Racjonalista - Strona głównaDo treści
Urządzenie antygwałtowe

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Bazgroły
NapisanoAutorTytuł
10-07-2010 21:52LadyTilly (613 punktów)Urządzenie antygwałtowe
Ocena 1 na 1
Pewna zgwałcona kobieta stwierdziła:"gdybym tylko miała zęby tam na dole". Choć urządzenie działa już od pięciu lat to w zasadzie wiem o nim dopiero teraz. Urządzenie to to rodzaj wkładki wewnątrz której znajdują się rzędy ostro zakończonych haczyków. Podczas penetracji wbijają się one w penisa powodując silny ból. Jednak wynalazek ten do dziś wzbudza wiele kontrowersji. Co sądzicie o jego skuteczności? nie wypowiadam na razie własnego zdania - podaję to jako ciekawostkę i cekawam co myślicie o urządzeniu. Temat wydał mi się ciekawy. A temat podjęłam ze względu na absurdy z jakimi się spotkałam na stronie Polishexpress gdzie napisano: "Karalność gwałtów w UK zależy od kodu pocztowego. Tak wskazują opublikowane właśnie dane. Ich ofiarami padają też Polki. W niektórych rejonach karalność za popełniony gwałt jest szokująco niska. Na przykład w okręgu (według policyjnej statystyki) Leicestershire tylko 2,8 procent gwałtów jest karana (dane za rok 2006). Dwa lata wcześniej ta liczba wynosiła 3,85 procenta. W praktyce oznacza to, że mniej niż jedna na trzydzieści pięć kobiet, które zgłaszają policji dokonanie na nich gwałtu doczeka się ukarania sprawcy. Z kolei w okręgu Northamptonshire - gdzie w 2006 karalność tego typu przestępstw wynosiła tylko 7,2 proc. - jeszcze w 2004 wynosiła ona 13,79 proc. Są też okręgi, w których trend jest pozytywny. W Cleveland (północno-wschodnia Anglia) w 2004 karalność wynosiła 7,75 proc., w 2006 - 13,2. Oznacza to, że karany jest jeden na siedmiu sprawców gwałtu.Te niepokojące statystyki ukazują, że kobiety doświadczają „loterii pocztowej”, gdy zgłaszają gwałt." Pytanie - czy wobec takiego absurdu takie kobiety powinny być uzbrojone we wspomniane wyżej urządzenie?
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

stilgar (7322 punktów)
>Pewna zgwałcona kobieta stwierdziła:"gdybym tylko miała zęby tam na dole". Choć urządzenie działa
>już od pięciu lat to w zasadzie wiem o nim dopiero teraz. Urządzenie to to rodzaj wkładki wewnątrz
>której znajdują się rzędy ostro zakończonych haczyków. Podczas penetracji wbijają się one w penisa
>powodując silny ból. Jednak wynalazek ten do dziś wzbudza wiele kontrowersji. Co sądzicie o jego
>skuteczności? nie wypowiadam na razie własnego zdania - podaję to jako ciekawostkę i cekawam co

Nie jestem kobietą, więc nie wiem jaka byłaby wygoda chodzenia na codzień z takim wynalazkiem, ale IMHO to dobry pomysł. Gdyby to było powszechnie stosowane, myślę, że rozwiązałoby problem w zupełności.

Dobry chyba byłby też jakiś "panic button" - urządzonko, które włączone nie dawałoby się wyłączyć, wydawało z siebie przerażająco głośne dzwięki i efekty świetlne i jednocześnie dzwoniące na policje podając lokalizacje z GPS Oczywiście, znając kobiety nosiłyby one to głęboko na dnie torebek pośród miliona innych bardzo ważnych rzeczy
10-07-2010 22:10 
 Ocena 3 na 3
Gosia (9452 punktów)

>Gdyby to było powszechnie stosowane, myślę, że rozwiązałoby problem w zupełności.

I stworzyło nowy. Wyobraź sobie kobietę w jakiś sposób dotkniętą do żywego ( czyt. wkurwioną) na pana X. Niech potem udowodni, że nie jest wielbłądem i że pani Y wrobiła go z premedytacją, z zemsty.

Panie, zachowaj mnie od zgubnego nawyku mniemania, że muszę coś powiedzieć na każdy temat i przy każdej okazji.
Św. Tomasz z Akwinu
stilgar (7322 punktów)
>>Gdyby to było powszechnie stosowane, myślę, że rozwiązałoby problem w zupełności.
>I stworzyło nowy. Wyobraź sobie kobietę w jakiś sposób dotkniętą do żywego ( czyt. wkurwioną) na pana X. Niech potem udowodni, że nie jest wielbłądem i że pani Y wrobiła go z premedytacją, z zemsty.

Nie rozumiem. Wrobiła w co?
10-07-2010 22:50 
 Ocena 3 na 3
Gosia (9452 punktów)

>Nie rozumiem. Wrobiła w co?

W gwałt. Zaaranżowanie takiej sytuacji nie wymagałoby zbyt wiele wysiłku.
Urażona kobieta potrafi wiele, sama słyszałam jak pewna pani, bez krępacji i publicznie, doradzała innej, zastanawiającej się jak wywalczyć wyższe alimenty na dziecko, by oskarżyła ojca o molestowanie syna. Na zwróconą uwagę, że to niezgodne z prawem i niemoralne, nie mówiąc o krzywdzie dziecka, wzruszyła tylko ramionami i stwierdziła, że na wojnie wszystkie chwyty dozwolone.
Śmiem przypuszczać, że pań podzielających jej poglądy może być więcej...

Panie, zachowaj mnie od zgubnego nawyku mniemania, że muszę coś powiedzieć na każdy temat i przy każdej okazji.
Św. Tomasz z Akwinu
10-07-2010 23:23 
 Ocena 1 na 1
stilgar (7322 punktów)

>Śmiem przypuszczać, że pań podzielających jej poglądy może być więcej...

Co tylko utwierdza mnie w moim przekonaniu, że wszyscy ludzie są z gruntu źli ( I nie mówię tu o umarłych )

Każdy system jest zły i podatny na wypaczenia. Niektóre kobiety nawet nie trudzą się o aranżowanie jakichś sytuacji tylko od razu oskarżają kogoś o gwałt, którego nie było. Sposobów tyle, ilu ludzi.

Jedynym dobrym sposobem aby w ogóle uniknąć problemów z innymi ludzmi jest unikanie innych ludzi.
kogut59 (3090 punktów)

>Nie rozumiem. Wrobiła w co?
www.faz.ne(*)5D0~ATpl~Ecommon~Scontent.html
11-07-2010 15:34 
 Ocena 1 na 1
Lucyna Sępska Quenallata (4714 punktów)
>>Gdyby to było powszechnie stosowane, myślę, że rozwiązałoby problem w zupełności.
>I stworzyło nowy. Wyobraź sobie kobietę w jakiś sposób dotkniętą do żywego ( czyt. wkurwioną) na pana X. Niech potem udowodni, że nie jest wielbłądem i że pani Y wrobiła go z premedytacją, z zemsty.

To jest najczęstsza linia obrony gwałcicieli. "Przecież sama chciała, a teraz mnie wrabia." Wbrew pozorom wcale nie jest łatwo wiarygodnie udawać zgwałconą. Przypomnijcie sobie niedawne gwałty z okolic Zielonej Góry. Kobiety, które chciały coś ugrać na udawaniu zgwałconych, bardzo szybko zaplątały się w zeznaniach i zostały zdemaskowane. Natomiast nie chcę sobie nawet wyobrażać co czuje naprawdę skrzywdzona kobieta, której usiłuje się wmówić że sama tego chciała. Ale najstraszniejsze jest, kiedy robią to inne kobiety.
11-07-2010 20:02 
 Ocena 2 na 2
sztejkat (4743 punktów)
>(...) Niech potem udowodni, że nie jest wielbłądem i że pani Y wrobiła go z premedytacją, z zemsty.(...)

Nie widzę związku między urządzeniem zadającym mężczyźnie ból podczas stosunku a wrabianiem w gwałt. Żadne dodatkowe urządzenia, poza standardowym wyposażeniem nie są tu potrzebne.

Pozdrawiam,


Tomasz Sztejka
prof. Grabowska (8446 punktów)
(zablokowany)
Vagina dentata! Czyli pochwa uzębiona. Czy chcecie straszyć tym facetów? To już od razu kupcie sobie vibratory, albo przeżucie się na lesbijstwo.

Jeżeli, daj Boże, Pan Bóg jest, to chwała Bogu; ale natomiast jeśli, nie daj Bóg, Pana Boga nie ma, to niech was ręka boska broni.
11-07-2010 00:03 
 Ocena 5 na 7
Michał Aleksy Mentrak (10573 punktów)
>[...] albo przeżucie się na lesbijstwo.

    Jak na wzorowe krowy przystało!

Prawdziwa młodość - to przymiot, który zdobywa się z wiekiem.
11-07-2010 16:19 
 Ocena 1 na 1
prof. Grabowska (8446 punktów)
(zablokowany)
>>[...] albo przeżucie się na lesbijstwo.
>     Jak na wzorowe krowy przystało!
To przez te upławy (upały) Panie Michale zwoje mi się przegrzewają, ale vaginę dentatę dobrze napisałam.


Jeżeli, daj Boże, Pan Bóg jest, to chwała Bogu; ale natomiast jeśli, nie daj Bóg, Pana Boga nie ma, to niech was ręka boska broni.
Lucyna Sępska Quenallata (4714 punktów)
>Pewna zgwałcona kobieta stwierdziła:"gdybym tylko miała zęby tam na dole". Choć urządzenie działa
>już od pięciu lat to w zasadzie wiem o nim dopiero teraz.

Ta wkładka jest pomysłem Południowej Afryki, kraju, gdzie liczba gwałtów jest jedna z największych na świecie. Tam przypadkowy gwałt na ulicy nie jest niczym dziwnym, ale już np. w Polsce znaczna większość gwałtów to nie napady anonimowych mężczyzn na samotną kobietę w ciemnym zaułku. U nas większość gwałcicieli to osoby znane kobiecie: koledzy ze szkoły, z pracy, niecierpliwy "chłopak" itp. W takim przypadku urządzenie to nie bardzo ma szansę się sprawdzić, ponieważ do ataku dochodzi zazwyczaj wtedy, kiedy kobieta czuje się stosunkowo bezpieczna. Ciągłe noszenie takiej "sztucznej szczęki" byłoby z pewnością niezbyt komfortowe i prawdopodobnie także niezdrowe, poza tym jest jeszcze aspekt psychologiczny. Czy ktoś chodzi po świecie ciągle obawiając się gwałtu? Chyba tylko jakiś paranoik/-iczka. Przecież złe rzeczy przydarzają się tylko innym.
salek (4701 punktów)
>Co sądzicie o jego skuteczności?
W Polsce panuje pewien stereotyp, mówiący że prawo częściej broni napastnika niż ofiary. Przypuszczać można zatem, że zgwałcona pani broniąca się w ten sposób pójdzie siedzieć za okaleczenie gwałciciela.

>Pytanie - czy wobec takiego absurdu takie kobiety powinny być uzbrojone we wspomniane wyżej urządzenie?
To urządzenie miałoby funkcjonować na podobnej zasadzie, jak samopał zastawiony na złodzieja w samochodzie. To chyba prawnie nie jest dopuszczalne?

Wróć do listy wątków działu Bazgroły
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365