 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
| Napisano | Autor | Tytuł | | 10-05-2008 08:49 | Greszta (114 punktów) | Harcerstwo???
3 na 3 | Witam! Jestem byłym instruktorem ZHP. Od kilku lat nie działam aktywnie i zapewne już nie będę. Odszedłem z powodu hipokryzji i postępującej klerykalizacji w harcerstwie. Zajrzałem dzisiaj na forum ZHP... Jestem przerażony, nie myślałem, że jest aż tak źle, zapraszam do lektury (warto wytrwać do końca wątku, a może nawet poczytać inne): www.forum.zhp.pl/viewtopic.php?id=6181&p=1Pozdrawiam | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
1 na 1 | ra-serafin (2786 punktów) | > Witam!> Jestem byłym instruktorem ZHP. Od kilku lat nie działam aktywnie i zapewne już nie będę. Odszedłem> z powodu hipokryzji i postępującej klerykalizacji w harcerstwie.> Zajrzałem dzisiaj na forum ZHP...> Jestem przerażony, nie myślałem, że jest aż tak źle, zapraszam do lektury (warto wytrwać do końca> wątku, a może nawet poczytać inne):> www.forum.zhp.pl/viewtopic.php?id=6181&p=1> PozdrawiamJa nawet nie wytrwałem do 3 strony, na 2 już się załamałem. Ci ludzie jak to mówi Brutus w swoich wątkach piszą pierdoły z nudów. Oni w ogóle nie wiedzą czym jest ateizm. I tu jest problem bo ludzie zamiast myśleć że jest to forum ateistyczno-racjonalistyczne po przeczytaniu tego wątku z forum ZHP pomyślą że jest to forum anarchaistyczne-komunistyczne-sataniści. To jest problem. Czemu ludzie nie mogą nas po prostu uważać za ludzi którzy pragną wiedzy, lubią się kształcić i uczyć, mogą wiele rzeczy które dla innych są nadprzyrodzone wyjaśnić naukowo i poprzeć dowodami, a jeśli nie ma dowodów to ich szukać. Gdyby nie ateiści ten świat dawno temu by stanął w miejscu a ludzie żyli by jak w średniowieczu. To kościół(każdy) działa przeciwko rozwojowi, nowoczesnym technologią, badaniom np.komórek macierzystych i początków wszechświata. Na tym forum doczytałem się jeszcze że ateiści mordowali miliony ludzi a religie nikogo. Ostatni w szkole przerabialiśmy fragment dotyczący tego jak Król Karol Wielki wraz z Rolandem mordowali tysiące pogan, a na sam koniec były takie zadanka typu napisz dlaczego Król Karol był dobrym królem i uzasadnij jego czyny. > Natomiast, niewiara co prawda nie czyni z człowieka potwora, ale nie chroni go przed staniem się potworem. Wiem, że gdyby nie wiara, gdybym pozostał ateistą, byłbym potworem. To Boże Przykazania są dla mnie hamulcem chroniącym mnie przed przekroczeniem bariery.To mnie bardzo dobiło. Powiem tylko tyle, niedługo będą loty kolonizacyjne na Marsa i Księżyc więc możemy się tam zabrać i tam zbudować lepszy świat, oparty na nauce i wolności słowa. Innej możliwości to już tu nie widzę.
Smierć jest ostatnim wrogiem który zostanie pokonany. Wszystko co robimy to dla WIEKSZEGO DOBRA
|
|
 | 2 na 2 barycki (7788 punktów) (zablokowany) | >Innej możliwości to już tu nie widzę. > Pewien stary kierowca ciężarówki, widział inną. Kiedy zatrzymał się, żeby podwieźć przygodnych podróżnych i próbował zabrać się jeden harcerz. Powiedział mu: ty nie jedziesz, Z... H... Pieszo. Adam Barycki
|
|
|  | | ra-serafin (2786 punktów) | > >Innej możliwości to już tu nie widzę.> >> Pewien stary kierowca ciężarówki, widział inną. Kiedy zatrzymał się, żeby podwieźć przygodnych podróżnych i próbował zabrać się jeden harcerz. Powiedział mu: ty nie jedziesz, Z... H... Pieszo.> Adam Barycki> a co jak harcerzy będzie więcej? Mogą siłą zająć ciężarówkę. 
Smierć jest ostatnim wrogiem który zostanie pokonany. Wszystko co robimy to dla WIEKSZEGO DOBRA
|
|
| |  | 3 na 3 barycki (7788 punktów) (zablokowany) | Mogą siłą zająć ciężarówkę.  > Starzy kierowcy zawsze mają przy sobie żelazną korbę. Adam Barycki
|
|
6 na 6 | Piotr G. /Grim/ (288 punktów) | Zobaczycie! Zacznę nosić przy sobie strony wydarte z Mein Kampf! Te, na których Hitler wyraża się, że wierzy w to, że przez eksterminację Żydów spełnia wolę Boga ergo- jest boskim narzędziem. Będę nosił te kartki gotowe na pierwszą wzmiankę o ateizmie Hitlera, i będę wpychał je ludziom do gardła! Będę im je wpychał do gardła, dobrze przeczytaliście.
And the man said: Let there be light.
|
|
| Toma Cruz (390 punktów) | Przeczytałem i się załamałem. Uświadomiłem sobie bowiem, jak bardzo człowiek może być zacofany umysłowo. Odczułem wręcz wrogość wobec ateistów i agnostyków. Czyli jakbym chciał zostać harcerzem, to muszę być ochrzczony?  Ateista to człowiek pełen pychy, arogancji, nietolerancji...takie przesłanie ma kilka wypowiedzi na tamtym forum. Można rzec: ŻAL. Jeszcze zaciekawiła mnie kwestia Kościoła, który przez wieki nie zabił tylu ludzi, co ateiści...To jest dopiero szczyt głupoty i niewiedzy. I albo mi się wydawało, albo jedna wypowiedż zachęcała do spalenia ateistów i agnostyków. Dobrze, akcja budzi reakcję. Idę spalić pobliski kościół. Może się wreszcie nauczą szacunku do odmiennych przekonań.
|
|
1 na 1 | O RLY? (0 punktów) | Od czasu, kiedy w profilu na nk zapoznałem się z teorią(jak i z dyskusją na jej temat) jakoby mózg ateisty był ewolucyjnie "do tyłu" w stosunku do mózgu wierzącego takie rzeczy nie robią na mnie wrażenia. Dodam, że teoria została wygłoszona przez Panią podającą się za psychologa (co prawda na emeryturze, ale zawsze)  No cóż, jako że ładną pogoda jest idę pobujać się razem z moim ewolucyjnie zacofanym mózgiem na jakimś drzewie
|
|
1 na 1 | JATO (Jarosław Tomczyk) (2644 punktów) | > Witam!> Jestem byłym instruktorem ZHP. Od kilku lat nie działam aktywnie i zapewne już nie będę. Odszedłem> z powodu hipokryzji i postępującej klerykalizacji w harcerstwie.Osobiście doszedłem do tego miejsca: Cytat: majcin napisał:
Stary Wedrowiec napisał:
Czyli mamy zabronić ateistą bycia harcerzami.. ze względu na ich przekonania.. mamy się stać nie tolerancyini?
a satanistom, anarchistom, komunistom?
Złe porównanie ... Ateiści nie są szkodliwi w zaden sposób Postanowiłem na tym skończyć. Powiało optymizmem. Po prostu jest to pocieszające, że ateiści zdaniem druhów są nieszkodliwi (tak jak filateliści, hodowcy kanarków i temu podobni "walnięci" pasjonaci). Mam nadzieję, że Druhowie to grona nieszkodliwych zaliczają agnostyków. Gdyby tak nie było to bym się załamał. Być może załamałbym się również, gdybym czytał dalsze enuncjacje. A tka pozostanę w nieświadomości zła w jakim od pewnego czasu sie nurzam po szyję.  Sam w przeszłości byłem instruktorem. A dzisiaj? Dzisiaj wniosek nasuwa mi się jeden. Harcerstwo jako forma po prostu się przeżyło. Zaczyna być anachronicznym, uwsteczniającym "kółkiem różańcowym". W świecie, gdzie naczelną cnotą jest tolerancja, dla takiej organizacji nie ma miejsca. I wszytko. Nie ma to nic wspólnego z hipokryzją. Ma natomiast wiele wspólnego z głupotą. Pozdrawiam jak zwykle. JATO
Zasada wyjaśniania Conrada: Wszystko co powiesz, zostanie ocenione przez innych , zupełnie sprzecznie z twoimi intencjami.
|
|
 | | Zbyszek Bryłowski (7257 punktów) | |
|
|  | | JATO (Jarosław Tomczyk) (2644 punktów) | > Witam.> Przypomniał mi się ten wątek...Widać problem sie powtarza. Przychodzimy na to forum czasami tylko po to by rozładować swoje światopoglądowe frustracje. Frustruje nas np. coś w co kiedyś wierzyliśmy a później to coś ewoluowało w niepożądanym dla nas kierunku lub przejrzeliśmy na oczy. Bywa, że zapatrzenie w siebie uważamy własny problem za całkiem nowy i jedyny w swoim rodzaju. Tym samym przeglądanie archiwaliów nas nie dotyczy. Ot i przyczyna, że co jakiś czas tematy się powtarzają. Z powtórek wynika jedno. Tematy są ważne i dotyczą coraz większego kręgu zainteresowanych.  Serdeczne pozdrowienia. JATO
Zasada wyjaśniania Conrada: Wszystko co powiesz, zostanie ocenione przez innych , zupełnie sprzecznie z twoimi intencjami.
|
|
5 na 5 | Pabloss (4221 punktów) | No to drogie koleżanki i koledzy może pora więc jakoś bardziej się zareklamować ??? Ateistami, agnostykami itd... katolicy zaczynają już dzieciaki w szkołach straszyć jakbyśmy byli conajmniej jakimiś pedofilami. Czemu tak się dzieje? - jedno jest pewne nie wiedzą kim jesteśmy, a ponadto czarna mafia straszy nami swoje owieczki w kościołach. Skoro wszędzie na każdym kroku i w każdej TV sączy się reklama katolicyzmu, może pora zareklamować racjonalizm jako receptę na to co teraz się dzieje. Nie wiem jak w waszych środowiskach ale wielu moich znajomych zazdrości mi np: tego, że nie chodzę do kościoła - pytam się ich po jaką cholerę mi tego zazdrościcie skoro sami nie musicie tam chodzić - odpowiadają idiotycznie - bo wypada  . Pytam się was - czy tak mogą odpowiadac ludzie dorośli i wykształceni???? Bo dla mnie to jest gorzej niż średniowiecze i uważam ich jako niewolników w demokratycznym kraju. Pokazując, że można osiągać wiele w życiu (wielu z nas miłuje się bowiem w nauce, lekturach, podnoszeniu kwalifikacji itd...) bez chrzczenia na siłę dzieciaków, bez przyjmowania tych sakramentów, chodzenia do kościoła i padania na kolana przed mafią watykańską dajemy wzór, że jest to możliwe. W swoim katolickim środowisku głoszę czy się to komus podoba czy też nie - że robią z siebie idiotów skoro tak się upadlają, że padają na kolana przed innym człowiekiem (księdzem, który wcale nie jest lepszy od nich), całują jego szaty i pierścienie itd....Koszmar jak mozna tak się korzyć przed inną istotą ludzką - dla mnie to oznaka że człowiek jest siebie niegodny, że ma jakieś kompleksy, że lubi byc sługusem. Albo kłanianie się klerowi w pas na ulicy, a innym osobom (nawet znajomym) ręki się nie podaje. Gdzie tu jest godność osoby ludzkiej???, nie dziwię się, że kleru tyle się namnożyło, też chętnie przyjmowałbym te pokłony, śpiewy, ofiary od owieczek. Wiem, że jest tu sporo osób podobnie myślących co stwierdzam po mailach za które dziękuję. Myślę, że nie otwarta wojna z klerem ale praca u podstaw, zwlaszcza z młodzieżą i pokazywanie im alternatywy może coś zmienić. Możemy choćby zapobiegać takiemu paskudnemu zjawisku jakim jest niechodzenie przez znaczną część życia przez młodziez do kościoła i totalnym olewaniu nauk kleru, a potem braniu na musa ślubu kościelnego bo tak wypada, bo co powiedzą rodzice itp. Uważam, że to największa porażka katolików - oznaka ich słabości przed swoimi rodakami, którzy gotowi byliby ich ukamienować za odmienność. Stawiajmy więc na marketing tak jak robi to już KK na licznych bilbordach w wielu miastach Polski.
|
|
 | | Zbyszek Bryłowski (7257 punktów) |
A nie mówiłem, że będzie ciężko, że przyjdzie chwila próby? To nie zabawa, Krk walczy o swoje "być albo nie być". Cierpliwość i pobłażanie dla "wściekłych ataków na religię przodków i wartości chrześcijańskie", powoli się kończą. Mam pewien pomysł. Zamieszczę na "Forum PSR"... Zbyszek
Niebo gwiaździste nade mną, a prawo moralne we mnie...
|
|
2 na 2 | aenigma (455 punktów) | > Jestem byłym instruktorem ZHP. Od kilku lat nie działam aktywnie i zapewne już nie będę. Odszedłem z powodu hipokryzji i postępującej klerykalizacji w harcerstwie.Skąd ja to znam? Dyskretnie się wycofałam pod pretekstem uczenia się/studiowania i raczej już nie wrócę. Nie zgadzam się jednak z tym, że harcerstwo to przeżytek. Bardzo miło wspominam; gdyby tylko nie było takie bogoojczyźniane i hipokrytyczne, byłoby świetnie... i pewnie siedziałabym w nim dalej. Ale skoro jedynym przejawem pójścia z duchem czasu było zejście na PiSy...  moja cierpliwość w końcu się skończyła 
Licytacja trwa: czyj gorszy gen, czyj lepszy bóg, kto tu rację ma...
|
|
 | 1 na 1 | Greszta (114 punktów) | >Skąd ja to znam? Dyskretnie się wycofałam pod pretekstem uczenia się/studiowania i raczej już nie wrócę.
Parę słów wyjaśnienia. Wycofałem się z pracy instruktorskiej nie w wyniku studiów, nauki czy "czegośtam". Wstąpiłem do ZHP mając 7 lat w związku z czym w organizacji spędziłem 20 lat z "haczykiem". Wstąpiłem do organizacji świeckiej, a w wyniku zmian ZHP coraz bardziej zaczęło się upodabniać do ZHR nie licząc się z opinią wielu instruktorów i młodzieży. Odszedłem próbując złożyć oficjalne pismo, którego nikt nie chciał przyjąć gdyż zawierało obszerne uzasadnienie mojej decyzji. Nie mogłem dłużej patrzeć jak niszczy się świetnych instruktorów na wiele różnych sposobów (które wcześniej opisałem, a które po edycji postu usunąłem, w sumie nie o to chodzi, żeby zniżać się do ich poziomu). Wszystko po to aby połechtać swoje ego i stać się kimś ważnym. Oczywiście na ustach tych druhów same piękne i kwieciste przemowy, najczęściej na forum ZHP. Jednego takiego "druha" znam dosyć dobrze osobiście - to ten, który w przedstawionym wątku usilnie stara się dowieść, że ateiści w nic nie wierzą i są po prostu źli. Przyznacie, że to jest dobry powód, aby odejść i nie myśleć o powrocie...
Co do samego harcerstwa, to też nie uważam żeby formuła wypaliła się do końca? To, że "ojciec założyciel" BP nie widział możliwości oddzielenia scoutingu od boga to nie znaczy, że nie może istnieć scouting bez boga. Jednak jest to dyskusja innego rodzaju i nie będę teraz rozwijał tego wątku.
Pozdrawiam
|
|
|  | 3 na 3 | Zbyszek Bryłowski (7257 punktów) | Witam. > Wstąpiłem do organizacji świeckiej, a w wyniku zmian ZHP coraz bardziej zaczęło się upodabniać do ZHR nie licząc się z opinią wielu instruktorów i młodzieży.To bardzo przykre. Czy nie chodziło przypadkiem o konkurowanie o dotacje z budżetu państwa? Pamiętam, że ZHP przedstawiano jako schedę po "komunie", i w związku z tym był gorzej traktowany, niż ZHR. Tylko, czy nie mogły istnieć dwie organizacje? Jedna neutralna światopoglądowo a druga o charakterze chrześcijańskim? Mimo, że nigdy nie byłem harcerzem uważam, że to wspaniała forma wychowywania młodzieży. Tylko, czy do tego, by być dobrym człowiekiem potrzebny jest bóg? Uważam, że nie. > Oczywiście na ustach tych druhów same piękne i kwieciste przemowy, najczęściej na forum ZHP.Hipokryzja. Wiara jest teraz "trendy". Taki jest wymóg. To taki samonapędzający się mechanizm - kto kogo przelicytuje w obnoszeniu się ze swoją religijnością. Chyba nawet Krk nie stymuluje tego. Po prostu niektórzy chcą być "świętsi od papieża"... > Jednego takiego "druha" znam dosyć dobrze osobiście - to ten, który w przedstawionym wątku usilnie stara się dowieść, że ateiści w nic nie wierzą i są po prostu źli.A ja zawsze cytuję klasyka dokowskiego: Cytat: Sądzę, że ateiści są najlepszymi ludźmi. I przekonałem się o tym na tym forum... Niestety, dyskusje z osobami religijnymi kończyły się w większości wypadków na inwektywach pod adresem ateistów. Kiedy brakowało argumentów - zaczynała się agresja słowna... Pozdrawiam - Zbyszek  P.S: Czy nie można zebrać tych "niepokornych" i spróbować wspólnie stworzyć harcerstwo bez tej religijnej otoczki? Wydaje mi się, że to bardziej przyciągałoby młodzież, niż modlitwy i msze...
Niebo gwiaździste nade mną, a prawo moralne we mnie...
|
|
| |  | | Brutus (88 punktów) | Niestety, dyskusje z osobami religijnymi kończyły się w większości wypadków na inwektywach pod adresem ateistów. Kiedy brakowało argumentów - zaczynała się agresja słowna...
Ale przyzna Pan Panie Zbyszku, że musi być równowaga. To że wierzący odwiedzają to forum gwarantuje że ciągle ono żyje. A co do agresji słownej to tak jak i wy jej używacie w stosunku do wierzących tak chyba oni mają prawo również i ją stosować.
P.S: Czy nie można zebrać tych "niepokornych" i spróbować wspólnie stworzyć harcerstwo bez tej religijnej otoczki? Wydaje mi się, że to bardziej przyciągałoby młodzież, niż modlitwy i msze...
Ale młodzież lubi uroczystości kościelne, kiedy w galowym mundurze może służyć do mszy świętej. Uważam, że bardzo podnosi to rangę harcerstwa. Zresztą harcerstwo opiera się na uniwersalnych zasadach zbieżnych z nauką kościoła więc nie ma chyba potrzeby tworzyć czegoś zupełnie nowego.
|
|
| | |  | 2 na 2 | Zbyszek Bryłowski (7257 punktów) | Witam Cię Brutusie. Po pierwsze uważam, że powinieneś przeprosić za swoje niegodne chrześcijanina zachowanie.  Nie piszę o ateistach, bo oni nie są zdolni do takiego zachowania... Wstawiłem się za Tobą w dobrej wierze, i okazało się, że robiłeś sobie po prostu "jaja". Niestety, to nie moja bajka - takie gierki... > A co do agresji słownej to tak jak i wy jej używacie w stosunku do wierzących tak chyba oni mają prawo również i ją stosować.Jestem na tym forum od pół roku, uczestniczyłem bardzo aktywnie w wielu wątkach. Niestety, wnioski są takie, a nie inne. Nie da się podważyć faktów. Agresja w 90% przypadków pochodzi od osób wierzących. Co ciekawe - nie wywołana wcześniejszym atakiem ateisty - po prostu spowodowana bezsilnością i brakiem racjonalnych argumentów. Przypomina mi to słuchaczy RM, ludzi na co dzień łagodnych i miłych. Następuje jednak u nich straszliwa przemiana na skutek działalności misyjnej ich duchowego przewodnika.Potworna i niczym nie uzasadniona agresja... Czy Ci ludzie są chrześcijanami? Wątpię. Co do mnie - nigdy nie odpłacam komuś "pięknym za nadobne". W moim słowniku nie ma takich słów, jak mściwość czy złośliwość. Po prostu nie wiem, co to znaczy... Pozdrawiam - Zbyszek 
Niebo gwiaździste nade mną, a prawo moralne we mnie...
|
|
|  | 1 na 1 | aenigma (455 punktów) | >Wycofałem się z pracy instruktorskiej nie w wyniku studiów, nauki czy "czegośtam". Tak jak napisałam, to był pretekst. Prawdziwa przyczyna nie została przyjęta do wiadomości.
>Wstąpiłem do organizacji świeckiej, a w wyniku zmian ZHP coraz bardziej zaczęło się upodabniać do ZHR nie licząc się z opinią wielu instruktorów i młodzieży. Byłam trochę w ZHR i mogę powiedzieć, że chociaż jest to organizacja z założenia religijna, to było tam paru ateistów i mieli się dobrze. Wszystko zależy od podejścia ludzi z konkretnego środowiska, a nie od literki w nazwie i ustaleń odgórnych. Przeciętny człowiek i tak nie widzi różnicy... no ale nie o tym jest ten wątek.
Licytacja trwa: czyj gorszy gen, czyj lepszy bóg, kto tu rację ma...
|
|
| |  | | Greszta (114 punktów) | OK. Ja zrozumiałem o co chodzi. Może pogadamy o harcerstwie w innym wątku  . Za kilka dni jak znajdę dłuższą chwilę to napiszę. Pozdrawiam
|
|
-1 na 1 |
 | 1 na 1 |
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|