 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » O wszystkim i o niczym
| Napisano | Autor | Tytuł | | 16-05-2012 17:57 | Atarax (78 punktów) | Swetr na warstacie
9 na 9 | Nie mówi się warstat, tylko warsztat; nie swetr, tylko sweter; nie wiązadła stawowe, tylko więzadła stawowe; nie łękotka, tylko łąkotka; nie w cudzysłowiu, tylko w cudzysłowie; nie szkoła imieniem Konopnickiej, tylko szkoła imienia Konopnickiej; nie nauka (z akcentem na pierwszą sylabę), tylko nauka (z akcentem na przedostatnią sylabę); nie nazwy własne piszemy z dużej/wielkiej litery (rusycyzm), tylko nazwy własne piszemy dużą/wielką literą; nie Proszę panią!, tylko Proszę pani!; nie wogle, tylko w ogóle; nie dużo osób, tylko wiele osób; nie duża ilość ludzi, tylko duża liczba ludzi; nie sprzedany został za przysłowiową złotówkę, tylko sprzedany został za symboliczną złotówkę; nie złotówka zyskała na wartości, tylko złoty zyskał na wartości; nie wyrwali mi zęba, tylko wyrwali mi ząb; nie zawodnik nie udźwignął sztangę, tylko zawodnik nie udźwignął sztangi; nie Basia, czy możesz mi pomóc?, tylko Basiu, czy możesz mi pomóc?.
| Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
3 na 3 Bartosz B. (179 punktów) (zablokowany) | >szkoła imienia Konopnickiej; Właśnie do tej szkoły chodziłem, dlatego wszystko (prawie - na jednej lekcji chyba mnie nie było) wiem.
|
|
1 na 1 | Selanos (12869 punktów) | Szłem łąką, kwiaty pachły, wiater wiał, ona mnie odepchła. Więc poszłem do domu, trzasłem drzwiami, bo ja chamstwa nie zniesę.
Dam sobie uciąć rękę albo nogę, że ludzie będą tak w przyszłości mówić, tak wnioskuję słuchając młodzieży szkolnej. Nie ma co narzekać, wystarczy poczytać przedwojenne gazety żeby zobaczyć jak szybko zmienia się język.
|
|
2 na 2 | tumbili (327 punktów) | Kupując perfumy czy perfuma? daję radę czy rady? żeby wymyśleć czy wymyślić? taki zestaw, żeby mi czy mnie? podobało się... Proszę tego opacznie nie zrozumieć, kiedy nieopatrznie źle użyję także, tak że, bądź tak, że. To zdarza się...  A a'propos swetra, to sweter się ubiera, czy ubiera się w sweter?
|
|
 | 5 na 5 | Meretseger (61860 punktów) | >Kupując perfumy czy perfuma? Perfumę.
|
|
|  | 1 na 1 | tumbili (327 punktów) | > >Kupując perfumy czy perfuma?> Perfumę.A liczba mnoga?
|
|
| | |  | 2 na 2 | tumbili (327 punktów) | > Ona nie ma liczby mnogiej Jak mleko  Naprawdę? Zawsze wydawało mi się, że mówi się perfumy, nie pefuma. Występują zatem wyłącznie w liczbie mnogiej. A mleko w pojedynczej.
|
|
|  | 2 na 2 | Alicja Duda (25557 punktów) | >>Kupując perfumy czy perfuma? >Perfumę. Jesteś pewna? Bo mnie się wydawało, że "te perfumy" . Kupuję perfumy. Perfumy to roztwór zapachów.
Zmień politykę, głosuj na kobiety.
|
|
| | |  | | tumbili (327 punktów) | > Oczywiście, że kupujesz "perfumy", my tu sobie tylko kpiny urządzamy  hehe! No to kamień z serca.  Bo już zaczynałam się gubić...
|
|
 | 4 na 4 | marcin1902 (3438 punktów) | > A a'propos swetra, to sweter się ubiera, czy ubiera się w sweter?  Sweter się nakłada, spodnie wkłada, a ubiera choinkę. 
"Przepraszam za spóźnienie [...] ale nie mogłem znaleźć koszernego parkingu."
|
|
|  | 1 na 1 | Ocykan (3528 punktów) | >Sweter się nakłada Ja bym go raczej założył.
>spodnie wkłada Do szafy lub walizki.
>ubiera choinkę. Tu zgoda.
|
|
| |  | 2 na 2 | marcin1902 (3438 punktów) | |
|
| | |  | | Ocykan (3528 punktów) | > poradnia.pwn.pl/lista.php?id=6822No dobra, wkładanie spodni autorytetem poradni językowej obroniłeś. Ale co z nakładaniem swetra, w której to sprawie owa "wyrocznia" nie wypowiedziała się? Ja bym go jednak chętniej włożył niż nałożył. No chyba, że na nałożnicę.
|
|
| | | |  | 2 na 2 | marcin1902 (3438 punktów) | > Ale co z nakładaniem swetra, w której to sprawie owa "wyrocznia" nie wypowiedziała się?Nakładając sweter, nakładasz go z góry... czyli "na"  . > Ja bym go jednak chętniej włożył niż nałożył. No chyba, że na nałożnicę.Ja z nałożnicy to wolałbym go zdjąć... 
"Przepraszam za spóźnienie [...] ale nie mogłem znaleźć koszernego parkingu."
|
|
|  | 2 na 2 | tumbili (327 punktów) |
> a ubiera choinkę. Ubiera się choinkę, czyli można również ubrać siebie. Ubrać się w sweter powinno być dobrze.
|
|
| |  | 3 na 3 | Meretseger (61860 punktów) | > > a ubiera choinkę.> Ubiera się choinkę, czyli można również ubrać siebie. Ubrać się w sweter powinno być dobrze.  Zgadza się, "ubrać się w coś" można powiedzieć i to jest poprawnie. Ale "ubrać coś" (nie choinkę i nie dziecko) już nie.
|
|
4 na 4 big_zyd (37761 punktów) (zablokowany) | > Nie mówi się warstat, tylko warsztat;> nie swetr, tylko sweter;> nie wiązadła stawowe, tylko więzadłastawowe;> nie łękotka, tylko łąkotka;> nie w cudzysłowiu, tylko w cudzysłowie;> nie szkoła imieniem Konopnickiej, tylko szkoła >imienia Konopnickiej;...Ale za to pisze się Franciszkanie zachęcają na pielgrzymowanie do Ziemi Świętej  .
Jezus spojrzał się łaskawie na mnie i powiedział mi, że jest przez dzieci ciężko obrażany. (św. Faustyna)
|
|
 | 3 na 3 | tumbili (327 punktów) | Ten tytuł też jakoś dziwnie mi się kojarzy... Nie wiem. Nigdy tego nie przeżywałam i nie wiem, czy bym przeżyła...
|
|
|  | 4 na 4 | Meretseger (61860 punktów) | |
|
 | 3 na 3 |
2 na 2 | Ocykan (3528 punktów) | Podsłuchane w sklepie:
- Dzieńdobry, czy som pomarańce? - Są. - To poprosze dwoch.
|
|
 | 3 na 3 | diogenes (42753 punktów) | >Podsłuchane w sklepie: > - Dzieńdobry, czy som pomarańce? >- Są. >- To poprosze dwoch.
A gdyby było "poprawnie" nie byłoby czego podsłuchiwać. Nie ma niczego bardziej nudnego niż powszechna poprawność. Puryzm językowy ma w sobie coś z klasztornej onanii.
Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
|
|
2 na 2 | Meretseger (61860 punktów) | I jeszcze dwie litry i półtorej kilometra.
|
|
 | 2 na 2 | Meretseger (61860 punktów) | O, i zapomniałam o roku dwutysięcznym dwunastym.
|
|
|  | 1 na 1 | tumbili (327 punktów) | > O, i zapomniałam o roku dwutysięcznym dwunastym.> Tak, tak, a dzisiaj jest siedemnasty maj.  To już może nie brzmi za dobrze, ale siedemnasty luty- całkiem całkiem...
|
|
4 na 4 | Elka I Ponura (7473 punktów) | Ta pora, w odniesieniu do warzywa. Zawsze mam ochotę udusić osobę sprzedającą, kiedy słyszę "Ile tej pory pani chce?". (Tak, poproszę dwa kilko lata i dwie sztuki jesieni, ale takiej złotej, nie deszczowej...)
W urzędach i nie tylko: "Na jakiej ulicy pani mieszka?". Kiedyś nie wytrzymałam i powiedziałam, głosem ociekającym słodyczą, że nie, nie jestem bezdomna i mieszkam w budynku przy ulicy (...). Pani nie załapała "dowcipu", popatrzyła na mnie jak na umysłowo chorą i zapisała adres.
Atheism is a non-prophet organization. George Carlin
|
|
 | 3 na 3 big_zyd (37761 punktów) (zablokowany) | >Ta pora, w odniesieniu do warzywa.
Dość często widuję w sklepach (ten) winogron.
Jezus spojrzał się łaskawie na mnie i powiedział mi, że jest przez dzieci ciężko obrażany. (św. Faustyna)
|
|
| Manian (950 punktów) | > nie Proszę panią!, tylko Proszę pani!;W gimnazjum moja nauczycielka języka polskiego regularnie nas poprawiała, a najczęstszym błędem było właśnie "proszę panią". Dziś jestem wdzięczny, że trafiłem na nią, gdyż teraz mówię poprawnie, a wręcz mam alergię na błędy. Takie, po których coś mnie w środku skręca to "w cudzysłowiu", "wziąść". Nieumiejętność użycia tę/tą również jest nagminna. Przy okazji skojarzył mi się kawałek pewnego rapera o błędach językowych Polaków: www.youtube.com/watch?v=_6HCOgTc5r4
|
|
 | | Ocykan (3528 punktów) | >wręcz mam alergię na błędy. Takie, po których coś mnie w środku skręca to "w cudzysłowiu", "wziąść".
A jak reagujesz na "prezydenckie" wzięłem?
|
|
|  | | Manian (950 punktów) | >A jak reagujesz na "prezydenckie" wzięłem? To kolejny klasyk, jednak takie przykłady moglibyśmy mnożyć. Jest to w jakimś stopniu denerwujące, że ludzie na szczytach władzy nie znają nawet języka polskiego, nie mówiąc już o obcych. Choć bardziej denerwują mnie dziennikarze, którzy wypomną każdy błąd, tylko nie swoje.
|
|
| |  | | kultywator (288 punktów) | >Choć bardziej denerwują mnie dziennikarze, którzy wypomną każdy błąd, tylko nie swoje.
W szkle kontaktowym jest taki jeden dziennikarz. Nie pamiętam jak mu na imię.
Coraz większa część naszego importu pochodzi z zagranicy - George Bush
|
|
| tumbili (327 punktów) | Jest jeszcze urzędowe "na dzień dzisiejszy"- takie eleganckie  .
|
|
| kultywator (288 punktów) | Już w podstawówce spotkałem się z takimi perełkami: jęzioro i dźwi (w domyśle drzwi) Do dziś dziewczyna nie pozbyła się tej naleciałości, a córka nauczycielki co ciekawe. No i wymowa słowa dżem - d-żem.
Coraz większa część naszego importu pochodzi z zagranicy - George Bush
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|