajny plan?
27-03-2010 00:15 
 Ocena 1 na 3
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
>    Heh.... Rozmarzyłaś mnie... Picie gorzały w cudownym towarzystwie, to jedna z największych przyjemności w życiu. Pójdziemy awitu na plażę, będziemy piły całą noc, będziemy gadały, potem zaczniemy się całować, a nad ranem zostaniemy lesbijkami. A kiedy? Jak najszybciej!
>Fajny plan?

Mogę się dołączyć, mogę? [przebiera nóżkami]
27-03-2010 00:23 
 Ocena 3 na 5
awitu (7627 punktów)

>Mogę się dołączyć, mogę? [przebiera nóżkami]

Big, Ty też chcesz zostać lesbijką?


"Colorless green ideas sleep furiously"
27-03-2010 00:20 
 Ocena 1 na 3
awitu (7627 punktów)
>Fajny plan?

To kiedy do mnie wpadasz? Dziś plaża wyglądała cudnie


"Colorless green ideas sleep furiously"
27-03-2010 00:25 
 Ocena 2 na 4
Kowalska (14008 punktów)
>>Fajny plan?

>To kiedy do mnie wpadasz? Dziś plaża wyglądała cudnie

   Kuźwa, umiesz kusić.... Szlag.....

   Big chce z nami pić. I te takie tam inne wyrabiać. Ja bym Go wzięła. Jest przystojny i mądry. I równie ja my walnięty. Będzie fajnie.
27-03-2010 00:30 
 Ocena 2 na 4
awitu (7627 punktów)

>    Kuźwa, umiesz kusić.... Szlag.....

a pewnie, że umiem, nie przypadkowo mam taki nick

>    Big chce z nami pić. I te takie tam inne wyrabiać. Ja bym Go wzięła. Jest przystojny i mądry. I równie ja my walnięty. Będzie fajnie.

A bierz, ostrzegam jeno, że mam jedno i to nie najszersze łózko, na leczenie kaca może się okazać mało wygodne.


"Colorless green ideas sleep furiously"
27-03-2010 00:39 
 Ocena 2 na 4
Kowalska (14008 punktów)
>>    Big chce z nami pić. I te takie tam inne wyrabiać. Ja bym Go wzięła. Jest przystojny i mądry. I równie ja my walnięty. Będzie fajnie.

>A bierz, ostrzegam jeno, że mam jedno i to nie najszersze łózko, na leczenie kaca może się okazać mało wygodne.

   To na plażę przecież można pójść.

   Ale jedno mnie zaciekawiło.... Ty też awitu kaca seksem leczysz? Ja Cię już kocham! Połówko jabłka! Gdzieś Ty się uchowała?! Oj, będą wakacje...
27-03-2010 00:44 
 Ocena 2 na 4
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
>    Ale jedno mnie zaciekawiło.... Ty też awitu kaca seksem leczysz? Ja Cię już kocham! Połówko jabłka!

Ściśle biorąc: jedna trzecia... .
27-03-2010 00:48 
 Ocena 4 na 6
Kowalska (14008 punktów)
>>    Ale jedno mnie zaciekawiło.... Ty też awitu kaca seksem leczysz? Ja Cię już kocham! Połówko jabłka!

>Ściśle biorąc: jedna trzecia... .

   Słusznie. A nad ranem, awitu i ja, będziemy zasypiały wtulone w Ciebie Big.

Dobra, kończymy, bo korki pójdą i Forum się spali
27-03-2010 04:39 
 Ocena 2 na 2
Psyk (14071 punktów)
Kowalska jeszcze słowo i pójdziesz siedzieć za rozpowszechnianie pornografii...

To, że sobie coś wymyśliłeś i masz nadzieję za to umrzeć nie znaczy, że to wiesz.
27-03-2010 04:44 
 Ocena 5 na 5
awitu (7627 punktów)
>Kowalska jeszcze słowo i pójdziesz siedzieć za rozpowszechnianie pornografii...

Psyk, ja rozumiem zazdrość, ale żeby tak od razu sądem straszyć?

"Colorless green ideas sleep furiously"
27-03-2010 13:29 
 Ocena 7 na 7
Kowalska (14008 punktów)
>Kowalska jeszcze słowo i pójdziesz siedzieć za rozpowszechnianie pornografii...

   Zabij Psyk, a nie pojmę dlaczego akurat ta scena mi się przypomniała

www.youtube.com/watch?v=3kSm1l7ITeE
28-03-2010 22:01 
 Ocena 6 na 6
Kowalska (14008 punktów)
>    Słusznie. A nad ranem, awitu i ja, będziemy zasypiały wtulone w Ciebie Big.
>Dobra, kończymy, bo korki pójdą i Forum się spali

   Droga Pani J. Szulc, jak Ci zazdrość dupsko zżera, że awitu, Big i ja mamy zamiar wspólnie uprawiać seks na plaży to też sobie kogoś znajdź kto Cię wykocha. Okazywanie zazdrości minusami, w dodatku w takiej kwestii, jest żałosne.
27-03-2010 00:46 
 Ocena 3 na 3
awitu (7627 punktów)

>    Ale jedno mnie zaciekawiło.... Ty też awitu kaca seksem leczysz? Ja Cię już kocham! Połówko jabłka! Gdzieś Ty się uchowała?! Oj, będą wakacje...

A można czymś innym? Coś innego działa?


"Colorless green ideas sleep furiously"
27-03-2010 01:13 
 Ocena 3 na 3
Kowalska (14008 punktów)
>>    Ale jedno mnie zaciekawiło.... Ty też awitu kaca seksem leczysz? Ja Cię już kocham! Połówko jabłka! Gdzieś Ty się uchowała?! Oj, będą wakacje...

>A można czymś innym? Coś innego działa?

   Można jeszcze w ogóle nie otwierać oczu, ale to ciężko, bo jak chcesz iść do toalety to mogą być problemy. Można też jeszcze oglądać skoki narciarskie i tak zgłupieć, żeby już o niczym nie myśleć. Można jeszcze przypomnieć sobie o rachunkach. Ale to dla twardzieli. Ja kiedyś spróbowałam i płakałam przez 5 dni non stop.
27-03-2010 01:57 
 Ocena 3 na 3
awitu (7627 punktów)

>    Można jeszcze w ogóle nie otwierać oczu, ale to ciężko, bo jak chcesz iść do toalety to mogą być problemy. Można też jeszcze oglądać skoki narciarskie i tak zgłupieć, żeby już o niczym nie myśleć. Można jeszcze przypomnieć sobie o rachunkach. Ale to dla twardzieli. Ja kiedyś spróbowałam i płakałam przez 5 dni non stop.

Kowalska rozumiem że Ty chcesz ze mnie lesbijkę zrobić, ale dlaczego Ty chcesz ze mnie zrobić masochistkę? Jaki Ty w tym masz interes?

"Colorless green ideas sleep furiously"
27-03-2010 04:34 
 Ocena 6 na 6
Psyk (14071 punktów)
Pozwól, że zacytuję złotą myśl ze mnie:
"Gdyby mężczyźni umawiali się na picie tak jak kobiety na randkę to po dwóch tygodniach negocjacji umówiliby się na jedną butelkę likieru".

To, że sobie coś wymyśliłeś i masz nadzieję za to umrzeć nie znaczy, że to wiesz.
27-03-2010 04:36 
 Ocena 3 na 3
Psyk (14071 punktów)
Nie martwcie się, jestem specjalistą od terapii lesbijek. Wyleczyłem już dwadzieścia.

To, że sobie coś wymyśliłeś i masz nadzieję za to umrzeć nie znaczy, że to wiesz.
28-03-2010 23:37 
 Ocena 2 na 2
Sylwek (15472 punktów)

>    Heh.... Rozmarzyłaś mnie... Picie gorzały w cudownym towarzystwie, to jedna z największych przyjemności w życiu. Pójdziemy awitu na plażę, będziemy piły całą noc, będziemy gadały, potem zaczniemy się całować, a nad ranem zostaniemy lesbijkami. A kiedy? Jak najszybciej!

Uhm, mój chłopak ciągle namawia mnie na trójkąty i wielokąty. On też by chętnie pewnie został lesbijką. Może się dołączyć? Może da wtedy spokój wspólnym koleżankom, które próbuje nieustanie mi stręczyć.

dnoterlikowskiego.blogspot.com/
28-03-2010 23:54 
 Ocena 3 na 3
liliac (147340 punktów)
>>    Heh.... Rozmarzyłaś mnie... Picie gorzały w cudownym towarzystwie, to jedna z największych przyjemności w życiu. Pójdziemy awitu na plażę, będziemy piły całą noc, będziemy gadały, potem zaczniemy się całować, a nad ranem zostaniemy lesbijkami. A kiedy? Jak najszybciej!
>Uhm, mój chłopak ciągle namawia mnie na trójkąty i wielokąty. On też by chętnie pewnie został lesbijką. Może się dołączyć? Może da wtedy spokój wspólnym koleżankom, które próbuje nieustanie mi stręczyć.

Mój Mężczyzna też deklaruje, że może zostać lesbijką i pyta czy to otwarta impreza. To co? Mamy przyjeżdżać? To się zaczyna powoli w całkiem sporą orgię przekształcać
29-03-2010 00:33 
 Ocena 5 na 5
awitu (7627 punktów)
>Mój Mężczyzna też deklaruje, że może zostać lesbijką i pyta czy to otwarta impreza. To co? Mamy przyjeżdżać? To się zaczyna powoli w całkiem sporą orgię przekształcać

Pewnie przyjeżdżajcie, Sylwka z połówką też zapraszam. Zastrzegam, że zapraszam na plaże, bo w moim gniazdku wszyscy się nie pomieścimy. Warunek jest jeden: 12 letni malt w garści

Będziecie się orgietkować, a my z Kowalską delektować.

"Colorless green ideas sleep furiously"
29-03-2010 01:34 
 Ocena 1 na 1
Sylwek (15472 punktów)

>Pewnie przyjeżdżajcie, Sylwka z połówką też zapraszam. Zastrzegam, że zapraszam na plaże, bo w moim gniazdku wszyscy się nie pomieścimy. Warunek jest jeden: 12 letni malt w garści Będziecie się orgietkować, a my z Kowalską delektować.

Vouyeryzm? Jestem chudy, nie ma co oglądać

dnoterlikowskiego.blogspot.com/
29-03-2010 01:40 
 Ocena 4 na 4
awitu (7627 punktów)
>Vouyeryzm? Jestem chudy, nie ma co oglądać

Narcyzm? Sylwek myślisz, że jak będę miała 12letniego springbanka czy glenmorangie w łapkach, to będę się delektować waszym widokiem? Ehhh, nie piłeś jeszcze dobrego malta widać


"Colorless green ideas sleep furiously"
29-03-2010 07:00 
 Ocena 1 na 1
Sylwek (15472 punktów)
>Narcyzm?

Obawiam się, że tak....

dnoterlikowskiego.blogspot.com/
29-03-2010 02:03 
 Ocena 2 na 2
Smith (10069 punktów)
>Mój Mężczyzna też deklaruje, że może zostać lesbijką i pyta czy to otwarta impreza. To co? Mamy przyjeżdżać? To się zaczyna powoli w całkiem sporą orgię przekształcać
A nie pyta przypadkiem też może, czy bilety będzie mógł sprzedawać?
29-03-2010 15:37 
 Ocena 3 na 3
liliac (147340 punktów)
>>Mój Mężczyzna też deklaruje, że może zostać lesbijką i pyta czy to otwarta impreza. To co? Mamy przyjeżdżać? To się zaczyna powoli w całkiem sporą orgię przekształcać
>A nie pyta przypadkiem też może, czy bilety będzie mógł sprzedawać?

No wiesz? Tak na cudzej imprezie? Nie wypada. Takie propozycje mogą wychodzić od gospodarzy

Poza tym myślę, że seks i pijaństwo na plaży są daleko mniej humorystyczne niż akrobacje towarzyszące badaniu organoleptycznemu własnej prostaty
Adam Gliniany (398 punktów)
>Poza tym myślę, że seks i pijaństwo na plaży są daleko mniej humorystyczne niż akrobacje towarzyszące badaniu organoleptycznemu własnej prostaty
Zawsze można jedno połączyć twórczo z drugim. W końcu aplauz, dobre rady i wsparcie grupy są ważne.

BTW., liliac, czy moja wątła osoba również może na plażę i tak dalej?
29-03-2010 15:57 
 Ocena 2 na 2
liliac (147340 punktów)
>>Poza tym myślę, że seks i pijaństwo na plaży są daleko mniej humorystyczne niż akrobacje towarzyszące badaniu organoleptycznemu własnej prostaty
>Zawsze można jedno połączyć twórczo z drugim. W końcu aplauz, dobre rady i wsparcie grupy są ważne.
>BTW., liliac, czy moja wątła osoba również może na plażę i tak dalej?

Jeśli o prostatę ci idzie, to pszę cię bardzo
Jeśli o orgietkę u awitu, musisz dopytać gospodyń Ja nie mam większych zastrzeżeń.

Chyba, że proponujesz jakąś alternatywną trójmiejską wersję?
29-03-2010 16:25 
 Ocena 4 na 4
awitu (7627 punktów)

>Jeśli o orgietkę u awitu, musisz dopytać gospodyń Ja nie mam większych zastrzeżeń.
>Chyba, że proponujesz jakąś alternatywną trójmiejską wersję?

To też niezły pomysł, wszak Ty na plażę masz bliżej niż ja. U mnie to trzeba by tę orgietkę i pijaństwo zacząć już w autobusie Zanim byśmy na tę plaże dotarli to trzeba by dokupić alkoholu.

"Colorless green ideas sleep furiously"
29-03-2010 16:30 
 Ocena 1 na 1
Adam Gliniany (398 punktów)
>Jeśli o prostatę ci idzie, to pszę cię bardzo
>Jeśli o orgietkę u awitu, musisz dopytać gospodyń Ja nie mam większych zastrzeżeń.
>Chyba, że proponujesz jakąś alternatywną trójmiejską wersję?
>
To właśnie przyszło mi do głowy - wszak wypadałoby jakoś zainaugurować sezon spotkań w systemie łąkowo - plażowo - leśnym.
29-03-2010 16:33 
 Ocena 1 na 1
liliac (147340 punktów)
>>Jeśli o prostatę ci idzie, to pszę cię bardzo
>>Jeśli o orgietkę u awitu, musisz dopytać gospodyń Ja nie mam większych zastrzeżeń.
>>Chyba, że proponujesz jakąś alternatywną trójmiejską wersję?
>>
>To właśnie przyszło mi do głowy - wszak wypadałoby jakoś zainaugurować sezon spotkań w systemie łąkowo - plażowo - leśnym.

A to może i rzeczywiście niezły pomysł- jako przerywnik dla naszych rozrywek remontowych
29-03-2010 01:40 
 Ocena 3 na 3
Kowalska (14008 punktów)
>>    Heh.... Rozmarzyłaś mnie... Picie gorzały w cudownym towarzystwie, to jedna z największych przyjemności w życiu. Pójdziemy awitu na plażę, będziemy piły całą noc, będziemy gadały, potem zaczniemy się całować, a nad ranem zostaniemy lesbijkami. A kiedy? Jak najszybciej!

>Uhm, mój chłopak ciągle namawia mnie na trójkąty i wielokąty. On też by chętnie pewnie został lesbijką. Może się dołączyć? Może da wtedy spokój wspólnym koleżankom, które próbuje nieustanie mi stręczyć.

   Sylwek, i za to Cię właśnie lubię! Za dystans do siebie. Jesteś naprawdę fajny Chłop. I już Ci to mówiłam.

   A co do imprezy, to jak znam życie, to awitu pomimo tego jednego swojego łóżka i tak nas jakoś pomieści, a w ogóle to ja zamierzam spędzać czas na orgietkach na tej awitowej cudnej plaży, a nie w łóżku. No, może jeszcze na zakupach. Nie zapominajmy o zakupach. I pijaństwie
Sylwek (15472 punktów)

>    Sylwek, i za to Cię właśnie lubię! Za dystans do siebie. Jesteś naprawdę fajny Chłop. I już Ci to mówiłam.

Nie kadź, bo się zaczadzę

dnoterlikowskiego.blogspot.com/
29-03-2010 08:11 
 Ocena 2 na 2
apud (4399 punktów)

>    Sylwek, i za to Cię właśnie lubię! Za dystans do siebie. Jesteś naprawdę fajny Chłop. I już Ci to mówiłam.

Kowalska, ja tylko nawiasem, ze Sylwek mówi o malcie 12 letnim.

Jako koneserka ostrzegam ciebie, uważaj z tym Sylwkiem!
On nie powiedział jaki to malta tylko 12 letni.
A to baaaardzo zle o nim świadczy!!!

Wszystkie whisky sa malt, nawet jak na nalepce pisze ze 12 letni, to znaczy ze 12 letni jest jakiś procent mieszaniny.

Chodzi oto, zeby pisało "Single Malt" czyli z destylacji jednego kotla zacieru.

Z whisky to jak z koniakami,ludzi nie wiedz, co nalepka znaczy.

Zreszta, nawet jak jest single malt dojrzewający przez 18 lat to niekoniecznie musi byc lepszy od np Chivas Rigal, ktora jest mieszanka roznych destylowan czy jakiej malo znanej butelki z prywatnej firmy.

Z whisky to jak z chlopami, odpicuje sie na wziecie a potem czlowiek nie wie po co mu to bylo.
I rzygac sie chce, jak po podlej whisku z piekna naklejka.

Uwierz mi, trzeba zawsze sprawdic zawartosc organoleptycznie a dopiero potem nalewac do pelna.
29-03-2010 19:48 
 Ocena 5 na 5
pavvel (8272 punktów)
Witam.

>Wszystkie whisky sa malt,
Oprócz tych które są grain albo blended.

> nawet jak na nalepce pisze ze 12 letni, to znaczy ze 12 letni jest jakiś procent mieszaniny.
a reszta jest starsza.

>Chodzi oto, żeby pisało "Single Malt" czyli z destylacji jednego kotla zacieru.

Single Malt, to z jednej gorzelni raczej. Ty chyba o Single Cask mówisz.

A to że naklejka nic nie gwarantuje to masz rację

Pozdrawiam.
apud (4399 punktów)
>Witam.
>>Wszystkie whisky sa malt,
>Oprócz tych które są grain albo blended.

Masz racje,tylko po angielsku malt znaczy zacier niekoniecznie z jęczmienia.

>> nawet jak na nalepce pisze ze 12 letni, to znaczy ze 12 letni jest jakiś procent mieszaniny.
>a reszta jest starsza.

Słusznie, minimalny czas dojrzewania aby była szkocka jest ustawa parlamentu określony na trzy lata i jeden dzień.

>>Chodzi oto, żeby pisało "Single Malt" czyli z destylacji jednego Kotla zacieru.
>Single Malt, to z jednej gorzelni raczej.

Słusznie, , jako zem w podroży poślubnej zwiedzała Szkocję i gorzelnie tamtejsze. Wtedy jeszcze koncentracji, optymalizacji, restrukturyzacji i innych cudów współczesnej produkcji nie wymyślono.

Rasowy Szkot popija whisky na ciepło, a sama whisky jest z gorzelni na lewo zaufanym sprzedawana.
Na szkockim zadupiu. Kiedyś tak było.
Najlepiej smakowało szkockie wino, czyli produkt pierwszej destylacji. Na oko a raczej jezyk 20%.

Ty chyba o Single Cask mówisz.

Cask w ichniejszym narzeczy znaczy tyle co przechodzona beczka dębowa, w której dochodziły ongiś wina.

>A to że naklejka nic nie gwarantuje to masz rację
>Pozdrawiam.

Ty sie babie alkoholiczce nie stawiaj, bo ciebie "po stol" zapije.

Niekoniecznie whisky,
bo jestem patriotka była, wychowana w PRL owskiej kulturze trunków najwyższej światowej klasy.

Dlatego mam wyrafinowane podniebienie.
Dodam, ze trzeba byc barbarzyńca aby pic te ciecze co wam w fikuśnych butelkach z takimiż naklejkami teraz sprzedają. Chopiny, belwedery czy nawet Żytna co z tamta żytnia nie ma NIC wspólnego.
Wiem co gadam, nostalgicznie o malo sie otrułam żytnia i jarzębiakiem made in poprzemianowa Poland. Kiedy w odwiedziny przyjechałam.

A na nalepkach pisza zawsze co chcą, aby jakiś średnio kulturalny intelektualista kupił.
Prawdziwy pijak koneser nie patrzy na cenę, (bo naklejki kosztują), tudzież misternie rozsiane w prasie codziennej historie o tym co jest dobre a co nie.

Trza zawsze samemu spróbować.
meza, samochód, butelkę itd.

PS
Ja sama wole koniaki, czyli gorzały pędzone z winogron albo brandy czyli pędzone z innych owoców.
Zreszta z czego to sie gorzały nie pedzi!
A pedzenie to jest sztuka, a nie przemyslowa recepta. Single nie single (zreszta single sa z reguly dosyc "ostre" w przelyku). Nawet jak singiel lezakowal w beczce po burbonie czy tennesynskiej whisky.

Za to za piwem nie przepadam, chyba ze jest goraco, piwo jest z chmielem i jest gdzie siusiac.

lahaim!
29-03-2010 20:03 
 Ocena 5 na 5
awitu (7627 punktów)
>Chodzi oto, zeby pisało "Single Malt" czyli z destylacji jednego kotla zacieru.

E..."Single" oznacza produkcję w jednej destylarni, a "malt" oznacza że jest robiona ze słodu jęczmiennego. Co ja poradzę, że wolę słodowe niż blended czy kukurydziane?

Co do nalepek się zgadzam, ani 18 ani nawet 25letnia nie gwarantuje, że będzie dobra. Ale czy ja mam od Kowalskiej wymagać by mi jeszcze butlę z konkretnej destylarni przywiozła?

"Colorless green ideas sleep furiously"
29-03-2010 22:36 
 Ocena 3 na 3
Kowalska (14008 punktów)
>Co do nalepek się zgadzam, ani 18 ani nawet 25letnia nie gwarantuje, że będzie dobra. Ale czy ja mam od Kowalskiej wymagać by mi jeszcze butlę z konkretnej destylarni przywiozła?

   Bo z Kowalską jest tak, że im mniej się od niej wymaga, tym więcej się dostaje.

   A wracając do łiski. Przysięgam na wszystko, że najlepszą łiski jaką piłam była łiski zakupiona w sklepie ALDI w Niemczech, za 12 marek. W ogóle jak mieszkałam w Niemczech, to mieliśmy takie powiedzenie, że ALDI ŻYWI UBIERA I BRONI .Ale zostawmy łiski. Tekila. Złota. Z pomarańczą i cynamonem. Piłaś tak kiedyś awitu? Rozkosz!

A przywiozę do Ciebie awitu i tak skrzynkę Żołądkowej Gorzkiej
liliac (147340 punktów)
>A przywiozę do Ciebie awitu i tak skrzynkę Żołądkowej Gorzkiej
>

Żołądkowej to my też możemy przywieźć, byle nie miętowej. Brrrr. Zdecydowanie nie miętowej.
29-03-2010 22:44 
 Ocena 3 na 3
pavvel (8272 punktów)

>    A wracając do łiski. Przysięgam na wszystko, że najlepszą łiski jaką piłam była łiski zakupiona w sklepie ALDI w Niemczech, za 12 marek. W ogóle jak mieszkałam w Niemczech, to mieliśmy takie powiedzenie, że ALDI ŻYWI UBIERA I BRONI .Ale zostawmy łiski. Tekila. Złota. Z pomarańczą i cynamonem. Piłaś tak kiedyś awitu? Rozkosz!

Gin. Tylko gin +lód z odrobiną tonicu.
Smaczne i zdrowe.

I podobno na malarię uodparnia
29-03-2010 22:55 
 Ocena 3 na 3
awitu (7627 punktów)
>Ale zostawmy łiski. Tekila. Złota. Z pomarańczą i cynamonem. Piłaś tak kiedyś awitu? Rozkosz!

E, wiesz za tequilę podziękuję, jakoś mam nie najmilsze wspomnienia związane z nią... nie chciałabym ponownie odwiedzać krainy do jakiej mnie zaprowadziła. Ale może być np Rakija nawet taka w plastikowej butelce lub Absynt.

>A przywiozę do Ciebie awitu i tak skrzynkę Żołądkowej Gorzkiej

A to sobie przywoźcie, tylko mnie nie zmuszajcie do picia tego


"Colorless green ideas sleep furiously"
30-03-2010 05:06 
 Ocena 1 na 1
apud (4399 punktów)

> Ale czy ja mam od Kowalskiej wymagać by mi jeszcze butlę z konkretnej destylarni przywiozła?

Noooo, jak ja bym była Kowalska, to ty bys boso i bez koszuli poleciał do sklepu.
Oczekiwac, aby dama sama sobie trunki przywoziła?

Kowalska, wez no walek taki większy i naucz dobrych manier!
30-03-2010 06:03 
 Ocena 3 na 3
awitu (7627 punktów)

>Noooo, jak ja bym była Kowalska, to ty bys boso i bez koszuli poleciał do sklepu.
>Oczekiwac, aby dama sama sobie trunki przywoziła?

apud wiesz wszystko piknie, boso mogę latać... ale wiesz tak bez koszuli to trochę ciężko by było, zaraz by się jakiś obrońca moralności z berecikiem na głowie znalazł i zadzwonił na policję donosząc, że po ulicy biega półnaga baba.
W tym kraju to nie przejdzie, niestety i nawet wałek Kowalskiej nic tu nie pomoże.



"Colorless green ideas sleep furiously"
20-03-2010 23:56
 Ocena 10 na 10
Kowalska (14008 punktów)Odp: Setka dla Kowalskiej.
>Pomyślałam sobie też, że nie ma co zakładać wątku o jednym tylko rodzaju zdarzeń na forum, bo
>rysowanie ich znudziłoby mnie w bardzo szybkim tempie. Jako, że obietnicę złożyłam Kowalskiej i jako
>że nie raz jej wypowiedzi sprawiały że turlałam się ze śmiechu po podłodze, to wątek ten wraz z
>setką wódki jej dedykuję.

   To ja jak zwykle, po swojemu, czyli wywiadem.

   Witam państwa serdecznie, moim dzisiejszym gościem jest pani Kowalska, wschodząca gwiazda disco polo oraz filmów erotycznych.

Redaktor Kowalska: Została pani gwiazdą jednej nocy. Czy ludzie rozpoznają panią na ulicy?

Kowalska: Na ulicy to może nie, ale przez ten film erotyczny to na plaży mnie zaczepiają i pytają czy to ja napisałam tę książkę o ekonomii.

Redaktor Kowalska: Mówi pani o swoim słynnym dziele "Ile jest 2 + 2?" tak?

Kowalska: Owszem. Oprócz tego jeszcze śpiewam i piszę teksty piosenek.

Redaktor Kowalska: No właśnie, śpiewa pani w zespole disco polo. Co na to pani rodzina?

Kowalska: Rodzina nic nie wie. Zresztą oni w ogóle cały czas myślą, że mnie nie ma.

Redaktor Kowalska: Jak to?...

Kowalska: No przecież jestem non stop w trasie koncertowej. To chyba logiczne.

Redaktor Kowalska: Wie pani, tak sobie myślę, że to nie jest całkiem normalne, że rozmawiam sama ze sobą i w dodatku przeprowadzam wywiad. Co pani o tym sądzi?

Kowalska: Cóż, to pani głowa. Mnie nic do niej.
21-03-2010 02:00
 Ocena 15 na 15
awitu (7627 punktów)
Inspiracji dostarczyli garmen i nomilk. , którym dedykuję ten odcinek i po setce wódki.

"Nowa teoria ewolucji I"





"Colorless green ideas sleep furiously"
nomilk (1013 punktów)
Bez kontekstu trudno załapać ale i tak cudnie absurdalne!

conclusion will be your epitaph
21-03-2010 12:35 
 Ocena 2 na 2
garmen (952 punktów)
>Inspiracji dostarczyli garmen i nomilk. , którym dedykuję ten odcinek i po setce wódki.

Dzięki. Kiedy i gdzie skonsumujemy tę "setkę", to pewnie umówimy się prywatnie.

Dorzucam:
i

Cobyśmy tylko tak nie wyglądały


Pozdrawiam serdecznie
spray (5875 punktów)
>Inspiracji dostarczyli którym dedykuję ten odcinek i po setce wódki.
Fascynujące...
21-03-2010 20:33
 Ocena 16 na 16
Kowalska (14008 punktów)
   To ja sobie filmik dla Bryłowskiego nakręciłam, bo przekroczył setkę

www.graphe(*)684e406f27f8a7183135c80f4.html
Kowalska (14008 punktów)
   Awitu, tu sobie napiszę co widziałam dziś w parku, ok?

   Umęczona śmiertelnie 15 minutowym spacerem, postanowiłam odpocząć. Znalazłam uroczą ławkę. Po poprawieniu makijażu, sprawdzeniu telefonu i puszczeniu jednej strzałki, zaczęłam się rozglądać wreszcie dookoła. W pierwszej chwili pomyślałam, że kręcą film przyrodniczy, a zza drzewa lada moment wyjdzie Krystyna Czubówna mówiąc swym aksamitnym głosem, że jelenie na rykowisku... itd. Ale nie. Kryśki nie było, a zwierzęta nie znikały. Ba! Te wszystkie zwierzątka kopulowały! Przed budką lęgową na patyczku, pan kos zapładniał panią kosicę (?) i darł się jak oszalały. W trzech różnych punktach parku spółkowały psy rasy mi nieznanej, a właściciele dostawali szału. Za śmietnikiem przy ławce odbywała się orgietka w wykonaniu gołębi, znaczy jeden samiec robił dzieci dwóm samiczkom prawie jednocześnie, a trzy ławki dalej para nastolatków całowała się tak zapamiętale, że zapomnieli nawet o wysyłaniu smsów.

No tak, pomyślałam, wiosna.... Pozbierałam siaty z zakupami i powlokłam sie dalej.
31-03-2010 02:13 
 Ocena 7 na 7
Psyk (14071 punktów)
A to znasz?

Pani pojechała z suczką do sanatorium. Wychodzi wieczorem z pieskiem na spacer i nagle koło suczki zaczęły się kręcić trzy psy. Jak już ustawiły się w kolejce pani wkurzona szarpnęła za smycz i mówi:
- Wracamy do domu. Kto tu do cholery jest w sanatorium, ty czy ja?

To, że sobie coś wymyśliłeś i masz nadzieję za to umrzeć nie znaczy, że to wiesz.
31-03-2010 02:21 
 Ocena 3 na 3
Kowalska (14008 punktów)
>A to znasz?
>Pani pojechała z suczką do sanatorium. Wychodzi wieczorem z pieskiem na spacer i nagle koło suczki zaczęły się kręcić trzy psy. Jak już ustawiły się w kolejce pani wkurzona szarpnęła za smycz i mówi:
>- Wracamy do domu. Kto tu do cholery jest w sanatorium, ty czy ja?

   Wiesz, że Cię coraz bardziej nienawidzę, prawda?
31-03-2010 02:46 
 Ocena 6 na 6
awitu (7627 punktów)
>    Awitu, tu sobie napiszę co widziałam dziś w parku, ok?

A pisz do woli, moje wątki są od rozmawiania, opowiadania, dzielenia się radością, wiedzą, obserwacjami wszelakimi. Bez kłótni i zazdrosnych zarazków.

Ja się tylko zastanawiam czy dziś nie trafiłyśmy do tego samego parku... ale chyba nie, bo w moim to koty uprawiały wolną miłość, a potem chciały mi się na kolana wdrapać.


"Colorless green ideas sleep furiously"
awitu (7627 punktów)
Skorzystam z faktu, że mam własny wątek. Nie lubię angielskich wyjść, dlatego chciałam się z Wami pożegnać. Życzę dużo mądrych i treściwych rozmów.

PS. mam też prośbę do webmastera, wysyłałam w tej sprawie maila, ale chyba zawieruszył się gdzieś w cyberprzestrzeni - proszę o usunięcie mojego konta.

Pozdrawiam
Liwia


"Colorless green ideas sleep furiously"
02-04-2010 01:12 
 Ocena 7 na 7
Kowalska (14008 punktów)
>PS. mam też prośbę do webmastera, wysyłałam w tej sprawie maila, ale chyba zawieruszył się gdzieś w cyberprzestrzeni - proszę o usunięcie mojego konta.

   Awitu, nie wiem o co poszło, ale nie ma takiej mocy, która by mnie zmusiła, żeby Cię z Forum wypuścić.

Co tu się k***a dzieje???!!!
apud (4399 punktów)

>Co tu się k***a dzieje???!!!
Kowalska, u nas nawet wróble ćwierkają ze u was jest Prima Aprilis, no...
02-04-2010 01:26 
 Ocena 3 na 3
Autografka (10638 punktów)

>PS. mam też prośbę do webmastera, wysyłałam w tej sprawie maila, ale chyba zawieruszył się gdzieś w cyberprzestrzeni - proszę o usunięcie mojego konta.

Z uwagi na wielość zawodowych wyzwań, nie śledziłam ostatnio wszystkich wpisów. CO TY AWITU WYMYŚLIŁAŚ???!!!

Nie zawsze się traci, kiedy się zostaje pozbawionym czegoś. [Goethe]
02-04-2010 03:04 
 Ocena 11 na 11
czes (4083 punktów)
>Skorzystam z faktu, że mam własny wątek. Nie lubię angielskich wyjść, dlatego chciałam się z Wami pożegnać. Życzę dużo mądrych i treściwych rozmów.
>PS. mam też prośbę do webmastera, wysyłałam w tej sprawie maila, ale chyba zawieruszył się gdzieś w cyberprzestrzeni - proszę o usunięcie mojego konta.
>Pozdrawiam
>Liwia

Liwio, po raz pierwszy w mym forumowym życiu, ktoś doprowadził mnie do łez.
Jakem chłop stary i twardy, po przeczytaniu twego postu, łzy mi po policzkach popłynęły.
Proszę, nie rób tego. Proszęęęęęęęęęęęęęęęęęęęę!
Jesteś nie tylko jednym z najwartościowszych forumowiczów ale jednym z najlepszych ludzi, najlepszych przyjaciół.
Prosi Cię o to twój oddany przyjaciel.
Czesiek

PS. Napisz o co poszło. Tutaj na forum, publicznie. Proszę.

Pozdrowienia dla wszystkich miłych i rozsądnych tak ateistów jak i teistów piszących na tym forum.
02-04-2010 05:51 
 Ocena 5 na 5
Michał Aleksy Mentrak (10573 punktów)
>Życzę dużo mądrych i treściwych rozmów.

   Bez Ciebie nie będzie to już możliwe. A poza tym przyłączam się do chóru błagających o cud (zwłaszcza do czesa!) - zostań z nami, Liwio!

Prawdziwa młodość - to przymiot, który zdobywa się z wiekiem.
02-04-2010 07:09 
 Ocena 9 na 9
liliac (147340 punktów)
>Skorzystam z faktu, że mam własny wątek. Nie lubię angielskich wyjść, dlatego chciałam się z Wami pożegnać. Życzę dużo mądrych i treściwych rozmów.
>PS. mam też prośbę do webmastera, wysyłałam w tej sprawie maila, ale chyba zawieruszył się gdzieś w cyberprzestrzeni - proszę o usunięcie mojego konta.
>Pozdrawiam
>Liwia

Yyyyy... Nie podoba mi się ta deklaracja
apud (4399 punktów)
>Skorzystam z faktu, że mam własny wątek. Nie lubię angielskich wyjść, dlatego chciałam się z Wami pożegnać.

Z powodu tego syna Tyberiusza co Piłata Poncjusza mianował?
02-04-2010 07:21 
 Ocena 1 na 1
Abdu (1208 punktów)
>Skorzystam z faktu, że mam własny wątek. Nie lubię angielskich wyjść, dlatego chciałam się z Wami pożegnać. Życzę dużo mądrych i treściwych rozmów.
>PS. mam też prośbę do webmastera, wysyłałam w tej sprawie maila, ale chyba zawieruszył się gdzieś w cyberprzestrzeni - proszę o usunięcie mojego konta.

Wielka szkoda. Niech bogowie wypełniają ślady Twych stóp czystą miedzią. Niech Ci się wiedzie, dokądkolwiek pójdziesz. Przyjemnie było Cię tu spotkać, awitu.
02-04-2010 07:51 
 Ocena 5 na 5
(Alicja)Duda (25557 punktów)
>Skorzystam z faktu, że mam własny wątek. Nie lubię angielskich wyjść, dlatego chciałam się z Wami pożegnać. Życzę dużo mądrych i treściwych rozmów.
Awitu, odpocznij troszkę i wróć. Będzie nam bardzo brakowało Twoich postów.
Życzę Ci wszystkiego najlepszego!
Pozdrawiam Alicja.
02-04-2010 08:10 
 Ocena 8 na 8
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
Zaniemówiłem. O cokolwiek poszło, nie rób tego, awitu. Wróć. Bardzo proszę.
02-04-2010 09:13 
 Ocena 6 na 6
Meretseger (61860 punktów)
>chciałam się z Wami pożegnać.
Awitu, proszę, nie!
02-04-2010 09:39 
 Ocena 7 na 7
Chlodwig (10939 punktów)
>Skorzystam z faktu, że mam własny wątek. Nie lubię angielskich wyjść, dlatego chciałam się z Wami pożegnać.

VETO!!!
02-04-2010 12:16 
 Ocena 4 na 4
Gosia (9452 punktów)
Wpędzasz mnie w depresję
Wpychasz w szpony melancholii
Nie porzucaj nas, prooooszę


Panie, zachowaj mnie od zgubnego nawyku mniemania, że muszę coś powiedzieć na każdy temat i przy każdej okazji.
Św. Tomasz z Akwinu
02-04-2010 12:23 
 Ocena 5 na 5
jkl; (5859 punktów)
>Nie lubię angielskich wyjść, dlatego chciałam się z Wami pożegnać. Życzę dużo mądrych i treściwych rozmów.

CZŁOWIEKU, NAPRAWDĘ NIE TRZEBA...
Wracaj jak najszybciej, bo bez Ciebie prawdopodobieństwo znalezienia mądrych i treściwych rozmów znacząco spadnie.
05-04-2010 18:54 
 Ocena 2 na 2
sukulent (2309 punktów)
Zarobiona jestem do nieprzytomności. Wpadam na chwilę i co widzą moje piękne oczy? Co się stało? Odpowiedz, zaklinam Cię, na priva, bo reszta forumowiczów pewnie wie i tylko ja się ostałam. A jak już odpowiesz- daj się uprosić i zostań.

Pozdrawiam serdecznie, mam nadzieję nie po raz ostatni(!)

"Im bardziej zaglądał do środka, tym bardziej Prosiaczka tam nie było" ("Chatka Puchatka" )
06-04-2010 13:01 
 Ocena-9 na 19
Varia Malaria (-68 punktów)
(zablokowany)
>Skorzystam z faktu, że mam własny wątek. Nie lubię angielskich wyjść, dlatego chciałam się z Wami pożegnać. Życzę dużo mądrych i treściwych rozmów.
>PS. mam też prośbę do webmastera, wysyłałam w tej sprawie maila, ale chyba zawieruszył się gdzieś w cyberprzestrzeni - proszę o usunięcie mojego konta.
>Pozdrawiam
>Liwia
Spoko. Zastąpie Cię.
Pozdrwaiam
Varia

Nie sądźcie z zewnętrznych pozorów, lecz wydajcie wyrok sprawiedliwy.
06-04-2010 18:31 
 Ocena 12 na 14
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
>Spoko. Zastąpie Cię.
...jak powiedział Rasiak Maradonie .
07-04-2010 21:00 
 Ocena 4 na 4
lilianka (300 punktów)
>>Spoko. Zastąpie Cię.
>...jak powiedział Rasiak Maradonie .

Przepraszam, miał być PLUS!
(ze wstydu i ze wstydem pójdę do okulisty )
08-04-2010 13:31 
 Ocena 5 na 5
obcy gatunek (907 punktów)
Witaj Vario Malario!
Mam nadzieję, że wypowiedź, którą zamieściłaś w swoim powyższym wpisie, to jest dla Ciebie zrozumiała.
08-04-2010 15:41 
 Ocena 5 na 5
liliac (147340 punktów)
>Witaj Vario Malario!
>Mam nadzieję, że wypowiedź, którą zamieściłaś w swoim powyższym wpisie, to jest dla Ciebie zrozumiała.

Optymista
08-04-2010 19:32 
 Ocena 2 na 2
achura (304 punktów)
>>Nie lubię angielskich wyjść, dlatego chciałam się z Wami pożegnać. Życzę dużo mądrych i treściwych rozmów.
>>Pozdrawiam
>>Liwia
>Spoko. Zastąpie Cię.
>Pozdrwaiam
>Varia

Jak mówią nie ma ludzi niezastąpionych.Mogę Vario uwierzyć, że zastąpisz awitu a przynajmniej będziesz się starała... ale co z Malarią? We dwie chyba rady nie dacie

awitu - tryb graficzny (1590 punktów)
aspagnito raczy nas ostatnio owocami swej płodnej wyobraźni, materiału do rysunków dostarczył wiele, na początek jeden cytacik z jakże zajmującego opowiadanka o jakże logicznej fabule...

Cytat:
>Zapanowała konserwacja.





debatapolityczna.pl/

Wróć do listy wątków działu Bazgroły
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365