 |
Niepodległość to nie zawsze dobry interes Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Świat
| Napisano | Autor | Tytuł | | 17-11-2020 08:58 | Arminius (25555 punktów) | Niepodległość to nie zawsze dobry interes
3 na 3 | Problem był już zasygnalizowany w wątku traktującym o referendum na Nowej Kaledonni, której mieszkańcy opowiedzieli się za utrzymaniem dotychczasowego statusu, to jest terytorium zamorskiego Francji - odrzucając koncept niepodległości ( www.racjonalista.pl/forum.php/s,826390). Fenomen ów jeszcze bardziej klarownie krystalizuje się w przypadku wyspy Majotte, geograficznie wchodzącej w skład archipelagu Komorów. Politycznie jednakże wyspa jest departamentem zamorskim Francji, podczas gdy reszta Komorów stanowi niepodległe państwo. W 1974 r. gdy decydowała się przyszłość polityczna Komorów, mieszkańcy Majotty w przeciwieństwie do reszty archipelagu opowiedzieli sie za pozostaniem z Francją. Później kilkakrotnie w referendach potwierdzili swoją opcję. Od 2011 roku wyspa jest departamentem Francji, najbiedniejszym, trapionym największą ilością różnorakich patologii. Tym niemniej jednak na tle sąsiadów (Mozambik, Madagaskar, Komory....) poziom życia na wyspie jest bajecznie wysoki. Z powodu tego na wyspę ciągną rzesze nielegalnych imigrantów (boat people), szczególnie z pobliskich....Komorów. W chwili obecnej owych emigrantów jest już więcej niż rdzennych meieszkańców- co generuje szereg różnorakich problemów. Rdzenni (podkreślam RDZENNI) mieszkańcy Majotty obawiają się ich i zaczynają coraz bardziej agresywnie występować przeciwko nipożądanych przybyszom. Nie można wykluczyć, iż dojdzie tutaj w przyszłości do konfliktu jak kiedyś między Tutsi i Hutu w Rwandzie. Zainteresowanych problemem odsyłam do podlinkowanego materiału filmowego. Tymczasem pozwolę sobie na dosyć oczywistą konstatację. Otóż okazuje się ( znów), że te obszary kolonialne, które na fali niepodległościowej euforii kilkadzeisiąt lat temu, zdecydowały się pozostać przy państwie kolonialnym lub z innych względów na tę niepodległość się nie wybiły - zrobiły na tym w dłużzsej perspektywie doskonały interes. Te zaś które się wybiły - wyszły na tym często jak prowerbalny Zabłocki na mydle. Dodam jeszcze tylko tytułem finalnej dygresji, iż większość mieszkańców Komorów bardzo chciałaby mieć status Majottańczyków, wśród których - nota bene - 25 % uważa się za opętanych przez demony (a 80 % z tej liczby to kobiety). www.youtube.com/watch?v=eL5gRNHoleI | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
| DyktaFon (9281 punktów) |
Ta wypowiedź to taka rasistowska mi się wydaje. Jak to, żeby imigrantów nazywać nielegalnymi? I jeszcze ich odróżniać od "rdzennych mieszkańców"? To rasizm pierwszej wody... W Europie by to nie przeszło bez konsekwencji...
|
|
 | 4 na 4 | Arminius (25555 punktów) | przeszło | > Ta wypowiedź to taka rasistowska mi się wydaje. Jak to, żeby imigrantów nazywać nielegalnymi? I jeszcze ich odróżniać od "rdzennych mieszkańców"? To rasizm pierwszej wody... W Europie by to nie przeszło bez konsekwencji...>  > Po pierwsze to nie rasizm ( bo nikt nie twierdzi, iż imigranci są głupsi czy bardziej zdegenerowani niż mieszkańcy Majotty), po drugie przeszło "to" w Europie - bo Majotta jest 101 departamentem Francji. Politycznie jest w Europie.
|
|
| Jan Rylew (3965 punktów) | Odp: Niepodległość to nie zawsze dobry interes | >Niepodległość to nie zawsze dobry interes A czy ktoś twierdzi, że zawsze ?
|
|
 | 2 na 2 | Arminius (25555 punktów) | tak, wielu | >>Niepodległość to nie zawsze dobry interes >A czy ktoś twierdzi, że zawsze ? >
Wielu tak twierdziło i twierdzi nadal.
|
|
|  | 2 na 2 | Jan Rylew (3965 punktów) | Odp: tak, wielu | >>>Niepodległość to nie zawsze dobry interes >>A czy ktoś twierdzi, że zawsze ? >> >Wielu tak twierdziło i twierdzi nadal. Nie spotkałem takich, a w tym wątku też ich nie widać. Chyba każdy wie, że niepodległość jest jak kapitał. Jak się go użyje zależy od zdolności i intencji ludzi, którzy nim obracają, od warunków i od losu czyli od bardzo wielu rzeczy.
Może jakiś przykład, żeby nie skończyć na ogólnikach. W przeciwnym wypadku można sądzić, że przesłaniem tego wątku jest teza, że niepodległość nie jest wartością o którą warto zabiegać.
|
|
1 na 1 | Leonardoo (1099 punktów) | Odp: Niepodległość to nie zawsze dobry interes |
Niepodległość - to słowo po raz pierwszy usłyszałem w 1984 r. jesienią, na spotkaniu działaczy pierwszej Konfederacji Polski Niepodległej. Chyba Stański powiedział: Proszę państwa, do niepodległości nie da się kogoś namówić. Albo się rozumie, czym jest niepodległość, albo nie. Wtedy w Polsce były jeszcze ruskie czołgi... a oni mówili o niepodległości jak o czymś oczywistym. Myślę sobie, że jest kilka etapów prostytucji: 1) z przymusu - złapali, bili, gwałcili, głodzili - w końcu się zgodziła 2) taka praca - coś trzeba robić, z czegoś żyć, bez wielkiej ideologii 3) satysfakcja - dobra jestem w tym sporcie, lubię to, i jeszcze mi płacą 4) stara k* - kto sto razy w życiu nie dał ciała, nie wie, co to życie - wszyscy tak powinni Podobnie jest z podległością... - syndrom sztokholmski, czy jakoś tak. Gdy gen. Dybicz zdobył Warszawę w 1832 r. powiedział: Wy, Polaki, dobrze strzelali, ale za mało zdrajców wieszali". - Krótkie streszczenie historii Polski. ps. Oczywiście, jest wybór: www.tvp.in(*)a-tylko-za-to-ze-jest-polakiem
|
|
3 na 3 | klaio (1068 punktów) | Zawsze mnie zastanawiało, czemu w hiszpańskojęzycznej Ameryce tak wiele prowincji wybiło się na niepodległość - więcej, narodziły się nacjonalizmy latynoskie wymierzone w Latynosów (np. hondurasko-salwadorska wojna futbolowa), a dla przeciwwagi portugalskojęzyczne prowincje nie chciały być niepodległe i utworzyły jedno państwo, chociaż w Brazylii różnice między prowincjami północnymi a południowymi, lub tymi z interioru a nadmorskimi są gigantyczne. Czy bardziej racjonalny był wybór niepodległości przez Boliwię czy "podległości" przez brazylijski stan Mato Grosso, które nie są nawet wyodrębnionymi krainami geograficznymi? Nie wiem.
|
|
 | 1 na 1 | szarley (54913 punktów) | >Zawsze mnie zastanawiało, czemu w hiszpańskojęzycznej Ameryce tak wiele prowincji wybiło się na niepodległość - więcej, narodziły się nacjonalizmy latynoskie wymierzone w Latynosów (np. hondurasko-salwadorska wojna futbolowa), a dla przeciwwagi portugalskojęzyczne prowincje nie chciały być niepodległe i utworzyły jedno państwo, chociaż w Brazylii różnice między prowincjami północnymi a południowymi, lub tymi z interioru a nadmorskimi są gigantyczne. Czy bardziej racjonalny był wybór niepodległości przez Boliwię czy "podległości" przez brazylijski stan Mato Grosso, które nie są nawet wyodrębnionymi krainami geograficznymi? Nie wiem.
Polecam Pomocnik Historyczny Polityki nr 9/2019 "Dzieje Ameryki Łacińskiej"
Nawet jeśli wprost nie znajdziesz tam odpowiedzi, to znajdziesz solidny materiał do przemyśleń
Pozdrawiam
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
 | 1 na 1 | Leonardoo (1099 punktów) | Ameryka Środkowa to kilka tysięcy lat dziedzictwa cywilizacyjnego np. Majowie, Aztekowie. Na tym terenie istniały silne ośrodki władzy i kultury. To nie są wioski dorzecza Amazonki, ale społeczności o silnej tożsamości ukształtowanej przez setki lub tysiące lat. Równie dobrze zadajmy sobie pytanie, dlaczego w Europie istnieją takie kraje jak Belgia i Holandia, Kraj Basków, Irlandia lub państwa bałtyckie: Litwa, Łotwa i Estonia - zwłaszcza te ostatnie dlaczego nie połączyły się w jedno państwo? Tak samo: Chorwacja, Słowenia, Serbia, Macedonia, albo Czechy i Słowacja? - Właśnie z powodu odrębnej tożsamości i posiadania własnej historii.
Z drugiej strony na terenie Brazylii nigdy nie istniały duże rodzime organizacje polityczne. Brak własnej silnej tożsamości i poczucia odrębności poszczególnych regionów nie stwarza ciśnienia społecznego na szukanie własnej organizacji politycznej. Wspólny język oczywiście pomaga. Naturalne wydaje się porównanie Brazylii do Syberii - wielki obszar, a mimo to bez tendencji do separatyzmów.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|