Racjonalista - Strona głównaDo treści
Grawitacja

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Nauka
NapisanoAutorTytuł
19-10-2010 15:11Klapaucjusz (3379 punktów)Grawitacja
Ocena 9 na 9
Znalazłem ostatnio genialną stronę z symulacją grawitacji.
www.nowykurier.com/toys/gravity/gravity.html
O ile wcześniej sens grawitacji mogłem jedynie sobie symulować w głowie, o tyle ta strona pokazuje to wszystko co tylko próbowałem sobie wyobrazić.
Co prawda brakuje jeszcze trzeciego wymiaru, ale ta symulacja bardzo pomaga uzmysłowić sobie czym jest grawitacja.
No i można się przy tym nieźle bawić.
Wchodzę na tą stronę drugi raz i znów "straciłem" przynajmniej godzinę
A niby taka oczywista rzecz.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Logik (812 punktów)
klapacjusz ! ty chyba nie chcesz powiedzieć, że tego wcześniej nie rozumiałeś i nie potrafiłeś sobie tego wyobrazić ?


... bo kto nie wyjdzie z domu swego, by socyalizm znaleźć i z oblicza Ziemi zgładzić, do tego socyalizm sam przyjdzie i stanie przed obliczem jego ...
19-10-2010 16:02 
 Ocena 5 na 5
drHaust (737 punktów)
>... nie potrafiłeś sobie tego wyobrazić ?

okaż no wyrozumiałość łaskawco, jeden odkrywa grawitacje inny Szymborską, lusterka nie masz?
znów poziom abstrakcji za wysoki pewnie...


Dla Ciebie jestem ateistą, dla Boga - konstruktywną opozycją
19-10-2010 16:25Nie na temat 
 Ocena 4 na 4
Madman (7811 punktów)
>znów poziom abstrakcji za wysoki pewnie...
No co Ty! Dla NIEGO nie ma czegoś takiego jak "za wysoki poziom"!
Przecież Logik nawet policzył do nieskończoności. Trzy razy i to na palcach jednej ręki!
19-10-2010 16:49 
 Ocena 1 na 1
drHaust (737 punktów)

>Przecież Logik nawet policzył do nieskończoności. Trzy razy i to na palcach jednej ręki!
>
nad tym której reki były to palce, debatuje zapewne komisja "epidiaskopu" czy też inny synod
mnie się temat podoba, bo wrzuciłem ludzikom na zajęcia i mogę "na racjomaliscie" pokukać a Logik, to swoje czasy szkolne jakoś, bardzo pamiętać nie chce...

Dla Ciebie jestem ateistą, dla Boga - konstruktywną opozycją
Jacholek (5699 punktów)
Owszem owszem, to wciaga, tak jak grawitacja. Faktycznie szkoda ze nie ma 3-ego wymiaru ale wtedy symulacja bylaby duuuzo powolniejsza. Warto dodac ze takie symulacje sa robione na duza skale do odtwarzania ewolucji (grawitacyjnej) naszego poczciwego Wszechswiata. Wymaga to oczywiscie uzycia superkomputerow a pomimo to taki program moze sie wykonywac przez wiele dni. O dziwo udaje sie w ten sposob zreprodukowac, przynajmniej w przyblizeniu, obserwowany rozklad materii we Wszechswiecie (struktura gabki). Milej kontynuacji zabawy !
Klapaucjusz (3379 punktów)
>Warto dodac ze takie symulacje sa robione na duza skale do odtwarzania ewolucji (grawitacyjnej) naszego poczciwego Wszechswiata.
Nie bardzo rozumiem jak taka symulacja miałaby wyglądać.
Przecież należałoby by znać jakąś pozycje startową.
Skąd ją wyciągnąć?
Może chodzi o symulację odwrotną?
Czyli o symulację tego co już zaszło na podstawie danych które obecnie posiadamy.
No i ewentualnie wprowadzając znane zmiany które mieliśmy okazje śledzić przez ten krótki czas gdy zaczęliśmy obserwować niebo.
Obawiam się jednak że to za mało.
Chyba że czegoś nie wiem, lub chodzi o coś zupełnie innego.
19-10-2010 17:21 
 Ocena 1 na 1
Jacholek (5699 punktów)
Przyklad - www.youtube.com/watch?v=BKBvojXC6d0
Z badan promieniowania szczatkowego znane sa fluktuacje rozkladu materii wtedy gdy wszechswiat mial ok 400000 lat. Wiadomo tez jaka byla gestosc materii i jej sklad ( w tym ile tzw ciemnej materii) . Te dane wyjsciowe pozwalaja na symulacje, metodami numerycznymi, ewolucji tak nieco uproszczonego wszechswiata nie zapominajac oczywiscie o jego ekspansji.
19-10-2010 20:24 
 Ocena 2 na 2
Klapaucjusz (3379 punktów)
Faktycznie.
Nie wziąłem pod uwagę że promieniowanie reliktowe to dane które można uznać za widok z przeszłości. Z resztą cały obserwowany kosmos to widok przeszłości, ale oczywiście w innej skali względem promieniowania reliktowego i w ten sposób widzimy tak naprawdę o wiele więcej (jeżeli chodzi o dane dotyczące ewolucji wszechświata).
Kiedyś nawet zastanawiałem się nad tym czy możliwe jest aby obserwować ten sam obiekt równocześnie w dwóch wersjach, czyli bliski który jest późniejszą (ewolucyjną postacią) obiektu który widać również jako bardzo daleki obiekt.
No ale to chyba jest bez sensu, bo wtedy należałoby zapomnieć o teorii inflacji

Tak czy siak faktycznie można próbować wykonać symulację ewolucji wszechświata tyko na podstawie danych jakie posiadamy obecnie.
Trzeba po prostu brać poprawkę na fakt że taka symulacja będzie przedstawiać ewolucję wszechświata z punku obserwatora abstrakcyjnego. Obserwatora który jest oderwany od jakiegokolwiek obiektu w ewoluującym wszechświecie.
Intuicja nieco zawodzi w takim przypadku.
To dla mnie nadal jest dość zagadkowe zagadnienie.
Gdyby dla przykładu badać w ten sposób równoczesność pewnych zdarzeń to musi dojść do paradoksów. Obserwując jakieś zdarzenia jako równoczesne z punktu widzenia abstrakcyjnego (poza układem obserwowanym) nie muszą być równoczesne gdyby je obserwować z jakiegoś obserwowanego obiektu.

Hmm.
20-10-2010 00:46 
 Ocena-1 na 1
kombi (1112 punktów)
(zablokowany)
>Gdyby dla przykładu badać w ten sposób równoczesność pewnych zdarzeń to musi dojść do paradoksów. Obserwując jakieś zdarzenia jako równoczesne z punktu widzenia abstrakcyjnego (poza układem obserwowanym) nie muszą być równoczesne gdyby je obserwować z jakiegoś obserwowanego obiektu.

W praktyce, oraz w symulatorach, te układy nie mają żadnego znaczenia.
Wszystko opiera się na relacjach par ciał.

Ale jednoczesność jest jednoznaczna... pomysły z STW to brednie intuicyjne (właśnie operacje na tych układach, więc wyparowują bez śladu podczas obliczeń).
zachaj (5239 punktów)
>Owszem owszem, to wciaga, tak jak grawitacja.

Rzeczywiście to jest bardzo ciekawe. Zabawa w "Boga"...
Sience (2 punktów)
Bardzo pomysłowa strona.
aryst (102 punktów)

>Co prawda brakuje jeszcze trzeciego wymiaru, ale ta symulacja bardzo pomaga uzmysłowić sobie czym
>jest grawitacja.
>No i można się przy tym nieźle bawić.

Ciekawe bo największe sławy fizyki,jakoś nie bardzo mogą wyobrazić sobie zasadę działania grawitacji. Ale bawić się można.Oni tez się w to na razie bawią.
Klapaucjusz (3379 punktów)
Chodziło raczej o proste zasady związane z faktem że wokół ziemi krąży Księżyc, a wokół Słońca planety itd.
Przy pomocy tej symulacji nie dowiemy się czym jest grawitacja, ale można samemu sprawdzić jak działa.
Tylko tyle i aż tyle.
AdamGr (3037 punktów)

>Tylko tyle i aż tyle.

Tylko tyle jak na prostą zabawkę wizualno-fizyczną.
Model szkolny, niezwykle uproszczony, lecz wystarczający do pewnego poziomu.
A skąd to AŻ tyle? Ma to stanowić jakąś granice poznania współczesnego ?
Gdzie się podziało zakrzywienie światła przez grawitację ?
Co z soczewkowaniem ? Nie wspominając o całej reszcie.

Wróć do listy wątków działu Nauka
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365