Racjonalista - Strona głównaDo treści
Dowód na teorię prof. Biniendy

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » O wszystkim i o niczym
NapisanoAutorTytuł
29-05-2012 15:13Jan Werbiński (11380 punktów)
(zablokowany)
Dowód na teorię prof. Biniendy
Ocena 4 na 4
Pięciu profesorów potwierdza teorię Biniendy.
wpolityce.(*)-to-z-pewnoscia-przecieloby-ja
Dlaczego aż pięciu, a nie jeden?
Jakie to ma znaczenie w przypadku samolotu lecącego w trajektorii do ziemi i uniemożliwiającej jej ominięcie niestety nie wiemy.

Ostatecznego dowodu na skrzydło przecinające brzozę może dostarczyć ten oto model:
wiadomosci(*)ik_katastrofy_smolenskiej.html
Nie wątpię, że po rozpędzeniu do odpowiedniej prędkości przetnie każdą brzozę.

Kto to jest Binienda?
Jaką motywację mogą mieć tacy jak on? Tylko kasa, czy także sława?
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

29-05-2012 16:02
 Ocena 10 na 10
Tohver (1287 punktów)
>Jaką motywację mogą mieć tacy jak on? Tylko kasa, czy także sława?

Kasa, układy.
Jacek Rońda - doradca ministra nauki Michała Kleibera, doradcy społecznego prezydenta Lecha Kaczyńskiego.
Janusz Kawecki - zasiada w radzie naukowej Wyższej Szkoły Kultury Społecznej i Medialnej, publicysta i felietonista Telewizji Trwam, Radia Maryja, "Naszego Dziennika" i "Mojej Rodziny".
Andrzej Michał Oleś - członek krakowskiego społecznego komitetu poparcia Jarosława Kaczyńskiego
Edward Malec - Przewodniczący KSN NSZZ "Solidarność"

Nie martw się, nikt z nich nie działa bezinteresownie. Nie mam też wątpliwości co do ich kompetencji w dziedzinie modelowania katastrof lotniczych. Z jednym z nich miałem zajęcia. Dowiedziałem się, że złoty podział to dzielenie na pół a mediana to liczba powtórzeń najczęściej występującej wartości.
29-05-2012 16:58 
 Ocena 6 na 6
pompa (524 punktów)
A ja chciałbym zobaczyć jak wygląda to oświadczenie, jeśli było pisemne. Na stronie uniwersytetu Jagiellońskiego o tym nic nie ma. Nie wydaje mi się, żeby ci naukowcy wyrazili taką afirmację dla badań których sami nie zrobili. Chociaż możliwe, bo po pisowcach można się wszystkiego spodziewać. Jednak coś takiego przekreśla ich jako obiektywnych naukowców.
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
>Pięciu profesorów potwierdza teorię Biniendy.
>wpolityce.(*)-to-z-pewnoscia-przecieloby-ja

Za to jeden ksiądz jest przeciw.
Serce rośnie, kiedy się czyta, jak go Patrioci w komentarzach równo z trawą...
Duszpasterza...
Jeszcze lepsze, że tekst ks. Mądla SJ przedrukowała także Fronda, ale powisiał tylko tak długo, póki ktoś im nie doniósł, że ksiądz Mądel pisywał również do Wyborczej - wtedy natychmiast zdjęli .
Ksiądz, nie-ksiądz - raz coś dla GW napiszesz, na Frondzie już zawsze za Oparszałego będziesz .

Ja mam swoje zdanie, z którym ja się zgadzam. (Jan Tomaszewski)
Domestos z Bidetu (6257 punktów)
>Jakie to ma znaczenie w przypadku samolotu lecącego w trajektorii do ziemi i uniemożliwiającej jej
>ominięcie niestety nie wiemy.

Polecam tv puls, niedziela 23 - jak się bada katastrofy lotnicze, jak i ile to trwa.
Reszty nie komentuje, podobnie jak chyba większość, będąc znudzonym i zniesmaczonym masą krętactw stron obu.
To właśnie jest kwintesencja polityki.

Idealny temat do skłócenia kilku milionów ludzi. I o to właśnie?/chyba?/pewnie? chodzi....

drobna edycja:
Znikający jak profesor Binienda


Bóg stworzył człowieka, ponieważ rozczarował się małpą. Z dalszych eksperymentów zrezygnował. Marek T.
Odne (0 punktów)
>Dlaczego aż pięciu, a nie jeden?

Abstrahując od poruszanego tematu (rozumianego jako krytyka teorii spiskowych), w społeczeństwie utarło się, że
1. grupa ma rację (także kilkuosobowa - zawsze liczniejsza od jednostkowej),
2. profesor ma rację.
Pięciu profesorów czy ludzi ogólnie wyższym wykształceniem domyślnie stanowi combo, przed którym każdy się ugnie. Profesor musi mieć rację. A pięciu to już w ogóle!
Natomiast niektórym profesorom, jak wszystkim ludziom, że nie można odmówić skłonności do manipulowania, lobbowania, szukania własnych zysków. Dlatego istotniejsze przy takich kwestiach i doniesieniach jest zweryfikowanie kompetencji naukowca w danej dziedzinie (zdemaskowanej przez jednego z komentatorów tematu, jego ucznia), jak i jego możliwych motywacji (jak wcześniej).

Z drugiej strony jednak zauważcie, że zaczerpnięcie wiedzy od znajomego nie jest niczym niezwykłym. Jeżeli masz jakiś problem, w pierwszej kolejności zgłaszasz się do kompetentnych znajomych, nie do obcych autorytetów. Dlatego mozaika ludzi związanych wcześniej z polityką, którzy teraz wystąpili w charakterze ekspertów, nie jest tak dziwna ani nawet bulwersująca. Tylko ich wiedza może budzić wątpliwości.

>Nie wątpię, że po rozpędzeniu do odpowiedniej prędkości przetnie każdą brzozę.

Tu akurat "" jest nie na miejscu. Owszem, przetnie. Rzetelna dyskusja unika nabijania się i prześmiewczej hiperbolizacji cudzych przekonań.

>Kto to jest Binienda?
>Jaką motywację mogą mieć tacy jak on? Tylko kasa, czy także sława?

... Lub liczenie na fuchę w rządzie? "Honorowy" dług do spłacenia? Łapówka? Wszystko to, co od zarania ludzkości napędza ją do przekłamań i oszustw. To odpowiedź na pytanie "Jaką [złą] motywację mogą mieć ludzie". Nie optuję zarazem za przekonaniem, że dane przytoczone przez naukowców są z gruntu złe - nie mam orientacji w informacjach naukowych z drugiej strony barykady, a krytyka byłego ucznia do treści artykułu to jednak stosunek 1:1, 50% szans prawdy/kłamstwa.
03-06-2012 02:48 
 Ocena 4 na 4
Jan Werbiński (11380 punktów)
(zablokowany)
>>Dlaczego aż pięciu, a nie jeden?
>Abstrahując od poruszanego tematu (rozumianego jako krytyka teorii spiskowych), w społeczeństwie utarło się, że
>1. grupa ma rację (także kilkuosobowa - zawsze liczniejsza od jednostkowej),

Błąd z zastosowania społecznego dowodu słuszności.

>2. profesor ma rację.

Błąd z zastosowania dowodu z autorytetu.

>>Nie wątpię, że po rozpędzeniu do odpowiedniej prędkości przetnie każdą brzozę.
>Tu akurat "" jest nie na miejscu. Owszem, przetnie. Rzetelna dyskusja unika nabijania się i prześmiewczej hiperbolizacji cudzych przekonań.

Odpowiednio wzmocnione Tupolewy można by używać do karczowania lasów.

Wróć do listy wątków działu O wszystkim i o niczym
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365