 |
Bóg promieniuje - dosłownie Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Bazgroły
| Napisano | Autor | Tytuł | | 13-07-2010 20:24 | heysel (225 punktów) | Bóg promieniuje - dosłownie | Jestem ciekaw co powiecie : www.e-sanc(*)id=93:maryja-i-wici&Itemid=106Co ciekawsze fragmenty: "W pewnym momencie Vicka oznajmiła, ze Maryja powiedziała jej, iż tego dnia obecni na wzgórzu będą mogli Jej dotknąć.(...) Poczuli tylko coś, gdy wyciągali ręce na wysokość około półtora metra od ziemi. (...) Ludzie oczekiwali dotyku miękkiej szaty, w którą, zgodnie z opisem wizjonerów, była ubrana Maryja. Nic takiego - wszyscy jednogłośnie twierdzili, że czuli jakby dotykali metalu z którego wychodził słaby prąd elektryczny. (...) Przecież Matka Boża nigdy nie pozwoliłaby dotknąć się brudnymi rękami ludzi oraz agentów tajnej policji, którzy już wówczas wszędzie chodzili za wizjonerami! Zaraz tez wysnułem wniosek, że widocznie została skoncentrowana w tym miejscu energia elektromagnetyczna w postaci stającej fali dającej wrażenie stałej materii. Postanowiłem tam pojechać jak najszybciej, aby stwierdzić czy objawienia nie są związane ze zjawiskiem elektromagnetyzmu." "W tym czasie kościół był już po brzegi wypełniony mieszkańcami okolic i pielgrzymami, głownie z Włoch, odprawiającymi głośno modły i śpiewy. Kiedy włączyłem Elektroskop nastawiony na pomiar jonów powietrza, otrzymałem zupełnie nieprawdopodobnie wysoki odczyt, prawie wychodzący poza skalę instrumentu. Myślałem że aparat się popsuł, ale sprawdziłem kalibrowanie które było poprawne. Nie wiedząc, co to znaczy, a czas naglił, ustawiłem instrument na pomiar promieniowania jonizującego. Zdumienie moje było jeszcze większe, gdyż na skali igła wskazała 100 000 miliradów/godz.! Trzeba wiedzieć, ze normalnie promieniowanie tła wynosi zaledwie około 100 miliradów, a dawka śmiertelna wynosi 800 000 miliradów."
| Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
| coreless (16088 punktów) |
Phi! Człowiek to dopiero promieniuje, i to w podczerwieni! Bozia takie cudy umie robić?
Ponieważ nie ma najpierwszego początku i ostatecznego końca.
|
|
1 na 1 | kogut59 (3090 punktów) | > Jestem ciekaw co powiecie :Promieniowanie jest boskie  czasem przydatne ale często szkodliwe szczególnie dla obydwu polkol mózgowych
|
|
2 na 2 |
 | | heysel (225 punktów) | Ironia zawarta w tytule jest chyba łatwa do wychwycenia ...
|
|
3 na 3 | sztejkat (4743 punktów) | Elektroskop mierzy stopień jonizacji powietrza niezależnie od tego, jaką skalę się ustawi. Jeżeli jest oparty na otwartej komorze jonizacyjnej, wówczas pokaże potężne promieniowanie przy np. kserokopiarce. Stąd do pomiarów radiacji stosuje się komory o bardzo ograniczonej wymianie powietrza. Generalnie są to przyrządy dość czułe i wrażliwe, także na zmiany wilgotności i ciśnienia powietrza. Bądź co bądź chodzi tu o pomiary prądów poniżej piko-amperów (zależnie od wielkości użytej komory i mocy promieniowania). Na przykład taki elektrometr: www.ptw.de/unidos_dosemeter_hp.html?&cId=5989ma podaną rozdzielczość 1 femto-amper. Tego rzędu przepływy prądu można wywołać po prostu machając rękoma. Pozdrawiam,
Tomasz Sztejka
|
|
 | | Ojciec Lesiotr (6102 punktów) | > Generalnie są to przyrządy dość czułe i wrażliwe, także na zmiany wilgotności i ciśnienia powietrza. Bądź co bądź chodzi tu o pomiary prądów poniżej piko-amperów (zależnie od wielkości użytej komory i mocy promieniowania).Pozdrawiam bratnią duszę (jako inżynier od systemów pomiarowych) 
W imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego. Amen.
|
|
| Vytautas (4394 punktów) | > Jestem ciekaw co powiecie :> www.e-sanc(*)id=93:maryja-i-wici&Itemid=106> Co ciekawsze fragmenty:> "W pewnym momencie Vicka oznajmiła, ze Maryja powiedziała jej, iż tego dnia obecni na> wzgórzu będą mogli Jej dotknąć.(...) Poczuli tylko coś, gdy wyciągali ręce na wysokość około półtora> metra od ziemi. (...)> Ludzie oczekiwali dotyku miękkiej szaty, w którą, zgodnie z opisem wizjonerów, była ubrana Maryja.> Nic takiego - wszyscy jednogłośnie twierdzili, że czuli jakby dotykali metalu z którego wychodził> słaby prąd elektryczny. (...) Przecież Matka Boża nigdy nie pozwoliłaby dotknąć się brudnymi rękami> ludzi oraz agentów tajnej policji, którzy już wówczas wszędzie chodzili za wizjonerami!> Zaraz tez wysnułem wniosek, że widocznie została skoncentrowana w tym miejscu energia> elektromagnetyczna w postaci stającej fali dającej wrażenie stałej materii. Postanowiłem tam> pojechać jak najszybciej, aby stwierdzić czy objawienia nie są związane ze zjawiskiem> elektromagnetyzmu."</p>> "W tym czasie kościół był już po brzegi wypełniony mieszkańcami okolic i pielgrzymami,> głownie z Włoch, odprawiającymi głośno modły i śpiewy. Kiedy włączyłem Elektroskop nastawiony na> pomiar jonów powietrza, otrzymałem zupełnie nieprawdopodobnie wysoki odczyt, prawie wychodzący poza> skalę instrumentu.> Myślałem że aparat się popsuł, ale sprawdziłem kalibrowanie które było poprawne. Nie wiedząc, co to> znaczy, a czas naglił, ustawiłem instrument na pomiar promieniowania jonizującego. Zdumienie moje> było jeszcze większe, gdyż na skali igła wskazała 100 000 miliradów/godz.! Trzeba wiedzieć, ze> normalnie promieniowanie tła wynosi zaledwie około 100 miliradów, a dawka śmiertelna wynosi 800 000> miliradów."</p>> Jedno w tym wszystkim jest pocieszające. Chrześcijańscy oszuści aby wmówić w ludzi swoje brednie tworzą pseudoargumenty brzmiące podobnie do języka nauki. Widać zauważyli, że to nauka, a nie magisterium Kościoła jest nawet dla niewiele umiejących autorytetem.
|
|
Zbigniew Modrzejewski (157 punktów) (zablokowany) | > Jestem ciekaw co powiecie :> www.e-sanc(*)id=93:maryja-i-wici&Itemid=106> Co ciekawsze fragmenty:> wszyscy jednogłośnie twierdzili, że czuli jakby dotykali metalu z którego wychodził słaby prąd elektryczny. (...)Metal, słaby prąd elektryczny, pole magnetyczne? to było niewidzialne UFO! Wszystkie tzw. "objawienia maryjne", to tak naprawdę kontakty z kosmitami.
Piekło to straszne miejsce - wieczność bez seksu, piwa, sportu, kumpli, bez ukochanego hobby, bez psa czy kota, bez wypraw w góry lub na kajak, bez dreszczyku emocji, bez sportowych samochodów... na wieczność tylko orkiestra dęta i chóralny śpiew...
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|