 |
Skutki globalnego ocieplenia Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Nauka
| Napisano | Autor | Tytuł | | 27-06-2010 22:49 | osko (291 punktów) | Skutki globalnego ocieplenia | Jakie będą skutki globalnego ocieplenia? Czy grozi nam odniesienie poziomu mórz? Pan Korwin np tłumaczył że żadnego podniesienia poziomu mórz nie będzie, a jako przykład podawał kostkę lodu rozpuszczaną w szklance, gdzie poziom wody się nie podwyższał.
| Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
3 na 3 | placownik (17853 punktów) |
>Pan Korwin np tłumaczył że żadnego podniesienia poziomu mórz nie będzie, a jako przykład podawał kostkę lodu rozpuszczaną w szklance, gdzie poziom wody się nie podwyższał.
Panu Korwinowi grenlandzkie lodowce stale mylą się z górami lodowymi.
Pozdrawiam
Niech strój słów podkreśla urodę myśli
|
|
| osko (291 punktów) | Skoro już mówimy o globalnym ociepleniu, to co sądzicie o tym artykule? Podany w nim wykres ilości plam słonecznych pod koniec nie pokrywa się z wzrostem temperatury... Ja już sam nie wiem co o tym myśleć. www.eioba.(*)ocieplenie_klimatu_mit_obalony
|
|
 | 1 na 1 | placownik (17853 punktów) |
> Ja już sam nie wiem co o tym myśleć. Jeśli temat naprawdę Cię interesuje zachęcam do czytania: www.racjolinki.tk/story/180 Pozdrawiam
Niech strój słów podkreśla urodę myśli
|
|
1 na 1 | sceptymucha (moderator, 11470 punktów) | Znajdź kraje z temperaturą równą średniej polskiej temperaturze plus przewidywana temperatura ocieplenia. Jest kilka możliwości w zależności od suchości klimatu i rozrzutu temperatur rocznych. Dodaj do tego syf jaki nastąpi, gdy temperatura podniesie się o przewidywaną temperaturę ocieplenia w Grecji, Włoszech, Hiszpanii. Jednym słowem, nim na nowo się ogarniemy będzie jak w dzieciach kukurydzy. Pozdrawiam PS. USA, Indie i Chiny mniej mnie interesują niż Europa.
Jednakże wraz z lepszym poznaniem budowy i zjawisk mikroświata okazało się, że pole magnetyczne nie jest realnie istniejącym obiektem, a tylko teoretycznym tworem ułatwiającym opis zjawisk dokonujących się w zmiennym polu elektrycznym.
|
|
| THG303 (370 punktów) | > Jakie będą skutki globalnego ocieplenia? Czy grozi nam odniesienie poziomu mórz? Pan Korwin np> tłumaczył że żadnego podniesienia poziomu mórz nie będzie, a jako przykład podawał kostkę lodu> rozpuszczaną w szklance, gdzie poziom wody się nie podwyższał.> "globalne ocieplenie" paradoksalnie generuje ochłodzenie półkuli północnej. Słodka woda z lodowców wypycha słoną wodę mórz. To z kolei zmienia prądy ciepłej wody z południa. To powoduje niższe temperatury na północy - niedługo znów zaczną rosnąć lodowce  . To naturalny proces. A globalne ocieplenie z powodu emisji CO2 przez działalność człowieka to mit! o 1000% więcej CO2 wydalają oceany, procesy geologiczne, czy choćby nawet głupie oddychanie wszystkich żyjących mieszkańców Ziemi.
|
|
 | 2 na 2 | placownik (17853 punktów) |
>A globalne ocieplenie z powodu emisji CO2 przez działalność człowieka to mit! o 1000% więcej CO2 wydalają oceany, procesy geologiczne, czy choćby nawet głupie oddychanie wszystkich żyjących mieszkańców Ziemi.
Wyobraź sobie, że masz na strychu 10 ton starych gratów. Do tego odziedziczyłeś właśnie po dziadku jego pokaźną bibliotekę i zastanawiasz się gdzie ją złożyć. Czy posłuchałbyś mądrali, który przekonywałby Cię, że bez obaw możesz ulokować ją na strychu, bo przecież i tak leży tam już 10 ton, a księgozbiór nie waży więcej niż pół tony?
Pozdrawiam
Niech strój słów podkreśla urodę myśli
|
|
|  | 2 na 2 | Smith (10069 punktów) | > Wyobraź sobie, że masz na strychu 10 ton starych gratów. Do tego odziedziczyłeś właśnie po dziadku jego pokaźną bibliotekę i zastanawiasz się gdzie ją złożyć. Czy posłuchałbyś mądrali, który przekonywałby Cię, że bez obaw możesz ulokować ją na strychu, bo przecież i tak leży tam już 10 ton, a księgozbiór nie waży więcej niż pół tony? Wyobraź sobie, że cały ten nasz wielki glob z jego wszystkim targikomicznymi problemami, jest ledwie pyłkiem wobec jednej z galaktyk. Pozdrawiam > Niech strój słów podkreśla urodę myśli
|
|
| |  | 1 na 1 | placownik (17853 punktów) | |
|
| | |  | 2 na 2 |
|  | | THG303 (370 punktów) | >>A globalne ocieplenie z powodu emisji CO2 przez działalność człowieka to mit! o 1000% więcej CO2 wydalają oceany, procesy geologiczne, czy choćby nawet głupie oddychanie wszystkich żyjących mieszkańców Ziemi. > Wyobraź sobie, że masz na strychu 10 ton starych gratów. Do tego odziedziczyłeś właśnie po dziadku jego pokaźną bibliotekę i zastanawiasz się gdzie ją złożyć. Czy posłuchałbyś mądrali, który przekonywałby Cię, że bez obaw możesz ulokować ją na strychu, bo przecież i tak leży tam już 10 ton, a księgozbiór nie waży więcej niż pół tony?
Żeby oddać prawdziwe proporcje, książki powinny ważyć maksymalnie 10kg. A ja proponuję przestać oddychać. Prosty rachunek przy założeniach:
Człowiek oddycha średnio 15 razy na minutę Dochodzi przy tym do wymiany 600cm3 O2 na CO2
Razy 6 miliardów ludzi
daje nam:
540.000.000.000 m3 na minutę.
Dodajmy do tego wszystkie zwierzęta, oceany, wulkany. Przy tym wszystkim dym z kominów to mały, powiem kolokwialnie, pierd.
|
|
| |  | | placownik (17853 punktów) |
>A ja proponuję przestać oddychać. Prosty rachunek przy założeniach: >Człowiek oddycha średnio 15 razy na minutę >Dochodzi przy tym do wymiany 600cm3 O2 na CO2 >Razy 6 miliardów ludzi >daje nam: >540.000.000.000 m3 na minutę.
Strasznie dużo! Aż 10 zer!
Jeden wydech, to 500 cm3. 15 to 6500 cm3. Zawartość CO2 w wydychanym powietrzu to ok. 3%. Czyli na minutę 205 cm3. Te 205 cm3 to około 40,4 g. Razy 6 mld ludzi to około 250 tys. ton. Na minutę. Rocznie to około 130 miliardów ton. Emisja "cywilizacyjna" szacowana jest na 28 miliardów ton.
Pozdrawiam
Niech strój słów podkreśla urodę myśli
|
|
| | |  | | rudyment (3233 punktów) | > Strasznie dużo! Aż 10 zer! > Jeden wydech, to 500 cm3. 15 to 6500 cm3. Zawartość CO2 w wydychanym powietrzu to ok. 3%. Czyli na minutę 205 cm3. Te 205 cm3 to około 40,4 g. Razy 6 mld ludzi to około 250 tys. ton. Na minutę. Rocznie to około 130 miliardów ton.
Tu też 10 zer - i też za dużo. Policz sobie ,ale może już bez tych kardynalnych byków, co?
Rozum to umiejętność naginania poglądów do faktów
|
|
| | | |  | | placownik (17853 punktów) | > > Strasznie dużo! Aż 10 zer!> > Jeden wydech, to 500 cm3. 15 to 6500 cm3. Zawartość CO2 w wydychanym powietrzu to ok. 3%. Czyli na minutę 205 cm3. Te 205 cm3 to około 40,4 g. Razy 6 mld ludzi to około 250 tys. ton. Na minutę. Rocznie to około 130 miliardów ton.> Tu też 10 zer - i też za dużo. Policz sobie ,ale może już bez tych kardynalnych byków, co? Faktycznie. Jeden wydech, to 500 cm3. 15 to 7500 cm3. Więcej błędów nie widzę. Czyli rocznie to nie około 130 miliardów, lecz około 150 miliardów. Też 10 zer, ale nie na minutę lecz rocznie.  Pozdrawiam
Niech strój słów podkreśla urodę myśli
|
|
 | 1 na 1 | Vytautas (4394 punktów) | > "globalne ocieplenie" paradoksalnie generuje ochłodzenie półkuli północnej. Słodka woda z lodowców wypycha słoną wodę mórz. To z kolei zmienia prądy ciepłej wody z południa. To powoduje niższe temperatury na północy - niedługo znów zaczną rosnąć lodowce . To naturalny proces. Oj, coś mi się zdaje, że tak od razu rosnąć nie będą -- wody w północnym Atlantyku i Oceanie Lodowatym Północnym ogrzeją się po stopieniu lodowców i nie pozwolą na szybkie powrotne ochładzanie. Na pewno będziemy mieli długi okres, kiedy zimą będą padać tylko deszcze, a okres wegetacyjny wydłuży się tak, że będziemy uprawiać winorośl, pomarańcze, a może i banany. > A globalne ocieplenie z powodu emisji CO2 przez działalność człowieka to mit! o 1000% więcej CO2 wydalają oceany, procesy geologiczne, czy choćby nawet głupie oddychanie wszystkich żyjących mieszkańców Ziemi. Mit, czy nie mit -- nieważne. Wiadomo, że jest i że przyniesie nam wiele pożytku po zakończeniu klęsk pogodowych, jakie mamy teraz. Często na własne życzenie.
|
|
|  | 1 na 1 | immune.ltd (1783 punktów) | A globalne ocieplenie z powodu emisji CO2 przez działalność człowieka to mit! o 1000% więcej CO2 wydalają oceany, procesy geologiczne, czy choćby nawet głupie oddychanie wszystkich żyjących mieszkańców Ziemi. Mit, czy nie mit -- nieważne. Wiadomo, że jest i że przyniesie nam wiele pożytku po zakończeniu klęsk pogodowych, jakie mamy teraz. Często na własne życzenie.
Czytałem swojego czasu opracowanie potwierdzające tą tezę i miało to sens. Jedyne co mnie nie do końca przekonuje to teoria spisku krajów emitujących największe ilości CO2 jakoś nie chce mi się wierzyć, żeby to można było utrzymać w tajemnicy. Moim zdaniem odpowiedź jest banalna, że jest tak mało autorytetów mogących podważyć dotychczasowe dominujące teorie i mało kto potrafi je zweryfikować.
|
|
5 na 5 | stilgar (7322 punktów) | > Jakie będą skutki globalnego ocieplenia? Czy grozi nam odniesienie poziomu mórz? Pan Korwin np> tłumaczył że żadnego podniesienia poziomu mórz nie będzie, a jako przykład podawał kostkę lodu> rozpuszczaną w szklance, gdzie poziom wody się nie podwyższał.> Niech pan Korwin naładuje do szklanki tyle lodu, żeby się opierał o dno, wtedy zobaczy, że jednak sie podniesie
|
|
 | | rexus (2343 punktów) | Przykro mi, ale lód ma większą objętość od cieczy, więc ilość będzie nawet mniejsza. Ale przecież nie o to tutaj chodzi. Ocieplanie klimatu jest. Ale nie mamy na to większego wpływu, nie oszukujmy się. Jest coraz więcej pary wodnej, i to ona napędza jak mi się wydaje tę machinę klimatyczną.
|
|
|  | 4 na 4 | stilgar (7322 punktów) | >Przykro mi, ale lód ma większą objętość od cieczy, więc ilość będzie nawet mniejsza.
Lód pływający po powierzchni wody jest w stanie równowagi - ciężar lodu wystajacego nad powierzchnię równoważy siłę wyporu lodu spod powierzchni. W przypadku, kiedy lód opiera się o dno, równowaga jest zachwiana i więcej lodu jest nad powierzchnią niż jest w stanie równowagi ( ponieważ lód nie może sie zanurzyć głębiej aby wyrównać siły ). Zrób eksperyment jak nie wierzysz.
>Ale przecież nie o to tutaj chodzi. >Ocieplanie klimatu jest. Ale nie mamy na to większego wpływu, nie oszukujmy się. Tego nie wiemy. Na pewno JAKIŚ wpływ mamy, pytanie tylko jaki. >Jest coraz więcej pary wodnej, i to ona napędza jak mi się wydaje tę machinę klimatyczną. No to jeśli dochodzimy do pary wodnej, to mamy reakcję lawinową - więcej pary -> więcej ciepła -> więcej pary. Tylko nie mów, ze ta para w końcu się skropli i spadnie jako deszcz, bo para skraplając się oddaje energię, ergo -> więcej ciepła.
|
|
3 na 3 | finerbijk (17282 punktów) | Klimat się niewątpliwie zmienia.
Według moich wnikliwych obserwacji latem się ociepla, a zimą ochładza.
|
|
| oportunista (1711 punktów) | W przerażającej wiekszości naszej populacji, trudność sprawia obliczenie sobie, ile należy nam się reszty po zapłaceniu za zakupy. Ten to problem powinien spędzać nam sen powiek, jednak tak się nie dzieje, ciekawe dlaczego.
|
|
 | 1 na 1 | Lucyna Sępska Quenallata (4714 punktów) | > W przerażającej wiekszości naszej populacji, trudność sprawia obliczenie sobie, ile należy nam się reszty po zapłaceniu za zakupy. Ten to problem powinien spędzać nam sen powiek, jednak tak się nie dzieje, ciekawe dlaczego.Nikt nie jest zainteresowany... Wyobraź sobie, że jesteś bankiem... Czy chciałbyś, żeby twoi klienci potrafili wyliczyć, czt kredyt jaki im oferujesz jest drogi czy tani? Lepiej niech wierzą twoim reklamom. Wyobraź sobie, że jesteś kasjerką w supermarkecie... Dziennie obsługujesz 100 klientów... Połowę z nich rąbniesz na złotówkę przy wydawaniu reszty... I już masz druga dniówkę. Nikomu nie są potrzebni klienci umiejący liczyć.  Ale globalnego ocieplenia wszyscy się boją i płacą ze swoich podatków na "ekologiczne" technologie, bo też nie potrafia wyliczyć, że to jedno wielkie naciągactwo.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|