Racjonalista - Strona głównaDo treści
spisek prawdziwy

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Świat
NapisanoAutorTytuł
25-12-2020 19:32okragly (21676 punktów)spisek prawdziwy
Ocena 2 na 2
szczególnie perfidnym spiskiem jest liberalizm. W 1947r 40 spiskowców spotkało się w szwajcarskim kurorcie i powstało Stowarzyszenie Mont Pèlerin (należą do spisku Balcerowicz i J Lewandowski) służące szerzeniu neoliberalizmu, że wolność jednostki ma być wartością nadrzędną, przyćmiewającą sprawiedliwość, równość czy dobro wspólne i gospodarka wolnorynkowa ma zdominować społeczeństwa Przy wsparciu magnatów w 30 lat zdominowali świat, tworząc sieci kontaktów w środowiskach biznesowych, ekonomicznych, naukowych, dziennikarskich i politycznych Uwielbiany u nas Reagan i Thatcher, to ich wychowankowie, zniszczyli związki zawodowe, zabezpieczenia społeczne, obniżyli stawki podatkowe dla najbogatszych, zapoczątkowali transfer bogactwa od dołu do patoelit. Spisek doprowadził do przekazania im olbrzymiego majątku
Wraz z COVID-19 nadarzyła się kolejna okazja, aby zabrać pieniądze społeczeństwa i oddać w ich ręce W USA gdzie 350 tys. osób zmarło z powodu koronawirusa, a 80 mln straciło pracę, majątek miliarderów poszybował o 30% w górę. Bezos mógłby podarować każdemu pracownikowi Amazona 134 tys. $ i nadal byłby tak samo bogaty jak przed pandemią
pl.wikipedia.org/wiki/Stowarzyszenie_Mont_Pelerin a ile wsród nich Noblistów?
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Leonardoo (1099 punktów)

>Wraz z COVID-19 nadarzyła się kolejna okazja, [...]
>W USA gdzie [...] 80 mln straciło pracę, majątek miliarderów poszybował o 30% w górę.

Twój problem @okrągły polega na tym, że zauważasz fakty, ale nie potrafisz kojarzyć ich ze sobą w związki przyczynowo-skutkowe, czyli logicznie myśleć i wyciągać wniosków.

Niezależnie od faktów np.www.tvp.in(*)za-przesladowania-chrzescijan, dla Ciebie i tak źródłem wszelkiego zła jest Kościół Katolicki, itd.
I nieważne, że katolicyzm jest JEDYNĄ religią, gdzie istnieje coś takiego jak "sprawiedliwość" w życiu publicznym, w ekonomii i polityce, "wolność" osobista jednostki, "dobro wspólne" itd.
IMHO, ma rację G.Braun, gdy mówi, że zasadniczy wybór przed którym stoi ludzkość to: "króluj na Chryste" albo ludożerstwo [w takiej czy innej formie].
Dlatego ci wszyscy, którym marzy się raj, a jednocześnie z pianą na ustach zwalczają chrześcijaństwo, są albo zakłamani, albo głupi.
Jak mówi ludowe przysłowie "głupi zawsze będzie niewolnikiem".
26-12-2020 14:07 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
>I nieważne, że katolicyzm jest JEDYNĄ religią, gdzie istnieje coś takiego jak "sprawiedliwość" w życiu publicznym, w ekonomii i polityce, "wolność" osobista jednostki, "dobro wspólne" itd.

Zamiast uzasadnienia, mam jak zwykle w Twoim przypadku czekać na "wewnętrzne oświecenie"?


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
26-12-2020 16:42 
 Ocena 1 na 1
Leonardoo (1099 punktów)

>Zamiast uzasadnienia, mam jak zwykle w Twoim przypadku czekać na "wewnętrzne oświecenie"?

Odpowiem nie wprost, przez przypowieści:
Budda był z pochodzenia księciem, wychowany w dobrobycie, w higienie, wśród starannie dobranego towarzystwa. I nie znał innego świata. - Aż pewnego razu trafił między tzw. normalnych ludzi, zobaczył, jaki jest dramat ludzkiego losu. Po raz pierwszy w życiu zobaczył, że ludzie cierpią, są głodni, bezdomni, że są krzywdzeni przez możnych. - Wtedy zrozumiał, że jakiej iluzji żył wcześniej. Porzucił tę złotą klatkę, w której żył do tej pory. Został wędrownym mnichem, aby doświadczać głodu, zimna, bezdomności... i przeżył oświecenie.

Być może, @szarley, jest tak, że nie chodzi o oczekiwanie na oświecenie, bo ono nigdy nie przyjdzie, dopóki żyjesz w pałacu i ciepełku jedynie słusznych prawd, w otoczeniu ludzi tak samo myślących. - Wyjdź poza mury swojego pałacu i zobacz normalnych ludzi, pozbądź się iluzji, wtedy być może przeżyjesz swoje oświecenie.

Zdaje się, że według Buddy, oświecenie przychodzi wtedy, gdy pozbywasz się iluzji.
Nie chciałbym być bezczelny, ale... niektórzy ludzie uważają, że będą zbawieni tylko dlatego, ze nie jedzą wieprzowiny.
Gdy kiedyś pracowałem w szkole, podszedł do mnie na stołówce 7-letni chłopczyk, syn znanego aktora, i mówi: "Pan je wieprzowinę? To grzech."
26-12-2020 17:37 
 Ocena 3 na 3
szarley (54913 punktów)
>>> I nieważne, że katolicyzm jest JEDYNĄ religią, gdzie istnieje coś takiego jak "sprawiedliwość" w życiu publicznym, w ekonomii i polityce, "wolność" osobista jednostki, "dobro wspólne" itd.
>>Zamiast uzasadnienia, mam jak zwykle w Twoim przypadku czekać na "wewnętrzne oświecenie"?
>Odpowiem nie wprost, przez przypowieści:

A ja odpowiem wprost. Pogrubione przeze mnie Twoje zdanie jest brednią. Łatwo to udowodnić na przykładzie innych religijnych doktryn w których "istnieje coś takiego jak "sprawiedliwość" w życiu publicznym, w ekonomii i polityce, "wolność" osobista jednostki, "dobro wspólne" itd"
Katolicyzm nie jest więc JEDYNĄ, jak piszesz religią gdzie...

Owszem nacisk na społeczne problemy w jest w nauczaniu katolickiego kościoła, ale jest od bardzo niedawna, deklaratywnie niewiele ponad 100 lat, a i to zanim te deklaracje przebiły się do świadomości duchowieństwa minęło sporo czasu

Tak naprawdę społeczne nauczanie odżyło dopiero z obecnym papieżem, jednak, co widzę większość zwłaszcza polskich biskupów postanowiło go po prostu przeczekać licząc na to, że następny przywróci kościół w stare koleiny, a których ubóstwo kościoła jest tylko metaforą

>Budda był z pochodzenia księciem, wychowany w dobrobycie, w higienie, wśród starannie dobranego towarzystwa. I nie znał innego świata. - Aż pewnego razu trafił między tzw. normalnych ludzi, zobaczył, jaki jest dramat ludzkiego losu.

Dobra opowieść, ale nie zastąpi odpowiedzi na pytania o argumenta.
Twoje twierdzenia o reformacji, o Soborze Vatykańskim II sprowokowały pytania. Zamiast odpowiedzi przeczytałem że mam czekać na "oświecenie"

Przykro mi, ale Ty po prostu NIE MASZ ARGUMENTÓW. Puszczasz jakiś pogląd licząc, że inni przyjmą go na wiarę, jak każde inne biskupie nauczanie

Czasy kiedy słowa proboszcza były dogmatem odchodzą w przeszłość, tym bardziej Twoje słowa dogmatu nie czynią.

skoro więc twierdzisz
>>> I nieważne, że katolicyzm jest JEDYNĄ religią, gdzie istnieje coś takiego jak "sprawiedliwość" w życiu publicznym, w ekonomii i polityce, "wolność" osobista jednostki, "dobro wspólne" itd.

To czekam na uzasadnienie.

>Być może, @szarley, jest tak, że nie chodzi o oczekiwanie na oświecenie, bo ono nigdy nie przyjdzie, dopóki żyjesz w pałacu i ciepełku jedynie słusznych prawd,
Więc pokaż mi ten świat poza "jedynie słusznymi prawdami"
Nie poradzisz?
Smutne.

>Wyjdź poza mury swojego pałacu i zobacz normalnych ludzi, pozbądź się iluzji, wtedy być może przeżyjesz swoje oświecenie.
Ach, dzięki za dobrą radę.
Wyszedłem i co widzę?
katolicyzm NIE jest JEDYNĄ religią, gdzie istnieje coś takiego jak "sprawiedliwość" w życiu publicznym, w ekonomii i polityce, "wolność" osobista jednostki, "dobro wspólne"

Nie jest, skoro po wyjściu z pałacu widzę też inne wspólnoty, w których te wartości są jeszcze mocniej dostrzegane i to nie od lat, ale od stuleci

Wyjdź poza mury swojej plebanii i zobacz normalnych ludzi, pozbądź się iluzji.

>Nie chciałbym być bezczelny, ale... niektórzy ludzie uważają, że będą zbawieni tylko dlatego, ze nie jedzą wieprzowiny.
Niektórzy ludzie uważają, że będą zbawieni tylko dlatego, że mają mocne kije na żydów, pedałów i socjalistów.

Osobiście nie spotkałem kogoś, kto uważałby, że wystarczającym kluczem do zbawienie jest unikanie wieprzowiny.

>Gdy kiedyś pracowałem w szkole, podszedł do mnie na stołówce 7-letni chłopczyk, syn znanego aktora, i mówi: "Pan je wieprzowinę? To grzech."

Parafrazując :
Gdy kiedyś pracowałem w szkole, podszedł do mnie na stołówce 7-letni chłopczyk i mówi: "Pan je wieprzowinę w piątek? To grzech."

Nie czuj się lepszy od kogokolwiek tylko dlatego że nie jesz wieprzowiny w piątek, a on wcale


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
26-12-2020 19:25 
 Ocena 1 na 1
Paweł_P (417 punktów)

>I nieważne, że katolicyzm jest JEDYNĄ religią, gdzie istnieje coś takiego jak "sprawiedliwość" w życiu publicznym, w ekonomii i polityce, "wolność" osobista jednostki, "dobro wspólne" itd.

Tylko deklaratywnie. Rzeczywistość Kościoła hierarchicznego jest całkiem inna.
27-12-2020 12:36 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)

>Niezależnie od faktów dla Ciebie i tak źródłem wszelkiego zła jest Kościół Katolicki, itd.
JP2 z Reganem rozgrabili Polske. Watykan zyskał miliony ha ziemi, inne bogatctwa i władze a Regan władze nad naszymi zasobami (fabrykami, pracą niewolnych ludzi). I Watykan i tzw Zachód sa antysłowiańscy, tak jak Hitler, zniewolili nas metodami współczesnymi (bez zajęcia militarnego)

> katolicyzm jest JEDYNĄ religią, gdzie istnieje coś takiego jak "sprawiedliwość" w życiu publicznym, w ekonomii i polityce, "wolność" osobista jednostki, "dobro wspólne" itd.
uwłaszczyli się na majątku i usta maja pełne frazesów

>IMHO, ma rację G.Braun, gdy mówi, że zasadniczy wybór przed którym stoi ludzkość to: "króluj na Chryste" albo ludożerstwo [w takiej czy innej formie].
w Czechach, Dani, Szwecji wielu ateistów i najmniej więźniów i więcej sprawiedliwości

>Dlatego ci wszyscy, którym marzy się raj, a jednocześnie z pianą na ustach zwalczają chrześcijaństwo, są albo zakłamani, albo głupi.
Chrześcijaństwo zostało powołane do zycia by za mordę trzymac niewolnikow. O tym jaka religia panuje w państwie decydują patoelity (np Poniatowski prymasem a jego brat królem)
27-12-2020 23:38 
 Ocena 2 na 2
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Twój problem @okrągły polega na tym, że zauważasz fakty, ale nie potrafisz kojarzyć ich ze sobą w związki przyczynowo-skutkowe, czyli logicznie myśleć i wyciągać wniosków.
>Niezależnie od faktów np.www.tvp.in(*)za-przesladowania-chrzescijan, dla Ciebie i tak źródłem wszelkiego zła jest Kościół Katolicki, itd.

Ja bym oddzielił tu chrześcijan od katolików.
Chrześcijanie to bardziej ideolodzy.
Katolicy to już bardziej organizatorzy kościoła.

>I nieważne, że katolicyzm jest JEDYNĄ religią, gdzie istnieje coś takiego jak "sprawiedliwość" w życiu publicznym, w ekonomii i polityce, "wolność" osobista jednostki, "dobro wspólne" itd.



Ale szkoda, że ów "sprawiedliwość" dopiero w niebie, a na ziemi katolicki bóg każe słuchać ziemskich Panów, w oczekiwaniu na wynagrodzenie braków i wyrzeczeń po śmierci.

>IMHO, ma rację G.Braun, gdy mówi, że zasadniczy wybór przed którym stoi ludzkość to: "króluj na Chryste" albo ludożerstwo [w takiej czy innej formie].


Mówimy tu oczywiście o panowaniu Chrystusa poprzez papieża, kardynałów i bandę będących na łączu z Jezusem Chrystusem?
Nie jestem pewien czy starczy złota na ołtarze.

>Dlatego ci wszyscy, którym marzy się raj, a jednocześnie z pianą na ustach zwalczają chrześcijaństwo, są albo zakłamani, albo głupi.
>Jak mówi ludowe przysłowie "głupi zawsze będzie niewolnikiem".

Chrześcijaństwo to nie jest kościół rzymsko-katolicki.
Co innego kochać swojego wroga, a co innego posyłać własne dzieci księżom katolickim, które po powrocie milczą dziwnie odmienione.

Ja z katolikami nie chcę mieć nic wspólnego.
A że prowadzą gdzieś na świecie swoje wojny religijne o to, czyj bóg jest prawdziwy i komu należy się podporządkować czy papieżowi czy kalifowi, toteż ponoszą straty.
Gdzie wojna tam i ofiary.

Z całą pewnością katolikiem nie jestem.
Chrześcijaninem trochę tak ale chrześcijanin to nie rzymski katolik.
Elasp (6859 punktów)

>W USA gdzie 350 tys. osób zmarło z powodu koronawirusa, a 80 mln straciło pracę, majątek miliarderów
>poszybował o 30% w górę.

Proszę o źródła.

>Bezos mógłby podarować każdemu pracownikowi Amazona 134 tys. $ i nadal
>byłby tak samo bogaty jak przed pandemią

"Mógłby", ale czy powinien tak zrobić? Jeżeli osoba A ma 100 zł, osoba B ma 1 zł, to dlaczego należy (należy?) dążyć do tego, by obydwie miały mniej więcej po 50? Jeżeli zagwarantujemy, że wszyscy ludzie będą mieć po np. 50 jednostek dóbr materialnych, nie mniej i nie więcej, to jaka będzie motywacja by robić cokolwiek (wszak "należy mi się 50 jednostek") - ? Socjalizm = równe dzielenie coraz większej biedy, kapitalizm = nierówne dzielenie coraz większego bogactwa. Doświadczenie pokazuje, że niezamożny człowiek w kapitalizmie ma na ogół więcej niż przeciętny (średniozamożny) uczestnik socjalistycznego podziału dóbr.
27-12-2020 11:19 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)

>>Bezos mógłby podarować każdemu pracownikowi Amazona 134 tys. $ i nadal
>>byłby tak samo bogaty jak przed pandemią
> "Mógłby", ale czy powinien tak zrobić? Jeżeli osoba A ma 100 zł, osoba B ma 1 zł, to dlaczego należy (należy?) dążyć do tego, by obydwie miały mniej więcej po 50?
prawo piszą patoelity pod swoje potrzeby, tzn muszą miec na kimś sie pas, pasą się na tym za 1zł. Między ludźmi niema różnicy 100x
jest wyścig, zwyciesca bierze 1 000 000 zł, drugi o .001sek gorszy dostaje 500 000 zł, trzeci gorszy o 0.5 sek dostaje 100 000 zł, czwarty 10 000 a 10 gorszy tylko o sekunde od zwyciezcy nie dostaje NIC. Z tym że sport jest w miare sprawiedliwy, w życiu spolecznym jest durzo mniej sprawiedliwości, Kulczyk zarabiał 1 mld zł/ rok to 100 000 000 miesięcznie (pół miliona za 1 godz pracy) Podatki placil za granica w sądzie wygrywal kazdą rozprawe a za sady, prawo, policje placiliśmy MY, nie on (placil za granicą). TY od niego nie jestes ani głupszy ani mniej pracowity. Ba wielu z nas chodzi w obronie sądów, tj "kulczyków" (patoelit), paradoks Taki los/ świadomość niewolnikow

>Doświadczenie pokazuje, że niezamożny człowiek w kapitalizmie ma na ogół więcej niż przeciętny (średniozamożny) uczestnik socjalistycznego podziału dóbr.
w raju NIC nie mieli i nic nie potrzebowali, wszystkie potrzeby sa wykreowane przez patoelity. Codzienny stan psychofizyczny w raju był podobny, jaki ty osiągasz kilka razy w roku spotykając sie na imprezie z przyjaciółmi. Oni tak mieli codziennie. i to bez alkoholu
Elasp (6859 punktów)
.
>w raju NIC nie mieli i nic nie potrzebowali, wszystkie potrzeby sa wykreowane przez patoelity. Codzienny stan psychofizyczny w raju był podobny, jaki ty osiągasz kilka razy w roku spotykając sie na imprezie z przyjaciółmi. Oni tak mieli codziennie. i to bez alkoholu

Dlaczego więc wyszli z raju, skoro było im tam tak dobrze?
27-12-2020 12:07 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)
>.
>>w raju NIC nie mieli i nic nie potrzebowali, wszystkie potrzeby sa wykreowane przez patoelity. Codzienny stan psychofizyczny w raju był podobny, jaki ty osiągasz kilka razy w roku spotykając sie na imprezie z przyjaciółmi. Oni tak mieli codziennie. i to bez alkoholu
> Dlaczego więc wyszli z raju, skoro było im tam tak dobrze?
to był proces, trwał 2000 lat, raj zwyciężył samolubny GEN. W raju kobiety rodziły co 7 lat (seryjnych jedynaków) udomowione rolniczki co rok (prorok). GEN zwyciężył raj. Współcześnie dzięki antykoncepcji samolubny GEN został przyblokowany i kobiety wracają do władzy (w raju był matriarchat)
27-12-2020 12:21 
 Ocena 1 na 1
Elasp (6859 punktów)
>>.
>>>w raju NIC nie mieli i nic nie potrzebowali, wszystkie potrzeby sa wykreowane przez patoelity. Codzienny stan psychofizyczny w raju był podobny, jaki ty osiągasz kilka razy w roku spotykając sie na imprezie z przyjaciółmi. Oni tak mieli codziennie. i to bez alkoholu
>> Dlaczego więc wyszli z raju, skoro było im tam tak dobrze?
>to był proces, trwał 2000 lat...itd.

Dlaczego w ogóle się rozpoczął, skoro w raju było wszystko, jak trzeba - ?
27-12-2020 12:48 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)
>>>.
>>>>w raju NIC nie mieli i nic nie potrzebowali, wszystkie potrzeby sa wykreowane przez patoelity. Codzienny stan psychofizyczny w raju był podobny, jaki ty osiągasz kilka razy w roku spotykając sie na imprezie z przyjaciółmi. Oni tak mieli codziennie. i to bez alkoholu
>>> Dlaczego więc wyszli z raju, skoro było im tam tak dobrze?
>>to był proces, trwał 2000 lat...itd.
> Dlaczego w ogóle się rozpoczął, skoro w raju było wszystko, jak trzeba - ?
SAMOLUBNY GEN, on nie ma szacunku do życia kobiet, zmuszał je do rodzenia co roku, wpierw miala wyhodować 3kg "raka" w wlasnym ciele, nastepnie w bólach go wydalic, karmic mlekiem, martwić sie o niego całe zycie. O tym nie decydował człowiek a samolubny gen, on naszym panem był, nasze ciało, umysł tylko jego opakowaniem (ostatnio sie zmieniło)
Elasp (6859 punktów)
>>>>.
>>>>>w raju NIC nie mieli i nic nie potrzebowali, wszystkie potrzeby sa wykreowane przez patoelity. Codzienny stan psychofizyczny w raju był podobny, jaki ty osiągasz kilka razy w roku spotykając sie na imprezie z przyjaciółmi. Oni tak mieli codziennie. i to bez alkoholu
>>>> Dlaczego więc wyszli z raju, skoro było im tam tak dobrze?
>>>to był proces, trwał 2000 lat...itd.
>> Dlaczego w ogóle się rozpoczął, skoro w raju było wszystko, jak trzeba - ?
> SAMOLUBNY GEN, on nie ma szacunku do życia kobiet, zmuszał je do rodzenia co roku...

Ale to już, zdaje się, po wyjściu z raju. Czy też już w raju kobiety były do czegoś zmuszane - ?
27-12-2020 15:15 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)
>>>>>.
>>>>>>w raju NIC nie mieli i nic nie potrzebowali, wszystkie potrzeby sa wykreowane przez patoelity. Codzienny stan psychofizyczny w raju był podobny, jaki ty osiągasz kilka razy w roku spotykając sie na imprezie z przyjaciółmi. Oni tak mieli codziennie. i to bez alkoholu
>>>>> Dlaczego więc wyszli z raju, skoro było im tam tak dobrze?
>>>>to był proces, trwał 2000 lat...itd.
>>> Dlaczego w ogóle się rozpoczął, skoro w raju było wszystko, jak trzeba - ?
>> SAMOLUBNY GEN, on nie ma szacunku do życia kobiet, zmuszał je do rodzenia co roku...
>Ale to już, zdaje się, po wyjściu z raju. Czy też już w raju kobiety były do czegoś zmuszane - ?
to było zrobione podstępem, w raju głupie baby wymyśliły rolnictwo, taki przydomowy ogródek warzywny, jak posiali zboża to zauważyli że 7 dni pracy jednej osoby przy zbiorach zapewnia przetrwanie cały rok 4 os rodzinie (zboze latwo sie przechowuje, inne plody szybko gnija). Wygnanie z raju z powodu głupich bab trwało tysiące lat (były nawroty albo system przejściowy rajsko-rolniczy)
29-12-2020 00:21 
 Ocena 3 na 3
-jad- (18783 punktów)
> "Mógłby", ale czy powinien tak zrobić? Jeżeli osoba A ma 100 zł, osoba B ma 1 zł, to dlaczego należy (należy?) dążyć do tego, by obydwie miały mniej więcej po 50?

Bo tak byłoby lepiej dla wszystkich

Bo osoba, której dać więcej niż 1zł nie zapragnie zabić i ograbić tej, która ma zł sto a ta, która ma sto nie popadnie w pogardliwe poczucie wyższości względem tej z jedną tylko złotówką.

>Jeżeli zagwarantujemy, że wszyscy ludzie będą mieć po np. 50 jednostek dóbr materialnych, nie mniej i nie więcej, to jaka będzie motywacja by robić cokolwiek (wszak "należy mi się 50 jednostek") - ?

Żadna

>Socjalizm = równe dzielenie coraz większej biedy, kapitalizm = nierówne dzielenie coraz większego bogactwa. Doświadczenie pokazuje, że niezamożny człowiek w kapitalizmie ma na ogół więcej niż przeciętny (średniozamożny) uczestnik socjalistycznego podziału dóbr.

To prawda. A jednak sądzę, że umyka Ci w tym, logicznym przecież, rozumowaniu pewna sprawa- bieda i bogactwo to są pojęcia względne. Czym innym bogactwo w Dubaju i na Wallstreet a czym innym w kołchozie albo w polskiej wsi ale i tu i tam bogaty czuje się dobrze a biedny źle. To samopoczucie determinują różnice między nami, tymi którzy mogą się wzajemnie dostrzec a nie rzeczywisty stan posiadania.

No i rzecz kolejna, prawacy, nawet jeśli biedni, uważają że każdy powinien mieć, to co sam sobie wypracował, do nikogo obcego nie mają pretensji, że chujowo im się powodzi i ja się z tym w ogólności zgadzam.
Ale czy aby na pewno jest to "wypracowywanie sobie" takie sprawiedliwe?

Między nami dwoma, może tak. A między dziećmi prawdziwych biedaków a dziećmi prawdziwych bogaczy? Między dziećmi Billa Gatesa a dziećmi choćby polskiego wsioka.

Jaka jest różnica na starcie? W dostępie do wykształcenia, rozrywek, w znajomościach. Pomocy rodziców. Nieporównywalna.
I oczywiście, może się zdarzyć cud, że biedak znikąd odniesie wielki sukces ale to cud właśnie. Czy bogacz z Wallstreet marzy o tym, żeby jego syn dostał etat w pobliskiej fabryce? Czy zwykły polski górnik marzy o tym, żeby jego syn chociaż nosił walizkę za maklerem z Wallstreet?

Ile musi się wysilić jeden a ile drugi, żeby osiągnąć to samo? To jest ta prawacka sprawiedliwość?

[Mała poprawka, bo się zagalopowałem]:

Dzielenie po równo jest jeszcze gorsze niż ogromne różnice. Chodzi mi tylko o to, że różnice powinny być ale nie aż tak wielkie.
29-12-2020 12:20 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)

>>Jeżeli zagwarantujemy, że wszyscy ludzie będą mieć po np. 50 jednostek dóbr materialnych, nie mniej i nie więcej, to jaka będzie motywacja by robić cokolwiek (wszak "należy mi się 50 jednostek") - ?
>Żadna
nieprawda
-leżenie i nic nierobienie jest niesamowicie trudne, wręcz najwieksza karą, tak maja we więzieniach szczególnie izolatkach
-wiele pszyjemności znajdujemy w działaniach z raju a więc płodzenie i wychowywanie dzieci, zbieranie grzybów, łapanie ryb, budowanie domu, uprawa warzyw, hodowla zwierząt, interakcje z przyjaciółmi
-jeśli nie bedziesz aktywny umrzesz np bezrobotni nie z braku pożywienia a z braku pracy

patoelity sztucznie wywoływały bezrobocie, gdy tyle potrzeba było np mieszkań, tym sposobem upodliły np brukarza za PO za 3zł/h (niepodoba sie? s********j, na twoje miejsce jest 20 chetnych)

jak chcecie żeby można było mieszkanie wyremontowac, wybudowac za bochenek chleba, Balcerowicz musi wrócić, bezrobocie skoczy do 30%, nędzarze będą chodzic i prosic o prace
Balcerowicz wróć!! (podniesie np stopy procentowe w banku do 30%, wszystko siądzie)
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>patoelity sztucznie wywoływały bezrobocie

Warto wiedzieć jednak jak można wywołać bezrobocie.

Otóż wystarczy pozbawić ludzi dostępu do wszelkich zasobów, zagrozić im, że gdy tkną bez zgody Pana choćby źdźbło trawy lub zaczerpną choćby małe naczynie wody wybijającej ze skał, wtedy zostaną surowo ukarani. Wtedy powstaje alternatywa - albo robisz na pańskim polu za miskę ryżu albo zdychasz z głodu.

Do tego potrzeba z jednej strony armii, karmionej z niewolniczej pracy ludzi na cudzym, a z drugiej strony kościoła, który będzie poił dzieci niewolników przekonaniem, że bóg tak chce.

Nie znaczy to, wyraźnie podkreślam, że antidotum na kapitalistyczne niewolnictwo jest własność państwowa, nigdy się pod tym nie podpiszę.

Własność państwowa jest po 100-kroć większą zarazą aniżeli najbardziej brutalny kapitalizm oparty na utajnionej, nieopodatkowanej, państwowo, przymusowo egzekwowanej i dotowanej z podatków od pracy i konsumpcji własności.
30-12-2020 22:47 
 Ocena 1 na 1
-jad- (18783 punktów)

>-leżenie i nic nierobienie jest niesamowicie trudne, wręcz najwieksza karą, tak maja we więzieniach szczególnie izolatkach
>-wiele pszyjemności znajdujemy w działaniach z raju a więc płodzenie i wychowywanie dzieci, zbieranie grzybów, łapanie ryb, budowanie domu, uprawa warzyw, hodowla zwierząt, interakcje z przyjaciółmi

Tak. Tutaj "robienie cokolwiek" jako praca zarobkowa. Gdyby każdemu zagwarantować taki sam dochód niezależnie od tego czy pracuje, czy w pracy niewiele robi albo w ogóle nie pracuje, to pracowaliby tylko ci, którzy swoją pracę bardzo lubią. Czyli mało kto.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Gdyby każdemu zagwarantować taki sam dochód niezależnie od tego czy pracuje, czy w pracy niewiele robi albo w ogóle nie pracuje, to pracowaliby tylko ci, którzy swoją pracę bardzo lubią. Czyli mało kto.

Ludzie zazwyczaj chcą czegoś więcej.
Minimum egzystencji to za mało.

Praca mogłaby wówczas zmienic swój charakter i stać czymś lepszym niż jest, tzn. czymś pożądanym.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>kapitalizm = nierówne dzielenie coraz większego bogactwa

zapomniałeś dopisać "nielicznych"

Bo piszesz tak niepoprawnie jakby bogactwo było wspólne
W kapitalizmie NIC nie jest wspólne.

Przymiotem współczesnego kapitalizmu jest masa ludzi, którzy nie posiadają NIC i tylko państwowa tajemnica mienia nie pozwala zwykłym ludziom, żyjącym w więzieniu własnego poczucia niskiej wartości, wstydu i winy, uświadomić tego sobie i czegoś z tym wreszcie zrobić.

Mi osobiście wisi i dynda współczesne "bogactwo kapitalizmu".
Dla mnie to znaczy tyle co NIC.
Palcem w bucie nawet nie kiwnę dla jego obrony.
29-12-2020 21:06 
 Ocena 1 na 1
Wenancjusz (16441 punktów)
>>kapitalizm = nierówne dzielenie coraz większego bogactwa
>zapomniałeś dopisać "nielicznych"
>Bo piszesz tak niepoprawnie jakby bogactwo było wspólne
>W kapitalizmie NIC nie jest wspólne.

Więc pisz uczciwie i prawdę. W kapitalizmie istnieje pojęcie spółdzielczości pracy.
O którym nie masz pojęcia ekonomisto.

>Przymiotem współczesnego kapitalizmu jest masa ludzi, którzy nie posiadają NIC i tylko państwowa tajemnica mienia nie pozwala zwykłym ludziom, żyjącym w więzieniu własnego poczucia niskiej wartości, wstydu i winy, uświadomić tego sobie i czegoś z tym wreszcie zrobić.

Podaj uczony jak to zrobić! Nie wiem uczony jaką technikę zastosować.
Powiedz co Ciebie nawiedza, skoro sam żyjesz w takim systemie?

>Mi osobiście wisi i dynda współczesne "bogactwo kapitalizmu".

Masz wybór. Żyj jak chcesz.

>Dla mnie to znaczy tyle co NIC.

A co mnie to obchodzi jaki jesteś?

>Palcem w bucie nawet nie kiwnę dla jego obrony.
/
Kogo? Kogo Ty obronisz idioto i przed czym? Kim Ty jesteś?


Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>>>kapitalizm = nierówne dzielenie coraz większego bogactwa
>>zapomniałeś dopisać "nielicznych"
>>Bo piszesz tak niepoprawnie jakby bogactwo było wspólne
>>W kapitalizmie NIC nie jest wspólne.
>Więc pisz uczciwie i prawdę. W kapitalizmie istnieje pojęcie spółdzielczości pracy.

Socjalizm czynił z państwa jedną wielką spółdzielnię pracy.

Zachodni fundamentaliści kapitalizmu nienawidzili tego, sądzili, że dobrze może być tylko wtedy, kiedy Pan jest tylko jeden.

Spółdzielnia pracy z całą pewnością nie jest wytworem kapitalizmu, co zresztą łatwo dostrzec po tym, że w kapitalizmie umarła śmiercią naturalną.
29-12-2020 21:20 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
>>Więc pisz uczciwie i prawdę. W kapitalizmie istnieje pojęcie spółdzielczości pracy.
>Socjalizm czynił z państwa jedną wielką spółdzielnię pracy.

Pyerdolisz. Jak zwykle najarany debilu kłamiący, że kończyłeś ekonomiczne studia

>Zachodni fundamentaliści kapitalizmu nienawidzili tego,
Brednie kretyna

>Spółdzielnia pracy z całą pewnością nie jest wytworem kapitalizmu,
Brednie kretyna

>co zresztą łatwo dostrzec po tym, że w kapitalizmie umarła śmiercią naturalną.
Brednie kretyna

Napisałeś, że skończyłeś ekononomiczne studia
Za ile gęsi kupiłeś dyplom?


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Kim Ty jesteś?

Godnym człowiekiem, który na przekór wam próbuje wyzwolić się od pracy najemnej na waszym.
29-12-2020 21:35 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
>>Kim Ty jesteś?
>Godnym człowiekiem, który na przekór wam próbuje wyzwolić się od pracy najemnej na waszym.

Gównem jesteś

Dowód: w dyskusji rzucasz gównem zamiast argumentów

kłamiesz na temat rozmówcy
Wymyślasz rozmówcom życiorys
Wymyślasz rozmówcom majątkowy status
Wymyślasz rozmówcom poglądy
Nawet ilość dzieci rozmówcom wymyślasz

Gównem jesteś, sprzedawczykiem własnej godności
Godność ma się w genach, twoje geny pochodzą od k***y na Nadodrzu i przypadkowego klienta

Wolno ci wymyślać rozmówcę? Wolno mi też

Nie pracujesz ma "naszym"
nie pracujesz

Pracowałeś na swoim, ale przechlałeś.


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Gównem jesteś, sprzedawczykiem własnej godności
>Godność ma się w genach, twoje geny pochodzą od k***y na Nadodrzu i przypadkowego klienta

Nie pamiętam, żebyś za podobne wynurzenia przepraszał.
Jakiej ciemnej strony twojego umysłu one są wyrazem?
Co ty w tej głowie masz?
Co tu przeżyłeś, żeby coś podobnego napisać?

>Wolno ci wymyślać rozmówcę? Wolno mi też

Sprowokowany i zezłoszczony czasem piszę coś o tobie.
Staram się koncentrować na moich postulatach, na mojej wizji lepszego systemu społecznego, na analizie kontrargumentów przeciwników i syntezie własnych argumentów ale wciąż mnie oskarżasz, oceniasz i opluwasz.
Czasem nie wytrzymuję twojej wrogości i również robię wycieczkę osobistą.

Ale porównaj mnie z tobą!

Nieustannie atakujesz mnie osobiście, nie moje postulaty tylko mnie.

Czym jest moje zarzucenie ci tego, że siedzisz w domu na rencie, czerpiesz dochód z wynajmowanej biedocie kamienicy i liczysz, że jeszcze wzbogacisz się ogromnie nie robiąc nic dla innego człowieka wobec twojego chlewu?

Gdyby wszystkie moje zarzuty były fałszywe nie dostałbyś takiej wścieklizny.
30-12-2020 06:41 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
>>Gównem jesteś, sprzedawczykiem własnej godności
>>Godność ma się w genach, twoje geny pochodzą od k***y na Nadodrzu i przypadkowego klienta
>Nie pamiętam, żebyś za podobne wynurzenia przepraszał.
>Jakiej ciemnej strony twojego umysłu one są wyrazem?

Są odpowiedzią na twoje obrażanie mnie
Dosadną?
Mniej dosadne wywołują tylko uśmiech trola przed monitorem
Zbyt dosadną?
Przepraszam

>>Wolno ci wymyślać rozmówcę? Wolno mi też
>Sprowokowany i zezłoszczony czasem piszę coś o tobie.
Nie piszesz o mnie, kłamiesz o mnie

>Staram się koncentrować na moich postulatach,
Kłamiesz
>na mojej wizji lepszego systemu społecznego,
Lepszego dla ciebie

>na analizie kontrargumentów przeciwników
przykład oponiarza, przykład krów, przykład wyborów wójta....
Gówno analizujesz.

>i syntezie własnych argumentów ale wciąż mnie oskarżasz, oceniasz i opluwasz.
Ty opluwasz

>Nieustannie atakujesz mnie osobiście, nie moje postulaty tylko mnie.
Kłamiesz

>Czym jest moje zarzucenie ci tego, że siedzisz w domu na rencie,
Kłamstwem. rzucaniem gówna

>czerpiesz dochód z wynajmowanej biedocie kamienicy
Kłamstwem, rzucaniem gówna

>i liczysz, że jeszcze wzbogacisz się ogromnie nie robiąc nic dla innego człowieka
Kłamstwem, rzucaniem gówna

>wobec twojego chlewu?
Rzucasz gównem - masz chlew

>Gdyby wszystkie moje zarzuty były fałszywe nie dostałbyś takiej wścieklizny.
Właśnie dlatego, że są fałszywe, zasługujesz na pogardę


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Kłamstwem. rzucaniem gówna

Gdyby twoje kapitały i źródła przychodów były jawne nie byłoby żadnego miejsca dla domysłów.

Skoro jednak jak lew bronisz tajemnicy kapitału, byłbym idiotą i materiałem na waszego niewolnika, gdybym nie założył, że taisz to, czego inni nie potrafiliby zaakceptować, byłbym idiotą gdybym nie założył, że żywisz się na redukcji drugiego człowieka.

Zakładam, że jesteś pasożytem i daje ci możliwość wykazania, że to założenie jest fałszywe.

Nie założę, że jesteś Panem dobrodziejem, z tego powodu, że wydzierasz gębę, że należy ci się, bo twój bóg tak chce.

Nie tak umawiam się z innymi ludźmi, żeby ci zrobili mnie w swojego konia.

Umawiałem się tak z innymi latami a nawet wielokrotnie sam robiłem innych w konia, aż zrozumiałem, że to prowadzi jedynie do redukcji.

Albo wykładamy razem karty na stół, razem analizujemy co się nam opłaca i syntetyzujemy wspólne wnioski, podejmujemy łączną decyzję o współdziałaniu albo żadnych umów nie będzie i wynocha z tronu!
szarley (54913 punktów)
>>Kłamstwem. rzucaniem gówna
>Gdyby twoje kapitały i źródła przychodów były jawne nie byłoby żadnego miejsca dla domysłów.
Nie musisz się domyślać, pytałeś, odpowiedziałem, ale ty nadal kłamiesz
Celem kłamstwa jest manipulacja i obrzucenie gównem
A już całkowicie bezhonornym twoim zachowaniem jest wymyślanie moich poglądów

>Skoro jednak jak lew bronisz tajemnicy kapitału,
Znów kłamstwo

>byłbym idiotą i materiałem na waszego niewolnika,
naszego?
Znów kłamstwo

>gdybym nie założył, że ta>isz to, czego inni nie potrafiliby zaakceptować,
Nikt nie ma problemu z zaakceptowaniem mojej własności
Jedynie ty, który tę własność sam sobie wymyśliłeś

>byłbym idiotą gdybym nie założył, że żywisz się na redukcji drugiego człowieka.
Sam przyznajesz, jesteś idiotą

>Zakładam, że jesteś pasożytem i daje ci możliwość wykazania, że to założenie jest fałszywe.
1 Nie mam żadnej motywacji do wykazywania ci czegokolwiek, podobnie jak 82 miliony twoich rodaków
2 Nie mam żadnej możliwości udowadniania ci co mam a czego nie mam.
3 Założenie że jestem pasożytem jest kolejną obelgą.

>Nie założę, że jesteś Panem dobrodziejem, z tego powodu, że wydzierasz gębę, że należy ci się, bo twój bóg tak chce.
Znów kłamstwo
Należy mi się to, na co zapracowałem, nigdy się nie powoływałem na Boga, znów wymyślasz moje słowa

>Nie tak umawiam się z innymi ludźmi, żeby ci zrobili mnie w swojego konia.
Żaliłeś się, że umówiłeś się z innymi ludźmi tak, że nie dostałeś wypłaty, lub kazano ci zapłacić tysiące ojrów za minutę telefonicznej rozmowy
Żaliłeś się że podpisałeś umowę o kredyt i zlicytowano cię
Ze mną się nigdy na nic nie umawiałeś i umawiał nie będziesz

>Albo wykładamy razem karty na stół, razem analizujemy co się nam opłaca i syntetyzujemy wspólne wnioski,
Jestem za!!!!!!!
Jaki procent wartości majątku proponujesz jako kataster?
Ja jestem za, ty przeciw
Analizujemy co się opłaca?
Tobie opłaca się żeby inni płacili na ciebie podatki
Niczego więcej nie chcesz
Wskaż w jakim stopniu mnie opłaca się płacić na ciebie - młodego zdrowego byczka, który zarabia pensję pięciu polskich nauczycieli?

>podejmujemy łączną decyzję o współdziałaniu albo
Z tobą nie można współdziałać.
1 nie ma pola współpracy
2 współdziałanie wymaga czasem umów, a ty uważasz, że umowy cię nie wiążą
3 Ucieczki.... cóż, jak można współdziałać z kimś, kto ucieka od argumentów

Przykład oponiarza...

>żadnych umów nie będzie i wynocha z tronu!
O jakim tronie piszesz?
Ja na żadnym tronie nie siedzę, to znów twoje kłamstwo

Chcesz dyskutować? Nigdy ci nie odmawiałem, ale dyskutuj bez ucieczek i dyskutuj ze mną a nie z chochołem, którego sobie ustawiłeś

Jest kilka wątków w których przerwałeś dyskusję uciekając
kilka nawet z myślą o tobie założyłem

Ucieczki. Obelgi, Chochoły. Kłamstwa....

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Nie musisz się domyślać, pytałeś, odpowiedziałem, ale ty nadal kłamiesz

Tak odpowiedziałeś, że po blisko 10 latach rozmowy z tobą nie mam bladego pojęcia z czego żyjesz.
Pisałeś coś o przekładzie książek, o dochodach z patentów, o organizacji spółdzielni pracy - nic tego nie potwierdza - nic. W sieci jest 0 informacji, które cokolwiek z tego potwierdziłby.

To jest stek bzdur.
Skoro nie wiem z czego żyjesz muszę założyć, że żyjesz z posiadłości i takiego stylu własnego życia bronisz.

Nie zgadzam się na karmienie Panów właścicieli, którzy nie robią nic dla nikogo.
Właściciel MUSI zapłacić podatek od posiadłości, na który MUSI zarobić efektywnym wykorzystaniem własnych zasobów albo NIE MOŻE pozostać właścicielem.

Jak mówiłem, albo umawiamy się, że każdy coś robi dla każdego, albo wynocha z roli właściciela - tzn. wynocha z tronu!
30-12-2020 18:35 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
>>Nie musisz się domyślać, pytałeś, odpowiedziałem, ale ty nadal kłamiesz
>Tak odpowiedziałeś, że po blisko 10 latach rozmowy z tobą nie mam bladego pojęcia z czego żyjesz.
>Pisałeś coś o przekładzie książek, o dochodach z patentów, o organizacji spółdzielni pracy - nic tego nie potwierdza - nic. W sieci jest 0 informacji, które cokolwiek z tego potwierdziłby.

Człowieka nie ma w necie = człowiek nie istnieje !

>Skoro nie wiem z czego żyjesz muszę założyć, że żyjesz z posiadłości i takiego stylu własnego życia bronisz.

Nie wiesz z czego żyją 82 miliony twoich rodaków. Zakładasz , że z posiadłości.
Jeden jedyny Hamerlik niczego nie ma i żyje na koszt "roboli"

>Nie zgadzam się na karmienie Panów właścicieli, którzy nie robią nic dla nikogo.
Więc dlaczego to właśnie proponujesz?

>Właściciel MUSI zapłacić podatek od posiadłości, na który MUSI zarobić efektywnym wykorzystaniem własnych zasobów albo NIE MOŻE pozostać właścicielem.
Oczywiście. Mam sprzedawać owoce z mojego sadu, żeby zarobić na kupno owoców na targu
Ucieczka

>Jak mówiłem, albo umawiamy się, że każdy coś robi dla każdego,
To zaproponuj taką umowę. Jak dotąd proponujesz jedynie, żeby inni robili coś dla ciebie - płacili na ciebie podatki . Od siebie nie dajesz nic oprócz obietnicy, że jak zapłacą kataster to ich nie okradniesz.

>albo wynocha z roli właściciela - tzn. wynocha z tronu!
Własność sadu oznacza tron?
A własność twojego samochodu?
Jest efektywnie wykorzystywana dla dobra innych?
Śmieszny jesteś

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Oczywiście. Mam sprzedawać owoce z mojego sadu, żeby zarobić na kupno owoców na targu
>Ucieczka

Masz sprzedać owoce swojego sadu, zebrane cudzymi rękami, żeby zarobić na podatek od własności sadu.

Takie są moje postulaty.

W ten sposób podzielisz się owocami z robolami, którzy je zebrali.

To jest sprawiedliwe!

Wasza utajniona i nieopodatkowana własność oraz podatki od pracy i konsumpcji na dotacje dla Panów właścicieli są niewiarygodnie niesprawiedliwe.

To podły kult Panów, który zredukuje wszystkich ludzi i rozwinie wielką nienawiść.
szarley (54913 punktów)
Nie wiesz z czego żyją 82 miliony twoich rodaków. Zakładasz , że z posiadłości.
Ucieczka
Przykład oponiarza
Ucieczka
Przykład krów
Ucieczka
Przykład pomidorów
Ucieczka
Przykład robotników z jednej taśmy
Ucieczka
Ucieczka
Ucieczka
Ucieczka
Ucieczka

www.racjon(*)orum.php/s,832067/i,97#w832651
Same ucieczki

>>Oczywiście. Mam sprzedawać owoce z mojego sadu, żeby zarobić na kupno owoców na targu
>>Ucieczka
>Masz sprzedać owoce swojego sadu, zebrane cudzymi rękami, żeby zarobić na podatek od własności sadu.

I znów kłamstwo na mój temat
Sam w sadzie pracuję, sam sad pielęgnuję, sam owoce zbieram
KŁAMSTWO

Nie mam ochoty sprzedawać owoców z mojego sadu. Są dla mojej rodziny, nadmiar rozdaję
Wiem, w kryskonizmie nie wolno niczego rozdawać.
Ot, wolność Hamerlika
Ucieczka

>Takie są moje postulaty.
Oparte na kłamstwie

>W ten sposób podzielisz się owocami z robolami, którzy je zebrali.
Nie ma żadnych "roboli" w moim sadzie
Kolejne kłamstwo

>Wasza utajniona i nieopodatkowana własność
jest twoim wymysłem

>oraz podatki od pracy
są twoim wymysłem

>i konsumpcji na dotacje dla Panów właścicieli
Na twój Kindergeld

Kłamca
kłamca
kłamca

>>Gównem jesteś
>Niby po mnie spływa ale jednak czyni mnie chorym.
>To trucizna.
Trucizną są kłamstwa na mój temat
wymyślanie mi poglądów i życiorysu

chorym czyni cię zawiść i ubecka mentalność

>To niewybaczalne.
To niewybaczalne.

>Przekraczasz w pogardzie wszelkie granice.
Tak, przekraczasz granice

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Nie mam ochoty sprzedawać owoców z mojego sadu. Są dla mojej rodziny, nadmiar rozdaję

W moim modelu nie można posiąść zasobów naturalnych, bez efektywnego wykorzystania ich na rzecz wspólnego dobra, to niemożliwe.

A to dlatego, że mój model ma służyć rozwojowi społeczenstwa a nie rozwojowo wielkich rodów jak wasz, Tfuuu!

>Wiem, w kryskonizmie nie wolno niczego rozdawać.

Ze swoim robisz co chcesz, nikt ci nie powie co masz ze swoim robić, po tym jak swoje ujwnisz i poddasz opodatkowaniu, podatkiem okreslanym w demokracji bezpośredniej, na rzecz tych, którzy nie mają niczego i muszą przetrwać z wynagrodzenia za pracę najemna na cudzym.

>Ot, wolność Hamerlika

Ja mówię o wolności człowieka.
ty o wolności Panów właścicieli.

Ludzkość nie istnieje dla rozwoju wielkich rodów na garbie zwykłego czlowieka.

Człowiek ma w życiu ważniejsze rzeczy do zrobienia niż podawanie swojemu Panu do stołu.
szarley (54913 punktów)
Ucieczka
Ucieczka
Ucieczka
Ucieczka
Ucieczka
Ucieczka
Ucieczka
Ucieczka
Ucieczka
Ucieczka
Ucieczka
Ucieczka
Ucieczka
Ucieczka



Nie wiesz z czego żyją 82 miliony twoich rodaków. Zakładasz , że z posiadłości.
Ucieczka
Przykład oponiarza
Ucieczka
Przykład krów
Ucieczka
Przykład pomidorów
Ucieczka
Przykład robotników z jednej taśmy
Ucieczka
Ucieczka
Ucieczka
Ucieczka
Ucieczka

www.racjon(*)orum.php/s,832067/i,97#w832651
Same ucieczki

>>Nie mam ochoty sprzedawać owoców z mojego sadu. Są dla mojej rodziny, nadmiar rozdaję
>W moim modelu nie można posiąść zasobów naturalnych, bez efektywnego wykorzystania ich na rzecz wspólnego dobra, to niemożliwe.

Pokaż mi jakie wspólne dobro osiągniesz kiedy będę musiał sprzedać owoce z mojego sadu, żeby rodzinie kupić owoce na targu

UCIECZKA

w twoim modelu dom może kupić jedynie ktoś kto ma dom

UCIECZKA

>A to dlatego, że mój model ma służyć rozwojowi społeczenstwa
Gówno
Twój model ma służyć temu, żeby inni płacili na Hamerlika

>>Wiem, w kryskonizmie nie wolno niczego rozdawać.
>Ze swoim robisz co chcesz,
Kłamiesz
sam napisałeś, że w twoim duposystemie nie wolno rozdawać

>podatkiem ...na rzecz tych, którzy nie mają niczego
Kłamiesz
Dochód z tego podatku dostanie też Bezos
KŁAMIESZ

>i muszą przetrwać z wynagrodzenia za pracę najemna na cudzym.
za 25 000 jak Hamerlik
Iście "przetrwanie" za wakacjami w Maroku

>>Ot, wolność Hamerlika
>Ja mówię o wolności człowieka.
Birkenau

>Ludzkość nie istnieje dla rozwoju wielkich rodów na garbie zwykłego czlowieka.
Pokaż jak w twoim modelu taksówkarz na cudzym ma bez oszczędności dorobić się swojej taksówki
UCIECZKA

>Człowiek ma w życiu ważniejsze rzeczy do zrobienia niż podawanie swojemu Panu do stołu.
Więc zwolnij służbę

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>>>Nie mam ochoty sprzedawać owoców z mojego sadu. Są dla mojej rodziny, nadmiar rozdaję
>>W moim modelu nie można posiąść zasobów naturalnych, bez efektywnego wykorzystania ich na rzecz wspólnego dobra, to niemożliwe.
>Pokaż mi jakie wspólne dobro osiągniesz kiedy będę musiał sprzedać owoce z mojego sadu, żeby rodzinie kupić owoce na targu

Nie powtarzaj bzdur!
Nikt nie zmusza cię, żebyś kupował cudze owoce takie same jak własne, które rzekomo musiałeś sprzedać.
To nie ma żadnego ekonomicznego uzasadnienia.
W moim modelu nie ma żadnej motywacji do sprzedaży tego, co potrzebujesz.
W moim modelu jest motywacja do tego, żeby owocom nie dać spaść i zgnić, takie chore motywacje pojawiają się waszym chorym modelu gdzie zdarza się, że ludzie celowo niszczą plony dla utrzymania ceny. Zapładniają zniewolone krowy, zarzynają ich cielaki, żeby ostatecznie krowie mleko wylać do kanału.

>w twoim modelu dom może kupić jedynie ktoś kto ma dom

W moim modelu dom może kupić ten, który już posiada mieszkanie o wartości połowy domu, co ma głęboki, ekonomiczny i egzystencjalny sens albowiem wasze domy na lichwę dla ludzi, którzy niczego nie mają i którzy osiągają tak niskie wynagrodzenie za swoje świadczenia, że nie byli w stanie niczego nabyć, jest tylko pułapką, która ma uczynić z tego człowieka waszego niewolnika już do jego śmierci.

W moim modelu kiedy ci brakuje nie idziesz do lichwiarza po pożyczkę tylko idziesz do szefa po podwyżkę.

>Gówno
>Twój model ma służyć temu, żeby inni płacili na Hamerlika

Skoro tylko ja na tym świecie niczego nie mam to wyjawmy kapitały.
W tej sytuacji nic już nie stoi na przeszkodzie, żeby powstała publicznie jawna księga kapitału.

>>Ze swoim robisz co chcesz,
>Kłamiesz
>sam napisałeś, że w twoim duposystemie nie wolno rozdawać

Co nie wolno?
Co to za bzdury?!
W moim modelu musisz się zastanowić czy warto rozdać, bo jako właściciel masz do zapłaty podatek od własności, więc skąd na niego wziąć?

W moim modelu masz motywację do tego, żeby sprzedać owoce swoich posiadłości.
Panom filantropom, dojącym swoich roboli z każdej złotówki, żeby przed kamerami złotówki dobrodusznie rozdać - już dziękujemy.

>>podatkiem ...na rzecz tych, którzy nie mają niczego
>Kłamiesz
>Dochód z tego podatku dostanie też Bezos

Co z tego skoro do zapłaty będzie miał podatku po milionkroć więcej?
Znasz się coś na rachunkach czy wcale?

>KŁAMIESZ
>>i muszą przetrwać z wynagrodzenia za pracę najemna na cudzym.
>za 25 000 jak Hamerlik

Dlaczego nie 50 000?
jaka to waluta?
jaki to okres?
Bzdury! Chcesz wyciąg? Tam jest co do centa.

>>Ja mówię o wolności człowieka.
>Birkenau

Wyjawienie i opodatkowanie kapitału - Birkenau?!
Raczej zachorowałeś i wysiadło ci sumienie.

>>Ludzkość nie istnieje dla rozwoju wielkich rodów na garbie zwykłego czlowieka.
>Pokaż jak w twoim modelu taksówkarz na cudzym ma bez oszczędności dorobić się swojej taksówki
>UCIECZKA

Opodatkowana własność będzie miała niską wartość.
Samochody, domy staną się wielokrotnie tańsze.
Kupi pierwszy samochód za 2-miesięcznie oszczędności wynagrodzenia, jakie może mieć bez żadnych posiadłości.
Oszczędzi wynagrodzenie dzięki wsparciu dochodem podatkowym.

W waszym modelu zawsze skończy w cudzej taksówce.
Nie tylko cudze będzie miał wszystko - mieszkanie, ubranie a w efekcie nawet posiłek.
Nieuchronnie stanie się niewolnikiem jednego z waszych korpo i jednego z waszych wielkich rodów stojących na czele koropo.
szarley (54913 punktów)
Nie wiesz z czego żyją 82 miliony twoich rodaków. Zakładasz , że z posiadłości.
Ucieczka
Przykład oponiarza
Ucieczka
Przykład krów
Ucieczka
Przykład pomidorów
Ucieczka
Przykład robotników z jednej taśmy
Ucieczka
Ucieczka
Ucieczka

>>>>Nie mam ochoty sprzedawać owoców z mojego sadu. Są dla mojej rodziny, nadmiar rozdaję
>>>W moim modelu nie można posiąść zasobów naturalnych, bez efektywnego wykorzystania ich na rzecz wspólnego dobra, to niemożliwe.
>>Pokaż mi jakie wspólne dobro osiągniesz kiedy będę musiał sprzedać owoce z mojego sadu, żeby rodzinie kupić owoce na targu
>Nie powtarzaj bzdur!
Pokaż mi jakie wspólne dobro osiągniesz kiedy będę musiał sprzedać owoce z mojego sadu, żeby rodzinie kupić owoce na targu

>To nie ma żadnego ekonomicznego uzasadnienia.
Więc dlaczego się tego domagasz?

>W moim modelu nie ma żadnej motywacji do sprzedaży tego, co potrzebujesz.
W twoim modelu, kto nie ma nic, ma nie mieć nic

UCIECZKA

>W moim modelu jest motywacja do tego, żeby owocom nie dać spaść i zgnić,
I nie gniją
Ale pokaż mi tego kto pracuje jako "robol bez mienia" w moim sadzie
Kłamco

>>w twoim modelu dom może kupić jedynie ktoś kto ma dom
>W moim modelu dom może kupić ten, który już posiada mieszkanie
Więc kto nie ma nic ma nie mieć nic
Dziedziczna bieda
Q.E.D

>W moim modelu kiedy ci brakuje nie idziesz do lichwiarza po pożyczkę tylko idziesz do szefa po podwyżkę.

I dostajesz gówno, I co mu zrobisz? Podniesiesz podatek od swojego samochodu?
Ucieczka

>>Twój model ma służyć temu, żeby inni płacili na Hamerlika
>Skoro tylko ja na tym świecie niczego nie mam to wyjawmy kapitały.
To wyjaw!!!!!!!!
Pokaż za ile sprzedano twoją działkę!
Zacznij od siebie hipokryto

>>>Ze swoim robisz co chcesz,
>>Kłamiesz
>>sam napisałeś, że w twoim duposystemie nie wolno rozdawać
>Co nie wolno?
Napisałeś że nie wolno

>W moim modelu musisz się zastanowić czy warto rozdać,
Nie! Napisałeś że nie wolno.

>W moim modelu masz motywację do tego, żeby sprzedać owoce swoich posiadłości.
.. i kupować owoce dla rodziny
Ty debilu

>>>podatkiem ...na rzecz tych, którzy nie mają niczego
>>Kłamiesz
>>Dochód z tego podatku dostanie też Bezos
>Co z tego skoro do zapłaty będzie miał podatku po milionkroć więcej?
Gówno zapłaci
Przykład Płocka
Ucieczka

>Znasz się coś na rachunkach czy wcale?
Ja tak, ty nie

>>KŁAMIESZ
>>>i muszą przetrwać z wynagrodzenia za pracę najemna na cudzym.
>>za 25 000 jak Hamerlik
>Dlaczego nie 50 000?
Bo masz "tylko 25 000

>jaka to waluta?
Złoty

>jaki to okres?
Osttani, wg ciebie

>Bzdury! Chcesz wyciąg? Tam jest co do centa.
Na jednym koncie. a reszta kont?

>>>Ja mówię o wolności człowieka.
>>Birkenau
>Wyjawienie i opodatkowanie kapitału - Birkenau?!
Nie, kłamco

>>>Ludzkość nie istnieje dla rozwoju wielkich rodów na garbie zwykłego czlowieka.
>>Pokaż jak w twoim modelu taksówkarz na cudzym ma bez oszczędności dorobić się swojej taksówki
>>UCIECZKA
>Opodatkowana własność będzie miała niską wartość.
UDOWODNIJ
ucieczka

>Samochody, domy staną się wielokrotnie tańsze.
UDOWODNIJ
ucieczka

>Kupi pierwszy samochód za 2-miesięcznie oszczędności wynagrodzenia, jakie może mieć bez żadnych posiadłości.
UDOWODNIJ
ucieczka

>Oszczędzi wynagrodzenie dzięki wsparciu dochodem podatkowym.
UDOWODNIJ
ucieczka

>W waszym modelu zawsze skończy w cudzej taksówce.
Kłamiesz

>Nie tylko cudze będzie miał wszystko - mieszkanie, ubranie a w efekcie nawet posiłek.
Kłamiesz

>Nieuchronnie stanie się niewolnikiem jednego z waszych korpo
Kłamiesz

>i jednego z waszych wielkich rodów stojących na czele koropo.
Kłamiesz

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>>Bzdury! Chcesz wyciąg? Tam jest co do centa.
>Na jednym koncie. a reszta kont?

Użytkuje jedno konto od wielu lat.

Mam drugie ale od lat go nie używam, muszę zamknąć, nigdy nie mam na to czasu.
szarley (54913 punktów)
Nie wiesz z czego żyją 82 miliony twoich rodaków. Zakładasz , że z posiadłości.
Ucieczka
Przykład oponiarza
Ucieczka
Przykład krów
Ucieczka
Przykład pomidorów
Ucieczka
Przykład robotników z jednej taśmy
Ucieczka
Ucieczka
Ucieczka

>>>>Nie mam ochoty sprzedawać owoców z mojego sadu. Są dla mojej rodziny, nadmiar rozdaję
>>>W moim modelu nie można posiąść zasobów naturalnych, bez efektywnego wykorzystania ich na rzecz wspólnego dobra, to niemożliwe.
>>Pokaż mi jakie wspólne dobro osiągniesz kiedy będę musiał sprzedać owoce z mojego sadu, żeby rodzinie kupić owoce na targu
>Nie powtarzaj bzdur!
Pokaż mi jakie wspólne dobro osiągniesz kiedy będę musiał sprzedać owoce z mojego sadu, żeby rodzinie kupić owoce na targu

>To nie ma żadnego ekonomicznego uzasadnienia.
Więc dlaczego się tego domagasz?

>W moim modelu nie ma żadnej motywacji do sprzedaży tego, co potrzebujesz.
W twoim modelu, kto nie ma nic, ma nie mieć nic

UCIECZKA

>W moim modelu jest motywacja do tego, żeby owocom nie dać spaść i zgnić,
I nie gniją
Ale pokaż mi tego kto pracuje jako "robol bez mienia" w moim sadzie
Kłamco

>>w twoim modelu dom może kupić jedynie ktoś kto ma dom
>W moim modelu dom może kupić ten, który już posiada mieszkanie
Więc kto nie ma nic ma nie mieć nic
Dziedziczna bieda
Q.E.D

>W moim modelu kiedy ci brakuje nie idziesz do lichwiarza po pożyczkę tylko idziesz do szefa po podwyżkę.

I dostajesz gówno, I co mu zrobisz? Podniesiesz podatek od swojego samochodu?
Ucieczka

>>Twój model ma służyć temu, żeby inni płacili na Hamerlika
>Skoro tylko ja na tym świecie niczego nie mam to wyjawmy kapitały.
To wyjaw!!!!!!!!
Pokaż za ile sprzedano twoją działkę!
Zacznij od siebie hipokryto

>>>Ze swoim robisz co chcesz,
>>Kłamiesz
>>sam napisałeś, że w twoim duposystemie nie wolno rozdawać
>Co nie wolno?
Napisałeś że nie wolno

>W moim modelu musisz się zastanowić czy warto rozdać,
Nie! Napisałeś że nie wolno.

>W moim modelu masz motywację do tego, żeby sprzedać owoce swoich posiadłości.
.. i kupować owoce dla rodziny
Ty debilu

>>>podatkiem ...na rzecz tych, którzy nie mają niczego
>>Kłamiesz
>>Dochód z tego podatku dostanie też Bezos
>Co z tego skoro do zapłaty będzie miał podatku po milionkroć więcej?
Gówno zapłaci
Przykład Płocka
Ucieczka

>Znasz się coś na rachunkach czy wcale?
Ja tak, ty nie

>>KŁAMIESZ
>>>i muszą przetrwać z wynagrodzenia za pracę najemna na cudzym.
>>za 25 000 jak Hamerlik
>Dlaczego nie 50 000?
Bo masz "tylko 25 000

>jaka to waluta?
Złoty

>jaki to okres?
Osttani, wg ciebie

>Bzdury! Chcesz wyciąg? Tam jest co do centa.
Na jednym koncie. a reszta kont?

>>>Ja mówię o wolności człowieka.
>>Birkenau
>Wyjawienie i opodatkowanie kapitału - Birkenau?!
Nie, kłamco

>>>Ludzkość nie istnieje dla rozwoju wielkich rodów na garbie zwykłego czlowieka.
>>Pokaż jak w twoim modelu taksówkarz na cudzym ma bez oszczędności dorobić się swojej taksówki
>>UCIECZKA
>Opodatkowana własność będzie miała niską wartość.
UDOWODNIJ
ucieczka

>Samochody, domy staną się wielokrotnie tańsze.
UDOWODNIJ
ucieczka

>Kupi pierwszy samochód za 2-miesięcznie oszczędności wynagrodzenia, jakie może mieć bez żadnych posiadłości.
UDOWODNIJ
ucieczka

>Oszczędzi wynagrodzenie dzięki wsparciu dochodem podatkowym.
UDOWODNIJ
ucieczka

>W waszym modelu zawsze skończy w cudzej taksówce.
Kłamiesz

>Nie tylko cudze będzie miał wszystko - mieszkanie, ubranie a w efekcie nawet posiłek.
Kłamiesz

>Nieuchronnie stanie się niewolnikiem jednego z waszych korpo
Kłamiesz

>i jednego z waszych wielkich rodów stojących na czele koropo.
Kłamiesz

>>>Bzdury! Chcesz wyciąg? Tam jest co do centa.
>>Na jednym koncie. a reszta kont?
>Użytkuje jedno konto od wielu lat.
>Mam drugie ale od lat go nie używam, muszę zamknąć, nigdy nie mam na to czasu.
.... a żona trzecie.....
Zwolenniku jawności

Wolno ci mieć tyle kont ile chcesz, wisi mi to. ale stosuj zasady który głosisz księże proboszczu


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>.... a żona trzecie.....
>Zwolenniku jawności

A co żona to ja?
Moj ojciec to też ja?
I moja córka to też ja?

Nie mam dostępu do jej rachunku jak być powinno. Chcesz czegoś od niej to zwróć się do niej. Ja dysponuje tym tylko co moje.

Jestem dzieckiem kapitalizmu i żadnych wspólnot majątkowych nie uznaję, jestem przy tym zgodny z waszymi podstawowymi wartościami.

Dlatego kiedy pokazujecie mi wasze zmanipulowane statystyki rozkładu mienia, z których wynika, że wnuczek mieszkający w domu dziadka ma dom, wiem że kłamiecie żeby oszukać i wykorzystać.
szarley (54913 punktów)
Odpowiedz na mój wpis
Ucieczka

>>.... a żona trzecie.....
>A co żona to ja?

Twoje sprawy majątkowe z żoną mnie nie interesują

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Odpowiedz na mój wpis
>Ucieczka
>>>.... a żona trzecie.....
>>A co żona to ja?
>Twoje sprawy majątkowe z żoną mnie nie interesują

Jak nie jak tak?
szarley (54913 punktów)
Odpowiedz na mój wpis
Ucieczka

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Gównem jesteś

Niby po mnie spływa ale jednak czyni mnie chorym.

To trucizna.
To niewybaczalne.

Przekraczasz w pogardzie wszelkie granice.
szarley (54913 punktów)
>Przymiotem współczesnego kapitalizmu jest masa ludzi, którzy nie posiadają NIC
Brednie kretyna, który za gęsi kupił dyplom ekonomicznych studiów

>i tylko państwowa tajemnica mienia nie pozwala zwykłym ludziom, żyjącym w więzieniu
Ty debilu

>Mi osobiście wisi i dynda współczesne "bogactwo kapitalizmu".
Więc skończ żreć Kindergeld

>Palcem w bucie nawet nie kiwnę dla jego obrony.
Ale za twoje aktywa oddasz nerkę dziecka

Tfuuuuu dziadostwo
Tfuuuuu hipokryzja żyjącego z pracy "roboli bez mienia"
Tfuuuuu hipokryzja mieszkającego w lusiurnej dzielnicy Berlina udającego że mieszka w piwnicy



Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Paweł_P (417 punktów)


Wojciech Przytulski (676 punktów)
>szczególnie perfidnym spiskiem jest liberalizm. W 1947r 40 spiskowców spotkało się w szwajcarskim
>kurorcie i powstało Stowarzyszenie Mont Pèlerin (należą do spisku Balcerowicz i J Lewandowski)
>służące szerzeniu neoliberalizmu, że wolność jednostki ma być wartością nadrzędną, przyćmiewającą
>sprawiedliwość, równość czy dobro wspólne i gospodarka wolnorynkowa ma zdominować społeczeństwa
Przy wsparciu magnatów w 30 lat zdominowali świat, tworząc sieci kontaktów w środowiskach
>biznesowych, ekonomicznych, naukowych, dziennikarskich i politycznych Uwielbiany u nas Reagan i
>Thatcher, to ich wychowankowie, zniszczyli związki zawodowe, zabezpieczenia społeczne, obniżyli
>stawki podatkowe dla najbogatszych, zapoczątkowali transfer bogactwa od dołu do patoelit. Spisek
>doprowadził do przekazania im olbrzymiego majątku
>Wraz z COVID-19 nadarzyła się kolejna okazja, aby zabrać pieniądze społeczeństwa i oddać w ich ręce
>W USA gdzie 350 tys. osób zmarło z powodu koronawirusa, a 80 mln straciło pracę, majątek miliarderów
>poszybował o 30% w górę. Bezos mógłby podarować każdemu pracownikowi Amazona 134 tys. $ i nadal
>byłby tak samo bogaty jak przed pandemią
>pl.wikipedia.org/wiki/Stowarzyszenie_Mont_Pelerin a ile wsród nich Noblistów?
>
To nie "wolność jednostki" czy jej prawa to powodują, a ich brak i nieprzestrzeganie prawa naturalnego, a także zniszczenie systemów edukacji, przez co ludzie są durni i nie potrafią korzystać z wolności jak na ludzi przystało.
04-01-2021 20:20 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)
>>szczególnie perfidnym spiskiem jest liberalizm. W 1947r 40 spiskowców spotkało się w szwajcarskim
>>kurorcie i powstało Stowarzyszenie Mont Pèlerin (należą do spisku Balcerowicz i J Lewandowski)
>>służące szerzeniu neoliberalizmu, że wolność jednostki ma być wartością nadrzędną, przyćmiewającą
>>sprawiedliwość, równość czy dobro wspólne i gospodarka wolnorynkowa ma zdominować społeczeństwa
Przy wsparciu magnatów w 30 lat zdominowali świat, tworząc sieci kontaktów w środowiskach
>>biznesowych, ekonomicznych, naukowych, dziennikarskich i politycznych Uwielbiany u nas Reagan i
>>Thatcher, to ich wychowankowie, zniszczyli związki zawodowe, zabezpieczenia społeczne, obniżyli
>>stawki podatkowe dla najbogatszych, zapoczątkowali transfer bogactwa od dołu do patoelit. Spisek
>>doprowadził do przekazania im olbrzymiego majątku
>>Wraz z COVID-19 nadarzyła się kolejna okazja, aby zabrać pieniądze społeczeństwa i oddać w ich ręce
>>W USA gdzie 350 tys. osób zmarło z powodu koronawirusa, a 80 mln straciło pracę, majątek miliarderów
>>poszybował o 30% w górę. Bezos mógłby podarować każdemu pracownikowi Amazona 134 tys. $ i nadal
>>byłby tak samo bogaty jak przed pandemią
>>pl.wikipedia.org/wiki/Stowarzyszenie_Mont_Pelerin a ile wsród nich Noblistów?
>>
>To nie "wolność jednostki" czy jej prawa to powodują, a ich brak
Wojciechu jestes wytworem patoelit, one produkuja sobie nas niewolników

>i nieprzestrzeganie prawa naturalnego
prawem naturalne dla nas jest wspólnota ponad jednostkę a jest odwrotnie (liberalizm), mamy nadymane EGO co czyni nas nieszczęśliwych, łatwych do wykorzystania przez patoelity

>zniszczenie systemów edukacji, przez co ludzie są durni i nie potrafią korzystać z wolności jak na ludzi przystało.
edukacją, wychowaniem, religia, mas media, książki, filmy tym patoelity hodują niewolników (nas) do dojenia, na mięso (armatnie), do pracy

Wróć do listy wątków działu Świat
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365