 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Nauka
| Napisano | Autor | Tytuł | | 13-07-2010 23:07 | Witold Baryluk (630 punktów) | Kręgi zbożowe
2 na 4 | Witam, jako że PSR powinien aktywnie tępić i unaoczniać przejawy irracjonalizmu, pseudo-nauki, oraz nonsensy, chciałem coś zasugerować mrocznego  Temat kręgów zbożowych jest znany. Jest oczywiste (temat na inną dyskusje), że tworzą je ludzie, ale w Polsce robi się wodę z mózgu ludziom i promuje różne paranormalne wyjaśnienia (na świecie oczywiście też, bo ludzie CHCĄ wierzyć w to co sobie wymyślają). Co prawda nie jest to szaleństwo na miarę tych w UK czy USA gdzie mamy kręgi od jakichś 40-50 lat, ale coś tam czasami się rusza, i pierwsze kręgi zaczęły powstawać około 2000 roku. Zwolennicy różnych teorii paranormalnych nadal są, i cały czas wyczekują pojawienia się kręgów. Zajrzyjcie na www.wylatowo.org.pl/ (ostrzegam przed wybuchami śmiechu), jest tam tak dużo informacji wyssanych z palca, kłamstw, oraz nie potwierdzonych informacji, że jestem pewien że ci ludzie uwierzą we wszystko co zechcemy. Chociaż istnieje tez spore prawdopodobieństwo, że kręgi robią dokładnie te same osoby, co ich szukają  (filmują nawet pola, ale jak pojawi się wzór, to okaże się że na taśmie nic nie ma, albo dokładnie był tylko błysk świata. itp.) (polscy twórcy raczej robili amatorskie i małe wzory, pewnie rolnicy/wsie tez robili aby zrobić sobie reklamę) Jako, że ostatnio nic nie słychać, miałbym plan. Zaprojektować 2-3 dosyć skomplikowane wzory, wykonać je w różnych miejscach (z bardzo precyzyjną dokumentacją, filmowaniem, dowodem kiedy został zaprojektowany i wykonany, może nawet jakimś dobrym świadkiem). I zniknąć, ewentualnie dać cynk przez znajomego, że coś widzieliśmy gdzieś tam. Zawsze pojawia się oprócz mediów, masa dziwnych osób zwanych "badaczami", wróżkami, radiestetami, "doktorami", itp. itd. (mogę poznajdywać nazwiska jak chcecie) Co prawda byli by ostrożni przyznać, że to kosmici (bo bywali już kompromitowani), ale gdyby zrobić tak 3 kręgi, myślę że by powiedzieli, że "to na 100% nie może być dzieło człowieka", albo "to dowód na coś tam". Byśmy kontynuowali dzieło do 3-4 kręgów, w zależnie co powiedzą. Jeśli po drugim razie, nic nie powiedzą. Można by podstawić jakiegoś naukowca, fizyka, chemika, biologa, cokolwiek się znajdzie (byle porządnego, tzn. z autorytetem jakimś, ale też takim któremu wygłupianie się przez miesiąc nie zaszkodzi na uczelni  ), który by powiedział, że nie to zbyt skomplikowane aby mogła zrobić ręka ludzka. Mógłby nawet coś pomierzyć (np. pH, albo poziom promieniowania czy azotanów), i powiedzieć, że coś tu się dzieje bardzo dziwnego, że takie odczyty są niemożliwe, albo wręcz użyć jakichś pseudo-naukowych bzdur. (oczywiście zmyślając). Myślę, że w końcu by pękli i się wygadali. A potem demaskacja.  Jeśli nic nie powiedzą, to pewnie znaczy tyle że są w zmowie z twórcami tych kręgów, i wiedzą, że ich nie wydadzą (bo de facto jest to dobre dla obydwu stron, w celu podtrzymania zainteresowania społeczeństwa). Potrzebna by była pomoc. Przydałby się ktoś znający na - grafice do wymyślenia wzorów (najlepiej duża symetria, sporo kół, może fraktale, można posiłkować się istniejącymi wzorami i je ewentualnie skompilować. jakieś lekkie nawiązania do orientu, Indii czy NewAge by się przydały), - transport (dla bezpieczeństwa powinno się zrobić wzory w sporej odległości od siebie), - fotograf do dokumentacji dokładnej (wzoru, że mamy go wcześniej, pole przed, pole w trakcie, pole rano po, itp.), - ktoś znający się na prawie, co by sprawdzić czy mogą nas pociągnąć do odpowiedzialności (ewentualnie możemy opublikować wszystko anonimowo w internecie), - kilka osób chcących się pobawić w bycie pozaziemską cywilizacją. Ja jestem w Krakowie, i miałbym trochę wolnego czasu. Sprzętu wiele nie trzeba (deski, sznurki, latarki, ew. noktowizor, itp). Większość ma umysły ścisłe, więc, bez problemu narysujemy co zechcemy jak się przyłożymy. A no i trzeba by ewentualnie sprawdzić czy już się kręgi tego lata nie pojawiały, co by nas jakaś alternatywna grupa nie konkurowała  Tzn. w sumie tym lepiej by było. | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
1 na 1 kulka_na_mole (20109 punktów) (zablokowany) | Może to i dobry pomysł na zabawę, ale na jego demaskatorski sukces bym nie liczył. Chodzi mi o to, że wiara wierzących, iż to ufoludki rzeźbią w łanach zbożowych jest silniejsza od faktów. Żadna prowokacja nie zachwieje ich przekonaniem, że większość kręgów zbożowych jest dziełem przybyszów z Kosmosu.
Preparat zawiera w składzie kompleks sylimarynowo-fosfolipidowy o zawartości 30% flawonolignanów w przeliczeniu na sylibinę.
|
|
 | | mirask (152 punktów) | >Może to i dobry pomysł na zabawę, ale na jego demaskatorski sukces bym nie liczył. >Chodzi mi o to, że wiara wierzących, iż to ufoludki rzeźbią w łanach zbożowych jest silniejsza od faktów. Żadna prowokacja nie zachwieje ich przekonaniem, że większość kręgów zbożowych jest dziełem przybyszów z Kosmosu. Nie słyszałem jeszcze o tym, żeby ktoś widział w zbożowych kręgach ufoludki a właściwie to problem polega na tym, że tak na prawdę nie wiadomo co lub kto te kręgi wykonuje. Podobno sfilmowano kiedyś ten moment, w którym powstawał taki krąg, lecz poza widocznym układaniem się zboża, to na filmie nie było widać nic, prucz błyszczących kul nad tym odcinkiem pola.
|
|
|  | 1 na 1 | Witold Baryluk (630 punktów) | >Nie słyszałem jeszcze o tym, żeby ktoś widział w zbożowych kręgach ufoludki a właściwie to problem polega na tym, że tak na prawdę nie wiadomo co lub kto te kręgi wykonuje. >Podobno sfilmowano kiedyś ten moment, w którym powstawał taki krąg, lecz poza widocznym układaniem się zboża, to na filmie nie było widać nic, prócz błyszczących kul nad tym odcinkiem pola. Takich filmików jest bez liku. Większość ewidentny fotomontaż. Reszta, pewnie też, bo źródła nie są wiarygodne, albo jakość obrazu beznadziejna.
Pierwszym pytaniem, które trzeba sobie postawić. To po co wysnuwać, hipotezę UFO, pozaziemskich istot, działalność paranormalną, pioruny kuliste, tajne bronie, mikrotornada, fantomowe DNA, i inne takie, kiedy są to konstrukty całkowicie zbędne?
Człowiek jest jest w stanie, przy odrobinie wprawy i precyzji wykonać zespołowo te kręgi (zwłaszcza patrząc na te kręgi które WIEMY że zostały stworzone przez ludzi, bo się do tego przyznali, albo że były robione jawnie, albo że były bardzo dobrze udokumentowane przy tworzeniu).
|
|
| |  | | mirask (152 punktów) |
>Takich filmików jest bez liku. Większość ewidentny fotomontaż. Reszta, pewnie też, bo źródła nie są wiarygodne, albo jakość obrazu beznadziejna. Czyli że powinniśmy wszystkie obecnie wykonywane filmy odrzucić jako niewiarygodne? Czy aby nie jest to zachowanie zakrawające na paranoję lub przynajmniej obawę - pytam przed czym? Przecież nauka nie powiedziała jeszcze ostatniego słowa, nie wszystko jest już wiadome, wyjaśnione i wytłumaczone, nawet jeśli chodzi tylko o naszą planetę. To że dożyliśmy takich czasów, że wszystkie materiały - filmy lub fotografie można uznać za fotomontaż nie musi przecież oznaczać, że oryginałów nie ma i już nie będzie, tym bardziej, że ich posiadaczom przestało zależeć na tym, żeby kogokolwiek do nich przekonywać.
>Pierwszym pytaniem, które trzeba sobie postawić. To po co wysnuwać, hipotezę UFO, pozaziemskich istot, działalność paranormalną, pioruny kuliste, tajne bronie, mikrotornada, fantomowe DNA, i inne takie, kiedy są to konstrukty całkowicie zbędne. Nawet i UFO nie musi być od razu pozaziemskie a zespołowo , to faktycznie można więcej dokonać niż w pojedynkę, ale podobno... "są na Ziemi takie rzeczy, o których filozofom nawet się nie śniło" a tych nie dokona nawet największy zespół najlepiej wykształconych ludzi.
>Człowiek jest jest w stanie, przy odrobinie wprawy i precyzji wykonać zespołowo te kręgi... Trzeba nie byle jakiej "wprawy i precyzji" żeby powyginać zboża poprzez ich kontrolowany 'rozrost' w węzłach łączących poszczególne odcinki łodygi, tzw kolankach a jak dotąd, to nie słyszałem, żeby aż tak wielu się to udawało.
|
|
| | |  | 1 na 1 | Aleksander Głowacki (1725 punktów) | Polecam film autorstwa National Geografić z serii "Wierzyć nie wierzyc" pt "kręgi w zbożu". W dokumencie tym wszystkie "fenomeny" kręgów zostały wytłumaczone bez odnoszenia się do zjawisk paranormalnych w tym "anomalny" wzrost zboża. Film był kiedyś na youtube ale został usunięty. Tak na szybko znalazłem artykuł: czajniczek(*).blogspot.com/search/label/UFO artykuł: "Bułgarskie centrum ufozy".
|
|
| | | |  | | mirask (152 punktów) | > Polecam film autorstwa National Geografić z serii "Wierzyć nie wierzyc" pt "kręgi w zbożu". W dokumencie tym wszystkie "fenomeny" kręgów zostały wytłumaczone bez odnoszenia się do zjawisk paranormalnych w tym "anomalny" wzrost zboża. Film był kiedyś na youtube ale został usunięty.> Tak na szybko znalazłem artykuł: czajniczek(*).blogspot.com/search/label/UFO artykuł: "Bułgarskie centrum ufozy".Dzięki za materiał ale jest ich w sieci wiele, jak też i filmów z serii "Pogromcy mitów" i to odnoszących się niemal do wszystkiego, co się na Ziemi dzieje, no bo jak by to było, że ludzkość na Księżycu wylądowała a z typowo ziemskimi sprawami nie daje sobie rady?
|
|
1 na 1 | sceptymucha (moderator, 11470 punktów) | Nie z PSRu dwie osoby z Warszawy pisały by się na coś takiego.
Pozdrawiam
Jednakże wraz z lepszym poznaniem budowy i zjawisk mikroświata okazało się, że pole magnetyczne nie jest realnie istniejącym obiektem, a tylko teoretycznym tworem ułatwiającym opis zjawisk dokonujących się w zmiennym polu elektrycznym.
|
|
 | | Witold Baryluk (630 punktów) | >Nie z PSRu dwie osoby z Warszawy pisały by się na coś takiego.
Byle chętni. Można by użyć map lotniczych w google, do poszukania czegoś pasującego, najlepiej od razu wszystkie miejsca zaplanować i przybliżony rozmiar wzorów. Przyczym może to być trochę problematyczne, bo to powinno być zboże, a nie przypadkie trawa, i to najlepiej jakieś konkretnej wysokości. Akcje (choćby pierwszą) pewnie dobrze by zrobić w pobliżu pełni księżyca (26 lipca, albo 24 sierpnia).
|
|
| zachaj (5239 punktów) | Twój eksperyment ma dużo szansę powodzenia ale czy jest warty wysiłku ? Twój głos po kilku dniach utonie w morzu bełkotu różnego rodzaju szarlatanów. Czy słyszałeś o brytyjskich próbach walczenia z różdżkarzami ? Pewnie nie. Tak samo Twoja praca nie zostanie doceniona i większość ludzi nawet do niej nie dotrze.
|
|
 | | Witold Baryluk (630 punktów) | > Twój eksperyment ma dużo szansę powodzenia ale czy jest warty wysiłku ? Twój głos po kilku dniach utonie w morzu bełkotu różnego rodzaju szarlatanów. Czy słyszałeś o brytyjskich próbach walczenia z różdżkarzami ? Pewnie nie. Tak samo Twoja praca nie zostanie doceniona i większość ludzi nawet do niej nie dotrze.Ja wiem, że to jest religia, a dla różnych ludzi dobry biznes, ale coś można by spróbować. Najwyżej, będzie duma, że się latało w wakacje jak dzieci  Właśnie przeczytałem wolnemedia.net/?p=19811 , ludzie mnie załamują, jakie znajdują porobione pomysły na wyjaśnienie rzeczy oczywistych. Przywołują teoria Piotra P. Garjajewa i Dr Włodzimierza Poponina. Goście nawet nie istnieją. Publikacje które rzekomo napisali nie istnieją. Te nazwiska przewijają się w wielu miejscach internetu od 10 lat, ale piszą tak bełkotliwie i bez sensu, że aż ciężko dyskutować. Sprawdziłem wszystkie referencje. Żadna nie ukazała się w żadnym piśmie (no, albo wyparowały), tytuły i abstrakty już wywołują u mnie śmiech, a strony które niby reprodukują ich treść (tzn. coś tych autorów), nie zawierają żadnych danych eksperymentalnych. Czyste banialuki. No ale te banialuki mogli byśmy podchwycić, i zaprezentować jako wyjaśnienie (ktoś będzie musiał przez te kilkadziesiąt stron nonsensu przegryźć), co tylko poprawi nasze rokowania. Trzeba to jakoś sprytnie ułożyć cały spisek.  To by się przydał religioznawca/psycholog/socjolog, co by mógł wymyślić plan jak to przeprowadzić. Zrobić taki mały profil psychologiczny "wierzącego w kręgi". Co do sensowności całego przedsięwzięcia to rzeczywiście trzeba się zastanowić. Nie jest to taki szał jak w UK, ale sądzę że tego lata wyskoczą z nowymi kręgami. No, ale pytanie czy uważać to za margines, czy może coś groźnego, czy może jednak tak mało znaczącego jak horoskopy...
|
|
-1 na 1 | Witold Baryluk (630 punktów) | Uprzedzili nas! wylatowo.pl/news.php?art=1211 (26 czerwca) - ten był eksperymentalny zrobiony przez autorów strony wylatowo.ORG.pl. W niedziele pojawił sie za to "prawdziwy" krąg wylatowo.pl/news.php?art=1219 (11 lipca) podwójne trzy małe koła w trójkącie. W zasadzie wielkość i kształt zarówno tego eksperymentalnego, jak i tego "prawdziwego", są takie same. Pytanie kto robi komu jaja. Mieszkańcy wioski widzę zadowoleni nie są (swój rozum mają, a rolnicy nie chcą tłumów bo im tylko poniszczą zboże). "Eksperci" pod wodzą "doktora Jana Szymańskiego" twierdzą, że to dzieło rąk ludzki, ponieważ Cytat: Widoczne były także wgniecenia położonych łodyg w koleiny ścieżek technologicznych. Brzegi kręgów były w kilku miejscach dociśnięte dość niedokładnie.
Dokładniejsze oględziny wykazały brak rozdęć i wygięć kolanek znaleziono natomiast urwane kłosy.
W piktogramie nie wykryto żadnych anomalii elektromagnetycznych ani zaburzeń grawitacji.
|
|
| mirask (152 punktów) | Być może masz rację z tymi kręgami, tylko kto by chciał zaistnieć dzięki takowym, które utworzone zostały w miejscach trudnodostępnych lub zgoła niedostępnych dla przeciętnego zjadacza chleba? Jak wytłumaczyć jednak fakt, że te zdeformowane zboża nadal rosną a połamane przy pomocy deski usychają? Chcesz polewać wodą zboże licząc na to, że nie połamie się w czasie wygniatania?
Mało przekonujące jest dla mnie to, że jacyś dwaj emeryci z nudów obsiali pole tylko po to, żeby póżniej wygnieść w nim wzory olbrzymich piktogramów. Przecież poza niewątpliwą satysfakcją z 'dobrze' wykonanej przez siebie pracy i... dokończeniu wygniatania tego pola przez ciekawskich, to nie osiągnęli nic.
Z tego co pamiętam, to nowocześni 'plagiatorzy' ciągnęli za sobą kuchenkę mikrofalową, żeby napromieniować wygniatane przez siebie zborze, bo podobno okazało się, że w oryginalnych piktogramach wykryto promieniowanie wyższe niż na pozostałej części pola.
|
|
 | 1 na 1 | Witold Baryluk (630 punktów) | >Być może masz rację z tymi kręgami, tylko kto by chciał zaistnieć dzięki takowym, które utworzone zostały w miejscach trudnodostępnych lub zgoła niedostępnych dla przeciętnego zjadacza chleba? Trzeba by wybrać, jednak coś blisko drogi jakiejś w miarę, w miarę płaskim terenie, albo lekko pochylonym, aby właśnie z drogi było widać.
>Jak wytłumaczyć jednak fakt, że te zdeformowane zboża nadal rosną a połamane przy pomocy deski usychają? >... To nie jest miejsce na dyskusję na ten temat. Takie rzeczy były dyskutowane wiele razy. Jeśli chcesz, założymy osobny wątek.
|
|
|  | | mirask (152 punktów) | >Trzeba by wybrać, jednak coś blisko drogi jakiejś w miarę, w miarę płaskim terenie, albo lekko pochylonym, aby właśnie z drogi było widać. Nie piszę się na taką prościznę, może lepiej było by pomóc nauce w odnalezieniu ogniwa łączącego człowieka z małpą i... w końcu je odnaleźć?
>>Jak wytłumaczyć jednak fakt, że te zdeformowane zboża nadal rosną a połamane przy pomocy deski usychają? >To nie jest miejsce na dyskusję na ten temat. Takie rzeczy były dyskutowane wiele razy. Jeśli chcesz, założymy osobny wątek. Skoro już był, to nie ma sensu go powtarzać, mimo że sezon w pełni.
|
|
1 na 1 | Fizyk (17637 punktów) | > Jako, że ostatnio nic nie słychać, miałbym plan. > A potem demaskacja.
Odradzam. Popatrz co już mirask wypisuje. Media dadzą pole do popisu nawiedzonym. Demaskacja zostanie przemilczana.
|
|
 | | Vytautas (4394 punktów) | >> Jako, że ostatnio nic nie słychać, miałbym plan. >> A potem demaskacja. >Odradzam. Popatrz co już mirask wypisuje. Media dadzą pole do popisu nawiedzonym. Demaskacja zostanie przemilczana. W dobie radia, telewizji i internetu prasa ledwie dyszy. Sprzedadzą duszę nawet ufologom, aby zwiększyć sprzedaż.
|
|
1 na 1 | Matix (5786 punktów) | Możesz mi wytłumaczyć jak chcesz wyznaczyć w jedną noc coś takiego:  Dajcie mi z 20 ludzi, mapę terenu i teodolit a zrobię to w trzy dni. Ale nie wyobrażam sobie żeby jacyś amatorzy mogli to zrobić przez noc.
|
|
 | | sceptymucha (moderator, 11470 punktów) | Kosmiczna technologia to też to nie jest- jak się przypatrzeć, to w środku wewnętrzne piórka od skrzydełek nie mają tej samej grubości. Pewnie łatwiej to dostrzec z góry niż było rysującym z dołu.
Pokazali, że można- ilu ich musiało być i z jakim sprzętem, nie wiem.
Pozdrawiam
Jednakże wraz z lepszym poznaniem budowy i zjawisk mikroświata okazało się, że pole magnetyczne nie jest realnie istniejącym obiektem, a tylko teoretycznym tworem ułatwiającym opis zjawisk dokonujących się w zmiennym polu elektrycznym.
|
|
|  | 1 na 1 |
|  | | zachaj (5239 punktów) | >Kosmiczna technologia to też to nie jest- jak się przypatrzeć, to w środku wewnętrzne piórka od skrzydełek nie mają tej samej grubości. Pewnie łatwiej to dostrzec z góry niż było rysującym z dołu.
Zdjęcie nie jest wykonane bezpośrednio w środku dlatego bliższe skrzydło wydaje się większe , co oczywiście nie neguje tezy , że to tylko zabawa w kosmitów a nie kosmici.
|
|
| |  | 1 na 1 | Matix (5786 punktów) | > Zdjęcie nie jest wykonane bezpośrednio w środku dlatego bliższe skrzydło wydaje się większe , co oczywiście nie neguje tezy , że to tylko zabawa w kosmitów a nie kosmici.Nie do końca, na zdjęciu widać dokładnie imperfekcje, co niesfornie zaznaczyłem czerwonymi obwódkami:  Ale mi chodzi o co innego. Wasze wypowiedzi są takie nonszalanckie, że muszę zareagować. Ja nie mówię o żadnych kosmitach, oczywiste że to robią ludzie tylko na litość.... nie udawajcie jakichś ekspertów, drogi fizyku jeśli dla Ciebie to takie proste to napisz krok po kroku jakbyś wykonał przykładowy "odpicowany" wzorek, jak odmierzałbyś odległości, kształt, rozmiary łuków. Ludzie okażcie choć trochę pokory, a nie udajecie ekspertów od wszystkiego, pisząc, że to banały.... sznurek i deska.... jeszcze nieoheblowana co?
|
|
| | |  | | spray (5875 punktów) |
>sznurek i deska.... jeszcze nieoheblowana co? A wiesz, nieoheblowana byłaby lepsza. Nie ślizgałaby się pod butem i łodygom trudniej byłoby się spod niej wymsknąć, hehe.. Poza tym, wbrew pozorom wyznaczenie łuków jest bardzo proste - na projekcie za pomocą cyrkla i linijki, w terenie: też cyrkla i linijki, zrobionych ze sznurka i kołka. Używając programu graficznego ( świetny byłby CorelDraw) jeszcze łatwiej, a własciwie szybciej. Tyle tylko, że im bardziej złożony wzór, tym bardziej żmudna i precyzyjna robota.
|
|
| | |  | | sceptymucha (moderator, 11470 punktów) | Jest więcej niż zaznaczyłeś, ale jeśli ich nie widzisz, to nie wiem, co poradzić. Grubości się nie zgadzają w jednych, a w drugich zgadzają.
Odpisałem Zachajowi powyżej.
Pozdrawiam
Jednakże wraz z lepszym poznaniem budowy i zjawisk mikroświata okazało się, że pole magnetyczne nie jest realnie istniejącym obiektem, a tylko teoretycznym tworem ułatwiającym opis zjawisk dokonujących się w zmiennym polu elektrycznym.
|
|
| |  | 1 na 1 | sceptymucha (moderator, 11470 punktów) | >>Kosmiczna technologia to też to nie jest- jak się przypatrzeć, to w środku wewnętrzne piórka od skrzydełek nie mają tej samej grubości. Pewnie łatwiej to dostrzec z góry niż było rysującym z dołu. >Zdjęcie nie jest wykonane bezpośrednio w środku dlatego bliższe skrzydło wydaje się większe , co oczywiście nie neguje tezy , że to tylko zabawa w kosmitów a nie kosmici. Sorki, ale ja widzę więcej niedoskonałości niż Matix zaznaczył i nie da się ich wytłumaczyć kontem robienia zdjęcia (bo wtedy trzeba zanegować to, gdzie wygląda, że jest symetria!!!).
Pozdrawiam
Jednakże wraz z lepszym poznaniem budowy i zjawisk mikroświata okazało się, że pole magnetyczne nie jest realnie istniejącym obiektem, a tylko teoretycznym tworem ułatwiającym opis zjawisk dokonujących się w zmiennym polu elektrycznym.
|
|
| | |  | | zachaj (5239 punktów) |
>Sorki, ale ja widzę więcej niedoskonałości niż Matix zaznaczył i nie da się ich wytłumaczyć kontem robienia zdjęcia (bo wtedy trzeba zanegować to, gdzie wygląda, że jest symetria!!!).
Tak , macie rację , wszystko fajnie. Ale czy ten temat nadaję się do działu Nauka ? Technologia robienia kręgów w zbożu ? Mało interesujące.
Wchodząc na ten wątek myślałem , że ktoś będzie udowadniał istnienie kosmitów - może byłaby ciekawsza dyskusja.
|
|
| | | |  | | sceptymucha (moderator, 11470 punktów) | Jak tak, to sorki już nie przeszkadzam w poszukiwaniu przeciwników.
Pozdrawiam
Jednakże wraz z lepszym poznaniem budowy i zjawisk mikroświata okazało się, że pole magnetyczne nie jest realnie istniejącym obiektem, a tylko teoretycznym tworem ułatwiającym opis zjawisk dokonujących się w zmiennym polu elektrycznym.
|
|
| | | |  | | Witold Baryluk (630 punktów) | >Tak , macie rację , wszystko fajnie. Ale czy ten temat nadaję się do działu Nauka ? Technologia robienia kręgów w zbożu ? Mało interesujące. A w jakim ma być? Religia?
|
|
| | | | |  | | zachaj (5239 punktów) | >>Tak , macie rację , wszystko fajnie. Ale czy ten temat nadaję się do działu Nauka ? Technologia robienia kręgów w zbożu ? Mało interesujące. >A w jakim ma być? Religia?
Może Kultura ? - jeżeli traktować to jako sztukę. Sztuka też wymaga narzędzi ale to w końcu sztuka.
Jeżeli stricte technologia to dział Nauka jest rzeczywiście odpowiednim miejscem.
|
|
| | | | | |  | | Witold Baryluk (630 punktów) | >Może Kultura ? - jeżeli traktować to jako sztukę. Sztuka też wymaga narzędzi ale to w końcu sztuka. >Jeżeli stricte technologia to dział Nauka jest rzeczywiście odpowiednim miejscem. > W/g mnie sztuka jak najbardziej. Ale umieściłem go tu, bo mnie bardziej interesuje aspekt pseudo-naukowości.
|
|
 | 1 na 1 |
|  | Zbigniew Modrzejewski (157 punktów) (zablokowany) | |
|
 | | apud (4399 punktów) |
>Dajcie mi z 20 ludzi, mapę terenu i teodolit a zrobię to w trzy dni. Ale nie wyobrażam sobie żeby jacyś amatorzy mogli to zrobić przez noc.
Photoshopem tez?
|
|
 | | Witold Baryluk (630 punktów) | > Możesz mi wytłumaczyć jak chcesz wyznaczyć w jedną noc coś takiego:>  > Dajcie mi z 20 ludzi, mapę terenu i teodolit a zrobię to w trzy dni. Ale nie wyobrażam sobie żeby jacyś amatorzy mogli to zrobić przez noc. A takie kręgi robią naprawdę ludzie którzy siedzą w tym dziesiątki lat już.Nie od razu Rzym zbudowano. Trzeba zacząć od czegoś prostszego. Poza tym można się wcześniej przygotować. Np. powbijać paliki/chorągiewki wysokie, tak aby ułatwić sobie zadanie. Poza tym najlepiej wybrać coś złożone z sporej ilości kół o różnych rozmiarach. Brak kątów prostych, i innych subtelnych rzeczy. Koło jest łatwo zrobić. A przygotować się nawet do bardzo dokładnego wzoru można zawczasu (wbić paliki w środkach dokładnie na podstawie GPS, albo triangulacji sznurami w 3 osoby, nie trzeba teodolitu, chociaż ktoś znający się na tym mógłby pomóc) Poza tym ten wzór ma błędy z tego co widzę. Np. coś takiego wbrew pozorom nie jest trudne do wykonania:
|
|
1 na 1 | Medieval (3004 punktów) |
Jeden z ciekawszych kręgów bo wreszcie nie do końca symetryczny.  pozdrawiam
|
|
5 na 5 | Aleksander Głowacki (1725 punktów) | Ciekawy pomysł, też kiedyś o tym myślałem. Fajnie by było zrobić krąg w zbożu, a potem umierać ze śmiechu jak zaczną go odwiedzać ludzie i czerpać z niego kosmiczną energię, ALE: 1) Chciałbym zwrócić uwagę na to, że zrobienie porządnego kręgu zbożewego wcale nie jest takie proste. Z kręgów zbożowych wynika że kosmici dzialą się na głupich i mądrych; ci głupi tworzą tylko proste wzory (jak te w Wylatowie), natomiast kosmici mądrzy tworzą skomplikowane wzory. Studiując kręgi zbożowe można rózniweż zauważyć inną tendencję - kosmici stają się coraz mądrzejsi, bo ich wzory są coraz bardziej skomplikowane. Aby nauczyć się robić porządny krąg komici potrzebowali wielu lat prób i doświadczeń. 2) Po drugie - kosmici już wielokrotnie zostali złapani i przyznali się, że stworzyli krąg w zbożu. Za każdym razem okazywało się, że ci kosmici przebrali się za ludzi. Jednak zwolennicy kręgów i tak dalej wierzą, że kręgi w zbożu tworzą kosmici prawdomówci - tzn. tacy, co za ludzi się nie przebierają. 3) Po trzecie - wspomniana już kwestia prawna. Aby legalnie zrobić krąg w zbożu nalezy mieć zgodę właściciela pola (galaktyczny kodeks prawny, punkt3243 ustęp 384 paragraf 23).
|
|
-1 na 1 Zbigniew Modrzejewski (157 punktów) (zablokowany) | |
|
 | | Witold Baryluk (630 punktów) | |
|
|  | Zbigniew Modrzejewski (157 punktów) (zablokowany) | > >Ze wszystkiego można zrobić religię - nic nowego.> >Dobrze przyjrzeć się faktom: www.cropcircleconnector.com/2010/2010.html> Akurat z tej strony to raczej wygląda na biznes dobry, niż religię. Ale w zasadzie drugie zwykle implikuje pierwsze więc masz rację.> Widzą, to co chcą widzieć. Nawet nie rozpatrując możliwych alternatyw, które są bardzo prawdopodobne.> Ty też widzisz te alternatywy, które Ci odpowiadają. Nawet nie rozpatrujesz tych innych możliwych alternatyw, które są bardziej prawdopodobne. > Akurat z tej strony to raczej wygląda ...Chodzi o fakty i dowody. Masz jakieś?
|
|
| |  | | Witold Baryluk (630 punktów) | > >>Ze wszystkiego można zrobić religię - nic nowego.> >>Dobrze przyjrzeć się faktom: www.cropcircleconnector.com/2010/2010.html> >Akurat z tej strony to raczej wygląda na biznes dobry, niż religię. Ale w zasadzie drugie zwykle implikuje pierwsze więc masz rację.> >Widzą, to co chcą widzieć. Nawet nie rozpatrując możliwych alternatyw, które są bardzo prawdopodobne.> >> Ty też widzisz te alternatywy, które Ci odpowiadają. Nawet nie rozpatrujesz tych innych możliwych alternatyw, które są bardziej prawdopodobne.Że niby zupełnie normalne wytłumaczenie, typu że były to osoby ze światłami (które może nawet zrobiły to specjalnie), a zmiany barw i poruszenie wynikają z proste optyki, jest mniej prawdopodobne niż że to kosmici, albo paranormalne zjawiska? Zabawne. > >Akurat z tej strony to raczej wygląda ...> Chodzi o fakty i dowody. Masz jakieś?Poszlaki. Tylko ta jeden link który podałes był odwiedzany 500,000 razy. Każda inna strona również tyle, czasami więcej (bo starsze, albo są stronami działów). Licznik jest na wierzchu. Kilka zewnętrznych reklam, na których autor strony zarabia. To raz. Datki na "utrzymanie" strony. Jest link na każdej stronie Sklep z pamiątkami. Linki do dwóch innych sklepów z pamiątkami (książki, filmy, znaczki, różne repliki wzorków, członkostwo w klubie, itp). Na kilku stronach widzę, również, przedsiębiorczych ludzi którzy np. organizują loty nad kręgami w zbożu. Za darmo? Jak chcesz, mogę jeszcze poszukać.
|
|
 | | TyDraniu (6569 punktów) | Minus za wielokrotne powtarzanie identycznych wpisów.
|
|
1 na 1 | metsys (1088 punktów) | Pytanie brzmi: A co z kapustą, ziemniakami, rzepakiem, trawą, zachwaszczonymi ugorami, trzciną cukrową, wszelkim zielskiem i badylami dzikimi także? Deptanko za ciężkie, czy UFO jakiś takie niemrawe? Głupich nie sieją...
jestem jednym z miliardów szczęściarzy pośród bilionów pechowców, któremu udało się zobaczyć świat...
|
|
| Witold Baryluk (630 punktów) | Uzupełnienie tematu.
1) Przyda się GPS. A nawet kilka. Jestem w stanie załatwić co najmniej jeden.
2) Można wysłać do 2-3 ogólnopolskich gazet, list z materiałami o wzorze oraz dacie wmyślenia wzoru, listu, oraz dacie wykonania tydzień wcześniej przed jego wykonaniem. Dołączyć informacje, aby nie upubliczniać materiałów (tak aby wykluczyć teorie, że NA podstawie tych materiałów jakaś grupa wykonała kręgi).
3) Umieścić w Internecie archiwum z wszystkimi informacjami (poza nazwiskami), wzór, zdjęcia, miejsce, datę, itp. Archiwum zaszyfrować (np. RAR z szyfrem AES byłby chyba najlepszy - bezpieczny, nie do złamania, ogólnodostępny, popularny program). Klucz upublicznić tydzień po wykonaniu kręgu (tzn. w celu demaskacji) lub kiedy uznamy za stosowne. Klucza będziemy znać tylko my (tzn. jedna osoba). Klucza nie da się wymyślać nawet postfaktum, więc udowodniamy swoje racje. Umieścić link do archiwum na forach paranormalnych, itp, itd. (w ten sposób będą oni mieli coś, ale nie będą wiedzieli coś, nawet tytuł archiwum im nie powie co jest w środku), tak aby ściągneli sobie na dysk za w czasu (możemy powiedzieć, że ten plik wyciek z jakiegoś ośrodka rządowego, albo coś takiego - dobra nazwa, angielska, pliku by pomogła, np. coś "Raport o piorunach kulistych - tajne, do użytku wewnętrznego").
4) inny sprzęt: miary taśmowe (co najmniej 20 metrowe), sznury/liny (najlepiej też ze zgrubny oznaczeniem odległości, chorągiewki/paliki do oznaczania punktów kluczowych (np. środków okręgów)
|
|
Zbyszek M. (157 punktów) (zablokowany) | Przystępując do tego forum miałem wielką nadzieję że w końcu znalazłem miejsce do racjonalnej dyskusji na każdy temat, bez tematów tabu i dogmatów. Bardzo się zawiodłem.
To forum pełne jest ludzi którzy stosują racjonalizm tylko gdy chodzi o wiarę w boga.
Nie rozumiem dlaczego oszukujecie sami siebie nazywając siebie racjonalistami skoro nic z racjonalizmem wspólnego nie macie.
Zamiast racjonalnej argumentacji na moje tematy usłyszałem tylko wyzwiska i obrazy.
Czyż nie widać analogii waszej reakcji do reakcji religijnych fanatyków gdy ktoś obrazi ich religie, ich fundament życia?
Tym samym dla was jest racjonalizm czym dla nie-racjonalistów religia. Racjonalizm nie odebrał wam religii której bardzo potrzebujecie ale zastąpił ją wam.
Na koniec pragnę nadmienić że nie dotyczy to absolutnie wszystkich użytkowników tego forum, gdyż niektórzy podjęli się racjonalnej dyskusji .
|
|
 | 1 na 1 |
 | | Witold Baryluk (630 punktów) | >Przystępując do tego forum miałem wielką nadzieję że w końcu znalazłem miejsce do racjonalnej dyskusji na każdy temat, bez tematów tabu i dogmatów. Bardzo się zawiodłem.
Daj spokoju, szkoda czasu. Ten temat był poruszany już setki razy. Wszystkie dowody obalone. Wielokrotnie pokazano, że to mistyfikacja, mimo że "badacze kręgów" nie mieli najmniejszej wątpliwości o ich prawdziwości. Nie ma ani jednego kręgu który nie mógłby być wykonany przez zapaloną dużą grupę z doświadczeniem. To jest religia, oni w to wierzą, i wierzyć muszą. Każdego kto udowodni im że to nie prawda prędzej obrzucą kamieniami, niż zaczną wysłuchiwać.
Jak chcesz dyskutować (po raz setny plus 1) o tym czy kręgi zbożowe są wykonane przez ludzi, a może kosmitów, czy przez coś czego nie rozumiemy, to jak już wspomniałem, rozpocznij oddzielny wątek.
|
|
1 na 1 | spellbinder (8577 punktów) | Kiepskie. Po pierwsze - dowiedziesz tylko tego, że ten "twój" krąg był nieprawdziwy  Po drugie - Już tak się przyznawali z dokumentacją. Chyba żeby na tym kasę robić bez demaskacji - to rozumiem
|
|
 | | Witold Baryluk (630 punktów) | > Kiepskie.> Po pierwsze - dowiedziesz tylko tego, że ten "twój" krąg był nieprawdziwy Dowiodę, również że osoby które rzekomo badają te kręgi, i cała ta otoczka, wróżbici, różdżkarze, pseudonaukowcy, twórcy książek, to nie wszyscy oszuści (bo oszuści powiedzą, od razu że akurat ten jest sztuczny, dla bezpieczeństwa), tylko wariaci, którzy mają arbitralne kryteria twierdzenia co jest "prawdziwym" kręgiem, a co sfałszowanym. > Po drugie - Już tak się przyznawali z dokumentacją.Ale nie w Polsce. Prawda jest też taka że w Polsce nie ma wielkiego szału w tej dziedzinie. Pojawia się może 4 kręgi rocznie. Nie to co w takiej Anglii, gdzie pojawiają się olbrzymie misterne kręgi, i to w ilości dochodzącej do 100 rocznie. Więc nadal zastanawiam się nad sensownością i czy warto. Mimo wszystko, opracować plan można, na wypadek gdyby za rok się sprawa rozkręciła. > Chyba żeby na tym kasę robić bez demaskacji - to rozumiem Wiesz, można nawet napisać by kilka książek pro-crop-circles, robić wykłady o teoria powstania kręgów. A po dwóch latach powiedzieć, że to wszystko kłamstwo i nie prawda. Ale to trzeba by dużo czasu poświęcić. Trochę kasy może by było, ale jak ja spojrzałbym ludziom w oczy na uczelni potem?
|
|
|  | 1 na 1 | spellbinder (8577 punktów) | > >Kiepskie.> >Po pierwsze - dowiedziesz tylko tego, że ten "twój" krąg był nieprawdziwy > Dowiodę, również że osoby które rzekomo badają te kręgi, i cała ta otoczka, wróżbici, różdżkarze, pseudonaukowcy, twórcy książek, to nie wszyscy oszuści (bo oszuści powiedzą, od razu że akurat ten jest sztuczny, dla bezpieczeństwa), tylko wariaci, którzy mają arbitralne kryteria twierdzenia co jest "prawdziwym" kręgiem, a co sfałszowanym.Oj, księdza można i z ręką w majtkach dziecka złapać, to się wytłumaczy że on tylko podrapać chciał, i że nie ją a siebie, ale mu się pomyliło. Tak samo te kręgi - wierzą w nie i nic ich wiary nie zmieni, nawet gdyby samo UFO przyleciało i powiedziało, że to wcale nie ono robiło te kręgi
|
|
| |  | | Witold Baryluk (630 punktów) | Tak jeszcze chciałem dodać, że w Polsce może szału nie ma, bo jednak ludzie jakiś tam szacunek do zboża mają. Zwłaszcza, że pewnie robią te kręgi okoliczne chłopaki. Więc, może jednak nie robić.
|
|
| Alpha Phoenicis (4607 punktów) | >wykonać je w różnych miejscach A czy taki przykładowy rolnik nie będzie miał jakiśtam strat jak mu się jego zboże uklepie deseczką?
|
|
 | | Witold Baryluk (630 punktów) | > >wykonać je w różnych miejscach> A czy taki przykładowy rolnik nie będzie miał jakiśtam strat jak mu się jego zboże uklepie deseczką?Z wyliczeń wychodzi mi, że z jeden hektar pszenżyta to jakieś 6 ton zboża a więc około 3000zł. Dlatego trzeba się tutaj dobrze zastanowić co robimy. Widzę takie możliwości (najlepiej połączyć te rzeczy) - wzór powinien być w miarę mały (dużo mniej niż hektar - 100m na 100m).
- nawet jeśli już by był duży, to bardzo \\"rzadki\\" (w sensie obszaru popsutego)
- Wybrać najmniej wartościowe zboże
- wybrać najlepiej jakieś pole co do którego wiemy że należy np. do dużej firmy, które jakoś przełknie to i nie zaboli
- sprawdzić czy może jednak zboże sobie poradzi i się \\"naprawi\\", i czy zależy to od techniki klepania - tego nie wiem.
- Anonimowa rekompensata - 500zł to może by się udało nam złożyć, ale pewnie nikt nie będzie chciał, poza tym nie wiadomo ile razy to będzie trzeba powtórzyć, i czy w ogóle coś wyjdzie. Więc ciężko.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|