 |
Czy kreacjonistom się wydaje, że będzie sabat na UMK? Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Nauka
| Napisano | Autor | Tytuł | | 19-10-2010 23:26 | Mariusz Agnosiewicz (moderator) | Czy kreacjonistom się wydaje, że będzie sabat na UMK?
4 na 4 | Przyszła dziś odpowiedź od dziekana wydziału biologii UMK w sprawie konferencji kreacjonistów 21 października, która wedle ich zapowiedzi ma się odbyć na uczelni. Dziekan zaprzecza jednak tym informacjom. Nadal jednak chciałbym wiedzieć, jaka jest prawda? Będą pojutrze ci kreacjoniści mieli sabat na wydziale biologii czy tylko im się tak wydaje? Może to jakieś nieporozumienie? Czy ktoś z Torunia może sprawdzić, co to za impreza? Oto odpowiedź dziekana: Cytat:Szanowny Panie Agnosiewicz;
W odpowiedzi na Pana e-mail pozwoli Pan, ze nie naraze bardzo odpowiedzialnej i zaszczytnej funkcji Dziekana i pomine wszelkie komentarze. Pragne tylko poinformowac Pana, ze wydzial BiNoZ nie jest i za mojej kadencji nie bedzie inicjatorem i egzekutorem tego typu spotkan i konferencji. Ponadto informuje Pana, ze w rejestrze rezerwacji sal wydzialowych (rezerwacja sal jest odplatna i dokonuje sie jej u Dyrektora Administracyjnego Wydzialu) nie widnieje zapis o rezerwacji sali na konferencje Biblijnego Towarzystwa Kreacjonistycznego. Stad wnosze, ze informacje ktore Pan posiada, rozglaszane przez media i inne nosne czynniki, sa bezzasadne i nieprawdziwe.
Z powazaniem prof. dr hab. Wieslaw Kozak Dziekan wydzialu BiNoZ UMK Oto odpowiedź: Cytat:Szanowny Panie Dziekanie. Z jednej strony Pańska odpowiedź sprawia satysfakcję: wydział zdecydowanie odcina się od imprez kreacjonistycznych. Niemniej jednak na podanej w naszym zgłoszeniu stronie internetowej znajdzie Pan na czołówce zaproszenie na kreacjonistyczną imprezę za dwa dni do budynku Pańskiego wydziału. Z doświadczenia wiem, że kreacjoniści starają się organizować imprezy na polskich uczelniach uciekając się do maskowania ich we wniosku o wynajem sali: podstawiany jest niebudzący podejrzeń podmiot organizacyjny oraz ogólnikowo sformułowany temat. Być może ofiarą takiej sytuacji padł zarządzany przez Pana wydział. Uprzejmie zatem proszę o sprawdzenie sytuacji w inny sposób: o weryfikację imprezy, która ma się odbyć w najbliższy czwartek o godz. 18 na Pana wydziale w sali 205. Zapewne byłoby to fatalne dla wizerunku wydziału biologii UMK, gdyby okazało się, że odbyła się na nim impreza kreacjonistyczna i nie byłoby wielkim pocieszeniem, że na promocji kreacjonizmu wydział zarobił. Ofiarą takiego podstępu działaczy pseudonaukowych padł ostatnio Uniwersytet Opolski. Po imprezie rozpętała się taka burza w lokalnych mediach, że dyrektor Instytutu Psychologii opublikował w Gazecie Wyborczej oświadczenie odcinające się od imprezy, zaś rektor Uczelni zapewniła w liście do naszej fundacji, że odtąd uniwersytet będzie dokładniej analizował komu i na jakie cele wynajmuje sale. Apologia kreacjonizmu na uczelni uprawiana odpłatnie na rzecz wydziału biologii jest w naszym przekonaniu sprzeczna z misją uczelni publicznej. Jeśli kreacjoniści polscy błędnie zapraszają swoich sympatyków na Pana wydział na imprezę w najbliższy czwartek, wówczas z ulgą odetchniemy, że zaproszenie było udawane. Jeśli jednak na wydziale biologii odbędzie się impreza kreacjonistyczna, wówczas nie tylko Pański wydział, ale i cały Uniwersytet ucierpią na swym wizerunku placówki zajmującej się rozwijaniem i popularyzacją wiedzy naukowej. Z poważaniem, Mariusz Agnosiewicz Fundacja Wolnej Myśli portal Racjonalista.pl | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
1 na 1 | PiotrB (2937 punktów) | Mała deklaracja - osobiście uważam sam siebie za ewolucjonistę.
Trochę dziwi mnie to nabzdyczanie się czy protestowanie przeciwko takim czy innym sesjom (para)naukowym. Może to tylko ja, ale nie ma nic nudniejszego na świecie niż wykład, z którego treścią zgadzam się w stu procentach. Potworne nudy! Dla mnie wykład jest tym ciekawszy, im więcej mam wątpliwości - można przełamać wtedy swoją nieśmiałość czy cokolwiek, podejść do mikrofonu i spróbować zagiąć prelegenta jakimś wymyślnym pytaniem. Co za emocje! Dlatego polecam wszystkim racjonalistom udział w kreacjonistycznych sympozjach - jak nie dla własnej satysfakcji (czy zgorszeniu lub przerażeniu, w zależności od tego jakie emocje kogo bardziej kręcą) to przynajmniej z troski o publikę - może komuś da się "do myślenia".
|
|
 | 3 na 3 | AdamGr (3037 punktów) | Zakładasz dialog. A on jest niemożliwy w przypadku kreacjonistów. Czego dowodem są nieustające bitwy i niestety agresja schodząca z meritum na przytyki osobiste. Powtarzalny do znudzenia schemat. Widziałem to dziesiątki razy, czytałem też dziesiątki razy praktycznie monologi wykładowe o wyższości kreacjonizmu, deklaracje składane w dyskusji nie mające absolutnie nic wspólnego z dyskusją - wymianą zdań, porozumiewaniem się, wymianą myśli. Sadzisz że wykład zorganizowany oficjalnie gdziekolwiek różniłby się od tego co można normalnie zauważyć w przestrzeni "nieoficjalnej" ? Byłby jakiś przełom komunikacyjny ? Szczerze wątpię. Jakie emocje masz na myśli zadając pytanie ? Konsternacje i rodząca się z tego agresje ? Czyli liczysz nie na dyskusje tylko na "zadymkę" ?  Warto? Może lepiej boks, też pierwotne instynkty ale ręke sobie podają i nikt nikogo nie obraża
|
|
 | 4 na 4 | Mariusz Agnosiewicz (moderator) | >nie ma nic nudniejszego na świecie niż wykład, z którego treścią zgadzam się w stu procentach
Dla mnie nie ma nic nudniejszego niż wykład z którego treścią nie zgadzam się w 100%. Nie zamierzam też tracić czasu na dyskusje, czy należy na uczelniach tolerować kreacjonizm.
|
|
|  | 1 na 1 Maddy (12885 punktów) (zablokowany) | > >nie ma nic nudniejszego na świecie niż wykład, z którego treścią zgadzam się w stu procentach> Dla mnie nie ma nic nudniejszego niż wykład z którego treścią nie zgadzam się w 100%.Podpisuję się obiema rękami. Gdyby słuchanie takich treści było naprawdę dobrą rozrywką intelektualną, kościoły byłby pełne ateistów. 
"Ateizm jest religią w takim samym stopniu w jakim nie zbieranie grzybów jest hobby"
|
|
 | 1 na 1 KORIUS (14106 punktów) (zablokowany) | "Religia to obraza ludzkiej godności, pospolity produkt procesów fizyko-chemicznych zachodzących w ludzkim mózgu. Jakikolwiek dialog między nauką, a religia nie może mieć miejsca, gdyż mógłby obdarzyć on religię intelektualną wiarygodnością, na którą nie zasługuje." Steven Weinberg
|
|
| Mariusz Agnosiewicz (moderator) | |
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|