Racjonalista - Strona głównaDo treści
Apostazja w Cerkwi prawosławnej

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Kościół i antyklerykalizm
NapisanoAutorTytuł
26-03-2010 22:45Cossack (294 punktów)Apostazja w Cerkwi prawosławnej
Ocena 2 na 2
Przeglądając forum strony www.cerkiew.pl natknąłem się na wątek pt. apostazja. Osoba która założyła wątek pytała czy i w jaki sposób można dokonać apostazji w prawosławnej cerkwi. Jako że żadna spośród odpowiedzi na zadany temat mnie nie zadowoliła(i pewnie autora również nie) pozwoliłem sobie na następujący komentarz:

"Czy osoby udzielające informacji na temat procedury apostazji w Cerkwi są jej duchownymi? Nie zauważyłem żadnej fachowej odpowiedzi na zadany temat tylko gadanie typu ze dla Boga jestes/nie jestes już członkiem wspólnoty itp.

Z konstytucji RP:
Artykuł 32 pkt 2:
Nikogo nie wolno zmuszać do czynienia tego, czego prawo mu nie nakazuje.

Jeżeli wszyscy obywatele mają prawo do zrzeszania się a zatem przynależności do wspólnot/zrzeszeń/związków wyznaniowych to mają również prawo z takiego członkostwa zrezygnować(tym bardziej jeżeli to członkostwo zostało im nadane bez ich wiedzy i zgody-w przypadku chrztu). A zatem oczekuje aby ktoś kto zna się na rzeczy odpowiedział w jaki sposób można opuścić wspólnotę cerkiewną w sposób formalny czy to na drodze apostazji czy też w inny sposób. Ostateczny efekt powinien byc taki, aby osoba ta przez samą cerkiew nie była wliczana w liczbę wiernych. Gdyby taka procedura nie istniała oznaczałoby to że Cerkiew łamie zapisy Konstytucji RP."

otrzymałem następującą odpowiedź:

"naciągana interpretacja, ale zawsze możesz pójść do biskupa i w ten sposób do niego przemówić. Tu Konstytucja nie nakazuje odpowiadać na pytania"

Chcę zaznaczyć że w mojej wypowiedzi nie wyczerpałem zapewne prawnych argumentów które formalnie zobowiązują kościół/cerkiew czy inną sektę ażeby ta umożliwiła wiernemu opuszczenie swoich szeregów bo po prostu się na tym nie znam. Jednak pamiętam że niejednokrotnie spotkałem się z argumentami opartymi na konkretnych przepisach z odpowiednią interpretacją które "popierają" moją tezę(jak to zwykle bywa zapomniałem gdzie w internecie o tym pisali .

Wobec tego co zostało przeze mnie powyżej przytoczone proszę kogoś kto zna się na rzeczy o wskazanie konkretnych przepisów które zobowiązywałyby wspólnoty religine do umożliwienia członkom wystąpienia z nich wraz z interpretacją. Chcę zaznaczyć iż nie robię tego w celu "podbijania antyklerykalnego bębenka" ale dlatego że sam jestem(oficjalnie) prawosławny.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Madman (7811 punktów)
Nie wiem na pewno, ale wydaje mi się, co następuje:

Cytat:
Ustawa z dnia 4 lipca 1991 r.
o stosunku Państwa do Polskiego Autokefalicznego Kościoła Prawosławnego.

Art. 3. 2. W sprawach odnoszących się do Kościoła, nie uregulowanych niniejszą ustawą, stosuje się ustawę z dnia 17 maja 1989 r. 0 gwarancjach wolności sumienia i wyznania (Dz. U. Nr 29, poz.155 oraz z 1990 r. Nr 51, poz. 297, Nr 55, poz.321 i Nr 86, poz. 504).

Nie chce mi się czytać, czy ta ustawa reguluje stronię formalną przynależności do Kościoła. Jak chcesz, poczytaj sobie sam:
Ustawa
Jest tam za to na pewno taki zapis:
Cytat:
Art. 2. 1. Kościół rządzi się w swych sprawach wewnętrznych własnym prawem, swobodnie wykonuje władzę duchową i jurysdykcyjną oraz zarządza swoimi sprawami.

Zatem musiałbyś poszukać jakiegoś ich Kodeksu Prawa Kanonicznego (czy czegoś w tym rodzaju). Gdyby ich prawo nie uwzględniało możliwości wystąpienia z Kościoła, możesz się powołać na niniejszą ustawę (o której zresztą poprzednia ustawa wspomina):

Cytat:
Ustawa z dnia 17 maja 1989 r.
o gwarancjach wolności sumienia i wyznania.

Art. 2. Korzystając z wolności sumienia i wyznania obywatele mogą w szczególności:
2a) należeć lub nie należeć do kościołów i innych związków wyznaniowych,

Art. 27. 1. Działalność kościołów i innych związków wyznaniowych nie może naruszać przepisów ogólnie obowiązujących ustaw chroniących bezpieczeństwo publiczne, porządek, zdrowie lub moralność publiczną, władzę rodzicielską albo podstawowe prawa i wolności innych osób.
Cossack (294 punktów)
>Nie wiem na pewno, ale wydaje mi się, co następuje:
> Cytat:
Ustawa z dnia 4 lipca 1991 r.
>o stosunku Państwa do Polskiego Autokefalicznego Kościoła Prawosławnego.
> Art. 3. 2. W sprawach odnoszących się do Kościoła, nie uregulowanych niniejszą ustawą, stosuje się ustawę z dnia 17 maja 1989 r. 0 gwarancjach wolności sumienia i wyznania (Dz. U. Nr 29, poz.155 oraz z 1990 r. Nr 51, poz. 297, Nr 55, poz.321 i Nr 86, poz. 504).

>Nie chce mi się czytać, czy ta ustawa reguluje stronię formalną przynależności do Kościoła. Jak chcesz, poczytaj sobie sam:
>Ustawa
>Jest tam za to na pewno taki zapis:
> Cytat:
Art. 2. 1. Kościół rządzi się w swych sprawach wewnętrznych własnym prawem, swobodnie wykonuje władzę duchową i jurysdykcyjną oraz zarządza swoimi sprawami.

>Zatem musiałbyś poszukać jakiegoś ich Kodeksu Prawa Kanonicznego (czy czegoś w tym rodzaju). Gdyby ich prawo nie uwzględniało możliwości wystąpienia z Kościoła, możesz się powołać na niniejszą ustawę (o której zresztą poprzednia ustawa wspomina):
> Cytat:
Ustawa z dnia 17 maja 1989 r.
>o gwarancjach wolności sumienia i wyznania.
>Art. 2. Korzystając z wolności sumienia i wyznania obywatele mogą w szczególności: 2a) należeć lub nie należeć do kościołów i innych związków wyznaniowych,
>Art. 27. 1. Działalność kościołów i innych związków wyznaniowych nie może naruszać przepisów ogólnie obowiązujących ustaw chroniących bezpieczeństwo publiczne, porządek, zdrowie lub moralność publiczną, władzę rodzicielską albo podstawowe prawa i wolności innych osób.


Wielkie dzięki. Już myślałem że nikt nie odpowie na ten wątek. Dzięki raz jeszcze!
27-03-2010 23:47 
 Ocena 1 na 1
Madman (7811 punktów)
Z regulaminu:
III. Obowiązki uczestników
§ 10. Należy stosować się do zaleceń zawartych w instrukcji obsługi Forum, a w szczególności:
c) cytować wyłącznie te fragmenty wypowiedzi rozmówcy, na które bezpośrednio udziela się odpowiedzi. Należy wycinać cytaty, do których nie odnosi się wypowiedź.

Rozumiem, że dziękujesz mi za całą moją wypowiedź, ale cytowanie w tym wypadku jest zupełnie zbędne.

Wróć do listy wątków działu Kościół i antyklerykalizm
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365