Racjonalista - Strona głównaDo treści
Manipulacje oddziałujące na podświadomość.

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Religie
NapisanoAutorTytuł
23-11-2008 16:50jimmy_88gno (1653 punktów)Manipulacje oddziałujące na podświadomość.
Ocena 6 na 6
John Adams:

"Dreszcz grozy dosłownie mnie przejmuje, ilekroć nawiązać muszę do tego najfatalniejszego z przykładów potwornego nadużycia żałoby, jaki dzieje ludzkości przechowały: do krzyża. Rozważ, jakie nieszczęścia ten symbol żałoby sprowadził".

Kościołowi bardzo zależy na rozpowszechnianiu logo swojej firmy. Nic dziwnego - każda korporacja ma reklamujący jej markę symbol.

Z eksperymentu przeprowadzonego przez profesora Gavana Fitzsimonsa wynika, iż logo firmy ma nad człowiekiem władzę. 341 studentów nie zdawało sobie sprawy, że co jakiś czas na monitorze przy komputerach, na jakich pracowali, pojawiało się logo firmy Apple lub IBM (w zależności od tego, w której grupie znajdował się uczestnik). Znaczek firmy był wyświetlany na tyle krótko, że mógł zostać zarejestrowany jedynie podświadomie - następnie poproszono badanych, by wypisali jak najwięcej przykładów użycia cegły: okazało się, iż osoby z "grupy Apple" były bardziej kreatywne i podały więcej niestandardowych sposobów wykorzystania przedmiotu. Tymczasem firma Apple od lat pracuje nad tym, by utożsamiano ją z kreatywnością i innowacyjnością! Tacy mają być użytkownicy jej produktów, a ludzie korzystający z nich - wierzą w to przesłanie. IBM jest natomiast kojarzony z tradycyjnością, stabilnością oraz odpowiedzialnością - i do takich zachowań może prowokować logo tej firmy.

Do czego w takim razie może stymulować logo krzyża, skoro kościół katolicki funkcjonuje tylko dlatego, że dewaluuje wartości, o których tak rozprawia?

Ponadto, jednoznacznie krzyż kojarzy się z... (mającym uchodzić za s t o s o w n e) cierpieniem.

Jan Meslier:

"Nie ma nic bardziej powszedniego niż widok pyszałków, zboczeńców, ludzi zepsutych i nieobyczajnych, którzy wyznają jakąś religię i okazują niekiedy żarliwość w sprawach wiary; jeśli nie wypełniają praktyk religijnych, to obiecują sobie praktykować kiedyś, zachowują sobie religię w rezerwie jak lek, którego wcześniej czy później będą zmuszeni użyć, aby znieczulić własne sumienie na zło, które jeszcze zamierzają popełnić".

"Pojęcie tej istoty bez sensu, którym się je nazywa, byłoby rzeczą obojętną, gdyby się ona nie stała przyczyną niezliczonych zniszczeń na ziemi (...) Niespokojne rozmyślania o przedmiocie niemożliwym do pojęcia, a mimo to uważanym przez człowieka za przedmiot niezwykle dlań ważny, mogą wprowadzić go w zły nastrój i wywowłać w jego umyśle groźne uniesienia. Niech do tych ponurych skłonności dołączą się jeszcze korzyść, próżność i ambicja, a spokój spoleczeństwa będzie zakłócony (...) Tysiąckroć widziało się we wszystkich częściach świata oszalałych fanatyków, którzy mordowali się nawzajem, zapalali stosy, bez skrupułów i z poczuciem spełnionego obowiązku popełniali najstraszliwsze zbrodnie i przelewali ludzką krew".

"Przeznaczeniem ignorancji i służalczości jest czynić ludzi złymi i nieszczęśliwymi. Jedynie nauka, rozum i wolność mogą ich poprawić i dać im szczęście".

Symbole wpływają na nas, choć nawet o tym nie wiemy. Są częstokroć skrzętnie ukryte i otwierają przed nikczemnikami ogromne możliwości psychostymulacji.

Poświęciłem się kiedyś i przez około trzy godziny oglądałem MTV, VH1 oraz VIVĘ. Skakałem po nich, by monitorować wszystkie naraz. Przejrzałem w ten sposób 120 teledysków. W 105 z nich dopatrzyłem się - przynajmniej raz - krzyża. To daje równe 87,5 procent teledysków z religijnym symbolem, o którym mowa. A możliwe - że nie zdołałem zauważyć krzyża w niektórych teledyskach. Częstokroć chodziło o krzyże - kolczyki w uszach kobiet. Najczęściej były to wisorki z krzyżem. Nie zabrakło kolczyków - krzyży w pępkach, tatuaży - krzyży, krzyży zwisających z bransoletek u nóg, krzyży obecnych w tle, krzyży na majtkach dziewczyn. Bardzo często ujęcie z krzyżem zajmuje niecałą klatkę, bowiem ledwo można ten symbol dostrzec. Teledyski emanowały hedonizmem. Kościół najwięcej zarobił na dywagowaniu o moralności. Seks stał się zwykłym narzędziem do odwracania uwagi. To istotne, ponieważ to narzędzie jest jednym z najskuteczniejszych, a prawdziwie wolni seksualnie uchodzą za... nieobyczajnych. Mały paradoks.

Nie da się z tym póki co skutecznie walczyć, lecz problem można zauważyć i koniecznie należy go nagłośnić, by nie utożsamiano ateistów z brakiem moralności oraz by wskazać, choćby na płaszczyźnie seksualnej, kto tak naprawdę stanowi nadrzędność moralną.

John Stuart Mill: "świat byłby zdziwiony, wiedząc, jak wielka część spośród najwybitniejszych jednostek, również tych powszechnie otoczonych szacunkiem z racji swej cnoty i mądrości, pozostaje głęboko sceptyczna w kwestiach religijnych".
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Ojciec Dyrektor (1704 punktów)
>Poświęciłem się kiedyś i przez około trzy godziny oglądałem MTV, VH1 oraz VIVĘ. Skakałem po nich,
>by monitorować wszystkie naraz. Przejrzałem w ten sposób 120 teledysków. W 105 z nich dopatrzyłem
>się - przynajmniej raz - krzyża. To daje równe 87,5 procent teledysków z religijnym symbolem, o
>którym mowa. A możliwe - że nie zdołałem zauważyć krzyża w niektórych teledyskach. Częstokroć
>chodziło o krzyże - kolczyki w uszach kobiet. Najczęściej były to wisorki z krzyżem. Nie zabrakło
>kolczyków - krzyży w pępkach, tatuaży - krzyży, krzyży zwisających z bransoletek u nóg, krzyży
>obecnych w tle, krzyży na majtkach dziewczyn. Bardzo często ujęcie z krzyżem zajmuje niecałą klatkę,
>bowiem ledwo można ten symbol dostrzec. Teledyski emanowały hedonizmem. Kościół najwięcej zarobił na
>dywagowaniu o moralności. Seks stał się zwykłym narzędziem do odwracania uwagi. To istotne, ponieważ
>to narzędzie jest jednym z najskuteczniejszych, a prawdziwie wolni seksualnie uchodzą za...
>nieobyczajnych. Mały paradoks.

Jakoś nie wierzę, aby kościół maczał w tym swoje chciwe paluchy. Według mnie krzyżyk występuje na tych teledyskach, ponieważ jest najpopularniejszym wisiorkiem dość popularnym motywem w tatuażach. Poza tym chciałbym zwrócic uwagę na to, że przedstawianie go w scenach o zabarwieniu hedonistycznym oraz w takich miejscach, jak bielizna mogło być zwykłym chwytem marketingowym mającym na celu spotęgowanie odczuć widza poprzez obrazoburcze i skandaliczne wykorzystanie tego symbolu. Jest to dziś na tyle popularny zabieg, że jak dla mnie przestał być zarówno obrazoburczy jak i skandaliczny.

Pozdrawiam.
Ojciec Dyrektor.


Nie polemizuj nigdy z idiotą! Najpierw ściągnie Cię na swój poziom, a później zniszczy doświadczeniem.
07-12-2008 15:46 
 Ocena-2 na 2
Boguslawski (3 punktów)
Niech będzie pochwalony.
Ojcze Dyrektorze?

Jak tam hemoroidy-dokuczają nadal?
*************************
Madman (7811 punktów)
Wczoraj, w niedzielę, wziąłem do ręki Gościa Niedzielnego, kupionego w kościele przez moją mamę. Na jednej z ostatnich stron niejaki Franciszek Kucharczak pisze o akcji Stowarzyszenia Humanistycznego w New Jersey pod hasłem 'Nie wierzysz w Boga? Nie jesteś sam!'. I zauważa z ironią: "No dobrze, ale skoro życie ateisty jest takie dobre, to czemu trzeba wydawać tyle forsy na jego reklamę?"... Prawdziwy popis ignorancji.
Jak myślicie, kto wydaje więcej pieniędzy na autopromocję?
To ja się pytam w takim razie, skoro życie TEISTY jest takie dobre, to po co te góry pieniędzy wydawane na misje, reklamy, ulotki, czasopisma, billboardy, programy w TV i radio czy całe stacje radiowe i telewizyjne, kolejne egzemplarze Biblii?

Od razu mi sie przypomina jeden z odcinków South Park, w którym Chrześcijańska TV zbiera kasę na statek kosmiczny, by zanieść Słowo Jezusa na planetę Marklar... Polecam.
Starvin Marvin in Space: www.southparkstudios.com/guide/311/
30-11-2008 01:25 
 Ocena-1 na 1
tadeusz.przestasz (24 punktów)
>Prawdziwy popis ignorancji.

Tak powinien brzmieć tytuł Pańskiej wypowiedzi,dlaczego?

>w takim razie, skoro życie TEISTY jest takie dobre, to po co te góry pieniędzy >wydawane na misje, reklamy, ulotki, czasopisma, billboardy, programy w TV i radio czy >całe stacje radiowe i telewizyjne, kolejne egzemplarze Biblii?

Bo ludzie chcą czytać Biblię,oglądać,czytać słuchać media wyznającą te same wartości co oni.Że to Pana kłuje w oczy to nie jest wina kilku miliardów teistów że ich symbole religijne,coś z czym się utożsamiają są problemem dla garstki ateistów.

Tym samym reprezentuje Pan poziom ignorancji zbliżony do Pana Kucharczyka.
02-12-2008 20:53 
 Ocena 1 na 3
Madman (7811 punktów)
>>Prawdziwy popis ignorancji.
>Tak powinien brzmieć tytuł Pańskiej wypowiedzi,dlaczego?
Chciałbym zauważyć, że to nie ja zacząłem wypominać innym nakłady finansowe. To Pan Kucharczak zaczął, a moje pytanie o misje, reklamy, itp zostało zadane per analogiam. Po prostu przystawiłem lustro, by pokazać, że z drugiej strony wygląda to tak samo, jeśli nie gorzej.
>Bo ludzie chcą czytać Biblię,
Ja to rozumiem. Tylko nie rozumiem sytuacji, gdy Pan Kucharczak się dziwi wydawaniu pieniędzy na promocję ateizmu. Przecież:
>ludzie chcą [...]oglądać,czytać słuchać media wyznającą te same wartości co oni.
A przecież nie wszyscy wyznają wartości chrześcijańskie i do nich także można kierować reklamy.
>Że to Pana kłuje w oczy
Mnie nic nie kłuje w oczy, natomiast kogoś najwyraźniej zakłuł ateistyczny slogan. Moja wypowiedź była reakcją, a nie akcją.
>to nie jest wina kilku miliardów teistów że ich symbole religijne,coś z czym się utożsamiają są problemem dla garstki ateistów.
Problemem garstki inteligentnych ludzi jest to, że kilka milionów wtórnych analfabetów ma problemy z czytaniem ze zrozumieniem. Nie tego dotyczyła moja wypowiedź, a prostowanie Pańskich bzdurnych pomysłów nie należy do rzeczy, którym z przyjemnością poświęcam czas.
>Tym samym reprezentuje Pan poziom ignorancji zbliżony do Pana Kucharczyka.
Przyganiał kocioł garnkowi...

Nawiasem wspominając, nawiązałem z Panem Kucharczakiem bardzo interesującą, wręcz serdeczną wymianę zdań, więc wycofuję się z zarzutu ignorancji wobec Pana Franciszka. Wyjaśnił mi dość logicznie swój punkt widzenia, który rozumiem, choć się z nim nie zgadzam.
tadeusz.przestasz (24 punktów)
>A przecież nie wszyscy wyznają wartości chrześcijańskie i do nich także można kierować >reklamy.

Ateiści tak się "bunkrują" że nie sposób określić czego chcą.
Zresztą popieram ateistów brytyjskich,napisali tam na autobusie:
God probably not exist.
Znamienne.
05-12-2008 13:13 
 Ocena 2 na 2
Osnowa (11779 punktów)
(zablokowany)

>Ateiści tak się "bunkrują" że nie sposób określić czego chcą.
Kto i po co miałby określać preferencje ateistów? I skąd pomysł, że się oni bunkrują, czyż nie ma internetowej listy ateistów? A katolicy - czy mają podobną listę, czy może się bunkrują?
.
tadeusz.przestasz (24 punktów)
> A katolicy - czy mają podobną listę, czy może się bunkrują?

Ta liczba jest niepoliczalna i nie ma znaczenia.
Osnowa (11779 punktów)
(zablokowany)

>> A katolicy - czy mają podobną listę, czy może się bunkrują?
>Ta liczba jest niepoliczalna i nie ma znaczenia.
Jaka liczba?
.
darlove (2804 punktów)
>> A katolicy - czy mają podobną listę, czy może się bunkrują?
>Ta liczba jest niepoliczalna i nie ma znaczenia.

A co to za słowny dziwoląg - "liczba jest niepoliczalna"? Ciekawe, gdzie uczą, że to liczby się liczy... Myślałem całe życie, że to liczby służą do przeprowadzania czynności liczenia, choć - oczywiście - nie tylko. Ilość może być niepoliczalna, ale liczba? Liczba jest albo skończona, albo nie. A liczba katolików jest skończona - to pewne, a co za tym idzie ich ilość jest policzalna. A że nie ma znaczenia... pewnie tak, bo prawdziwych katolików można na palcach jednej ręki policzyć. Znakomita większość przecież to tylko tanie podróbki.

Lepiej jest z mądrym zgubić, niż z głupim znaleźć.
tadeusz.przestasz (24 punktów)

>bo prawdziwych katolików można na palcach jednej ręki policzyć

Proszę Pana,jakie ma Pan prawo do oceny który katolik jest "prawdziwy",a który to podróbka?
glingor (640 punktów)
>>bo prawdziwych katolików można na palcach jednej ręki policzyć
>Proszę Pana,jakie ma Pan prawo do oceny który katolik jest "prawdziwy",a który to podróbka?
>

Np. można odnieść wrażenie że katolik który ma w głębokim poważaniu 6 przykazanie

"a proszę Państwa
jak kupię tylko Chickarę to będzie dobra decyzja,nadmieniam w celach seksualno-towarzyskich. "

Dla niezorientowanych Chickara to produkt o zawartości feromonów wg. producenta.

ferum.pl/z(*)t1046.html?highlight=przestasz

lub wierzy w znaki zodiaku czyli 1 przykazanie do kosza:

"Szanowni Państwo przecież są znaku zodiaku reprezentujący typ osobowości typowo ofensywno-ekstrawertyczny (np.Lew) i defensywny (typu Ryba,Wodnik,Rak).
Warto skonfrontować doświadczenia. "

ferum.pl/j(*)13-15.html?highlight=przestasz

A który broni "prawdziwości" katolików jest Hipokrytą.

Jakim prawem nie mogę nazywać rzeczy po imieniu?


prawdziwy tradycjonalista modli się do słońca i z ognia nie korzysta
03-12-2008 18:46 
 Ocena 1 na 3
Madman (7811 punktów)
Czy minus dla mnie to wszystko, co ma Pan do powiedzenia? Widać zamiast tracić czas na odpowiadanie, powinienem potraktować Pana w ten sam sposób.
jimmy_88gno (1653 punktów)
Przesłaniem twórców zmanierowanej, rozebranej kobiety z krzyżykiem-symbolem cierpienia w teledysku jest czynienie z oglądających teledysk dziewczyn takich, jak ta w teledysku. Krzyż wykorzystuje się jako zaznaczenie strefy wpływów oraz jako symbol mający zmanierowaną kobietę sztucznie umoralnić. Wszak JP II "wybaczał" lekkoobyczajnym... A co on miał do wybaczania? Żerował na psychicznych urazach swoich owieczek, tak jak cały kosciół katolicki, który masowo hedonizm produkuje!
25-11-2008 16:50 
 Ocena 3 na 3
natalka_88gno (817 punktów)
Ja tez spotkałam się z KRZYŻAMI w teledyskach!!!!!
Moim zdaniem ma to ogromny wpływ na ludzi, a przede wszystkim na młode dziewczyny, które często przecież oglądają teledyski. Z pewnością działa to na podświadomość, stąd tyle młodych panienek w dyskotekach ze zwisającymi krzyżykami na grubych łańcuchach...
Najlepsze jest to, że księża zakładają takie dyskoteki, prowokują młode osoby, a potem pouczają je w kościółku ile to złego oni robią. Nie zdziwiłabym się gdyby to Kościół katolicki zajmował się również handlem tzw. "PIGUŁKĄ GWAŁTU". Jestem przerażona widząc 16-latkę z wypiętym dekolcikiem i zwisającym krzyżem, co jest dla niej powodem do dumy. W dodatku księża upewniają te dziewczyny, że jest to szlachetne, że nie powinny bać się pokazywać swojej wiary, oraz że dyskoteka to "także" miejsce gdzie należy to pokazywać..bo w ich przekonaniu z KRZYŻYKIEM na dyskotece jest się bardziej moralnym...

natalka_88
26-11-2008 16:41 
 Ocena 1 na 3
Ojciec Dyrektor (1704 punktów)
>Najlepsze jest to, że księża zakładają takie dyskoteki, prowokują młode osoby, a potem pouczają je w kościółku ile to złego oni robią. Nie zdziwiłabym się gdyby to Kościół katolicki zajmował się również handlem tzw. "PIGUŁKĄ GWAŁTU".

Tutaj chyba Cię poniosło, ale teoria ciekawa
Pozdrawiam.


Nie polemizuj nigdy z idiotą! Najpierw ściągnie Cię na swój poziom, a później zniszczy doświadczeniem.
26-11-2008 06:34 
 Ocena 6 na 6
anna r (849 punktów)
Miałam kiedyś znajomą, która często podkreślała znaczenie religii w swoim życiu. Opowiadała o regularnym uczęszczaniu na msze i o tym jak dzięki bogu i wierze jest silna. Próbowała mnie, bezbożnicę, umoralniać i przekonywać, że wiele tracę. Z podobnym zapałem zdarzało jej się opowiadać o tym jak bardzo jest wyzwolona w sprawach seksu uprawianego ze swoimi chłopakami. Któregoś razu przerwałam jej fantazje i zapytałam co w chwilach uniesienia czyni z krzyżyczkiem i medaliczkiem uwieszonymi na szyi. Byłam ciekawa czy go zdejmuje, odwraca tyłem czy ma jakiś inny sposób. Niestety nie otrzymałam odpowiedzi, bo tę młodą kobietę zamurowało i zamilkła.

Według mnie te krzyżyki na szyjach to dla katoliczek rodzaj amuletu, w dodatku są one święcone przez czarnych szamanów. Amulet ten ma zapewnić ochronę i psychiczne wspomaganie w trudnych chwilach. Czasami są obcałowywane i wtedy kojarzą mi się z hołubionym Tamagotchi.

A w teledyskach? Mają wywołać skandal, jak to zostało już wspomniane. U mnie wywoływały zawsze śmiech i politowanie. Katolik przeważnie na taki teledysk się oficjalnie oburzy, bo nie widzi podobieństwa między swoim zachowaniem a tym obrazoburczym eksponowanym na ekranie.

Przykre jest też to, iż niestety według bardzo wielu osób bycie ateistką jest gorsze niż bycie wulgarną kurtyzaną z krzyżem.
26-11-2008 16:46 
 Ocena 1 na 3
Ojciec Dyrektor (1704 punktów)
>Któregoś razu przerwałam jej fantazje i zapytałam co w chwilach uniesienia czyni z krzyżyczkiem i medaliczkiem uwieszonymi na szyi. Byłam ciekawa czy go zdejmuje, odwraca tyłem czy ma jakiś inny sposób. Niestety nie otrzymałam odpowiedzi, bo tę młodą kobietę zamurowało i zamilkła.



>Przykre jest też to, iż niestety według bardzo wielu osób bycie ateistką jest gorsze niż bycie wulgarną kurtyzaną z krzyżem.

Ja się częściej spotykam z podejściem typu ateista = satanista. ale jakoś nie rusza mnie za bardzo ignorancja tych ludzi.


Nie polemizuj nigdy z idiotą! Najpierw ściągnie Cię na swój poziom, a później zniszczy doświadczeniem.
Ojciec Dyrektor (1704 punktów)
natalka_88gno: rozumiem, że ten minus jak i poprzedni są wynikiem tego, że obraziłaś się po poprzednim poście, czyż nie?? Jeśli tak, to polecam POLEMIKĘ, zamiast rzucania od razu minusami na lewo i prawo (bo szczerze przyznam, że nie widzę ŻADNEGO powodu do minusowego ocenienia tej wypowiedzi, a jeśli taki jest, to proszę, przytocz go).

Pozdrawiam.


Nie polemizuj nigdy z idiotą! Najpierw ściągnie Cię na swój poziom, a później zniszczy doświadczeniem.
27-11-2008 12:50 
 Ocena 1 na 1
jkl; (5859 punktów)
>Przesłaniem twórców zmanierowanej, rozebranej kobiety z krzyżykiem-symbolem cierpienia w teledysku jest czynienie z oglądających teledysk dziewczyn takich, jak ta w teledysku. Krzyż wykorzystuje się jako zaznaczenie strefy wpływów oraz jako symbol mający zmanierowaną kobietę sztucznie umoralnić.
Wręcz przeciwnie- w takich okolicznościach krzyż staje się symbolem buntu- "Patrzcie, jestem tak wyzwolona, że nie boję się profanować krzyża"
Kościół gdyby mógł, z chęcią by jej ten krzyż zerwał.
Optymistyczne, że nie może.
anna r (849 punktów)
Teledyski to raz, a przecież przy oglądaniu filmów widzi się wystające z ekranu krzyże w ogromnych ilościach. Nie mam na myśli takich produkcji jak "Ojciec chrzestny" czy "lasu krzyży" z "Nic śmiesznego", bo w pewnych kontekstach jest potrzeba zamieszczenia czy wspomnienia symboli. Chodzi mi o filmy, w których aktorki wykrzykują "Oh my god!" podczas inwazji kosmitów i serialiki, gdzie w codzienne życie wtopione jest "Błożesz ty mój!". Ileż to filmów zostało koszmarnie "ubogaconych" w niepotrzebne sceny modlitw w kościołach, porady u księdza przewodnika, nawracanie glównych bohaterów, które dawało im siłę na przezwyciężenie tarapatów. Nawet najgorsze szuje w filmach doświadczają litości Pana, gdy ku niemu zwrócą oczy. Zrozpaczeni rodzice po stracie dziecka dzięki wierze wyzbywają się buntu i żalu, wystarczy że oddadzą się kontemplacyjnej modlitwie, nagle spływa olśnienie i magicznie wszystko jest znowu super. Przedstawiane jest cudowne działanie krzyży w tle. Niby czasem lud potrzebuje tego opium, ale wpychanie do filmów odwiecznego wołania do boga i wmawianie widzom, że wysłuchał jest chwytem poniżej pasa.
Oprócz tego z filmów można dowiedzieć się, że krzyż jest niezbędny w niszczeniu wstrętnych wampirów.
29-11-2008 20:53 
 Ocena 1 na 1
Sylwek (15472 punktów)
Cóż, znam serial którego główny bohater najwyraźniej nie wierzy w boga i nie boi się go - Dexter.
Jest co prawda seryjnym mordercą i jako taki może nie robi najlepszej reklamy niewierzącym, ale po prawdzie to mój ulubiony serialowy bohater.
jimmy_88gno (1653 punktów)
Kościół wcale nie chce zdejmować krzyża roznegliżowanej laseczce, ponieważ chętnie za jej pośrednictwem manipuluje ludzi i zaciąga w swoją strefę wpływów. Ilość krzyży w teledyskach oraz filmach jest przeogromna, zwłaszcza pojawiają się w najbardziej pikantnych momentach. Ateiści stworzyli szlachetny liberalizm, ale kościół podciął im nogę i stworzył rozpaczliwy hedonizm. Nie mogąc popędu dalej tłumić - wykorzystał go i wykorzystuje, bawiąc się zapałkami przy stosie.

Jest taki film z Angeliną Jolie oraz Denzelem Washingtonem: dosłownie przez ułamek sekundy w pewnym momencie na ekranie można spostrzec dekolt Angeliny i zwisający krzyż. Takich filmów jest duż, dużo więcej. Ale trzeba się przypatrzeć. Seks w chorej formie, podobnie jak słowne zwalczanie go, to odwieczne narzędzie sekt.

Oczywiście, że księża budują burdele oraz dyskoteki. Straszne byłoby dla nich, gdyby seks pełen był prawdziwego erotyzmu, namiętności i uczuć. Ich towar eksportowy ma cechować się tym, że owieczki dzielą się nim kiedy popadnie i z kim popadnie, wmawiając sobie, że jest to atrakcja. Co innego ateistyczny liberalizm, który nigdy dla hołoty nie był przeznaczony bądź wierność. Oba dalekie są rozpaczliwemu hedonizmowi. Oba cechują się szczerością oraz wartościami, głębią, wolnością, pięknem. Pozornie może wydawać się to paradoksalne, ale tak jest - i tych dwóch kościół się boi, dlatego stworzył bezmózgie, łapczywe rzucanie się na seks.

Mało tego, trafił na podatny grunt - do ludzi dopiero co trafiały cząstki świadomości na temat swojej seksualności (tak tłumionej przez religię, tymczasem - co ciekawe - w średniowieczu najwięcej chorób wenerycznych było w Rzymie).

Ksiądz to nie mężczyzna, podobnie jak ktoś, kto kobietę musi na dyskotece do łóżka zaciągnać pigułką gwałtu czy poprzez podsuwanie jej alkoholu. Żadne narkotyzowanie nie służy ofierze, natomiast oprawca to lichy nikczemnik, który poprzez swoje kompleksy pragnie niweczyć, ponieważ nie posiada pewności siebie.
Parker (157 punktów)
>John Adams:
>"Dreszcz grozy dosłownie mnie przejmuje, ilekroć nawiązać muszę do tego najfatalniejszego z
>przykładów potwornego nadużycia żałoby, jaki dzieje ludzkości przechowały: do krzyża. Rozważ, jakie
>nieszczęścia ten symbol żałoby sprowadził".

No to wymien choc z jedno nieszczescie jakie ten symbol sprowadzil, jesli juz rozwazyles...
matragon (2557 punktów)
>No to wymien choc z jedno nieszczescie jakie ten symbol sprowadzil, >

Tylko jedno ? ... no to weźmy pierwsze z brzegu :

Giordano Bruno - spalony na stosie 17 lutego 1600 roku na rzymskim Campo de' Fiori, po zatwierdzeniu wyroku przez papieża Klemensa VIII.


Michał 'matragon' Worgacz

NON SERViAM
29-11-2008 00:54 
 Ocena-1 na 3
Parker (157 punktów)
>>No to wymien choc z jedno nieszczescie jakie ten symbol sprowadzil, >Tylko jedno ? ... no to weźmy pierwsze z brzegu :
>Giordano Bruno - spalony na stosie 17 lutego 1600 roku na rzymskim Campo de' Fiori, po zatwierdzeniu wyroku przez papieża Klemensa VIII.

Aha, to dobrze ze ten symbol go nie spalil..

Papieze ktorzy przeprowadzali inkwizycje i krucjaty - grzeszyli.
Czy to ze grzeszyl czlowiek jest dla ciebie dowodem na bezsens krzyza?
Na bezsens cierpienia i smierci Chrystusa?
Jesli tak latwo cie zgorszyc to chyba naprawde nie trzeba szukac az tak daleko jak 17 wiek.
Dookola pelno grzesznikow w tym swietym powszechnym i apostolskim kosciele katolickim.
Mysle ze kazdy z nas kazdego dnia zabija, pali na stosie kogos kogo bardzo nienawidzi, komu zle zyczy, kogo meczy gadaniem, plotkowaniem, komu podklada klody pod nogi zeby bylo mu gorzej i ciezej. Kazdy z nas grzeszy tak samo albo perfidniej niz Klemens VIII. My jednak robimy to znacznie sprytniej i ciszej, czesto w duszy zlorzeczymy innym. Robimy to tak cicho zeby nie pisala o nas historia. No i jeszcze czujemy sie duzo lepsi niz Klemens i dlatego jest nam latwo o nim napisac: o ten, podlec jeden! Zupelnie jak faryzeusze mysleli sobie w duchu: "gdyby byl prorokiem wiedzialby kim jest ta co sie go dotyka".
To jest identyczne faryzejskie myslenie - ja zloty, slodki i dobry a ten moj brat takie zdzblo wielkie w oku hoduje!
I tu wracamy do punktu wyjscia nie mozna swiata udoskonalic zaczynajac od udoskonalania sasiada ( a do tego rwiemy sie wszyscy bez namyslu!), trzeba niestety zawsze zaczynac od siebie - innej opcji nie ma - zawsze zaczynac od siebie...
Stad slowa Chrystusa: "Nawracajcie SIE i wierzcie w Ewangelie".
Podkreslam: SIE! Nie sasiada...

Myslisz ze przez grzechy nas wszystkich razem wziete te ktore byly sa i jeszcze beda popelnione w dziejach swiata - Ofiara Chrystusa maleje albo traci na znaczeniu?
Mylisz sie!
Ofiara Chrystusa byla tak doskonala ze zadne zlo jej nie zwyciezy!!!
29-11-2008 11:10 
 Ocena 5 na 5
Michał Aleksy Mentrak (10573 punktów)
>Ofiara Chrystusa maleje albo traci na znaczeniu?

A czy bezsens może mieć jakieś znaczenie?

>Ofiara Chrystusa byla tak doskonala [...]!!!

To samo można powiedzieć o każdym... samobójcy. Tylko po co?


fides ex necessitate esse non debet
Parker (157 punktów)
>>Ofiara Chrystusa maleje albo traci na znaczeniu?
>A czy bezsens może mieć jakieś znaczenie?

Bezsensem jest Ofiara Chrystusa tylko dla niewierzacych.
Zas wierzacych jest dosc sporo obecnie.
Wobec tego nie mozemy uznac ofiary Chrystusa za bezsens.

>>Ofiara Chrystusa byla tak doskonala [...]!!!
>To samo można powiedzieć o każdym... samobójcy. Tylko po co?

A to samobojcy ofiaruja swoje zycie na okup za wielu?

Jezus nie odebral sobie zycia sam. Zatem w zadnym paragrafie nie mozna go ujac jako samobojce...
29-11-2008 16:21 
 Ocena 2 na 2
jimmy_88gno (1653 punktów)
Źle życzą innym najczęściej ludzie wyzuci z treści.

A religia ludzi treści pozbawia - po to, by kapłani mieli zbyt na swoje "umoralnianie".

To tak, jakby strażak trudnił się podpalaniem, by sądzono powszechnie, że jest potrzebny.
Parker (157 punktów)
>Źle życzą innym najczęściej ludzie wyzuci z treści.
>A religia ludzi treści pozbawia - po to, by kapłani mieli zbyt na swoje "umoralnianie".
>To tak, jakby strażak trudnił się podpalaniem, by sądzono powszechnie, że jest potrzebny.
>

Nie wiem do czego przypiac twoje refleksje...
Mam nadzieje ze ja ci przez sen zle nie zyczylam?
Odnosnie potrzeby kaplanow, to juz chyba wierni niech sie wypowiadaja...
29-11-2008 21:16 
 Ocena 2 na 2
Sylwek (15472 punktów)

>Myslisz ze przez grzechy nas wszystkich razem wziete te ktore byly sa i jeszcze beda popelnione w dziejach swiata - Ofiara Chrystusa maleje albo traci na znaczeniu?
>Mylisz sie!
>Ofiara Chrystusa byla tak doskonala ze zadne zlo jej nie zwyciezy!!!

Chyba kpisz!

A co to za ofiara? Wszechmocny i wszechwiedzący bóg złożył ją z samego siebie, samemu sobie, żeby odkupić wątpliwe winy malutkich, cierpiących stworzeń które sam z premedytacją stworzył takimi a nie innymi, więc ponosi za wszystkie ich ewentualne występki pełna odpowiedzialność.
Jezus, alter ego starego dobrze znanego Jahwe, i jego szopka z małym ukrzyżowankiem- to jedna z najbardziej zakłamanych i bezczelnych znanych mi prób wybielenia moralnie nagannej postaci jaką znam.
Choćby się 300 razy przybijał do skrzyżowanych desek, to nie zmyje swoich win wobec własnego Stworzenia.
Parker (157 punktów)
>>Myslisz ze przez grzechy nas wszystkich razem wziete te ktore byly sa i jeszcze beda popelnione w dziejach swiata - Ofiara Chrystusa maleje albo traci na znaczeniu?
>>Mylisz sie!
>>Ofiara Chrystusa byla tak doskonala ze zadne zlo jej nie zwyciezy!!!
>Chyba kpisz!
>A co to za ofiara? Wszechmocny i wszechwiedzący bóg złożył ją z samego siebie, samemu sobie, żeby odkupić wątpliwe winy malutkich, cierpiących stworzeń które sam z premedytacją stworzył takimi a nie innymi, więc ponosi za wszystkie ich ewentualne występki pełna odpowiedzialność.

Nie sam z siebie i nie samemu sobie. To byloby zbyt proste.
Oddal Swojego Syna na Meke i Smierc.
Nie mozna kochac juz bardziej...

>Jezus, alter ego starego dobrze znanego Jahwe, i jego szopka z małym ukrzyżowankiem- to jedna z najbardziej zakłamanych i bezczelnych znanych mi prób wybielenia moralnie nagannej postaci jaką znam.

Takie teksty sa puste i swiadcza o braku argumentow.
Prosimy o konkretne przyklady tej moralnej nagany...

>Choćby się 300 razy przybijał do skrzyżowanych desek, to nie zmyje swoich win wobec własnego Stworzenia.

(tu mala niekonsekwencja: Sam sie nie przybijal)

Jakies konkretne winy? Spekulacje? Pogloski?
Masz cos konkretnego na mysli czy dopiero bedziesz probowal cos wykombinowac?
Bardzo denne sa puste slowa. Naprawde swiadcza o poziomie.
A mysle ze na portalu racjonalista mamy do czynienia z osobami duzo bardziej inteligentnymi i elokwentnymi, czyzbym sie mylila?

02-12-2008 21:09 
 Ocena 3 na 3
Sylwek (15472 punktów)
>Nie sam z siebie i nie samemu sobie. To byloby zbyt proste.
>Oddal Swojego Syna na Meke i Smierc.
>Nie mozna kochac juz bardziej...

Po pierwsze Dzizas to też Bóg.
Po drugie, jeśli założyć, że był faktycznie, bezbronnym ograniczonym człowiekiem "odłączonym" od siebie w osobie Ojca to sytuacja jest jeszcze bardziej makabryczna: oto skończone stworzenia robią coś co obraża ich wszech mądrego i potężnego stworzyciela. Więc on ich wygania z raju by przez lata i pokolenia cierpieli męki strachu i zwątpienia. Od czasu do czasu robi akty mniejszego (jak Sodoma) lub większego (jak potop) ludobójstwa. Ponadto miewa też pomysły typu nakłanianie rodziców do mordowania dzieci. W końcu wpada na pomysł koronny. Tworzy własnego syna i tak aranżuje sytuację by został on okrutnie torturowany i w końcu zabity.
Po co?
By odkupić "winy" ludzi.
Jakie to winy? Owe wolne (zgodnie z wolą swego stwórcy) istoty zjadły owoc z drzewa wiedzy. A nie powinny tego robić. Czemu? BO NIE.
Jeśli ty w tej historii widzisz coś wzniosłego lub doskonałego lub głębokiego, to tylko mnie utwierdzasz w przekonaniu że religia krzywdzi ludzi.

>(bla bla bla...)
>Prosimy o konkretne przyklady tej moralnej nagany...

Na przykład wspomniane ludobójstwa.
W zasadzie świat (jako Jego dzieło) jest moralnie naganny.

>(bla bla bla...)
>A mysle ze na portalu racjonalista mamy do czynienia z osobami duzo bardziej inteligentnymi i elokwentnymi, czyzbym sie mylila?

Nie wiem sama oceń.
michiko (596 punktów)

>Dookola pelno grzesznikow w tym swietym powszechnym i apostolskim kosciele katolickim.

W takim razie nie można na ten temat rozmawiać bez odwołania się do konkretnej sytuacji, ona z kolei odnosi się do wierzeń religijnych. Ujęcie człowieka z jednej perspektywy stanowi ograniczenie i zawęża obszar wymiany poglądów, ich sens i znaczenie do grona osób wierzących.

Można natomiast odnieść dyskusję poza tę sferę, we wspólny każdemu obszar związany z praktyką życia, gdzie człowiek funkcjonuje na wielu płaszczyznach.
Zasady i normy postępowania, którymi się ją porządkuje nie nadają się do bezwzględnego, pryncypialnego stosowania, zawsze tego samego, w każdej sytuacji. Ten, który bez końca nadstawia drugi policzek, w pokorze znosząc klęski i upokorzenia, wyobrażając sobie, że to go rozwija, staje się nie świętym, ale ofiarą, dla przykładu przemocy domowej, mobbingu itd. Brak właściwej reakcji z jego strony eskaluje tylko działania sprawcy. Przykłady widoczne są wokół nas. Nawiasem mówiąc, jednostki poddane długotrwałemu cierpieniu mają problemy z późniejszym powrotem do tzw. normalnego życia.

Także ciągła i wyłączna koncentracja na własnych błędach i niedostatkach prowadzi do przypisania im w nadmiernym stopniu roli sprawczej, przy jednoczesnym ograniczeniu znaczenia działań osób z otoczenia, pozbawiając je tym samym poczucia odpowiedzialności i przyzwalając na bezkarność, co może prowadzić do ich dalszej demoralizacji.

Tak więc, zarówno działanie, jak i zaniechanie działania ma swoje skutki. Radykalizując nieco pogląd można by powiedzieć, że pokornymi oprócz głupców bywają jeszcze tchórze.
Parker (157 punktów)
>>Dookola pelno grzesznikow w tym swietym powszechnym i apostolskim kosciele katolickim.
>W takim razie nie można na ten temat rozmawiać bez odwołania się do konkretnej sytuacji, ona z kolei odnosi się do wierzeń religijnych. Ujęcie człowieka z jednej perspektywy stanowi ograniczenie i zawęża obszar wymiany poglądów, ich sens i znaczenie do grona osób wierzących.
>Można natomiast odnieść dyskusję poza tę sferę, we wspólny każdemu obszar związany z praktyką życia, gdzie człowiek funkcjonuje na wielu płaszczyznach.
> Zasady i normy postępowania, którymi się ją porządkuje nie nadają się do bezwzględnego, pryncypialnego stosowania, zawsze tego samego, w każdej sytuacji. Ten, który bez końca nadstawia drugi policzek, w pokorze znosząc klęski i upokorzenia, wyobrażając sobie, że to go rozwija, staje się nie świętym, ale ofiarą, dla przykładu przemocy domowej, mobbingu itd. Brak właściwej reakcji z jego strony eskaluje tylko działania sprawcy. Przykłady widoczne są wokół nas. Nawiasem mówiąc, jednostki poddane długotrwałemu cierpieniu mają problemy z późniejszym powrotem do tzw. normalnego życia.

Czy Jezus ciagle nadstawial drugi policzek?
Czy wyrzucajac przekupniow i woly ze swiatyni okazal sie bezbronna ofiara?
W tym co mowi Bog jest zawsze sens.
Czasem trzeba lat zeby zrozumiec jeden wiersz z Pisma Swietego, ale jesli sie ten wiersz zrozumie, to warto bylo poswiecic te lata...

>Także ciągła i wyłączna koncentracja na własnych błędach i niedostatkach prowadzi do przypisania im w nadmiernym stopniu roli sprawczej, przy jednoczesnym ograniczeniu znaczenia działań osób z otoczenia, pozbawiając je tym samym poczucia odpowiedzialności i przyzwalając na bezkarność, co może prowadzić do ich dalszej demoralizacji.

Nie prawda. Jezus mowi by upominac brata w cztery oczy. Nie wolno dawac przyzwolenia na zlo. Taka postawa tylko wzmaga zlo.

Nie wolno wyrwac jednego zdania z Biblii zeby skomentowac cala Bilie.
Trzeba czytajac calosc ulozyc to wszystko w jedna calosc.

>Tak więc, zarówno działanie, jak i zaniechanie działania ma swoje skutki.

Niewatpliwie.

Radykalizując nieco pogląd można by powiedzieć, że pokornymi oprócz głupców bywają jeszcze tchórze.

Wiesz co znaczy slowo pokora?
(Alicja)Duda (25557 punktów)
>Czy Jezus ciagle nadstawial drugi policzek?
> Czy wyrzucajac przekupniow i woly ze swiatyni okazal sie bezbronna ofiara?
Czy jesteś pewna, że to Jezus wyrzucił przekupniów ze świątyni?
Jacek Cieslicki (1555 punktów)
(zablokowany)
Czy jesteś pewna, że to Jezus wyrzucił przekupniów ze świątyni?

Pani Alicjo, na to pytanie mozna odpowiedzieć w stylu Radia Erewań: tak, wyrzucił, ale nie przekupniów i nie ze świątyni, ale z jej pomieszczeń gospodarczych...
To nie byli przekupnie/cinkciarze tylko faktorzy/agenci aktualnego najwyższego kapłana, ich zadaniem była wymiana przynoszonych do światyni ofiar, najczęściej tego co dany wierny miał do ofiarowania, na stare, od dawna nie będące w obiegu małe srebrne pieniążki, nie ozdobione żadną twarzą.
Każdy wierny tym samym składał taką samą ofiarę, zgodnie z wymaganiami wiary, tyle, że płacił za tę "tę samą" ofiarę proporcjonalnie do swojej burakowatości...
Szef tego geszeftu zwracał potem pieniążki agentom, wstawiał dobra ziemskie do magazynów światyni, itd., itd.

Jezus faktycznie narozrabiał, ale to dlatego, że Kajfasz osiołka wprawdzie podstawił, ale zorganizował za mało sług na przywitanie wjeżdżającego Mesjasza, to raz, a po drugie, to Kajfasz zalegał z miesięczną ratą 30 srebrników...

Więcej o związkach Jezusa z Kajfaszem znajdzie Pani w "Bazgrołach", wątek "Ekspressowa Ekskomunika".

Pozdrawiam,
dziadek Jacek
*******
Goje wszystkich krajów, łączmy się!
.
Parker (157 punktów)
>>Czy Jezus ciagle nadstawial drugi policzek?
>> Czy wyrzucajac przekupniow i woly ze swiatyni okazal sie bezbronna ofiara?Czy jesteś pewna, że to Jezus wyrzucił przekupniów ze świątyni?

A ty czego jesteś pewna?
Poczytaj Ewangelię to się upewnisz..
matragon (2557 punktów)
>Ofiara Chrystusa byla tak doskonala ze zadne zlo jej nie zwyciezy!!!>

A cóż to za ofiara - kiedy się wie, że nie dalej jak za trzy dni będzie się w pełnym zdrowiu, bez najmniejszego uszczerbku - zasiadać w niebie ... odpuść sobie te nadęte frazesy - których sama najwyraźniej nie pojmujesz.

Prosiłaś o przykład zła jaki spowodował symbol. Myślałem że chodzi Ci o działalność człowieka posługującego się symbolem czy też pod danym "sztandarem" występującego, trudno bowiem oczekiwać aby symbol sam w sobie cokolwiek mógł uczynić ...
Analogicznie - to nie sfastyka jest odpowiedzialna za holocaust.

A jeśli chodzi o nawracanie SIE a nie sąsiada --> zacznij ten postulat realizować !
Najlepiej stosując go do siebie ... nie do NAS ! Pozdrawiam !

Michał 'matragon' Worgacz

NON SERViAM
Parker (157 punktów)
>>Ofiara Chrystusa byla tak doskonala ze zadne zlo jej nie zwyciezy!!!>A cóż to za ofiara - kiedy się wie, że nie dalej jak za trzy dni będzie się w pełnym zdrowiu, bez najmniejszego uszczerbku - zasiadać w niebie ... odpuść sobie te nadęte frazesy - których sama najwyraźniej nie pojmujesz.

Nadęte frazesy są twoje.
Nie masz nawet bladego pojęcia jakie męki przeszedł Chrystus.
O większości z nich nie ma nawet informacji w Biblii. Objawiał je Jezus swoim umiłowanym duszom ktore się ofiarowały, stygmatykom, świętym.
Dodatkowo nikt z nas nie co to byla za ofiara, bo nikt z nas nie jest czysty jak Chrystus, każdy z nas jest grzesznikiem więc nie wiemy czym była ofiara baranka bez zmazy...

>Prosiłaś o przykład zła jaki spowodował symbol. Myślałem że chodzi Ci o działalność człowieka posługującego się symbolem czy też pod danym "sztandarem" występującego, trudno bowiem oczekiwać aby symbol sam w sobie cokolwiek mógł uczynić ...

Ok. Jasne.

>Analogicznie - to nie sfastyka jest odpowiedzialna za holocaust.
>A jeśli chodzi o nawracanie SIE a nie sąsiada --> zacznij ten postulat realizować !
>Najlepiej stosując go do siebie ... nie do NAS ! Pozdrawiam !

Skąd masz wieści że go nie realizuję?

Jeśli chodzi o znak. To może się nim posłużyć każdy.
Diabeł też często chwyta za krzyż. Chcąc go splugawić.
Dlatego nie warto oceniać wartości krzyża na podstawie tego jak go jakiś czlowiek użył...
Jacek Cieslicki (1555 punktów)
(zablokowany)

>Stad slowa Chrystusa: "Nawracajcie SIE i wierzcie w Ewangelie".

P.T. "Parker": piszesz interesujaco, doceniam Twoje przedstawianie swoich pogladów ze szczerym zaangażowaniem, ale w zapale niekiedy chyba przesadzasz...
Może powinieneś był napisać:

"....i wierzcie w to wszystko, co o mnie napiszą ci wszyscy, co ze mnie żyć będą dostatnio".

Pozdrawiam

*******
Goje wszystkich krajów, łączmy się!
Parker (157 punktów)
>>Stad slowa Chrystusa: "Nawracajcie SIE i wierzcie w Ewangelie".
>P.T. "Parker": piszesz interesujaco, doceniam Twoje przedstawianie swoich pogladów ze szczerym zaangażowaniem, ale w zapale niekiedy chyba przesadzasz...
>Może powinieneś był napisać:
>"....i wierzcie w to wszystko, co o mnie napiszą ci wszyscy, co ze mnie żyć będą dostatnio".

A chociażby tak własnie!
Prawdziwy chrześcijanin różni sie od ciebie tym że nie zgrzyta zębami z zazdrości jak widzi że komus wiedzie się lepiej.
Zwłaszcza kiedy jeszcze do tego nie jest zaślepiony całkowicie i dostrzega choćby fragmenty wysiłku i ofiary życia jaką składają ci co Chrystusa głoszą...

Owszem są Judasze.
Ale czyż nie było ich przy samym Jezusie?
Zawsze byli i są.
Dlaczego teraz miałoby być lepiej?
Bóg nikogo nie wiąże i zawsze można odejść i pozwolić się zaślepić mamoną i każdym innym grzechem.
I co? To ma mnie zgorszyć? Dla takiej błahostki mam odejść od Chrystusa?

A co z całą resztą świętych? Oni nie świadczą za Jezusem?
Ciała im się nie rozkładają po śmierci, a racjonaliści wrzeszczą: My chcemy dowodu!
(tu polecam: niewiarygo(*)eriazdjecie.html?T[page]=4)

Kto chce niech zasiada na tronie i sądzi.
Kto jest bez winy niech wali kamieniami!
05-12-2008 08:27 
 Ocena 3 na 3
Jacek Cieslicki (1555 punktów)
(zablokowany)
>>>Stad slowa Chrystusa: "Nawracajcie SIE i wierzcie w Ewangelie".
>>P.T. "Parker": piszesz interesujaco, doceniam Twoje przedstawianie swoich pogladów ze szczerym zaangażowaniem, ale w zapale niekiedy chyba przesadzasz...
>>Może powinieneś był napisać:
>>"....i wierzcie w to wszystko, co o mnie napiszą ci wszyscy, co ze mnie żyć będą dostatnio".
>A chociażby tak własnie!
>Prawdziwy chrześcijanin różni sie od ciebie tym że nie zgrzyta zębami z zazdrości jak widzi że komus wiedzie się lepiej.

Przepraszam Cię, Parker, wysłowiłem się niejasno i tym sprowokowałem Cię do jeszcze szybszego galopu ponad tematem: nie znasz żadnych słów Pana Jezusa, które by pochodziły bezpośrednio od Niego, jeżeli chcesz wiedzieć dlaczego Jezus Chrystus był analfabetą, to zwolnij trochę, a nawet stań dęba w miejscu, bo tymi tasiemcami wzajemnych przekomarzań się szybko zapieprzymy wszystkie serwery forum, i przejdż do działu "Bazgroły", przeczytaj "Ekspressową Ekskomunikę" i wtedy chętnie z Tobą podyskutuję.

Pozdrawiam,
dziadek Jacek
*******
Goje wszystkich krajów, łączmy się!
.
Parker (157 punktów)
>>>>Stad slowa Chrystusa: "Nawracajcie SIE i wierzcie w Ewangelie".
>>>P.T. "Parker": piszesz interesujaco, doceniam Twoje przedstawianie swoich pogladów ze szczerym zaangażowaniem, ale w zapale niekiedy chyba przesadzasz...
>>>Może powinieneś był napisać:
>>>"....i wierzcie w to wszystko, co o mnie napiszą ci wszyscy, co ze mnie żyć będą dostatnio".
>>A chociażby tak własnie!
>>Prawdziwy chrześcijanin różni sie od ciebie tym że nie zgrzyta zębami z zazdrości jak widzi że komus wiedzie się lepiej.
>Przepraszam Cię, Parker, wysłowiłem się niejasno i tym sprowokowałem Cię do jeszcze szybszego galopu ponad tematem: nie znasz żadnych słów Pana Jezusa, które by pochodziły bezpośrednio od Niego,

a ty znasz?

jeżeli chcesz wiedzieć dlaczego Jezus Chrystus był analfabetą, to zwolnij trochę,

to chyba już nie mam potrzeby zwalniać, bo nie mam zamiaru słuchać o tym że Bóg był analfabetą. Jedynymi analfabetami przy Nim jestesmy ja i ty!

a nawet stań dęba w miejscu, bo tymi tasiemcami wzajemnych przekomarzań się szybko zapieprzymy wszystkie serwery forum, i przejdż do działu "Bazgroły", przeczytaj "Ekspressową Ekskomunikę" i wtedy chętnie z Tobą podyskutuję.

A o czym tam ciekawym chcesz ze mną dyskutować?
Zobaczę jak będę miała chwilę to może i wdepnę...
05-12-2008 08:29 
 Ocena 2 na 2
matragon (2557 punktów)

>Są Judasze (...) Ale czyż nie było ich przy samym Jezusie? >

No był jeden. W dodatku gdyby nie ON - cały misterny plan "ofiary" Jezusa wziąłby w łeb.
Ba - całe chrześcijaństwo by się nie miało na czym oprzeć.
Więcej temu Judaszowi zawdzięczacie niż wszystkim papieżom - razem wziętym.

>Ciała im się nie rozkładają po śmierci, >

na przykład - Lenin

>Kto chce niech zasiada na tronie i sądzi.>
>Kto jest bez winy niech wali kamieniami!>

O ! Czytaj to sobie co rano

Michał 'matragon' Worgacz

NON SERViAM
Parker (157 punktów)
>>Są Judasze (...) Ale czyż nie było ich przy samym Jezusie? >No był jeden. W dodatku gdyby nie ON - cały misterny plan "ofiary" Jezusa wziąłby w łeb.
>Ba - całe chrześcijaństwo by się nie miało na czym oprzeć.
>Więcej temu Judaszowi zawdzięczacie niż wszystkim papieżom - razem wziętym.

Tak ci się tylko wydaje.
Tylko my żyjemy w czasie i nie znamy naszych przyszłych wyborów.
Bóg Jest poza czasem i w jednej chwili widzi całe nasze życie.
Itak dobrze wiedział jaki będzie wybów Judasza i tylko się tym wyborem posłuzyl w dziele zbawienia ludzkości.
To tylko świadczy o tym że Bóg z każdego zła wyprowadza dobro...

>>Ciała im się nie rozkładają po śmierci, >na przykład - Lenin

Lenina akurat trzyma chemia...

>>Kto chce niech zasiada na tronie i sądzi.>>Kto jest bez winy niech wali kamieniami!>O ! Czytaj to sobie co rano

Jakbym nie czytała to by mnie tu nie było..
jimmy_88gno (1653 punktów)
Symbol ten skutecznie promuje mafię w XXI wieku.

Sekta katolicka pragnie, by jej owieczka wegetowała i promuje się za pośrednictwem krzyża, by tę wegetację rozplenić. I rozplenia. Okalecza zdrowie psychiczne człowieka, by mieć maszynę do rozpleniania kolejnych patologii.

Żeruje na cierpieniu, które hurtowo produkuje.

Moje dalsze rozważania na ten temat przynoszą zbyt zgniłe owoce, aby się nimi beztrosko i naiwnie dzielić.

P.S. Należy to rozumieć jednoznacznie.
Jacek Cieslicki (1555 punktów)
(zablokowany)
>Symbol ten skutecznie promuje mafię w XXI wieku.

>Moje dalsze rozważania na ten temat przynoszą zbyt zgniłe owoce, aby się nimi beztrosko i naiwnie dzielić.

Witaj, P.T. Jimmy, jesteś bardziej radykalny niż ja, prawdopodobnie masz szersze doświadczenia, itp., może dopiszesz następną tezę/wypowiedż we wątku "Ekspressowa Ekskomunika", dział "Bazgroły"?

Kłaniam się,
dziadek Jacek
*******
Goje wszystkich krajów, łączmy się!
.

Wróć do listy wątków działu Religie
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365