> Czy ktoś zna prace Richarda Wolfendena? Specjalista od enzymów,Zaciekawił mnie ten temat i poszperałem trochę w internecie. Prace Wolfendena nie są z mojej dziedziny, ale nie czytało mi się z jakąś ogromną trudnością [Link do artykułu], ideę można złapać. > ponoć jego prace stawiają ewolucję pod znakiem zapytania.Zajrzałem na kilka blogów naukowych. Zacytuję artykuł po polsku Cytat:Prof. Wolfenden podkreśla, że dekarboksylaza uroporfirynogenu jest enzymem kluczowym dla roślin i zwierząt. Jego zdaniem odkrycie skłania także do refleksji na temat złożoności procesu ewolucji: "to sprawia, że zastanawiasz się nad tym, w jaki sposób dobór naturalny działał w taki sposób, że doszło do wytworzenia proteiny, która stała się katalizatorem dla tak niezwykle powolnej reakcji." Wydaje się, że sam autor nie wątpi w ewolucję, zastanawia się jedynie jakim procesem się posłużyła, żeby powstał ten konkretny enzym. A jak ktoś lubi czytać po angielsku to proszę.
Jak mogę uwierzyć w Boga, gdy właśnie w zeszłym tygodniu mój język wkręcił się w wałek elektrycznej maszyny do pisania? - W. Allen
|