Racjonalista - Strona głównaDo treści
Problemy z ewolucją w Korei.

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » O wszystkim i o niczym
NapisanoAutorTytuł
28-06-2012 20:24maciejo (3492 punktów)Problemy z ewolucją w Korei.
Ocena 7 na 7
Większość z nas, myśląc o krajach w których nie można swobodnie nauczać o teorii ewolucji wymieni USA, Polskę, jakieś talibostany islamskie ale chyba nikomu nie przyjdzie do głowy Korea Południowa. Tymczasem w tym oświeconym, nowoczesnym kraju, którego system edukacji wielu stawia za wzór, po kampanii koreańskiego Stowarzyszenia Poprawy Podręczników, miejscowe ministerstwo ministerstwo edukacji, nauki i technologii wystosowało petycje do wydawców by ci usunęli z podręczników wzmianki o ewolucji.

Tutaj link do artykułu na gazeta.pl: wyborcza.p(*)ukierek1&utm_campaign=wyborcza

Jak spekuluje "Nature", jest to prawdopodobnie związane z religijnością Koreańczyków oraz brakiem dostępu do wiedzy z tej dziedziny. Blisko połowę społeczeństwa stanowią praktykujący - głównie chrześcijanie i buddyści. Widać nie ma znaczenia jaką religię się wyznaje. Fanatyzm buddyjski jest tak samo niszczący dla nauki jak ten chrześcijański. Szkoda, że walczyć trzeba nawet o tak podstawowe prawdy jak ewolucja.

Swoją drogą ciekawe jak ma się sprawa w ich bratnim kraju na północy;] Przecież Kim nie mógł pochodzić od małpy... one są za mądre
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

balon000 (504 punktów)
>Swoją drogą ciekawe jak ma się sprawa w ich bratnim kraju na północy;] Przecież Kim nie mógł
>pochodzić od małpy... one są za mądre

W Korei Północnej są w TV programy edukacyjne o ewolucji. Zasadniczo nie ma w tym jakiś odchyłów jedyna większa różnica to to że ludzkość wyewoluowała nie w Afryce ale w Azji, w północnej części półwyspu koreańskiego. I są zupełnie inne gatunki wczesnych homonidów wymieniane niż te w "burżuazyjnej" nauce. Nie żartuję. Sam widziałem taki program i taką planszę w nim przedstawiającą jak ludzkość rozeszła się po Azji, a potem po innych kontynentach wraz ze strzałkami migracji.
Marek Matejewski (3695 punktów)
>W Korei Północnej są w TV programy edukacyjne o ewolucji. Zasadniczo nie ma w tym jakiś odchyłów jedyna większa różnica to to że ludzkość wyewoluowała nie w Afryce ale w Azji, w północnej części półwyspu koreańskiego.

Niby to oczywiste. Pewnie jeszcze im tłuką, że wspólnym przodkiem wszystkich Koreańczyków (i nie tylko) jest umiłowany przywódca, ale...
Ukochany przywódca jest przecież "Wiecznym Prezydentem" - a to już wyklucza teorię ewolucji.
balon000 (504 punktów)

>Niby to oczywiste. Pewnie jeszcze im tłuką, że wspólnym przodkiem wszystkich Koreańczyków (i nie tylko) jest umiłowany przywódca

Akurat jest odwrotnie Północnokoreańska propaganda przemilcza to że np Kim Ir Sen miał ileś tam dzieci. Jedyny o jakim się wspomina to Kim Dzong Il. "Syn jest tylko jeden". Podobnie teraz syn Kim Dzong Ila Kim Dzong Un, też jest "jedyny". Zanim nie został wytypowany na następce i publicznie ogłoszony jako młody geniusz w północnokoreańskich mediach nic o nim nie mówiono.

W ogóle to propaganda Korei Północnej jest bardzo specyficzna. Np TYLKO raz nadano głos Kim Dzong Ila w TV i była to jedna krótka wypowiedź. Podobnie z jego następcą. Mówi się o nim non stop, połowa dziennika w TV jest o nim (ale tylko opisy jego czynów i zdjęcia, praktycznie bez materiału video), pokazuje się wszędzie go, prawie każda piosenka jest o nim, obszernie cytuje się jego wypowiedzi,publikuje jego przemyślenia ale nigdy właściwie nie pokazano go "w ruchu", żadnego nagrania etc.
sapiens (395 punktów)
W którymś z komentarzy pisałem, że coś takiego może kiedyś zaistnieć w Polsce...
RadRado (1047 punktów)
A tak z ciekawości, ktoś wie co powiadał Budda na temat pochodzenia gatunków?
Romański (2650 punktów)
(zablokowany)
>A tak z ciekawości, ktoś wie co powiadał Budda na temat pochodzenia gatunków?

en.wikipedia.org/wiki/Buddhism_and_evolution

Daleko szukać nie musisz.

Trzeba podważać wszystko, co się da podważyć, gdyż tylko w ten sposób można wykryć to, czego podważyć się nie da. - Tadeusz Kotarbiński
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
>Jak spekuluje "Nature", jest to prawdopodobnie związane z religijnością Koreańczyków oraz brakiem
>dostępu do wiedzy z tej dziedziny. Blisko połowę społeczeństwa stanowią praktykujący - głównie
>chrześcijanie i buddyści. Widać nie ma znaczenia jaką religię się wyznaje. Fanatyzm buddyjski jest
>tak samo niszczący dla nauki jak ten chrześcijański.

Bardzo byłoby to dziwne - bo dosyć trudno znaleźć na gruncie buddyzmu powody do sprzeciwiania się teorii ewolucji.
Podejrzewałbym tu raczej robotę amerykańskich protestantów, którzy już coś koło 20 % Koreańczyków na swoje zdążyli nawrócić.

Co innego mnie uderzyło:

Cytat:
Skąd w tak nowoczesnym kraju kreacjonizm?

(...) ważniejszą i bardziej trywialną przyczyną może być zwykła niewiedza. W kraju dramatycznie brakuje specjalistów z dziedziny ewolucjonizmu. Ich liczba na wszystkich uczelniach nie przekracza dziesięciu.


Z perspektywy gospodarczego swego rodzaju patriotyzmu europejskiego:
w świecie, w którym na pewno rosnąć i rosnąć będzie rola biotechnologii - może to i dobrze?

Wszystkie te kolacje, przyjęcia, bale to ciężka praca. (z raportu przedstawiciela brytyjskiego na Konferencji Antyniewolniczej w Brukseli 1889-1890)
Selanos (12869 punktów)
Więc uczmy się na błędach Korei Południowej, zanim sami je popełnimy. Lepiej uczyć się na cudzych, niż na swoich.
Marek Matejewski (3695 punktów)
>(...) Stowarzyszenia Poprawy Podręczników (...)

Popatrz jaka franca... Brzmi co najmniej tak poważnie jak saudyjski Komitet Krzewienia Cnót i Zapobiegania Złu.
Kamil1838 (521 punktów)
Dużej różnicy z tym co jest w Polsce nie widzę. Na przykład w gimnazjum są przewidziane 3 godziny lekcyjne na ewolucję, natomiast jakiś ksiądz ma 2 godziny lekcyjne w tygodniu przez 3 lata na opowiadanie bzdur o jakimś wymyślonym stworzeniu. Dodatkowo należy zauważyć, że dzieciom wmawia się te bzdury już od przedszkola, kiedy przeważająca większość dzieci nie słyszała nawet słowa "ewolucja". Więc spokojnie można mówić, że w Polsce naucza się kreacjonizmu i tylko wspomina się o ewolucji. Jednak ciężko, żeby małe dzieci nie uwierzyły w bzdury, skoro wmawia się je już od tak młodego wieku.
Romański (2650 punktów)
(zablokowany)
>Jak spekuluje "Nature", jest to prawdopodobnie związane z religijnością Koreańczyków oraz brakiem
>dostępu do wiedzy z tej dziedziny. Blisko połowę społeczeństwa stanowią praktykujący - głównie
>chrześcijanie i buddyści. Widać nie ma znaczenia jaką religię się wyznaje. Fanatyzm buddyjski jest
>tak samo niszczący dla nauki jak ten chrześcijański. Szkoda, że walczyć trzeba nawet o tak
>podstawowe prawdy jak ewolucja.

"Natur" akurat trochę się myli. W Korei Południowej trwa silna ofensywa fundamentalistów protestanckich, świątynie buddyjskie są wysiedlane i zamieniane na zbory, prezydent jest członkiem fundamentalistycznego kościoła baptystycznego.
Więcej poczytaj w artykule o buddyzmie w Korei na Wikipedii:
en.wikipedia.org/wiki/Korean_Buddhism

Trzeba podważać wszystko, co się da podważyć, gdyż tylko w ten sposób można wykryć to, czego podważyć się nie da. - Tadeusz Kotarbiński
29-06-2012 21:41 
 Ocena 2 na 2
RadRado (1047 punktów)
Niszczenie świątyń i posągów konkurencji - widać nie zmienili metod od 966r.
Tylko czekać aż będą zęby wybijać za jedzenie mięsa w poście.

Wróć do listy wątków działu O wszystkim i o niczym
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365