Racjonalista - Strona głównaDo treści
Pytanie o przyczynę pobytu w państwie wyznaniowym.

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
NapisanoAutorTytuł
21-03-2008 23:46służbistka_Rozumu (-3 punktów)Pytanie o przyczynę pobytu w państwie wyznaniowym.
Ocena -3 na 3
Zastanawiałam się nad tym dlaczego ateiści,którzy muszą byc niebywale obrzydzeni wyznaniowym charakterem naszego państwa wciąż tu mieszkają.W państwie,w którym przypominam panują absurdy, przesądy, szarlatanerie, uprzedzenia, kłamstwa, fobie i inne głupoty.W TV.radiu i innych przekaziorach.
Z ateistycznego pkt.widzenia mamy do czynienia z propagandą brodatego faceta w wieku średnim z barankiem czy też inną trzodą chlewną(zależy jaka od święta)

Psychologia mówi że długie mieszkanie w wrogim sobie środowisku silnie,negatywnie oddziałuje na psychikę człowieka.
Myślę że najbardziej przyjaznym krajem dla ateistów są Czechy.
I co?
Pakujecie się,czy uprawiacie kochani ateiści rodzaj sadomasochizmu?
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Osnowa (11779 punktów)
(zablokowany)
Odp: pytanie o przyczynę pobytu w państwie wyznaniowym.

>Pakujecie się,czy uprawiacie kochani ateiści rodzaj
>sadomasochizmu?
Musimy ratować Ojczyznę! (Jako patrioci też jesteśmy służbiści.)
.
tajnapolska (154 punktów)

>Myślę że najbardziej przyjaznym krajem dla ateistów są
>Czechy.
>I co?
>Pakujecie się,czy uprawiacie kochani ateiści rodzaj
>sadomasochizmu?

Czechy tak, super kraj, ale z tego co mówiła Gabi Gold w Europa da się lubić, to też nie bardzo tam tak różowo jest...

Ja jestem człowiekiem walki i walczę z czarnymi pisząc antykatolickie powieści, na razie szukam wydawcy

Podam inny przykład. Niedawno jechałem rowerem przez śródmieście i zauważyłem jakiś pochód, radiowozy, a to czarni prowadzili swoje owieczki na drogę krzyżową hi hi. Jadę, jadę i końca nie widać zawodzącego tłumu, kiedy zrównałem się z czołem pochodu krzyknął głośno, jak na manifestacji: Precz z czarnymi! I ulżyło mi...

tajnapolska
22-03-2008 02:55 
 Ocena 6 na 6
barycki (7788 punktów)
(zablokowany)
> Precz z czarnymi! I ulżyło mi...
>
A czarny sobie pomyślał: będziesz się w piekle smażył i też mu ulżyło. Proszę mi powiedzieć, co z tego ulżywania ma wynikać, chyba nie racjonalizm.
Adam Barycki
22-03-2008 03:06 
 Ocena 1 na 1
tajnapolska (154 punktów)
>> Precz z czarnymi! I ulżyło mi...
>>
>A czarny sobie pomyślał: będziesz się w piekle smażył i też mu ulżyło. Proszę mi powiedzieć, co z tego ulżywania ma wynikać, chyba nie racjonalizm.
>Adam Barycki
>

he he, racjonalizm jest dobry w spekulacjach myślowych, ale chyba nie w emocjach, co nie?

tajnapolska
22-03-2008 03:14 
 Ocena 5 na 5
barycki (7788 punktów)
(zablokowany)
>he he, racjonalizm jest dobry w spekulacjach myślowych, ale chyba nie w emocjach, co nie?
>
Oczywiście. Myślę, że więcej emocji dostarczyłby Panu powrót na łono kościoła i udział w procesjach.
Adam Barycki
22-03-2008 03:23 
 Ocena 1 na 1
tajnapolska (154 punktów)

Nie żyje się tylko dla emocji przecież człowieku; emocje są ważne, ale muszą wypływać z rozumu, to tak jak we wschodnich sztukach walki

tajnapolska
22-03-2008 04:07 
 Ocena 5 na 5
barycki (7788 punktów)
(zablokowany)
>> Precz z czarnymi! I ulżyło mi...
>
>he he, racjonalizm jest dobry w spekulacjach myślowych, ale chyba nie w emocjach, co nie?
>
>Nie żyje się tylko dla emocji przecież człowieku; emocje są ważne, ale muszą wypływać z rozumu, to tak jak we wschodnich sztukach walki
>
A co miałem zaproponować w mojej odpowiedzi - żebyś Pan ich bił kijem.
Logika powyższych trzech Pańskich wypowiedzi nie wydaje się wypływać z rozumu.
Adam Barycki
22-03-2008 10:39 
 Ocena 6 na 6
Pabloss (4221 punktów)
Podam inny przykład. Niedawno jechałem rowerem przez śródmieście i zauważyłem jakiś pochód, radiowozy, a to czarni prowadzili swoje owieczki na drogę krzyżową hi hi. Jadę, jadę i końca nie widać zawodzącego tłumu, kiedy zrównałem się z czołem pochodu krzyknął głośno, jak na manifestacji: Precz z czarnymi! I ulżyło mi...
>
tajnapolska


Witam Pana
No czasem również mam ochotę zareagować dokładnie tak samo jak Pan to uczynił z tą manifestacją katolicką. Mam nawet większy powód bowiem sąsiedztwo z budynkiem kościoła i rytuałami w nim odprawianymi zakłócają moje prywatne życie, przez co czasem szlag mnie trafia gdy ciągle muszę słuchać (mimo zamkniętych okien) zawodzeń "czarnego szmana" i jego chórku No ale nie powinniśmy zniżać się do poziomu przeciętnego Polaka-katolika. Taki sposób obrażania jest ich domeną. My raczej powinniśmy w inny sposób zademonstrować, że nie identyfikujemy się z tą organizacją. Jeśli tak byśmy wszyscy postępowali to katolicy mieliby prawo działać tym bardziej przeciwko nam za to, że obrażamy ich uczucia religijne. W tym kraju byłoby im łatwo to uczynić, bo gdzie tylko nie spojrzymy wszędzie widac oznaki jedynie słusznej religii, której obrazanie jest w uznaniu wielu działaniem antypaństwowym. Pozdrawiam i zyczę jednak wytrzymałości na widok takich pochodów. No a jak by Pan jednak nie dał rady opanować emocji to mimo wszystko niech Pańskie działanie odniesie jakiś pozytywny skutek dla dobra ogółu
barycki (7788 punktów)
(zablokowany)
>Zastanawiałam się nad tym dlaczego ateiści,którzy muszą byc
>niebywale obrzydzeni wyznaniowym charakterem naszego państwa
>wciąż tu mieszkają.
>
Dlatego, że tu się urodzili. Państwo ma obowiązek administrować interesami całego społeczeństwa, nie tylko większości. Takie normy przyjęto w Europie, i takie są zapisane w naszej Konstytucji. Jeżeli większość, której Pan jest reprezentantem, nie uznaje tych norm, to dlaczego nie wyjedzie z Europy.
Adam Barycki
Kurczewski (2471 punktów)
Dlatego że ten kraj jest tak samo biednych i prześladowanych katolików (prawosławnych, żydów, muzułmanów i która tam jeszcze religia była tu wiecznie udręczona) jak i nasz. Właściwie od zawsze go współtworzyliśmy- niezależnie od wyznawanej religii- dlaczego teraz mielibyśmy tego nie robić (zwłaszcza w sytuacji kiedy życie tu może być całkiem przyjemne)?

Koniec końców brak opozycji wobec jakiejkolwiek postawy, nawet uznawanej za dominującą, jest stanem bardzo rzadkim (jeśli w ogóle występującym w czytej postaci). Obecność "reakcji" na opisane przez Ciebie "absurdy, przesądy, szarlatanerie, uprzedzenia, kłamstwa, fobie i inne głupoty" jest reakcją całkowicie naturalną i wcale nie najgorzej świadczącą o kondycji społeczeństwa.
LEGION. (3161 punktów)
Cytat:
Pakujecie się,czy uprawiacie kochani ateiści rodzaj
sadomasochizmu?

Nie znam żadnego języka obcego, i chyba nie jestem w stanie się nauczyć...
Więc ja jestem tu raczej jak skazaniec - nie mam wyboru.

Jędrzej, Maciej, Roman - Hmmm... Tak! To ewidentnie obala teorię ewolucji
Pabloss (4221 punktów)Odp: Pytanie o przyczynę pobytu w państwie wyznaniowym.
Zaprawdę powiadam Ci My ateiści, innowiercy, wolnomyśliciele itd. wzorem słów ojca dyrektora siejemy, siejemy siejemy aby potem móc zebrać plon obfity. Jest w koncu napisane - "czyńcie ziemię sobie poddaną" i tak też czynimy. Robimy to w odróżnieniu od kościoła kat. nie mieczem, fałszem, kłamstwem ale przykładem swojego życia. Pokazujemy alternatywę, że nie chodząc do kościoła, nie poniżając się przed księżmi, nie klękając przed nimi, nie całujac ich rąk, stóp....jesteśmy normalnymi ludźmi, którzy nie mają wpojonych uprzedzeń do innych nacji, orientacji itd. Jesteśmy doskonale przygotowani do życia we współczesnym świecie, bowiem kierujemy się rozumem, sercem i moralnością, a nie nakreślonymi gdzieś na watykańskim biurku dennymi doktrynami, które przynoszą więcej szkód niż pożytku. My podchodzimy do człowieka z otwartymi rękoma nie zadając mu najpierw pytania czy jest żydem, ateistą, homo itd. jak robi tą część moherowej armii. Pokazujemy także swoim normalnym życiem, że są inne drogi aniżeli te nakreślone przez "jedynie słuszą religię", które nas nie straszą piekłem, potępieniem, grzechem itd... Żyjemy więc o wiele spokojniej niż nie jeden katolik. Pakować się nie mamy także po co, gdyż jesteśmy Wam bardzo potrzebni, nawet sama nie wiesz jak bardzo. Jeżeli jesteś nieukiem to poczytaj sobie kwestie związane z oporem środowiska, która w odniesieniu do ciebie mówi, iż im więcej napłodzi się katolików na danym obszarze tym bardziej czynniki środowiskowe będą na nich oddziaływać. Po przekroczeniu punktu "0" nastąpi gwałtowny spadek waszej liczebności, co bardzo ładnie obrazuje krzywa Gausa. Jest to prawo natury, które dotyczy wszystkich żywych organizmów więc prędzej czy później tak sie stanie. Jednym z tych naturalnych czynników będziemu My i nasz sposób życia, który będzie i już budzi zazdrość niejednego wierzącego. My nie musimy uczestniczyc w rytuałach, zabobonach, nie musimy łożyć bezpośrednio kasy na przewodników duchowych, nie mamy wpajanego poczucia winy, nie dotyczą nas wasze grzechy, które niedługo zupełnie was okradną z poczucia bycia indywidualnością. Wzorem Star Treka stajecie się Borgiem - maszyną sprawną ogółem ale w rozbiciu na poszczególne jednostki (poszczególnych wierzących) słabą jak gałązka wierzby. Pozdrawiam
Tomasz P. (179 punktów)
Chociażby dlatego, że gdy ateiści wyjadą nasz kraj stanie się jeszcze bardziej katolicki. Może dzięki nam, stanie się chociaż trochę oświecony, a może nie...

To był jeden powód, a taki powodów jest wiele.
Niektórym odpowiada otoczenie katolików, chociażby dla samego szyderstwa. Sam to lubię, ale nie zawsze mam na tyle cierpliwości, żeby ukoić swoje nerwy szyderstwem

Jesteśmy Polakami urodzonymi w Polsce, więc jest jakieś emocjonalne przywiązanie, a jeżeli nie emocjonalne to z rozsądku zostajemy tutaj, ponieważ po wyjeździe nie koniecznie będzie żyło się nam lepiej.

Nie wszyscy ateiści to dorośli ludzi, którzy mogą wyjechać. Część jest jeszcze uzależniona od rodziców, uczy się tutaj, ma zamiar kontynuować naukę w tym kraju, wiem, że można robić to w innym kraju, ale nie zawsze środki na to pozwalają.

Człowiek nie chce opuszczać kraju tylko z tego powodu, ma tutaj swoją rodzinę, znajomy, swój dom/mieszkanie. Wyjeżdżając musiał by to wszystko zostawić tylko po to by nie żyć w państwie wyznaniowym.
zolv (1640 punktów)
>Zastanawiałam się nad tym dlaczego ateiści,którzy muszą byc
>niebywale obrzydzeni wyznaniowym charakterem naszego państwa
>wciąż tu mieszkają. (...)

Oj żal mi ludzi którzy wytaczają takie argumenty . Szczere współczucia.

Odpowiadając.
Wnioskuję z twojego zdziwienia, że jesteś absolutnie zadowolona z życia w Polsce. Nie przeszkadza Ci absolutnie, ale to absolutnie NIC. wszystko jest super, nie da się przyczepić absolutnie do, (powtórzę raz jeszcze) absolutnie NICZEGO. Służba zdrowia jest rewelacyjna, prawo, ludzie...nawet wszelki sprzęt jest genialnie zaprojektowany i nigdy się nie psuje.
Skąd tak wnioskuję? Ponieważ gdyby Ci się coś nie podobało, to zapewne być wyjechała - jak to sugerujesz ateistom .
A a propos sprzętu to zapewne (tu już zgaduję) nic w twoim otoczeniu nie działa źle - samochód jest sprawny, bo gdyby nie był to byś go zezłomowała. I tak dalej, i tak dalej...

To, że nikt nie wyjeżdża wynika właśnie z racji dbania o swoją ojczyznę i innych ludzi. Nie podoba mi się sytuacja w Polsce to nie wyjeżdżam, ale próbuję to zmienić. Jeśli tego nie rozumiesz, to...przeczytaj pierwszy mój akapit.

Pozdrawiam

"Wszyscy mamy dwie matki: matematykę i nadzieję." - zolv
www.zolv.pl
22-03-2008 14:51 
 Ocena-1 na 1
Pabloss (4221 punktów)
Co tu dużo mówić - nasza katolicka koleżanka Służbistka_rozumu bardzo nam zazdrości bycia tym kim jesteśmy. Dziewczyna nawet założyła sobie konto na Racjonaliście aby choć w ułamku upodobnić sie do nas. To się chwali bo wzbudza wśród nas bardzo fajną dyskusję. Pozdrowienia dla naszej Służbistki - moc święconych jajek ci życzymy
Zbyszek Bryłowski (7257 punktów)
Witam.
Przedmówcy wyczerpali już chyba wszystkie argumenty za pozostaniem w Polsce.
Mam 51 lat, nie czuję na razie żadnej wrogości w związku z moim ateizmem, podoba mi się miejsce w którym mieszkam.
A przecież mamy tu jeszcze tyle do zrobienia!
Długa droga przed nami...

Pozdrowienia dla służbistki Rozumu vel proracjonalnej kaczystki vel prokaczystowskiej racjonalistki

Zbyszek Bryłowski


Niebo gwiaździste nade mną, a prawo moralne we mnie...
Pabloss (4221 punktów)
Człowiek stara się być miły a tu dostaje minusa w wielkim tygodniu . A gdzie tu miłość do bliźniego? No ale krytyka ubogaca i nastepnym razem postaram się zarobić plusa. Gorąco pozdrawiam mojego minusowego moderatorka
22-03-2008 16:30 
 Ocena 1 na 1
Nowak (459 punktów)
>Człowiek stara się być miły a tu dostaje minusa w wielkim tygodniu . A gdzie tu miłość do bliźniego? No ale krytyka ubogaca i nastepnym razem postaram się zarobić plusa. Gorąco pozdrawiam mojego minusowego moderatorka

Daję ci plusa Pabloss, za świetnie wyrażenie również mojego zdania A porównanie do Borga to po prostu majstrsztyk Pozdrawiam
22-03-2008 16:27 
 Ocena 1 na 1
Nowak (459 punktów)
Zgadzam się w pełni w przedmówcami, bo dlaczego to właśnie my mamy wyjeżdżać? Opozycja jest zawsze potrzebna, zarówno w polityce, jak i religii czy życiu społecznym. Gdyby nie osoby myślące inaczej niż ogół nie następowałyby pozytywne zmiany i ewolucja społeczna. Szkoda mi osób, które są tak zaślepione tak jak autorka wątku.
JATO (Jarosław Tomczyk) (2644 punktów)
>Zastanawiałam się nad tym dlaczego ateiści,którzy muszą byc
>niebywale obrzydzeni wyznaniowym charakterem naszego państwa
>wciąż tu mieszkają.
A co? Mają wyjechać? Na przykład na Madagaskar?
W końcu to również Ich, tych znaczy się Ateistów Kraj.
JATO


Zasada wyjaśniania Conrada: Wszystko co powiesz, zostanie ocenione przez innych , zupełnie sprzecznie z twoimi intencjami.
O RLY? (0 punktów)
>Zastanawiałam się nad tym dlaczego ateiści,którzy muszą byc
>niebywale obrzydzeni wyznaniowym charakterem naszego państwa
>wciąż tu mieszkają.W państwie,w którym przypominam panują
>absurdy, przesądy, szarlatanerie, uprzedzenia, kłamstwa,
>fobie i inne głupoty.W TV.radiu i innych przekaziorach.
>Z ateistycznego pkt.widzenia mamy do czynienia z propagandą
>brodatego faceta w wieku średnim z barankiem czy też inną
>trzodą chlewną(zależy jaka od święta)
> Psychologia mówi że długie mieszkanie w wrogim sobie
>środowisku silnie,negatywnie oddziałuje na psychikę
>człowieka.
>Myślę że najbardziej przyjaznym krajem dla ateistów są
>Czechy.
>I co?
>Pakujecie się,czy uprawiacie kochani ateiści rodzaj
>sadomasochizmu?
>

Nie podoba mi się założenie stojące u podstawy tych pytań.
To już ateista nie może kochać swojego kraju?
Nie może być patriotą?(sorry za patos)
Od kiedy patriotyzm zakłada ignorowanie lub niedostrzeganie wad własnej ojczyzny?
No tak, oczywiście bo przecież ateista to człowiek który w razie czego porzuci bez wahania swój kraj. Dlaczego? No jak to dlaczego, dla takiego ważna jest przecież tylko jego własna wygoda, a słowo ojczyzna dla niego nic nie znaczy.
I plunie na nią bez wahania znęcony czymś lepszym.

Jest Pani uprzedzona, więc imputuje nam oportunizm bo tak wygodniej.
Michał Rostecki (83 punktów)
służbistka_Rozumu:
Zastanawiałam się nad tym dlaczego ateiści,którzy muszą byc
niebywale obrzydzeni wyznaniowym charakterem naszego państwa
wciąż tu mieszkają.


Ja akurat jestem deistą, ale i tak odpowiem. Bo żyjemy w czasach zbiurokratyzowanych państw. I jeżeli przeprowadzę się do państwa laickiego, to i tak będę miał na karku całą masę urzędników trujących mi życie i traktujących każdego jak małe dziecko. Nie tylko kler nam zagraża, trzeba dostrzec również zagrożenie wśród tych świeckich.

służbistka_Rozumu:
W państwie,w którym przypominam panują
absurdy, przesądy, szarlatanerie, uprzedzenia, kłamstwa,
fobie i inne głupoty.W TV.radiu i innych przekaziorach.


Z tym akurat zawsze będziesz miała do czynienia.

służbistka_Rozumu:
Z ateistycznego pkt.widzenia mamy do czynienia z propagandą
brodatego faceta w wieku średnim z barankiem czy też inną
trzodą chlewną(zależy jaka od święta)
Psychologia mówi że długie mieszkanie w wrogim sobie
środowisku silnie,negatywnie oddziałuje na psychikę
człowieka.


W takim razie sobie porządnie poniszczę psychikę, skoro nigdzie nie ma prawdziwej wolności.

służbistka_Rozumu:
Myślę że najbardziej przyjaznym krajem dla ateistów są
Czechy.


A ja myślę, że brak państwa lub państwo minimalne będą najbardziej przyjazne dla ateistów.

służbistka_Rozumu:
I co?
Pakujecie się,czy uprawiacie kochani ateiści rodzaj
sadomasochizmu?


Ja jednak pozostanę i podejmę próby wspierania wolnościowców. W opisanych przez Ciebie Czechach panuje socjaldemokracja, w USA mamy FED i niedługo Demokratów, ogólna sytuacja za granicą mi się nie podoba.

Wróć do listy wątków działu Społeczeństwo i kraj
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365