 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
| Napisano | Autor | Tytuł | | 15-03-2008 19:10 | muzawik (2279 punktów) | Psychomanipulacje. | Jaka jest różnica pomiędzy manipulacjami stosowanymi przez oficjalne Kościoły oraz nieoficjalne sekty(edukacyjne, religijne, ekonomiczne). Czy można to uśrednić i napisać: że to jedno i to samo? Zazwyczaj się o tym milczy(m.in. z tego powodu, aby sobie nie psuć nerwów), ale myślę, że problem jest ciekawy. | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
1 na 1 | Kelly (2051 punktów) | Najbadziej zaawansowane sekty fizycznie izolują "swoich" od środowiska zewnętrznego, ale poza tym techniki manipulacji sekt i religii różnią się oczywiście niczym.
|
|
 | 1 na 1 | avenger (463 punktów) | > Najbadziej zaawansowane sekty fizycznie izolują "swoich" od środowiska zewnętrznego, ale poza tym techniki manipulacji sekt i religii różnią się oczywiście niczym.Tak to prawda choć istnieją wyjątki że komuś to wyszło na dobre,tylko nie jestem pewien czy na długo.
|
|
|  | | muzawik (2279 punktów) | >Najbadziej zaawansowane sekty fizycznie izolują "swoich" od środowiska zewnętrznego, ale poza tym techniki manipulacji sekt i religii różnią się oczywiście niczym.
>Tak to prawda choć istnieją wyjątki że komuś to wyszło na dobre,tylko nie jestem pewien czy na długo.
Jeśli techniki nie różnią się niczym, to czemu bardziej boimy się sekty?
|
|
2 na 2 | Kornowski (835 punktów) | Kościół katolicki w Polsce czuje się na tyle pewnie, że mówi wprost co chce osiągnąć i przeważnie to osiąga (np. umocnienie pozycji w szkołach, dotację itd).
Właściwie tylko w obliczu nagłośnionych medialnie problemów sugeruje, iż zajmuje się jtym od dawna i niepotrzebnie robi się wokół sprawy tyle szumu.
Zupełnie inaczej jest jednak z sektą rydzykańską. Tam manipulacje są powszechne i na bardzo wysokim poziomie. Komuś kto nigdy nie słuchał Radyja może się wydawać że tam non stop wmawiają że białe jest czarne. Słuchacze RM nie są jednak na tyle głupi żeby takie coś zadziałało.
Uproszczony opis manipulacji w RM:
1) audycja "przynęta" mająca zdobyć zaufanie słuchacza (wspólne modlitwy przyjazne audycje prowadzone przez budzące zaufanie ciepłe głosy. 2) audycja "rysa na krysztale" po prostu sugeruje że oponenci nie są idealni, namawia do refleksji. 3) audycja "oranie" - przygotowuje grunt pod ostatni krok. Ma wskazywać dobrą alternatywę dla złych oponentów - tu organizacje skupione wokół sekty rydzykańskiej. Na razie delikatnie sugeruje, że inni idealizują oponentów ("ciekawe dlaczego?") podczas gdy w RM mówi się o nich prawdę. 4) audycja "pranie mózgu" - poprzez manipulacje i buszowanie na emocjach demonizuje się oponentów. Ulubiony rodzaj manipulacji to wmieszanie w zdanie z oponentami rokoszan, szmalcowników, UB i SB. 5) audycja "dopięcie" atakuje się media które bronią złych oponentów a nieustannie szykanują naszych dobrych.
Może jak się to czyta brzmi to głupio, ale jest piekielnie skuteczne.
|
|
 | 1 na 1 | M.G. (43 punktów) | Kościół katolicki manipuluje umysłami dzieci - co jest zbrodnią szczególnie przerażającą. Wykorzystując słabe poczucie granicy między fantazją i rzeczywistością wciska dzieciom do głowy opowieści o aniołkach i "bozi" kształtując sobie kolejne pokolenia. Kiedy już "złowi" owieczkę zaczyna się straszenie "grzechami", których spora część, co ciekawe, to zwykłe ludzkie potrzeby takie jak seks czy jedzenie. dzięki tej cudownej edukacji przeprowadzanej W SZKOŁACH (!) mamy dziś dorosłych ludzi, upośledzonych społecznie, ograniczonych, wierzących w swoje święte prawo to narzucania swego światopoglądu wszystkim dookoła. Nie widzę wielkiej różnicy między grupą kobiet wierzących że świadczenie usług seksualnych swemu guru doprowadzi je do zbawienia a osobami wierzącymi, że masturbacja jest zła, potworna i prowadzi do ślepoty, a mężczyźni mogą bez problemu przeżyć życie w celibacie i nie wypłynie to destrukcyjnie na ich psychikę (choć oczywiście zdarzają sie ludzie aseksualni - co to jednak ma wspólnego z powołaniem?). Gdy dziś wspominam co mi wciskano do głowy w szkole podstawowej rodzi się we mnie dzika chęć wtargnięcia do najbliższej szkoły i zarządzania natychmiastowego zaprzestania tych praktyk. Ileż bowiem z tych zasłuchanych dzieciaczków podobnie jak ja ocknie sie pewnego dnia i zrozumie, że ktoś usiłuje je ogłupić? Niewiele. Większość pójdzie drogą, którą przygotował dla nich dzięki dopracowywanej 2 tysiące lat psychomanipulacji KK.
|
|
|  | 1 na 1 | Kornowski (835 punktów) | Drobna uwaga: indoktrynacja to nie manipulacja - stąd moje twierdzenie, że polski kościół nie manipuluje.
Poza tym masz rację. Kościół w Polsce coraz nachalniej próbuje wyhodować sobie kolejne pokolenia owieczek.
Na moje oko jest to strzał w stopę. W końcu jak wielu z as w swojej młodości było wyznawcą zasady "zakazany owoc smakuje najlepiej" oraz "zasady są po to, żeby je łamać"?
|
|
| muzawik (2279 punktów) | Wasze wypowiedzi są bardzo sensowne i do rzeczy. Jednak nadal nie określono różnicy pomiędzy kościołem a sektą.
|
|
 | | M.G. (43 punktów) | >Wasze wypowiedzi są bardzo sensowne i do rzeczy. Jednak nadal nie określono różnicy pomiędzy kościołem a sektą. > Bo i jej nie ma. Kościół JEST sektą - sektą judaistyczną, dokładniej - jako taka powstał. Sekta (od łac. secta - kierunek, droga, postępowanie, zasady, stronnictwo, nauka, od sequi - iść za kimś, postępować, towarzyszyć lub łac. secare, sectare - odcinać, odrąbywać, odcinać się od czegoś) - określenie grupy wyznawców, których poglądy religijne są przez tradycyjne Kościoły uznane za niezgodne z oficjalną, dominującą doktryną.
|
|
|  | 1 na 1 | muzawik (2279 punktów) | >Bo i jej nie ma. Kościół JEST sektą
>określenie grupy wyznawców, których poglądy religijne są przez tradycyjne Kościoły uznane za niezgodne z oficjalną, dominującą doktryną.
Popadłeś w sprzeczność.
|
|
| |  | 2 na 2 | M.G. (43 punktów) | >>Bo i jej nie ma. Kościół JEST sektą >>określenie grupy wyznawców, których poglądy religijne są przez tradycyjne Kościoły uznane za niezgodne z oficjalną, dominującą doktryną. >Popadłeś w sprzeczność.
Nie, bynajmniej. Doktryną obowiązującą w Judei w czasach powstawania chrześcijaństwa był JUDAIZM - który to jest jakby nie patrzeć podstawą chrześcijaństwa jako takiego. Wykorzystując mit mesjasza (i obrabiając go zgodnie ze swymi potrzebami) stworzono SEKTĘ judaistyczną.
|
|
| | |  | | muzawik (2279 punktów) | >Nie, bynajmniej. Doktryną obowiązującą w Judei w czasach powstawania chrześcijaństwa był JUDAIZM - który to jest jakby nie patrzeć podstawą chrześcijaństwa jako takiego. Wykorzystując mit mesjasza (i obrabiając go zgodnie ze swymi potrzebami) stworzono SEKTĘ judaistyczną.
Ok, zgódźmy się, że esseńczycy i chrześcijanie byli sekciarzami. Ale nie o to idzie w tym wątku. Do licha: czytałeś raport MSWiA na temat sekt w Polsce?
|
|
| muzawik (2279 punktów) | Jakby to powiedzieć, aby formowiczów nie urazić. Proszę o bardzo klarowne wypowiedzi z uzasadnieniem. Np. "Twierdzę, że techniki stosowane w sektach i kościołach są takie same, ponieważ.....1.2.3.4.5....a chodzi o takie i takie manipulacje...1.2.3.4.5.6.etc."
Wtedy dyskusja nabrałaby sensu i mocy.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|