Muszę przyznać, że książkę czytałem dawno, więc nie pamiętam poglądów autora dokładnie. Jednak z tego co pamiętam uważa on, że genotyp tworzy "pokrętła", które regulowane są środowiskowo, czyli m.in kulturowo. Nie pamiętam - ale oczywiście mogę się mylić - żeby jakoś szczegółowo poruszał on problem "ewolucji kulturowe". Ogólnie książka ta - przyznam bardzo inspirująca - nie traktuje problemów, które porusza specjalnie głęboko, raczej wytycza ścieżki, którymi powinni podążać badacze. pozdrawiam ps. jak będę miał chwilkę wolnego to postaram się sięgnąć do lektury i może coś wykminię
|