Racjonalista - Strona głównaDo treści
Charakter wypisany na twarz

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Nauka
NapisanoAutorTytuł
03-10-2010 12:03Kuba Śruba aka B2BW (3184 punktów)Charakter wypisany na twarz
Ocena 2 na 2
W internetowym wydaniu "Gwiazdy mówią" ukazał się ostatnio artykuł "Charakter wypisany na twarz" (pisownia oryginalna). Sądzę, że jest to przykład manipulacji wynikami badań.
Na początku czytamy, że:

>Anglicy poproszeni o opisanie człowieka, który przychodzi im do głowy, kiedy słyszą określenie: "zaplanował zbrodnię w najdrobniejszych szczegółach", aż w 74% przypadków pomyśleli o blondynie z krótko obciętymi włosami. Gdy zaś usłyszeli, że ktoś "zabił swoją żonę w afekcie, bo dowiedział się, że ma kochanka", aż w 57% uznali, że targany namiętnością morderca był rudy, w 39% - miał czarne włosy w nieładzie, a tylko w 4% - był blondynem.

Nie podano źródła, ale jest to zupełnie prawdopodobne, że ulegamy pewnym wyobrażeniom, stereotypom. Tak więc autorka przytacza kolejne wyniki badań, często, muszę przyznać, ciekawych (szkoda tylko, że to źródło jest niewiarygodne!), a na końcu podaje:

>Usta długie (od ucha do ucha) mają charakteryzować osoby pracowite, szczere i... skłonne do fatalnego lokowania uczuć. Rozwodnicy-rekordziści mają zwykle takie właśnie usta!
z czego wywodzi:
>Julia Roberts nieustająco zakochuje się w złych mężczyznach. To prawdziwa klątwa szerokich ust.

Myślę, że manipulacja polega na pomyleniu danych statystycznych ze związkiem przyczynowym. To, że 700 z 1000 rozwodników miało szerokie usta znaczy dokładnie to co napisałem i nic więcej. Z drugiej strony naukowcy w wielu przypadkach wyciągają wnioski właśnie na podstawie badań dużej grupy statystycznej. Co o tym sądzicie? Jak należy rozumieć korelację danych? Przyznam się, że jestem trochę zmieszany.

Tak na marginesie,to jestem ciekawy, co publicystka "Mówiących gwiazd" wyczytała by z twarzy aktora Dolpha Lundgrena - stypendysty Fulbrighta, absolwenta elitarnego Massachusets Institute of Technology władającego kilkoma językami obcymi (zdjęcie z raven.b-it(*)8/MOVIES_Expendables_Dolph.jpg poniżej



PS Jeżeli po przeczytaniu artykułu, ktoś czuje się silny w czytaniu charakteru z twarzy to zapraszam na quiz "Rozróżnij wynalazcę języka programowania od seryjnego mordercy" - oczywiście zbiory nie muszą być rozłączne, ale autorzy quizu wspólne przypadki wykluczyli (strona po ang, używa flash, czy czegoś podobnego)
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Matix (5786 punktów)
Rozpoznawanie charakteru z samego wyrazu twarzy rzeczywiście jest mitem, ale to nie jest tak, że te cechy wcale nie mają ze sobą nic wspólnego. Często można trafnie odgadnąć czy ktoś jest fałszywą świnią widząc jego jak przemawia. Tutaj doskonały przykład to politycy. Jak widzę przemówienia polityków (nie wszystkich oczywiście) to równie dobrze mógłbym wyciąć ich mowę i wstawić: "jesteście frajerami, robimy was w bambuko, jesteście frajerami, robimy was w bambuko....." To widać może nie do końca na ich twarzach, co w całości patrząc ich i słuchając, patrząc w oczy. Dlatego nie wsadzałbym od razu tego wszystkiego między bajki.
03-10-2010 13:12 
 Ocena 2 na 2
Kuba Śruba aka B2BW (3184 punktów)
>Często można trafnie odgadnąć czy ktoś jest fałszywą świnią widząc jego jak przemawia. Tutaj doskonały przykład to politycy.
Wydaje mi się, że to jednak inna sprawa. W opisanym przypadku odczytujemy mimikę, gesty, ton. Sądzę, że jesteśmy w pewien sposób ewolucyjnie przystosowani do odczytywania intencji bliźnich. Świetnie rozpoznajemy np. agresję, co należy do naszego systemu obrony.
Oczywiście można wysyłać fałszywe sygnały, co przeszkoleni sprzedawcy i zręczni politycy praktykują.
Artykuł natomiast omawia wpływ anatomii (nie mimiki) na charakter

Jak mogę uwierzyć w Boga, gdy właśnie w zeszłym tygodniu mój język wkręcił się w wałek elektrycznej maszyny do pisania? - W. Allen
Matix (5786 punktów)
Racja, ale zauważ, że w powyższym teście na zdjęciach też występuje mimika twarzy i wpływa na ocenę osoby robiącej test.
Marian (5438 punktów)
   Klasyczny przykład wnioskowania o implikacji z korelacji. Dodatkowo, wygląda na to, że dokonano ekstrapolacji ludzkich przekonań na rzeczywistość.
   Ludzie mają tendencje do zbyt szybkiego „wskakiwania na konkluzje” (paskudna kalka językowa "jumping to conclusions", ale to właściwe określenie). Stąd się biorą wszystkie przesądy. Ale w końcu tym się żywi to pismo.

>Jeżeli po przeczytaniu artykułu, ktoś czuje się silny w czytaniu charakteru z twarzy to zapraszam na quiz "Rozróżnij wynalazcę języka programowania od seryjnego mordercy" - oczywiście zbiory nie muszą być rozłączne, ale autorzy quizu wspólne przypadki wykluczyli (strona po ang, używa flash, czy czegoś podobnego)
   Gnash sobie poradził całkiem nieźle
   Mój wynik: niestety marne 4/10 :/

   Jest taki dowcip odnośnie stereotypów, szczególnie w kontekście informatyków (choć to samo można by pewnie powiedzieć o fizykach i filozofach):
Obok siebie w autobusie stoją dwie osoby: Ona i On. Ona spojrzała na
niego, on na nią.
- Informatyk - pomyślała studentka
- Studentka - pomyślał bezdomny
Credit: roflcopter.pl

   Pozdrawiam.


Jeśli nie zaznaczono inaczej, moją twórczość należy traktować jako CC-BY-SA 3.0
03-10-2010 14:23 
 Ocena 1 na 1
Kuba Śruba aka B2BW (3184 punktów)
>   Mój wynik: niestety marne 4/10 :/
Byłem niewiele lepszy - 6/10. Myślę, że podobnie jak my poradził by sobie generator liczb losowych

>roflcopter.pl
Dowcip dobry strona rofl też, znalazłem tam coś do tematu:

Cytat:
Pytano statystyka gdzie chce być pochowany:
- W Jerozolimie - odpowiedział - bo tam statystycznie rzecz biorąc najłatwiej o zmartwychwstanie .


Jak mogę uwierzyć w Boga, gdy właśnie w zeszłym tygodniu mój język wkręcił się w wałek elektrycznej maszyny do pisania? - W. Allen
03-10-2010 19:07 
 Ocena 2 na 2
Kowalska (14008 punktów)
>   Klasyczny przykład wnioskowania o implikacji z korelacji. Dodatkowo, wygląda na to, że dokonano ekstrapolacji ludzkich przekonań na rzeczywistość.

   Łał..... Ale zdania.....

(Biegnie po słownik)

Pomoc terapeutyczna oraz psychologiczna - całodobowo.
03-10-2010 21:40 
 Ocena 1 na 1
spray (5875 punktów)

>   Mój wynik: niestety marne 4/10 :/
>
O, ho, ho, ho !!!
To ja miałam 7/10 !
Ale przyznałam sobie 8/10, bo w jednym wypadku miałam zgryz i wybrałam sobie na przekór. W ramach samokrytycyzmu wobec osobistych , nieuzasadnionych, niepopartych dowodem, uprzedzeń.

Dlatego zrobiłam wszystko, żeby osoba zdolna do tak ujmującego poczucia sprawiedliwości, nie doznała uszczerbku na godności, zwłaszcza z własnej ręki...

>roflcopter.pl
>
Dzieki za link!
Rysuneczek z IP - cudny!
I przeurocze są niektóre Cytaty/Najlepsze
Dawno tak nie obrechotałam monitora
A dotarłam dopiero do czwartej strony!
P.S.
Zapodaj link do dowcipów, żeby nikt nie przeoczył!
Kuba Śruba aka B2BW (3184 punktów)
>O, ho, ho, ho !!!
>To ja miałam 7/10 !
>Ale przyznałam sobie 8/10
I to ma być dobry wynik?! Gdybyś była ławnikiem w USA skazała byś na krzesło elektryczne twórców C++ i Perla!


Jak mogę uwierzyć w Boga, gdy właśnie w zeszłym tygodniu mój język wkręcił się w wałek elektrycznej maszyny do pisania? - W. Allen
spray (5875 punktów)
>>O, ho, ho, ho !!!
>>To ja miałam 7/10 !
>>Ale przyznałam sobie 8/10
>I to ma być dobry wynik?! Gdybyś była ławnikiem w USA skazała byś na krzesło elektryczne twórców C++ i Perla!
>
To jest bardzo dobry wynik.
Wręcz kwalifikuje mnie na ławnika w USA.
Ale nie przyjmę tego zaszczytu, bo - jak wcześniej zaznaczyłam - jestem zbyt samokrytyczna.
Co nie przeszkadza mi odbierać należnych hołdów.
One jednak leżą w nieco innych obszarach rzeczywistości.
Myslałam, że to dość jasno wyraziłam...

P.S.
A "Dwunastu gniewnych ludzi" widział?
P.P.S.
C++ i Perla na szafot? Skąd to podsumowanie?
Chyba, że windą - to zrozumiem.
Kuba Śruba aka B2BW (3184 punktów)
>A "Dwunastu gniewnych ludzi" widział?
Widział i uwielbia ten film!
>C++ i Perla na szafot? Skąd to podsumowanie?
>Chyba, że windą - to zrozumiem.
Oj, tak sobie rzuciłem, nie należy przywiązywać to tego nadmiernej uwagi. Windą może być

Jak mogę uwierzyć w Boga, gdy właśnie w zeszłym tygodniu mój język wkręcił się w wałek elektrycznej maszyny do pisania? - W. Allen
sztejkat (4743 punktów)
>(...) to ma być dobry wynik?! Gdybyś była ławnikiem w USA skazała byś na krzesło elektryczne twórców C++ i Perla!

W wypadku C++ jak najbardziej słusznie. W mojej ocenie to jeden z najbardziej szkodliwych wynalazków ostatnich kilku dziesięcioleci.

Pozdrawiam,


Tomasz Sztejka
Psyk (14071 punktów)
9/10. Większość była łatwa.

To, że sobie coś wymyśliłeś i chcesz za to umrzeć nie znaczy, że to wiesz.
Katolicyzm - to jest to co masz w głowie, kiedy sądzisz, że ślub jest czymś gorszym niż gwałcenie dzieci.
03-10-2010 19:57 
 Ocena 2 na 2
Kowalska (14008 punktów)
>9/10. Większość była łatwa.

   Ja dam 8/10. Jednak po skupieniu i zastanowieniu doszłam do wniosku, że można trudniej i w ogóle. Ale facet jest niezły i z tego miejsca chciałabym go zaprosić do listopadowego odcinka "Tańca z gwiazdami".

Pozdrawiam wszystkich moich fanów. Jesteście wielcy. Kocham Was!

Pomoc terapeutyczna oraz psychologiczna - całodobowo.
spray (5875 punktów)
>>9/10. Większość była łatwa.
Taa... większość z 10, to już 6
A co? Gęby znajome Ci były? Czasem?

Eeee... Psyku ???...

>    Ja dam 8/10. Jednak po skupieniu i zastanowieniu doszłam do wniosku, że można trudniej i w ogóle. Ale facet jest niezły i z tego miejsca chciałabym go zaprosić do listopadowego odcinka "Tańca z gwiazdami".
>
Kowalska, znasz mnie. Ja Ci dobrze życzę i radzę: bierz głównie kanibali.
Wróć, wróć! Hannibali!
A tam gdzieś w tzw. międzyczasie coś lżejszego.
Masakra piłą mechaniczną, albo coś...
Żeby widownia na chwilę odetchnęła od drastycznych scen.

Oglądalność na 127 - 139% w czasie największej oglądalności.
I w przerwach reklamy.... Kumasz.

>Pozdrawiam wszystkich moich fanów. Jesteście wielcy. Kocham Was!
My też Cię, kurrrwa , kochamy
04-10-2010 03:22 
 Ocena 1 na 1
Kowalska (14008 punktów)
>Kowalska, znasz mnie. Ja Ci dobrze życzę i radzę: bierz głównie kanibali.
>Wróć, wróć! Hannibali!

   Znam. Jesteś okropna. Rozwalasz każdą imprezę. Ubierasz się w Ałstralii i nie masz prawa jazdy. Czytasz książki, a potem się mądrujesz. Masz tylko dwie pary szpilek, i to nieużywanych. Ostatni raz nad jeziorem byłaś w 1979. Nie płacisz podatków, no i dom wisi z hipoteką. Nie umiesz zupełnie gotować. Dno. Kompletne dno.

Chcesz jeszcze?

>My też Cię, kurrrwa , kochamy

   Ech....

A co do Hannibali.... Jak to mówią, słoniem wejdziesz, a słowikiem wylecisz.

Jezu, ale durny ten post......

Pomoc terapeutyczna oraz psychologiczna - całodobowo.
04-10-2010 06:11 
 Ocena 1 na 1
Kuba Śruba aka B2BW (3184 punktów)
>    Znam. Jesteś okropna.
Rozumiem, że to właśnie w temacie "Charakter wypisany na twarz"?

>Jezu, ale durny ten post......
Nieeee, dlaczego?

Jak mogę uwierzyć w Boga, gdy właśnie w zeszłym tygodniu mój język wkręcił się w wałek elektrycznej maszyny do pisania? - W. Allen

Wróć do listy wątków działu Nauka
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365