Racjonalista - Strona głównaDo treści
Przedawnianie wątków

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Sprawy portalu
NapisanoAutorTytuł
16-08-2015 00:19Belfer00 (720 punktów)Przedawnianie wątków
Ocena 2 na 2
Szanowni koledzy/żanki. Czy można byłoby zrezygnować z przedawniania wątków, tak, żeby po dłuższej przerwie dało się do nich wrócić? Jeśli dany wątek jest nieużywany to powinien po prostu znaleźć się "głębiej" niż wątki używane, ale po co blokować? Na innych forach tak się raczej nie robi. Proszę o rozważenie umożliwienia powracania do dawnych wątków. Znalazłem kilka, w których chciałbym zabrać głos, ale są przedawnione. Pozdrawiam po wieloletniej przerwie. Belfer00
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

chętnie racjonalistka (29094 punktów)
Belfer00 (720 punktów)
>Wątki zamykane są dla dobra forumowiczów:
>

Dziękuję za szybką odpowiedź. Znam ten punkt regulaminu. Nie rozumiem tylko na czym to dobro miałoby polegać.

Pisywałem na kilku forach i zawsze było tak, że wątki na liście były układane według daty ostatniego wpisu, więc jak wątek był długo nieużywany, to przesuwał się coraz "głębiej" i po prostu "leżał odłogiem" nikomu nie wadząc. Jednak jak ktoś bardzo chciał, to mógł się do takiego wątku "dokopać" i go wznowić, wyciągając "na wierzch".

Szczególnie dziwnie wygląda tutaj sytuacja widziana w poszczególnych działach tematycznych. Wątki poukładane, ale tylko kilka "górnych" czynne, reszta (dużo) przedawnione. To znaczy, że chcąc wrócić do tematu trzeba zakładać nowy wątek, dając ewentualnie w pierwszym wpisie link do starego. Jednak IMO lepiej jedno zagadnienie dyskutować w jednym wątku niż w kilku.

Rozumiem, że też masz wątpliwości co do sensowności tego mechanizmu. Nie wiem tylko czy powinniśmy się czy , a może . Pozdrawiam.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>tylko na czym to dobro miałoby polegać
To jest naprawdę tajemnicza sprawa.

>lepiej jedno zagadnienie dyskutować w jednym wątku niż w kilku.
A to już niekoniecznie lepiej, a przynajmniej nie wyłącznie. Po pierwsze rozbudowany wątek zwykle obejmuje więcej niż jedno zagadnienie, po drugie duże wątki wolno się wczytują, a po trzecie część dawnych dyskutantów już nie pisuje, więc zwykle nie ma co się do nich zwracać...

Chociaż w tym ostatnim przypadku, kto wie czy wywołani do odpowiedzi nie powróciliby do pisywania na fR z korzyścią dla wszystkich tym zainteresowanych.

Zastanawiam się czasem czy jakiejś prawdy o szczególnym postępowaniu na tym forum nie odsłoniłoby rozwinięcie informacji, iż "Racjonalista oparł się na technologii (której rdzeń stanowi PHP) zaprogramowanej przez Michała Przecha", bo być może za zamykaniem wątków stoi to - zapewne unikalne - rozwiązanie (którego zresztą jestem zdecydowaną fanką).

Tropię przejawy irracjonalizmu u tutejszych racjonalistów.
Christos (2696 punktów)
>>tylko na czym to dobro miałoby polegać
>To jest naprawdę tajemnicza sprawa.

Nie przesadzaj, intencje moderacji są dość przejrzyste www.racjonalista.pl/forum.php/s,668708#w668716


No gods, no masters...I am who I am.
Belfer00 (720 punktów)
>>lepiej jedno zagadnienie dyskutować w jednym wątku niż w kilku.
>A to już niekoniecznie lepiej, a przynajmniej nie wyłącznie. Po pierwsze rozbudowany wątek zwykle obejmuje więcej niż jedno zagadnienie, po drugie duże wątki wolno się wczytują, a po trzecie część dawnych dyskutantów już nie pisuje, więc zwykle nie ma co się do nich zwracać...
1) "Po drugie" to chyba zachodzi dla jakichś słabych kompów, Ja mam starego kompa, a wczytuje się całkiem nieźle.
2) "Po trzecie" - wartość wartościowych wypowiedzi jest ponadczasowa. Np. taki Arystoteles czy Kartezjusz też już od dawna "nie pisują" i nie sposób się do nich "zwrócić", ale w dyskusjach się ich ciągle cytuje. Jeśli ktoś tutaj napisał w wątku coś ciekawego, to nie chowajmy tego "pod korcem".
3) "Po pierwsze" - mówiąc wprost: dyskutanci odbiegają od tematu i grzęzną na manowcach licznych dygresji, tak że po pewnym czasie trwania dyskusji nie wiadomo o czym ona jest. Np. napotkałem wątek, który zaczął się od problemu szczepień a "zjechał" na temat urody posłanek prawicy. IMHO to jest niedopatrzenie moderatorów. Wypowiedzi offtopic powinny być bezlitośnie usuwane. IMO to forum jest do dyskusji o sprawach, nie do pogawędek o wszystkim i niczym (z wyjątkiem odpowiedniego działu).
>Zastanawiam się czasem czy jakiejś prawdy o szczególnym postępowaniu na tym forum nie odsłoniłoby rozwinięcie informacji, iż "Racjonalista oparł się na technologii (której rdzeń stanowi PHP) zaprogramowanej przez Michała Przecha",.
Co do technologii. Mam stary system operacyjny i wiele witryn się już w nim nie otwiera. "Racjonalista" też przez kilka lat był z mojego kompa niedostępny, a obecnie otwiera się ok. Byłoby dobrze, gdyby było tak nadal. Jeśli dostępność portalu zawdzięczam panu Przechowi, to dzięki za dobrą robotę.
Pozdrawiam.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>wartość wartościowych wypowiedzi jest ponadczasowa. Np. taki Arystoteles czy Kartezjusz też już od dawna "nie pisują" i nie sposób się do nich "zwrócić", ale w dyskusjach się ich ciągle cytuje. Jeśli ktoś tutaj napisał w wątku coś ciekawego, to nie chowajmy tego "pod korcem".
Zamknięcie wątku nie czyni go niedostępnym, więc w te ponadczasowe perełki można się wczytywać do upadu, nie da się tylko na nie odpowiadać.

Tropię przejawy irracjonalizmu u tutejszych racjonalistów.
Belfer00 (720 punktów)
>Zamknięcie wątku nie czyni go niedostępnym, więc w te ponadczasowe perełki można się wczytywać do upadu, nie da się tylko na nie odpowiadać.
Rzecz właśnie w tym, że wątków "przedawnionych" (więc i wypowiedzi w nich zawartych) nie da się "wyciągnąć na wierzch" i nawiązać do nich w nowej dyskusji (chyba że linkując). A jeśli dane zagadnienie było poruszane dawno, to trudno taki wątek znaleźć i grozi "powtórne odkrywanie Ameryki" względnie "wyważanie otwartych drzwi". Widzę, że niestety nie odpowiedział mi tu nikt mający moc zmiany stanu rzeczy. Szkoda... Pozdrawiam.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>jeśli dane zagadnienie było poruszane dawno, to trudno taki wątek znaleźć
Ale ta trudność wynika z "dawności" wątku, a nie z jego zamknięcia.

Tropię przejawy irracjonalizmu u tutejszych racjonalistów.
Belfer00 (720 punktów)
>>jeśli dane zagadnienie było poruszane dawno, to trudno taki wątek znaleźć
>Ale ta trudność wynika z "dawności" wątku, a nie z jego zamknięcia.
Ale "dawność" może wynikać z "zamknięcia". Powiedzmy ktoś poruszał kiedyś jakiś temat i napisał coś istotnego. Ktoś inny poruszył ten temat ponownie, ale nie mógł "uruchomić" tamtego wątku, choć o nim wiedział, więc zaczął nowy, ale nie dał linku do tamtego. Gdyby kontynuował tamten wątek, nie byłby on "dawnym" ("wyszedłby na wierzch"). Ktoś trzeci odpowiada w wątku założonym przez drugiego, ale o pierwszym już nic nie wie, bo go nie widzi pod "stertą" innych, i "odkrywa Amerykę". Pozdrawiam.
26-08-2015 23:47 
 Ocena 1 na 1
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>>jeśli dane zagadnienie było poruszane dawno, to trudno taki wątek znaleźć
>>Ale ta trudność wynika z "dawności" wątku, a nie z jego zamknięcia.
>Ale "dawność" może wynikać z "zamknięcia".
Lecz poniekąd i vice versa, bo przecież wątki zamykane są po ich zaniechaniu przez 35 dłuuugich dni.

>Gdyby kontynuował tamten wątek, nie byłby on "dawnym" ("wyszedłby na wierzch").
Żeby nie wiem jak kombinować, zawsze któryś z kilku tysięcy wątków działu będzie pierwszym, a któryś - teoretycznie niewykluczone, że całkiem świeży - przemieści się na sam spód stając się "dawnym".

>bo go nie widzi pod "stertą" innych, i "odkrywa Amerykę".
Może i my ją odkrywamy? Chciało Ci się upewniać, że nie?

Tropię przejawy irracjonalizmu u tutejszych racjonalistów.

Wróć do listy wątków działu Sprawy portalu
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365