Racjonalista - Strona głównaDo treści
Czy to rasizm czy ignorancja?

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Nauka
NapisanoAutorTytuł
03-08-2010 14:48DeeDee (822 punktów)Czy to rasizm czy ignorancja?
Ocena 8 na 8
Dziś kolega z pracy wyprowadził mnie z równowagi. Usłyszałam coś, czego nie spodziewałam się usłyszeć od człowieka "po szkołach".
Otóż w czasie porannej pogawędki przy kawie kolega i ja zahaczyliśmy o temat rdzennych mieszkańców Ameryki Łacińskiej. Na mój komentarz, że słyszałam, że studenci pochodzenia indiańskiego często padają ofiarami ostracyzmu na uniwersytetach w Ameryce Łacińskiej, kolega tenże odpowiedział, że się temu nie dziwi, bo
indianie mają inny mózg niż biali i nie nadają się do studiowania. Słysząc to aż otworzyłam usta ze zdziwienia ;O. Jakby tego było mało kolega rozwinął temat i wspomniał o aborygenach, których białym nie udało się "ucywilizować" mimo odbierania matkom dzieci i wtłaczania w cywylizację białego człowieka już od niemowlęctwa.

Pomimo szoku jakiego doznałam słysząc takie słowa, próbowałam ripostować, że wszyscy ludzie na ziemi są przedstawicielami tego samego gatunku - homo sapiens spapiens i jeśli są jakieś problemy przystosowawcze to nie jest to wina innego mózgu tylko szoku kulturowego.
Kolega na to, że indianie i ludy dziko żyjące mają więcej wspólnego z małpami niż z ludźmi.

Nie wiem czy jestem ofiarą jakiejś propagandy anty-rasistowskiej, ale jestem przekonana, że mimo różnic w wyglądzie, mentalności, kulturze, trybie życia wszyscy ludzie na ziemi są przedstawicielami tego samego gatunku i mają te same możliwości. Dotąd wydawało mi się, mózgi wszystkich ludzi na świecie mogą mieć mniejszą lub większą pojemność, ale (jeśli są zdrowe) działają identycznie.


Najśmieszniejsze jest, że pracujemy w wielokulturowej firmie. U mnie w dziale jest czarny chłopak - założę się, że jego pradziadowie chodzili nadzy i zbierali gałązki na sawannie, a nie przeszkodziło to w niczym aby dziś ich wnuk pracował jako specjalista w firmie zajmujacej się nowoczesnymi technologiami.

Sytuacja ta sprawiła, że zaczęłam się zastanawiać, jak przeciętni ludzie mało wiedzą o własnym gatunku (włączając w to mnie). Nie byłam nawet w stanie stanowczo uargumentować mojej tezy, powołać się na jakiekolwiek badania.
Próbowałam szukać w internecie informacji na temat rzekomych różnic w budowie mózgu u różnych ludzi, ale nic nie znalazłam. Wydaje mi się, że wszyscy dostajemy te same informacje, ale jak widać każdy inaczej to interpretuje.
Na biologii była wiedza o człowieku, ale nie było mowy o tym, że tylko biały człowiek jest prawdziwym człowiekiem.
Z tego wywnioskowałam, że wszyscy ludzie na ziemi są przedstawicielami tego samego gatunku MIMO
iż różnią się kolorem skóry, kulturą, trybem życia, mentalnością.
Nie mogę zrozumieć dlaczego inni tego tak nie widzą.

SZOK!
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

rysiek (4593 punktów)
To rasizm wynikający z ignorancji.
Lucyna Sępska Quenallata (4714 punktów)
Opinia twojego kolegi jest dowodem na to, że rozwój mózgu nie ma nic wspólnego z rasą, a jedynie z predyspozycjami osobniczymi.
03-08-2010 21:50 
 Ocena 1 na 1
Mateusz (879 punktów)
>Opinia twojego kolegi jest dowodem na to, że rozwój mózgu nie ma nic wspólnego z rasą, a jedynie z predyspozycjami osobniczymi.

Inna jest gospodarka hormonalna chińczyka, inna negra, to chyba oczywiste. Ta natomiast wpływa na rozwój mózgu, więc i na predyspozycje osobnicze. Do pojęcia rasy się nie odwołuję.

Poza tym, zgodzić się chyba trzeba, że różnice anatomiczne bezpośrednio rzutują na rozwój i budowę układu nerwowego, a co ważniejsze ich konsekwencje, powiedzmy -"społeczne", oddziaływają na psychikę i sposób myślenia człowieka.

Jak mało związane z wymową Twojego postu, to wybacz
Pozdrawiam.
Cehe (103 punktów)
Kiedyś tam robili badania, i rasa negroidalna maiła parę punktów iq niżej niż europeidalna, zaś najwięcej rasa mongoloidalna. Według tych badań są tylko żółci ludzie ;p a reszta to małpy.

Jak dla mnie to on żartował. Pamiętam jak w liceum największą popularnością cieszyły się żarty rasistowskie. Nie wiem czy to miało, podnieść własne mniemanie o sobie, czy coś w tym stylu, ale podejrzewam iż to jest bardzo częste, i tylko pokazowe zazwyczaj. Ja tam śmiałem się z tych żartów, sam czasem opowiadałem, ale do rasizmu to mi daleko.

I tak btw. odnośnie równości wszystkich, to skoro geny czarnych dają im dość sporą przewagę fizyczną nad białymi, co widać zresztą w sportach, szczególnie bieganiu, to nic nie stoi na przeszkodzie aby byli średnio mniej inteligentni. Równość wszystkich ras we wszystkich dyscyplinach, była by bezsensem istnienia ras, bo po co rasy miały by powstać w procesie ewolucji, gdy nie dawały żadnych bonusów nad innymi?
03-08-2010 16:16 
 Ocena 5 na 5
DeeDee (822 punktów)
Niestety, gość mówł na poważnie Jeśli chodzi o rasy, to mi się wydaje, że różnice wynikają z dostosowania się do warunków w jakich ludzie funkcjonowali przez dziesiątki tysięcy lat. Nie znaczy to, że nie są w stanie dostosować się do innych warunków. Myślę, że łatwość dostosowania się do danych warunków jest główną cechą człowieka, która pozwoliła mu na podbój planety. Nie sądzę, że rywalizacja ras ma jakikolwiek sens. Człowiek jest taki, jaki musi być aby przetrwać w danym środowisku.
Cehe (103 punktów)
Nie da się zaprzeczyć, iż tysiąc lat dostosowywania ludzi do zamieszkiwania Afryki, nie da rady dogonić, w rok pobytu kogoś ze Skandynawii. Więc różnice są, a rywalizacja rasowa jest głupia, osobowa już nie.

I dam se rękę uciąć iż to było puste gadanie ;p, mimo iż nie mam najmniejszego rozeznania w sytuacji. Prawdziwych rasistów to ja jeszcze nie spotkałem.
03-08-2010 16:53 
 Ocena 1 na 1
DeeDee (822 punktów)
>I dam se rękę uciąć iż to było puste gadanie ;p,

szkoda ręki
03-08-2010 20:30 
 Ocena 3 na 3
coreless (16088 punktów)
>Kiedyś tam robili badania, i rasa negroidalna maiła parę punktów iq niżej niż europeidalna, zaś najwięcej rasa mongoloidalna. Według tych badań są tylko żółci ludzie ;p a reszta to małpy.

Często zapomina się przy okazji wspomnieć, że badania te wzbudzają wiele kontrowersji o charakterze metodologicznym i że podobne różnice w poziomie inteligencji występują również wewnątrz jednorodnej rasowo i narodowościowo populacji. Na przykład w Polsce poziom inteligencji dziecka jest związany z miejscem zamieszkania (miasto/wieś) i innymi danymi demograficznymi.


Ponieważ nie ma najpierwszego początku i ostatecznego końca.
sisi1913 (201 punktów)

Kolega na to, że indianie i ludy dziko żyjące mają więcej wspólnego z małpami niż z ludźmi.
Gdyby tak było jak twierdzi ten kolega byłby to element "przejściowy" pomiędzy małpą a człowiekiem, ale przecie chrześcijanie twierdzą z całą stanowczością, że tak być nie mogło.
Niestety ludzie w przerażającej ilości tacy właśnie są.W ostatnią sobotę na ludowej zabawie w kaszubskiej miejscowości Wiele dosiadł się do naszego stolika pewien jegomość szukający rozrywki ( albo może bardziej guza) i chciał z nami pogadać przy piwku. Na dzień dobry stwierdził że "dobry Kaszub, to martwy Kaszub" ..........aż mnie zamurowało.Powiedziałam mu, że jako Kaszubka nie czuję się jakimś paskudnym człowiekiem pomimo iż jestem żywa i zapytałam po cóż więc tu przyjechał, czy może jego celem jest pacyfikacja Kaszubów?
Smutny wniosek z tego jest taki, że nie trzeba mieć nawet innego koloru skóry ( jako widocznego wyróżnika), żeby być gorszym. Zawsze znajdzie się ktoś, kto widzi siebie jako nadczłowieka.
Smith (10069 punktów)
>Nie mogę zrozumieć dlaczego inni tego tak nie widzą.
Bo im bóg powiedział, albo dlatego że są biali, noszą pantalony tudzież polubili się golić, albo że mają niebieskie oczy, albo dlatego że bo nie rozumiesz, że Ci się coś zdaje a im nie, a wszystko to bo ich tak wytresowano, że muszą być lepsi, więc najprościej znaleźć gorszych.
>SZOK!
ten sam od tysiącleci.

"Głupiec jest jednak z czegoś zadowolony: zawsze jest zadowolony z siebie." N. Bonaparte
Smoke08 (61 punktów)
>Usłyszałam coś, czego nie spodziewałam się usłyszeć od człowieka "po szkołach".
Dobry argument na to, że wysokie wykształcenie nie gwarantuję wysokiego poziomu intelektualnego. Nawet jeśli jest delikatna różnica iq między rasami, to ignorancją jest twierdzenie, że np. afroamerykanin będzie słabszy w nauce w porównaniu do białego.
coreless (16088 punktów)

Argumentem w dyskusji z "dowcipnym" kolegą mogłoby być zwrócenie uwagi, że osoby pochodzenia indiańskiego podejmują jednak studia wyższe i to nie czynniki natury mentalnej, ale przemoc z jaką spotykają się ze strony innych jest dla nich główną przeszkodą w kontynuowaniu nauki, a nie hipotetyczne "niedomogi" intelektu.
Niestety, rasizm to nie tylko ignorancja, gdyż każda postawa oprócz komponentu poznawczego, zawiera też komponent emocjonalny, który trudno poddaje się perswazji.


Ponieważ nie ma najpierwszego początku i ostatecznego końca.
finerbijk (17282 punktów)
Za to czarni twierdzą, że biali śmierdzą jak mokre psy.

Zapytanie w googlach "why do white people smell like wet dogs" daje ponad 260 tysięcy odpowiedzi.
Czy jeszcze może coś dziwić w uprzedzeniach rasowych?

Szkoda czasu na bzdury.
orchidea78 (385 punktów)I to i to.
Różnice w budowie mózgu mogą wynikać jedynie z warunków życia.
Wiadomo, że można zadbać różnymi mnemotechnikami ,służącymi wzmocnieniu pamięci, powiększeniu ilości synaps w mózgu.Aktywna praca umysłowa wspomaga pracę hipokampu i dzięki niej, możemy mieć lepszą pamięć.
To raz, a po drugie wpływ społeczeństwa, kontakty społeczne mają duże znaczenie.
Wychowanie, relacje z innymi przedstawicielami Twojego gatunku, wartości i normy-wszystko to, co czyni Cię członkiem społeczeństwa.
Każdy widzi świat inaczej i nie ma sensu starać się zmienić kogoś.
Fakt, że przedstawiciele różnych ras (biała,azjatycka) różnią się szczegółami anatomicznymi-są to różnice drugorzędne,nie mające wpływu na kategorię gatunku, bo są to różnice wewnątrzgatunkowe.
Każdy ma inny mózg, jest indywidualnością.
kogut59 (3090 punktów)Odp: Czy to rasizm czy ignorancja?
>indianie mają inny mózg niż biali i nie nadają się do studiowania. Słysząc to aż otworzyłam usta ze
>zdziwienia ;O. Jakby tego było mało kolega rozwinął temat i wspomniał o aborygenach, których białym nie udało się "ucywilizować"
Zapytaj się kolesia jak długo wystarczyłoby mu jego białej inteligencji do przeżycia gołym (nawet debilowi dałbym nóż aby mógł popełnić samobójstwo po tygodniu)w Amazonii?
CamelOT (915 punktów)
Tezy podane w ten sposób (jak u Twojego kolegi) mogą brzmieć szokująco. Oficjalnie nie chcemy rasizmu, więc zwalczamy wszelkie dane na temat różnic rasowych. Nie wszędzie się da. Wiedzą to lekarze, którzy muszą stosować inne leki i/lub inne dawki leków w zależności od rasy pacjenta. Rzeczywistość wystawia swą wredną mordę przez szpary w poprawności politycznej. Nie ma nic złego w badaniu i braniu pod uwagę tego, co widać gołym okiem - ludzie się różnią. Powody promowania tezy o braku różnic rasowych pomiędzy ludźmi są natury historycznej: rasizm i jak najbardziej słuszna chęć jego zwalczenia.
Rigoletto (3891 punktów)
Ja z małą dygresją. Jakiś miesiąc temu, był artykuł w "Wyborczej" dotyczący badań genetycznych ludzi, pod kątem obecności materiału genetycznego, który mógł być potencjalnie przekazany przez Neandertalczyków, w wyniku ewentualnego krzyżowania w okresie współistnienia obydwu populacji. Z artykułu wynikało, że odnaleziono ślady krzyżowania się z Neandertalczykami, w materiale genetycznym Europejczyków i Azjatów (u Murzynów nie mozna było znależć takich śladów, bo nie mogli się krzyżować z Neandertalczykami). Jeśli to prawda to by znaczyło, że jednak pomiędzy rasami białą i żółtą a rasą czarną, występują subtelne różnice genetyczne. Oczywiście to w niczym nie przesądza o wyższości którejś z ras, tym bardziej, że okazało się, że mieszkańcy Afryki są bardziej zróżnicowani genetycznie, niż przedstawiciele pozostałych ras.
Skeptik~ (43 punktów)
>Sytuacja ta sprawiła, że zaczęłam się zastanawiać, jak przeciętni ludzie mało wiedzą o własnym gatunku (włączając w to mnie). Nie byłam nawet w stanie stanowczo uargumentować mojej tezy, powołać się na jakiekolwiek badania.

Może było jego spytać na jakie badania się powołuję i jakie są jego źródła ?

>Ja z małą dygresją. Jakiś miesiąc temu, był artykuł w "Wyborczej" dotyczący badań genetycznych ludzi, pod kątem obecności materiału genetycznego, który mógł być potencjalnie przekazany przez Neandertalczyków, w wyniku ewentualnego krzyżowania w okresie współistnienia obydwu populacji. Z artykułu wynikało, że odnaleziono ślady krzyżowania się z Neandertalczykami, w materiale genetycznym Europejczyków i Azjatów (u Murzynów nie mozna było znależć takich śladów, bo nie mogli się krzyżować z Neandertalczykami). Jeśli to prawda to by znaczyło, że jednak pomiędzy rasami białą i żółtą a rasą czarną, występują subtelne różnice genetyczne. Oczywiście to w niczym nie przesądza o wyższości którejś z ras, tym bardziej, że okazało się, że mieszkańcy Afryki są bardziej zróżnicowani genetycznie, niż przedstawiciele pozostałych ras.

Murzyn czy biały to Homo Sapiens Sapiens więc pomiędzy nami nie ma żadnej różnicy gatunkowej ,a tym bardziej w kodzie jeśli jest to proszę o źródła twojej informacji i analizę genomu białego przedstawiciela H.Sapiens Sapiens z czarnym bądź żółtym - zresztą takowe różnice posiadają wszyscy , idź spójrz na fenotyp Twój i twojej kobiety
Tak w ogóle to jest dość mało argumentów za tym ,że H.neanderthalensis żył obok H.Sapiens.

>Tezy podane w ten sposób (jak u Twojego kolegi)

Jakie hipotezy ? Jego kolega nic nie podał treściwego oprócz lania wody

Nie to ,że jestem antyrasistowski ale twój kolega gada trzy po trzy.
>mają inny mózg

Rigoletto (3891 punktów)
>Murzyn czy biały to Homo Sapiens Sapiens więc pomiędzy nami nie ma żadnej różnicy gatunkowej ,a tym bardziej w kodzie jeśli jest to proszę o źródła twojej informacji i analizę genomu białego przedstawiciela H.Sapiens Sapiens z czarnym bądź żółtym - zresztą takowe różnice posiadają wszyscy , idź spójrz na fenotyp Twój i twojej kobiety
>Tak w ogóle to jest dość mało argumentów za tym ,że H.neanderthalensis żył obok H.Sapiens.

Tego, że te gatunki żyły obok siebie raczej nikt nie kwestionuje.
A co do genów Neandertalczyka, to proszę: Neandertalczyk w każdym z nas
Fizyk (17637 punktów)
> Na mój komentarz, że słyszałam, że studenci pochodzenia indiańskiego często padają ofiarami ostracyzmu na uniwersytetach w Ameryce Łacińskiej, kolega tenże odpowiedział, że się temu nie dziwi, bo indianie mają inny mózg niż biali i nie nadają się do studiowania.

Pracuję na uczelni, gdzie są studenci ze wszystkich stron świata. Statystyczne różnice w zdolnościach różnych ras i kultur są zauważalne. A więc co do tematu - to tylko ignorancja.
placownik (17853 punktów)

   en.wikipedia.org/wiki/The_Bell_Curve

   pl.wikipedia.org/wiki/The_Bell_Curve

   To tak na początek. Jeśli miałabyś na tym skończyć, to lepiej nie zaczynaj.

   Pozdrawiam


Niech strój słów podkreśla urodę myśli
Rigoletto (3891 punktów)

>   pl.wikipedia.org/wiki/The_Bell_Curve

Coś w tym jest. Jak się spojrzy na najbiedniejsze kraje świata, to przeważająca ich część jest zamieszkana przez ludność negroidalną. Również w krajach gdzie rasa czarna jest w mniejszości, stanowi zwykle najuboższą część społeczeństwa. Oczywiście najważniejszym czynnikiem, który miał na to wpływ, jest historia, ale nie można wykluczyć, że pewne determinanty biologiczne również mogą tu mieć znaczenie.
04-08-2010 15:31 
 Ocena 1 na 1
placownik (17853 punktów)

   A przecież radziłem, aby tylko zacząć od ciotki Wiki, ale aby na niej nie kończyć.

   Pozdrawiam

Niech strój słów podkreśla urodę myśli
04-08-2010 16:54 
 Ocena 4 na 4
Piękny Lolo (2082 punktów)
>Coś w tym jest.
>(...)determinanty biologiczne

Ano jest. Niedożywiony Murzynek wychowujący się w slumsach nie będzie prezentował takiego intelektu jak dobrze odżywione białe dziecko chodzące do przedszkola. Niedożywienie i brak edukacji przełoży się na poziom intelektualny dorosłego Murzyna. Teorie jakoby czarni byli durniejsi od białych oparte są na wynikach badań ilorazu inteligencji, które przeprowadzano na czarnych pochodzących z wyżej wymienionych slumsów, a rasiści przyjmują te wyniki z lubością, choć są tak samo wiarygodne, jak to, co mówi Kurski.
   
Rigoletto (3891 punktów)
>>Coś w tym jest.
>>(...)determinanty biologiczne
>Ano jest. Niedożywiony Murzynek wychowujący się w slumsach nie będzie prezentował takiego intelektu jak dobrze odżywione białe dziecko chodzące do przedszkola. Niedożywienie i brak edukacji przełoży się na poziom intelektualny dorosłego Murzyna.

Zapewne jest tak jak piszesz, ale z drugiej strony każde badanie, które wskaże jakieś różnice rasowe, będzie automatycznie podciągane pod rasizm, ba sama chęć prowadzenia takich badań będzie uznawana za rasizm. W takiej atmosferze trudno o obiektywne i racjonalne podejście do kwestii różnic pomiędzy rasami.
DeeDee (822 punktów)
>   en.wikipedia.org/wiki/The_Bell_Curve

No, zaczęłam, ale nie wiem czy będę się wgłębiać.
Już pierwsze zdanie nasuwa mi wątpliwosci co do obiektywności tych hipotez:
The Bell Curve is a best-selling 1994 book by the late Harvard psychologist Richard J. Herrnstein and American Enterprise Institute political scientist Charles Murray.

Bardziej interesowałyby mnie wyniki badań biologów lub lekarzy medycyny niż psychologa i naukowca polityki.

Mam wątpliwości, czy wysokie IQ jest determinantem sukcesu W KAŻDYCH WARUNKACH. Tzn. Czy biały człowiek z wysokim IQ będzie w stanie w 1 lub 2 pokoleniach bezproblemowo odnaleźć się w odmiennych warunkach - np. w puszczy Amazońskiej. Obawiam się, że przez tubylców zostałby uznany za osobnika bliższego "małpie" niż człowiekowi z powodu swojej nieporadności. Biały człowiek z wysokim IQ będzie dla indian idiotą, mimo, iż testy "białego człowieka" wykażą że tubylcy mają dużo niższe IQ.

A propos - niedawno przeczytałam, że psychologia bazuje na badaniach robionych na białych studentach. Wydaje mi się, że testy IQ są skażone podobnym błędem. Nie przeceniałabym wskaźnika IQ, być może wkrótce okaże się, że nie jest to miarodajne narzędzie.
tom2010 (352 punktów)
>>   en.wikipedia.org/wiki/The_Bell_Curve

>Mam wątpliwości, czy wysokie IQ jest determinantem sukcesu W KAŻDYCH WARUNKACH.

Nie. Dla przykładu, jeżeli czynności które wykonujesz codziennie to polowania i zbieractwo, to lepiej mieć pamięć fotograficzną i dobrą orientację przestrzenną niż wysokie IQ. Właśnie takie właściwości mają Aborygeni Australijscy - pod względem pamięci fotograficznej przewyższają innych, do tego stopnia, że pierwsi biali myśleli że Aborygeni posiadają "szósty zmysł". Za to ich IQ kształtuje się typowo na poziomie sześćdziesiąt lub osiemdziesiąt coś.

Także Murzyni posiadają zdolności mózgowe nie związane z IQ, np. umiejętność tworzenia improwizowanej muzyki, zdolność do równoczesnego poruszania się i gadania w tym samym czasie, a także bardzo dobre sterowanie ruchami ciała - potrafią na bieżąco wymyślać kilka wariantów ruchu i wybrać najlepszy z nich. Takie umiejętności działania na bieżąco są niezbędne w świecie pełnym drapieżników i niebezpieczeństw. Natomiast główną przyczyną jej rozpowszechnienia się może być selekcja seksulana - w Afryce sprawdza się model seksu Hit-and-run. A to dlatego, że kobiety są w stanie same utrzymać siebie i dzieci z roli (mężczyźni tradycyjnie rzadko pracują), więc sukces reprodukcyjny osiągają ci, którzy wyspecjalizują się w szybkim zapładnianiu dużej liczby kobiet, raczej niż opiece nad dzieckiem.

> Tzn. Czy biały człowiek z wysokim IQ będzie w stanie w 1 lub 2 pokoleniach
> bezproblemowo odnaleźć się w odmiennych warunkach - np. w puszczy Amazońskiej.

Tak. Tylko że jego potomkowie po pewnym czasie nie będą większością. Wszelkie teorie o tym dlaczego inteligencja się zwiększała mówią o silne selekcji - osoby które nie potrafiły myśleć w przyszłość, żyły teraźniejszością jak to robią teraz Afrykanie, nie przeżywały. Przyczyny nieprzeżywania były różne - zima, epoka lodowcowa (stąd wyższa inteligencja na Północy niż na Południu), lecz także cywilizacja, która z jednej strony stwarza potencjał do wykorzystania zdolności, z drugiej strony jeszcze do czasów przed Rewolucją Przemysłową była bieda, głód, epidemie itp. eliminujące duże liczby ludzi.

Tymczasem w warunkach wysokiej i bieżącej (nie wymagającej planowania przyszłości np. brak zimy, niezmienny klimat) dostępności pokarmu nie było zbytniej selekcji na inteligencję.

Przykłady teorii o mechanizmach zwiększania inteligencji:

www.lrainc.com/swtaboo/stalkers/jpr_rghrs.html

williamcalvin.com/bk5/bk5.htm

www.econ.u(*)/papers/capitalism genes.pdf

the10000yearexplosion.com/

> Obawiam się, że przez tubylców zostałby uznany za osobnika bliższego "małpie" niż
>człowiekowi z powodu swojej nieporadności. Biały człowiek z wysokim IQ będzie dla
>indian idiotą, mimo, iż testy "białego człowieka" wykażą że tubylcy mają dużo
> niższe IQ.

Nie. Sama sprawność wytwarzania i używania lepszych narzędzi zabijania może szybko oduczyć tubylców wyśmiewania się Poza tym wysokie IQ przydaje się w polityce wewnątrzwioskowej - zawsze można wycwanić przeciwników.

> A propos - niedawno przeczytałam, że psychologia bazuje na badaniach robionych na
>białych studentach. Wydaje mi się, że testy IQ są skażone podobnym błędem.

Dlatego najlepiej w testach wypadają Wschodni Azjaci?!
DeeDee (822 punktów)
Dziękuję za komentarz. To co napiszałeś w większości do mnie przemawia i utwierdza mnie w przkonaniu, że mimo dużych różnic, wszyscy ludzie są tym samym gatunkiem. Że posłużę się metaforą - jedni używają ręki do głaskania, inni do zabijania, ale nadal jest to ręka - w zależności od typu aktywności może być gładka i wiotka a może być umięśniona i chropowata, niemniej jednak na tej podstawie nie można twierdzić że ci co mają ręce gładkie i wiotkie są inną rasą od tych co mają umięśnione i chrpowate

>> Obawiam się, że przez tubylców zostałby uznany za osobnika bliższego "małpie" niż
>człowiekowi z powodu swojej nieporadności. Biały człowiek z wysokim IQ będzie dla
>indian idiotą, mimo, iż testy "białego człowieka" wykażą że tubylcy mają dużo niższe IQ.
>Nie. Sama sprawność wytwarzania i używania lepszych narzędzi zabijania może szybko oduczyć tubylców wyśmiewania się Poza tym wysokie IQ przydaje się w polityce wewnątrzwioskowej - zawsze można wycwanić przeciwników.

Oglądając program Cejrowskiego padły z jego ust ciekawe słowa (wiem, że gość często pie***y kreacjonistyczno-religijne androny, ale czasami jakaś złota myśl mu sie wypsnie ) - otóż wyjaśnił on pojęcie słowa dzicy w odniesieniu do ludów pierwotnych - ludzie dzicy to ludzie (dla białych) NIEPRZEWIDYWALNI. Ich tok myślenia jest zupełnie inny niż nasz, znaczenie gestów i mimiki może być zupełnie odwrotne.
Mając to na myśli zastanawiam się, co białemu człowiekowi po wysokim IQ i zapleczem wiedzy z całego globu jeśli uśmiechnie się nie w tym momencie co trzeba Zostanie przbity bambusowym kijem na wylot i tyle z jego potęgi
O ile wcześniej nie zeżre trującego owocu myśląc że to winogrona albo ugryzie go ptasznik jak będzie chciał się odlać w krzakach

Powyższe słowa nie mają na celu wykazania wyższości/ niższości którejkolwiek z ras - jedyne co chcę powiedzieć, to to, że uważam, że wszyscy ludzie są tacy sami - a nawet zupełnie różni - każdy poszczególny człowiek jest jedyny i niepowtarzalny a zarazem jest przedstawicielem tego samego gatunku. Czy to nie jest NIESAMOWITE?

>> A propos - niedawno przeczytałam, że psychologia bazuje na badaniach robionych na
>białych studentach. Wydaje mi się, że testy IQ są skażone podobnym błędem.
>Dlatego najlepiej w testach wypadają Wschodni Azjaci?!


No, nie dziwi mnie to, w końcu Chińczycy jako pierwsi wynaleźli wszystko
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
Uświadom koledze oczywisty fakt, że najbardziej upośledzoną umysłowo rasą świata są Polaki, które mimo, że tresować raczyły ich nawet Niemce (teoria względności, mechanika kwantowa etc.) i Ruskie (układ okresowy pierwiastków, loty kosmiczne etc.) wynaleźć potrafiły najwyżej lampę naftową i to było na tyle.
04-08-2010 19:33 
 Ocena 3 na 3
immune.ltd (1783 punktów)
>Uświadom koledze oczywisty fakt, że najbardziej upośledzoną umysłowo rasą świata są Polaki, które mimo, że tresować raczyły ich nawet Niemce (teoria względności, mechanika kwantowa etc.) i Ruskie (układ okresowy pierwiastków, loty kosmiczne etc.) wynaleźć potrafiły najwyżej lampę naftową i to było na tyle.
Mało kto wie, że Rosjanin wynalazł również rower , tak tak to prawda . U Niemca na strychu, oczywiście . Polak tam był też, ale niestety nie zdążył go odnaleźć
04-08-2010 22:59 
 Ocena 4 na 4
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
>Mało kto wie, że Rosjanin wynalazł również rower , tak tak to prawda . U Niemca na strychu, oczywiście . Polak tam był też, ale niestety nie zdążył go odnaleźć

Zdążyłby, ale Niemiec był z Wehrmachtu i w Sztucznej Mgle rower ukrył, skąd Ruski Magnesem go ściągnął .
04-08-2010 23:29 
 Ocena 1 na 1
immune.ltd (1783 punktów)
>Zdążyłby, ale Niemiec był z Wehrmachtu i w Sztucznej Mgle rower ukrył, skąd Ruski Magnesem go ściągnął .
żałuję, że Kirst nie opisał tego wydarzenia , a skoro on nie zdołał to ja twierdzę, że znów zdradziecka mgła było przyczyną naszego narodowego bądź co bądź nieszczęścia . Tak tak ten obcy zawsze zachodzi nas od tyłu zdradziecko i we mgle
kognitywista (3391 punktów)
>wynaleźć potrafiły najwyżej lampę naftową i to było na tyle.
... jeszcze jakieś tam promieniotwórcze pierwiastki ... ale to by już były dwie sztuki (jak u Niemca i u Ruska) więc dajmy se spokój ...
07-08-2010 01:23 
 Ocena 2 na 2
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
>... jeszcze jakieś tam promieniotwórcze pierwiastki ... ale to by już były dwie sztuki (jak u Niemca i u Ruska) więc dajmy se spokój ...

Cała działalność naukowa Marii Curie miała miejsce w korpusie instytucjonalnym nauki francuskiej - to po pierwsze primo.
A po drugo: jako rozpustnica i ateistka z Narodu Polskiego sama się wykluczyła, a w ogóle Żydówa.
Nno.
Skeptik~ (43 punktów)
>Uświadom koledze oczywisty fakt, że najbardziej upośledzoną umysłowo rasą świata są Polaki, które mimo, że tresować raczyły ich nawet Niemce (teoria względności, mechanika kwantowa etc.) i Ruskie (układ okresowy pierwiastków, loty kosmiczne etc.) wynaleźć potrafiły najwyżej lampę naftową i to było na tyle.

Widocznie masz małe pojęcie nt. nauk ścisłych i zaangażowania Polaków.
Wiesz w ogóle co to są ruchy Browna? albo znasz rachunek Krakowiański? poza tym pytam się o takie rzeczy osoby ,która nie potrafi rozwiązać równania kwadratowego , przepraszam ,ale najlepiej szufladkować ludzi dla takich jak Ty.
Czasem wstydzę się ,że mam korzenie żydowskie.
04-08-2010 17:49 
 Ocena 5 na 5
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
>> najbardziej upośledzoną umysłowo rasą świata są Polaki

A NIE MÓWIŁEM???
Do wglądu:

>Widocznie masz małe pojęcie nt. nauk ścisłych i zaangażowania Polaków.
>Wiesz w ogóle co to są ruchy Browna? albo znasz rachunek Krakowiański? poza tym pytam się o takie rzeczy osoby ,która nie potrafi rozwiązać równania kwadratowego , przepraszam ,ale najlepiej szufladkować ludzi dla takich jak Ty.
>Czasem wstydzę się ,że mam korzenie żydowskie.

Teraz uważaj, Trudne Słowo będzie (obrazkiem zapodam, coby Ci ułatwić ociupinę):

05-08-2010 07:54 
 Ocena 3 na 3
Meretseger (61860 punktów)
Hm... "melanocarpa" to faktycznie trudne słowo...
06-08-2010 18:59 
 Ocena 1 na 1
kogut59 (3090 punktów)
>Hm... "melanocarpa" to faktycznie trudne słowo...
Trudne i zdrowe toto jeszcze
oportunista (1711 punktów)
Gdybyś uważniej uczyła się biologii, wiedziałabyś o ogromnym zróżnicowaniu w ramach jednego gatunku. Nie pisze wcale o człowieku konkretnie, odnoszę się ogólnie do organizmów żywych, W jednym gatunku możliwe są krzyżówki, jednak zróżnicowanie może być tak ogromne, że trudno dostrzec czasami podobieństwa. W przypadku człowieka nie tylko istnieją różnice w wyglądzie zewnętrznym, ale każda "odmiana" jest inaczej predysponowana. Taki stan rzeczy wymusiły warunki środowiskowe, nasz mózg jest również tylko jednym z organów i nie mógł być wyłączony z procesu kształtowania środowiskowego.
Rasizm to zupełnie inna bajka, brak talentu opanowania tabliczki mnożenia wynagradzany jest biegłością w innej dziedzinie, można być prześladowany za kolor włosów, jąkanie się czy orientację seksualną, Indianie płacą cenę za swą odrębność kulturową, biedę a co za tym idzie gorszy dostęp do wiedzy. Najistotniejszą sprawą jest jednak brak zapotrzebowania na ich talenty w naszym świecie. Murzyni dobrze biegają, grają w piłkę i boksują, karierę w naszym świecie jednak robią tylko ci co dzięki swym talentom znaleźli sprawnych białych menadżerów.
Mateusz (879 punktów)
>Murzyni dobrze biegają, grają w piłkę i boksują, karierę w naszym świecie jednak robią tylko ci co dzięki swym talentom znaleźli sprawnych białych menadżerów.

Jest przecież Don King. Jeżeli o boks chodzi, to dziwne, że coś ostatnio średnio im idzie, szczególnie w wadze ciężkiej. Coś się zmieniło, ciekawe czy rzeczywiście mają w Ameryce po prostu lepsze perspektywy czy też wolą "inaczej" zarabiać.
zachaj (5239 punktów)
Niema co się dziwić i szokować. Większość ludzi to ignoranci. W sumie każdy jest ignorantem w pewnych sprawach.

Twój kolega nie różni się niczym od milionów ludzi w swoich prymitywnych poglądach.

Wszyscy ludzie to potomkowie małej grupki blisko spokrewnionych ze sobą hominidów. Chińczyk i Nigeryjczyk jest ze sobą bardziej spokrewniony niż dwa szympansy żyjące obok siebie na gałęzi. Pod tym względem jesteśmy niesamowici bo chyba niema tak dużej grupy zwierząt tak blisko ze sobą spokrewnionych , żyjących w tak odległych rejonach geograficznych. Najbardziej zróżnicowani genetycznie ludzie żyją w Afryce , dlatego naukowcy twierdzą , że wszyscy jesteśmy Afrykańczykami bo stamtąd pochodzimy.

Rasy powstały 20 tys lat temu , więc stosunkowo niedawno. Homo Sapiens 100 - 200 tys w zależności czy mówimy o anatomicznym lub behawioralnym.
kombi (1112 punktów)
(zablokowany)
> Najbardziej zróżnicowani genetycznie ludzie żyją w Afryce , dlatego naukowcy twierdzą , że wszyscy jesteśmy Afrykańczykami bo stamtąd pochodzimy.

Prędzej z żółtych, czy z Azji.

>Rasy powstały 20 tys lat temu , więc stosunkowo niedawno. Homo Sapiens 100 - 200 tys w zależności czy mówimy o anatomicznym lub behawioralnym.

Też bajki.
20 tyś. lat to zaledwie 1000 pokoleń.

A tak w ogóle, dlaczego ludzie stracili sierść, czy coś tam... po tych pramałpoludach?
Przecież ludzie z wielu plemion Afrykańskich do dziś nie noszą ubrań, czyli odzież nie ma z tym wiele wspólnego - więc co ma?
kognitywista (3391 punktów)
>>Rasy powstały 20 tys lat temu , więc stosunkowo niedawno. Homo Sapiens 100 - 200 tys w zależności czy mówimy o anatomicznym lub behawioralnym.
>Też bajki.
>20 tyś. lat to zaledwie 1000 pokoleń.

1000 pokoleń to mało ? Pogadaj z hodowcami psów ... ile im potrzeba na wyhodowanie nowej rasy ?
kombi (1112 punktów)
(zablokowany)
>>20 tyś. lat to zaledwie 1000 pokoleń.
>1000 pokoleń to mało ? Pogadaj z hodowcami psów ... ile im potrzeba na wyhodowanie nowej rasy ?

Jakieś mieszańce, a nie nowe rasy...

20 tyś. lat temu były już gotowe te rasy, ale ile powstawały?
Zresztą o jakie rasy chodzi - czarny, biały i żółty?
A może lepiej: pigmeje, aborygeni, oraz żydzi i cyganie... no bo przecież cała reszta to mieszańcy.
kognitywista (3391 punktów)
>Zresztą o jakie rasy chodzi - czarny, biały i żółty?
Tak, głównie o negroidalną, kaukaską i mongoloidalną.
Absurdalnym jest, że racjonaliści z reguły podkreślają jedność gatunku ludzkiego z pozostałym światem zwierzęcym, natomiast jeśli chodzi o rasy to okazuje się, że jesteśmy jakimś dziwnym wyjątkiem.

Wróć do listy wątków działu Nauka
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365