 |
Michał Ogórek o "zamachu smoleńskim" Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » O wszystkim i o niczym
| Napisano | Autor | Tytuł | | 30-04-2012 01:27 | kulka_na_mole (20109 punktów) (zablokowany) | Michał Ogórek o "zamachu smoleńskim"
5 na 5 | Cytat:Ci, którzy lubią prezydenta Lecha Kaczyńskiego, życzyliby mu zamachu. A przeciwnicy tej prezydentury - odwrotnie. (źródło) Błyskotliwa analiza sposobu myślenia wyznawców najnowszej religii, religii smoleńskiej, w której rolę Jezusa pełni Lech Kaczyński, rolę ludzkości pełnią Prawdziwi Polacy, zaś w roli Judasza występuje Tusk.
Prawdziwi Polacy zapowiedzieli organizowanie programów rozrywkowych w różnych miastach UE. W trakcie tych programów mają zamiar przedstawiać niebywałe osiągnięcia prezydenta Lecha Kaczyńskiego oraz apelować do całego świata o wyjaśnienie przyczyn "zamachu smoleńskiego". Sukces tych imprez wydaje się zapewniony. W 100% w polskich mediach. | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
-1 na 9 | worek kości (2937 punktów) | Znowu Smoleńsk.
No ale ok. Nawet jeśli zakładamy, że zamachu nie było, to czemu Rosja zachowuje się tak, jakby zamach jednak był? Nieprawdziwe tezy w raporcie MAK, niszczenie wraku i późniejsze umycie go, przetrzymywanie wraku i czarnych skrzynek... Niechlujstwo? Celowe działanie? Czemu śmiejemy się z opozycji, która domaga się tej słynnej, być może przereklamowanej PRAWDY, a nie czepiamy się rządu, że tak niemrawo załatwia dość przecież istotną z narodowego punktu widzenia sprawę, jaką jest wyjaśnienie wreszcie całej tej katastrofy?
Lech Kaczyński.
Czy prezydent może mieć jakieś zasługi? W Polsce przyjęło się, że najlepszy prezydent to taki, który się nie wychyla. Kaczyński się wychylał. Dwie rzeczy chciałbym poddać do dyskusji - czy za zasługę Kaczyńskiego można uznać:
1. Uprawianie polityki "jagiellońskiej" - zabieganie o porozumienie małych krajów słowiańskich naszego regionu, aby móc zabezpieczyć się przed zbytnim uzależnieniem się od Niemiec i Rosji.
2. Gruzja, do której Kaczyński poleciał wraz z prezydentami kilku innych krajów europejskich, co mogło udaremnić zapędy wojenne Rosjan.
bembergiem w berg
|
|
 | 15 na 15 big_zyd (37761 punktów) (zablokowany) | > Znowu Smoleńsk.Smoleńska nigdy dosyć  . > No ale ok. Nawet jeśli zakładamy, że zamachu nie było,Niezłe  . > to czemu Rosja zachowuje się tak, jakby zamach jednak był?Cokolwiek Rosja zrobi/nie zrobi poczytane będzie przez niektórych za zachowanie jakby zamach jednak był. > Nieprawdziwe tezy w raporcie MAK,Któreż to mianowicie?  > niszczenie wraku i późniejsze umycie go,Jakby nie umyli, byłoby, że cynicznie po azjatycku dają mu brudem zarastać. > przetrzymywanie wraku i czarnych skrzynek...W pełnej zgodzie z prawem. > Czemu śmiejemy się z opozycji, która domaga się tej słynnej, być może przereklamowanej PRAWDY,No, właśnie - czemu?  > a nie czepiamy się rządu, że tak niemrawo załatwia dość przecież istotną z narodowego punktu widzenia sprawę, jaką jest wyjaśnienie wreszcie całej tej katastrofy?Że katastrofa - poza detalami typu: treść Ostatniej Pogwarki Braterskiej - wyjaśniona została już dawno, zauważyć się nie pofatygowałeś?  > Lech Kaczyński.O, Matko Bosko...  > Czy prezydent może mieć jakieś zasługi? W Polsce przyjęło się, że najlepszy prezydent to taki, który się nie wychyla.Taki został przyjęty model ustrojowy. Model ustrojowy święty nie jest i wszystko oczywiście nadaje się do dyskusji. Można rolę prezydenta zredukować jeszcze bardziej - na modłę włoską czy niemiecką, można też i poszerzyć aż po standardy francuskie czy amerykańskie. Można. Rzecz do dyskusji. Póki jednak jest, jak jest - prezydent naprawdę najlepiej robi się nie wychylając, bo każdym wychyleniem się tylko przeszkadza, a pomóc nie ma możliwości (chyba, że chodzi o pozorne wychylanie się taktyczne w cichym porozumieniu z rządem na zasadzie dobrego i złego gliny). > Kaczyński się wychylał.  > Dwie rzeczy chciałbym poddać do dyskusji - czy za zasługę Kaczyńskiego można uznać:Nie. > 1. Uprawianie polityki "jagiellońskiej" - zabieganie o porozumienie małych krajów słowiańskich naszego regionu, aby móc zabezpieczyć się przed zbytnim uzależnieniem się od Niemiec i Rosji.Wprost trudno sobie wyobrazić bardziej niedowarzone kretyństwo niż tzw. polityka jagiellońska. > 2. Gruzja, do której Kaczyński poleciał wraz z prezydentami kilku innych krajów europejskich, co mogło udaremnić zapędy wojenne Rosjan.BUHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHA!!!!!!!!!!!!   
Szkoda, że nie można tutaj racjonalnie rozmawiać o piekle. (julian)
|
|
|  | 3 na 3 | MarcinK (9189 punktów) |
> Wprost trudno sobie wyobrazić bardziej niedowarzone kretyństwo niż tzw. polityka jagiellońska.Chyba powyższa/poniższa odmiana tejże tj. megalomania jagiellońska chyba dałaby radę w szranki stanąć?
|
|
| |  | 3 na 3 big_zyd (37761 punktów) (zablokowany) | > >Wprost trudno sobie wyobrazić bardziej niedowarzone kretyństwo niż tzw. polityka jagiellońska.> Chyba powyższa/poniższa odmiana tejże tj. megalomania jagiellońska chyba dałaby radę w szranki stanąć?  Ja bym ich nie rozdzielał - toć jedno z drugiego wyrasta Nieodrodnie  .
Szkoda, że nie można tutaj racjonalnie rozmawiać o piekle. (julian)
|
|
|  | -2 na 4 | worek kości (2937 punktów) | > >Nieprawdziwe tezy w raporcie MAK,> Któreż to mianowicie?  np te o pijanym generale w kokpicie > >niszczenie wraku i późniejsze umycie go,> Jakby nie umyli, byłoby, że cynicznie po azjatycku dają mu brudem zarastać.Uważasz, że umycie wraku jako odpowiedź na głosy w Polsce, że niektórzy chcą go ponownie zbadać, to przysługa? > >przetrzymywanie wraku i czarnych skrzynek...> W pełnej zgodzie z prawem.No, co prowokuje pytanie, czemu oddano śledztwo Rosjanom. > Że katastrofa - poza detalami typu: treść Ostatniej Pogwarki Braterskiej - wyjaśniona została już dawno, zauważyć się nie pofatygowałeś?  Mhm, pofatyguję się za to zauważyć, że mit "ostatniej rozmowy, w której Jarosław każe lądować Lechowi" jest z rodzaju tych o czterokrotnym podchodzeniu do lądowania, "tak lądują debeściaki", naciskach pijanego generała oraz tych słynnych smsach, które wysyłali sobie posłowie PO w dniu katastrofy: "Katastrofę spowodowali piloci, którzy zeszli we mgle poniżej 100 metrów. Do ustalenia pozostaje, kto ich do tego skłonił". > Póki jednak jest, jak jest - prezydent naprawdę najlepiej robi się nie wychylając, bo każdym wychyleniem się tylko przeszkadzaDla jednych przeszkadza, dla innych pomaga powstrzymać szkodzenie. > Wprost trudno sobie wyobrazić bardziej niedowarzone kretyństwo niż tzw. polityka jagiellońska.Myślę, że np Litwini mogliby się z tobą nie zgodzić. Po przejęciu władzy przez PO polska polityka zmieniła kurs na europejski, zaniedbując wschodnich sąsiadów. Kaczyński uważał, że ścisła współpraca z Litwą, Ukrainą i innymi krajami pod przewodnictwem Polski, będzie lepsza niż uległość wobec Niemiec czy Rosji. > >2. Gruzja, do której Kaczyński poleciał wraz z prezydentami kilku innych krajów europejskich, co mogło udaremnić zapędy wojenne Rosjan.> BUHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHA!!!!!!!!!!!!   hmm? To nie jest mój wymysł. Wielu tak myśli, np premier Olszewski: Cytat:Szczególnie pamiętam rozmowę z prezydentem po jego powrocie z Gruzji . Zadzwoniłem by mu pogratulować. To czego dokonał było wielkie, wtedy już zasłużył na Wawel. Ale przed rozmową pomyślałem sobie, że oni mu tego nie zapomną. I nie zapomnieli. Ale nie powiedziałem mu tego. Szkoda. wpolityce.(*)a-saska-tym-najgorszym-okresem
bembergiem w berg
|
|
| |  | 17 na 17 big_zyd (37761 punktów) (zablokowany) | > >>Nieprawdziwe tezy w raporcie MAK,> >Któreż to mianowicie?  > np te o pijanym generale w kokpicieRosjanie nigdy nie twierdzili, że generał Błasik był aż pijany. Mniemane pijaństwo to już Polacy we własnym zakresie sobie dośpiewali, doczekać się nie mogąc, żeby przez Odwiecznie Złych Ruskich Doszczętnie Upokorzonymi i Sponiewieranymi na Godności móc się poczuć. Rosjanie twierdzili tylko, że gen. Błasik we krwi miał 0,6 promila alkoholu - co za bycie pijanym poczytać raczej trudno. W Wielkiej Brytanii, w Luksemburgu czy na Malcie przy tej ilości wolno samochód prowadzić. Ot, jedną małpkę walnął chłopina - zwykła rzecz na pokładzie prezydenckiego samolotu, jak sama Kancelaria Prezydenta Oficjalnie Oświadczała  . Co do samej obecności gen. Błasika w kokpicie - zasadniczą przesłanką, by sądzić, że on tam jednak był, jest fakt, że jego ciało znaleziono bezpośrednio obok ciała nawigatora por. Artura Ziętka, zaś charakter obrażeń wskazywał jednoznacznie na to, że gen. Błasik przypięty pasami nie był (choć jako pasażer być powinien). Głos gen. Błasika został zidentyfikowany w jednej z ekspertyz, w drugiej - ekspertyzie Instytutu im. Sehna (która od pierwszej nie jest w żaden sposób "lepsza", ani tej pierwszej wcale nie obala) - nie. Jednak wedle ekspertyzy Instytutu im. Sehna w ciągu 5 minut wstecz od początku katastrofy (liczonego od pierwszego kurwa mać! - 08.41.03.0, zatem od 08.36.03.0) w zapisie 49 razy figuruje jakaś wypowiedź mężczyzny, 1 raz wypowiedź kobiety i 17 razy niezrozumiałe wypowiedzi. Żadna z tych 67 wypowiedzi członkom załogi przypisana nie została. A owe wypowiedzi mężczyzny były np. takie: - generałowie(?)-Dowódca: Witamy -na dzisiaj jest zgoda (?), -Tadek (?), proszę... -No, cześć (?) -Przygotowane (?) -Co ty zrobi[-] (?) -Weź sobie policz (?) Krótko mówiąc - oni przymierzając się do lądowania mieli w tym kokpicie tzw. Wesoły Autobus. > Uważasz, że umycie wraku jako odpowiedź na głosy w Polsce, że niektórzy chcą go ponownie zbadać, to przysługa?Wrak był wielokrotnie szczegółowo badany przez polskich ekspertów, prokuratorów i Wszystkich Świętych. Oczywiście - zawsze można go badać ponownie i ponownie i ponownie... póki Tuska i Putina odcisków nie znajdą, każde badanie niewiarygodne będzie. > No, co prowokuje pytanie, czemu oddano śledztwo Rosjanom.Nie oddano śledztwa Rosjanom, idioto - ileż razy można tę alamakotę tłumaczyć?  > Mhm, pofatyguję się za to zauważyć, że mit "ostatniej rozmowy, w której Jarosław każe lądować Lechowi"Może mit, może nie mit. Fakt, że słabszy klon - nawet w najoczywistszych sprawach, nawet na oczach przywódców zagranicznych, Powagę Urzędu Prezydenta RP na Pośmiewisko wystawiać się nie wahając - bezwstydnie z Silniejszym Klonem czuł się w obowiązku co kwadrans konsultować, uprawdopodobnia nawet najdziksze podejrzenia. > jest z rodzaju tych o czterokrotnym podchodzeniu do lądowania,Błąd w tłumaczeniu - sto razy wyjaśniane, ale niektórym ciągle mało, jak widać  . > tych słynnych smsach, które wysyłali sobie posłowie PO w dniu katastrofy: "Katastrofę spowodowali piloci, którzy zeszli we mgle poniżej 100 metrów. Do ustalenia pozostaje, kto ich do tego skłonił".Ach, żebym sobie czasem nie przypomniał, jak to Jarosław PolskęZbaw od pierwszej sekundy wiedział, że katastrofa to wynik zbrodniczej polityki Platformy  . > >Póki jednak jest, jak jest - prezydent naprawdę najlepiej robi się nie wychylając, bo każdym wychyleniem się tylko przeszkadza> Dla jednych przeszkadza, dla innych pomaga powstrzymać szkodzenie.Dla jeszcze innych pomaga powstrzymać powstrzymujących "szkodzenie". > >Wprost trudno sobie wyobrazić bardziej niedowarzone kretyństwo niż tzw. polityka jagiellońska.> Myślę, że np Litwini mogliby się z tobą nie zgodzić.Ten Błyskotliwy Pogląd - jak rozumiem - na podstawie analizy polityki litewskiej wobec Polski sformułowałeś?  > Po przejęciu władzy przez PO polska polityka zmieniła kurs na europejski,Okropne - a przecie można było dalej konsekwentnie ku Afryce Równikowej podążać...  > zaniedbując wschodnich sąsiadów.Nie odnotowuję Skarg, że jakoś Zaniedbywani się znienacka poczuli - no, ale może zły nasłuch mam. > Kaczyński uważał, że ścisła współpraca z Litwą, Ukrainą i innymi krajamiUważać - to sobie mógł cokolwiek choćby nt. Strategicznego Partnerstwa z Gabonem. Sęk w tym, że na Litwie, na Ukrainie, ani w innych krajach (Gabonu nie wyłączając) nikt jego Uważań jakoś nie podzielał Złośliwie  . > pod przewodnictwem Polski,O, to, to! Zwłaszcza to Wyśnione, Wymarzone przewodnictwo Polski Litość i Trwogę Powszechną budziło  . > będzie lepsza niż uległość wobec Niemiec czy Rosji.Nawet nie chce mi się polemizować. Do Tukidydesa odsyłam. > >>2. Gruzja, do której Kaczyński poleciał wraz z prezydentami kilku innych krajów europejskich, co mogło udaremnić zapędy wojenne Rosjan.> >BUHAHAHAHAHAHAHAHAHA!!!!!!!!   > hmm? To nie jest mój wymysł. Wielu tak myśli, np premier Olszewski:Niewiele jest rzeczy bardziej zaniedbywalnych od tego, co tam premier Olszewski sobie myśli - albo i nie myśli... > Cytat:pamiętam rozmowę z prezydentem po jego powrocie z Gruzji. Zadzwoniłem by mu pogratulować. To czego dokonał było wielkie, wtedy już zasłużył na Wawel. Ale przed rozmową pomyślałem sobie, że oni mu tego nie zapomną. I nie zapomnieli. Ale nie powiedziałem mu tego. Szkoda. Zmilczę, bo w poniedziałki między 14.53 a 15.04 religia mi Litość przykazuje.
|
|
| | |  | 3 na 3 | worek kości (2937 punktów) | > Rosjanie nigdy nie twierdzili, że generał Błasik był aż pijany.> Mniemane pijaństwo to już Polacy we własnym zakresie sobie dośpiewali, doczekać się nie mogąc, żeby przez Odwiecznie Złych Ruskich Doszczętnie Upokorzonymi i Sponiewieranymi na Godności móc się poczuć.> Rosjanie twierdzili tylko, że gen. Błasik we krwi miał 0,6 promila alkoholu - co za bycie pijanym poczytać raczej trudno.Mhm, ale też różni inni fizjologowie twierdzą, że organizm po śmierci zamienia się w gorzelnię i alkohol wytwarzać zaczyna. Ot, wiedza dla specjalistów oczywista. Przedstawiona jednak w odpowiednim kontekście przestaje być suchym faktem. Jeśli nie dostrzegasz w takim wybiórczym informowaniu o alkoholu we krwi akurat tego szczególnego pasażera, jawnej manipulacji, to, no, ja się od idiotów wyzywać nie będę  > >Uważasz, że umycie wraku jako odpowiedź na głosy w Polsce, że niektórzy chcą go ponownie zbadać, to przysługa?> Wrak był wielokrotnie szczegółowo badany przez polskich ekspertów, prokuratorów i Wszystkich Świętych.No i dobrze, był badany. A nowa komisja chciała zbadać jeszcze raz, pod innym kątem, i co? Umyli. Nie dziwne, że sobie taki trud zadali? Nie wspominając o tym, że są filmiki na których Rosjanie wrak rozwalają. > Oczywiście - zawsze można go badać ponownie i ponownie i ponownie... póki Tuska i Putina odcisków nie znajdą, każde badanie niewiarygodne będzie.Może dla ciebie - niewiarygodne. Zresztą, niezła to ciekawostka - na portalu, gdzie z taką pasją głosi się miłość do badań naukowych ludzie wzruszają ramionami, gdy komuś innemu, z kim światopoglądowo akurat jest nie po drodze, badania się blokuje. > >No, co prowokuje pytanie, czemu oddano śledztwo Rosjanom.> Nie oddano śledztwa Rosjanom, idioto - ileż razy można tę alamakotę tłumaczyć?  Wcześniej przebąkiwałeś coś o przetrzymywaniu wraku zgodnie z prawem. Cóż, kwestia to przyjętej wcześniej konwencji. Gdy kilka tygodni po katastrofie Smoleńskiej w Rumunii rozbił się izraelski śmigłowiec, Żydzi sami zabezpieczyli teren i zajęli się śledztwem. pl.wikiped(*)Bmigłowca_CH-53_w_RumuniiPytanie, które tak bulwersuje tych wszystkich "prawicowych oszołomów", czemu Polacy nie zareagowali podobnie w przypadku Smoleńska? > idiotoNa marginesie - ja kiedyś za zwrócenie się do użytkownika tego forum per "kobieto" dostałem bana na 3 dni. Ciekawe jak moderacja reaguje na swoich ulubieńców w przypadku "idiotów".  > na Pośmiewisko wystawiać sięho, ho, żeby się tylko z nas za bardzo nie śmiali! > >jest z rodzaju tych o czterokrotnym podchodzeniu do lądowania,> Błąd w tłumaczeniu - sto razy wyjaśniane, ale niektórym ciągle mało, jak widać .A to o lądujących debeściakach, to też błąd w tłumaczeniu? Dziwne, że te błędy jakoś zawsze są powtarzane tym chętniej, im bardziej są przeciwko Kaczyńskiemu. A jeśli chodzi o wizytę Kaczyńskiego w Gruzji, skoro nie szanujesz słów Olszewskiego, to może skomentujesz jakoś fakt, że sami Gruzini stawiają Kaczyńskiemu pomniki i nazywają jego nazwiskiem place i ulice. www.rp.pl/artykul/485126.htmlWyjaśnij mi swój śmiech w tym kontekście.
bembergiem w berg
|
|
| | | |  | 9 na 11 big_zyd (37761 punktów) (zablokowany) | > >Rosjanie twierdzili tylko, że gen. Błasik we krwi miał 0,6 promila alkoholu - co za bycie pijanym poczytać raczej trudno.> Mhm, ale też różni inni fizjologowie twierdzą, że organizm po śmierci zamienia się w gorzelnię i alkohol wytwarzać zaczyna.Ciekawe, że nie każdy organizm. Organizm Prezydenta - o, dziwo - jakoś się nie zamienił. Specjalny immunitet fizjologiczny miał jakiś, czy i to Ruskie sfałszowały?  > Ot, wiedza dla specjalistów oczywista. > Przedstawiona jednak w odpowiednim kontekście przestaje być suchym faktem. Jeśli nie dostrzegasz w takim wybiórczym informowaniu o alkoholu we krwi akurat tego szczególnego pasażera, jawnej manipulacji,   > to, no, ja się od idiotów wyzywać nie będę  Ależ bez krępacji, proszę. Się od idiotów wyzywać możesz, ile tylko dusza zapragnie  . > >Wrak był wielokrotnie szczegółowo badany przez polskich ekspertów, prokuratorów i Wszystkich Świętych.> No i dobrze, był badany. A nowa komisja chciała zbadać jeszcze raz, pod innym kątem, i co? Umyli.> Nie dziwne, że sobie taki trud zadali?Dziwne. Po dwóch latach dopiero wpadły Ruskie na pomysł, żeby ślady zacierać. Niebywałe, zaiste  . > Nie wspominając o tym, że są filmiki na których Rosjanie wrak rozwalają.Wrak rozwalają...  > Może dla ciebie - niewiarygodne. Zresztą, niezła to ciekawostka - na portalu, gdzie z taką pasją głosi się miłość do badań naukowych ludzie wzruszają ramionami, gdy komuś innemu, z kim światopoglądowo akurat jest nie po drodze, badania się blokuje.Przez 2 lata nie zauważyłem w mediach żadnych, ale to żadnych, doniesień o tym, by polscy śledczy uskarżali się, że Rosjanie im w jakikolwiek sposób przeprowadzanie potrzebnych badań utrudniają. > Wcześniej przebąkiwałeś coś o przetrzymywaniu wraku zgodnie z prawem. Cóż, kwestia to przyjętej wcześniej konwencji.O, to, to!  > Gdy kilka tygodni po katastrofie Smoleńskiej w Rumunii rozbił się izraelski śmigłowiec, Żydzi sami zabezpieczyli teren i zajęli się śledztwem.> pl.wikiped(*)Bmigłowca_CH-53_w_Rumunii> Pytanie, które tak bulwersuje tych wszystkich "prawicowych oszołomów", czemu Polacy nie zareagowali podobnie w przypadku Smoleńska?Rozumiesz różnicę między ściśle tajnymi manewrami wojskowymi a standardowym lotem z VIP-owską wizytą? > >idioto> Na marginesie - ja kiedyś za zwrócenie się do użytkownika tego forum per "kobieto" dostałem bana na 3 dni.> Ciekawe jak moderacja reaguje na swoich ulubieńców w przypadku "idiotów".  Określenie osobnika po dwóch latach twierdzącego wciąż, że śledztwo oddano Rosji, mianem idioty jako naruszenie Regulaminu zakwalifikować się nie daje. To zwyczajna, czysto opisowa i rzeczowa do bólu diagnoza - niestety  . > >na Pośmiewisko wystawiać się> ho, ho, żeby się tylko z nas za bardzo nie śmiali!Czy się z Was, worek kości, śmieją, czy też nie - moim problemem na pewno nie jest. > A to o lądujących debeściakach, to też błąd w tłumaczeniu?Najbardziej w świecie typowa kaczka dziennikarska - takie zawsze stadami całymi pojawiają się w tego typu sytuacjach. > Dziwne, że te błędy jakoś zawsze są powtarzane tym chętniej, im bardziej są przeciwko Kaczyńskiemu.Może zechcesz wskazać, kto, gdzie i kiedy te błędy powtarza, do cholery ciężkiej?  > A jeśli chodzi o wizytę Kaczyńskiego w Gruzji, skoro nie szanujesz słów Olszewskiego, to może skomentujesz jakoś fakt, że sami Gruzini stawiają Kaczyńskiemu pomniki i nazywają jego nazwiskiem place i ulice.> www.rp.pl/artykul/485126.html> Wyjaśnij mi swój śmiech w tym kontekście.A co to kogo obchodzi, jak się jakaś ulica w Batumi nazywa - na Litość Boską, Czenstochoską???  Swoją drogą - Wstyd wprost Nieludzki jak łatwo powiatowy mafioso Saakaszwili z Prezydenta Najjaśniejszej jaja sobie robił. Ale to już inna opowieść.
Szkoda, że nie można tutaj racjonalnie rozmawiać o piekle. (julian)
|
|
| | | |  | 1 na 1 | Kuba K. (3909 punktów) | > Jeśli nie dostrzegasz w takim wybiórczym informowaniu o alkoholu we krwi akurat tego szczególnego pasażera (gen. Błasika - przyp. mój), jawnej manipulacji, to, no, ja się od idiotów wyzywać nie będę  Jeśli pasażer siedziałby tam gdzie jego miejsce, tzn. w kabinie pasażerskiej, grzecznie przypięty pasem do fotela, to Twój wywód byłby jak najbardziej słuszny. Ale jeśli "szczególny" pasażer przebywa w miejscu gdzie absolutnie się znajdować nie powinien, a dodatkowo można przypuszczać, że odegrał niebagatelną rolę w przebiegu całego zdarzenia, to rzecz cała nie jest już tak oczywista.
|
|
| | |  | | Kuba K. (3909 punktów) | > (...) Błasik we krwi miał 0,6 promila alkoholu - co za bycie pijanym poczytać raczej trudno. >W Wielkiej Brytanii, w Luksemburgu czy na Malcie przy tej ilości wolno samochód prowadzić.
Faktycznie - w wyżej wymienionych krajach tak, ale już w Polsce poziom alkoholu we krwi przekraczający 0,5 promila powoduje uznanie delikwenta za osobę nietrzeźwą. Określenie "pijany" jest wyrażeniem z języka potocznego i można dyskutować co tak naprawdę oznacza (jeden osobnik padnie przy poziomie niewiele przekraczającym 1 promil, a inny będzie się dopiero rozkręcał - miewałem w mojej karierze klientów, którzy mając grubo ponad 4 jeszcze całkiem zrozumiale mówili i żywo, aczkolwiek dość niezbornie, się poruszali). Nie można jednak nie zauważyć, że w myśl polskiego prawa zasadne byłoby użycie stwierdzenia: "w chwili katastrofy gen. Błasik był nietrzeźwy".
|
|
| |  | 6 na 6 Maddy (12885 punktów) (zablokowany) | > >BUHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHA!!!!!!!!!!!!   > hmm? To nie jest mój wymysł. Wielu tak myśli, np premier Olszewski:Hmm, nie ma to jak powołać się na opinię najgorszego premiera w historii III RP, co to zaczął urzędowanie od wizyty w Watykanie i niańczył w rządzie Macierewicza. Na rzecz obiektywności jego sądów działa też niewątpliwie fakt, że był doradcą politycznym Lecha Kaczyńskiego. No przecież jakby było co krytykować, to by prezydenta skrytykował za gruzińska awanturę, nie? Powinien stanąć w Sevres jako wzorzec obiektywizmy. Obecnie zaś Olszewski jest publicystą Radia Maryja. Nie ma to jak się we właściwym miejscu powołać na właściwy autorytet. Brawo!  ps. A możesz jeszcze paru z tych "wielu" wymienić? Skończyłam ostatniego PITa i bym coś zabawnego poczytała do odprężenia.
"Religion is the opiate of the masses - - and we all know you should never give drugs to kids"
|
|
| | |  | | worek kości (2937 punktów) | > >>BUHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHA!!!!!!!!!!!!   > >hmm? To nie jest mój wymysł. Wielu tak myśli, np premier Olszewski:> Hmm, nie ma to jak powołać się na opinię najgorszego premiera w historii III RPCo takiego najgorszego zrobił ów premier, co go tak w tej jego najgorszości wyróżnia na tle jego następców?
bembergiem w berg
|
|
| |  | 4 na 4 | Andrzej Bogusławski (52273 punktów) | . >Mhm, pofatyguję się za to zauważyć, że mit "ostatniej rozmowy, w której Jarosław każe lądować Lechowi" jest z rodzaju tych o czterokrotnym podchodzeniu do lądowania, "tak lądują debeściaki", naciskach pijanego generała oraz tych słynnych smsach, które wysyłali sobie posłowie PO w dniu katastrofy: "Katastrofę spowodowali piloci, którzy zeszli we mgle poniżej 100 metrów. Do ustalenia pozostaje, kto ich do tego skłonił". "Więc pewno i prawda smoleńska tkwi w prostocie, w prośbie kapitana Protasiuka skierowanej do dyrektora Kazany, że wyszła mgła, że nie da się usiąść, "Także proszę już myśleć nad decyzją, co będziemy robili" (krakowski odczyt czarnej skrzynki - godz. 8.26.33.1). I w odpowiedzi dyrektora, po kilkuminutowej nieobecności w kokpicie przypuszczalnie dla zapytania gospodarza lotu o zdanie; "na razie nie ma decyzji prezydenta, co robić" (godz. 8.30.33.4). Ale co tam prawda, chodzi o to, żeby za pomocą wraku Tupolewa i kolejnych rocznic wyciągać coraz więcej ludzi na ulice, dla politycznej, groźnej awantury"- Waldemar Kuczyński.
@@@ .
|
|
 | KORIUS (14106 punktów) (zablokowany) | >Znowu Smoleńsk. >No ale ok. Nawet jeśli zakładamy, że zamachu nie było, to czemu Rosja zachowuje się tak, jakby zamach jednak był? -A dlaczego niektórych bawi drażnienie się ze szczekającym psem?
Religia jest kompletnym nonsensem i ogromną szkodą dla ludzkiej cywilizacji. - Steven Weinberg
|
|
 | 2 na 2 | coreless (16088 punktów) |
>1. Uprawianie polityki "jagiellońskiej" - zabieganie o porozumienie małych krajów słowiańskich naszego regionu, aby móc zabezpieczyć się przed zbytnim uzależnieniem się od Niemiec i Rosji.
Zauważmy, że ta polityka, choć ryzykowna, przyniosła pewne efekty. Po pierwsze pozwoliła na przyjęcie dość twardej pozycji podczas negocjowania Budżetu Unii Europejskiej na lata 2007-2013, z czego korzysta również obecny rząd. Po drugie pozwoliła m.in. na oddalenie roszczeń tzw. "wysiedlonych" Niemców poprzez zręczną politykę historyczną (np. dokumentowanie skali zniszczeń wojennych dokonanych przez Niemców w Warszawie).
Warto też zwrócić uwagę, że obecny rząd, miedzy innymi mając na względzie unijną perspektywę budżetową na lata 2014-2020, powrócił do "jagiellońskiej" koncepcji koalicji nowych państw Unii jako przeciwwagi dla starej Unii. Aktywnie popierał również Węgry na arenie międzynarodowej, gdy Orbán i jego rząd znaleźli się w ogniu międzynarodowej krytyki. Na arenie międzynarodowej kontynuowane jest również partnerstwo z Ameryką.
>2. Gruzja, do której Kaczyński poleciał wraz z prezydentami kilku innych krajów europejskich, co mogło udaremnić zapędy wojenne Rosjan.
Kaczyńscy (jeden jako prezydent, drugi jako premier) prowadzili zupełnie inną niż obecnie politykę wschodnią, co było możliwe także dzięki dalszemu zacieśnianiu współpracy ze Stanami Zjednoczonymi. Polityka ta miała i ma swoich przeciwników, bywała również histerycznie antyrosyjska; z drugiej strony - trudno jednostronne posunięcia Rosji traktować w kategoriach gestów przyjaznych wobec sąsiadujących z nią suwerennych państw. Zauważmy jednak, że państwa nadbałtyckie i ówczesna Ukraina chętnie widziały zaangażowanie Polski w regionie w takiej roli. To za Tuska i Komorowskiego, a nie za Kaczyńskich, Rosja rozmieściła pociski Iskander w Obwodzie Kaliningradzkim, co w przypadku Polski oznacza de facto odnowienie presji ze strony tzw. pruskiego ośrodka siły. Dla obecnego polskiego rządu to porażka.
|
|
 | | Kuba K. (3909 punktów) | >(...) Kaczyński się wychylał.
Przez okno...
|
|
 | 1 na 1 | Kuba K. (3909 punktów) | > Znowu Smoleńsk.> No ale ok. Nawet jeśli zakładamy, że zamachu nie było, to czemu Rosja zachowuje się tak, jakby zamach jednak był?No to ja przewrotnie odpowiem, że oni się zachowują tak, jakby żadnego zamachu nie było. Bo gdyby był, to chyba by się starali, żeby nie ściągać na siebie podejrzeń? Chyba, że są aż tak przewrotni i stosują coś na kształt podwójnego kamuflażu...
|
|
 | 2 na 2 | wacus47 (666 punktów) | >, >, >1. Uprawianie polityki "jagiellońskiej" - zabieganie o porozumienie małych krajów słowiańskich naszego regionu, aby móc zabezpieczyć się przed zbytnim uzależnieniem się od Niemiec i Rosji.
Czy worek kości potrafi wymienić jakiekolwiek REALNE i POZYTYWNE skutki tej polityki ?(więc proszę bez dyrdymałów typu "zaprzestanie prowadzenia polityki zagranicznej na kolanach).
|
|
|  | 3 na 3 | liliac (147340 punktów) | > Czy worek kości potrafi wymienić jakiekolwiek REALNEUtrata Nowogrodu Wielkiego w latach siedemdziesiątych wieku XV?
|
|
5 na 5 | Rafał Poniecki (7132 punktów) | >> W trakcie tych programów mają zamiar przedstawiać niebywałe osiągnięcia prezydenta Lecha Kaczyńskiego << Zaraz po 10/04 słyszałem wypowiedź Normana Davisa, jednego z najbardziej pozytywnie nastawionych do Polski historyków. Na pytanie o osiągnięcia śp. prezydenta Kaczyńskiego przez dobrą chwilę się zastanawiał, by wymienić tylko otwarcie Muzeum Powstania Warszawskiego. Biorąc pod uwagę, że Powstanie Warszawskie jest integralną częścią Legendy Rodu Kaczyńskich, czyli po trochę prywatną sprawą, to te osiągnięcia byłego prezydenta szczególnie imponujące nie są. Czym zatem apologeci Jego Wspaniałości chcą powalić na kolana Europę? Jakimś chodzeniem po wodzie (niezbyt głębokiej), rozmnożeniem frytek, zrobieniem wody z wina? Bo na jakieś zmartwychwstanie raczej się nie zanosi. Chyba że cichcem zostanie przeniesiony na Powązki?
|
|
 | 1 na 5 |
|  | 3 na 3 | hubin (2274 punktów) | Ja pamiętam wstrzymanie wielu/większości inwestycji zaraz po dorwaniu się do żłoba, a następnie rozkopanie miasta przed samymi wyborami, co Warszawę zablokowało tak skutecznie że Bufetowej się to nie udało przy blokowaniu głównych skrzyżowań w centrum. Zatem z tą hagiografią to chyba cię ponosi... Oczywiście to tylko moje osobiste wrażenia, możesz mi jeszcze pokazać jakieś wspaniałe dokumenty które podpisał Lech? Może Legitymację kombatancką gen.Jaruzelskiego, swoją drogą należała mu się, przez chwilę miałem nadzieję, że wznieśli się ponad ich znaną małostkowość, jednak szybko się okazało, że błąd był to identyczny jak z wywieszeniem flagi odwrotnie podczas jednej z wizyt.
Faktu, że był to beznadziejny polityk, dowodzi potrzeba z jaką jego własny brat stara się stworzyć zamach. Całe szczęście że ten kołek nie rozwalił się w Gruzji, że piloci mieli wtedy więcej rozsądku - udało mu się potem znaleźć "mniej lękliwych", a ja od dnia katastrofy nie mogę uciec od tych pierdół.
Parafrazując: Ideologia śmierdzi!
|
|
| |  | | coreless (16088 punktów) | >Ja pamiętam ...
Ludzka pamięć z natury rzeczy jest wybiórcza, a ponadto dość ulotna.
|
|
| | |  | | hubin (2274 punktów) | >Ludzka pamięć z natury rzeczy jest wybiórcza, a ponadto dość ulotna.
Bez wątpienia na tym bazuje RM bawiąc się kultem JP2, kult smoleński to już sztandarowy przykład wybiórczości oraz ulotności.
Parafrazując: Ideologia śmierdzi!
|
|
| Kuba K. (3909 punktów) | > Prawdziwi Polacy zapowiedzieli organizowanie programów rozrywkowych w różnych miastach UE. W trakcie> tych programów mają zamiar przedstawiać niebywałe osiągnięcia prezydenta Lecha Kaczyńskiego oraz> apelować do całego świata o wyjaśnienie przyczyn "zamachu smoleńskiego".> Sukces tych imprez wydaje się zapewniony. W 100% w polskich mediach.[/color]Najciekawsze, że i na tym można zarobić (albo przynajmniej próbować). Kilka dni temu byłem w kinie na filmie "5 dni wojny". Film, całkiem dobrze nakręcony, opowiada o wydarzeniach z czasów konfliktu rosyjsko-gruzińskiego sprzed kilku lat. Okazało się, że producent przygotował na polski rynek "specjalną" wersję, o czym zresztą wspominają krytycy w recenzjach. Film poprzedzony jest informacją (w języku polskim, specjalnie dodaną), że realizatorzy poświęcili go pamięci Lecha Kaczyńskiego, a na koniec widz może ucieszyć oko i ucho dwoma obszernymi fragmentami przemówień wspomnianego męża stanu, wygłoszonymi w Tbilisi. Rozumiem, że ktoś wpadł na pomysł takiego zagrania marketingowego licząc na większą widownię, ale mnie te dodatki trochę zepsuły przyjemność. A już tak na marginesie - chyba rzeczony pomysł okazał się niewypałem - w dużym kinie na weekendowym seansie byłem sam jak palec
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|