Racjonalista - Strona głównaDo treści
Świadomość społeczna w świadomości klasowej

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » O wszystkim i o niczym
NapisanoAutorTytuł
23-05-2012 20:33Koraszewski (82900 punktów)Świadomość społeczna w świadomości klasowej
Ocena 2 na 2
Człowiek jest istotą przekazującą swoją wiedzę z pokolenia na pokolenie, więc świadomość dzieci odbija świadomość świata dorosłych. Pewna warszawska nauczycielka postanowiła pokazać swojej klasie dzieci warszawskie getto. Opisała to w artykule „Ty Korczaku, czyli uczeń podstawówki spotyka Żyda” (stacjamura(*)uczen-podstawowki-spotyka-zyda ). Swoja relację z tej wycieczki zaczyna tak:
„To nie była demaskatorska misja, tropienie antysemickich postaw wśród najmłodszych. Przypadek, standardowa wycieczka, oprowadzanie grupy uczniów w pewien kwietniowy poranek Roku Korczakowskiego. Miejsce akcji: teren dawnego getta. Uczniowie słuchają pilnie oraz ze zrozumieniem, zadają sensowne pytania. A przy okazji - nieupominani, niepoprawni i bezpośredni w swojej prostocie - są jak sen, który mimowolnie ujawnia ciemne strony zbiorowej podświadomości.”
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

diogenes (42753 punktów)
>świadomość dzieci odbija świadomość świata dorosłych.

Całe szczęście, że to odbicie nie jest wiernym odbiciem, jałową repliką świata dorosłych. Jak mi się odbije światem dorosłych, to mi sie niedobrze robi.

>Miejsce akcji: teren dawnego getta. Uczniowie słuchają pilnie oraz ze zrozumieniem,
>zadają sensowne pytania.

Ciekaw jestem, jakie dzieci stawiałyby pytania, gdyby kolejną wycieczkę zorganizować dzieciakom do Palestyny. Tak w ramach ćwiczenia różnych punktów widzenia.

Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
Maciej Stachowski (255 punktów)
Oj, ciężko by miał Korczak w tych czasach. Z drugiej strony, to nie dzieci wina, a wzorców z domu, z mediów, zewsząd. Ślady dawnego instynktu, kiedy młodzi naśladowali starszych, zanim zrozumieli, dlaczego tak robią - najwyraźniej zostały w naszym gatunku do dziś.

I may disapprove of what you say,
But I will defend to the death your right to say it.

Wróć do listy wątków działu O wszystkim i o niczym
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365