 |
Dziwiszowe podwórko - Wawel Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Kościół i antyklerykalizm
| Napisano | Autor | Tytuł | | 13-04-2010 21:27 | Andro (1185 punktów) | Dziwiszowe podwórko - Wawel
10 na 12 | Co się w tym kraju dzieje? Dziwisz traktuje Wawel jak swoje podwórze. Kryptę Piłsudskiego, na której znajduje się jego herb, zamienia w miejsce politycznej hucpy. Chyba nie zauważył Dziwisz i Yaro, że tym sposobem zaszkodzili ś.p. bratu, który już po wsze czasy będzie kością niezgody między Polakami. Kaczyński=Piłsudski! DRAMAT. Jedziemy do Krakowa protestować! Tylko tak można pokazać Dziwiszowi, że nie może nam pluć w tak podstępny sposób w twarz. Podstępny bo ze słowem pokój i zgoda na ustach, knowa z Yarem w kuluarach!!! NIE! NIE! NIE! Już pal licho Wawel, ale krypta Piłsudskiego? No to już policzek nie tylko dla piłsudczyków i wielu Polaków, ale i dla Prezydenta, którego ciało jest traktowane, jak podrzutek! SKANDAL! | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
1 na 1 | placownik (17853 punktów) |
> Jedziemy do Krakowa protestować! Spokojnie. Na Facebook'u powoli organizują się grupy z różnych miast. www.facebook.com/nie.na.wawelu?ref=ts Pozdrawiam
Niech strój słów podkreśla urodę myśli
|
|
 | 1 na 1 kulka_na_mole (20109 punktów) (zablokowany) | Dlaczego jeszcze nie zamknąłeś tego wątku? Wszak:
placownik:Wśród nowych wątków trudno znaleźć jakiś poświęcony innemu tematowi.
Dlaczego odbierasz forumowiczom możliwość wypowiadania się w jednym wątku, a pozwalasz im na to w innych, związanych z tym samym wydarzeniem, jakim jest katastrofa samolotu prezydenckiego pod Smoleńskiem?
Co masz do powiedzenia tym, którym odebrałeś możliwość skomentowania mojego wątku, a którzy nagrodzili go plusem?
Inteligentni ludzie są często zmuszani do picia, by bezkonfliktowo spędzać czas z idiotami.(E. Hemingway)
|
|
|  | 2 na 2 | placownik (17853 punktów) | |
|
| |  | 1 na 1 |
| | |  | | placownik (17853 punktów) | > > Podpisz lepiej petycję. Jeśli się dopchasz.  > > www.petycj(*).php?petycjeid=5181&podpis_rod> Dopchałam się i podpisałam, choć wątpię czy coś to da. A czy potwierdziłaś swój podpis? Bo ja czekam i czekam na maila z witryny petycje i doczekać się nie mogę. Pozdrawiam
Niech strój słów podkreśla urodę myśli
|
|
| | | |  | | Meretseger (61860 punktów) | Właśnie przeczytałam informację: "Strona chwilowo niedostępna".
|
|
| |  | 1 na 1 kulka_na_mole (20109 punktów) (zablokowany) | Nie nabzdyczaj się.
Petycji nie podpiszę, dlatego że nie zgadzałem się z polityką Lecha Kaczyńskiego i uważałem, że nie umiał być prezydentem wszystkich Polaków. To nie paradoks - nie chcę brać udziału w tym, co Kaczyńskim wychodzi najlepiej - dzieleniu Polaków na lepszych i gorszych.
W wielu krajach świata ustanowiono dzień żałoby zaraz po wypadku. W wielu krajach podejmowane są działania, których celem jest uczczenie pamięci zmarłych. VIP-y z wielu krajów świata zapowiedziały swój udział w uroczystościach pogrzebowych.
Wielu z nas dostaje maile i smsy z wyrazami współczucia od swoich zagranicznych znajomych.
A co robimy my, Polacy? Tradycyjnie bierzemy się za mordy na oczach całego świata, potwierdzając słowa patrona tego portalu:Cytat:Jeden Polak to istny czar, dwóch Polaków - to awantura, trzech Polaków - och, to już jest Polski problem.
Inteligentni ludzie są często zmuszani do picia, by bezkonfliktowo spędzać czas z idiotami.(E. Hemingway)
|
|
| Kelly (2051 punktów) | >Co się w tym kraju dzieje? Ludzie przeżywają szok po zupełnie niespodziewanej nagłej, tragicznej śmierci 96 w różny sposób wybitnych przedstawicieli wszystkich scen politycznych naszego kraju.
>Dziwisz traktuje Wawel jak swoje podwórze. Kryptę Piłsudskiego, na której znajduje się jego herb, zamienia w miejsce politycznej hucpy. Chyba nie zauważył Dziwisz i Yaro, że tym sposobem zaszkodzili ś.p. bratu, który już po wsze czasy będzie kością niezgody między Polakami. Kaczyński dzielił Polaków za życia, a jakie życie, taki pochówek. Natomiast myślę, że ta niezgoda jest tu znacznie wyolbrzymiona. Nawet ludzie, którzy dziś przeżywają żałobę narodową z pewną egzaltacją, w najbliższym czasie się uspokoją. A krzykacze po wsze czasy będą krzykaczami.
>Jedziemy do Krakowa protestować! Koniecznie. A po co?
>Tylko tak można pokazać Dziwiszowi, że nie może nam pluć w tak podstępny sposób w twarz. Podstępny bo ze słowem pokój i zgoda na ustach, knowa z Yarem w kuluarach!!! Nie mam pojęcia, jakim "nam", ale niech ci "oni" się wycwanią, okazując jeszcze większą podstępność: spuszczą trochę z tonu.
> NIE! NIE! NIE! >Już pal licho Wawel, ale krypta Piłsudskiego? No to już policzek nie tylko dla piłsudczyków i wielu Polaków, ale i dla Prezydenta, którego ciało jest traktowane, jak podrzutek! >SKANDAL! Granda i bałagan. Może. Ja również byłam zaskoczona i uważam, że ten pomysł (już nawet z powodu kontrowersyjności) jest kiepski. Ale czy warto w tym przypadku walczyć z wiatrakami? Po co, w imię czego? Okaż gest i ustąp. Korona z głowy nie spadnie. Królom z sąsiednich grobów też nie.
|
|
 | | Amrita (16 punktów) |
>Może. Ja również byłam zaskoczona i uważam, że ten pomysł (już nawet z powodu kontrowersyjności) jest kiepski. Ale czy warto w tym przypadku walczyć z wiatrakami? Po co, w imię czego? Okaż gest i ustąp. Korona z głowy nie spadnie. Królom z sąsiednich grobów też nie.
Tak jeszcze się przypomniało - Narutowicz był prezydentem przez dwa tygodnie, zanim umarł - pochowano go na Wawelu. Dalej - jeśli chodzi o prezydentów Polski wybranych po 89' roku, to nadal żyją i dopiero teraz pojawiła się kwestia pogrzebu prezydenta & ceremoniału państwowego. wydaje się, że koronowanym głowom prezydent (również głowa państwa) nie będzie wadził... nie jestem może przekonana do pomysłu z Wawelem, ale nie warto kruszyć kopii.
|
|
|  | 6 na 6 | Meretseger (61860 punktów) |
> Tak jeszcze się przypomniało - Narutowicz był prezydentem przez dwa tygodnie, zanim umarł - pochowano go na Wawelu.Niestety, nie. Gabriel Narutowicz jest pochowany w archikatedrze św. Jana w Warszawie, obok Mościckiego i Wojciechowskiego. pl.wikiped(*)G&filetimestamp=20080419194629
|
|
|  | 4 na 4 | Ojciec Lesiotr (6102 punktów) | >Tak jeszcze się przypomniało - Narutowicz był prezydentem przez dwa tygodnie, zanim umarł - pochowano go na Wawelu. Dalej - jeśli chodzi o prezydentów Polski wybranych po 89' roku, to
Narutowicz nie umarł, ale został zamordowany w zamachu, z powodu swoich poglądów i swojej polityki. L.K. zginął w wypadku i trzeba się naprawdę natrudzić, żeby nazwać to bohaterską śmiercią w służbie ojczyzny.
MIERNY, ALE WIERNY.
|
|
| |  | | Liss (2003 punktów) | >>Tak jeszcze się przypomniało - Narutowicz był prezydentem przez dwa tygodnie, zanim umarł - pochowano go na Wawelu. Dalej - jeśli chodzi o prezydentów Polski wybranych po 89' roku, to >Narutowicz nie umarł, ale został zamordowany w zamachu, z powodu swoich poglądów i swojej polityki. I niestety brawury.
|
|
| | |  | | Ammet (1428 punktów) |
>>Narutowicz nie umarł, ale został zamordowany w zamachu, z powodu swoich poglądów i swojej polityki. >I niestety brawury.
I z jego zabójcy zrobili męczennika, tak poza tematem. Tylko tak dziwnie, hm, mało kto o tym pamięta.
"Dla Ciebie ten ofiarny stos Dla Ciebie dym palonych ciał Za wszystko co dla Ciebie W niebie odbiorę boski szmal"
|
|
| |  | 2 na 2 | diogenes (42753 punktów) | >L.K. zginął w wypadku i trzeba się naprawdę natrudzić, żeby nazwać to bohaterską śmiercią w służbie ojczyzny.
Publicznie nie przedstawiono jeszcze wszystkich okoliczności katastrofy. Należy przecież rozważyć wariant werbalnych nacisków na pilota (może jeszcze przed lotem), a wtedy ktoś taki byłby współwinny katastrofy. Chociaż z oczywistych względów nie poniósłby za to odpowiedzialności, zmieniłoby to opis i ocenę całego zdarzenia. Może również miejsce pochówku.
Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
|
|
| | |  | | Ojciec Lesiotr (6102 punktów) | >Publicznie nie przedstawiono jeszcze wszystkich okoliczności katastrofy. Należy przecież rozważyć wariant werbalnych nacisków na pilota (może jeszcze przed lotem), a wtedy ktoś taki byłby współwinny katastrofy. Chociaż z oczywistych względów nie poniósłby za to odpowiedzialności, zmieniłoby to opis i ocenę całego zdarzenia. Może również miejsce pochówku.
Bardzo bym chciał, żeby jedynym winnym okazała się zła pogoda (oczywiście żeby to była prawda). To najmniej kłopotliwe i nikogo nie obarcza winą.
Nie potrzeba nam kolejnego brawurowego ułana, z którego świat cichcem by się podśmiewywał.
MIERNY, ALE WIERNY.
|
|
| Interek (1162 punktów) | Po pierwsze: Groby Królewskie na Wawelu są częścią Bazyliki archikatedralnej św. Stanisława i św. Wacława w Krakowie, a ta jest własnością archidiecezji krakowskiej. Ponieważ ks. Dziwisz jest metropolitą krakowskim, to do niego należy ostateczna decyzja, kto zostanie pochowany w krypcie pod Wawelem. Po drugie: W Polsce prawo do decyzji o miejscu pochówku ma rodzina zmarłego. W tym przypadku najwyraźniej została wyrażona przez nią wola, by para prezydencka spoczęła pod Wawelem. Metropolita krakowski może przyjąć tę prośbę bądź ją odrzucić.
|
|
 | 3 na 3 | rysiek (4593 punktów) | >Po pierwsze: Groby Królewskie na Wawelu są częścią Bazyliki archikatedralnej św. Stanisława i św. Wacława w Krakowie, a ta jest własnością archidiecezji krakowskiej. Ponieważ ks. Dziwisz jest metropolitą krakowskim, to do niego należy ostateczna decyzja, kto zostanie pochowany w krypcie pod Wawelem. Ale jednak nie jest to prywatny folwark ks. Dziwisza.
>Po drugie: W Polsce prawo do decyzji o miejscu pochówku ma rodzina zmarłego. W tym przypadku najwyraźniej została wyrażona przez nią wola, by para prezydencka spoczęła pod Wawelem. Metropolita krakowski może przyjąć tę prośbę bądź ją odrzucić. Dlatego od opiekuna tego wyjątkowego miejsca należy wymagać postępowania rozważnego i mądrego.
|
|
|  | -1 na 1 | Interek (1162 punktów) | >Ale jednak nie jest to prywatny folwark ks. Dziwisza.
Decyzja należy do niego niestety. I mnie nic do tego, bo katolikiem nie jestem.
>Dlatego od opiekuna tego wyjątkowego miejsca należy wymagać postępowania rozważnego i mądrego.
Jak od opiekuna każdego ważnego miejsca. Ks. Dziwisz i całe rzesze ludzi uważają jednak, że właśnie to postępowanie jest rozważne i mądre. I ja to szanuję.
|
|
| |  | 2 na 2 | uxbridge (5980 punktów) | >>Ale jednak nie jest to prywatny folwark ks. Dziwisza. >Decyzja należy do niego niestety. I mnie nic do tego, bo katolikiem nie jestem. >>Dlatego od opiekuna tego wyjątkowego miejsca należy wymagać postępowania rozważnego i >mądrego. >Jak od opiekuna każdego ważnego miejsca. Ks. Dziwisz i całe rzesze ludzi uważają jednak, że właśnie to postępowanie jest rozważne i mądre. I ja to szanuję. > Tym samym sprowadzasz Katedrę Wawelską do rangi przykościelnego cmentarza, gdzie ksiądz proboszcz z aprobatą wiernych decyduje kto może być pochowany. Racja. I ja od tego momentu też tak ją traktuję.
|
|
| | |  | | Liss (2003 punktów) |
>Tym samym sprowadzasz Katedrę Wawelską do rangi przykościelnego cmentarza, gdzie ksiądz proboszcz z aprobatą wiernych decyduje kto może być pochowany. Racja. I ja od tego momentu też tak ją traktuję. Bo to prawda ,to jest własność KRK i co komu do tego.
|
|
| | | |  | | Interek (1162 punktów) | >Bo to prawda ,to jest własność KRK i co komu do tego.
Tak właśnie to widzę. Nawet jeśli to mi się ten fakt nie podoba.
|
|
 | 13 na 13 | placownik (17853 punktów) |
>a ta jest własnością archidiecezji krakowskiej.
Czasami bywa też własnością Narodu. Wtedy, kiedy potrzebne są środki na jej renowację i utrzymanie.
Pozdrawiam
Niech strój słów podkreśla urodę myśli
|
|
|  | | Liss (2003 punktów) |
> Czasami bywa też własnością Narodu. Wtedy, kiedy potrzebne są środki na jej renowację i utrzymanie.
Przecież Ty popierasz finansowanie instytucji prywatnych przez państwo ,spełniających rolę kulturotwórczą . Chyba nie jesteś zły na decydentów ?
|
|
| |  | 7 na 7 | placownik (17853 punktów) | >> Czasami bywa też własnością Narodu. Wtedy, kiedy potrzebne są środki na jej renowację i utrzymanie. >Przecież Ty popierasz finansowanie instytucji prywatnych przez państwo ,spełniających rolę kulturotwórczą .
Popieram, a za jedną z zalet takiego finansowania uważam prawo do kontroli sposobu wydatkowania tych środków.
>Chyba nie jesteś zły na decydentów ?
Zły? To nie jest właściwe słowo. Uważam, że ci, którzy z owego prawa nie korzystają, lub korzystają nieudolnie, powinni zostać pociągnięci do odpowiedzialności służbowej, a może nawet i karnej.
Pozdrawiam
Niech strój słów podkreśla urodę myśli
|
|
| |  | 4 na 4 | Smith (10069 punktów) | >Przecież Ty popierasz finansowanie instytucji prywatnych przez państwo ,spełniających rolę kulturotwórczą . Pomyśl dwa razy zanim coś napiszesz. Watykan jest państwem i B16 jego głową a nie szefem prywatnego syndykatu wyłudzaczy. Dziwisz zaś, jest jego podwładnym. Katedra była ufundowana przez polskich królów i po pożarze 1305 roku, mimo tego, że w jej zgliszczach odbyła się koronacja Łokietka, bis. Nanker zainicjował jej odbudowę po koronacji w 1320 r. Nanker'a zaś wskutek awanturowania się o Biecz, Łokietek zwyczajnie wywalił z Krakowa na posługę do Wrocławia. To tyle na temat prawa własności klechów do Katedry. >Chyba nie jesteś zły na decydentów ? Za co? Że wmawiają mi iż Czarne mendy mają tutaj prawo do wyłudzonego przez wieki majątku i bezczelnie dysponują bardzo symbolicznym miejscem? Tak jestem zły i to bardzo.
|
|
| | |  | | Liss (2003 punktów) |
>Pomyśl dwa razy zanim coś napiszesz. Jeden król angielski Edward najpierw robił,potem myślał i wyszedł na swoje . >Katedra była ufundowana przez polskich królów i po pożarze 1305 roku, mimo tego, że w jej zgliszczach odbyła się koronacja Łokietka, bis. Nanker zainicjował jej odbudowę po koronacji w 1320 r. Nanker'a zaś wskutek awanturowania się o Biecz, Łokietek zwyczajnie wywalił z Krakowa na posługę do Wrocławia. >To tyle na temat prawa własności klechów do Katedry. Czyli właścicielem jest król Polski .
|
|
| | | |  | 4 na 4 | Smith (10069 punktów) | > Czyli właścicielem jest król Polski . Król - tytuł osoby sprawującej najwyższą władzę w państwie o ustroju monarchicznym; władca przeważnie koronowany w specjalnym obrzędzie; najpowszechniej występujący tytuł monarszy. Państwo - polityczna, suwerenna, terytorialna i obligatoryjna organizacja społeczeństwa. Sam sobie poskładaj w całość, czy może Ci pomóc?
|
|
| | | | |  | | Liss (2003 punktów) |
>Sam sobie poskładaj w całość, czy może Ci pomóc ? Pomożecie ?
|
|
| | | | | |  | 2 na 2 |
| | | | |  | | Sakowicz2 reaktywacja (105 punktów) |
> Król - tytuł osoby sprawującej najwyższą władzę w państwie o ustroju monarchicznym; władca przeważnie koronowany w specjalnym obrzędzie; najpowszechniej występujący tytuł monarszy.> Państwo - polityczna, suwerenna, terytorialna i obligatoryjna organizacja społeczeństwa.> Sam sobie poskładaj w całość, czy może Ci pomóc?Tylko czy za Łokietka funkcjonowały takie definicje?
|
|
| | | | | |  | 3 na 3 | Smith (10069 punktów) | > Tylko czy za Łokietka funkcjonowały takie definicje? Jan Długosz herbu Wieniawa (łac. Ioannes Dlugossius; ur. 1 grudnia 1415 w Brzeźnicy, zm. 19 maja 1480 w Krakowie) napisał o Łokietku: "Wladislaus, Dei gracia, Rex Polonie, nec non Terrarum Cracovie, Sandomirie, Lancicie, Cuyavie, Siradieque Dominus et Heres Władysław z Bożej łaski król Polański, Korony Królestwa Polskiego, łac. Corona Regni Poloniae, pan i dziedzic ziemi krakowskiej, sandomierskiej, łęczyckiej, Kujaw i ziemi sieradzkiej."Nie wiem czy zwrot "Rex Polonie" albo "Corona Regni Poloniae" był użyty w kronikach: Galla Anonima tudzież biskupa niemieckiego Thietmara z XII w.. Bo w relacji Ibrahima ibn Jakuba, ani w "Dagome iudex" o królestwie raczej mowy nie ma. Państwo - to dzieło filozoficzno-polityczne filozofa greckiego Platona powstałe ok. 360 roku p.n.e. I co to niby ma do rzeczy wg. Ciebie, oświeć mnie proszę?
|
|
| | | | | | |  | | Sakowicz2 reaktywacja (105 punktów) | Masz oczywiście rację. Mi bardziej chodziło o to czy również za łokietka zakresy obu pojęć były rozbieżne. Obie podane przez ciebie definicje mają bardzo współczesny kształt. Można powiedzieć, że są definicjami wytworzonymi przez człowieka współczesnego. Mi się wydaje, że wówczas nie było jeszcze tak wyraźnego rozróżnienia na sferę państwową i królewską. Państwo było własnością króla, a król był utożsamiany z państwowością. Przynajmniej jeszcze za Łokietka. I jeszcze pozostaje wątpliwość czy w średniowiecznej Polsce ktoś znał dzieła Platona.
|
|
| | | | | | | |  | | Smith (10069 punktów) | I co to niby ma do rzeczy wg. Ciebie, oświeć mnie proszę?
|
|
| | | | | | | | |  | | Sakowicz2 reaktywacja (105 punktów) | Tyle ma do rzeczy, że nie można współczesnych pojęć wpychać w realia średniowiecza. Skoro król ufundował ją na rzecz kościoła (innej opcji chyba nie ma) to jest własnością kościoła.
|
|
| | | | | | | | | |  | 4 na 4 | Smith (10069 punktów) | > Tyle ma do rzeczy, że nie można współczesnych pojęć wpychać w realia średniowiecza.> Skoro król ufundował ją na rzecz kościoła (innej opcji chyba nie ma) to jest własnością kościoła. Kościół (gr. ekklesia - "społeczność/zgromadzenie wywołanych" lub dosł. staropol. "zwołanie") - w teologii chrześcijańskiej - wspólnota wiernych założona przez Jezusa Chrystusa. "Panujący cesarz potem królowie obsadzali stanowiska kościelne. Tak było i w Polsce do początku XIII w. Na początku XIII w. kapituły zaczęły wybierać biskupów (pierwszym tak wybranym był bp. krakowski Wincenty Kadłubek) W początku XIV w. władza monarsza umocniła się Trzeba było szukać kompromisu: w momencie wakatu na stanowisku biskupa monarcha przedstawiał kapitule kandydata (tzw. list przedstawiający) zaś kapituła zbierała się i go wybierała."  Polecam artykuł i polecam np. pierwsze 40 str. "Z Dziejów Kościoła Katolickiego" K. Kautskiego celem zlikwidowania skrzętnie przez wieki budowanego złudzenia, że syndykat ten ma coś na własność.
|
|
| | | | | | | | | | |  | | Sakowicz2 reaktywacja (105 punktów) | >pierwsze 40 str. "Z Dziejów Kościoła Katolickiego" K. Kautskiego celem zlikwidowania skrzętnie przez wieki budowanego złudzenia, że syndykat ten ma coś na własność.
Czyli do kogo należy Katedra na Wawelu? Czyją jest własnością? Jak KK posiada w Polsce jakiś majątek nielegalnie to powinno się mu go odebrać. Tylko, że twój tok rozumowania, o ile go dobrze rozumiem, może prowadzić do kwestionowania wszelkiej prywatnej własności.
|
|
| | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Smith (10069 punktów) | > Czyli do kogo należy Katedra na Wawelu? Czyją jest własnością?Jak dla mnie jest dziedzictwem narodowym. > Jak KK posiada w Polsce jakiś majątek nielegalnie to powinno się mu go odebrać.Oczywiście, że się powinno. > Tylko, że twój tok rozumowania, o ile go dobrze rozumiem,Nie rozumiesz bo nie > może prowadzić do kwestionowania wszelkiej prywatnej własności.W Czechach nie kwestionuje się własności ale: "msze odprawia się w kościołach należących oficjalnie do państwa" zamiast bulić bajońskie kwoty na renowacje itd. a przy okazji pozwalać by jakiś klecha czuł się upoważniony do dysponowania, wg. własnego widzi mi się, takim miejscem jak Katedra Wawelska.
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | | lodowy (1486 punktów) | >>Czyli do kogo należy Katedra na Wawelu? Czyją jest własnością? >Jak dla mnie jest dziedzictwem narodowym. A co to jest dziedzictwo narodowe? Ma jakieś prawne umocowanie? Jest ważniejsze od księgi wieczystej?
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | 3 na 3 | Smith (10069 punktów) | > >>Czyli do kogo należy Katedra na Wawelu? Czyją jest własnością?> >Jak dla mnie jest dziedzictwem narodowym.> A co to jest dziedzictwo narodowe? "Jest to pojęcie szerokie, które swe dookreślenie znajduje między innymi w wyżej przytoczonych przepisach nowej ustawy. Jednakże rozumieć to pojęcie należy kompleksowo, postrzegając je w całości, jako odziedziczoną spuściznę kulturową poprzednich pokoleń, ale również jako każdy element ją tworzący, który to bezpośrednio narażony jest na bezprawne działanie. W wyniku takiego działania dochodzi do uszczuplenia dziedzictwa narodowego jako całości."  > Ma jakieś prawne umocowanie? "Jednym z pierwszych aktów prawnych regulujących kwestie związane z ochroną zabytków był, wydany jeszcze przez Radę Regencyjną Królestwa Polskiego, dekret z dnia 31 października 1918 r. o opiece nad zabytkami sztuki i kultury. Kolejnymi aktami regulującymi przedmiotową materię było rozporządzenie Ministra Wyznań Religijnych i Oświecenia Publicznego z dnia 19 grudnia 1925 r. w sprawie komisji mieszanych dla ochrony zabytków sztuki i kultury znajdujących się w kościołach katolickich i lokalach kościelnych oraz rozporządzenie Prezydenta RP z dnia 6 marca 1928 r. o opiece nad zabytkami. To ostatnie, jako rozporządzenie z mocą ustawy, miało szczególna znaczenie, gdyż zastąpiło dekret Rady Regencyjnej i obowiązywało aż do dnia 22 maja 1962 r., czyli do wejścia w życie ustawy z dnia 15 lutego 1962 r. o ochronie dóbr kultury i muzeach. Dnia 23 lipca 2003 r. została uchwalona ustawa o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami, zwana dalej nową ustawą." > Jest ważniejsze od księgi wieczystej?Bardziej głupiego pytania to wymyślić nie potrafiłeś, najlepiej więc spytaj o wagę ksiąg wieczystych, reprezentantów np.: Ogólnopolskiego Porozumienia Organizacji Rewindykacyjnych, Związku Wypędzonych czy Holocaust Restitution Committee. A najlepiej zapytaj Warszawiaków, szczególnie o działalność zeszłego tragicznie prezydenta co to wcześniej Warszawy prezydentem był i skrzętnie korzystał z dekretu o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m.st. Warszawy (Dz.U. Nr 50, poz. 279) podpisanego przez Bieruta 26.10.1945 r.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | |  | | lodowy (1486 punktów) | > >>>Czyli do kogo należy Katedra na Wawelu? Czyją jest własnością?> >>Jak dla mnie jest dziedzictwem narodowym.> >A co to jest dziedzictwo narodowe?> "Jest to pojęcie szerokie, które swe dookreślenie znajduje między innymi w wyżej przytoczonych przepisach nowej ustawy.> >Ma jakieś prawne umocowanie?> Dnia 23 lipca 2003 r. została uchwalona ustawa o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami, zwana dalej nową ustawą."W Ustawie o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami z 2003 r. nie mówi się o dziedzictwie narodowym. Jest tam mowa zabytkach i wpisaniu do rejestru zabytków. Ma się to jednak nijak do tego czyją własnością jest budynek, bo o tym była mowa. Mój znajomy mieszka w budynku (i jest jego właścicielem) który jest zabytkiem. Nikt mu go nie zabierze i nie będzie mówił gdzie ma postawić sobie łóżko. > >Jest ważniejsze od księgi wieczystej?> Bardziej głupiego pytania to wymyślić nie potrafiłeś, najlepiej więc spytaj o wagę ksiąg wieczystych, reprezentantów np.: Ogólnopolskiego Porozumienia Organizacji Rewindykacyjnych, Związku Wypędzonych czy Holocaust Restitution Committee.Mógłbym napisać "głupszej odpowiedzi nie mogłeś udzielić", ale staram się nikogo nie obrażać. Pozdrawiam
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | |  | 3 na 3 | Smith (10069 punktów) | > W Ustawie o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami z 2003 r. nie mówi się o dziedzictwie narodowym. Jest tam mowa zabytkach i wpisaniu do rejestru zabytków.I o tym, że: "Minister właściwy do spraw kultury i ochrony dziedzictwa narodowego..."> Ma się to jednak nijak do tego czyją własnością jest budynek, bo o tym była mowa.Pytałeś: co to jest dziedzictwo narodowe i o umocowanie prawne, więc masz odpowiedź. A o czym miała być Twoja mowa to nie mam pojęcia. > Mój znajomy mieszka w budynku (i jest jego właścicielem) który jest zabytkiem. Nikt mu go nie zabierze i nie będzie mówił gdzie ma postawić sobie łóżko.Chyba, że ktoś lub instytucja jakowaś np. Krk znajdzie własne kwity na własność budynku i wtedy sąd nakaże usunąć z księgi wieczystej ten wpis o własności kolegi. Nie takie wały polskie nieruchomości i księgi widziały. > Mógłbym napisać "głupszej odpowiedzi nie mogłeś udzielić", ale staram się nikogo nie obrażać. Pozdrawiam  Napisałeś, ale w ten sposób to nie wiem czy obrażasz, ale ośmieszasz sam siebie na pewno.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | |  | | lodowy (1486 punktów) | > >W Ustawie o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami z 2003 r. nie mówi się o dziedzictwie narodowym. Jest tam mowa zabytkach i wpisaniu do rejestru zabytków.> I o tym, że: "Minister właściwy do spraw kultury i ochrony dziedzictwa narodowego..."Co nazwa ministra, która zresztą zmienia się co parę lat, ma do samego pojęcia dziedzictwa narodowego. Mówiliśmy o obiekcie (katedra wawelska) i tym, że w świetle prawa nie może mieć statusu dziedzictwa narodowego, może być zabytkiem. Czy ty czytasz przepisy prawne ze zrozumieniem, czy tylko trzymasz się tego, że w ustawie posłużono się słowem "dziedzictwo narodowe". >Ma się to jednak nijak do tego czyją własnością jest budynek, bo o tym była mowa. > Pytałeś: co to jest dziedzictwo narodowe i o umocowanie prawne, więc masz odpowiedź.To nie jest odpowiedź. Zadałem pytanie czyją własnością wg Ciebie jest katedra, na co odpowiedziałeś że dziedzictwem narodowym. Wg Ciebie prawne umocowanie tego stwierdzenia polega na tym, że tak w ustawie nazywa się minister.  > A o czym miała być Twoja mowa to nie mam pojęcia.Bo nie śledzisz toku rozmowy tylko odpowiadasz wyrywkowo. > >Mój znajomy mieszka w budynku (i jest jego właścicielem) który jest zabytkiem. Nikt mu go nie zabierze i nie będzie mówił gdzie ma postawić sobie łóżko.> Chyba, że ktoś lub instytucja jakowaś np. Krk znajdzie własne kwity na własność budynku i wtedy sąd nakaże usunąć z księgi wieczystej ten wpis o własności kolegi. Nie takie wały polskie nieruchomości i księgi widziały.O własności decyduje prawo własności i księgi wieczyste. Teraz znowu zaczynasz pisać jakichś wałach jakiejś instytucji. > >Mógłbym napisać "głupszej odpowiedzi nie mogłeś udzielić", ale staram się nikogo nie obrażać. Pozdrawiam Napisałeś, ale w ten sposób to nie wiem czy obrażasz, ale ośmieszasz sam siebie na pewno.Chciałem tylko i wyłącznie pozdrowić, żeby się w tych forumowych dyskusjach nie zapieklać. Ale jeśli uważasz, że pozdrowienie Ciebie ośmiesza to nie pozdrawiam.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 4 na 4 | Smith (10069 punktów) | > Co nazwa ministra, która zresztą zmienia się co parę lat, ma do samego pojęcia dziedzictwa narodowego. Mówiliśmy o obiekcie (katedra wawelska) i tym, że w świetle prawa nie może mieć statusu dziedzictwa narodowego, może być zabytkiem. Cytat:>Czyli do kogo należy Katedra na Wawelu? Czyją jest własnością? Jak dla mnie jest dziedzictwem narodowym. A jak to napisali J. Kaczmarek i K. Zeidler w Prokuratura i Prawo 2, 2004 dziedzictwo narodowe to : Cytat: Jest to pojęcie szerokie, które swe dookreślenie znajduje między innymi w wyżej przytoczonych przepisach nowej ustawy. Jednakże rozumieć to pojęcie należy kompleksowo, postrzegając je w całości, jako odziedziczoną spuściznę kulturową poprzednich pokoleń, ale również jako każdy element ją tworzący, który to bezpośrednio narażony jest na bezprawne działanie. W wyniku takiego działania dochodzi do uszczuplenia dziedzictwa narodowego jako całości. I nic mnie nie obchodzą prawne kwity Dziwiszowe bo w moim odczuciu dopuszcza się on uszczuplenia dziedzictwa narodowego jako odziedziczonej spuścizny kulturowej poprzednich pokoleń. Poniał? > Czy ty czytasz przepisy prawne ze zrozumieniem, czy tylko trzymasz się tego, że w ustawie posłużono się słowem "dziedzictwo narodowe".Czy Ty w ogóle czytasz ze zrozumieniem, czy wydaje Ci się tylko? > To nie jest odpowiedź. Zadałem pytanie czyją własnością wg Ciebie jest katedra, na co odpowiedziałeś że dziedzictwem narodowym. 1.Nie Ty zadałeś pytanie: "Czyją własnością jest Katedra?" 2.Pytanie: "czyją własnością wg Ciebie jest katedra?" widzę po raz pierwszy. 3.Pytałeś natomiast:: Cytat:A co to jest dziedzictwo narodowe? Ma jakieś prawne umocowanie? Jest ważniejsze od księgi wieczystej? > Wg Ciebie prawne umocowanie tego stwierdzenia polega na tym, że tak w ustawie nazywa się minister.  Jeszcze raz: Cytat: Jest to pojęcie szerokie, które swe dookreślenie znajduje między innymi w wyżej przytoczonych przepisach nowej ustawy. Jednakże rozumieć to pojęcie należy kompleksowo, postrzegając je w całości, jako odziedziczoną spuściznę kulturową poprzednich pokoleń... > Bo nie śledzisz toku rozmowy tylko odpowiadasz wyrywkowo.To naucz się zadawać konkretne pytania, bo widzę kłopoty w czytaniu ze zrozumieniem jak i w pisaniu zrozumiale. > O własności decyduje prawo własności i księgi wieczyste. Teraz znowu zaczynasz pisać jakichś wałach jakiejś instytucji.To masz swoją jasność. A tutaj masz drugą prawoznawco: "Prawo, a ściślej prawo w ujęciu przedmiotowym, to system norm prawnych, czyli ogólnych, abstrakcyjnych i jednoznacznych dyrektyw postępowania, które powstały w związku z istnieniem i funkcjonowaniem państwa " > Chciałem tylko i wyłącznie pozdrowić, żeby się w tych forumowych dyskusjach nie zapieklać.To pisz zrozumiale i czytaj ze zrozumieniem, bo: 1. Wg. mnie jest dziedzictwem narodowym. 2. Uważam, że kościół niesprawiedliwie dysponuje wyłudzonymi i zagarniętymi dobrami, które w większości wyłudził ponownie dzięki temu, że mamy idiotyczne prawo będące konsekwencją głupio rządzonego państwa i w skutek tego sytuacja jest taka a nie inna, że prawo i sprawiedliwość w naszym kraju to jedno ale tylko i wyłącznie dla Kaczystowskich matołów. Zrozumiał? > Ale jeśli uważasz, że pozdrowienie Ciebie ośmiesza to nie pozdrawiam. Znowu coś Ci się ubzdurało, że pozdrowienie mnie ośmiesza. Odróżniaj czytanie od składania literek w wyrazy.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | lodowy (1486 punktów) | > Poniał?> Zrozumiał?Tak, już zrozumiałem z kim dyskutuję. Wycofuję się.
|
|
5 na 5 | lotrek (14275 punktów) |
> Jedziemy do Krakowa protestować!Jeszcze raz serdecznie zapraszam, jutro będzie nas zdecydowanie dużo więcej. Dzisiejszy protest:
Religia jest westchnieniem uciśnionego stworzenia, sercem nieczułego świata, jest duszą bezdusznych stosunków. Religia jest opium ludu (K. Marks)
|
|
-3 na 5 | Brzostowski (7067 punktów) | Chowają nielubianego jak przypuszczam przez większość racjonalistów Prezydenta, w archikatedrze, która należy do Kościoła, a Wy chcecie protestować?
A co to Was interesuje? Co Was interesuje że będzie leżał obok innych wierzących?
I tyle emocji?
Gdzie Wasz racjonalizm?
|
|
 | 7 na 7 | apud (4399 punktów) | >Chowają nielubianego jak przypuszczam przez większość racjonalistów Prezydenta, w archikatedrze, która należy do Kościoła, a Wy chcecie protestować? >A co to Was interesuje? Co Was interesuje że będzie leżał obok innych wierzących? >I tyle emocji? >Gdzie Wasz racjonalizm?
Tam gdzie katolicyzm Piłsudskiego. Czyli dlaczego kaczorka nie wysłać na pochowek do Vatykanu? Tego Wielgusa mu chyba juz katolicy wybaczyli?
PS Co jak co, ale jak na razie to kaczorek byl jedynym dostojnikiem państwowym, który biskupowi zrobił kuku.
|
|
|  | | Menel De Lux (3111 punktów) |
>Tam gdzie katolicyzm Piłsudskiego.
I Slowackiego, i Kosciuszki tez.
|
|
| |  | | elfir (1058 punktów) | >>Tam gdzie katolicyzm Piłsudskiego. >I Slowackiego, i Kosciuszki tez.
Kościuszko nie był katolikiem?
|
|
| | |  | 1 na 1 | Menel De Lux (3111 punktów) | > >>Tam gdzie katolicyzm Piłsudskiego.> >I Slowackiego, i Kosciuszki tez.> Kościuszko nie był katolikiem?Tu masz ciekawy artykul na ten temat: www.racjonalista.pl/kk.php/s,5498Nalezy tez pamietac ze samo "bycie" katolikiem jeszcze o niczym nie swiadczy. Zdecydowana wiekszosc antyklerykalow prawdopodobnie jest wlasnie katolikami. ( nie mam danych, ale mozna to wywnioskowac z niecheci KK do udzielania apostazji).
|
|
|  | | Liss (2003 punktów) |
>Tam gdzie katolicyzm Piłsudskiego. Akurat w tym przypadku władza sanacyjna wymusiła pochówek Marszałka na Wawelu . >Czyli dlaczego kaczorka nie wysłać na pochowek do Vatykanu? Bo tam chowają tylko biskupów Rzyma ?
|
|
|  | 1 na 1 | Brzostowski (7067 punktów) |
>Tam gdzie katolicyzm Piłsudskiego.
No to nieciekawe miejsce.
Dostać kilka minusów za zadanie kilku pytań? Och jakie to racjonalne!
|
|
 | 6 na 6 | placownik (17853 punktów) | > Chowają nielubianego jak przypuszczam przez większość racjonalistów Prezydenta, w archikatedrze, która należy do Kościoła, a Wy chcecie protestować? Tekst z forum radiowej Trójki Wasza Ekscelencjo,
Piszę ten list wiedząc, że nic on nie jest wstanie już zmienić. Decyzja już zapadła i trudno się z niej wycofać. Zdając sobie sprawę z tego, że z uwagi na autorytet pełnionego przez Waszą Ekscelencję urzędu, nie cofnie Wasza Ekscelencja swej decyzji, pragnę napisać swój sprzeciw. Nie mógłbym stanąć w Prawdzie przed samym sobą gdybym nie odważył się na ten list. Szanowałem Pana Prezydenta Lecha Kaczyńskiego ze względu, że pełnił funkcje powierzoną mu przez mój Naród. Nie oddałem na niego mojego głosu ale był moim Prezydentem, mojej Ojczyzny. Proszę mi wierzyć nie łatwo jest mi pisać ten list z uwagi na żałobę jak również z uwagi na szacunek wobec bliskich Pana Prezydenta. Katedra na wzgórzu wawelskim jest dobrem narodowym, a Wasza Ekscelencja jest dyspozytariuszem tego dobra. Z przykrością muszę stwierdzić, że źle Wasza Ekscelencja wywiązuje się z Tego powierzonego dobra. Decyzja o pochówku pary prezydenckiej na Wawelu jest zbyt pochopna i mam nadzieję, że nie jest podyktowana koniunkturalizmem. Decyzja Waszej Ekscelencji dewaluuje ten skarb narodowy jakim bez wątpienia jest Katedra Wawelska. Na Wawelu pochowani są Królowie Polski, wszyscy wielcy Polacy, którzy po sobie pozostawili ogromną spuściznę. Jaką spuściznę pozostawił po sobie Lecz Kaczyński? Z całym szacunkiem dla jego osoby, ni jak nie pasuje do pochowanych w kryptach wawelskich. Nie był wybitnym myślicielem, wieszczem, ojcem Narodu czy mężem Stanu. Jego prezydentura nie przebiegała w czasie walk o niepodległość Ojczyzny, nie umarł na wygnaniu ani nie zginął jako męczennik. Nie był wielkim reformatorem kraju. Prezydent Lech Kaczyński nie był ostatnim patriotą, ostatnim sprawiedliwym, który poniósł śmierć z rąk niesprawiedliwych. Raczej to Panu Prezydentowi zdarzało się, gdy żył, odmawiać innym sprawiedliwości i patriotyzmu. Jeśli już Wasza Ekscelencja chce pochować prezydenta Rzeczpospolitej Polski to proszę pochować Ryszarda Kaczorowskiego. Nie wątpliwie jest bardziej godzien tego zaszczytu jako niezłomny symbol tradycji II Rzeczpospolitej w czasach PRL-u. Prometeusz, który powierzone Mu insygnia władzy przechował i oddał ponownie Narodowi. Decyzja Waszej Ekscelencji nie ułatwia mi przeżywania tej żałoby. Dla mnie nie jest to tylko żałoba po utraceniu Prezydenta ale również ze względu na szacunek wobec innych poległych w tej katastrofie i ich rodzin. Decyzja Waszej Ekscelencji, mimo woli, będzie przyczynkiem do kolejnych podziałów, awantur w gronie rodzin, społeczeństwa. Z wyrazami szacunku Szczęść Boże
Radosław Biliński Nie sądzę, aby list ten dał cokolwiek do myślenia adresatowi. Może jednak sprawić, że coś zacznie świtać w głowach takich osób jak Ty. Pozdrawiam
Niech strój słów podkreśla urodę myśli
|
|
|  | 2 na 2 | Brzostowski (7067 punktów) | > Nie sądzę, aby list ten dał cokolwiek do myślenia adresatowi. Może jednak sprawić, że coś zacznie świtać w głowach takich osób jak Ty. > Pozdrawiam
A w jaką szufladę mnie wepchnąłeś? Ach, już wiesz kim jestem? To oświeć mnie, chętnie dowiem się czegoś o sobie.
Częściowo zgadzam się z tym co jest w tym liście (Zdziwiony? Pewnie przez zbyt łatwe szufladkowanie innych). Myślę, że Kaczyński nie był bohaterem a jego pochówek na Wawelu jest kontrowersyjny dla jego przeciwników, ale nie widzę nic aż tak kontrowersyjengo aby nie mógł być tam pochowany, a są okoliczności, które przemawiają za tym: 1. Życiorys Kaczyńskiego jest odpowiedni aby być tam pochowanym. 2. Jako jedyny Prezydent w III RP zginął w trakcie pełnienia swoich obowiązków. 3. Wawel jest pełen ludzi, którzy uczynili znacznie mniej dla Polski, niektórzy np tylko dlatego tam leżą, że rozwinęli się z królewskiego plemnika i komóreczki. i inne.
To tyle. Pozostaje jednak pytanie o to dlaczego racjonalistów niechętnych Prezydentowi interesuje że zostanie pochowany w Katedrze, która należy do KK? Pojąć tego nie mogę? I pytam. Katedra to nie Zamek, Katedra to nie WAWEL! Katedra jest kościelna, Wawel jest państwowy, generalnie bo to się trochę splata, ale jak sądzę racjonalista raczej nie będzie twierdził, że Katedra jest czymś znaczącym dla niego. Skoro tak to o co chodzi? Pytam o konsekwencję w myśleniu.
|
|
| |  | 3 na 3 | placownik (17853 punktów) |
No i nic Ci nie zaświtało. To potwierdza ile warte było trzydniowe jedzenie sobie wszystkich wszystkim z dzióbków serwowane nam przez media. Nastrój zadumy, powaga, pohukiwania, że teraz już zrozumieliśmy, że wszyscy razem, że może... I co? Stachu do spółki z Jarkiem dali sygnał, że już wystarczy. I zaczynamy!
Autor przytoczonego listu może, a racjonaliści już nie mogą. Bo co ich to obchodzi! Katedra jest klesza, zmarli to wierni synowie kościoła i szlus.
A może Kościół do spółki z "rodziną" sami zorganizowaliby i przeprowadzili uroczystości pogrzebowe? Za własne pieniądze? Bo przecież co nam do tego. Po co się wtrącać i dlaczego płacić.
Nie bardzo tylko rozumiem w jakim celu pragniesz argumentować. Czy jak urządzasz stypę w restauracji, to też przekonujesz wszystkich dokoła, że Twój wybór: restauracji, menu, zaproszonych gości itp itd. jest najlepszy? Czy wszystkich musi to interesować?
Pozdrawiam
Niech strój słów podkreśla urodę myśli
|
|
| | |  | -1 na 1 | Brzostowski (7067 punktów) | > No i nic Ci nie zaświtało. To potwierdza ile warte było trzydniowe jedzenie sobie wszystkich wszystkim z dzióbków serwowane nam przez media. Nastrój zadumy, powaga, pohukiwania, że teraz już zrozumieliśmy, że wszyscy razem, że może... I co? Stachu do spółki z Jarkiem dali sygnał, że już wystarczy. I zaczynamy! > Autor przytoczonego listu może, a racjonaliści już nie mogą. Bo co ich to obchodzi! Katedra jest klesza, zmarli to wierni synowie kościoła i szlus. > A może Kościół do spółki z "rodziną" sami zorganizowaliby i przeprowadzili uroczystości pogrzebowe? Za własne pieniądze? Bo przecież co nam do tego. Po co się wtrącać i dlaczego płacić. > Nie bardzo tylko rozumiem w jakim celu pragniesz argumentować. Czy jak urządzasz stypę w restauracji, to też przekonujesz wszystkich dokoła, że Twój wybór: restauracji, menu, zaproszonych gości itp itd. jest najlepszy? Czy wszystkich musi to interesować? > Pozdrawiam > Niech strój słów podkreśla urodę myśli >
Czyli Twoja teoria jest taka, że to Jarek ze Stanisławem zdecydowali przerwać "pojednanie" w narodzie i już! Chętnie poznałbym źródło tej sensacyjnej informacji. Twoja teoria fajna jest, fajna. Bez dowodów nadaje się na Nautiliusa, słyszałem też że nasi jasnowidzowie coś tam wiedzą, poczytaj, może dorzucisz coś jeszcze sensacyjnego.
Tak Katedra jest klesza. Jeśli myślisz, że w związku z moim stanowiskiem w tej sprawie jestem jakowymś katolem, to się mylisz (znowu szufladkujesz, skup się na argumentach, będzie łatwiej i Tobie i mnie).
A czyja jest Katedra? Nie KK? Pomóż mi odpowiedzieć na to pytanie? Racjonaliści mogą, pytam się tylko dlaczego przeszkadza im gdy katolik - Prezydent będzie pochowany w katolickiej światyni? No tego pojąć nie mogę, może mi objaśnisz?
Sprawa pochówku jest indywidualną sprawą człowieka, jego sprawą prywatną (lub rodziny o ile sam za życie nie zdecydował), żaden inny człowiek nie powinien się wtrącać, tak jak nikt nie powinien nikomu zaglądać pod kołdrę. Pochówek to sprawa intymna i rodzinna i nikt nie powinien zabraniać tego nikomu, tym bardziej powinno to być oczywiste dla racjonalistów.
Pogrzeb prywatny powinien być sfinansowany ze źródeł prywatnych, pogrzeb głowy Państwa ze środków publicznych. Rozumiesz głowa Państwa - człowiek, rodzina wybiera miejsce, alel głowa Państwa - Prezydent, pogrzeb państwowy. Ogarniasz?
A argumentuje w takim celu, że gdy urządzam stypę i wybrałem sobie restaurację, menu, gości itp itd. to zależy mi żeby nikt mi się nie wtrącał i nie gadał, że mam wybrać inną restaurację albo inne menu, bo nikogo to nie powinno interesować.
|
|
| | | |  | 2 na 2 | placownik (17853 punktów) |
>Racjonaliści mogą,
To do czegoś jednak doszliśmy.
>pytam się tylko dlaczego przeszkadza im gdy katolik - Prezydent będzie pochowany w katolickiej światyni? No tego pojąć nie mogę, może mi objaśnisz?
Mogę mówić za siebie. Mnie nie przeszkadza. Różnimy się w tym, że Ty chciałbyś widzieć w Wawelskiej Katedrze jedynie katolicką świątynię, a ja, uznając ten jej charakter, widzę w niej coś więcej. I dlatego przeszkadza mi, że katolik - Prezydent Lech Kaczyński, ma tam spocząć, a wszelkie dyskusje poddające w tym kontekście w wątpliwość skalę Jego zasług dla Ojczyzny, są traktowane jako zaprzeczenie patriotyzmu osób je zgłaszających, stawiające je nieomal poza nawiasem polskiego społeczeństwa.
>Pochówek to sprawa intymna i rodzinna
Pochówek Prezydenta, do tego takiego, który zginął tragicznie w trakcie pełnienia swoich obowiązków nie jest niestety (niestety dla Rodziny) sprawą rodzinną i intymną. I Ty doskonale o tym wiesz, a to, że sięgasz po tego rodzaju argumenty nie świadczy najlepiej o czystości Twoich intencji.
>Pogrzeb prywatny powinien być sfinansowany ze źródeł prywatnych, pogrzeb głowy Państwa ze środków publicznych. Rozumiesz głowa Państwa - człowiek, rodzina wybiera miejsce, alel głowa Państwa - Prezydent, pogrzeb państwowy. Ogarniasz?
Ogarniam. Rodzina ma do tego pełne prawo. Jednak w tym wypadku tego prawa w sposób jaskrawy nadużywa.
>A argumentuje w takim celu, że gdy urządzam stypę i wybrałem sobie restaurację, menu, gości itp itd. to zależy mi żeby nikt mi się nie wtrącał i nie gadał, że mam wybrać inną restaurację albo inne menu, bo nikogo to nie powinno interesować.
Nadal nic Ci nie świta.
Pozdrawiam
Niech strój słów podkreśla urodę myśli
|
|
| | | | |  | | Brzostowski (7067 punktów) | >>Racjonaliści mogą, > To do czegoś jednak doszliśmy. Ja tak szybko nie dochodzę.
> Mogę mówić za siebie. Mnie nie przeszkadza. Różnimy się w tym, że Ty chciałbyś widzieć w Wawelskiej Katedrze jedynie katolicką świątynię, a ja, uznając ten jej charakter, widzę w niej coś więcej. I dlatego przeszkadza mi, że katolik - Prezydent Lech Kaczyński, ma tam spocząć, a wszelkie dyskusje poddające w tym kontekście w wątpliwość skalę Jego zasług dla Ojczyzny, są traktowane jako zaprzeczenie patriotyzmu osób je zgłaszających, stawiające je nieomal poza nawiasem polskiego społeczeństwa. Jeszcze trochę i się polubimy. Ja też uważam że Prezydent nie ma tyle zasług aby był pochowany w Katedrze, ale w związku z tym, że był to tragiczny wypadek, że symbolika która w tym zdarzeniu jest bardzo wyraźna, ze względu na reakcję ludzi, na skalę tej reakcji, ze względu na to iż był katolikiem (a Katedra jest KK) i wreszcie na to że był wg mnie osobą która myślała o kraju, jako silnym i bogatym (chociaż pewnie niektóre rzeczy zrobiłbym inaczej) uważam, że nie ma powodu aby robić aferę z tego, że zostanie tam pochowany, zwłaszcza winić za ten pomysł "cynicznego" Jarosława. Nie traktuję ludzi, którzy są przeciwni temu pochówkowi jako nie patriotów, widzą inaczej pewne sprawy i tyle, jeśli ich postępowanie jest "czyste", tzn robią to z dbałości o "jakość" pochowanych na Wawelu, to nie odmawiam im patriotyzmu. Mam jednak wątpliwości czy ich intencje są "czyste". Na tym portalu chociażby wyczytałem dziesiątki nieprawdziwych informacji inspirowanych niechęcią do Prezydenta: np że JK żądał pochówku na Wawelu, albo że sam Prezydent jest winny wypadkowi, albo że JK rozpoczął tuż po śmierci brata kampanię wyborczą. To zwykły brak uczciwości wobec faktów. > Pochówek Prezydenta, do tego takiego, który zginął tragicznie w trakcie pełnienia swoich obowiązków nie jest niestety (niestety dla Rodziny) sprawą rodzinną i intymną. I Ty doskonale o tym wiesz, a to, że sięgasz po tego rodzaju argumenty nie świadczy najlepiej o czystości Twoich intencji. Nie zrozumieliśmy się, chodziło mi o pochówek w sensie wyboru miejsca pochówku. >>Pogrzeb prywatny powinien być sfinansowany ze źródeł prywatnych, pogrzeb głowy Państwa ze środków publicznych. Rozumiesz głowa Państwa - człowiek, rodzina wybiera miejsce, Alle głowa Państwa - Prezydent, pogrzeb państwowy. Ogarniasz? > Ogarniam. Rodzina ma do tego pełne prawo. Jednak w tym wypadku tego prawa w sposób jaskrawy nadużywa. W jaki sposób nadużywa? Że zgodziła się na pogrzeb na Wawelu?
> Nadal nic Ci nie świta. Trudno, skoro tak uważasz, ale nie będę się z tego powodu załamywał.
Pozdrawiam
|
|
 | 6 na 6 | Ojciec Lesiotr (6102 punktów) | >Chowają nielubianego jak przypuszczam przez większość racjonalistów Prezydenta, w archikatedrze, która należy do Kościoła, a Wy chcecie protestować? >A co to Was interesuje? Co Was interesuje że będzie leżał obok innych wierzących? >I tyle emocji? >Gdzie Wasz racjonalizm?
Ludzie nie dzielą się wyłącznie na wierzących i niewierzących.
Niewierzący i trzeźwo myślący też uważają się za Polaków (zdziwiony?). Też leży nam na sercu dobro kraju, w którym żyjemy. Chowanie kogoś na Wawelu jest sprawą polityczną a nie tylko religijną. Decyzje polityczne powinny być rozważane w inny sposób.
MIERNY, ALE WIERNY.
|
|
14 na 14 | Meretseger (61860 punktów) | Ja to czuję trochę inaczej - czy rzeczywiście zmarły prezydent Lech Kaczyński był aż tak zasłużony dla Polski, żeby spoczywać na Wawelu? Czy ta wielkość przypadkiem nie obróci się w śmieszność? Według mnie ów niezasłużony zaszczyt tylko krzywdę wyrządzi prezydenckiej parze. Dlaczego nie Aleja Zasłużonych na Powązkach? Dlaczego choćby nie ta cała świątynia Opatrzności, co to w założeniu miała się stać narodowym Panteonem? Wawel to miejsce wyjątkowe. Chowano tam królów, a następnie ludzi wyjątkowych i wielkich wodzów. Poniatowski, Kościuszko, Sikorski, Piłsudski, Mickiewicz, Słowacki - takie polskie "sztandary". Czy Lech Kaczyński naprawdę jest takim sztandarem? Ale co ja mam do gadania...
|
|
 | 8 na 8 | (Alicja)Duda (25557 punktów) | > Ale co ja mam do gadania...  Gdyby mogli to by go koronowali ale chyba nie ma procedur koronacyjnych po śmierci. Żenada.
|
|
|  | 11 na 11 big_zyd (37761 punktów) (zablokowany) | > Gdyby mogli to by go koronowali ale chyba nie ma procedur koronacyjnych po śmierci. Żenada.Są za to kanonizacyjne  .
|
|
| |  | 2 na 2 | apud (4399 punktów) | > >Gdyby mogli to by go koronowali ale chyba nie ma procedur koronacyjnych po śmierci. Żenada.> Są za to kanonizacyjne .> Ach, wszystko to marność nad marnościami. Weźmy takiego Dzugaszwillego na przykład. Tez Oriol ale Kawkaza! Podobno rozmiarami podobny ale z wąsem. I bez bliźniaka! Ludzie płakali, we wszystkich postępowych krajach swiata, Plac Czerwony, generalicja, admiralicja, głowy państw, armaty strzelały, marsz żałobny z sonaty b-moll wiadomo, w wykonaniu (z podkładem mruczanki chóru Alexandrowa), syreny wyły, tramwaje nie jeździły, mauzoleum stachanowcy w tri miga przystosowali do nowego lokatora i co? I nic, nikt sie teraz nie wstydzi! Albo chociaż pamięta? Pare lat później, cichcem won trupka z mauzoleum i teraz za wroga ludu robi. Chociaz, większy byl od kaczorka armia i wojnę wygrał, i wszyscy wujkiem go nazywali. ech, marności tego Świata... Po wujku Soso, po Dianie co sie puszczała przynajmniej, po papieżu na desce przyszła kolej na nas. PS A ja przyznam sie wam, płakałam, kiedy dowiedziałam sie ze Jacek Kuron...
|
|
| | |  | | Liss (2003 punktów) |
>Weźmy takiego Dzugaszwillego na przykład. >Tez Oriol ale Kawkaza! >Podobno rozmiarami podobny ale z wąsem. Mniejszy. Wąsa można zapuścić >I bez bliźniaka! Za to posiadał wielu sobowtórów. >Ludzie płakali, >we wszystkich postępowych krajach swiata, W tym 400 -to milionowy naród chiński.
|
|
| | | |  | | apud (4399 punktów) | >>Weźmy takiego Dzugaszwillego na przykład. >>Tez Oriol ale Kawkaza! >>Podobno rozmiarami podobny ale z wąsem. >Mniejszy. >Wąsa można zapuścić >>I bez bliźniaka! >Za to posiadał wielu sobowtórów. >>Ludzie płakali, >>we wszystkich postępowych krajach swiata, >W tym 400 -to milionowy naród chiński.
Ach, czepiasz sie detali. Blizniak jak sobowtór, a co tobie te 400 milionów Kitajców przeszkadza. Teraz to poza nawiedzonymi nikt nie placze.
|
|
| |  | | nomilk (1013 punktów) | Są za to kanonizacyjne .Jupi! 
three of a perfect pair
|
|
|  | | Liss (2003 punktów) | > >Ale co ja mam do gadania...  > Gdyby mogli to by go koronowali ale chyba nie ma procedur koronacyjnych po śmierci.Nie peniaj ,się wymyśli. > Żenada.Najlepsza oranżada.
|
|
 | | lodowy (1486 punktów) | > Poniatowski, Kościuszko, Sikorski, Piłsudski, Mickiewicz, Słowacki - takie polskie "sztandary". A co to w ogóle są te polskie "sztandary"? Tak Cię wzrusza czy trumna Kaczyńskiego będzie leżeć koło trumny Sikorskiego?
|
|
|  | 4 na 4 | Meretseger (61860 punktów) |
>A co to wogóle są te polskie "sztandary"? Tak Cię wzrusza czy trumna Kaczyńskiego będzie leżeć koło trumny Sikorskiego? Znaj proporcją, mocium panie... Tylko tyle.
|
|
|  | 3 na 3 | placownik (17853 punktów) |
>A co to w ogóle są te polskie "sztandary"?
To to, co wzrusza niektórych. Ale stale rosną szeregi nieczułych na ich łopot. Nie wzrusza ich to, że
>trumna Kaczyńskiego będzie leżeć koło trumny Sikorskiego.
a kolejny precedens, jakim ma być trumienna obecność małżonki wielce zasłużonego, po prostu do nich nie dociera.
Pozdrawiam
Niech strój słów podkreśla urodę myśli
|
|
 | 3 na 3 | sisi1913 (201 punktów) |
> Ale co ja mam do gadania...  Niestety nikt z nas nie ma tu nic do gadania, bo decyzja należy do rodziny i Dziwisza. ale musimy wyrazić własne zdanie na ten temat żeby się decydentom nie wydawało, że wszyscy są zadowoleni i będą im bezkrytycznie przyklaskiwać.
|
|
|  | 2 na 2 | apud (4399 punktów) |
>Niestety nikt z nas nie ma tu nic do gadania, bo decyzja należy do rodziny i Dziwisza. >ale musimy wyrazić własne zdanie na ten temat żeby się decydentom nie wydawało, że wszyscy są zadowoleni i będą im bezkrytycznie przyklaskiwać. > To powinnaś zadedykować bogobojnym moderatorom. Zwyczajna gawiedź dosyć wyraźnie określiła, gdzie ma ten cyrk.
PS Pamietm z Rodziny Poszepczynkich piosenkę,
Tak urządzony jest ten swiat Pomgac musi bratu brat.
zdaje sie ze Fronczewski to śpiewał...pasuje jak ulał. Co prawda w piosence brat wybudował szubienice dla brata, ale co mamy sie w detale bawić...
|
|
 | 8 na 8 | lotrek (14275 punktów) | >Ja to czuję trochę inaczej - czy rzeczywiście zmarły prezydent Lech Kaczyński był aż tak zasłużony dla Polski, żeby spoczywać na Wawelu? Ależ skąd....wystarczy zobaczyć jego notowania przed wypadkiem, by wyrobić sobie pogląd, jak go oceniali Polacy. Ten paranoidalny pomysł zrodził się w głowie Jarosława Kaczyńskiego, pomysł który znowu nas dzieli, z prawdziwej tragedii robi tragifarsę, atmosfera żałoby pęka jak bańka mydlana. Zamarzył mu się pochówek brata wśród polskich królów, tylko dlatego że ten tragicznie zmarł. Jeśli prezydent miał jakieś zasługi, to wyłącznie dla brata, który na ogólnonarodowym współczuciu (ja mu naprawdę współczułem) zbija na nowo kapitał polityczny dla siebie i swojej partii. Jest to po prostu niesmaczne....szybko się otrząsnął po rodzinnej tragedii.
Religia jest westchnieniem uciśnionego stworzenia, sercem nieczułego świata, jest duszą bezdusznych stosunków. Religia jest opium ludu (K. Marks)
|
|
 | 5 na 5 | Arita (459 punktów) | >Ja to czuję trochę inaczej - czy rzeczywiście zmarły prezydent Lech Kaczyński był aż tak zasłużony dla Polski, żeby spoczywać na Wawelu?
Nie był! Według, mojej teorii spiskowej,to PiS - jadąc na fali współczucia, na naszych oczach kreuje Męża Stanu, a reszta polityków, pogrążona w 'obezwładniającym bólu', nie reaguje. Najwyższy suweren - czyli MY naród, może sobie ... Naszym obowiązkiem jest płacić podatki i trzymać buźki w kubeł. Mamy nowego idola. Pogódźmy się z tym.
Polską rządzi stara baba, kołtun i kler /Maciej Maleńczuk
|
|
 | 2 na 2 | Sakowicz2 reaktywacja (105 punktów) | > Chowano tam królów, a następnie ludzi wyjątkowych i wielkich wodzów. Poniatowski, Kościuszko, Sikorski, Piłsudski, Mickiewicz, Słowacki - takie polskie "sztandary". Czy Lech Kaczyński naprawdę jest takim sztandarem?> Ale co ja mam do gadania...  A od kiedy to tak bardzo kochamy królów? I od kiedy wszyscy byli tacy wspaniali, że zasługują na miano sztandarów narodowych. Np. Jan Olbracht, Michał Korybut Wiśniowiecki to nie byli specjalnie wybitni władcy. Spoczywa tam również matka Juliusza Słowackiego. Polski sztandar narodowy? Wątpliwe. Piłsudski? Dyktator! Co nawet współgra z kreowaniem przez niektóre media dyktatury Kaczyzmu  Ponadto spoczywa tam cała masa członków rodzin królewskich, o których szary człowiek raczej nigdy nie słyszał i których do polskich sztandarów narodowych zaliczyć się nie da. I jeszcze jedno. Katedra wawelska to zwyczajowe miejsce pochówku biskupów krakowskich. Czyli mam rozumieć, że ich też można zaliczyć do polskich sztandarów narodowych? No proszę. Takie sugestie na Racjonaliście.
|
|
12 na 12 big_zyd (37761 punktów) (zablokowany) | Pomyśleć, że kiedyś także i Jarosław Odejdzie do Domu Ojca...  . Przecie nie będzie wypadało z bratem go rozdzielać chowając gdzieś indziej  . I tak Wawel przekształci się w prywatny grobowiec rodziny Kaczyńskich  .
|
|
 | | Liss (2003 punktów) |
> I tak Wawel przekształci się w prywatny grobowiec rodziny Kaczyńskich .Katedra jest własnością KRK a pan premier i pan prezydent to katolicy ,więc już dziś to ich własność (współwłasność)
|
|
|  | 8 na 8 big_zyd (37761 punktów) (zablokowany) | > Katedra jest własnością KRK a pan premier i pan prezydent to katolicy ,więc już dziś to ich własność (współwłasność)Miliard katolików na Wawelu pochowanych... Imponuje mi rozmach tej wizji  .
|
|
| |  | | Liss (2003 punktów) | > >Katedra jest własnością KRK a pan premier i pan prezydent to katolicy ,więc już dziś to ich własność (współwłasność)> Miliard katolików na Wawelu pochowanych... Imponuje mi rozmach tej wizji .Katolicy mają tyle katedr że wszystkich obdzielić można.
|
|
| |  | 4 na 4 | nomilk (1013 punktów) | Miliard katolików na Wawelu pochowanych... Imponuje mi rozmach tej wizji .W poszukiwaniu miejsca przekopią się do Australii.
three of a perfect pair
|
|
| | |  | | Liss (2003 punktów) | > Miliard katolików na Wawelu pochowanych... Imponuje mi rozmach tej wizji .> W poszukiwaniu miejsca przekopią się do Australii.Prędzej do Nowej Zelandii
|
|
| | | |  | 3 na 3 big_zyd (37761 punktów) (zablokowany) | > >W poszukiwaniu miejsca przekopią się do Australii.> Prędzej do Nowej ZelandiiObok. Trafią w Pacyfik. Jak to wtedy siknie!!!
|
|
| | | | |  | | Liss (2003 punktów) | > >>W poszukiwaniu miejsca przekopią się do Australii.> >Prędzej do Nowej Zelandii> Obok. Trafią w Pacyfik. Jak to wtedy siknie!!!  Zaleje piekło,nastąpi paruzja i wortal wraz z użytkownikami zostanie zepchnięty przez miłosiernego Pana do czeluści.
|
|
2 na 2 | Koraszewski (82900 punktów) | >Jedziemy do Krakowa protestować!< Warto pamiętać, że ta decyzja byłaby trudna do odwrócenia. Czy była prowokacją nastawioną na wywołanie gwałtownych protestów? Raczej nie, ale nic nie byłoby tym ludziom bardziej na rękę niż wielka zadyma w Krakowie.Lepszy Lech na Wawelu niż Jarosław w Pałacu. Tak, znacznie lepszym miejscem tego pochówku byłaby Świątynia Opatrzności Bożej lub Powązki. Teraz jednak trzeba zachowywać się z głową, protesty internetowe - tak, ale przepychanki podczas uroczystości pogrzebowych to najgorsze co się może zdarzyć. Zachowajmy spokój i rozwagę w bardzo trudnej sytuacji.
|
|
 | 8 na 8 | (Alicja)Duda (25557 punktów) |
>Tak, znacznie lepszym miejscem tego pochówku byłaby Świątynia Opatrzności Bożej lub Powązki. Teraz jednak trzeba zachowywać się z głową, protesty internetowe - tak, ale przepychanki podczas uroczystości pogrzebowych to najgorsze co się może zdarzyć. Zachowajmy spokój i rozwagę w bardzo trudnej sytuacji. Żałobę narodową zakończył Jarosław Kaczyński żądając pochowania swojego brata na Wawelu. To szczyt megalomani i decyzja czysto polityczna przywódcy PiS. I Dlatego właśnie uważam , że nie mamy żadnych powodów by w żałobie trwać skoro najbliższa rodzina ją przerwała i rozpoczęła kampanię polityczną.
|
|
|  | -1 na 1 | Brzostowski (7067 punktów) | >Żałobę narodową zakończył Jarosław Kaczyński żądając pochowania swojego brata na Wawelu. To szczyt megalomani i decyzja czysto polityczna przywódcy PiS. >I Dlatego właśnie uważam , że nie mamy żadnych powodów by w żałobie trwać skoro najbliższa rodzina ją przerwała i rozpoczęła kampanię polityczną. >
Skąd Pani wie, że Jarosław Kaczyński zażądał pochówku brata w Katedrze? Proszę podać źródło tej sensacyjnej informacji.
Myślę, że w Pani wypowiedzi widać zwykłą niechęć do Prezydenta, która ogranicza Pani uczciwość wobec faktów, a to nie jest racjonalne.
|
|
|  | 1 na 1 | zazull (87 punktów) | >Żałobę narodową zakończył Jarosław Kaczyński żądając pochowania swojego brata na Wawelu.
Trudno było znaleźć autora tego pomysłu, ale właśnie P.Komorowski zdementował informację, iż władze były w tą decyzję zamieszane, oświadczenie złożyła również w imieniu Rodziny Kaczyńskich Kancelaria Prezydenta. Wobec powyższych faktów Dziwisz został zmuszony do publicznego przyznania się do autorskiego pomysłu, mimo iż dotychczas utrzymywał, że jest to wola wyrażona przez Rodzinę i konsultowana z władzami.
|
|
| |  | 1 na 1 | Brzostowski (7067 punktów) | >>Żałobę narodową zakończył Jarosław Kaczyński żądając pochowania swojego brata na Wawelu. >Trudno było znaleźć autora tego pomysłu, ale właśnie P.Komorowski zdementował informację, iż władze były w tą decyzję zamieszane, oświadczenie złożyła również w imieniu Rodziny Kaczyńskich Kancelaria Prezydenta. Wobec powyższych faktów Dziwisz został zmuszony do publicznego przyznania się do autorskiego pomysłu, mimo iż dotychczas utrzymywał, że jest to wola wyrażona przez Rodzinę i konsultowana z władzami. >
No dobrze czyli JK żądał tego czy nie, bo teraz jak widzę będą próby argumentacji, że może tego chciał, może pomysł wyszedł od JK, a może od Dziwisza, a może Bóg istnieje?
Otóż informuję Cię Szanowny Interlokutorze, że jak się pisze słowa: "Żałobę narodową zakończył Jarosław Kaczyński żądając pochowania swojego brata na Wawelu."
trzeba to wiedzieć, a jak się nie wie tylko przypuszcza, to trzeba napisać, tak: " Przypuszczam, że żałobę narodową zakończył Jarosław Kaczyński być może żądając pochowania swojego brata na Wawelu."
To byłoby uczciwe.
|
|
| | |  | | zazull (87 punktów) | > >Trudno było znaleźć autora tego pomysłu, ale właśnie P.Komorowski zdementował informację, iż władze były w tą decyzję zamieszane, oświadczenie złożyła również w imieniu Rodziny Kaczyńskich Kancelaria Prezydenta. Wobec powyższych faktów Dziwisz został zmuszony do publicznego przyznania się do autorskiego pomysłu, mimo iż dotychczas utrzymywał, że jest to wola wyrażona przez Rodzinę i konsultowana z władzami.> >> No dobrze czyli JK żądał tego czy nie, bo teraz jak widzę będą próby argumentacji, że może tego chciał, może pomysł wyszedł od JK, a może od Dziwisza, a może Bóg istnieje?> Otóż informuję Cię Szanowny Interlokutorze, że jak się pisze słowa:> "Żałobę narodową zakończył Jarosław Kaczyński żądając pochowania swojego brata na Wawelu."> trzeba to wiedzieć, a jak się nie wie tylko przypuszcza, to trzeba napisać, tak:> " Przypuszczam, że żałobę narodową zakończył Jarosław Kaczyński być może żądając pochowania swojego brata na Wawelu."> To byłoby uczciwe.> Nie bardzo rozumiem, gdzie widzisz nieuczciwość mojej wypowiedzi ?? Przypisałeś chyba zbyt wiele mojej skromnej osobie
|
|
| | | |  | | Brzostowski (7067 punktów) |
> Nie bardzo rozumiem, gdzie widzisz nieuczciwość mojej wypowiedzi ?? Przypisałeś chyba zbyt wiele mojej skromnej osobie  Dobrze wiesz, że nie cytowałem Ciebie, tylko Panią Moderator.
|
|
| | |  | 3 na 3 | (Alicja)Duda (25557 punktów) |
>" Przypuszczam, że żałobę narodową zakończył Jarosław Kaczyński być może żądając pochowania swojego brata na Wawelu." >To byłoby uczciwe. Dziwisz mówił, że na wniosek rodziny. Marta Kaczyńska tego nie powiedziała, Jadwiga Kaczyńska o śmierci Lecha nie wie pozostał Jaruś. Takie żądanie jest zgodne z charakterem tego oszołoma.
|
|
| | | |  | 4 na 4 | lotrek (14275 punktów) |
> Dziwisz mówił, że na wniosek rodziny. Marta Kaczyńska tego nie powiedziała, Jadwiga Kaczyńska o śmierci Lecha nie wie pozostał Jaruś.I tu zaczynają się "schody"....nie wiadomo kto tak naprawdę odpowiada za całe to zamieszanie. Cytat:Kto był pomysłodawcą pochowania Lecha i Marii Kaczyńskich na Wawelu? Wybuchł spór, kto pierwszy miał zasugerować taką opcję kardynałowi Dziwiszowi. Jedna wielka "ściema":
Religia jest westchnieniem uciśnionego stworzenia, sercem nieczułego świata, jest duszą bezdusznych stosunków. Religia jest opium ludu (K. Marks)
|
|
| |  | 1 na 1 | achura (304 punktów) | > >Żałobę narodową zakończył Jarosław Kaczyński żądając pochowania swojego brata na Wawelu.i.racjonalista.pl/ai/gpfz.gif> Trudno było znaleźć autora tego pomysłu, ale właśnie P.Komorowski zdementował informację, iż władze były w tą decyzję zamieszane, oświadczenie złożyła również w imieniu Rodziny Kaczyńskich Kancelaria Prezydenta. Wobec powyższych faktów Dziwisz został zmuszony do publicznego przyznania się do autorskiego pomysłu, mimo iż dotychczas utrzymywał, że jest to wola wyrażona przez Rodzinę i konsultowana z władzami.> Dziwisz niestety nie przyznał się twierdząc, że decyzja zapadła na prośbę rodziny. Nie ma głównego decydenta.Rząd-nie, rodzina- nie,Dziwisz-nie... wiec kto?
|
|
| | |  | | zazull (87 punktów) | >Dziwisz niestety nie przyznał się twierdząc, że decyzja zapadła na prośbę rodziny. >Nie ma głównego decydenta.Rząd-nie, rodzina- nie,Dziwisz-nie... >wiec kto? Wczoraj o około 19:30 wypowiadały się wszystkie trzy wymienione czynniki, dwa zaprzeczyły oficjalnie(Komorowski i Kancelaria), Dziwisz wijąc się przed kamerami obwieścił, że to było jedyne słuszne miejsce dla tak wybitnego polityka i męża stanu (moja pisownia jest celowa). Słowa te nie zostały wyemitowane więcej przez żadną ze stacji radiowych i telewizyjnych. Według opinii tego pana "zrobił to dla dobra ogólnego". Nie należąc do tego "ogółu" pozdrawiam.
|
|
| | |  | 4 na 4 | (Alicja)Duda (25557 punktów) |
>Dziwisz niestety nie przyznał się twierdząc, że decyzja zapadła na prośbę rodziny. >Nie ma głównego decydenta.Rząd-nie, rodzina- nie,Dziwisz-nie... >wiec kto? > To jest właśnie dowód na istnienie krasnoludków. To one, te paskudne skrzaty to zrobiły.
|
|
| | | |  | 1 na 1 | lotrek (14275 punktów) |
> To jest właśnie dowód na istnienie krasnoludków. To one, te paskudne skrzaty to zrobiły.Pewnie, że to krasnoludki...ich działalność rozrywkowa nie ogranicza się tylko do siusiania do mleka  .
Religia jest westchnieniem uciśnionego stworzenia, sercem nieczułego świata, jest duszą bezdusznych stosunków. Religia jest opium ludu (K. Marks)
|
|
 | | zazull (87 punktów) | Teraz jednak trzeba zachowywać się z głową, protesty internetowe - tak, ale przepychanki podczas uroczystości pogrzebowych to najgorsze co się może zdarzyć. Zachowajmy spokój i rozwagę w bardzo trudnej sytuacji. Masz absolutną rację
|
|
| Liss (2003 punktów) | >Co się w tym kraju dzieje? Dziwisz traktuje Wawel jak swoje podwórze. Kryptę Piłsudskiego, na >której znajduje się jego herb, zamienia w miejsce politycznej hucpy. To jest jego "podwórze"
>Yaro, że tym sposobem zaszkodzili ś.p. bratu, który już po wsze czasy będzie kością niezgody między >Polakami. On już nie żyje,jak ktoś może mu jeszcze bardziej zaszkodzić ?
>Już pal licho Wawel, ale krypta Piłsudskiego? No to już policzek nie tylko dla piłsudczyków i wielu >Polaków, ale i dla Prezydenta, którego ciało jest traktowane, jak podrzutek! Ale pan prezydent uważał Piłsudskiego za ideał polityczny .
|
|
 | 4 na 4 | nomilk (1013 punktów) | To jest jego "podwórze"
Sporo tych "podwórek" ma, nieprawdaż?
On już nie żyje,jak ktoś może mu jeszcze bardziej zaszkodzić ?
A czytałeś Necroscop - Lumley'a?
Ale pan prezydent uważał Piłsudskiego za ideał polityczny .
Ale pan prezydent... Ale, ale, ale. Ole!
three of a perfect pair
|
|
|  | 3 na 3 | Racjonalny (35 punktów) | Dziwne to całe oburzenie...Nagle wśród lewicy czy racjonalistów wielu obrońców sacrum świątyni wawelskiej. Niech każdy racjonalista krzyknie: Nie będzie Kaczyński spoczywał na Wawelu, w miejscu świętym dla każdego Polaka! Sacrum tego dostojnego miejsca, zburzone przez klechy, zostanie uratowane przez racjonalistów i ateistów! Hahaha
|
|
| |  | | Ojciec Lesiotr (6102 punktów) | >Niech każdy racjonalista krzyknie: Nie będzie Kaczyński spoczywał na Wawelu, w miejscu świętym dla każdego Polaka! Sacrum tego dostojnego miejsca, zburzone przez klechy, zostanie uratowane przez racjonalistów i ateistów!
I co, jakiś racjonalista krzyknął, jak kazałeś?
MIERNY, ALE WIERNY.
|
|
|  | 1 na 1 | Liss (2003 punktów) |
>Sporo tych "podwórek" ma, nieprawdaż? Pracuje to ma .
>A czytałeś Necroscop - Lumley'a? Nie ,co tam "pisze" ? > Ale pan prezydent... Ale, ale, ale. Ole! Na prezydenta tylko Ty !
|
|
| |  | 4 na 4 | Smith (10069 punktów) | >>Sporo tych "podwórek" ma, nieprawdaż? >Pracuje to ma . Każdy złodziej ciężko pracuje by ukraść.
|
|
| | |  | | Liss (2003 punktów) | >>>Sporo tych "podwórek" ma, nieprawdaż? >>Pracuje to ma . >Każdy złodziej ciężko pracuje by ukraść. Cóż taka jego dola .
|
|
| | | |  | 1 na 1 | Smith (10069 punktów) | >Cóż taka jego dola . Dola to nie argument.
|
|
| |  | | nomilk (1013 punktów) |
Na prezydenta tylko Ty !
Wielki plus za ten okrzyk! Zapraszam do mego fanklubu.
three of a perfect pair
|
|
2 na 2 | finerbijk (17282 punktów) | Myślę, że sam pochówek na Wawelu to za mało troszku... na męża stanu tego formatu.
A jak by tak zmienić nazwę Krakowa (a może Wa-wy) na Kaczogród? Z niecierpliwością czekam na takie inicjatywy.
|
|
| oportunista (1711 punktów) | Dla takich demagogów jak Ty Piłsudski wymyślił Berezę Kartuską, pewnie nie słyszałeś, patriotyzm zaćmił łepetynę, czy może to efekt dyskomfortu trawiennego? Tak na marginesie, jeśli masz więcej porad i sugestii dla Dziwisza , to napisz do niego, może się dogadacie.
|
|
| zazull (87 punktów) | >Już pal licho Wawel, ale krypta Piłsudskiego? Mleko się rozlało...pocieszającym jest fakt, że w krypcie Marszałka nie ma miejsca dla sublokatorów, więc sarkofagi będą ustawione w przedsionku. Sami sobie zgotowali ten los.
|
|
3 na 3 | (Alicja)Duda (25557 punktów) | Dziś na plotkowisku usłyszałam racjonalne wytłumaczenie dlaczego Dziwisz się w ogóle się zgodził i to tak szybko. Już Giertych mówił że Jaruś zbiera kwity na wszystkich. Musiał więc mocne kwity mieć na Dziwisza skoro ten tak ochoczo krypty królewskie otwiera. Akta IPN były do dyspozycji PiSu.
|
|
 | | Brzostowski (7067 punktów) | > Dziś na plotkowisku usłyszałam racjonalne wytłumaczenie dlaczego Dziwisz się w ogóle się zgodził i to tak szybko. Już Giertych mówił że Jaruś zbiera kwity na wszystkich. Musiał więc mocne kwity mieć na Dziwisza skoro ten tak ochoczo krypty królewskie otwiera. Akta IPN były do dyspozycji PiSu.Super! Teraz jest nowa teoria, że JK szantażował Kardynała, aby wymusić na nim pochówek brata w Katedrze!  A może ten pochówej na Wawelu to wina Świstaka Alpejskiego, no tego od pazłotek. Jak można wymyślać takie bzdury Pani Moderator!? Coś z tym racjonalizmem są kłopoty.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|