Jest taka dziewczyna, z którą spotykam się od ponad 10 lat, od okresu dojrzewania do dorosłości. Mieliśmy kilka romansów na przestrzeni lat, z przerwami, ale tak naprawdę nigdy mnie nie chciała. Zawsze ją kochałem, miłością, która głęboko rani, miłością, która zawsze sprawia, że chcę być lepszy. Ale bez względu na to, jak bardzo się starałem, jak bardzo się poprawiłem, ona nigdy nie czuła tego samego do mnie.
A teraz, na końcu, wiem, że jest kobietą mojego życia, ale ja nie jestem jej mężczyzną.
Muszę się z tym oswoić, proszę, poleć mi jakąś książkę. Dziękuję. |