Racjonalista - Strona głównaDo treści
Z porannej poczty

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » O wszystkim i o niczym
NapisanoAutorTytuł
11-03-2012 11:08Koraszewski (82900 punktów)Z porannej poczty
Ocena 8 na 8
W porannej poczcie list od Abdulateefa z Arabii Saudyjskiej, zachwycony przesyła artykuł z izraelskiej gazety "Haaretz", litery artykułu powiększone, wytłuszczone i na czerwono: po raz pierwszy w historii nagrodę króla Faisala (nagrody uważanej za arabskiego Nobla) otrzymał Żyd. Artykuł brzmi niemal jak paplanina zdumionego dziecka. Żyd dostał nagrodę Faisala, jego żona jest Izraelką, a córka urodziła się w Izraelu. W paszportach mieli izraelskie stemple, a jednak w saudyjskim konsulacie dali im wizy bez mrugnięcia oka. Przyjmowano ich z honorami i Żyd, Żyd, jadł obiad z królem Faisalem.
Profesor Ronald Levy jest amerykańskim onkologiem, wynalazcą ważnego leku na raka, ale to naprawdę nie ma żadnego znaczenia, Żyd dostał arabską nagrodę, cieszy się izraelska gazeta i arabski liberał.
Można zapytać: Czy ktoś ma termometr?
A jednak wydaje mi się, że rozumiem. Wiele razy widziałem arabskich liberałów poszukujących znaków, że ciężka choroba antysemityzmu w ich społeczeństwie się jednak kończy.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Huckleberry Finn (431 punktów)
(zablokowany)
Bardzo pozytywna informacja. Co prawda nie pierwszej świeżości, bo z 2009 roku, ale i tak raczej optymistyczna.

(Oczywiście nie dla wszystkich).
11-03-2012 12:15 
 Ocena 1 na 1
Koraszewski (82900 punktów)
Faktycznie. Informacja od autora listu:
Dear Andrzej,
You are correct. It happened about 2 years ago.
Just last week King Faisal International Prize awarded some scientists and I had many ask me about it and wanted to know about the variety of people receiving it. Ronald Levy were one of them. And I think, some good news are never late to share.

Thank you,
Abdulateef
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
Ja dziś w porannej poczcie takie cóś znalazłem:



Jeśli kliknąć w co trzeba, dalsze szczegóły się ukazują:

www.krzyzpapieski.com/index01mm.php

Zaintrygowany faktem, że rozprowadzanie onego Krzyża (który tymczasem za jednym kliknięciem z ledwie papieskiego już w Boski zdołał się Przeistoczyć - Ten Boski Krzyż jest wiernym odzwierciedleniem oryginału, zachowując najmniejsze szczegóły misternego grawerowania) wspiera, jak rozumiem, Poczta Polska (skoro jej logo znajduje się na plakacie), postanowiłem poszukać w sieci czegoś nt. innych wymienionych w reklamie instytucji o tak zachęcających nazwach jak Narodowy Instytut Dzieł Sztuki Sakralnej i Bractwo Inwentaryzacji Dzieł Sztuki Sakralnej.
Nie było trudno stwierdzić, że to typowe krzaki żerujące na (w tym wypadku zdewociałych) naiwniakach, ciekawą rzecz jednak przy okazji na starym, dobrym, katolickim portalu DEON.pl znalazłem.
Tutaj oto ktoś - pomstując też na kicz i tandetę "sztuki" sakralnej w ogóle - działalność cwaniaków od Krzyża Papieskiego nazywa bez ogródek obrzydliwością i ohydą, konkluduje zaś:
Sztuka to piękno naszego życia. Krzyż to symbol Chrystusa. Nie wolno ich używać dla zwodzenia maluczkich.
- jednak, że to jest już konkluzja, początkowo nie sposób się zorientować, zaraz pod tym zdaniami widnieje bowiem link z napisem Czytaj dalej.
Tak przywabiony kliknąłem weń prostodusznie dalszej części artykułu się spodziewając.
Pod Czytaj dalej nie znalazłem już jednak żadnego dalszego ciągu, widnieje tam bowiem materiał autopromocyjny, którego co lepsze fragmenty niniejszym cytuję:

Cytat:
Cieszy mnie to, że na trzy odwiedzające portal osoby, dwie uznają, że warto go czytać dalej, że DEON.pl to wyjątkowe miejsce w sieci i chcą tu zostać.

Odwiedzających DEON.pl jest coraz więcej. Odwiedziny na portalu liczymy obecnie w setkach tysięcy miesięcznie, a już czynimy przygotowania techniczne na "milionowy" ruch.

(...)

Jesteśmy obecnie na etapie rozwoju, na którym potrzebujemy Waszej pomocy. Potrzebujemy, abyście polecali nas innym, abyście umieszczali linki w sieci przekierowujące do DEON.pl. Potrzebujemy także Waszego finansowego wsparcia.

(...)

Gdyby każda osoba, czytająca ten apel, przekazała 10 złotych na rzecz portalu, to w krótkim czasie moglibyśmy zakończyć tę zbiórkę. Niestety nie każdy może sobie na to pozwolić i nie każdy ma taką wolę. Szanując to, liczymy na tych, którzy są w stanie wesprzeć rozwój portalu, jak również na tych hojnych darczyńców i instytucje, dla których inwestycja w DEON.pl byłaby przygodą.

Gdybyś był zainteresowany szczegółami rozwoju DEON.pl, proszę zostaw swojego maila tutaj. Gdybyś chciał wesprzeć DEON.pl dowolną kwotą, możesz to uczynić poniżej.

Bardzo do tego zachęcam i dziękuję,

Artur Demkowicz SJ


Oto jak i w co DEON.pl chwyta co bardziej ciekawskich a ufnych i niebacznych czytelników.

Powie ktoś - duperela krzty uwagi niewarta.
Jasne. Jednak zawsze miło natknąć się na coś takiego sekundę po przeczytaniu Solennych Potępień zwodzenia maluczkich .


...a słodkich pierniczków dla wszystkich nie starczy i tak. (Bułat Okudżawa)
11-03-2012 14:57 
 Ocena 5 na 5
MarcinK (9189 punktów)

>Jasne. Jednak zawsze miło natknąć się na coś takiego sekundę po przeczytaniu Solennych Potępień zwodzenia maluczkich .

Nic nie rozumiesz. Jak już Cię wydymają to czujesz się tak "maluczko", że zaraz Twe trzewia wypełnia dar Ducha Świętego:

Cytat:
Benedykt XVI zwrócił uwagę, że także my, mając dar Ducha Świętego, możemy zwracać się do Boga jako Ojca. By jednak tak było, potrzebujemy mieć serca maluczkich, ubogich w duchu. Musimy uznać, że nie jesteśmy samowystarczalni, że sami nie możemy zbudować naszego życie, lecz potrzebujemy spotkać się z Panem, słuchać Go, rozmawiać z Nim. "Modlitwa otwiera nas na przyjęcie daru Boga, Jego mądrości, którą jest sam Jezus, aby pełnić wolę Ojca wobec nas, i na odnajdywanie w ten sposób pokrzepienia w trudach naszej życiowej wędrówki" - zakończył ojciec święty.

11-03-2012 15:11 
 Ocena 4 na 4
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
>Cytat:
zakończył ojciec święty.


Po pierwsze: Ojciec Święty,
po drugie: wcale nie zakończył...
Nnno .

...a słodkich pierniczków dla wszystkich nie starczy i tak. (Bułat Okudżawa)
11-03-2012 15:27 
 Ocena 3 na 3
MarcinK (9189 punktów)
>>Cytat:
zakończył ojciec święty.

>Po pierwsze: Ojciec Święty,
>po drugie: wcale nie zakończył...
>Nnno

No jakżeć mógłbym kwestionować autorytet autora - tu zgłębia dla przykładu tajniki prawdziwej miłości:

Cytat:
(...)Powiedziałbym, że droga do prawdziwej Miłości, która znosi cierpienie, prowadzi właśnie przez doskonalenie się miłości w cierpieniu. Prawdziwa Miłość wypala się w tyglu cierpienia, by na finalnym etapie z wszelkiego cierpienia wyzwolić.

Czyż kres, finał, jaki objawia nam Bóg nie jest nieskończenie bardziej atrakcyjny, niż wszystko co może ofiarować nam świat?
11-03-2012 15:40 
 Ocena 7 na 7
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
Najlepsze - mym zdaniem - to:

Cytat:
cierpienie domaga się miłości...


Znam pewną całkiem, całkiem dentystkę...

...a słodkich pierniczków dla wszystkich nie starczy i tak. (Bułat Okudżawa)
fiiś (1053 punktów)
>Profesor Ronald Levy jest amerykańskim onkologiem, wynalazcą ważnego leku na raka, ale to naprawdę
>nie ma żadnego znaczenia, Żyd dostał arabską nagrodę, cieszy się izraelska gazeta i arabski liberał.

No właśnie, gdybyśmy tak potrafili oddzielić nasze skrzywienia ideologiczne i związane z nimi emocje od innych sfer życia.
Ale się, jak widać nie da.
Nawet na tym, jak by się wydawało, bardzo racjonalnym forum.
Żyjemy w XXI w., u progu wielkich przemian kulturowych i kto wie jeszcze jakich, i wypadałoby się wyrwać z okowów całkiem już archaicznych ideologii.
Skąd jeszcze w dzisiejszych czasach ten antysemityzm, zwłaszcza u nas.
A jednak.

A do tego rusofobia, germanofobia, europofobia, homofobia itd
12-03-2012 00:07 
 Ocena 2 na 2
-jad- (18783 punktów)
>A do tego rusofobia, germanofobia, europofobia, homofobia itd

Ostatnio facet, którego mam przyjemność znać i nieszczęście czasami spotykać, żalił mi się, że niedawno musiał w Czechach słono zapłacić za przekroczenie prędkości. Co prawda policjant mógł mu odpuścić ale nie odpuścił bo, co jest tajemnicą poliszynela, Czesi mszczą się na nas za sześćdziesiąty ósmy!
Chyba cierpię na fobiofobię.

High Hopes
Selanos (12869 punktów)
>A jednak wydaje mi się, że rozumiem. Wiele razy widziałem arabskich liberałów poszukujących znaków,
>że ciężka choroba antysemityzmu w ich społeczeństwie się jednak kończy.

To już nawet nie można spokojnie sobie być antysemitą żeby ktoś od chorych nie wyzywał? Ech, co za życie...
deili (1140 punktów)
>>A jednak wydaje mi się, że rozumiem. Wiele razy widziałem arabskich liberałów poszukujących znaków,
>>że ciężka choroba antysemityzmu w ich społeczeństwie się jednak kończy.
>To już nawet nie można spokojnie sobie być antysemitą żeby ktoś od chorych nie wyzywał? Ech, co za życie...
>
Antyxxxx to w większości rodzaj fobii, a to jest choroba.
Cytat:
Fobia (nowołac. phobia "stany lęku u neuropatów", z stgr. φόβος phóbos "strach, lęk") - zaburzenie nerwicowe, którego objawem osiowym jest uporczywy lęk przed określonymi sytuacjami, zjawiskami lub przedmiotami, związany z unikaniem przyczyn go wywołujących i utrudniający funkcjonowanie w społeczeństwie. Fobie wywoływane są przez pewne sytuacje lub obiekty zewnętrzne wobec osoby przeżywającej lęk, które w praktyce nie są niebezpieczne. Na zaburzenia fobiczne cierpi, w mniejszym lub większym stopniu, około 99% ludzi


Większość osób o mianie antysemitów kieruje się takimi nieuzasadnionymi lękami., więc jest to choroba.
Problemem może być nadinterpretacja pewnych zachowań i podciąganie ich pod antysemityzm.
Tu problemem jak mi się wydaje jest nazewnictwo, a mianowicie krytykując grupę religijną użyję słowa żydzi, tak jak katolicy, muzułmanie, niestety wiele osób interpretuje ta jako odniesienie do narodu żydowskiego i zaczyna się problem.
To że wiele osób jest przewrażliwiona na tym punkcie uzasadnia nasza historia.
Mówiąc o żydach rzucających kamieniami w dziewczynki za to że uważają że są zbyt skąpo ubrane, nie mam przecież na myśli wszystkich osób pochodzących z tego narodu, a fanatyków których pełno w każdej religii.
Myślę że znalezienie kompromisowego nazewnictwa pozwalającego odróżnić narodowość od wyznania znacznie ułatwiło by sprawę.
W końcu mnie też by krew zalewała gdyby ktoś używał słowa polak jako synonim słowa katolik.
12-03-2012 20:51 
 Ocena 2 na 2
-jad- (18783 punktów)
>Myślę że znalezienie kompromisowego nazewnictwa pozwalającego odróżnić narodowość od wyznania znacznie ułatwiło by sprawę.

Znajomość i staranność w ortografii rozwiązuje ten problem.

>W końcu mnie też by krew zalewała gdyby ktoś używał słowa polak jako synonim słowa katolik.

Takie używanie przez kogoś polaka sprawia mi nawet jakąś pokrętną i podejrzaną satysfakcję

Freeky
12-03-2012 21:34 
 Ocena 1 na 1
deili (1140 punktów)
>>W końcu mnie też by krew zalewała gdyby ktoś używał słowa polak jako synonim słowa katolik.
>Takie używanie przez kogoś polaka sprawia mi nawet jakąś pokrętną i podejrzaną satysfakcję

>>W końcu mnie też by krew zalewała gdyby ktoś używał słowa polak jako synonim słowa katolik.
>Takie używanie przez kogoś polaka sprawia mi nawet jakąś pokrętną i podejrzaną satysfakcję
Są osoby dla których jest to przymiotnik taki jak każdy inny. Równie dobrze możesz napisać że jestem Gruby.
Pisownia narodowości dużą literą ma swoje korzenie, pewne założenia i ciąży na niej pewna, obca mi idea.
Oczywiście jeśli dla Ciebie jest to ważne, nie neguję, pisząc o kimś że jest Polakiem na pewno zastosuje się do właściwej formy, jednak w odniesieniu do swojej osoby nie mam takiego zamiaru, a wręcz z premedytacją będę podkreślał że jestem Człowiekiem, a jedynie przez przypadek polakiem.

Swoją drogą, między Polakiem a katolikiem znacznie łatwiej postawić znak równości.

A wracając do tematu.
>>Myślę że znalezienie kompromisowego nazewnictwa pozwalającego odróżnić narodowość od wyznania znacznie ułatwiło by sprawę.
>Znajomość i staranność w ortografii rozwiązuje ten problem.

I tak i nie, częściowo rozwiązuje to problem w języku pisanym, aczkolwiek wiele osób pod wpływem emocji nie interpretuje tych zasad w sposób należyty.
12-03-2012 22:43 
 Ocena 3 na 3
-jad- (18783 punktów)
>Pisownia narodowości dużą literą ma swoje korzenie, pewne założenia i ciąży na niej pewna, obca mi idea.
>Oczywiście jeśli dla Ciebie jest to ważne, nie neguję, pisząc o kimś że jest Polakiem na pewno zastosuje się do właściwej formy, jednak w odniesieniu do swojej osoby nie mam takiego zamiaru, a wręcz z premedytacją będę podkreślał że jestem Człowiekiem, a jedynie przez przypadek polakiem.

To nie tak. Zasady pisowni są ustalone z pożytkiem dla piśmiennego ogółu i mieszanie do tego swoich przekonań niczemu nie służy. Gdyby każdy pisał dużą literą tylko to, co akurat jemu wydaje się ważne to stosowanie wielkich liter straciłoby zupełnie sens.

>częściowo rozwiązuje to problem w języku pisanym, aczkolwiek wiele osób pod wpływem emocji nie interpretuje tych zasad w sposób należyty.

Pod wpływem, niech będzie że emocji, wiele osób w ogóle niczego nie interpretuje właściwie. Zasada pisowni jest tu bez winy ale i bez szans.

Freeky
12-03-2012 22:59 
 Ocena 1 na 1
deili (1140 punktów)
>To nie tak. Zasady pisowni są ustalone z pożytkiem dla piśmiennego ogółu i mieszanie do tego swoich przekonań niczemu nie służy. Gdyby każdy pisał dużą literą tylko to, co akurat jemu wydaje się ważne to stosowanie wielkich liter straciłoby zupełnie sens.

Zasady pisowni, jak każde inne, muszą mieć swoje uzasadnienie.
To tak jakby stwierdzić że Mieszko przyjął chrzest aby zjednoczyć naród w jednej idei, bo gdyby każdy wierzył w co chciał, albo jeszcze by ktoś nie wierzył to religia straciła by sens
Tak wiem, jestem socjopatą, ba, podpadam pod psychopatę w swoim postępowaniu, ale taki już jestem, nie uznaję nawet "świętych i nienaruszalnych" zasad, jeśli nie widzę w nich sensu lub mają przesłanie sprzeczne z moim (często ograniczonym) rozumowaniem.
12-03-2012 23:38 
 Ocena 3 na 3
-jad- (18783 punktów)

>Zasady pisowni, jak każde inne, muszą mieć swoje uzasadnienie.

Często jakieś mają; wystarczy posłuchać językoznawców. Polski nie jest prototypem, w którym wszystko można stosunkowo łatwo zmieniać tylko tworem, którego reguły ucierają się od setek lat i najczęściej obowiązują przez zasiedzenie.

>To tak jakby stwierdzić że Mieszko przyjął chrzest aby zjednoczyć naród w jednej idei, bo gdyby każdy wierzył w co chciał, albo jeszcze by ktoś nie wierzył to religia straciła by sens

I widzisz jak dobrze się sprawdziło ? W każdym razie czytania i pisania nie mam zamiaru odrzucić.

> nie uznaję nawet "świętych i nienaruszalnych" zasad, jeśli nie widzę w nich sensu lub mają przesłanie sprzeczne z moim (często ograniczonym) rozumowaniem.

No i dobrze. Popieram sensowne zmiany ale wydaje mi się, że jeśli chce się coś poprawiać, to najpierw należy dobrze zapoznać się z przedmiotem.
Jeśli coś jest zgrabne, wygodne i często używane w mowie czy piśmie, to ma szanse zostać "zalegalizowane"

Freeky
deili (1140 punktów)

>>To tak jakby stwierdzić że Mieszko przyjął chrzest aby zjednoczyć naród w jednej idei, bo gdyby każdy wierzył w co chciał, albo jeszcze by ktoś nie wierzył to religia straciła by sens
>I widzisz jak dobrze się sprawdziło ? W każdym razie czytania i pisania nie mam zamiaru odrzucić.

Na dzień dzisiejszy takie rozwiązanie nie jest zbyt realne, ale kto wie, może naszym wnukom uda się stworzyć coś lepszego ?
A może w końcu jakiś jeden, uniwersalny język ?
Nic nie jest wieczne

>> nie uznaję nawet "świętych i nienaruszalnych" zasad, jeśli nie widzę w nich sensu lub mają przesłanie sprzeczne z moim (często ograniczonym) rozumowaniem.
>No i dobrze. Popieram sensowne zmiany ale wydaje mi się, że jeśli chce się coś poprawiać, to najpierw należy dobrze zapoznać się z przedmiotem.
>Jeśli coś jest zgrabne, wygodne i często używane w mowie czy piśmie, to ma szanse zostać "zalegalizowane"

Za daleko od tematu odeszliśmy, a zagłębiając się w temat odeszlibyśmy jeszcze bardziej.
12-03-2012 22:52 
 Ocena 4 na 4
liliac (147340 punktów)
>>Takie używanie przez kogoś polaka sprawia mi nawet jakąś pokrętną i podejrzaną satysfakcję
>Są osoby dla których jest to przymiotnik taki jak każdy inny.

Naprawdę uważasz, że "Polak" to przymiotnik?

>pisząc o kimś że jest Polakiem na pewno zastosuje się do właściwej formy, jednak w odniesieniu do swojej osoby nie mam takiego zamiaru, a wręcz z premedytacją będę podkreślał że jestem Człowiekiem, a jedynie przez przypadek polakiem.

Cytat:
§ 21. Treść wypowiedzi powinna być napisana w poprawnej polszczyźnie, bez błędów


Wróć do listy wątków działu O wszystkim i o niczym
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365