Racjonalista - Strona głównaDo treści
Nosił wilk razy kilka...?

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Świat
NapisanoAutorTytuł
08-01-2021 12:14Arminius (25555 punktów)Nosił wilk razy kilka...?
Ocena 5 na 5
W reakcji na niedawną okupację Kapitolu przez zwolenników odchodzącego prezydenta Trumpa - rząd Wenezueli wydał następujące oświadczenie:
"Doświadczając tego godnego pożałowania incydentu, Stany Zjednoczone Ameryki padają ofiarą tej samej patologii, którą generowały w innych państwach swoją polityką agresji".

Czyż nie ma w tym stwierdzeniu smakowitego ziarna prawdy???

"The Venezuelan government, which the US does not recognise as legitimate, said "with this regrettable episode, the United States suffers the same thing that it has generated in other countries with its policies of aggression".

www.bbc.com/news/world-us-canada-55568613
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

okragly (21676 punktów)
Rafał Poniecki (7132 punktów)
No cóż, żyjemy w ciekawych czasach, takich z chińskiego przekleństwa.
A co do trampka, to właśnie wyczytałem, że teraz to już nikt mu 5 centów nie pożyczy, chyba że na kupno tratwy, na której ten spieprzy na Kubę.
09-01-2021 20:00 
 Ocena 3 na 3
Arminius (25555 punktów)trampek mało istotny
>No cóż, żyjemy w ciekawych czasach, takich z chińskiego przekleństwa.
>A co do trampka, to właśnie wyczytałem, że teraz to już nikt mu 5 centów nie pożyczy, chyba że na kupno tratwy, na której ten spieprzy na Kubę.

Problem nie jest w Trumpie. Problem jest w jego elektoracie, jeżeli w ogóle można tak to określić. To przecież potężny elektorat, Ameryka prowincjonalna, biała, pogardzana, Dixiland...
To duży potencjał. Trump może zniknąć - ale przecież jakaś inna "szabla" może się znaleźć.
Bardzo znamienne, że niewielu o tym mówi - ale przecież kryzys jaki przechodzi USA wynika także - a może przede wszystkim - z pogwałcenia sui generis umowy społecznej/politycznej zawartej po zakończeniu wojny secesyjnej. Południe uznało się za pokonane i zaakceptowało pozostanie w państwie - ale w zamian zawarowało sobie rodzaj autonomii kulturalno - narodowej. Od pewnego czasu była ona ograniczana, a ostatnio przeprowadzono na nią ostry atak, obalając pomniki generała Lee i innych generałów Konfederacji i niemalże wyjmując spod prawa symbol Południa czyli flagę konfederacką. Okoliczność owa plus bieda/kryzys plus fakt, iż Amerykanie są uzbrojeni po zęby - to mieszanka wielce zapalna.
10-01-2021 17:10 
 Ocena 2 na 2
Rafał Poniecki (7132 punktów)Odp: trampek mało istotny
>>Problem nie jest w Trumpie. Problem jest w jego elektoracie, jeżeli w ogóle można tak to określić. <<
Zgadzam się. Powiedziałbym nawet, że nie tylko w republikańskim elektoracie. A idąc dalej, tę całą amerykańską sytuację widzę jako rezultat jakiejś niemożności wystawienia w wyborach prezydenckich kandydatów, którzy byliby naprawdę liczącymi się osobami w świecie polityki.
Gdyby w poprzednich wyborach demokraci wystawili kogoś poważnego, a nie Clintonową, to Trump nie miałby szans. Teraz Biden wygrał właściwie dlatego, że coraz więcej wyborców miało dość Trumpa.
Co będzie za 4 lata? Nie podejmuję się przewidzieć.
Leonardoo (1099 punktów)Odp: Nosił wilk razy kilka...?

To, co dzieje się w USA - o ile wiemy, co się tam dzieje naprawdę - świadczy o wielkim upadku tego kraju.
Amerykanie dali się ograć jak dzieci.
Cała prezydentura Trumpa to w rzeczywistości było wodzenie za nos milionów ludzi nie tylko w USA.
Czy tylko ja miałem deja vu, że Trump to taki amerykański Bolek wystrugany z banana przez jakieś tam służby? - Te wojownicze, megalomańskie, galaktyczne bon moty, te maniery chojraka kowboja przy jednoczesnej żenującej nieskuteczności i ośmieszaniu USA w polityce międzynarodowej: sposób potraktowania Kurdów, propozycja odkupienia Grenlandii od Danii, obiecanki cacanki wobec Trójmorza (rząd amerykański obiecał dać 1 miliard $ na rozwój tego projektu, gdy potrzeba co najmniej 100 mld, aby projekt był poważny). Te połajanki pani ambasador...
Do tego ciągłe "pomyłki" personalne Trumpa w najbliższym otoczeniu...
Albo ciągłe pojękiwanie, że media go prześladują... - Przecież to niby przywódca światowego hegemona, a zachowuje się jak smarkacz, któremu koledzy w piaskownicy zabrali wiaderko. "Chcem, ale nie mogiem".
Również w stosunku do Polski popełnił szereg gaf. Przypomnijmy, że podczas wizyty w Polsce prezydent Trump eksponował nieszczęsne Powstanie Warszawskie jak przykład dla całego świata, jak walczyć o wolność. A zupełnie nie zająknął się w 100-ną rocznicę zwycięskiej Bitwy Warszawskiej (Cudu nad Wisłą), która odwróciła bieg historii świata, a przynajmniej Europy.
Dorzućmy ustawę 447.
Czy Amerykanie otrząsną się z chocholego tańca? Na ile znam tych ludzi, to... wątpię. Za bardzo im brzuchy urosły.
Jak już wspomniałem kiedyś, jest przepowiednia, że ok. 2024 r. nastąpi światowe wietrzenie patoelity. Żeby tak się stało, wrzód musi nabrzmieć i boleć, zanim pęknie i rana się oczyści.
Dlatego najbliższe 3 lata będzie bolało.
10-01-2021 14:38 
 Ocena 2 na 2
szarley (54911 punktów)
>Jak już wspomniałem kiedyś, jest przepowiednia, że ok. 2024 r. nastąpi światowe wietrzenie patoelity.

Piszesz na racjonalista.pl czy wróżka.com ?


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Leonardoo (1099 punktów)

>Jak już wspomniałem kiedyś, jest przepowiednia, że ok. 2024 r. nastąpi światowe wietrzenie patoelity. Żeby tak się stało, wrzód musi nabrzmieć i boleć, zanim pęknie i rana się oczyści.

W historii imperiów zwykle bywało tak, że kończyło się w stadium zamordyzmu. Dlaczego teraz miało by być inaczej? Nie trzeba być wielką wróżką...
Jeśli jedynym spoiwem jest terror, to dni takiego imperatora i jego świty są policzone. Dobrym przykładem jest Neron - samobójstwo wspomagane (tu rola życia Wojciecha Olszańskiego, he, he: "Panie, już czas.").
A swoją drogą byłoby śmiesznie zobaczyć, gdy przychodzi jakiś lokaj do Rotchilda i mówi: Panie, już czas.
Większość SS-manów tak była pewna swojej bezkarności, że gdy znaleźli się w końcu na ławie oskarżonych i uświadomili sobie, że niechybnie czeka ich stryczek to puszczały im zwieracze - sr*li i sikali pod siebie. A tacy byli niedawno wszechmocni... jako bogowie.
Ale co ja tam wiem, mogę tylko pisać na wrozka.pl...
szarley (54911 punktów)
>>Jak już wspomniałem kiedyś, jest przepowiednia, że ok. 2024 r. nastąpi światowe wietrzenie patoelity. Żeby tak się stało, wrzód musi nabrzmieć i boleć, zanim pęknie i rana się oczyści.
>W historii imperiów zwykle bywało tak, że kończyło się w stadium zamordyzmu. Dlaczego teraz miało by być inaczej? Nie trzeba być wielką wróżką...

Przykro mi, ale cytując przepowiednie, stajesz się wróżką właśnie. Nie wyciągasz wniosków z historii, ale cytujesz przepowiednie

W pozostałych sprawach także bazujesz na "wewnętrznym oświeceniu" zamiast rzetelnej argumentacji

>Ale co ja tam wiem, mogę tylko pisać na wrozka.pl...
Możesz też używać argumentów


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Leonardoo (1099 punktów)

Zapytano kiedyś pewnego poetę, dlaczego w jego wierszach nie ma rymu.
- Ale za to jest sens, odpowiedział.
szarley (54911 punktów)
>Zapytano kiedyś pewnego poetę, dlaczego w jego wierszach nie ma rymu.
>- Ale za to jest sens, odpowiedział.

1 Zauważasz, że odpisuejsz sam sobie?
2 w Twoich wpisach nie ma ani rymu ani sensu

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Cieślański (994 punktów)
Prawda, cała prawda czy prawda główna wymiksowana z ochłapów propagandowego... Kalego?

W takim ujęciu, istnieje pewna śmierdząca racja, w określeniu o'kupacja. Jakie ziarno prawdy? Siewne w workach kwintalowych, z którego wyrośnie labirynt lasu prawd sprzecznych, nie do przebycia? Czy raczej jedno jedyne ziarenko prawdy w korcu maku prawd równoległych, wytrząśniętych z tego lasu pustych makówek, na kolejne lata usypiającego opium dla ludu? Ziarna prawdy są mielone w żarnach młyna sprzecznych interesów kapitalizmu, na pył mączny z którego zdrowego chleba nie będzie, nawet po odsianu plew. Bo plewy to błonnik, który reguluje wydalanie przetrawionego w procesie prawdalenia prawd wszelakich, na szybko lub po mału, informacyjnego kału z grubego przemiału. To co piszesz to woda na ten młyn. A w zasadzie samo lanie wody.


bóg jest oszustwem
zwoń futurymśkolwiek kozciele; 534 769 644 byś biła mi Biustwem

Wróć do listy wątków działu Świat
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365