Racjonalista - Strona głównaDo treści
Skąd Iluminaci?

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » O wszystkim i o niczym
NapisanoAutorTytuł
01-05-2012 21:19Legion (587 punktów)Skąd Iluminaci?
Ocena 2 na 4
Od wielu lat drążę w teoriach spiskowych. Tak naprawdę większość z nich to skrajne ujadanie konserwatystów i religiofagów. Chyba jedyną godną większej uwagi jest mówienie o przekrętach w polityce. Jednak ciekawi mnie jedna kwestia. Dlaczego zwala się na Iluminatów? Skąd wzięła się akurat nagonka na wymarłą od nieco ponad 200 lat sektę nihilistycznych empirystów? Przecież można było dalej drążyć masonów, lub bankierów, a wzięto się za nieznany prawie nikomu twór.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

SantaVirginia (70 punktów)
Uwielbiam teorie spiskowe i nawet miałam zamiar założyć podobny wątek .

Myślę że to dobry punkt wyjściowy dla wielu, którzy bezkrytycznie wierzą w to, co im się podaje (myślę tu o wspomnianym przez Ciebie mówieniu o przekrętach w polityce.)O ile będzie to, jak napisałam, punkt wyjściowy do samodzielnych poszukiwań, a nie szukania żydomasonów wszędzie.

>Przecież można było dalej drążyć masonów, lub bankierów

Cytat:
(...) było już jednak za późno na rozbicie Iluminatów, którzy osiągnęli bardzo wielkie wpływy w bogatych sferach europejskich, w tym także wśród największych ze wszystkich bogaczy - bankierów międzynarodowych braci Rothschildów. Wprawdzie dla uniknięcia dalszych prześladowań formalnie zarzucono nazwę "Iluminaci" przyjmując godło "zreformowanej masonerii", ale w istocie nadal prowadzono dotychczasową działalność.
(http:/ /www.kki.pl/piojar /polemiki/novus/iluminaci/dolar.html)

Cytat:
W 1773r. Mayer Amscheld Rothschild zgromadził u siebie na tajnym spotkaniu, kilkunastu swoich najbardziej wpływowych przyjaciół (w większości pochodzenia żydowskiego)

Cytat:
w domu Rotschilda, przedtem nazywającego się "Bauer" , a wtedy już "Rotschild" - "Czerwona Tarcza". "Czerwony Szyld" - od Gwiazdy Dawida
(iluminaci.pl/ iluminaci)

Cytat:
z tego co ja wiem to masoni są w pewnego rodzaju aliansie z iluminatami. w końcu nie na darmo obrali oni sobie(iluminasy) za cel zjednoczenie wszystkich tajnych organizacji. O ile nie mam złych informacji to masoni wręcz podlegają iluminatą.
(grupa dyskusyjna na grono.net)

W sumie to dalej drążą. Bankierzy to żydzi, iluminaci to masoni, masoni to żydzi, z czego wynika że bankierzy to też masoni, a skoro masoni to żydzi iluminaci są żydami - jasne i proste . W każdym razie masoni i żydzi, po staremu. Tylko cyklistów brakuje.

Jest jednak kilka rzeczy w tych teoriach spiskowych które rzeczywiście mnie niepokoją (oprócz ludzkiej głupoty ).

Dysponuje ktoś może jakimś bezstronnym artykułem na temat tego stowarzyszenia i jego historii? Byłabym wdzięczna
Legion (587 punktów)
Ja słyszałem, że ta teoria o Iluminatach to podobno to sprawka jakiejś okultystki, która stwierdziła, że rewolucja we Francji i Rosji były bardzo podobne. Nie wiem tylko skąd taka informacja.
SantaVirginia (70 punktów)
>Ja słyszałem, że ta teoria o Iluminatach to podobno to sprawka jakiejś okultystki, która stwierdziła, że rewolucja we Francji i Rosji były bardzo podobne. Nie wiem tylko skąd taka informacja.

Przydałoby się spytać ekipy atrapa.net . Może to nie ich działka, ale zawsze mają jakiś sposób, żeby dotrzeć do najwcześniejszych wzmianek na dany temat, które pojawiły się w internecie. Myślę, że gdybyśmy byli w stanie to zrobić, dowiedzielibyśmy się sporo na temat tej teorii spiskowej.

Legion, można wiedzieć, skąd to zainteresowanie teoriami spiskowymi?
01-05-2012 23:08 
 Ocena 3 na 3
Legion (587 punktów)
>Legion, można wiedzieć, skąd to zainteresowanie teoriami spiskowymi?

A bo jak byłem mały i głupi to się tym jarałem. Skończyło się to niezłym załamaniem nerwowym. .
Odwróciłem się od teorii spiskowych po wypowiedzi pewnego ''znawcy'', który stwierdził, że małżeństwa mieszane religijnie i rasowo są przejawem złych działań NWO i konserwatywne środowiska powinny to zwalczać. Wtedy stwierdziłem, że przegięli pałkę i nie chcę mieć nic wspólnego z nietolerancyjnymi teoriami o spiskach.
01-05-2012 22:17 
 Ocena-2 na 2
coreless (16088 punktów)

Skąd czerpiesz pewność, ze iluminaci nie istnieją? Z Wikipedii?
01-05-2012 22:23
 Ocena 11 na 11
spellbinder (8577 punktów)
To jakaś starożytna grupa, która naprawdę rządzi światem, zwaliła winę na Iluminatów, żeby odwrócić uwagę od swoich działań. Obecnie najlepsze uniwersytety pracują dla tych prawdziwych nad zbudowaniem armii gigantycznych mrówek, które będą w stanie zebrać wszystkie czołgi na świecie, zanieść je w okolice Ustki i zbudować z nich super-czołg, za pomocą którego będzie można strzelać ludźmi na Marsa. Tam właśnie przeniosą się nasi wielcy sterujący światem, aby ze starożytną rasą Atlantów (których obecność na Marsie tuszują!) powrócić na Ziemię i zniewolić wszystkich Chińczyków, tym samym zdobywając pełną kontrolę nad przemysłem tekstylnym, a co za tym idzie zmusić ludzi do chodzenia nago. Bo to straszni zboczeńcy są...
coreless (16088 punktów)

Trzeba oddzielić dwie rzeczy: 1) realnie istniejące i działające struktury nawiązujące do tradycji iluminackich od 2) urojeń, czyli teorii spiskowych na ich temat. Nie wszystko tu jest urojeniem; sztuka polega na tym, by oddzielić urojenie od prawdy.
01-05-2012 22:40 
 Ocena 3 na 3
spellbinder (8577 punktów)
A jak to oddzielić? Nie wiemy co robi sąsiad za ścianą. Może właśnie tnie jakieś zwłoki. Albo planuje zamach terrorystyczny.

Niedawno pisali o tym, że Egipt ma niby legalizować nekrofilię i zdaje się, że to był tylko "hoax". Media same nie wiedzą co jest prawdą. To jak zabawa w głuchy telefon. Jeden wie co się stało, więc powie drugiemu, ten drugi zrozumie tylko połowę, a ćwierć zapomni - nie mówiąc o dodaniu pikantnych szczegółów. Inny to przetłumaczy - a jak wiemy tłumaczenie albo jest piękne, albo wierne - a na stronce musi ładnie wyglądać...

I jesteśmy w ... W kropce. Niczego nie wiemy. I na podstawie tego, czego nie wiemy wyciągamy wnioski na temat tego, czego nie widzieliśmy.
01-05-2012 22:54 
 Ocena-1 na 1
coreless (16088 punktów)

>I jesteśmy w ... W kropce. Niczego nie wiemy. I na podstawie tego, czego nie wiemy wyciągamy wnioski na temat tego, czego nie widzieliśmy.

Skoro nie wiemy, nie twierdźmy więc, że wszelkie teorie spiskowe są niedorzeczne. Tysiące ludzi na całym świecie w tym momencie zawodowo śledzi działania różnego rodzaju spiskowców. Powołane są do tego specjalne służby i agencje.
01-05-2012 22:59 
 Ocena 1 na 1
spellbinder (8577 punktów)
>Skoro nie wiemy, nie twierdźmy więc, że wszelkie teorie spiskowe są niedorzeczne. Tysiące ludzi na całym świecie w tym momencie zawodowo śledzi działania różnego rodzaju spiskowców. Powołane są do tego specjalne służby i agencje.

O czym wiemy z tego, że tego nie wiemy

To, że coś się może zdarzyć nie oznacza, że się zdarza. Np. USA może planować uderzenie nuklearne na Kanadę. A McDonalds może mieć sekretną armię wojowników ninja. Ale czy jest sens zastanawiać się nad tym?
coreless (16088 punktów)
>Ale czy jest sens zastanawiać się nad tym?
Pytasz, czy warto mieć adekwatny obraz rzeczywistości? W skali świata idą na to rocznie miliardy.
01-05-2012 23:16 
 Ocena 2 na 2
spellbinder (8577 punktów)
>Pytasz, czy warto mieć adekwatny obraz rzeczywistości? W skali świata idą na to rocznie miliardy.

Pytam o to, czy zwykły człowiek, który nie zna osób rządzących, właścicieli korporacji itd., który nie bywa i nie wie, powinien marnować swój czas na zastanawianie się nad tym co kto może kręcić tylko dlatego, że może, na podstawie jakichś nieweryfikowalnych w gruncie rzeczy informacji.

Dlaczego np. przypisuje się ludziom bogatym potrzebę kontrolowania i mataczenia, a kompletnie ignoruje się przy tym potrzebę posiadania tajnej armii wojowników ninja?

Gdybym ja był multimiliarderem, to na pewno chciałbym tajną armię wojowników ninja! To jest świetny bajer. Po co mi władza nad światem, skoro mógłbym mieć TAWN!? A może to nie jest przykład z księżyca? Może ja naprawdę jestem... nie wiem... Gates'em testującym z nudów swój nowy translator i mam tajną armię wojowników ninja? I mówię o tym, bo wiem, że mi nikt nie uwierzy, a naprawdę chcę się pochwalić i usłyszeć: "też bym chciał tajną armię wojowników ninja".
coreless (16088 punktów)
01-05-2012 23:33 
 Ocena 2 na 2
spellbinder (8577 punktów)
01-05-2012 23:34 
 Ocena-1 na 1
coreless (16088 punktów)
Cytat:

Nowoczesna strategia bezpieczeństwa narodowego dla Stanów Zjednoczonych musi według Clinton uwzględniać wizję świata nie tylko wielobiegunowego, ale również takiego, w którym szereg działań o zasięgu lokalnym i globalnym może zostać z sukcesem zrealizowanych tylko przy współudziale wielu równorzędnych partnerów. Stany Zjednoczone muszą brać pod uwagę, że obecnie w sferze polityki międzynarodowej aktywnych jest wiele sił i ośrodków dysponujących władzą i zdolnych do wywierania wpływu na różne aspekty życia politycznego, społecznego i gospodarczego. Clinton pozostaje realistką i zdaje sobie sprawę, że w polityce międzynarodowej głównymi aktorami nadal pozostaną narody i państwa, lecz dostrzega również inne ośrodki władzy i wpływu. Clinton zwraca uwagę, że część z tych nowych ośrodków to często ośrodki pozapaństwowe, mając między innymi na myśli organizacje pozarządowe (NGO) i ponadnarodowe korporacje (MNCs), ale również organizacje terrorystyczne. Tego rodzaju ośrodki powinny być uwzględniane w politycznych rachubach, a reguły ich działania wykorzystywane do realizowania strategicznych celów amerykańskiej administracji.

Ewentualne zagrożenia dla bezpieczeństwa międzynarodowego wynikają w obecnych realiach nie tyle z groźby wystąpienia konfliktu między tymi państwowymi i pozapaństwowymi ośrodkami, ale związane są z nową formą tych konfliktów. Jako takie Hillary Clinton wskazała przede wszystkim terroryzm, dalsze rozprzestrzenianie broni masowego rażenia, zmiany klimatyczne, zagadnienia bezpieczeństwa systemów informatycznych i bezpieczeństwa energetycznego.

01-05-2012 23:39 
 Ocena 5 na 5
spellbinder (8577 punktów)
Cytat:

Za wyludnieniem Gliwic stoi tajemna sekta małp z księżyca, która szukała w mieście brzoskwiń, a nie znalazłszy ich wystarczającej ilości zemściła się na mieszkańcach.

Następnie, aby nikt nie odkrył zbrodni kosmiczne małpy zastąpiły zamordowanych fantomami, które w żaden sposób nie różnią się od normalnych ludzi.
coreless (16088 punktów)

Nie wiem, czy w NIH dźgali małpki, ale nowego wirusa grypy wyhodowali.
Pewnie po znajomości.
www.racjonalista.pl/index.php/s,38/t,39442
spellbinder (8577 punktów)
>Nie wiem, czy w NIH dźgali małpki, ale nowego wirusa grypy wyhodowali.

Zwykły człowiek nie może być pewny nawet istnienia wirusów. Może to magiczne fluidy, a Magowie Kręgu Ziemi sprawili, że wszyscy uwierzyli w naukowe wyjaśnienia.
coreless (16088 punktów)

>Zwykły człowiek nie może być pewny nawet istnienia wirusów. Może to magiczne fluidy, a Magowie Kręgu Ziemi sprawili, że wszyscy uwierzyli w naukowe wyjaśnienia.

W magiczne fluidy nie wierzę, ale w załatwienie pracy przez rodzinę jak najbardziej
www.racjonalista.pl/index.php/s,38/t,39286

PS.
Idę spać.
01-05-2012 22:42 
 Ocena 2 na 2
SantaVirginia (70 punktów)
>Trealnie istniejące i działające struktury nawiązujące do tradycji iluminackich
Nie chcę żeby to zabrzmiało jak atak, ale skąd wiemy, że takowe istnieją? Piszesz o nich, jakby ich istnienie było faktem. Są na to dowody?
Wydaje mi się, że jest sporo prawdy w tym, co mówią autorzy teorii spiskowych (choćby ten okultyzm w show biznesie i moda na dehumanizację mnie przekonują). Niewątpliwie dostrzegają oni wiele zjawisk, które występują w dzisiejszym świecie. Tylko czy są to po postu naturalne procesy społeczne, rzeczywiście ktoś tym steruje?

>sztuka polega na tym, by oddzielić urojenie od prawdy.
Tą skrzydlatą myślą można podsumować całe nasze życie. Jednakże sztuka to trudna i pragnę dowodów. Amen.
coreless (16088 punktów)

Racjonalizm wymaga czasami przyznania, że otaczająca nas rzeczywistość bywa bardziej złożona i bogata, niż podpowiada zdrowy rozsądek.
Czy ktoś tym steruje? W wielu organizacjach poza systemem formalnym funkcjonuje system nieformalny. Np. kto tak naprawdę rządzi w południowych Włoszech? Rząd w Rzymie?
Legion (587 punktów)

>Czy ktoś tym steruje? W wielu organizacjach poza systemem formalnym funkcjonuje system nieformalny. Np. kto tak naprawdę rządzi w południowych Włoszech?

Zgaduję...Mafia?
coreless (16088 punktów)

>Zgaduję...Mafia?

Ty przebrzydły miłośniku teorii spiskowych!

Są jeszcze rozbudowane więzi rodzinne, biznesowe, znajomości...
02-05-2012 13:43 
 Ocena 1 na 1
SantaVirginia (70 punktów)
>Racjonalizm wymaga czasami przyznania, że otaczająca nas rzeczywistość bywa bardziej złożona i bogata, niż podpowiada zdrowy rozsądek.

Zadję sobie z tego sprawę i może mogłabym uwierzyć w tajne stowarzyszenia, ale żeby od razu brać za pewnik, że to akurat illuminaci?
coreless (16088 punktów)
>illuminaci?

Czy nazwa ma aż tak wielkie znaczenie?
Legion (587 punktów)
>>illuminaci?
>Czy nazwa ma aż tak wielkie znaczenie?

MA. Gdyby twój znajomy widział, jak ktoś okrada kobietę, ale powiedział twoje imię, bo ''przecież nazwa nie ma znaczenia'', to jakbyś się czuł? Iluminaci wygineli w XIX wieku i nikt raczej ich nie przywróci do życia. Zaś ich założyciel był diabłem wcielonym i zrobił swojej organizacji złą opinię.
03-05-2012 09:32 
 Ocena-1 na 1
coreless (16088 punktów)

>MA.

Jak MA, skoro może oznaczać to, czego nie znaczy? Właśnie nie MA.
Czy karbonariusze rzeczywiście byli węglarzami, a węglarze karbonariuszami?
SantaVirginia (70 punktów)
>MA. Gdyby twój znajomy widział, jak ktoś okrada kobietę, ale powiedział twoje imię, bo ''przecież nazwa nie ma znaczenia'', to jakbyś się czuł?

Spokojnie, to chyba trochę za drastyczna parabola. Myślę że wymarła XVIII-wieczna sekta nie czuje się przesadnie urażona
03-05-2012 16:10 
 0 na 2
coreless (16088 punktów)

Widzę, ze komuś bardzo zależy na przekonaniu profanów o nieistnieniu iluminatów.
Ale czy w ogóle warto tak jawnie rozprawiać o sprawach zakonu?
balon000 (504 punktów)
>Od wielu lat drążę w teoriach spiskowych. Tak naprawdę większość z nich to skrajne ujadanie
>konserwatystów i religiofagów. Chyba jedyną godną większej uwagi jest mówienie o przekrętach w
>polityce. Jednak ciekawi mnie jedna kwestia. Dlaczego zwala się na Iluminatów? Skąd wzięła się
>akurat nagonka na wymarłą od nieco ponad 200 lat sektę nihilistycznych empirystów? Przecież można
>było dalej drążyć masonów, lub bankierów, a wzięto się za nieznany prawie nikomu twór.

Ta teoria ciągnie się już 200 lat.

Po rewolucji francuskiej w europejskiej arystokracji powstała plotka że iluminaci przetrwali jakimś cudem i skrycie chcą obalić monarchie,buntują ludzi do powstań narodowo-wyzwoleńczych etc.

O iluminatach były już książki (jeśli się nie mylę) w XIX wieku.

W XX wieku iluminaci w tych teoriach przestali być buntownikami-narodowowyzwoleńczymy a stali się komunistami.

Teraz stali się bogatymi korporacjami.

Fizyk (17637 punktów)
> Dlaczego zwala się na Iluminatów?

To tak jak z religią: im bardziej pomysł bzdurny, tym bardziej wiary godny.
SantaVirginia (70 punktów)
>> Dlaczego zwala się na Iluminatów?
>To tak jak z religią: im bardziej pomysł bzdurny, tym bardziej wiary godny.
>
Większość nieracjonalnych systemów potrzebuje "chłopca do bicia". Żeby wyjaśnić czemu się staramy, a nie wychodzi (skrajny przykład to państwa totalitarne). Ale wydaje mi się, że ten mechanizm jest w większości przypadków inny - ludzie czują się zaniepokojeni zmianami we współczesnym świecie, wiedzą, że gdzieś w polityce ludzie robią brudne interesy, że pewnymi procesami się steruje i próbują nazwać to nienazwane zagrożenie - Illuminaci. Nadanie imienia to takie oswojenie rzeczywistości, przynajmniej wiemy, przeciwko komu jesteśmy.
coreless (16088 punktów)

>To tak jak z religią: im bardziej pomysł bzdurny, tym bardziej wiary godny.

Święte słowa.
SantaVirginia (70 punktów)
Tak w ogóle polecam (oprócz chyba standardowych - infowars.com i prisonplanet.com) vigilantcitizen.com. Bardzo starannie napisane artykuły, głównie skupia się na show bizie. Po oglądaniu "symbolic pics of the month" i artykułów o gwiazdach każdego miesiąca nabrałam przekonania, że coś może w tym być. Ale i tak obstaje przy twierdzeniu, że zwolennicy teorii spiskowych przesadzają i często robią z igły widły. Np. z tą kontrolą umysłów to nie ma za dużo dowodów, świadectw.
coreless (16088 punktów)
>... coś może w tym być...

Coś? A to dobre!
A może rząd światowy też nie istnieje?
Legion (587 punktów)
>A może rząd światowy też nie istnieje?

Daj dowód na to, że grupa jaszczurzych satanistów z kosmosu za pomocą haarp i chemitrails próbuje zawładnąć światem.
Matix (5786 punktów)
W teoriach spiskowych bardziej intrygujące dla mnie są reakcje na nie niż same teorie. Pewne teorie spiskowe są już w swoich podstawach idiotyczne, ale jest też trochę tych, których podstawy są bardzo logiczne. Podstawy do danej teorii spiskowej opierają się na paranoicznej obawie przed czymś, np. byciem oszukiwanym. Wiadomo nikt nie lubi być oszukiwany. Nie jest to po prostu przyjemne. Paranoiczne zachowania nie są moim zdaniem cechą negatywną, każdy dobry policjant kryminalny jest i powinien być paranoikiem, bo na tym polega jego praca. Musi podejrzewać.

Jedną z kilku teorii spiskowych, których podstawy uważam za całkowicie logiczne i uzasadnione jest tzw. Apollo hoax. Wystarczy się przyjrzeć tamtym czasom. Wczuć się w klimat tamtego społeczeństwa w USA. Ono wręcz domagało się przedstawienia, igrzysk. Sfingowanie lotu na Księżyc, oszukanie całego świata i ogłupionego narodu, przy jednoczesnym zaoszczędzeniu pewnej sumy pieniędzy byłoby moim zdaniem genialnym pomysłem. Nie rozumiem więc skąd oburzenie na podstawy teorii spiskowej o Apollo hoax? Tak, te wszystkie kretyńskie filmiki ćwierćmózgów na youtube próbujących udowodnić, że flaga powiewa, że światło jest złe itd. są głupie i są dziełem ludzi na poziomie podstawówki, ludzie byli na Księżycu, ale sama idea Apollo hoax jest według mnie bardzo prosta, logiczna i sensowna.
Legion (587 punktów)
Do wszystkich, którzy siedzą na tej stronie i wierzą w teorie spisku, mam pytanie. Skoro nie wierzycie w boga, to nie wierzycie w szatana, nie? Tym bardziej nie wierzycie chyba, że najechali na nas kosmici o jaszczurzych kształtach. Więc powiedzcie mi do diaska, jak zwykli ludzie mieliby utrzymać ten spisek? Nawet z kupą kasy i bandą najemników to nie jest wykonalne. Ktoś wyłamie się z szeregu i założy własną frakcję, ktoś oleje, ktoś wygada. Ten spisek ma mieć niby 300 lat. Normalnym ludziom raczej by się nie chciało.

PS: Mam nadzieję, że temat jeszcze nie spadł z rowerka.

Wróć do listy wątków działu O wszystkim i o niczym
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365