Racjonalista - Strona głównaDo treści
Co dalej z Ukrainą?

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Świat
NapisanoAutorTytuł
07-03-2014 12:49Brzostowski (7067 punktów)Co dalej z Ukrainą?
Ocena 3 na 3
Jak myślicie, w jakim kierunku potoczą się zdarzenia na Ukrainie i ich skutki dla świata/Europy/Polski?

Wydaje mi się, że Krym już jest rosyjski (to tylko kwestia formalności). Myślę też, że wkrótce to samo stanie się z jakąś częścią Wschodniej Ukrainy.

W sumie rozumiem Putina, na jego miejscu, w tej chwili, robiłbym to samo. Przypuszczam, że Ukraina się podzieli i z czasem: wschodnia w Unii Celnej, zachodnia w UE, ale za nim to nastąpi, będziemy mieć w Polsce/UE, kłopot z ukraińskimi nacjonalistami, podsycany umiejętnie przez Rosję właśnie.

Rosjanie do zachodniej nie wejdą - po co im wojna?

Zachód pokrzyczy, pokrzyczy, może jakieś sankcje nałoży, jakieś ruchy wojsk zrobi, i się uspokoi. Nikt przecież nie pojedzie na Wschodnią Ukrainę, bronić ludności rosyjskiej przed rosyjskim wojskiem.

A Wy jak myślicie?
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Jennifer85 (821 punktów)
Ja się obawiam, że skończy się tak:

swordatthe(*)ess.com/2013/11/obamerlain.jpg

"Peace for our time", czyli jakieś piętnaście lat świętego spokoju dla Niemiec, dziesięć dla nas, a pięć dla Bałtów. Każdemu podług zasług.

Kijów i tak zostanie wzięty (choć pewnie to potrwa kilka lat). Niezadowolonych Rosjan Władimir znajdzie wszędzie. A jak nie, to zawsze są Słowianie. A jeśli tych zabraknie, to trzeba wkroczyć ze względu na "niestabilną sytuację" i słabość legalnego rządu. Być może Putin da sobie siana dopiero wtedy, kiedy strefa wpływów rosyjskich oprze się wygodnie na linii Odra-Karpaty-Dniestr.

Chiny będą mruczeć, ale nic nie zrobią, bo mają teraz problem z "Ujgurstanem". Będą potrzebowali pomocy Moskwy w niedalekiej przyszłości, kiedy fundamentalizm muzułmański zapuści korzenie w republikach Azji Środkowej i trzeba będzie rozpracowywać komórki "Talibów" w Tadżykistanie, Kirgistanie i Uzbekistanie. To co prawda jeszcze co najmniej piętnaście lat, ale rząd Chin myśli perspektywicznie. Czego nie można powiedzieć o ogólnie pojętym Zachodzie. Niestety.


The road to wisdom? Well, it's plain and simple to express. Err and err and err again, but less and less and less.
Jacholek (5699 punktów)
>A Wy jak myślicie?
Zgodnie z logiką Putina Polska powinna wysłać oddziały samoobrony do .. Chicago z żądaniem zorganizowania tam referendum w kwestii przyłączenia części terytorium zamieszkiwanego przez Polaków do kraju ojczystego, tzn. do Polski (pl.wikiped(*)olonia_w_Stanach_Zjednoczonych)
Jeśli Zachód przymyka oczy na tę taktykę faktów dokonanych, to znaczy cofamy się wstecz do czasów niezbyt chwalebnych, których nie będę tu wymieniał explicite. To co jest nowe to faktyczna wojna informacyjna czyli wirtualna i bez szans na konkretne rozwiązania. Czyli faktycznie w sumie niezbyt optymistyczne perspektywy.
Arsamene (19376 punktów)
(zablokowany)

>A Wy jak myślicie?

Myślę, a dowody na to można znaleźć nawet w tym wątku, że na stosunki rosyjsko-ukraińskie zbyt często patrzy się poprzez pryzmat odległych geograficznie i historycznie analogii, odrealnionych metafor i nieadekwatnych do sytuacji uprzedzeń i stereotypów, a wszystko to czyni się albo z głupoty i naiwności, albo z powodu jakichś interesów, wcale niekoniecznie ukraińskich. Tymczasem warto zwrócić uwagę, że sytuacja współczesnej Ukrainy jest bardzo skomplikowana niemal pod każdym względem, a sytuacja aktualna - jest tragiczna. Szkoda, że niektórzy wolą oceniać, zanim spróbują pojąć czy zrozumieć, a inni zwyczajnie próbują na tym "kręcić lody", podsycając militarystyczne nastroje i zapędy.

Z Wikipedii:

Cytat:
Militaryzm jest często formą reakcji państwa na zagrożenie, choć często siły dążące do militaryzacji tworzą sztuczne zagrożenia lub rozdmuchują rzeczywiste do przesadnych rozmiarów aby uzasadnić nimi wydatki na zbrojenia.


pl.wikipedia.org/wiki/Militaryzm


"And high permission of all-ruling Heaven left him at large to his own dark designs, that with reiterated crimes he might heap on himself damnation, while he sought Evil to others..." - John Milton
Piękny Lolo (2082 punktów)
>Jak myślicie, w jakim kierunku potoczą się zdarzenia na Ukrainie

Za tydzień rozstrzygną się losy Krymu. Chyba nikt nie ma wątpliwości, jaki będzie wynik referendum.
A dalszy scenariusz dopisałam sobie taki:
1. Ukraina się rozpadnie na Ukrainę Wschodnią i Zachodnią (nie ma w tej chwili znaczenia, jak się nowe państwa będą nazywały).
2. Ukraina Wschodnia funkcjonować sobie będzie samodzielnie albo z czasem wchłonie ją Rosja. Tak czy owak - nie stanie się jej krzywda.
3. Ukraina Zachodnia z rządzącą koalicją partii nacjonalistycznej i Batkiwszczyny budzi się z ręką w nocniku.
Rosja nie musi uznawać istnienia takiego państwa i podpisywać jakichkolwiek porozumień z nim, w tym umów, i państwo to zostaje bez gazu.
UE Ukrainie nie pomoże, bo EU nie jest od pomagania.
Razem z USA udzieli Ukrainie Zachodniej pożyczek, które kolejne pokolenia Ukraińców będą spłacać i spłacać i nigdy ich nie spłacą.
A czy UE będzie chciała przyjąć w swe szeregi państwo rządzone przez nacjonalistów?
Wątpię.
   
niestadny (2492 punktów)

>A Wy jak myślicie?
Sprawa jest prosta. Amerykanie rozwalili/rozczłonkowali Jugosławię, Europa nie miała wówczas nic przeciwko pozbawieniu Jugosławi integralności terytorialnej, pozwolono na powstanie Kosowa, które teraz trzeba utrzymywać. Rosjanie odbili piłeczkę - i tyle. Putin ma pełne prawo dbać o los Rosjan/Ukraińców pochodzenia rosyjskiego zamieszkujących Wschodnią część Ukrainy.
W tej chwili toczy się wyścig kto będzie pierwszy: UE podpisująca umowę stowarzyszeniową z Ukrainą czy referendum na Krymie, którego wynik jest z góry przesądzony. Opinia o tym co dzieje się na zachodzie Ukrainy jest wśród mieszkańców wschodniej części jednoznaczna. Po władzę sięgają nacjonaliści i banderowcy(tzw Prawy Sektor). polish.ruv(*)cia-arsenalow-wojskowych-8405/
Panuje przekonanie, że mniejszości narodowe(także Polacy) mogą wobec powyższego czuć się zagrożeni.

Warto także przypomnieć, że tragiczne wydarzenia w Kijowie rozpoczęły się od ataku na siedzibę ukraińskiego parlamentu. Ciekawe jaka byłaby reakcja polskiego rządu, gdyby tego rodzaju atak miał miejsce na Sejm. Jakoś nie słychać także w naszych mediach o ofiarach wśród funkcjonariuszy milicji czy Berkutu. Wydaje się, że ważne jest wykrycie i ukaranie wyłącznie sprawców śmierci "majdanowców" - a ofiary po drugiej stronie? Może nieumiejętnie posługiwali się bronią i bozia ich pokarała?
polish.ruv(*)o-snajperach-na-Majdanie-7694/

Tymczasem nasza władza kochana i media dmą w jedną dutkę. Nieważne kto, ważne by wziąć Ukraińców pod skrzydełka UE i dowalić Moskwie. Tyle że Ukraińcy nie zdają sobie sprawy z tego jakie bedą koszty koniecznych reform.

No i jeszcze nasze podwórko z Ruchem Autonomii Śląska. Czy ludzie uważający się za Ślązaków mają prawo do autonomii? Czy powinni walczyć o autonomię i czy taką autonomię należałoby uznać? Przecież Polska popiera Dalajlamę i jego walkę o autonomię Tybetu. Trza być konsekwentnym zatem...

W 1994 roku Rosja wraz ze Stanami Zjednoczonymi i Francją podpisały porozumienie o gwarancjach bezpieczeństwa dla Ukrainy i o nienaruszalności integralności terytorialnej w zamian za pozbycie się przez nią arsenałów jądrowych. Należy zakładać, że Rosja nie zechce łamać owego paktu.

Formalnie rzecz biorąc Janukowycz pozostaje nadal prezydentem. Wyjechał bo obawiał się o życie własne i swoich najbliższych - i trudno mu się dziwić.
tvn24bis.p(*)ki-koszt-rewolucji,403336.html
Skompromitowali się europejscy ministrowie spraw zagranicznych i ukraińscy opozycjoniści(m.in. Kliczko), którzy podpisali z nim porozumienie. Nasz minister nawet ostrzegał majdanowców:
www.youtube.com/watch?v=PoKyqoiq5b4
Okazało się, że był krótkowzroczny...


stado czyni myślących bezmyślnymi
/Zbyszek Bryłowski/
08-03-2014 13:22 
 Ocena 1 na 1
Eliath (1441 punktów)
>>A Wy jak myślicie?

W kwestii tego nieszczęsnego referendum co to już wszyscy znają wynik:
Skoro Putin jest takim dobrym graczem i nie ogranicza swoich ruchów to również może się okazać,
iż "mieszkańcy" Krymu nie będą chcieli przyłączenia do FR.
Co pozwoli "Carowi" przejść do uzgodnień z rządem Ukrainy w sprawie zakończenia
interwencji humanitarnych ochotników z marsa i statusie Krymu, zachowując twarz.
To jest ta optymistyczna wersja...

Co do racjonalnych inaczej wypowiedzi:
>Putin ma pełne prawo dbać o los Rosjan/Ukraińców pochodzenia rosyjskiego zamieszkujących Wschodnią część Ukrainy.

Tak! Niech dba. Nikt mu nie broni podać się do dymisji i szukać pracy jako konsul FR na Ukrainie.
Funkcje armii są nieco inne.

>Opinia o tym co dzieje się na zachodzie Ukrainy jest wśród mieszkańców wschodniej części jednoznaczna. Po władzę sięgają nacjonaliści i banderowcy(tzw Prawy Sektor).
>Panuje przekonanie, że mniejszości narodowe(także Polacy) mogą wobec powyższego czuć się zagrożeni.

Ciekawe co wpływa na ich opinię?
Co ciekawe opinia mniejszości (np. Tatarskiej) na Krymie jest podobna,
tylko skierowania w nieco innym kierunku.
Chyba jest nieco lepiej uzasadniona faktami.

>Nieważne kto...

A Ty wiesz kto? Więc pojaw się z dowodami w najbliższym konsulacie ukraińskim, względnie zgłoś się do najbliższej prokuratury. Skoro nie wiemy kto, to może być każdy łącznie z Putinem!

>Tyle że Ukraińcy nie zdają sobie sprawy z tego jakie bedą koszty koniecznych reform.

Tak bo należy wszystkich traktować jak niedorozwinięta krzesła...
Czy w stosunku do współobywateli RP też masz taki stosunek?
Bo do współ-forumowiczów najwyraźniej tak.

>Czy ludzie uważający się za Ślązaków mają prawo do autonomii?

Szczerze? O ile mi wiadomo to ludzie uważający się za Ślązaków mają autonomię.
Podobnie jak ludzie uważający się za Kaszubów, Mazurów, Bałtów...
Taką samą autonomię jak każdy inny obywatel RP.

Zgubiłeś mnie tym "argumentem".
O ile mi wiadomo to Krym ma status specjalny.
Natomiast teraz pod wpływem fali wdzięczności wobec FR za interwencję humanitarną,
którą to Krym zorganizował sam chce wstąpić do FR.
Dziwnym trafem przez ostatnie 20 lat ruchy autonomiczne na Krymie były wątłe...
Już chyba RAŚ prężniejszy jest

>Trza być konsekwentnym zatem...

Zakładając że popieram dążenia Tybetańczyków, a nie popieram Ślązaków to w którą stronę powinienem być konsekwentnym?

>W 1994 roku Rosja wraz ze Stanami Zjednoczonymi i Francją podpisały porozumienie o gwarancjach bezpieczeństwa dla Ukrainy i o nienaruszalności integralności terytorialnej w zamian za pozbycie się przez nią arsenałów jądrowych. Należy zakładać, że Rosja nie zechce łamać owego paktu.

Moderacja natrze mi uszu, ale skoro nie natarła jeszcze Tobie zaryzykuję:

Czyli wkroczenie na terytorium wojska i ogłoszenie przyłączenia
tegoż terytorium do agresora nie narusza w żaden sposób integralności terytorialnej?



>Formalnie rzecz biorąc Janukowycz pozostaje nadal prezydentem.

Formalnie to nowy rząd Ukrainy został uznany przez społeczność międzynarodową.
Formalnie to ta się sprawy załatwia.
Formalnie rzecz biorąc to FR wypowiedziała wojnę Ukrainie.
Formalnie rzecz biorąc to Janukowycz prosząc o interwencje, po fakcie, dokonał zdrady stanu. Więc może jak chcesz bronić Putina to nie powołuj się na formalizmy.

>Skompromitowali się europejscy ministrowie spraw zagranicznych i ukraińscy opozycjoniści(m.in. Kliczko), którzy podpisali z nim porozumienie. Nasz minister nawet ostrzegał majdanowców:

Sikorski skompromitował się głównie tym, że miał rację?

>Okazało się, że był krótkowzroczny...

Right... a czym to się przejawiło?
Nie wyraził expressis verbis obawy iż FR może zaatakować?


Rzeczywistość jest kłamstwem
GrzeTor (1279 punktów)
Granice Ukrainy zostały zaprojektowane przez Stalina tak, aby była to baza wypadowa do ew. napaści na wiele państw. Teraz to się nawet rozszerzyło - o Rosję.

W kierunku zachodnim z Ukrainy można najechać na: Polskę, Węgry, Słowację, Rumunię, Mołdawię. W kierunku północnym - Białoruś, w kierunku wschodnim i północno-wschodnim - Rosję. W przypadki walk morskich lub powietrznych przez morze - Turcję, Gruzję, Rumunię, Bułgarię.

Tak więc z punktu widzenia militarnego Zachód, a zwłascza UE i Turcja nie mogą sobie pozwolić na odpuszczenie Ukrainy i przekazanie jej Rosji.

Z punktu widzenia gospodarczego UE także ostatnio nie rozwija się dobrze wewnętrznie, a Ukraina jest ostatnią szansą na znaczące rozszerzenie ekstensywne, przez powiększenie terytorium. Potem już nie ma w okolicy państw które miałyby populację z dużym IQ, nie wyznającą niebezpiecznych ideologii typu islam itp., a także posiadające jakiś przemysł, rozsądny system edukacji itp.

Wróć do listy wątków działu Świat
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365