Racjonalista - Strona głównaDo treści
Jak miesiączkowanie wpływa na wydajność pracy i nauki?

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » ABC Racjonalisty
NapisanoAutorTytuł
28-05-2020 09:44Arminius (25555 punktów)Jak miesiączkowanie wpływa na wydajność pracy i nauki?
Ocena 2 na 2
Z badań przeprowadzonych w Holandii w 2017 r. na grupie 32748 kobiet w wieku 15-45 lat wynika, iż czas menstruacji w istotny sposób wpływa na obniżenie wydajności pracy i nauki u kobiet.
Fakt ów przejawia się w dwojaki sposób. Po pierwsze, nieobecnością w pracy lub szkole, po drugie, obecnością w pracy lub szkole, której towarzyszy ból i złe samopoczucie co wpływa na obniżenie wydajności pracy i nauki. Drugi fenomen jest znacznie częstszy i w decydującym stopniu przesądza o skali problemu.
Szczegółowe info zawarte jest w podlinkowanym materiale naukowym, do którego uważnej lektury zachęcam.
Tymczasem zasygnalizuję tylko, iż primo wyniki badań jak wyżej wskazują jednoznacznie na to, iż problem istnieje. I jest to problem poważny. Podkreślam ten fakt, ponieważ są środowiska feministyczne, które uważają, iż problemu nie ma. Po drugie większość kobiet dostrzega ten problem i nie miałaby nic przeciwko temu, żeby w okresie okresu była traktowana w specyficznie inny sposób (zwolnienia z pracy, lżejsza praca, więcej odpoczynku w pracy). Po trzecie, sytuacja jak wyżej (obniżenie wydajności pracy kobiet w czasie menstruacji) musi być - jeżeli chcemy zachować elementarną uczciwość - uwzględniania podczas debaty o problemie wyższych zarobków mężczyzn na analogicznych stanowiskach pracy.


"A total of 13.8% (n=4514) of all women reported absenteeism during their menstrual periods with 3.4% (n=1108) reporting absenteeism every or almost every menstrual cycle. The mean absenteeism related to a woman’s period was 1.3 days per year. A total of 80.7% (n=26 438) of the respondents reported presenteeism and decreased productivity a mean of 23.2 days per year. An average productivity loss of 33% resulted in a mean of 8.9 days of total lost productivity per year due to presenteeism. Women under 21 years were more likely to report absenteeism due to menstruation-related symptoms (OR 3.3, 95% CI 3.1 to 3.6). When women called in sick due to their periods, only 20.1% (n=908) told their employer or school that their absence was due to menstrual complaints. Notably, 67.7% (n=22 154) of the participants wished they had greater flexibility in their tasks and working hours at work or school during their periods.
Conclusions Menstruation-related symptoms cause a great deal of lost productivity, and presenteeism is a bigger contributor to this than absenteeism. There is an urgent need for more focus on the impact of these symptoms, especially in women aged under 21 years, for discussions of treatment options with women of all ages and, ideally, more flexibility for women who work or go to school."

bmjopen.bmj.com/content/9/6/e026186
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Nie Śpie Co Noc (338 punktów)
(zablokowany)

   Z własnego doświadczenia wiem, że brak masturbacji u mężczyzn również może spowodować spadek efektywności pracy. Stłumiony a niezaspokojony popęd seksualny może wpływać na funkcje psychiczne, powodując zwiększoną podatność na trans i hipnozę. Wiedzieli o tym sekciarze, wymagając od adeptów wstrzemięźliwości seksualnej. Trzeźwy buddysta masuje genitalia na okrągło i dzięki temu jest przytomny, a nawet - nadprzytomny. Mimo to nie lubi pracować. Kult pracy to anachronizm po epoce przemysłowej, która przeminęła. Praca miała wówczas sens ekonomiczny, bo dawała zarobek i bogactwo. W czasach ubóstwa surowcowego trzeba być przebieglejszym, a mniej pracowitym. Praca, która nadmiernie osłabia i eksploatuje, nikomu nie przynosi korzyści.




Było to dawno i nikt o tym nie wie nic. - Tycie Varaldo
28-05-2020 11:30 
 Ocena 1 na 1
Arminius (25555 punktów)libido sublimowane w wydajniejszą pracę?
>Z własnego doświadczenia wiem, że brak masturbacji u mężczyzn również może spowodować spadek >efektywności pracy. Stłumiony a niezaspokojony popęd seksualny może wpływać na funkcje >psychiczne, powodując zwiększoną podatność na trans i hipnozę.

To ciekawa teza. Jest też inna - z przeciwległego bieguna. Według niej, tłumiony popęd seksualny sublimuje się w...większą aktywność psychofizyczną.
Nie Śpie Co Noc (338 punktów)
(zablokowany)
Odp: libido sublimowane w wydajniejszą pracę?

   Jedno drugiego nie wyklucza. Pobudzenie silnie transuje i hipnotyzuje. Na tyle silnie, że z samego pracoholizmu (bez uzależnienia od substancji) trzeba się leczyć latami. Pobudzenie stresowe wspomagane kofeiną, alkoholem i stymulantami może trwale zahipnotyzować człowieka, który nigdy nie dowie się przed śmiercią, że jest w stanie transu. Jeżeli na to nakłada się stłumiony popęd, zaburzenia psychiczne są prawie pewne. Są na ten temat bardzo dobre produkcje filmowe, takie jak Brud reż. Bairda i Welsha czy Ugotowany reż. Wellsa. Bardzo życiowe kino.



Było to dawno i nikt o tym nie wie nic. - Tycie Varaldo
Pawel077 (1855 punktów)Odp: Jak miesiączkowanie wpływa na wydajność pracy i nauki?
>Po trzecie, sytuacja jak wyżej (obniżenie wydajności pracy kobiet w czasie menstruacji) musi być - jeżeli chcemy zachować elementarną uczciwość - uwzględniania podczas debaty o problemie wyższych zarobków mężczyzn na analogicznych stanowiskach pracy.

Jeżeli chcemy zachować elementarną uczciwość, to zarobki powinny być zależne od wydajności, a nie od płci. Jak ktoś jest mniej wydajny, to powinien zarabiać mniej, niezależnie od tego, czym ten spadek wydajności jest spowodowany (a spowodowany może być wieloma przyczynami - kacem, katarem, bólem głowy itp.). Dolegliwości związane z menstruacją nie są takie same u wszystkich kobiet - nie u wszystkich nastąpi spadek wydajności pracy, a u tych, u których nastąpi, też nie będzie jednakowy. Trudno tu zatem o jakieś rozwiązania systemowe - do sprawy trzeba podejść raczej indywidualnie.
28-05-2020 13:38 
 Ocena 1 na 1
Duch Prawdy (14790 punktów)
>Jeżeli chcemy zachować elementarną uczciwość, to zarobki powinny być zależne od wydajności, a nie od płci. Jak ktoś jest mniej wydajny, to powinien zarabiać mniej, niezależnie od tego, czym ten spadek wydajności jest spowodowany (a spowodowany może być wieloma przyczynami - kacem, katarem, bólem głowy itp.).
...wiekiem..., czyli starsi pracownicy powinni zarabiać mniej?


( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
28-05-2020 13:54 
 Ocena 1 na 1
Pawel077 (1855 punktów)
>...wiekiem..., czyli starsi pracownicy powinni zarabiać mniej?

Podobna sytuacja jak z menstruacją - do każdego przypadku trzeba podejść indywidualnie. Wyższy wiek przecież niekonieczne musi skutkować obniżeniem wydajności - liczy się też doświadczenie.
28-05-2020 14:51 
 Ocena 1 na 1
Duch Prawdy (14790 punktów)
>>...wiekiem..., czyli starsi pracownicy powinni zarabiać mniej?
>Podobna sytuacja jak z menstruacją - do każdego przypadku trzeba podejść indywidualnie. Wyższy wiek przecież niekonieczne musi skutkować obniżeniem wydajności - liczy się też doświadczenie.
Oj, żeby się z tego nie zrobił system przodowników pracy...


( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
28-05-2020 16:17 
 Ocena 1 na 1
Pawel077 (1855 punktów)
>Oj, żeby się z tego nie zrobił system przodowników pracy...

Wydajniej pracujesz - więcej zarabiasz. Co w tym złego?
28-05-2020 18:13 
 Ocena 1 na 1
Duch Prawdy (14790 punktów)
>Wydajniej pracujesz - więcej zarabiasz. Co w tym złego?
Starsi pracownicy generalnie nie są tak wydajni jak młodzi, a pracują już kilkadziesiąt lat, więc nie powinni być karani za mniejszą wydajność w ostatnich latach pracy przed przejściem na emeryturę. Stawka za godzinę jest dobrym rozwiązaniem.

( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
28-05-2020 19:04 
 Ocena 1 na 1
Pawel077 (1855 punktów)
Chyba za bardzo odchodzimy od tematu wątku. Arminius sugeruje, że kobiety powinny zarabiać mniej od mężczyzn ze względu na menstruację (która może - choć nie musi - wpływać na wydajność). Ja się z takim podejściem nie zgadzam, ponieważ nie u wszystkich kobiet ta wydajność spada (i nie w jednakowym stopniu), a poza tym wydajność może okresowo spadać z wielu innych powodów. Jeśli więc chcemy uzależnić zarobki od wydajności (w części firm taka zależność istnieje), to patrzmy na wydajność, a nie na płeć, czy wiek.
29-05-2020 14:52 
 Ocena 2 na 2
okragly (21676 punktów)
>>Oj, żeby się z tego nie zrobił system przodowników pracy...
>Wydajniej pracujesz - więcej zarabiasz. Co w tym złego?
tak jak mamy mierniki prądu, wody, powinniśmy mieć osobiste mierniki wydatkowanej energii (wydajności?), taki brukarz wydaje 2067kcal/godz a prezes banku 583 kcal/godz. Brukarz powinien zarabiac 4x więcej od prezesa banku a mamy prezesa zarabiajacego 30x wiecej od brukarza. Musimy coś dać światu, wymyślmy osobiste pomiary wydajności, okaże sie ze patoelity w ogóle nie pracuja a zgarniaja cala smietane, a nam tłumacza że to ciężką praca narody sie bogaca, co za szuje.

szukanie raju, moim celem
Pawel077 (1855 punktów)
>tak jak mamy mierniki prądu, wody, powinniśmy mieć osobiste mierniki wydatkowanej energii (wydajności?)

Wydatkowanie energii, to nie wydajność.

>taki brukarz wydaje 2067kcal/godz a prezes banku 583 kcal/godz. Brukarz powinien zarabiac 4x więcej od prezesa banku a mamy prezesa zarabiajacego 30x wiecej od brukarza.

Dlaczego więc brukarz nie zostanie prezesem banku?
30-05-2020 03:55 
 Ocena 2 na 2
Duch Prawdy (14790 punktów)
>>Brukarz powinien zarabiac 4x więcej od prezesa banku a mamy prezesa zarabiajacego 30x wiecej od brukarza.
>Dlaczego więc brukarz nie zostanie prezesem banku?
Gdy wszyscy ludzie pracy zarabiający 30x mniej od prezesa - brukarze, murarze, stolarze, spawacze, lekarze itp.... zostaną prezesami, to kto będzie pracował na ich ciepłe posadki?

... zrobiłbym porządek... człowiek trzeciego sortu...

( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
Pawel077 (1855 punktów)
>Gdy wszyscy ludzie pracy zarabiający 30x mniej od prezesa - brukarze, murarze, stolarze, spawacze, lekarze itp.... zostaną prezesami, to kto będzie pracował na ich ciepłe posadki?

Ci, których wydajność na stanowisku prezesa będzie mniejsza. Normalna konkurencja. Nikt nie zabrania brukarzowi dokształcić się i stanąć do rywalizacji o stanowisko prezesa.
30-05-2020 11:10 
 Ocena 3 na 3
Duch Prawdy (14790 punktów)
>Ci, których wydajność na stanowisku prezesa będzie mniejsza. Normalna konkurencja. Nikt nie zabrania brukarzowi dokształcić się i stanąć do rywalizacji o stanowisko prezesa.
Wydajność czego, bąków puszczonych w fotel prezesa? Brukarz i owszem dokształcić się może, ale prezesem zostanie "swój"... - normalna konkurencja...

( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
Pawel077 (1855 punktów)
>Wydajność czego, bąków puszczonych w fotel prezesa?

Tak, ja wiem, że każdy z nas może podać przykłady niekompetencji, nepotyzmu, korupcji itp., ale wnioskowanie na tej podstawie, że jest tak we wszystkich przypadkach (czy choćby w większości) i że jeśli na dyrektorskich i kierowniczych stanowiskach posadzimy sprzątaczki i brukarzy, to takie firmy będą działały równie dobrze, jest nieuprawnione.

>Brukarz i owszem dokształcić się może

Nie zawsze może, bo nie wszyscy mamy taki sam potencjał intelektualny. Brukarz zwykle zostaje brukarzem nie dlatego, że ktoś mu ograniczał edukację, tylko dlatego że z tą edukacją nie szło mu za dobrze.
31-05-2020 03:43 
 Ocena 1 na 1
Duch Prawdy (14790 punktów)
>>Wydajność czego, bąków puszczonych w fotel prezesa?
>Tak, ja wiem, że każdy z nas może podać przykłady niekompetencji, nepotyzmu, korupcji itp., ale wnioskowanie na tej podstawie, że jest tak we wszystkich przypadkach (czy choćby w większości) i że jeśli na dyrektorskich i kierowniczych stanowiskach posadzimy sprzątaczki i brukarzy, to takie firmy będą działały równie dobrze, jest nieuprawnione.
Nie mówiliśmy o dyrektorach i kierownikach, tylko o prezesach banków.

( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
Pawel077 (1855 punktów)
>Nie mówiliśmy o dyrektorach i kierownikach, tylko o prezesach banków.

Co za różnica. Myślisz, że zarządzanie bankiem to taka łatwizna?
31-05-2020 15:18 
 Ocena 1 na 1
Duch Prawdy (14790 punktów)
>>Nie mówiliśmy o dyrektorach i kierownikach, tylko o prezesach banków.
>Co za różnica.
Dyrektorzy i kierownicy podlegają prezesom.

( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
30-05-2020 11:54 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)
>>tak jak mamy mierniki prądu, wody, powinniśmy mieć osobiste mierniki wydatkowanej energii (wydajności?)
>Wydatkowanie energii, to nie wydajność.
pracuje 10 brukarzy, jeden wydatkuje 100 kcal, inny 200kcal inny 300 kcal itd. Który wiecej wybrukuje ci posesji? może wymyślimy lepsza metodę, zaproponuj coś.

>>taki brukarz wydaje 2067kcal/godz a prezes banku 583 kcal/godz. Brukarz powinien zarabiac 4x więcej od prezesa banku a mamy prezesa zarabiajacego 30x wiecej od brukarza.
>Dlaczego więc brukarz nie zostanie prezesem banku?
o tym kto zostaje prezesem, decyduje prezes prezesów a nie wydajność
np prezesem był Marcinkiewicz, nauczyciel z gimnazjum czy Jan Krzysztof Bielecki, liberał, głosił że pierwszy milion trzeba ukraść, czy osobisty kierowca to dlaczego nie brukarz.


szukanie raju, moim celem
Pawel077 (1855 punktów)
>pracuje 10 brukarzy, jeden wydatkuje 100 kcal, inny 200kcal inny 300 kcal itd. Który wiecej wybrukuje ci posesji?

By wykonać jakąkolwiek pracę potrzebna jest energia. Ale tę energię można wykorzystać mniej lub bardziej efektywnie. Zależy to np. od organizacji pracy. To dlatego ktoś, kto organizuje pracę zespołu brukarzy zwykle zarabia więcej, bo to od niego w większym stopniu zależy wydajność. Jeden mniej wydajny brukarz nie opóźni wykonania zlecenia tak bardzo jak źle zorganizowany zespół brukarzy.
31-05-2020 14:02 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)
>>pracuje 10 brukarzy, jeden wydatkuje 100 kcal, inny 200kcal inny 300 kcal itd. Który wiecej wybrukuje ci posesji?
>By wykonać jakąkolwiek pracę potrzebna jest energia. Ale tę energię można wykorzystać mniej lub bardziej efektywnie. Zależy to np. od organizacji pracy.
dlatego proponuje, że zanim dostanie miano brukarza, nauczył sie jak maksymalnie wykorzystac energie (egzamin),

dzięki temu może zostanie na tyle energi, żeby jeszcze pobawic sie z dzieckiem po pracy czy z żona Dzieki takiemu podejściu do tematu coś możemy wymyślec, dla dobra nas wszystkich

>To dlatego ktoś, kto organizuje pracę zespołu brukarzy zwykle zarabia więcej, bo to od niego w większym stopniu zależy wydajność. Jeden mniej wydajny brukarz nie opóźni wykonania zlecenia tak bardzo jak źle zorganizowany zespół brukarzy.
zwykle organizuje prace brukarzy syn (często córka) właściciela

szukanie raju, moim celem
okragly (21676 punktów)
>Z badań kobiet w wieku 15-45 lat wynika, iż czas menstruacji w istotny sposób wpływa na obniżenie wydajności pracy i nauki
nie tylko dlatego, w raju przewodnikami stada zostawały kobiety po menopauzie

szukanie raju, moim celem
okragly (21676 punktów)
>Z badań przeprowadzonych w Holandii w 2017 r. na grupie 32748 kobiet w wieku 15-45 lat wynika, iż
>czas menstruacji w istotny sposób wpływa na obniżenie wydajności pracy i nauki u kobiet.
kobiety, dziewczyny osiągaja lepsze wyniki w nauce

matka nosi w sobie raka, 4 kg, traci często np zęby (płód bezwzględnie bierze co chce, co mu potrzebne do wzrostu w tym minerały, dlatego matce wypadaja zęby) rodzi go w bólach, karmi krwią (mleko jest z jej krwi), opiekuje sie, dba, martwi, pracuje w domu nad ogniskiem domowym.
Zmienimy świat na lepsze, wprowadzając matriarchat, tak było w raju. Nam mężczyznom nic nie ubędzie, mniej będzie alkoholików, samobójców, impotentów, depresji, walki, wyścigu szczurów. Zyskamy znacznie więcej seksu (dziewczyny będa za nami biegac), swobody, radości, stanu flow (coś lepszego od seksu), tak było w raju. Ale najważniejsze -nie bedzie naszego niewolnictwa, pracy, szkoły, wojska, policji, urzędów, sądów, prawa -to wszystko wytwory patriarchatu, co nas zniewala

szukanie raju, moim celem

Wróć do listy wątków działu ABC Racjonalisty
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365