Racjonalista - Strona głównaDo treści
Po co Ziemi twarde jądro?

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Nauka
NapisanoAutorTytuł
07-08-2010 17:00Vytautas (4394 punktów)Po co Ziemi twarde jądro?
Ocena 2 na 2
   W lipcowym numerze "Świata Nauki" znalazłem artykuł autorstwa Kei Hirose o odkryciu nowej odmiany alotropowej MgSiO3 i dobrze już uzasadnionych nowych hipotezach dotyczących ewolucji wnętrza Ziemi. Artykuł jest bardzo ciekawy i ukazuje wiele wątków dociekań, ale we mnie po jego przeczytaniu zrodziło się pewne pytanie dotyczące zagadnienia, które było już przedmiotem dociekań na tym forum -- pytanie dotyczące mechanizmu powstawania pola magnetycznego Ziemi i genezy tego mechanizmu.
   Według Hirose pole magnetyczne powstało stosunkowo niedawno, ok. 1 mld lat temu, a więc ok. 3,5 mld lat po powstaniu Ziemi. Dopiero wtedy zjawiska, które są w tym artykule opisane stworzyły warunki do powstania twardego jądra wewnętrznego, a powstanie tego jądra warunkowało powstanie pola magnetycznego, a to z kolei spowodowało, że wiatr słoneczny przestał swobodnie docierać do powierzchni Ziemi i organizmy żywe, które się dotąd rozwijały jedynie w wodach oceanów mogły wyjść na lądy.
   Jednego tu nie rozumiem. Powszechnie panuje przekonanie, że pole magnetyczne Ziemi jest skutkiem ruchów konwekcyjnych w jądrze Ziemi. Z mego rozumienia warunków powstawania konwekcji (mieszania płynów spowodowanego różnicami temperatur) nic nie powinno przeszkadzać powstawaniu ruchów konwekcyjnych w czasie, gdy całe jądro Ziemi było ciekłe, a więc przed owym miliardem lat. Kto mi wyjaśni, do czego tu potrzebne stałe jądro wewnętrzne?
   Ośmielam się postawić hipotezę, że ruchy okrężne, jakie w ciekłym jadrze zewnętrznym wytwarzają magnetyzm ziemski to nie (lub nie tylko) konwekcja, lecz także (a może tylko) ruchy pływowe spowodowane oddziaływaniem Księżyca z twardym jadrem wewnętrznym Ziemi. Taka hipoteza tłumaczy, dlaczego życie wyszło na lądy dopiero miliard lat temu.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

immune.ltd (1783 punktów)
>.......... Taka hipoteza tłumaczy,dlaczego życie wyszło na lądy dopiero miliard lat temu.
Można gdzieś w internecie o tym poczytać ?
08-08-2010 06:23 
 Ocena 1 na 1
Vytautas (4394 punktów)
>>.......... Taka hipoteza tłumaczy,dlaczego życie wyszło na lądy dopiero miliard lat temu.
>Można gdzieś w internecie o tym poczytać ?
>
   Nie sądzę. Lepiej poczytaj w "Świecie Nauki". Na pewno znajdziesz ten numer w każdej większej bibliotece, gdzie jest czytelnia czasopism. To są świeże sprawy, do Wikipedii jeszcze nie dojrzały.
immune.ltd (1783 punktów)
>Nie sądzę. Lepiej poczytaj w "Świecie Nauki". Na pewno znajdziesz ten numer w każdej większej bibliotece, gdzie jest czytelnia czasopism. To są świeże sprawy, do Wikipedii jeszcze nie dojrzały.
Dziękuje
kombi (1112 punktów)
(zablokowany)
Nie ma żadnego stałego jądra.
Sejsmolodzy zapomnieli uwzględnić odchylenie kierunku fal w niejednorodnym medium.

Pole magnetyczne?
Dwa przeciwne prądy indukcyjne - jeden na zewnątrz, a drugi wewnątrz (na początku był oczywiści tylko jeden - zewnętrzny).
No i one się zwyczajnie przeindukowują cyklicznie: gdy jeden rośnie, wtedy drugi maleje i odwrotnie.
rudyment (3233 punktów)
>   Ośmielam się postawić hipotezę, że ruchy okrężne, jakie w ciekłym jadrze zewnętrznym wytwarzają
>magnetyzm ziemski to nie (lub nie tylko) konwekcja, lecz także (a może tylko) ruchy pływowe
>spowodowane oddziaływaniem Księżyca z twardym jadrem wewnętrznym Ziemi. Taka hipoteza tłumaczy,
>dlaczego życie wyszło na lądy dopiero miliard lat temu.
>

Pole magnetyczne maja wszystkie planety naszego Układu za wyjątkiem Marsa, a także Księżyc. Ale te pola są rozmaitego natężenia. Najprawdopodobniej na ich występowanie wpływają rozmaite czynniki, których udział jest w każdym przypadku inny; a to jonizacja atmosfery, a to metaliczne jądro (stałe lub płynne lub po części takie i takie), a to znów pływy księżycowe czy słoneczne.
Ogólnie jest ono skutkiem wzajemnego przemieszczania się naładowanych elektrycznie elementów planety i jej okolicy.
Ryżojad Hirose, jak podejrzewam, ma rację tylko częściowo - Ziemia miała dawniej także pole magnetyczne, ono tylko po częściowym zestaleniu jadra (tutaj brzmi to przekonywająco) wzmocniło się znacznie, bo powstało nowe jego źródło.
Co do wyjścia życia na ląd, to wcale nie wiadomo, kiedy się to stało. Pierwsze ślady pochodzą sprzed niespełna 500 mln lat, ale oczywiście znaczy to tylko, że rośliny na lądzie już były, lecz nie określa, od jak dawna.

Rozum to umiejętność naginania poglądów do faktów
08-08-2010 08:20 
 Ocena 3 na 3
Vytautas (4394 punktów)
>Pole magnetyczne maja wszystkie planety naszego Układu za wyjątkiem Marsa, a także Księżyc. Ale te pola są rozmaitego natężenia.
   Nie wiem, skąd czerpałeś te dane, ale nie są one prawdziwe. Mars ma niewielkie (ok. 10000 razy słabsze od ziemskiego) pole magnetyczne, nie ma go natomiast zupełnie Wenus. Najsilniejsze jest pole mgt Jowisza, także silne pola innych planet olbrzymich.

>Najprawdopodobniej na ich występowanie wpływają rozmaite czynniki, których udział jest w każdym przypadku inny; a to jonizacja atmosfery, a to metaliczne jądro (stałe lub płynne lub po części takie i takie), a to znów pływy księżycowe czy słoneczne.
>Ogólnie jest ono skutkiem wzajemnego przemieszczania się naładowanych elektrycznie elementów planety i jej okolicy.
   Czy nie zastanawia Cię korelacja między wielkością momentu magnetycznego planety, a ilością satelitów? Wenus nie ma satelitów i nie ma też momentu magnetycznego. Mars ma dwa maciupeńkie księżyce i jej pole mgt jest równie kiepściutkie. Potężny jest za to moment magnetyczny Jowisza z jego ośmioma wielkimi księżycami i sporą hałastrą małych. Podobnie inne planety olbrzymie. W tym coś musi być. Na pewno jest, dlatego podejrzewam, że główną przyczyną momentu mgt planety są pływy wywołane grawitacją satelitów. Reszta czynników ma charakter drugorzędny.
   Pole magnetyczne Merkurego wytwarza zapewne Słońce, a Księżyca -- Ziemia.

>Ryżojad Hirose, jak podejrzewam, ma rację tylko częściowo - Ziemia miała dawniej także pole magnetyczne, ono tylko po częściowym zestaleniu jadra (tutaj brzmi to przekonywająco) wzmocniło się znacznie, bo powstało nowe jego źródło.
   Ryżojady bywają niegłupie, na pewno nie głupsze od kartoflojadów.
   Historię pola magnetycznego Ziemi odczytuje się z osadów mikrometeorytów żelaznych na dnie oceanicznym. Skąd wiesz, że to pole istniało wcześniej niż zestaliło się jądro wewnętrzne?

>Co do wyjścia życia na ląd, to wcale nie wiadomo, kiedy się to stało. Pierwsze ślady pochodzą sprzed niespełna 500 mln lat, ale oczywiście znaczy to tylko, że rośliny na lądzie już były, lecz nie określa, od jak dawna.
   Rośliny to też organizmy żywe, a 500 to mniej niż 1000.
kombi (1112 punktów)
(zablokowany)
Znowu ci się pomieszało w pale.

Mówisz tak:
A. Wokół planet z silnym polem magnetycznym krążą księżyce.

z tego wnioskujesz że księżyce generują pole planety.

ale:
B. Słońce ma pole magnetyczne

zatem planety generują pole Słońca!

stąd:
C. Gwiazdy bez planet nie mają pola magnetycznego!

Błehehe!
Vytautas (4394 punktów)
>C. Gwiazdy bez planet nie mają pola magnetycznego!
>Błehehe!
   O ile wiem, chyba przy dzisiejszej technice nie da się ani mierzyć, ani nawet wykrywać pól magnetycznych gwiazd (poza Słońcem), zatem zdanie, które Cię tak ubawiło wcale nie musi być fałszywe. Poczekajmy na doniesienia badaczy tej kwestii, wtedy będziemy wiedzieć, kto się powinien śmiać.
09-08-2010 13:33 
 Ocena 1 na 1
Mateusz (879 punktów)
>   O ile wiem, chyba przy dzisiejszej technice nie da się ani mierzyć, ani nawet wykrywać pól magnetycznych gwiazd (poza Słońcem)...

Można. Obecnie potrafimy mierzyć nawet pola magnetyczne odległych galaktyk. Sprawdź sobie efekt Zeemana.
kombi (1112 punktów)
(zablokowany)
>   O ile wiem, chyba przy dzisiejszej technice nie da się ani mierzyć, ani nawet wykrywać pól magnetycznych gwiazd (poza Słońcem), zatem zdanie, które Cię tak ubawiło wcale nie musi być fałszywe. Poczekajmy na doniesienia badaczy tej kwestii, wtedy będziemy wiedzieć, kto się powinien śmiać.

Dobrze mówi: widać rozszczepienie linii widmowych w polu magnetycznym, czyli efekt Zieemana.

Zresztą nie ma potrzeby tego mierzyć - widziałeś kulę plazmy bez pola magnetycznego?

Gdy obiekt ma silne pole magnetyczne, wtedy ma dużo energii - ma nadwyżkę, więc co wtedy robi?

Oczywiście, że rozładowuje się - pyk, i satelita gotowy, albo i dwa...

Jest nawet taki ciekawy paradoks w Układzie Słonecznym:
kręt Słońca jest kilka razy za mały, porównując z innymi gwiazdami. No i o co tu chodzi? Słońce ma normalny kręt, ale trzeba go poskładać - posumować z planet i wtedy wyjdzie OK.

Ziemia podobnie: ma niedużą rotację w porównaniu do planet gazowych, ale gdy wsadzimy Księżyc z powrotem, wtedy wyjdzie dobra rotacja - doba z 8 godz.

Mars prawdopodobnie zgubił swój księżyc.
Merkury jest zsynchronizowany - nie liczy się.
Wenus? Jakaś wsteczna rotacja, i prawie zerowa - ale atmosfera gęsta... może źle coś pomierzyli - rotację chmur, zamiast gleby; ewentualnie był tam księżyc, ale też wyleciał.

Pluton też ma księżyce - ciekawe co tu wyjdzie, gdy to poskładamy...
Logik (812 punktów)
rudyment !!! Zwracam ci uwagę, że użycie niepoprawnego politycznie słowa "Ryżojad" narusza dobre imię naszego premieru ...


... bo kto nie wyjdzie z domu swego, by socyalizm znaleźć i z oblicza Ziemi zgładzić, do tego socyalizm sam przyjdzie i stanie przed obliczem jego ...

Wróć do listy wątków działu Nauka
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365